Prawda

Sobota, 17 listopada 2018 - 13:57

« Poprzedni Następny »


Netanjahu, tragicznie, ma rację – Świat nie chroni słabych


Seth J. Frantzman 2018-09-05


Wygnańcy z mniejszości jazydzkiej, uciekający przed przemocą ze strony Państwa Islamskiego w mieście Sindżar, idą w kierunku granicy syryjskiej u podnóża góry Sindżar w pobliżu syryjskiego miasta granicznego  Elierbeh w prowincji Al-Hasakah w 2014 r. (zdjęcie: REUTERS)


W ostatni weekend media społecznościowe ostro krytykowały premiera Benjamina Netanjahu za przemówienie, w którym mówił o tragicznej rzeczywistości życia. „Słabi rozpadają się, są masakrowani i wymazywani z historii, podczas gdy silni, na dobre lub złe, trwają”. To jest „faszyzm”, krzyczeli ludzie w mediach społecznościowych. 


“Zabrakło mi słów”, tweetowała Julia Ioffe. Jego słowa są echem Hitlera, twierdzono w jednym z artykułów. Były ambasador USA w NATO, Ivo Daalder, twierdził, że Netanjahu dokonuje – za Tucydydesem – ”silni robią, co mogą, słabi znoszą, co muszą”. Ale Ateńczycy przegrali wojnę peloponeską, napisał Daalder. Zapomniał dodać, wobec kogo przegrali. Wobec Sparty, państwa-miasta, które miało obsesję na punkcie siły w większym stopniu niż Ateńczycy.  


Do wszystkich, którzy są oburzeni wypowiedzią Netanjahu, mam pytanie. Gdzie byli w sierpniu 2014 r., kiedy Państwo Islamskie przypuściło atak na słabych, pokojowych, bezbronnych i narażonych Jazydów w północnym Iraku? Kiedy ISIS opanowało ich wsie i oddzieliło mężczyzn od kobiet, a potem systematycznie zabiło ich z karabinów maszynowych wrzucając ciała do masowych grobów, jak to robiły Einsatzgruppen w 1941 r., gdzie byli wtedy? Czy udali się do Sindżar, żeby pomóc w walce przeciwko ISIS? Bogaci i silni z Zachodu, którzy dzisiaj są oburzeni i urażeni, czy byli tam, by pomóc w obronie Sindżar? I co zrobili od tego czasu, by pomóc sześciu tysiącom kobiet i dzieci porwanych i sprzedanych w niewolnictwo? Od czterech już lat nadal brak ponad trzech tysięcy kobiet, wziętych do niewoli w latach 2014-2018.   

To są słabi. Kto im pomógł?  No cóż, w 2014 r. pomogły im kurdyjskie Powszechne Jednostki Obrony. Kto stworzył ludzki mur przeciwko ISIS w 2014 r. u bram Erbil i Bagdadu? To była kurdyjska Peszmerga i szyickie milicje wspomagane przez siły powietrzne USA. Pomogli silni. Kiedy przyszło ISIS, to były dziesiątki tysięcy młodych mężczyzn z południowego Iraku z wiarą religijną i flagami Husseina i Alego, którzy poszli, by walczyć i umierać, ich nazwiska niezapisane i nieznane w miejscach, gdzie ludzi uraża słowo „silny”. To byli ubodzy Kurdowie, źle opłacani i zmuszeni do kupowania własnych mundurów, karabinów i butów, którzy poszli, by zatrzymać ISIS.

Kto dołączył do ISIS? 50 tysięcy ludzi z całego świata, włącznie z 5 tysiącami silnych ludzi głównie z klas średnich w Europie. Czy najsilniejsze narody powstrzymały tych 5 tysięcy przed dołączeniem? Nie. Pozwoliły im na to. Pozwoliły im na kupowanie biletów do Turcji. Nawet pozwalają im na powrót.

Co więc zrobiły silne narody, żeby pomóc Jazydom? Niemal nic. Nie zainwestowały nawet w podstawowe środki pomocy w znalezieniu  ofiar niewolnictwa, nastoletnich dziewcząt, których zdjęcia umieszczono on line na aplikacjach społecznościowych zrobionych na Zachodzie. Silni pomogli zbudować platformy używane przez ISIS. Silni pozwolili ISIS urosnąć w siłę. Silni nie zatrzymali ISIS. Inni więc musieli zatrzymać ISIS.

Kto zatrzymał ludobójstwo w Ruandzie? Rebelianci Tutsi, nie zaś najsilniejsze i najbogatsze kraje Zachodu, które nie zrobiły niemal nic, a w kilku wypadkach otwarcie kolaborowali z ekstremistami Hutu. Pamiętam ludobójstwo w Ruandzie. Pamiętam obrazy rzek czerwonych od krwi i USA gimnastykujące się, by nie nazwać tego ludobójstwem, bo „zmusiłoby to nas do zrobienia czegoś”. Miałem wtedy tylko 14 lat, ale był to wstęp do tego, co dzieje się na tym świecie, kiedy słabi proszą o pomoc. Kto pomógł słabym? No cóż, byli to inni członkowie słabej grupy, którzy musieli uzbroić się i walczyć przeciwko ludobójstwu. Żaden z potężnych narodów zachodnich nie chciał pomóc.

Potem było ludobójstwo w Darfur, któremu łatwo było zapobiec, ale gdzie niczego nie zrobiono. Setki tysięcy wygnanych, zgwałconych, zagłodzonych. Najsłabszych i najbardziej narażonych. Większość dzisiejszych urażonych nie zrobiła niczego dla Darfuru. Co zrobiono, by powstrzymać masakrę w Srebrnicy w 1995 r.? No cóż, niewiele zrobiły najsilniejsze kraje świata.

Po tych ludobójstwach dochodzimy do Rohingjów. W 2017r. ponad 700 tysięcy z nich wygnano z ich domów w Birmie. Są statystyki, które mówią, że ponad 40 tysięcy jest zaginionych, przypuszczalnie zabitych. Co zrobiono dla nich – dopiero co, w zeszłym roku? Niczego nie zrobiono, by powstrzymać zabijanie. Niczego. 200 krajów świata nie zrobiło niczego. Najbogatsze kraje nie zrobiły niczego. Ludzie, których uraziły słowa Netanjahu, nie zrobili niczego. Stawiam wyzwanie czytelnikom, by znaleźli jeden przykład kogoś, kto jest oburzony słowami Netanjahu o „silnym”, a który zrobił cokolwiek, by pomóc słabym w Birmie.

Przeczytajmy więc jeszcze raz, co powiedział Netanjahu. “„Słabi rozpadają się, są masakrowani i wymazywani z historii, podczas gdy silni, na dobre lub złe, trwają. Silni są szanowani i sojusze zawiera się z silnymi, i w ostatecznym rachunku pokój zawiera się z silnymi”. Ludzie mówią, że przypomina im to faszyzm i Hitlera. Pozwólcie jednak, że opowiem wam o ludziach, którzy zatrzymali Hitlera. Czy byli słabi? Czy protesty w Nowym Jorku zatrzymały Hitlera? Czyje wojska wyzwoliły Auschwitz? Radzieckiej Armii Czerwonej. To silni zatrzymali Hitlera. To decyzja zobaczenia siły w przekonaniach, taka jak Winstona Churchilla i siła radzieckich oficerów, takich jak Gieorgij Żukow, która zakończyła nazizm.

Gdyby świat nauczył się czegoś z horroru okresu nazistowskiego, to nie byłoby ludobójstwa w Ruandzie, ludobójstwa w Darfurze, Srebrnicy, ludobójstwa Jazydów i Rohingjów. Gdyby świat zdecydował, że nigdy więcej silny nie będzie deptał słabego, to te zbrodnie nie zdarzyłyby się. Jednak rzeczywistość świata jest taka, że ludzie są obrażeni koncepcją, że silny wygrywa; choć nie wydają się specjalnie obrażeni rzeczywistym ludobójstwem i nie wydają się robić czegokolwiek, by mu zapobiec.

Słabi i narażeni zasługują na ochronę. Zasługują na ochronę ze strony silnych przeciwko innym silnym grupom, które chcą ich skrzywdzić. Ale tylko w ostatnich kilku latach było wiele okazji dla najbogatszych i najsilniejszych krajów zrobienia czegoś, by chronić słabego. Chronić Syryjczyków przed bombami beczkowymi lub chronić Jazydów albo Rohingjów. Dzień za dniem najsilniejsze kraje zamiast bronić słabego wolą ukrywać jatki i kontynuować swoje codzienne życie. 

Co więc jest bardziej obraźliwe: słowa Netanjahu, czy brak działania ludzi w najbogatszych krajach, którzy, swoim milczeniem, wszyscy zgadzają się z Netanjahu? Tyle tylko, że ich motto brzmi: „Jesteśmy najsilniejsi i nie robimy niczego, by pomóc słabym”. Milczenie i brak działania są rodzajem kolaboracji w ludobójstwie. Wypowiedzenie prostego faktu, że silni zwyciężają, nie jest faszyzmem. W rzeczywistości, tylko silni zatrzymają faszyzm. Tylko silni powinni byli zrobić więcej, by bronić Jazydów i tylko silni nie zrobili niczego dla Rohingjów. 

Jeśli obchodzą cię słabi, musisz być silny, by ich bronić. Bandyty nie pokonasz gadaniem o cnocie. Bandytę pokona ten, który jest gotowy stanąć do walki i jest silny.  

 

Netanyahu is tragically right the world fails to protect the weak

Jerusalem Post, 2 września 2018

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Seth J. Frantzman


Publicysta “Jerusalem Post”. Zajmował się badaniami nad historią ziemi świętej, historią Beduinów i arabskich chrześcijan, historią Jerozolimy, prowadził również wykłady w zakresie kultury amerykańskiej. Urodzony w Stanach Zjednoczonych w rodzinie farmerskiej, studiował w USA i we Włoszech, zajmował się handlem nieruchomościami, doktoryzował się na  Hebrew University w Jerozolimie. 
 

Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj



Notatki

Znalezionych 1169 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Palestyńskie groźby wobec arabskiej normalizacji stosunków z Izraelem   Toameh   2018-11-17
Skandal za kulisami zakazu neonikotynoidów   Ridley   2018-11-17
Powyborcza zaduma: Dokąd zmierzasz Ameryko? Dokąd zmierzacie amerykańscy Żydzi?   Chesler   2018-11-14
Sto lat nowej Europy   Koraszewski   2018-11-13
Antysemityzm jest przede wszystkim nienawiścią, polityka jest tylko wymówką     2018-11-11
Jak Izrael mógłby zwyciężyć w dzisiejszym asymetrycznym konflikcie   Rosenthal   2018-11-10
Mord w Stambule i walka o supremację w świecie sunnickim   Carmon   2018-11-08
Brutalne przebudzenie z palestyńskiego snu   Kedar   2018-11-06
Jesień oświecenia, czyli powszechne zniechęcenie do logiki   Koraszewski   2018-11-05
Pakistan: Asia Bibi uniewinniona po latach oczekiwania na śmierć za ”bluźnierstwo”   Meotti   2018-11-01
Funkcjonariusz z Gazy: HAMAS i FATAH zamienili naszych ludzi w żebraków   Toameh   2018-10-30
”Saudyjska afera” w Stambule ujawnia rywalizację sunnicko sunnicką   Bekdil   2018-10-27
Orzeczenie sprzeczne z rozsądkiem   Yemini   2018-10-26
Prawo, religia i sekularyzacja  w Nigerii   Igwe   2018-10-22
Chrześcijanie skazani na śmierć pod prawem szariatu   Rafizadeh   2018-10-22
Czasem Internet może korygować fake news, a nie tylko je szerzyć   Gross   2018-10-21
Kiepsko skrywany antysemityzm Facebooka   Maroun   2018-10-16
Turcja buduje meczety, likwiduje chrześcijaństwo   Bulut   2018-10-15
Skrzyżowanie Netzarim i narodziny Fake News   Landes   2018-10-14
Wierzę tej palestyńskiej nastolatce   Flatow   2018-10-12
Polityczne paradoksy więzi niemiecko-izraelskich   Sucharewicz   2018-10-11
Narodowe prawo Izraela i palestyńskie kłamstwa   Tawil   2018-10-10
Czy oczekiwanie od Arabów mniej niż od Żydów jest w porządku?   Maroun   2018-10-09
Dzisiaj opublikowana książka   Novella   2018-10-09
”Antysyjonizm” traktuje o Żydach, głupcze!   Tsalic   2018-10-08
Szwecja – schronieniem przestępców   Bergman   2018-10-07
A gdyby Kavanaugh był libaralnym muzułmaninem oskarżonym o terroryzm?   Dershowitz   2018-10-06
Na marginesie tegorocznej Nagrody Pokojowej Nobla     2018-10-06
Przekłuwanie mitu palestyńskich uchodźców   Rosenthal   2018-10-05
Chińska medycyna i policja myśli   Novella   2018-10-05
Trzy „nie” Palestyńczyków: co mają na myśli   Tawil   2018-10-04
Uderzający rasizm Autonomii Palestyńskiej   Bergman   2018-10-03
”Antyimperializm” i apologetyka morderstwa   Sixsmith   2018-10-03
Kto napisał te słowa o Jerozolimie?   Gross   2018-10-02
Samobójcza nienawiść Europy do Ameryki   Koraszewski   2018-10-01
Refleksje o Oslo i procesie pokojowym   Collins   2018-10-01
Dlaczego nie mogę krytykować własnej religii?   Rafizadeh   2018-09-30
Przywódca Hamasu przyznaje, że protesty graniczne są zainscenizowane, nikogo to nie obchodzi   Bergman   2018-09-28
Czy sztuczna inteligencja zapewni nam sztuczny racjonalizm?   Koraszewski   2018-09-25
Dlaczego Żydzi są rdzenną ludnością Palestyny – a Arabowie nie są   Amos   2018-09-25
Wyznanie: od 15 lat leczę się z islamofobii   Lindenberg   2018-09-24
Niewidomy w Betlejem   Flatow   2018-09-23
Co myślą palestyńscy Arabowie?   Roth   2018-09-21
To ”oni”, a nie ”on” zabili Ari Fulda   Peter   2018-09-20
Jak „New York Times” wybiela radykalny islam   Emerson   2018-09-18
Czas zakończyć fałszywą i krzywdzącą narrację   Rosenthal   2018-09-16
Dlaczego Clintonowie dzielili scenę z Farrakhanem?   Dershowitz   2018-09-15
Czy Facebook wspomaga radykalizm?   Rosenthal   2018-09-14
Abbas popełnia te same błędy, co Arafat     2018-09-14
Mosad w Paryżu, albo jak francuska prasa denuncjuje francuskich Żydów   Lewin   2018-09-10
Konfederacja jordańsko-palestyńska – dlaczego nie?   Yemini   2018-09-07
UNRWA i Żydzi   Julius   2018-09-06
Netanjahu, tragicznie, ma rację – Świat nie chroni słabych   Frantzman   2018-09-05
Jerozolima: dlaczego przywódcy palestyńscy mówią ”nie głosujcie”   Tawil   2018-09-04
YouTube blokuje ujawnianie antysemityzmu     2018-09-02
Podział Francji przez Macrona?   Mamou   2018-09-01
Fałszywi sojusznicy Ameryki w Zatoce    Bekdil   2018-08-31
Sfabrykowany kryzys humanitarny UNRWA   Bedein   2018-08-24
Mauretania: USA muszą żądać natychmiastowego uwolnienia przed wyborami kandydata ruchu przeciwko niewolnictwu   Blum   2018-08-23
Wielka Brytania: Dyskryminacja wobec chrześcijańskich uchodźców   Bergman   2018-08-22
Arabski dwugłos o pokoju na Bliskim Wschodzie     2018-08-21
Izrael – nie ma takiego państwa   Koraszewski   2018-08-20
Wybielanie skrajnie prawicowego charakteru partii politycznych na Bliskim Wschodzie   Frantzman   2018-08-20
Wielka Brytania wita ekstremistów – raz za razem   Murray   2018-08-18
Demokratyczna republika Somalilandu    Clarfield   2018-08-16
Chomsky nazywa rosyjską ingerencję dowcipem – zgadnijcie, kogo obwinia?   Dershowitz   2018-08-09
Mój problem z białością   Valdary   2018-08-08
O demokracji   Rosenthal   2018-08-07
Walka z ogniem pod ogniem     2018-08-06
Arabski polityk: Arabowie przegrali wojny i muszą zapłacić cenę     2018-08-05
Znów więcej „Nigdy więcej”   Koraszewski   2018-08-04
Turcja Erdoğana: niechciana w ziemiach arabskich   Bekdil   2018-08-02
Syryjscy działacze o Ahed Tamimi   Frantzman   2018-08-01
Wielkie urojenie brytyjskiego Foreign Office   Murray   2018-07-31
Spustoszenie i zaprzeczenie: Kambodża i akademicka lewica   Blackwell   2018-07-28
Perwersyjna i nikczemna broń - palestyńscy uchodźcy   Rosenthal   2018-07-27
Gdzie Rzym, gdzie Krym, czyli słów kilka o spotkaniach na szczytach   Koraszewski   2018-07-26
 Elektroniczne papierosy i ograniczanie szkód   Ridley   2018-07-25
Żydzi i marzenie wszystkich rdzennych ludów   Bellerose   2018-07-25
Niewypowiedziane wojny przeciwko Izraelowi: Niemcy Wschodnie i skrajna lewica Niemiec Zachodnich w latach 1967-1981: Wywiad z Jeffreyem Herfem   Herf   2018-07-24
Jak Richard Dawkins rasistą został   Koraszewski   2018-07-23
Czego chcą Arabowie? W co wierzą? Co myślą?   Roth   2018-07-23
Po co Izraelowi konstytucja?   Koraszewski   2018-07-22
Historia udaremnionego zamachu terrorystycznego   Rafizadeh   2018-07-20
Plucie na Izrael to wielki (wspierany przez państwo) biznes   Bergman   2018-07-19
Kaczka trojańska i jej wredne potomstwo   Koraszewski   2018-07-18
Futbol i inne rodzaje „postępowego” kolonializmu   Tsalic   2018-07-17
Orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wskazują, że nie ma „prawa powrotu” i że Gaza nie jest okupowana   Amos   2018-07-16
Biskup Graham Tomlin i demonizacja Izraela   MacEoin   2018-07-13
Wyrazy uznania dla Lee Kuan Yew   Fitzgerald   2018-07-09
Czy poczucie winy zabija Zachód od środka?   Meotti   2018-07-08
Jak pomóc sąsiadom, którzy uciekają przed swoimi   Koraszewski   2018-07-06
Lata po ludobójstwie Jazydzi pilnie potrzebują pomocy   Bulut   2018-07-04
Racjonalizm przerywany, czyli mambo-jumbo wiecznie żywe   Koraszewski   2018-07-02
Oszczerstwo o niemowlęciu z Gazy: równe narracje; nierówne traktowanie   Plosker   2018-07-01
Mega-antysemici współczesnego świata   Gerstenfeld   2018-06-29
Zachodnioeuropejskie postawy wobec Żydów: raport z dużego badania     Gerstenfeld   2018-06-27
Kolejny rok suszy, czy zdążymy się obudzić?   Koraszewski   2018-06-25
Jak NGO pomagają imigrantom   Frantzman   2018-06-24
Dlaczego nie bronimy się?   Rosenthal   2018-06-23

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk