Prawda

Sobota, 21 października 2017 - 07:04

« Poprzedni Następny »


Palestyńczycy: “Mur hańby”


Khaked Abu Toameh 2016-12-05

Świętowanie uliczne w obozie libańskim Ain al-Hilweh, lipiec 2015. (Zdjęcie: Geneva Call/Flickr)
Świętowanie uliczne w obozie libańskim Ain al-Hilweh, lipiec 2015. (Zdjęcie: Geneva Call/Flickr)

Nie jest tajemnicą, że kraje arabskie od dawna źle traktują swoich palestyńskich braci i siostry, rządząc nimi przy pomocy nieludzkich praw i narzucając surowe ograniczenia na ich swobody publiczne i prawa podstawowe. Budowanie muru wokół społeczności palestyńskiej, by nie dopuścić do wchodzenia i wychodzenia terrorystów, podnosi jednak poprzeczkę dla takich pogwałceń.

To właśnie dzieje się w Libanie. Budowa muru bezpieczeństwa wokół Ain al-Hilweh, największego palestyńskiego obozu dla uchodźców (z populacją liczącą niemal 120 tysięcy) wywołała ostrą krytykę Palestyńczyków i odświeżyła pamięć maltretowania, jakie regularnie otrzymują z rąk swoich arabskich braci.  


Władze libańskie mówią, że Palestyńczycy nie zostawili im wyboru i muszą wybudować betonowy mur. Palestyńczycy, jak twierdzą, odmawiają współpracy w działaniach przeciwko terrorystom, którzy założyli bazy wewnątrz obozów. Niemniej ten problem nasuwa pytanie: „Co zrobił Liban przez ostatnie pół wieku, by pomóc Palestyńczykom, którzy uciekli ze swojego kraju?” Odpowiedź: „Nic”.


Wśród wszystkich krajów arabskich Liban jest chyba najgorszy pod względem traktowania Palestyńczyków. Uchodźcy palestyńscy w Libanie nie mają dostępu do porządnych mieszkań i mają zakaz wykonywania pewnych zawodów. Według Amnesty International: "Ponad połowa uchodźców palestyńskich żyje w rozpadających się i wiecznie zatłoczonych obozach, prawa zaś dotyczące statusu osobistego i obywatelstwa pozwalają na dyskryminację”.


Te praktyki antypalestyńskie są systematycznie ignorowane przez społeczność międzynarodową, włącznie z mediami głównego nurtu i organizacjami praw człowieka, których obsesja na punkcie Izraela nie pozwala na dostrzeganie niesprawiedliwości arabskiej. Choć od czasu do czas jakaś organizacja publikuje raport o niedoli i cierpieniach Palestyńczyków w krajach arabskich, rzadko kiedy obserwują sprawę dalej, tworząc wrażenie, że robią to tylko po to, by odfajkować sprawę w protokole.


W tej sytuacji los Palestyńczyków w wielu krajach arabskich nadal jest tabu w oczach społeczności międzynarodowej. Zazwyczaj dziennikarze zachodni i działacze praw człowieka nie zawracają sobie głowy informowaniem lub dokumentowanie wypadków arabskiego znęcania się nad Arabami. To porzucenie profesjonalnych standardów jest powodem, dla którego prawa apartheidu wobec Palestyńczyków w wielu krajach arabskich nadal nie są znane w społeczności międzynarodowej. Nawet kiedy zachodni dziennikarze i działacze praw człowieka słyszą o tym łamaniu praw, wolą odwracać wzrok. Wiadomość bez wyraźnego izraelskiego aspektu nie jest dla nich wiadomością.


Co więc dzieje się w Libanie i dlaczego tak wielu Palestyńczyków jest wściekłych na władze libańskie?


Jeszcze przed kilku laty populacja obozu Ain al-Hilweh wynosiła 70 tysięcy. Ale napływ uchodźców ze strefy wojny domowej w Syrii od 2011 r. podniósł tę liczbę do niemal 120 tysięcy. Okazuje się, że wielu spośród tych nowych „uchodźców” jest w rzeczywistości terrorystami uciekającymi z Syrii i Iraku.


Ain al-Hilweh, podobnie jak większość obozów palestyńskich w Libanie, zawsze był dla Libanu olbrzym im problemem. Wygląda jednak na to, że rząd libański ma dość.


Przez lata władze libańskie, dla których obóz jest “strefą zakazaną”, bezskutecznie próbowały oczyścić go z setek terrorystów.


Libańskie służby bezpieczeństwa trzymają się z dala od obozów uchodźców w próbie uniknięcia konfliktów z żyjącymi tam Palestyńczykami. To pozwala rozmaitym grupom terrorystycznym na działalność w tych obozach, co stanowi zagrożenie nie tylko dla bezpieczeństwa narodowego Libanu, ale także dla samych Palestyńczyków i dla sąsiednich krajów arabskich, takich jak Jordania, Egipt i Syria (nie wspominając już o Izraelu).


Zaalarmowane tym rosnącym zagrożeniem władze libańskie zaczęły niedawno budować betonowy mur wokół Ain al-Hilweh, wywołując tym falę potępień ze strony Palestyńczyków. Palestyńczycy twierdzą, że nowy mur, który zostanie ukończony w ciągu 15 miesięcy, zamieni obóz w więzienie na świeżym powietrzu. Nazywają go „murem hańby”. Mówią, że jest haniebne, by jakikolwiek kraj arabski budował mur otaczający obóz dla uchodźców w czasie, kiedy Palestyńczycy proszą świat, by potępił Izrael za budowanie płotu bezpieczeństwa zapobiegającego atakom terrorystycznym z Zachodniego Brzegu na Izraelczyków.


Mieszkańcy obozu twierdzą, że władze libańskie wprowadziły ich w błąd w kwestii budowy muru. Według mieszkańców władze dały im do zrozumienia, że będzie to mały płot na obrzeżach obozu, nie zaś masywny mur betonowy otaczający cały obóz.


Władze libańskie nazwały tę nową barierę “murem ochronnym” – podkreślając, że ma głównie na celu zapobieżenie zamachom terrorystycznym przeciwko Libanowi i powstrzymanie obozu przed staniem się bazą dla terrorystów i przestępców. Władze mówią, że jeśli można kogokolwiek obwiniać za budowę muru, to samych Palestyńczyków, którzy odmówili współpracy z rządem libańskim w działaniach przeciwko terrorystom. „Celem jest zapobieżenie infiltracji obozu przez terrorystów - wyjaśnił libański funkcjonariusz sił bezpieczeństwa. – Równanie stojące przed Palestyńczykami jest jasne: wydajcie terrorystów, a nie będzie muru. Palestyńczycy dowiedli, że nie są w stanie wziąć spraw bezpieczeństwa w tym obozie we własne ręce”.  


Władze libańskie mówią także, że postanowiły zbudować mur po odkryciu kilku tuneli szmuglerskich w pobliżu Ain al-Hilweh. Te tunele, mówią, służą do szmuglowania broni i terrorystów do i z obozu.  


Przedstawiciele Ain al-Hilweh i inni Palestyńczycy mieli w ostatnich tygodniach  długie posiedzenia z funkcjonariuszami władz libańskich, by przekonać ich do wstrzymania budowy muru. Palestyńczycy w Ain al-Hilweh grożą teraz, że jeśli rząd libański nie anuluje projektu, zwrócą się o interwencję do innych Arabów, a także krajów zachodnich i ONZ.


Jest godne zauważenia, że kierownictwo Autonomii Palestyńskiej (AP) na Zachodnim Brzegu nie włączyło się w próby przekonania rządu libańskiego, by porzucił pomysł budowania muru wokół obozu. Prawdopodobnie wynika to z tego, że kierownictwo AP i jej prezydent Mahmoud Abbas, są w pełni świadomi, że Ain al-Hilweh i inne obozy dla uchodźców wpadły w ręce ich wrogów, a mianowicie Hamasu, Islamskiego Dżihadu, Państwa Islamskiego i Al-Kaidy.


„Mur hańby” wydaje się szczególnie niepokoić przywódcę Hamasu, Chaleda Maszaala. W zeszłym tygodniu telefonował on do wielu ludzi w kierownictwie Libanu, włącznie z premierem Tammamem Salamem i przewodniczącym parlamentu, Nabihem Berrim, by ostrzec ich przed konsekwencjami budowy muru. Maszaal, który przebywa w Katarze i cieszy się luksusowym życiem, o którym większość Palestyńczyków nie mogłaby marzyć, wzywał rząd libański do zatrzymania budowy muru i powiedział, że mur narazi życie uchodźców palestyńskich i będzie miał „negatywne konsekwencje”.  


Rzecznik Hamasu w Libanie, Ra'fat Murra, odrzucił argumenty Libanu dotyczące bezpieczeństwa. Ostrzegł, że mur zamieni obóz w izolowaną enklawę i pogłębi napięcia między Palestyńczykami i Libańczykami. Murra wyraził jednak gotowość współpracy z władzami libańskimi w zatrzymywaniu i przekazywaniu poszukiwanych terrorystów, którzy znaleźli schronienie w  Ain al-Hilweh.


Protesty
przeciwko budowie muru sięgnęły szczytu, kiedy setki Palestyńczyków (i pewna liczba Libańczyków) wyszli na ulice w pobliskim mieście Sydon w Libanie południowym, wzywając rząd do natychmiastowego zatrzymania budowy. Protestujący ostrzegali, że mur podniesie jeszcze bardzie napięcia między Palestyńczykami i Libańczykami i dalej obniży jakość życia mieszkańców obozu.


Liban może mieć uzasadnienie dla budowania muru bezpieczeństwa wokół palestyńskiego obozu uchodźców. Bez wątpienia Ain al-Hilweh i inne obozy stały się siedliskami grup terroru i przestępców, i Liban ma wszelkie prawo zwalczać terroryzm. Niemniej Liban musi znaleźć sposoby na asymilację – zamiast alienacji – Palestyńczyków. Ponadto, jest to problem, który wykracza poza granice Libanu. To samo odnosi się do obozów na Zachodnim Brzegu, w Strefie Gazy, w Syrii i w Jordanii.


Trwające maltretowanie Palestyńczyków przez Liban i inne kraje arabskie jest całkowicie nieusprawiedliwione. Nowy mur, wyposażony w wieże strażnicze, wznoszony wokół Ain al-Hiweh, może zatrzymać kilku terrorystów przed przeniknięciem na teren obozu, ale nie rozwiąże prawdziwego problemu – a mianowicie braku absorpcji uchodźców i nieprzyznawania im obywatelstwa. Chodzi o to, że Palestyńczykom żyjącym w krajach arabskich odmawia się obywatelstwa (za wyjątkiem Jordanii) i szeregu podstawowych praw.


Pora, by społeczność międzynarodowa wywarła nacisk na kraje arabskie, by zaczęły pomagać swoim palestyńskim braciom przez poprawienie ich warunków życiowych i włączenie ich do społeczeństwa ich krajów. Trzymanie Palestyńczyków w obozach dla uchodźców przez ponad sześćdziesiąt lat jest śmiertelnie groźne. Obozy stały się azylami dla terrorystów, którzy stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego i stabilności tych krajów arabskich. Nie ma powodu, dla którego Palestyńczyk żyjący w Libanie, Egipcie lub Kuwejcie miałby mieć zakaz kupienia sobie własnego domu.


Ponadto, kłamstwa państw arabskich w sprawie powrotu tych uchodźców do domów na terenie Izraela, od tak dawna codzienna strawa dawana uchodźcom, dalece przeżyły swoją użyteczność. Problem uchodźców skończy się w dniu, w którym ich przywódcy przestaną im kłamać i przedstawią im prawdę, którą zasadniczo jest to, że nie będzie żadnego „prawa powrotu” i że nadszedł czas, by zaczęli żyć własnym życiem.


Jeśli kłamstwa nie skończą się, nadejdzie dzień, kiedy te kraje będa musiały umieścić wszystkich uchodźców za murami i ogrodzeniami – co nie przyczyni się do stabilności w tych krajach. Ain al-Hilweh powinien służyć jako dzwonek alarmowy dla wszystkich Arabów, którzy nadal poddają Palestyńczyków prawom i praktyce apartheidu.


Palestinians: The Wall of Shame

Gatestone Institute, 28 listopada 2016

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Khaled Abu Toameh - urodzony w 1963 r. w Tulkarem na Zachodnim Brzegu, palestyński dziennikarz, któremu wielokrotnie grożono śmiercią. Publikował między innymi w "The Jerusalem Post", "Wall Street Journal", "Sunday Times", "U.S. News", "World Report", "World Tribune", "Daily Express" i palestyńskim dzienniku "Al-Fajr". Od 1989 roku jest współpracownikiem i konsultantem NBC News.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 860 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

“Słodki handel” Monteskiusza i “dyplomacja Boga” Cobdena   Ridley   2017-10-20
Izraelscy Arabowie przełamują milczenie   Yemini   2017-10-20
Szwecja: kraj podwójnych standardów   Bergman   2017-10-19
Rakka zdobyta, Erdogan w Warszawie   Koraszewski   2017-10-18
Nazywam się Rachel ‘X’   Collier   2017-10-18
Islam i feminizm   Assaf   2017-10-17
Nieuczciwy artykuł redakcyjny z “Ha’aretz”   Rosenthal   2017-10-15
Państwo w państwie?   Toameh   2017-10-13
Palestyńska normalizacja – z Hamasem, nie z Izraelem   Tawil   2017-10-13
“Szlachetna dzikuska” przemówiła   Arbabzadah   2017-10-12
Odkrycie Ameryki zawdzięczamy islamowi i muzułmanom   Spencer   2017-10-12
Kiedy wilk pilnuje owiec   Nirenstein   2017-10-11
Uwolniony w umowie o Shalita pobożny Arab palestyński, morderca, wraca (zbyt późno) do więziennej celi   Roth   2017-10-10
Mowa obronna na rzecz kurdyjskiej niepodległości    Dershowitz   2017-10-09
Żydowskie matki i palestyńscy ojcowie   Bellerose   2017-10-08
Prawdziwe znaczenie “Nigdy więcej”   Rosenthal   2017-10-07
Mohammad Bakri, wróg Palestyńczyków   Yemini   2017-10-06
Walczymy z radykałami, nie z muzułmanami   Bauer   2017-10-05
Muzułmańscy reformatorzy potrzebują ochrony policyjnej   Meotti   2017-10-04
Najbardziej orwellowska instytucja świata   Koraszewski   2017-10-03
Islamskie reguły w duńskich szkołach   Bergman   2017-10-03
Demokratyczny Kurdystan zainspiruje wolność na Bliskim Wschodzie   Boteach   2017-10-01
Phyllis Chesler na wojnie z “fałszywymi feministkami” z lewicy   Landes   2017-09-30
A jednak moja żona niczego nie złamała   Koraszewski   2017-09-29
Narody Zjednoczone żądają powrotu do status quo   Koraszewski   2017-09-27
Islamiści odpowiedzialni za kryzys uchodźców Rohingya   Habib   2017-09-26
Lekcje dla Zachodu: Uwięzieni z powodu wiary   Rafizadeh   2017-09-25
Big Pharma i inne teorie spiskowe   Koraszewski   2017-09-25
Jak alarmistyczna retoryka wypacza politykę klimatyczną   Lomborg   2017-09-22
Masowe prześladowania chrześcijan i Kurdów przez Turcję   Bulut   2017-09-22
Argument przeciwko otwartym granicom i liberalna nieposkromiona pycha   Sixsmith   2017-09-21
Nazywanie Izraela państwem “białej supremacji” utrwala zachodni antysemityzm   Frantzman   2017-09-21
Testament palestyńskiego nożownika, Katiby Zahrana     2017-09-19
Czy huragan Irma był karą boską?     2017-09-18
Kulisy Porozumienia z Oslo   Carmon   2017-09-15
W poszukiwaniu merytorycznej bezstronności   Koraszewski   2017-09-14
Students for Justice in Palestine wrzucają syjonistów do jednego worka z faszystami i zwolennikami białej supremacji, i wzywają do przemocy   Coyne   2017-09-14
Centryzm: manifest umiarkowania   Winegard   2017-09-13
Oszczerstwo o eksmitowaniu Palestyńczyków z Jerozolimy szerzy się jak ogień na prerii   Julius   2017-09-12
Prawdziwy nauczyciel Chameneiego - Chomeini czy Kim?   Taheri   2017-09-11
Socjalizm głupców, czyli o lewicowym antysemityzmie   Koraszewski   2017-09-10
Patrząc na Afrykę oczyma Ryszarda Kapuścińskiego   Koraszewski   2017-09-08
Chrześcijanie, którzy kochają zbrodniarzy   MacEoin   2017-09-08
Czy pakistańska broń atomowa wpadnie w ręce dżihadystów?   Ahmad   2017-09-07
Czego lub kogo mamy się bać?   Koraszewski   2017-09-05
Czy kultura tolerancji jest zastępowana przez kulturę nietolerancji?   Fares   2017-09-03
Kiedy feministki dołączają do islamskich terrorystów   Rafizadeh   2017-08-31
Przypowieść o dobrym muzułmaninie   Koraszewski   2017-08-30
Apel do sekretarza generalnego   Prosor   2017-08-29
Turcy świętują bombardowanie Cypru napalmem w 1964 r.   Bulut   2017-08-28
Polowanie na muchosa   Kruk   2017-08-26
Marzenia o muzułmańskiej Hiszpanii   Fernandez   2017-08-26
Autonomia Palestyńska jest tworem terrorystycznym i tak powinna być traktowana   Milliere   2017-08-25
Chroniona droga do nuklearnego Iranu   i A. Savyon   2017-08-24
Edukacja turecka: dżihad wchodzi, ewolucja wypada   Bekdil   2017-08-23
Współistnienie czy ISIS   Charbel   2017-08-22
Wielka Brytania nadal zaprasza dżihadystów   Murray   2017-08-21
Wojna z nietolerancją wymaga nietolerancji   Koraszewski   2017-08-20
Liberalizm w niebezpieczeństwie   Palmer   2017-08-20
Obawy przed rosyjskim straszydłem osłabiają Zachód   Frantzman   2017-08-17
Dziecięca choroba „lewicowości”   Koraszewski   2017-08-15
Do wszystkich liberałów: Czy nikt nie zatroszczy się o prawa kobiet i dzieci?   Khan   2017-08-15
Obozy Hamasjugend, Gaza 2017     2017-08-14
Lewica i konflikt izraelsko-palestyński: droga do wzniosłej nienawiści    Palmer   2017-08-13
Dlaczego niektórzy usprawiedliwiają antysemityzm argumentem o polityce Izraela? Ponieważ chcą użyć antysemityzmu do motywowania sprzeciwu wobec polityki Izraela   Frantzman   2017-08-12
Na Wzgórzu Świątynnym i w Australii   Marquardt-Bigman   2017-08-11
Dlaczego żaden członek Państwa Islamskiego nie jest postawiony przed sądem za ludobójstwo Jazydów w 2014 r.?   Frantzman   2017-08-09
Ocenzurowany film, którego nie chcą, byście zobaczyli   Frank   2017-08-08
NGO rzeczywiście troszczące się o ludzi i o pokój     2017-08-07
Islamizacja historii   Bulut   2017-08-05
Środki bezpieczeństwa i rosnące napięcia   Collins   2017-08-04
“Washington Post” wybiela wezwania do zabijania Żydów   Marquardt-Bigman   2017-08-02
Burzliwe życie Wiesława Jaszczyńskiego   Koraszewski   2017-08-01
Oszczerstwa o Al-Aksa, serial wielopokoleniowy   Yemini   2017-08-01
Arabskie powody do zawiści   Charbel   2017-07-30
Jedna z głównych gazet w Niemczech: Media zamieniają terrorystów palestyńskich w ofiary   Weinthal   2017-07-29
Kaznodzieje nienawiści z Al-Aksa   Marquardt-Bigman   2017-07-28
Czy YouTube pomaga terrorystom?   Koraszewski   2017-07-27
Turcja: Obsesja Erdogana na temat Jerozolimy   Bekdil   2017-07-26
Dwoje geografów mówi, że akademicy powinni przestać cytować tak dużo prac heteroseksualnych białych mężczyzn   Coyne   2017-07-25
Trzy konflikty żydowsko-arabskie   Rosenthal   2017-07-24
Mord na Wzgórzu Świątynnym i kanonizacja zbirów     2017-07-22
Problemy na Wzgórzu Świątynnym   Plosker   2017-07-21
Czy ateista może być islamofobem?   Koraszewski   2017-07-19
Szczyt białego przywileju - protesty wobec G20   Frantzman   2017-07-18
Masowa migracja do Europy: przywódcy kontra społeczeństwa   Murray   2017-07-18
Drobna życzliwość (Koran 107): wielkoduszne rozwiązanie konfliktu arabsko-izraelskiego   Landes   2017-07-17
Nieprzemyślana koncepcja relokacji uchodźców.   Ferus   2017-07-16
Australia: Szaleństwo politycznej poprawności trwa dalej   Bergman   2017-07-14
Zachód poddaje się ekstremistom   Koraszewski   2017-07-13
Zachodni politycy, skończcie z obsesją na punkcie “rozwiązań” na Bliskim Wschodzie   Frantzman   2017-07-13
Mohammad Dahlan, nowy burmistrz Strefy Gazy?   Toameh   2017-07-12
Media i ideologia - ponad połowa pola bitwy   Fernandez   2017-07-11
Amerykanin w Warszawie i w Hamburgu   Koraszewski   2017-07-11
Przemoc wobec kobiet: trochę niewygodnych danych dla skorumpowanej ONZ   Bekdil   2017-07-10
Alternatywna rzeczywistość CNN   Stern   2017-07-09
Bohaterowie palestyńskiej walki o pokój     2017-07-07
Islam, jedenasta plaga   Koraszewski   2017-07-06
Bliski Wschód – niespójna polityka USA   Yigal Carmon   2017-07-05
Brudne interesy zaangażowanych i zatroskanych   Koraszewski   2017-07-03

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni



Niewolnictwo seksualne



Miłość teoretycznie przyzwoitych



Psy nie idą do Nieba


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk