Prawda

Poniedziałek, 16 wrzesnia 2019 - 04:19

« Poprzedni Następny »


Netanjahu, tragicznie, ma rację – Świat nie chroni słabych


Seth J. Frantzman 2018-09-05


Wygnańcy z mniejszości jazydzkiej, uciekający przed przemocą ze strony Państwa Islamskiego w mieście Sindżar, idą w kierunku granicy syryjskiej u podnóża góry Sindżar w pobliżu syryjskiego miasta granicznego  Elierbeh w prowincji Al-Hasakah w 2014 r. (zdjęcie: REUTERS)


W ostatni weekend media społecznościowe ostro krytykowały premiera Benjamina Netanjahu za przemówienie, w którym mówił o tragicznej rzeczywistości życia. „Słabi rozpadają się, są masakrowani i wymazywani z historii, podczas gdy silni, na dobre lub złe, trwają”. To jest „faszyzm”, krzyczeli ludzie w mediach społecznościowych. 


“Zabrakło mi słów”, tweetowała Julia Ioffe. Jego słowa są echem Hitlera, twierdzono w jednym z artykułów. Były ambasador USA w NATO, Ivo Daalder, twierdził, że Netanjahu dokonuje – za Tucydydesem – ”silni robią, co mogą, słabi znoszą, co muszą”. Ale Ateńczycy przegrali wojnę peloponeską, napisał Daalder. Zapomniał dodać, wobec kogo przegrali. Wobec Sparty, państwa-miasta, które miało obsesję na punkcie siły w większym stopniu niż Ateńczycy.  


Do wszystkich, którzy są oburzeni wypowiedzią Netanjahu, mam pytanie. Gdzie byli w sierpniu 2014 r., kiedy Państwo Islamskie przypuściło atak na słabych, pokojowych, bezbronnych i narażonych Jazydów w północnym Iraku? Kiedy ISIS opanowało ich wsie i oddzieliło mężczyzn od kobiet, a potem systematycznie zabiło ich z karabinów maszynowych wrzucając ciała do masowych grobów, jak to robiły Einsatzgruppen w 1941 r., gdzie byli wtedy? Czy udali się do Sindżar, żeby pomóc w walce przeciwko ISIS? Bogaci i silni z Zachodu, którzy dzisiaj są oburzeni i urażeni, czy byli tam, by pomóc w obronie Sindżar? I co zrobili od tego czasu, by pomóc sześciu tysiącom kobiet i dzieci porwanych i sprzedanych w niewolnictwo? Od czterech już lat nadal brak ponad trzech tysięcy kobiet, wziętych do niewoli w latach 2014-2018.   

To są słabi. Kto im pomógł?  No cóż, w 2014 r. pomogły im kurdyjskie Powszechne Jednostki Obrony. Kto stworzył ludzki mur przeciwko ISIS w 2014 r. u bram Erbil i Bagdadu? To była kurdyjska Peszmerga i szyickie milicje wspomagane przez siły powietrzne USA. Pomogli silni. Kiedy przyszło ISIS, to były dziesiątki tysięcy młodych mężczyzn z południowego Iraku z wiarą religijną i flagami Husseina i Alego, którzy poszli, by walczyć i umierać, ich nazwiska niezapisane i nieznane w miejscach, gdzie ludzi uraża słowo „silny”. To byli ubodzy Kurdowie, źle opłacani i zmuszeni do kupowania własnych mundurów, karabinów i butów, którzy poszli, by zatrzymać ISIS.

Kto dołączył do ISIS? 50 tysięcy ludzi z całego świata, włącznie z 5 tysiącami silnych ludzi głównie z klas średnich w Europie. Czy najsilniejsze narody powstrzymały tych 5 tysięcy przed dołączeniem? Nie. Pozwoliły im na to. Pozwoliły im na kupowanie biletów do Turcji. Nawet pozwalają im na powrót.

Co więc zrobiły silne narody, żeby pomóc Jazydom? Niemal nic. Nie zainwestowały nawet w podstawowe środki pomocy w znalezieniu  ofiar niewolnictwa, nastoletnich dziewcząt, których zdjęcia umieszczono on line na aplikacjach społecznościowych zrobionych na Zachodzie. Silni pomogli zbudować platformy używane przez ISIS. Silni pozwolili ISIS urosnąć w siłę. Silni nie zatrzymali ISIS. Inni więc musieli zatrzymać ISIS.

Kto zatrzymał ludobójstwo w Ruandzie? Rebelianci Tutsi, nie zaś najsilniejsze i najbogatsze kraje Zachodu, które nie zrobiły niemal nic, a w kilku wypadkach otwarcie kolaborowali z ekstremistami Hutu. Pamiętam ludobójstwo w Ruandzie. Pamiętam obrazy rzek czerwonych od krwi i USA gimnastykujące się, by nie nazwać tego ludobójstwem, bo „zmusiłoby to nas do zrobienia czegoś”. Miałem wtedy tylko 14 lat, ale był to wstęp do tego, co dzieje się na tym świecie, kiedy słabi proszą o pomoc. Kto pomógł słabym? No cóż, byli to inni członkowie słabej grupy, którzy musieli uzbroić się i walczyć przeciwko ludobójstwu. Żaden z potężnych narodów zachodnich nie chciał pomóc.

Potem było ludobójstwo w Darfur, któremu łatwo było zapobiec, ale gdzie niczego nie zrobiono. Setki tysięcy wygnanych, zgwałconych, zagłodzonych. Najsłabszych i najbardziej narażonych. Większość dzisiejszych urażonych nie zrobiła niczego dla Darfuru. Co zrobiono, by powstrzymać masakrę w Srebrnicy w 1995 r.? No cóż, niewiele zrobiły najsilniejsze kraje świata.

Po tych ludobójstwach dochodzimy do Rohingjów. W 2017r. ponad 700 tysięcy z nich wygnano z ich domów w Birmie. Są statystyki, które mówią, że ponad 40 tysięcy jest zaginionych, przypuszczalnie zabitych. Co zrobiono dla nich – dopiero co, w zeszłym roku? Niczego nie zrobiono, by powstrzymać zabijanie. Niczego. 200 krajów świata nie zrobiło niczego. Najbogatsze kraje nie zrobiły niczego. Ludzie, których uraziły słowa Netanjahu, nie zrobili niczego. Stawiam wyzwanie czytelnikom, by znaleźli jeden przykład kogoś, kto jest oburzony słowami Netanjahu o „silnym”, a który zrobił cokolwiek, by pomóc słabym w Birmie.

Przeczytajmy więc jeszcze raz, co powiedział Netanjahu. “„Słabi rozpadają się, są masakrowani i wymazywani z historii, podczas gdy silni, na dobre lub złe, trwają. Silni są szanowani i sojusze zawiera się z silnymi, i w ostatecznym rachunku pokój zawiera się z silnymi”. Ludzie mówią, że przypomina im to faszyzm i Hitlera. Pozwólcie jednak, że opowiem wam o ludziach, którzy zatrzymali Hitlera. Czy byli słabi? Czy protesty w Nowym Jorku zatrzymały Hitlera? Czyje wojska wyzwoliły Auschwitz? Radzieckiej Armii Czerwonej. To silni zatrzymali Hitlera. To decyzja zobaczenia siły w przekonaniach, taka jak Winstona Churchilla i siła radzieckich oficerów, takich jak Gieorgij Żukow, która zakończyła nazizm.

Gdyby świat nauczył się czegoś z horroru okresu nazistowskiego, to nie byłoby ludobójstwa w Ruandzie, ludobójstwa w Darfurze, Srebrnicy, ludobójstwa Jazydów i Rohingjów. Gdyby świat zdecydował, że nigdy więcej silny nie będzie deptał słabego, to te zbrodnie nie zdarzyłyby się. Jednak rzeczywistość świata jest taka, że ludzie są obrażeni koncepcją, że silny wygrywa; choć nie wydają się specjalnie obrażeni rzeczywistym ludobójstwem i nie wydają się robić czegokolwiek, by mu zapobiec.

Słabi i narażeni zasługują na ochronę. Zasługują na ochronę ze strony silnych przeciwko innym silnym grupom, które chcą ich skrzywdzić. Ale tylko w ostatnich kilku latach było wiele okazji dla najbogatszych i najsilniejszych krajów zrobienia czegoś, by chronić słabego. Chronić Syryjczyków przed bombami beczkowymi lub chronić Jazydów albo Rohingjów. Dzień za dniem najsilniejsze kraje zamiast bronić słabego wolą ukrywać jatki i kontynuować swoje codzienne życie. 

Co więc jest bardziej obraźliwe: słowa Netanjahu, czy brak działania ludzi w najbogatszych krajach, którzy, swoim milczeniem, wszyscy zgadzają się z Netanjahu? Tyle tylko, że ich motto brzmi: „Jesteśmy najsilniejsi i nie robimy niczego, by pomóc słabym”. Milczenie i brak działania są rodzajem kolaboracji w ludobójstwie. Wypowiedzenie prostego faktu, że silni zwyciężają, nie jest faszyzmem. W rzeczywistości, tylko silni zatrzymają faszyzm. Tylko silni powinni byli zrobić więcej, by bronić Jazydów i tylko silni nie zrobili niczego dla Rohingjów. 

Jeśli obchodzą cię słabi, musisz być silny, by ich bronić. Bandyty nie pokonasz gadaniem o cnocie. Bandytę pokona ten, który jest gotowy stanąć do walki i jest silny.  

 

Netanyahu is tragically right the world fails to protect the weak

Jerusalem Post, 2 września 2018

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Seth J. Frantzman


Publicysta “Jerusalem Post”. Zajmował się badaniami nad historią ziemi świętej, historią Beduinów i arabskich chrześcijan, historią Jerozolimy, prowadził również wykłady w zakresie kultury amerykańskiej. Urodzony w Stanach Zjednoczonych w rodzinie farmerskiej, studiował w USA i we Włoszech, zajmował się handlem nieruchomościami, doktoryzował się na  Hebrew University w Jerozolimie. 
 

Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj



Notatki

Znalezionych 1369 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Palestyńczycy: ofiary arabskiej dyskryminacji i rasizmu   Toameh   2019-09-09
Izraelczycy, Palestyńczycy i ”Love Island”   Tsalic   2019-09-08
Negocjacje USA-Taliban: śmiertelna pułapka Kataru   Carmon   2019-09-07
Niebezpieczny stalinizm „przebudzonych” na skrajnej lewicy   Dershowitz   2019-09-07
Czego amerykańscy Żydzi nie rozumieją o BDS   Greenfield   2019-09-06
Odwaga twierdzenia, że nie wszystkie kultury są równe   Hill   2019-09-05
Globalna nieodpowiedzialność: brak procesów ISIS za zbrodnie wojenne   Frantzman   2019-09-04
Czy Autonomia Palestyńska przygotowuje kolejną intifadę?   Tawil   2019-09-02
BBC przedstawia Izrael jako kraj, którego armia krzywdzi palestyńskie dzieci   Plosker   2019-08-29
Muzułmanie przeciwko antysemityzmowi   MacEoin   2019-08-28
W Absurdystanie bez zmian   Koraszewski   2019-08-27
Jak TRUMP rozpoczął wojnę domową między Hamasem a agendą ONZ   Greenfield   2019-08-27
Najdłużej istniejąca teoria spiskowa   MacEoin   2019-08-26
Dlaczego zachodni lewicowcy uwielbiają prawicowych ekstremistów za granicą?   Frantzman   2019-08-26
Iran: chłostanie martwego osła jest daremne   Taheri   2019-08-25
Palestyńczycy: co jest złego w budowaniu szpitala?   Tawil   2019-08-21
Czy Izrael jest państwem bliskowschodnim?   Koraszewski   2019-08-19
Czy Palestyńczycy w Gazie mogą zbuntować się przeciwko Hamasowi?   Toameh   2019-08-18
Chińczycy trzymają się mocno   Koraszewski   2019-08-17
Najnowszy horror ONZ: ignorowani uchodźcy chrześcijańscy   Bulut   2019-08-16
Państwo, naród, społeczeństwo   Koraszewski   2019-08-15
Zaślepienie w sprawie muzułmańskiego antysemityzmu   Julius   2019-08-15
Polowania na czarownice wymagają międzynarodowego działania   Igwe   2019-08-13
"Sprawiedliwość" jest dla lewicy antyizraelskim wytrychem. Nie ma nic wspólnego z prawdziwą sprawiedliwością.     2019-08-12
Barack Obama i ludobójstwa    Isaac   2019-08-10
Słabość cywilizacji i zderzenie barbarii z barbarią   Koraszewski   2019-08-09
Demon ISIS jest w nas wszystkich     2019-08-09
Coraz groźniejszy impas między cywilizacjami   MacEoin   2019-08-07
Dlaczego Palestyńczycy zaatakowali Saudyjczyka?   Toameh   2019-08-03
Jordania podziela obawy Izraela   Koraszewski   2019-08-02
Schadenfreude i skandal w UNRWA   Blum   2019-08-01
Szczęśliwe zakończenie dramatów palestyńczyka prześladowanego za uratowanie rannych Żydów   Blum   2019-07-31
Jordania, pokój i jak niewiele się naprawdę zmieniło   Roth   2019-07-30
Demaskowanie oszukańczych organizacji praw człowieka   Gerstenfeld   2019-07-24
Biafra kiedyś i w przyszłości?   Fitzgerald   2019-07-24
W BDS nie chodzi o bojkot. Chodzi o zamianę Izraela w państwo pariasa.     2019-07-23
Kocha, lubi, szanuje   Koraszewski   2019-07-22
Pora, by Europa przebolała ”najgorszą możliwą umowę”   Coughlin   2019-07-21
Zamienianie Holocaustu w metaforę   Greenfield   2019-07-20
Tylko nie nazywaj jej palestyńską Arabką!   Flatow   2019-07-19
Trzy „nie”, które ustawiły Bliski Wschód na drodze konfliktu   Lipman   2019-07-18
USA i Iran: Co NIE jest mądrą polityką   Rafizadeh   2019-07-16
Dziesięciolecia szczucia na brytyjskich Żydów   Collier   2019-07-16
Zbadaj swoje przesądy   Koraszewski   2019-07-15
"Hamas nie boi się wyborów"   Toameh   2019-07-14
Niemcy: niektóre mowy nienawiści są ”równiejsze od innych”   Bergman   2019-07-12
Słowa Lindy Sarsour, „Jezus był Palestyńczykiem”, ignorują żydowską historię   Frantzman   2019-07-10
Niemcy, które zbroiły Saddama Husajna, mówią, że państwo kurdyjskie zaszkodzi pokojowi   Frantzman   2019-07-09
Palestyńska bieda: kto nie ma udziału w bogactwie?     2019-07-08
Afryka: alarmujący wzrost prześladowań chrześcijan   Bulut   2019-07-07
Palestyńska wojna z przedsiębiorcami   Tawil   2019-07-06
Nie potrzebujemy żadnej edukacji   Collins   2019-07-02
Czy zbliża się wielka wojna?   Koraszewski   2019-07-01
Abstrakcyjna ludzka godność   Ferus   2019-06-30
Moje świadectwo o reparacjach za niewolnictwo   Hughes   2019-06-29
Pamięć o Jazydach i Lalisz w Światowy Dzień Uchodźcy   Frantzman   2019-06-28
Bahrajn dowodzi raz jeszcze: jeśli ”pokój” nie jest etapem do zniszczenia Izraela, to palestyńscy przywódcy nie są zainteresowani     2019-06-27
Nowa kultura politycznej przemocy w Turcji   Bekdil   2019-06-23
Zły sen Arabów: absorbowanie Palestyńczyków   Toameh   2019-06-21
Podtrzymuję to, co napisałam o „Palestynie”   Chesler   2019-06-20
Zakrywanie kultury, żeby ”nie urazić”   Meotti   2019-06-18
Dlaczego geje stają po stronie kultur, które ich mordują?   Rosenthal   2019-06-17
Szanse rozmowy o prawdziwym arabsko-izraelskim pokoju na konferencji w Bahrajnie   Bryen   2019-06-16
Palestyńczyk wbija nóż i natychmiast pojawiają się usprawiedliwienia   Flatow   2019-06-15
Oczywiście Palestyńczycy nie potrafią się rządzić. Bowiem w rzeczywistości nie chcą zbudować państwa – chcą zniszczyć inne państwo     2019-06-11
(Niezbyt) ukryte manipulacje mediów   Cohen   2019-06-10
Nigdy więcej   Lewin   2019-06-10
Rezerwiści na służbie walczą o Izrael na amerykańskich kampusach uniwersyteckich   Greenfield   2019-06-09
Biały terroryzm on line: identyfikowanie potencjalnych zagrożeń   Michael Davis   2019-06-08
Problem w Niemczech jest większy niż ”jarmułka”   Tobin   2019-06-08
Świat jest dziwaczny, skoro jedynym człowiekiem, który naprawdę próbuje pomóc Palestyńczykom, jest Jared Kushner – a wszyscy inni są przeciwko     2019-06-07
Dlaczego ”New York Times” próbuje storpedować plan pokojowy Trumpa?   Dershowitz   2019-06-04
Długie życie Roberta Bernsteina   Koraszewski   2019-06-03
WHO, Francja i flirtowanie z antysemityzmem   Yemini   2019-06-02
Dlaczego Palestyńczycy są tak przeciwni „Umowie Stulecia”?   Kedar   2019-06-01
Nowa lista Hamasu ze ”zdrajcami”   Toameh   2019-05-31
Akademicka wolność dla mnie, ale nie dla ciebie   Altabef   2019-05-29
Zbrodnia wojenna!: umieszczenie karteczki w Ścianie Zachodniej   Dershowitz   2019-05-28
Socjalizm to paskudna rzecz   Koraszewski   2019-05-27
Czy powinniśmy porównywać Indie i Izrael?   Julius   2019-05-27
Dajcie pokojowi szansę!   Tsalic   2019-05-26
Jak palestyńscy przywódcy karzą pacjentów   Tawil   2019-05-25
Jaka przyszłość czeka amerykańskich Żydów   Rosenthal   2019-05-24
Imigracja, czyli jak współczuć i być mądrym   Koraszewski   2019-05-23
Iran otrzymał status państwa nuklearnego   Yigal Carmon   2019-05-22
Flirty UE z Ligą Arabską   Bergman   2019-05-19
Coraz węższy, zaściankowy pryzmat dziennikarstwa   Murray   2019-05-16
Kiedy ajatollah rozgrywa swojego  dżokera   Taheri   2019-05-15
”Pinkwashing” i Izrael: jak działać przeciwko własnym, najlepszym interesom   MacEoin   2019-05-14
Sankcje USA nałożone na mułłów działają   Rafizadeh   2019-05-11
Czyje to było zwycięstwo?   Skalski   2019-05-11
Największy zdecentralizowany pomnik pamięci na świecie   Gross   2019-05-03
Raport o naszym niewstąpieniu do Unii   Ferus   2019-05-01
Unicestwienie chrześcijańskiego życia i ludzi: gdzie jest oburzenie Zachodu?   Meotti   2019-04-30
Niemiecki rząd: antyizraelski i proirański   Frank   2019-04-28
Dajmy priorytet zapobieganiu przemocy domowej   Lomborg   2019-04-25
Wzgórza Golan i głębie hipokryzji   Mor   2019-04-24
Naród Islamu i ”społeczna sprawiedliwość” kobiet   MacEoin   2019-04-22
Cierpienia ludności Gazy   Kedar   2019-04-18
Dyplomaci w ONZ dokonują antysemickich czynów   Gerstenfeld   2019-04-16

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk