Prawda

Wtorek, 20 sierpnia 2019 - 05:04

« Poprzedni Następny »


Nakba każdego narodu


Ben-Dror Jemini 2014-05-22

Świat nie upamiętnia katastrof, które spotkały inne narody, więc dlaczego narody tak szybko zaadoptowały propagandową narrację o Palestyńczykach?

W maju w odstępie kilku dni są dwie ważne daty. 9 maja świat świętował zwycięstwo nad Niemcami w II wojnie światowej, a 15 maja, również na całym świecie, odbywały się wydarzenia z okazji  Dnia Nakby.


Zwycięstwo aliantów nad Niemcami nie zakończyło się  falą pojednania, wręcz przeciwnie. Pod koniec wojny i w jej następstwie od 12 do 16 milionów etnicznych Niemców zostało wygnanych z państw Europy Środkowej. Od 600 tysięcy do 2 milionów zostało zabitych podczas tych wysiedleń, które przyniosły niezliczoną ilość pogromów i masakr. MV Wilhelm Gustloff, niemiecki statek przewożący 9 500 uchodźców, został zatopiony przez radziecką marynarkę w styczniu 1945 roku, ale kto to pamięta? Co więcej, reprezentanci pokonanych i uchodźców nie zostali zaproszeni na uroczystości 9 maja – nie ma miejsca na ich narrację.


Jednak ci, którzy świętowali to wielkie zwycięstwo nad złem, przekroczyli granicę w niecały tydzień później, żeby upamiętnić wielką niesprawiedliwość, jaka spotkała Palestyńczyków. Nigdy nie marzyli o honorowaniu niemieckiej Nakby, tylko palestyńskiej.


Od czasu do czasu pojawiały się propozycje odszkodowań dla tych wysiedlonych do Niemiec. Zainteresowane państwa, takie jak Czechosłowacja czy Polska, odrzuciły wprost ten pomysł. Nikt nie zaprzeczał brutalnym pogromom i wypędzeniom. Jasno powiedziano: „Jeśli ktoś by nas pozwał, zażądalibyśmy pieniędzy od Niemiec, jako odszkodowań wojennych”.  Czas mijał, rany zaogniły się, ale nie było żadnego odszkodowania i na pewno nie ma powrotu. Europejski Trybunał Praw Człowieka przyjmował pozew wniesiony przez deportowanego – i natychmiast go odrzucał.


Etniczni Niemcy, w większości niewinni, nie byli jedynymi, którzy przeszli przymusowe wysiedlenie. Dziesiątki milionów w Europie i Azji doświadczyły tej samej traumy w tej samej dekadzie, zarówno przed jak i po zakończeniu wojny. To samo przydarzyło się ok. 700 tysiącom Arabów palestyńskich.


Również przydarzyło się  850 tysiącom Żydów. Żydzi mieli Nakbę i Palestyńczycy ją mieli  - Niemcy również. Była też polska Nakba i hinduska Nakba. Nakba była okrutną rzeczywistością w tamtym czasie. To była Nakba światowa. Nakba każdego narodu.


Według palestyńskiego historyka Arefa al-Arefa, około 13 tysięcy Arabów palestyńskich zostało zabitych w Wojnie Niepodległościowej w 1948 r. Powinniśmy naprawdę czuć skruchę za każdą śmierć, ale trzeba też wziąć pod uwagę fakt, że - wg bezstronnych raportów o liczbie ofiar w stosunku do ludności lub liczby tych, którzy uciekli lub byli wygnani – palestyńska Nakba była najmniejsza ze wszystkich.


Dla porównania, w ówczesnych wymianach ludności między Polską a Ukrainą, z 1,4 miliona ludzi wygnanych z ich ojczyzn zginęło 100 tysięcy. Czy ktoś na świecie organizuje dla nich dzień pamięci? Jednak na świecie pamiętana jest palestyńska Nakba.


Palestyńczycy cierpieli. Każdy wypędzony cierpiał, płacąc cenę za działania swoich przywódców. Palestyńczycy na swojego przywódcę wybrali Hadża Amina al-Husajniego, a w ostatnich latach odkrywanych jest co raz więcej dowodów na jego udział w eksterminacji Żydów.


Al-Husajni powiedział jasno, że „podstawowym warunkiem naszej współpracy z Niemcami była swoboda eksterminacji Żydów palestyńskich i w świecie arabskim”. On był jednym z pomysłodawców „Farhud” w Iraku, pierwszego zainspirowanego przez nazistów pogromu Żydów w arabskim państwie. Działał przeciwko umowie o uwolnieniu żydowskich dzieci. On był twórcą „Operacji Atlas” w 1944 roku, która obejmowała plan zatrucia ćwierci miliona Żydów żyjących w Palestynie. Nie był jedynym arabskim przywódcą identyfikującym się z nazistami – Fauzi al-Kawukdżi i inni robili dokładnie to samo.


Tu i ówdzie słyszy się twierdzenia, że nie ma żadnego związku między problemem uchodźców palestyńskich i tym żydowskich uchodźców z krajów arabskich. To jest absurdalne twierdzenie. Seria pogromów Żydów w latach czterdziestych – przede wszystkim w 1948 roku w Adenie, Syrii, Libii, Iraku i Maroku – była połączeniem antysyjonizmu i antysemityzmu. Podobnie Liga Arabska zadecydowała w tym samym roku zamrozić konta bankowe Żydów i skonfiskować ich pieniądze dla sfinansowania swoich działań wojennych przeciwko „syjonistycznym aspiracjom w Palestynie”.To była arabska walka, prowadzona przez Ligę Arabską i Wyższy Komitet Arabski na czele z al-Husajni.


Tak więc rzeczywiście jest coś absurdalnego w twierdzeniu, że „nie ma związku”. Problem palestyński jest upamiętniany, ponieważ świat arabski systematycznie odmawiał każdej propozycji rozwiązania. Państwa arabskie sprzeciwiły się nawet Rezolucji 194 Zgromadzenia Ogólnego ONZ, która oferowała możliwość jakiegoś powrotu Palestyńczyków do ich dawnej ojczyzny pod pewnymi warunkami - z powodu tego, że zawierały uznanie żydowskiego państwa wg Planu Podziału.


W ostatnich latach ta sama rezolucja stała się bronią państw arabskich dążących do urzeczywistnienia masowego powrotu Palestyńczyków, nawet jeśli nie ma takiego historycznego precedensu dla masowego powrotu, nie mówiąc nawet o prawie do takiego.


W każdym razie - Rezolucja 194 była tylko jedną z serii. Rezolucje 393, 394 i 513, które zostały uchwalone później i które mają taki sam status prawny, przeniosły odpowiedzialność za absorpcję uchodźców na państwa arabskie. Kto o tym wiedział? Kto o tym pamięta?


Tak więc ci, którzy brali udział w obchodach Nakby w ostatnim tygodniu, nie przysługują się rzeczywistemu rozwiązaniu problemu. Służą tylko narracji propagandy, która utrwala problem i kultywuje iluzję powrotu. Świat arabski raz po razie jasno mówi – żądanie prawa powrotu ma tylko jeden cel, mianowicie: zniszczenie Państwa Izrael.


Mimo tych oczywistych faktów palestyńska Nakba została, nawet zdaniem niektórych naukowców, „największą zbrodnią współczesnej ery”. Kłamstwo zwyciężyło. Na kampusach w Stanach Zjednoczonych antyizraelscy studenci rozdają fałszywe nakazy eksmisji z akademików, aby ukazać przestępcze deportacje z Izraela.


Większość studentów identyfikuje się z ofiarami, chociaż nie znają podstawowych faktów. Nie wiedzą o żydowskiej i światowej Nakbie; nie wiedzą o związku między Arabami i nazistami. Nie czczą pamięci o niemieckiej Nakbie, ponieważ Niemcy były agresorem, ale upamiętniają palestyńską Nakbę, mimo że agresorem była również strona arabska.


Musi nastąpić pojednanie; musi nastąpić uznanie niesprawiedliwości. Vaclav Havel  jako prezydent Czech, wykonał szlachetny gest i przeprosił za zbrodnie przeprowadzone przez Czechów wobec niewinnych Niemców. Izrael, jak Havel, powinien poprosić o przebaczenie za cierpienia, które wyrządził niewinnym. Przebaczenie. Nie rekompensata i nie powrót. I trzeba mieć nadzieję, że arabski świat poprosi o przebaczenie za wypędzenie swoich Żydów i za skonfiskowanie ich majątków, za wzywanie do ich zagłady i za współpracę z częścią nazistowskich przywódców.


Uznanie niesprawiedliwości ma być na płaszczyźnie ludzkiej, nie politycznej. W Londynie i w Moskwie nie przyjęto niemieckiej narracji 9 maja i nie ma żadnego powodu do przyjęcia arabskiej na Bliskim Wschodzie. Pojednanie nie jest osiągane przez kłamstwa propagandy, które zamienia narodziny Państwa Izrael w przestępstwo. Pojednanie jest osiągane tylko wtedy, gdy zwycięża prawda.

 

"A Nakba for every nation"
Ynetnews, 18 maja 2014 r.

Przekład i pierwsza publikacja w języku polskim Portal Erec Israel, 20 maja 2014  



Ben-Dror Jemini

Izraelski dziennikarz i publicysta. Od czasu wybuchu drugiej intifady bardzo często pisze o tym, co rozumie przez podżeganie świata przeciwko Izraelowi, zarówno przez Arabów palestyńskich jak i części działaczy izraelskiej lewicy i nazywa zjawisko „przemysłem kłamstw".
Dziennikarz jest zaangażowany w dialog między różnymi obozami politycznymi i środowiskami w Izraelu, jego marzeniem jest zgoda narodowa i przetrwanie Izraela jako państwa żydowskiego i demokratycznego.Jemini określa antysyjonizm  jako „antysemityzm w przebraniu" i  „antysemityzm poprawny politycznie".

Portal Erec Israel uzupełnił artykuł Ben-Drora Jeminiego poniższym tekstem:  

  

Zamieszczamy fragment wiadomości o wizycie Goldy Meir w Stanach Zjednocznych we wrześniu 1969 roku, zamieszczonej, między innymi, w Jewish Telegraphic Agency (JTA), z którego widzimy, że w przeciągu 45 latach nic, ale to nic się nie zmieniło.



Pani Golda Meir powiedziała w niedzielę ogólnonarodowej widowni telewizyjnej, że Izrael nie zgodził się ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie rozmów USA – Związek Radziecki i Wielka Czwórka na temat umowy pokojowej na Bliskim Wschodzie. Powiedziała również, że ku jej „zmartwieniu” nie widzi żadnego postępu w kierunku pokoju, ale wyraziła przekonanie: „moje wnuki będą żyć w czasach pokoju”.


Premier powiedziała, że silny Izrael jest „najlepszą gwarancją pokoju” i „najlepszym rozwiązaniem”, ponieważ Arabowie „nie zawrą pokoju ze słabym Izraelem, który może być zepchnięty do morza”. Pani Meir mówiła w programie telewizyjnym National Broadcasting Co. „Spotkanie z Prasą”, w jej pierwszym ogólnonarodowym występie telewizyjnym od chwili jej przybycia z wizytą państwową w ostatnim tygodniu.


Izraelska przywódczyni odpowiedziała negatywnie na pytanie, czy jej rząd skłonny jest do przedstawienia mapy jako „karty przetargowej” rozmów pokojowych z Arabami. „Mapy będziemy rysować podczas negocjacji” powiedziała. „Nie ma sensu rysować map między nami, bez partnerów”.


Poproszona o wyjaśnienie, jak Izrael mógł powiedzieć, że „wszystko jest do negocjacji”, jeśli zaanektował Wschodnią Jerozolimę i stworzył osiedla na Wzgórzach Golan, pani Meir powiedziała: „Arabowie mogą podnieść sprawę Jerozolimy”, ale to nie znaczy, „że my nie mamy własnych pomysłów, gdzie się znajdziemy po umowie”. Dodała, że Izrael nie prosił nikogo „o zgodę na cokolwiek, zanim usiądziemy”.


W sprawie palestyńskich uchodźców premier powiedziała, że Izrael jako państwo „nie ma żadnych formalnych zobowiązań” w stosunku do arabskich uchodźców. Powiedziała, że arabsko-izraelska wojna w 1948 roku była „w 100 procentach odpowiedzialnością państw arabskich”, które były odpowiedzialne za przemieszczenie uchodźców.


Podkreśliła, że Izrael akomodował ponad milion uchodźców, wśród nich około 300 tysięcy bezpaństwowych Żydów z europejskich obozów i 700 tysięcy Żydów z krajów muzułmańskich. Porównała to, co zrobił Izrael dla zintegrowania uchodźców z tym, co „arabskie państwa zrobiły z ich braćmi”.


Żydowscy uchodźcy z krajów arabskich w obozie przejściowym - w przeciwieństwie do Arabów palestyńskich w krajach arabskich, już dawno w nich nie mieszkają...
Żydowscy uchodźcy z krajów arabskich w obozie przejściowym - w przeciwieństwie do Arabów palestyńskich w krajach arabskich, już dawno w nich nie mieszkają...

Pani Meir powiedziała jednak, że Izrael jest gotowy do wykonania „swojego udziału” w złagodzeniu problemu uchodźców. Powiedziała, że Izrael przyjął z powrotem 50 tysięcy uchodźców i jest gotowy do zapłacenia odszkodowań pozostałym. Stwierdziła, że Rosja nie chce pokoju, że jest wrogiem Izraela i ponosi główną odpowiedzialność za wojnę 1967 roku. „Wolimy siedzieć z (prezydentem) Naserem niż z (ministrem spraw zagranicznych Andrejem) Gromyko” powiedziała pani Meir.


Powiedziała, że właściwą rolą USA i ZSRR może być ograniczenie ich negocjacji do poszukiwania  „metod i środków”  powodujących spotkanie obu stron i że to może być „bardzo cenne.”


W odpowiedzi na pytanie. Pani Meir gniewnie odrzuciła twierdzenie członka Knesetu Uri Awneri, że Izrael będzie musiał najpierw być „desyjonizowany”, zanim będzie można osiągnąć pokój z Arabami. Pan Awneri, redaktor z Tel Awiwu, jest jednoosobową frakcją HaOlam HaZe w izraelskim parlamencie, słynącym z niekonwencjonalnych poglądów.


Pani Meir prychnęła, że pan Awneri „jest aktywny w desyjonizowaniu Izraela, podczas gdy ludzie umierają każdego dnia”. Stwierdziła, że żaden Izraelczyk nie przywiązuje żadnej wagi do jego stanowiska.


Prezydent Richard M. Nixon kończąc dwa dni intensywnych dyskusji z panią Meir, powiedział, że amerykański rząd nie ma do ogłoszenia żadnych nowych decyzji w sprawie Bliskiego Wschodu, ale „lepiej rozumiemy” jak postępować by rozwiązywać wybitne problemy.


W czasie wystąpienia z panią Meir przed prasą, pan Nixon nie wspomniał o wyrażonej przez Izrael chęci uzyskania dodatkowych samolotów Phantom i pomocy finansowej dla pokrycia potrzeb obronnych. Prezydent pochwalił panią Meir, ale powiedział, że nie ogłosi żadnych nowych decyzji.


Pan Nixon podkreślił, że intensywne prywatne rozmowy przyniosły zrozumienie, ale nie nowe decyzje. Powiedział, że pewien postęp w kierunku rozwiązania złożonego problemu bliskowschodniego „może” być osiągnięty na spotkaniach, ale użył słowa „może”, bo chciał być „bardzo realistyczny” i świadomy skomplikowanych problemów.


Prezydent ujawnił, że przedyskutował z panią Meir szeroki zakres problemów światowych.

 

"Mrs. Meir Says U.s., Israel Differ on Big Power Talks, Sees No Peace Progress"

JTA, 26 września 1969 r.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1353 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Czy Izrael jest państwem bliskowschodnim?   Koraszewski   2019-08-19
Czy Palestyńczycy w Gazie mogą zbuntować się przeciwko Hamasowi?   Toameh   2019-08-18
Chińczycy trzymają się mocno   Koraszewski   2019-08-17
Najnowszy horror ONZ: ignorowani uchodźcy chrześcijańscy   Bulut   2019-08-16
Państwo, naród, społeczeństwo   Koraszewski   2019-08-15
Zaślepienie w sprawie muzułmańskiego antysemityzmu   Julius   2019-08-15
Polowania na czarownice wymagają międzynarodowego działania   Igwe   2019-08-13
"Sprawiedliwość" jest dla lewicy antyizraelskim wytrychem. Nie ma nic wspólnego z prawdziwą sprawiedliwością.     2019-08-12
Barack Obama i ludobójstwa    Isaac   2019-08-10
Słabość cywilizacji i zderzenie barbarii z barbarią   Koraszewski   2019-08-09
Demon ISIS jest w nas wszystkich     2019-08-09
Coraz groźniejszy impas między cywilizacjami   MacEoin   2019-08-07
Dlaczego Palestyńczycy zaatakowali Saudyjczyka?   Toameh   2019-08-03
Jordania podziela obawy Izraela   Koraszewski   2019-08-02
Schadenfreude i skandal w UNRWA   Blum   2019-08-01
Szczęśliwe zakończenie dramatów palestyńczyka prześladowanego za uratowanie rannych Żydów   Blum   2019-07-31
Jordania, pokój i jak niewiele się naprawdę zmieniło   Roth   2019-07-30
Demaskowanie oszukańczych organizacji praw człowieka   Gerstenfeld   2019-07-24
Biafra kiedyś i w przyszłości?   Fitzgerald   2019-07-24
W BDS nie chodzi o bojkot. Chodzi o zamianę Izraela w państwo pariasa.     2019-07-23
Kocha, lubi, szanuje   Koraszewski   2019-07-22
Pora, by Europa przebolała ”najgorszą możliwą umowę”   Coughlin   2019-07-21
Zamienianie Holocaustu w metaforę   Greenfield   2019-07-20
Tylko nie nazywaj jej palestyńską Arabką!   Flatow   2019-07-19
Trzy „nie”, które ustawiły Bliski Wschód na drodze konfliktu   Lipman   2019-07-18
USA i Iran: Co NIE jest mądrą polityką   Rafizadeh   2019-07-16
Dziesięciolecia szczucia na brytyjskich Żydów   Collier   2019-07-16
Zbadaj swoje przesądy   Koraszewski   2019-07-15
"Hamas nie boi się wyborów"   Toameh   2019-07-14
Niemcy: niektóre mowy nienawiści są ”równiejsze od innych”   Bergman   2019-07-12
Słowa Lindy Sarsour, „Jezus był Palestyńczykiem”, ignorują żydowską historię   Frantzman   2019-07-10
Niemcy, które zbroiły Saddama Husajna, mówią, że państwo kurdyjskie zaszkodzi pokojowi   Frantzman   2019-07-09
Palestyńska bieda: kto nie ma udziału w bogactwie?     2019-07-08
Afryka: alarmujący wzrost prześladowań chrześcijan   Bulut   2019-07-07
Palestyńska wojna z przedsiębiorcami   Tawil   2019-07-06
Nie potrzebujemy żadnej edukacji   Collins   2019-07-02
Czy zbliża się wielka wojna?   Koraszewski   2019-07-01
Abstrakcyjna ludzka godność   Ferus   2019-06-30
Moje świadectwo o reparacjach za niewolnictwo   Hughes   2019-06-29
Pamięć o Jazydach i Lalisz w Światowy Dzień Uchodźcy   Frantzman   2019-06-28
Bahrajn dowodzi raz jeszcze: jeśli ”pokój” nie jest etapem do zniszczenia Izraela, to palestyńscy przywódcy nie są zainteresowani     2019-06-27
Nowa kultura politycznej przemocy w Turcji   Bekdil   2019-06-23
Zły sen Arabów: absorbowanie Palestyńczyków   Toameh   2019-06-21
Podtrzymuję to, co napisałam o „Palestynie”   Chesler   2019-06-20
Zakrywanie kultury, żeby ”nie urazić”   Meotti   2019-06-18
Dlaczego geje stają po stronie kultur, które ich mordują?   Rosenthal   2019-06-17
Szanse rozmowy o prawdziwym arabsko-izraelskim pokoju na konferencji w Bahrajnie   Bryen   2019-06-16
Palestyńczyk wbija nóż i natychmiast pojawiają się usprawiedliwienia   Flatow   2019-06-15
Oczywiście Palestyńczycy nie potrafią się rządzić. Bowiem w rzeczywistości nie chcą zbudować państwa – chcą zniszczyć inne państwo     2019-06-11
(Niezbyt) ukryte manipulacje mediów   Cohen   2019-06-10
Nigdy więcej   Lewin   2019-06-10
Rezerwiści na służbie walczą o Izrael na amerykańskich kampusach uniwersyteckich   Greenfield   2019-06-09
Biały terroryzm on line: identyfikowanie potencjalnych zagrożeń   Michael Davis   2019-06-08
Problem w Niemczech jest większy niż ”jarmułka”   Tobin   2019-06-08
Świat jest dziwaczny, skoro jedynym człowiekiem, który naprawdę próbuje pomóc Palestyńczykom, jest Jared Kushner – a wszyscy inni są przeciwko     2019-06-07
Dlaczego ”New York Times” próbuje storpedować plan pokojowy Trumpa?   Dershowitz   2019-06-04
Długie życie Roberta Bernsteina   Koraszewski   2019-06-03
WHO, Francja i flirtowanie z antysemityzmem   Yemini   2019-06-02
Dlaczego Palestyńczycy są tak przeciwni „Umowie Stulecia”?   Kedar   2019-06-01
Nowa lista Hamasu ze ”zdrajcami”   Toameh   2019-05-31
Akademicka wolność dla mnie, ale nie dla ciebie   Altabef   2019-05-29
Zbrodnia wojenna!: umieszczenie karteczki w Ścianie Zachodniej   Dershowitz   2019-05-28
Socjalizm to paskudna rzecz   Koraszewski   2019-05-27
Czy powinniśmy porównywać Indie i Izrael?   Julius   2019-05-27
Dajcie pokojowi szansę!   Tsalic   2019-05-26
Jak palestyńscy przywódcy karzą pacjentów   Tawil   2019-05-25
Jaka przyszłość czeka amerykańskich Żydów   Rosenthal   2019-05-24
Imigracja, czyli jak współczuć i być mądrym   Koraszewski   2019-05-23
Iran otrzymał status państwa nuklearnego   Yigal Carmon   2019-05-22
Flirty UE z Ligą Arabską   Bergman   2019-05-19
Coraz węższy, zaściankowy pryzmat dziennikarstwa   Murray   2019-05-16
Kiedy ajatollah rozgrywa swojego  dżokera   Taheri   2019-05-15
”Pinkwashing” i Izrael: jak działać przeciwko własnym, najlepszym interesom   MacEoin   2019-05-14
Sankcje USA nałożone na mułłów działają   Rafizadeh   2019-05-11
Czyje to było zwycięstwo?   Skalski   2019-05-11
Największy zdecentralizowany pomnik pamięci na świecie   Gross   2019-05-03
Raport o naszym niewstąpieniu do Unii   Ferus   2019-05-01
Unicestwienie chrześcijańskiego życia i ludzi: gdzie jest oburzenie Zachodu?   Meotti   2019-04-30
Niemiecki rząd: antyizraelski i proirański   Frank   2019-04-28
Dajmy priorytet zapobieganiu przemocy domowej   Lomborg   2019-04-25
Wzgórza Golan i głębie hipokryzji   Mor   2019-04-24
Naród Islamu i ”społeczna sprawiedliwość” kobiet   MacEoin   2019-04-22
Cierpienia ludności Gazy   Kedar   2019-04-18
Dyplomaci w ONZ dokonują antysemickich czynów   Gerstenfeld   2019-04-16
Dlaczego Palestyńczycy uciekają z Libanu   Toameh   2019-04-14
Powodzie, mułłowie i Kopciuszek w kamaszach   Taheri   2019-04-12
“Dla jednego terrorysta…” – fragment książki   Landes   2019-04-12
Milan Kundera ostrzegał nas przed historyczną amnezją. Teraz widzimy ją znowu.   Morrison   2019-04-11
Morderstwa w Christchurch: prawdziwi współsprawcy   Milliere   2019-04-10
Zbrodnie Zachodu wobec prześladowanych mniejszości na Bliskim Wschodzie   Bergman   2019-04-09
Tysiące muzułmańskich kobiet zgwałconych, torturowanych, zabitych w syryjskich więzieniach. Gdzie są media, ONZ, grupy „praw człowieka”?   Tawil   2019-04-04
Inne porozumienie w sprawie pokoju   Toameh   2019-04-02
Wielka Brytania delegalizuje Hezbollah   Bergman   2019-04-01
Hamed Abdel-Samad o lewicy: Rasism niskich oczekiwań; Oni traktują muzułmanów jak małpy w zoo     2019-03-31
Turcja: Dziesiątki tysięcy ściganych sądownie za „obrażenie” Erdoğana   Bulut   2019-03-30
Fronda: „Brawo Polska - Wzgórza Golan nie dla Izraela!!!”   Koraszewski   2019-03-29
Podtrzymywanie palestyńskiej ”narracji”   Bergman   2019-03-28
Dla BBC nikab to „symbol buntu”   Pearson   2019-03-27
Zastraszony "New York Times" opublikował kłamstwa o ”większość Arabów usuniętych siłą z ich domów w Jaffie”     2019-03-26
To jeszcze nie apokalipsa   Jacoby   2019-03-25

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk