Prawda

Sobota, 17 sierpnia 2019 - 14:44

« Poprzedni Następny »


Powrót imperiów - perskie marzenia


Z materiałów MEMRI 2015-03-14

Irańska rakieta Shahab 3 o zasięgu ponad 1200 kilometrów.
Irańska rakieta Shahab 3 o zasięgu ponad 1200 kilometrów.

Od Redakcji „Listów”:

Rzut oka na poranne wiadomości – Litwa coraz bardziej obawia się rosyjskiej agresji, może nawet nie tyle przekroczenia granicy przez rosyjską armię, co infiltracji różnego rodzaju agentów i prób destabilizacji kraju. Rosyjskie czołgi ponownie przekroczyły granicę z Ukrainą. Politycy rosyjscy nie ukrywają już swojej tęsknoty do odbudowy rosyjskiego imperium. W Turcji podobne głosy słyszymy od lat. Ankara mówi bez żadnych osłonek o swoim dążeniu do odbudowania osmańskiego imperium. Iran nie tylko nie pozostaje w tyle, nie tylko słyszymy tu jednoznaczną retorykę, ale zagarnięte terytoria są już nieco większe niż Krym. Prawda, podobnie jak Noworosja, nie zostały one oficjalnie włączone w granice Iranu, ale pod wieloma względami wydaje się, że sprawy zaszły dalej niż w procesie przechwytywania terytorium Ukrainy przez Rosję.

Doradca prezydenta Iranu Rohaniego, Ali Jounesi, na konferencji w Teheranie w dniu 8 marca 2015 roku mówił wprost: „Iran jest imperium, Irak jest naszą stolicą; Obronimy wszystkie ludy w regionie; Islam irański jest czystym islamem - pozbawionym arabizmu, rasizmu, nacjonalizmu”.


Jego przemówienie zostało tego samego dnia opublikowane przez Irańską Agencję Informacyjną (ISNA).

 

Jounesi był w latach 2000-2005 ministrem bezpieczeństwa i należy do ścisłej czołówki polityków irańskich. Podajemy fragmenty tego wystąpienia za komunikatem MEMRI:    


Iran narodził się jako imperium


Centralne, zachodnie i wschodnie części Wyżyny Irańskiej zawsze chroniły i pielęgnowały irańskie grupy etniczne i wszyscy ludzie żyjący na tym obszarze są etnicznymi Irańczykami. Każda grupa kulturowa bądź etniczna, która przybyła z innych miejsc na wyżynę irańską, stała się z czasem irańska, jak też ich język i kultura - także języki, które pochodzą skąd inąd, przyjmują wyraźny charakter irański, kiedy docierają do Wyżyny Irańskiej. [...]


Duża część Wyżyny Irańskiej rozciąga się na wschód, do szczytów Pamiru do wielkiej rzeki Sindh; na północy do rzeki Amu Daria; na zachodzie do szczytów Kaukazu; i w częściach środkowych do szczytów Alborz i Zagros, z widokiem na Morze Kaspijskie, Zatokę Perską i Oman…


Dzisiaj Iran ograniczony jest tylko do centralnej wyżyny. Kilka krajów wyłoniło się na wyżynach wschodniej i zachodniej. Imię i kultura wielkiego Iranu zawsze miały dobrą reputację w regionie… Nie możemy utrzymać naszych interesów, bezpieczeństwa narodowego i tożsamości historycznej bez zwracania uwagi na regionalny wpływ Iranu i na granice…


Zasadniczo wielki Iran i irańska kultura, cywilizacja, religia i duch są obecne na tej przestrzeni i stanowią naturalną unię w tym regionie. Choć różnice nie dopuszczają do takiej unii, w rzeczywistości Wyżyna Irańska obejmuje kraje od granic Chin i subkontynentu indyjskiego do północnego i południowego Kaukazu i Zatoki Perskiej - wszystko to jest częścią tej unii…


Nie ma żadnego likwidowania naszych granic. Nasze granice były uznawane przez całą historię, tak jak nasze terytorium i nasza kultura. Na ten region wielki wpływ ma partnerstwo kulturowe i historyczne. Jeśli lekceważymy region, który leży w naszej strefie wpływów, nie będziemy w stanie chronić naszych interesów i bezpieczeństwa.


Od samego powstania Iran zawsze miał wymiar globalny; narodził się jako imperium. Przywódcy, urzędnicy i administratorzy Iranu zawsze myśleli w wymiarze globalnym…


Oczywiście, nie rozumiem przez to, że chcemy znowu podbić świat, ale musimy wiedzieć, jaki jest nasz status i musimy dotrzeć do samoświadomości historycznej - to jest, myślenia globalnego, ale działania jak Irańczycy. Izraelski premier Benjamin Netanjahu uznał z pewnością potęgę i wpływy Iranu; powiedział, że Iran przejął cztery kraje w regionie. Ale Iran próbował tylko pomóc tym krajom.


W obecnej sytuacji Irak nie jest dla nas jedynie sferą wpływów kulturowych; jest także naszą tożsamością, naszą kulturą, naszym centrum i naszą stolicą. Ta kwestia Iraku jako naszej stolicy istnieje dzisiaj, tak jak istniała w przeszłości, ponieważ tak samo jak nie ma sposobu na podzielenie terytoriów Iranu i Iraku, nie ma także sposobu na podzielenie naszej kultury. Musimy albo walczyć ze sobą, albo zjednoczyć się. Celem takiej unii nie byłaby likwidacja granic; raczej chodzi o to, by wszystkie kraje na obszarze irańskim stały się sobie bliższe, ponieważ ich interesy i bezpieczeństwo są ze sobą związane.


Teraz, kiedy Iran broni Iraku przed ekstremistami, nasi rywale historyczni są niezadowoleni i w celu rozdrażnienia nas pomagają swoim wrogom - destabilizując w ten sposób region. Dzisiaj wahabici saudyjscy są gniewni, że Iran popiera Irak, ale ich obawy są nie na miejscu, ponieważ sami są niezdolni do zwalczenia skamieniałej myśli islamskiej  [tj. ISIS] w regionie. My z drugiej strony chronimy interesy wszystkich ludów w regionie, ponieważ wszystkie one są ludem Iranu. Popieramy wszystkich ludzi żyjących na Wyżynie Irańskiej i będziemy bronić ich przed skamieniałą myślą islamską, takfiryzmem i ateizmem, przed nowym reżimem osmańskim Turcją i przed reżimem wahabitów [Arabią Saudyjską] przed reżimem Zachodu i przed syjonizmem.


Wszystko, co przychodzi do Iranu, ulega ulepszeniu. Kiedy Islam dotarł do Iranu, pozbył się arabizmu, rasizmu i nacjonalizmu i Iran z czasem otrzymał czysty islam. Także w czasie, kiedy Irańczycy byli sunnitami, ich islam był mistyczny, w przeciwieństwie do wahabizmu; teraz, kiedy islam irański jest szyicki, należy do Ahl Al-Beit - islamu jedności i przyjaźni.


Musimy spróbować raz jeszcze rozciągnąć sztandar islamsko-irańskiej jedności w regionie. Iran musi wziąć na siebie tę odpowiedzialność, tak jak to robił w przeszłości.


(Żródło: MEMRI, Specjalny Komunikat 5991 z 9 marca 2015)


Trudno się dziwić, że tego rodzaju głosy budzą zaniepokojenie tak w Arabii Saudyjskiej jak i w Egipcie, Jordanii i kilku innych krajach arabskich. Niedawno amerykański Sekretarz Stanu, John Kerry, odwiedził Arabię Saudyjską starając się wyjaśnić amerykańską politykę wobec Iranu. Wizyta ta była obszernie komentowana w prasie arabskiej.    


W artykule z 7 marca 2015 r. w wychodzącej w Londynie gazecie saudyjskiej “Al-Sharq Al-Awsat”, Tariq Al-Homayed, były redaktor naczelny tej gazety, pisał, że wizyta sekretarza stanu USA, Johna Kerry’ego w Arabii Saudyjskiej, której celem było uspokojenie Saudyjczyków w sprawie zbliżającego się porozumienia w kwestii nuklearnej między USA a Iranem, nie tylko nie uśmierzyła obaw, ale ujawniła głęboką różnicę poglądów tych dwóch krajów na niebezpieczeństwa tego porozumienia. Al-Homayed pisał, że argumenty izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu, iż negocjując z Zachodem Iran konsoliduje równocześnie kontrolę nad Damaszkiem, Bejrutem, Bagdadem i Saną jest poprawny i ostrzegł, że kraje regionu mogą paść „ofiarą naiwności kilku ludzi w Waszyngtonie”, ponieważ prezydent Obama nie jest świadomy powagi swoich działań, które prowadzą cały region do prawdziwej katastrofy.


Poniżej podajemy tłumaczenie jego artykułu:


Polityka Ameryki prowadzi do  katastrofy


Analiza oświadczeń saudyjskich wygłoszonych przez saudyjskiego ministra spraw zagranicznych Emira Sauda Al-Faisala, oraz oświadczeń jego amerykańskiego kolegi Johna Kerry’ego o kwestii irańskiej, pokazuje, że przepaść między państwami Zatoki a USA w kwestii nuklearnego Iranu jest olbrzymia. Wypowiedzi Emira Sauda Al-Faisala do jego amerykańskiego kolegi w sprawie gry Iranu w Jemenie, Libanie i Syrii były jasne i wyraźne, szczególnie w sprawie udziału Iranu w walce przeciwko ISIS w Tikrit, o czym Faisal powiedział: „Tikrit jest wyraźnym przykładem tego, co nas niepokoi. Iran jest na najlepszej drodze do położenia rąk na tym kraju, to jest, na Iraku”.


Wypowiedzi sekretarza stanu USA w Rijadzie były nieprzekonujące i nie uspokajały. Słabość stanowiska amerykańskiego była ewidentna, kiedy Kerry powiedział: „[Z Iranem] nie dążymy do wygrania wszystkiego … Nic nie będzie inne w dzień po tym porozumieniu, jeśli je osiągniemy, odnośnie wszystkich innych kwestii, które stanowią wyzwanie dla nas w tym regionie”. Ponadto Kerry przyznał, że Iran odgrywa negatywną rolę, w regionie jako sponsor terroru.


Pytanie zatem, jakie uspokajające przesłanie mógł sekretarz amerykański przekazać swoim kolegom w państwach Zatoki i w Rijadzie?


Prawda jest taka, że wspólna konferencja prasowa saudyjskiego ministra spraw zagranicznych i jego amerykańskiego kolegi wyraźnie odsłoniła różnice między nimi, jak również rozmiary kłopotliwego położenia, w jakie została wepchnięta administracja amerykańska po przemówieniu izraelskiego premiera Netanjahu do Kongresu dotyczącego niebezpieczeństwa porozumienia, które ma zostać podpisane z Iranem. Wypowiedzi Kerry’ego są próbą odpowiedzi na słowa Netanjahu - które odzwierciedlają rzeczywistość: a mianowicie, że kiedy Iran prowadzi negocjacje z USA i z Zachodem, konsoliduje równocześnie swój podbój czterech stolic arabskich - Damaszku, Bejrutu, Bagdadu i Sany. Skoro tak jest, jaka będzie sytuacja po osiągnięciu porozumienia ze Stanami Zjednoczonymi?


Obecnie jest jasne: albo prezydent amerykański dąży do osiągnięcia osobistej chwały, czego wyniku nie można przewidzieć, albo nie rozumie on zupełnie swoich działań – co wydaje się być bliższe rzeczywistości. Prawdą jest, że złe porozumienie z Iranem jest katastrofą, stanowi międzynarodowe uznanie okupacji przez Iran krajów regionu, i nadaje międzynarodową aprobatę sponsorowaniu terroru przez Iran. Dlatego region stoi teraz przed prawdziwą katastrofą i nie dowiemy się, jak sprawy się rozwiną, aż upłynie kadencja prezydenta Obamy, który prowadzi cały region do prawdziwej katastrofy.


Jest niewyobrażalne, że w regionie będzie nuklearny Iran, ale reszta krajów w regionie będzie stała z boku. Reakcją na istnienie irańskiej bomby będzie niewątpliwie arabska bomba jądrowa. Jeśli to się nie zdarzy, nasze kraje będą wydawać się akceptować irańską grę i padną ofiarą naiwności kilku ludzi w Waszyngtonie.


Tak więc wizyta Kerry’ego w Rijadzie jest niepokojąca, nie zaś uspokajająca i wszystkie kraje w regionie muszą rozważyć każdą możliwą opcję, jaka jest dla nich dostępna w celu zareagowania na to absurdalne posunięcie amerykańskie, które może uwolnić dżina ajatollaha Ruhollaha Chameneiego - co przyniesie regionowi wyłącznie zniszczenie i wojnę domową.


Źródło MEMRI, Specjalny Komunikat nr 5992 z 10 marca 2015-03-11

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1351 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Chińczycy trzymają się mocno   Koraszewski   2019-08-17
Najnowszy horror ONZ: ignorowani uchodźcy chrześcijańscy   Bulut   2019-08-16
Państwo, naród, społeczeństwo   Koraszewski   2019-08-15
Zaślepienie w sprawie muzułmańskiego antysemityzmu   Julius   2019-08-15
Polowania na czarownice wymagają międzynarodowego działania   Igwe   2019-08-13
"Sprawiedliwość" jest dla lewicy antyizraelskim wytrychem. Nie ma nic wspólnego z prawdziwą sprawiedliwością.     2019-08-12
Barack Obama i ludobójstwa    Isaac   2019-08-10
Słabość cywilizacji i zderzenie barbarii z barbarią   Koraszewski   2019-08-09
Demon ISIS jest w nas wszystkich     2019-08-09
Coraz groźniejszy impas między cywilizacjami   MacEoin   2019-08-07
Dlaczego Palestyńczycy zaatakowali Saudyjczyka?   Toameh   2019-08-03
Jordania podziela obawy Izraela   Koraszewski   2019-08-02
Schadenfreude i skandal w UNRWA   Blum   2019-08-01
Szczęśliwe zakończenie dramatów palestyńczyka prześladowanego za uratowanie rannych Żydów   Blum   2019-07-31
Jordania, pokój i jak niewiele się naprawdę zmieniło   Roth   2019-07-30
Demaskowanie oszukańczych organizacji praw człowieka   Gerstenfeld   2019-07-24
Biafra kiedyś i w przyszłości?   Fitzgerald   2019-07-24
W BDS nie chodzi o bojkot. Chodzi o zamianę Izraela w państwo pariasa.     2019-07-23
Kocha, lubi, szanuje   Koraszewski   2019-07-22
Pora, by Europa przebolała ”najgorszą możliwą umowę”   Coughlin   2019-07-21
Zamienianie Holocaustu w metaforę   Greenfield   2019-07-20
Tylko nie nazywaj jej palestyńską Arabką!   Flatow   2019-07-19
Trzy „nie”, które ustawiły Bliski Wschód na drodze konfliktu   Lipman   2019-07-18
USA i Iran: Co NIE jest mądrą polityką   Rafizadeh   2019-07-16
Dziesięciolecia szczucia na brytyjskich Żydów   Collier   2019-07-16
Zbadaj swoje przesądy   Koraszewski   2019-07-15
"Hamas nie boi się wyborów"   Toameh   2019-07-14
Niemcy: niektóre mowy nienawiści są ”równiejsze od innych”   Bergman   2019-07-12
Słowa Lindy Sarsour, „Jezus był Palestyńczykiem”, ignorują żydowską historię   Frantzman   2019-07-10
Niemcy, które zbroiły Saddama Husajna, mówią, że państwo kurdyjskie zaszkodzi pokojowi   Frantzman   2019-07-09
Palestyńska bieda: kto nie ma udziału w bogactwie?     2019-07-08
Afryka: alarmujący wzrost prześladowań chrześcijan   Bulut   2019-07-07
Palestyńska wojna z przedsiębiorcami   Tawil   2019-07-06
Nie potrzebujemy żadnej edukacji   Collins   2019-07-02
Czy zbliża się wielka wojna?   Koraszewski   2019-07-01
Abstrakcyjna ludzka godność   Ferus   2019-06-30
Moje świadectwo o reparacjach za niewolnictwo   Hughes   2019-06-29
Pamięć o Jazydach i Lalisz w Światowy Dzień Uchodźcy   Frantzman   2019-06-28
Bahrajn dowodzi raz jeszcze: jeśli ”pokój” nie jest etapem do zniszczenia Izraela, to palestyńscy przywódcy nie są zainteresowani     2019-06-27
Nowa kultura politycznej przemocy w Turcji   Bekdil   2019-06-23
Zły sen Arabów: absorbowanie Palestyńczyków   Toameh   2019-06-21
Podtrzymuję to, co napisałam o „Palestynie”   Chesler   2019-06-20
Zakrywanie kultury, żeby ”nie urazić”   Meotti   2019-06-18
Dlaczego geje stają po stronie kultur, które ich mordują?   Rosenthal   2019-06-17
Szanse rozmowy o prawdziwym arabsko-izraelskim pokoju na konferencji w Bahrajnie   Bryen   2019-06-16
Palestyńczyk wbija nóż i natychmiast pojawiają się usprawiedliwienia   Flatow   2019-06-15
Oczywiście Palestyńczycy nie potrafią się rządzić. Bowiem w rzeczywistości nie chcą zbudować państwa – chcą zniszczyć inne państwo     2019-06-11
(Niezbyt) ukryte manipulacje mediów   Cohen   2019-06-10
Nigdy więcej   Lewin   2019-06-10
Rezerwiści na służbie walczą o Izrael na amerykańskich kampusach uniwersyteckich   Greenfield   2019-06-09
Biały terroryzm on line: identyfikowanie potencjalnych zagrożeń   Michael Davis   2019-06-08
Problem w Niemczech jest większy niż ”jarmułka”   Tobin   2019-06-08
Świat jest dziwaczny, skoro jedynym człowiekiem, który naprawdę próbuje pomóc Palestyńczykom, jest Jared Kushner – a wszyscy inni są przeciwko     2019-06-07
Dlaczego ”New York Times” próbuje storpedować plan pokojowy Trumpa?   Dershowitz   2019-06-04
Długie życie Roberta Bernsteina   Koraszewski   2019-06-03
WHO, Francja i flirtowanie z antysemityzmem   Yemini   2019-06-02
Dlaczego Palestyńczycy są tak przeciwni „Umowie Stulecia”?   Kedar   2019-06-01
Nowa lista Hamasu ze ”zdrajcami”   Toameh   2019-05-31
Akademicka wolność dla mnie, ale nie dla ciebie   Altabef   2019-05-29
Zbrodnia wojenna!: umieszczenie karteczki w Ścianie Zachodniej   Dershowitz   2019-05-28
Socjalizm to paskudna rzecz   Koraszewski   2019-05-27
Czy powinniśmy porównywać Indie i Izrael?   Julius   2019-05-27
Dajcie pokojowi szansę!   Tsalic   2019-05-26
Jak palestyńscy przywódcy karzą pacjentów   Tawil   2019-05-25
Jaka przyszłość czeka amerykańskich Żydów   Rosenthal   2019-05-24
Imigracja, czyli jak współczuć i być mądrym   Koraszewski   2019-05-23
Iran otrzymał status państwa nuklearnego   Yigal Carmon   2019-05-22
Flirty UE z Ligą Arabską   Bergman   2019-05-19
Coraz węższy, zaściankowy pryzmat dziennikarstwa   Murray   2019-05-16
Kiedy ajatollah rozgrywa swojego  dżokera   Taheri   2019-05-15
”Pinkwashing” i Izrael: jak działać przeciwko własnym, najlepszym interesom   MacEoin   2019-05-14
Sankcje USA nałożone na mułłów działają   Rafizadeh   2019-05-11
Czyje to było zwycięstwo?   Skalski   2019-05-11
Największy zdecentralizowany pomnik pamięci na świecie   Gross   2019-05-03
Raport o naszym niewstąpieniu do Unii   Ferus   2019-05-01
Unicestwienie chrześcijańskiego życia i ludzi: gdzie jest oburzenie Zachodu?   Meotti   2019-04-30
Niemiecki rząd: antyizraelski i proirański   Frank   2019-04-28
Dajmy priorytet zapobieganiu przemocy domowej   Lomborg   2019-04-25
Wzgórza Golan i głębie hipokryzji   Mor   2019-04-24
Naród Islamu i ”społeczna sprawiedliwość” kobiet   MacEoin   2019-04-22
Cierpienia ludności Gazy   Kedar   2019-04-18
Dyplomaci w ONZ dokonują antysemickich czynów   Gerstenfeld   2019-04-16
Dlaczego Palestyńczycy uciekają z Libanu   Toameh   2019-04-14
Powodzie, mułłowie i Kopciuszek w kamaszach   Taheri   2019-04-12
“Dla jednego terrorysta…” – fragment książki   Landes   2019-04-12
Milan Kundera ostrzegał nas przed historyczną amnezją. Teraz widzimy ją znowu.   Morrison   2019-04-11
Morderstwa w Christchurch: prawdziwi współsprawcy   Milliere   2019-04-10
Zbrodnie Zachodu wobec prześladowanych mniejszości na Bliskim Wschodzie   Bergman   2019-04-09
Tysiące muzułmańskich kobiet zgwałconych, torturowanych, zabitych w syryjskich więzieniach. Gdzie są media, ONZ, grupy „praw człowieka”?   Tawil   2019-04-04
Inne porozumienie w sprawie pokoju   Toameh   2019-04-02
Wielka Brytania delegalizuje Hezbollah   Bergman   2019-04-01
Hamed Abdel-Samad o lewicy: Rasism niskich oczekiwań; Oni traktują muzułmanów jak małpy w zoo     2019-03-31
Turcja: Dziesiątki tysięcy ściganych sądownie za „obrażenie” Erdoğana   Bulut   2019-03-30
Fronda: „Brawo Polska - Wzgórza Golan nie dla Izraela!!!”   Koraszewski   2019-03-29
Podtrzymywanie palestyńskiej ”narracji”   Bergman   2019-03-28
Dla BBC nikab to „symbol buntu”   Pearson   2019-03-27
Zastraszony "New York Times" opublikował kłamstwa o ”większość Arabów usuniętych siłą z ich domów w Jaffie”     2019-03-26
To jeszcze nie apokalipsa   Jacoby   2019-03-25
Kolonialne pochodzenie sympatii do ”Żon ISIS”   Frantzman   2019-03-25
Izrael kontra jego wrogowie w Europie   Blum   2019-03-23

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk