Prawda

Sobota, 24 października 2020 - 10:31

« Poprzedni Następny »


Obnażenie palestyńskich kłamstw

 


Ruthie Blum 2020-09-19


Jedno z bardziej godnych podkreślenia oświadczeń prezydenta USA, Donalda Trumpa podczas jego przemówienia we wtorek, przed ceremonią podpisania Porozumień Abrahamowych, przeszło właściwie niezauważone przez zarówno zwolenników, jak krytyków tych Porozumień.

 

Być może wynika to z faktu, że to, co powiedział wcześniej w tym przemówieniu, miało przełomowy charakter. 


Jedno z bardziej godnych podkreślenia oświadczeń prezydenta USA, Donalda Trumpa podczas jego przemówienia we wtorek, przed ceremonią podpisania Porozumień Abrahamowych, przeszło właściwie niezauważone przez zarówno zwolenników, jak krytyków tych Porozumień.

 

Być może wynika to z faktu, że to, co powiedział wcześniej w tym przemówieniu, miało przełomowy charakter.  

 

A może było tak dlatego, że jego słowa poprzedzały równie ważne wypowiedzi premiera Benjamina Netanjahu, ministra spraw zagranicznych Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Abdullaha bin Zajeda al-Nahjan, i ministra spraw zagranicznych Bahrajnu, Abdullatifa Al-Zajaniego.

 

Po wstępnych uwagach, które obejmowały podziękowanie dla wszystkich, którzy uczynili możliwym traktat pokojowy Jerozolimy z Abu Zabi i deklarację o normalizacji stosunków z Manamą, Trump oświadczył: “Przez pokolenia narody na Bliskim Wschodzie były hamowane przez stare konflikty, wrogości, kłamstwa, zdrady… kłamstwa, że Żydzi i Arabowie są wrogami i że meczet Al-Aksa jest atakowany”.

 

Te kłamstwa, powiedział, “przekazywane z pokolenia na pokolenie, podsycały błędne koło terroru i przemocy, które szerzyły się na cały region i na cały świat”.

 

Zakończył ten fragment mówiąc: “Narody Bliskiego Wschodu nie pozwolą dłużej na wzniecanie nienawiści do Izraela jako pretekstu do radykalizmu lub ekstremizmu”.

 

Nie można przecenić znaczenia tego historycznego opisu. Jednym zdaniem Trump powiedział  jasno o konflikcie Izraela i jego sąsiadów. Powiedział, że kłamstwa i zdrada, a nie państwo żydowskie, że nienawiść do Izraela – a nie zachowanie Izraela – była używana jako spoiwo działań terrorystów.  

 

Choć nie wskazał palcem Palestyńczyków – ponieważ byli oni nie tylko sprawcami, ale także pionkami – oznajmił im jasnymi słowami, że ich gra się skończyła w sprawie używania Al-Aksy do podżegania do przemocy.

 

Tak, Trump dał sygnał władzom w Ramallah i w Gazie, że Waszyngton nie będzie tolerował oszustwa, że trzecie najświętsze miejsce islamu – umieszczone na Wzgórzu Świątynnym w Jerozolimie (najświętszym miejscu judaizmu) – jest atakowane przez Izrael.

 

Takie oświadczenie w obecności muzułmańsko-arabskich dygnitarzy, którzy właśnie mieli podpisać umowę o pełnych i ciepłych stosunkach dyplomatycznych z Izraelem, zapierało dech w piersiach.  

 

Żydowskie państwo przez cały okres swojego istnienia było w stanie wojny obronnej przeciwko ciężko uzbrojonym sąsiadom, zdeterminowanym, by je zniszczyć, a równocześnie walczyło z międzynarodową propagandą, której celem była jego delegitymizacja.

 

Chociaż ani ZEA, ani Bahrajn nie brały udziału w militarnych kampaniach przeciwko Izraelowi – a nawet prowadziły zakulisową współpracę z Jerozolimą – nigdy otwarcie nie rozważały Izraela jako partnera w jakichkolwiek działaniach. Fakt, że zrobili to w tym tygodniu, był konsekwencją starań zespołu doradców Trumpa, głównie Jareda Kushnera, oraz przyzwolenia Arabii Saudyjskiej, największego i najsilniejszego państwa Zatoki. 

 

Kiedy Rijad dał pozwolenie na użycie swojej przestrzeni powietrznej na lot El Alu z amerykańsko-izraelską delegacją z Tel Awiwu do Abu Zabi 31 sierpnia, by dopracować szczegóły umowy, było jasne, że królestwo dało ZEA zielone światło.  

 

Co doprowadza nas do Iranu, rzeczywistego wroga i największego przegranego z powodu dyplomatycznego manewru administracji Trumpa.  

 

Trump nie wspomniał kierowanego przez ajatollahów reżimu po imieniu. Ani nie nawiązał do wycofania się z Wspólnego Wszechstronnego Planu Działania (JCPOA) z 2015 roku, katastrofalnej umowy nuklearnej z Teheranem, jaką podpisała poprzednia administracja USA i pięć innych światowych mocarstw. 

 

Przypomniał jednak słuchaczom, że jego pierwsza oficjalna wizyta za granicą jako prezydenta była do Arabii Saudyjskiej, gdzie wezwał dziesiątki przywódców muzułmańskich Arabów, włącznie z gospodarzem, królem Salmanem, by “odłożyli na bok swoje różnice, zjednoczyli się przeciwko wspólnemu wrogowi cywilizacji i pracowali na rzecz szlachetnych celów bezpieczeństwa i dobrobytu”.  

 

Sądząc z jego przemówienia na forum Arabsko-Islamskiego Amerykańskiego szczytu 21 maja 2017 roku, “wspólnym wrogiem cywilizacji”, o którym mówił, był terroryzm. Niemniej nie zidentyfikował wyraźnie kluczowego winnego na globie.

 

“Od Libanu do Iraku i Jemenu Iran finansuje, zbroi i szkoli terrorystów, milicje i inne ekstremistyczne grupy, które szerzą zniszczenie i chaos w całym regionie – powiedział. – Przez dziesięciolecia Iran podsycał płomienie sekciarskiego konfliktu i terroru. Jest to rząd, który otwarcie mówi o masowych morderstwach, przysięga zniszczenie Izraela, śmierć Ameryce i ruinę dla wielu przywódców i narodów [reprezentowanych] na tej sali”.  

 

Sunnici na sali nie mogli być bardziej szczęśliwi, że w Gabinecie Owalnym jest nowy szeryf, który pohamuje mułłów w Teheranie, który nie da się omamić ich oszustwami i nie będzie skłonny obsypywać ich gotówką, by ich centryfugi mogły się szybciej kręcić.

 

W owym czasie wydawało się jednak, że także Trump jest naiwny. Przecież ten nowicjusz w Białym Domu przemawiał do sali pełnej Arabów, których własne rządy pozostawiały wiele do życzenia w kategoriach praw człowieka i innych, zachodnich pojęć.

 

Wspólna antypatia wobec Teheranu była w porządku. Z tego jednak nie wydawało się wynikać żadne dobro – a z pewnością nie pokój na Bliskim Wschodzie, szczególnie jeśli miał obejmować uznanie i nawiązanie stosunków z Izraelem.

 

Aby jeszcze bardziej skomplikować sprawy, w kolejnych miesiącach i latach Trump dumnie okazywał niepohamowane poparcie dla państwa żydowskiego. Poza wycofaniem się z JCPOA, oświadczył, że Jerozolima jest stolicą Izraela, przeniósł tam ambasadę amerykańską z Tel Awiwu, uznał izraelską suwerenność na Wzgórzach Golan, odrzucił tezę o nielegalności osiedli i zażądał, by prezydent Autonomii Palestyńskiej, Mahmoud Abbas, przestał podżegać i płacić swojej ludności za zabijanie Izraelczyków.

 

Ponadto, w ostrym przeciwieństwie do swojego poprzednika, Baracka Obamy, Trump aprobował izraelskie odwetowe uderzenia na Hamas w Gazie i Hezbollah w Syrii. Tymczasem jego komunikatem dla Palestyńczyków było, że mogą wybrać pozostawanie w mrokach Średniowiecza, albo zdecydować się na zaakceptowanie pokoju i dobrobytu. Decyzja należy do nich i nikt w Waszyngtonie nie będzie ich błagał. Nigdy żaden przywódca światowy ich tak nie traktował.   

 

Od samego początku więc Abbas i jego poplecznicy odrzucili wszystkie kontakty z USA, wybierając deptanie i palenie amerykańskich flag. Podczas gdy nieznosząca Trumpa Unia Europejska nadal zapewniała ich, że mają rację, czując się uciskani przez “podłego okupanta”, Liga Arabska w coraz większym stopniu traciła zainteresowanie ich spowodowanym własnymi działaniami losem.

 

W rzeczywistości, ledwo mogła się zmobilizować, by wypowiedzieć kilka pustych słów na rzecz ich „sprawy”. To prawda, jej członkowie mieli i nadal mają własne interesy, których muszą pilnować. Okazuje się, że Trump umiejętnie je wykorzystywał.

 

Dodatkowe dowody tej strategii  można znaleźć w rozmowach, jakie umożliwił między Belgradem a Prisztiną na początku tego miesiąca, w wyniku których Serbia ma przenieść swoją ambasadę do Jerozolimy, a muzułmańskie Kosowo ma uznać Izrael.  

 

Jego twierdzenie we wtorek, że “co najmniej pięć lub sześć innych krajów wkrótce pójdzie w ślady ZEA i Bahrajnu, jest więc całkowicie prawdopodobne. Optymistyczna postawa szefa Mosadu, Jossiego Cohena i histeryczna reakcja ze strony Palestyńczyków wskazują, że jest to praktycznie załatwiona sprawa.

 

Na przykład, premier Autonomii Palestyńskiej Mohammad Sztajjeh, nazwał podpisanie Abrahamowych Porozumień “czarnym dniem w historii arabskiego narodu… dodanym do palestyńskiego kalendarza bólu”.

 

Powiedział także, że taka “normalizacja z Izraelem jest szkodliwa dla arabskiej godności”.

 

Ani te wypowiedzi, ani grad rakiet, jakie wystrzelono na Izrael podczas przemówienia ministra spraw zagranicznych ZEA (po arabsku), z symbolicznym zaledwie wspomnieniem Palestyńczyków, nie mogły zakryć rzeczywistości o zmianach na Bliskim Wschodzie: palestyńska gra, wraz z jej kłamstwami o Al-Aksie, które ujawnił Trump, została obnażona.  

 

Trumping Palestinian lies and Tehrans agenda

Jerusalem Post, 17 września 2020

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Ruthie Blum

Amerykańsko-izraelska dziennikarka, publicystka Jerusalem Post.
 

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1656 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Czy koniec wojen o ropę naftową?   Koraszewski   2020-10-24
Zakup Chevron jest kolejnym gwoździem do trumny ruchu BDS   Tobin   2020-10-21
Całkowicie nieodpowiedzialny wirus   Koraszewski   2020-10-21
Saeb Erekat pospiesznie przewieziony do szpitala Hadassah   Fitzgerald   2020-10-20
Media społecznościowe i radykalna wolność słowa   Rosenthal   2020-10-20
Po co Żydom państwo, a szczególnie żydowskie?   Koraszewski   2020-10-19
“Przebudzony” świat idzie na wojnę przeciwko Wonder Woman   Tobin   2020-10-18
Arabia Saudyjska: My także mamy dosyć Palestyńczyków   Toameh   2020-10-17
Pokój z Izraelem jest koniecznością   Al-Dughaither   2020-10-16
Czy możliwe jest pohamowanie skrajnej stronniczości BBC?   Gerstenfeld   2020-10-15
Umowa Izrael-ZEA pokazuje hipokryzję “aktywistów ruchu pokojowego”     2020-10-14
Życie na salonach światowego humanizmu   Koraszewski   2020-10-14
Nagle nie ma zgody co do tego, jak ma wyglądać izraelsko-palestyński pokój   Amos   2020-10-12
Ostatni gwóźdź do trumny palestyńsko-arabskich stosunków?   Toameh   2020-10-11
Ścigając i będąc ściganym: wiara w czarnoksięstwo i afrykańskie oświecenie   Igwe   2020-10-10
UE staje po stronie “najgorszego na świecie sprawcy łamania praw człowieka”   Rafizadeh   2020-10-10
Jak BBC tworzy materialy edukacyjne dla szkół   Sela   2020-10-09
Wojna o pokój w mediach drukowanych i elektronicznych   Koraszewski   2020-10-08
Czy faszyzm to już tylko wyzwisko?   Koraszewski   2020-10-06
Czy państwa arabskie rzeczywiście popierają Palestyńczyków?   Kedar   2020-10-04
BBC idzie na wojnę z Żydami w Jerozolimie   Collier   2020-10-03
Zadawanie złych pytań o ekstremistyczną przemoc   Tobin   2020-10-02
Lekcja białoruskiego, czyli Francišak Viačorka i inni   Zbierski   2020-10-02
Znamienne toponimy w “New York Times”    Fitzgerald   2020-10-01
Autocenzura w USA   Bergman   2020-09-30
Arabowie: "Palestyńczycy powtarzają te same błędy"    Toameh   2020-09-30
Nowe szaty cesarza   Doran   2020-09-29
Arabscy muzułmanie są ludźmi kolorowymi, arabscy chrześcijanie są biali   Greenfield   2020-09-28
Międzynarodowe prawo dla jednego narodu   Kontorovich   2020-09-27
Dla postmodernizmu tożsamość jest ważniejsza od rozumu   Rosenthal   2020-09-25
Nieprzyjemna wiadomość dla Thomasa Friedmana   Flatow   2020-09-25
Arabowie przyznają się do błędu   Koraszewski   2020-09-24
Więcej niż stracona okazja dla Palestyńczyków   Tobin   2020-09-23
Symbole (i symbolizm) ujawniają gorzką bliskowschodnią prawdę   Flatow   2020-09-22
Wojna Czerwono-Zielonego sojuszu przeciwko Izraelowi trwa   Glick   2020-09-21
Dlaczego John Kerry i inni nie mieli racji w sprawie pokoju i Izraela - analiza   Frantzman   2020-09-20
Obnażenie palestyńskich kłamstw    Blum   2020-09-19
Niewolnice w Al-Dżazira   Fernandez   2020-09-19
Arabowie: Izrael nie jest naszym wrogiem   Toameh   2020-09-18
Prośba o pokorę od Benjamina Franklina   Jacoby   2020-09-17
Ostry zakręt historii   Koraszewski   2020-09-16
Niewolnictwo: czy jest monopol na cierpienie?   Taheri   2020-09-15
Kulturowe wojny w szkołach w Kalifornii   Julius   2020-09-15
Przegląd wiadomości w drodze na zakupy   Koraszewski   2020-09-13
Pożegnanie lata, czyli prywatne drzewo życia   Ferus   2020-09-13
ZEA: Nie jesteśmy zdrajcami, palestyńscy przywódcy są skorumpowani   Toameh   2020-09-11
Nawet antysemickie media w Iraku mówią z zainteresowaniem o normalizacji     2020-09-10
Normalizacja może stworzyć prawdziwy „Nowy Bliski Wschód”   Rosenthal   2020-09-09
Milczenie ONZ i UE wobec “szokującego łamania praw człowieka” przez Iran   Rafizadeh   2020-09-08
Kiedy Palestyńczyk wreszcie się obudzi?!   Al-Dahiri   2020-09-08
Lot nad Arabią Saudyjską   Jacoby   2020-09-07
Kogo Żydzi powinni bać się najbardziej podczas „powstania”?   Tobin   2020-09-06
Wielki krok naprzód dla światowego pokoju – i ci, którzy wolą go ignorować   Kemp   2020-09-05
Harvard zaprasza głównego palestyńskiego negacjonistę    Lipman   2020-09-04
Obietnica i zagrożenia porozumienia pokojowego z Dżuba    Fernandez   2020-09-04
Arabski antysemityzm za europejskie pieniądze   Koraszewski   2020-09-03
Zgraja „proizraelskiej surowej miłości” a umowa z ZEA   Frantzman   2020-09-02
Dlaczego niektórzy Palestyńczycy popierają porozumienie Izrael-ZEA?   Toameh   2020-09-01
Krótka historia europejskich obserwatorów w Gazie   Steinberg   2020-08-31
ONZ doprowadza mnie do szału   Collins   2020-08-30
Świat na śliskiej drodze   Taheri   2020-08-29
Co finansuje Europa?   Henig-Cohen   2020-08-29
Appeasement: Europejska choroba   Kemp   2020-08-27
Entliczek, pentliczek, czerwony stoliczek   Koraszewski   2020-08-27
Erdoğan potrzebuje nowych wrogów   Bekdil   2020-08-26
A co z 17 milionami niewolników w świecie islamskim?   Meotti   2020-08-22
Mulowie i Hezbollah – specjaliści w szmuglu narkotyków   Rafizadeh   2020-08-21
"Guardian" doszlusował do Iranu i Turcji w sprzeciwie wobec umowy pokojowej Izraela i ZEA   Levick   2020-08-19
Kiedy pamięć staje się więzieniem narodów   Taheri   2020-08-18
Czyje życie liczy się?   Maistrovoy   2020-08-17
Iran: najnowsza kolonia Chin?   Rafizadeh   2020-08-15
Jak zostałam anulowana   Chesler   2020-08-13
Gorsza strona naszej natury   Koraszewski   2020-08-12
Amerykanie nie ufają medium   Jacoby   2020-08-10
Urok domowej wirusologii   Koraszewski   2020-08-09
Dramat w Bejrucie ukazuje poziom zagrożenia Izraela   Frantzman   2020-08-08
Turcja na ścieżce wojennej   Bulut   2020-08-07
Między Zachodnią Papuą a Zachodnim Brzegiem   Collins   2020-08-06
Intersekcjonalność, czyli kto, co i z kim?   Amos   2020-08-05
Strach przed słowem zastępuje wolność słowa   Jacoby   2020-08-04
Izrael był Strefą Zero dla nowej “przebudzonej” religii   Friedman   2020-08-03
Brytyjski wykładowca wyrzucony z pracy za wyrażenie podziwu dla Żydów   Fitzgerald   2020-08-01
List, który były niewolnik, Frederick Douglass napisał do swojego pana w 10. rocznicę ucieczki   Douglas   2020-08-01
Dlaczego podpisałam list w „Harper’s Magazine”   Hakakian   2020-07-30
Zimna wojna europejskich NGO, by “minimalizować proizraelskie głosy”   Steinberg   2020-07-29
Kiedy napięcia rasowe wrą, czy o taranowaniu samochodami w Izraelu informuje się inaczej?   Ben-Zvi   2020-07-25
“Przebudzona” Ameryka jest rosyjską powieściąMetafizyczna przepaść między XIX-wieczną Rosją a XXI-wieczną Ameryką zmniejsza się   Savodnik   2020-07-24
Europa: ofiary gwałtu oskarżone o rasizm   Ibrahim   2020-07-22
Czymże jest nazwa? Pochodzenie Judei, Filistii, Palestyny i Izraela   Judd   2020-07-20
Francja opowiada się za popierającymi terror politycznymi żądaniami AP, włącznie z żądaniem uwolnienia masowych morderców   Hirsch   2020-07-19
UE mówi, że odrzuca jednostronne kroki na Obszarze C – finansując jednostronne kroki na Obszarze C     2020-07-18
Wojna kulturowa lewicy niszczy zwyczajnych ludzi wraz z potężnymi   Tobin   2020-07-18
ONZ adoptowała palestyńskie kłamstwa, mity i morderczy terror wobec Izraela    Hirsch   2020-07-17
Igraszki z hasłem „nie zabijaj”   Koraszewski   2020-07-14
Jazydzi: historia prześladowań   Bulut   2020-07-13
Andrew Sullivan o nowomowie   Coyne   2020-07-12
Kontrrewolucjoniści wszystkich krajów łączmy się   Koraszewski   2020-07-09
Mohammad Massad: Gorący apel o rozsądek  byłego terrorysty   Oz   2020-07-05
Chińskie urojenie Nasrallaha i innych   Fernandez   2020-07-04
Zatruty koktajl skarg i zażaleń   Taheri   2020-07-04

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk