Prawda

Wtorek, 14 sierpnia 2018 - 23:01

« Poprzedni Następny »


Jak multikulturowy, intersekcjonalny postkolonializm cofa nas do Średniowiecza


Vic Rosenthal 2018-06-03


Polityka tożsamości żąda specjalnego statusu nie na zasadzie fundamentalnych praw człowieka (które z konieczności muszą być oparte na czymś innym niż rozróżnienie narodowe, rasowe, płciowe lub innych wyznacznikach tożsamości), ale na frustracjach. I ogranicza swoje roszczenia etyczne przez odmowę potępienia pewnego typu zachowań niezależnie od tego, czyje są.


Największą chyba ironią jest jednak to, że ludzie, którzy bawią się w politykę tożsamości, liczą na to, że inni odpowiedzą w humanistyczny sposób – z troską o indywidualne dobro w oparciu o podzielane człowieczeństwo. – Daphne Patai, What Price Utopia? Essays on Ideological Policing, Feminism, and Academic Affairs, Rowman & Littlefield, 2008, s. 8


Polityka tożsamości, gdziekolwiek występuje, jest zmorą demokratycznych aspiracji. Kiedy polityczne wybory jednostek opierają się na ich grupowej tożsamości – a każde społeczeństwo na pewnym poziomie dzieli się na grupy, jeśli nie według linii rasowych, to przez klasę, płeć i inne wyróżniki – wtedy „proces demokratyczny” nie działa na rzecz promowania ogólnego dobrostanu narodu, ale na rzecz relatywnych korzyści poszczególnych grup.


Bez skutecznego procesu demokratycznego, który obejmuje wolność słowa, prawa mniejszości i rządy prawa, konflikty między grupami rozwijają się i eskalują, często przechodząc w przemoc.


Konflikty plemienne i religijne przeszkadzają rozwojowi wolnych społeczeństw i wspierają kleptokratyczne dyktatury w rozwijającym się świecie, szczególnie w Afryce i na Bliskim Wschodzie. Permanentna niestabilność wielu krajów, takich jak Irak i Liban, jest w większości wynikiem przyjęcia polityki tożsamości przez różne grupy.


Jednym sposobem zapobieżenia grupowych konfliktów jest utrzymywanie jednorodnej populacji. To jest jeden z powodów, dla których kraje skandynawskie przez lata zajmowały pierwsze miejsca na listach krajów o najwyższej jakości życia (ale przybycie wielu imigrantów należących do różnych grup na przykład w Szwecji, naruszyło to).


W USA i niektórych innych krajach, gdzie było wiele zróżnicowanej imigracji, idea „tygla narodów” miała na celu zredukowanie grupowych konfliktów. Od każdego imigrant w USA oczekiwano, że nauczy się angielskiego i nieco historii amerykańskiej i zrobi wszystko, co potrafi, by upodobnić się do reszty populacji, szczególnie do (wówczas) białej anglosaskiej większości. To funkcjonowało dobrze dla niektórych grup, głównie imigrantów z Europy. Nie działało dla potomków afrykańskich niewolników, głównie dlatego, że biała większość nie chciała ich zaakceptować.


Idea multikulturowości ma zredukować konflikty przez uznanie różnorodności grup w społeczeństwie, ale przez wprowadzenie (w jakiś sposób) tolerancji między grupami. Zamiast więc prób integracji z większością, zamiast zostania Szwedem lub Amerykaninem, członkowie grup są zachęcani do zachowania swoich wyróżniających cech, równocześnie jednak rozumiejąc i akceptując różnice między nimi i innymi grupami.


W tym samym czasie, kiedy multikulturowość stała się uznaną polityką na Zachodzie, przyjął się tam (szczególnie w świecie akademickim), inny system przekonań: “postkolonializm”, według którego narody są podzielone na kolonizatorów i kolonizowanych, ciemiężców i ciemiężonych. Według postkolonializmu rasizm jest uprzedzeniem rasowym połączonym z władzą – tylko kolonizator lub ciemiężca może być rasistą.


Postkolonialna analiza została rozszerzona z narodów na grupy mniejszościowe w społeczeństwie, z takimi grupami jak Afro-Amerykanie, kobiety, niedawni imigranci i  LGBTQ, definiowanymi jako ciemiężeni, podczas gdy biali mężczyźni są definiowani jako ciemiężcy. Innym ważnym, związanym z tym pojęciem jest „intersekcjonalność”, która ustala hierarchię ucisku – czarna kobieta jest bardziej uciskana niż czarny mężczyzna. Intersekcjonalność głosi, że ciemiężone grupy powinny wspierać się wzajemnie w walce, ponieważ mają wspólnego ciemiężcę.


Ważny wkład w myśl postkolonialną dał Edward Said, który twierdził, że kolonizatorzy nie są zdolni do zrozumienia przeżyć ludzi, których skolonizowali. Próbę takiego zrozumienia nazwał „orientalizmem” i uznał za rodzaj rasizmu. Według Saida prawdziwe wyjaśnienie warunków ciemiężonej grupy może przyjść tylko od członka tej grupy.


Połączenie tych idei jest zabójcze.
 Tolerancja znaczy teraz to, że jest zabroniona krytyka innej grupy za praktyki, jakie własna grupa uważa za naganne. Krytyka – lub choćby komentowanie – innej grupy przez członków „uprzywilejowanej” grupy jest potępione jako rasizm (lub, w wypadku grup płci seksizm, homofobia, transfobia itd.) i jest karana ostracyzmem lub gorzej.


Jest oczywiste, że prowadzi to bezpośrednio do polityki tożsamości. Jeśli nie-członek grupy nie może nawet zrozumieć problemów tej grupy, to – na przykład - żaden polityk-mężczyzna nie może porządnie reprezentować kobiet, a żaden biały nie może reprezentować czarnych. Konflikty międzygrupowe pogłębiają się, ponieważ z definicji istnieje przepaść nie do pokonania między ciemiężcami a ciemiężonymi.


Tak więc, te same siły, które nie dopuszczają do liberalnej (w sensie wolnej) demokratycznej polityki w rozwijającym się świecie, zostały wprowadzone do społeczeństw zachodnich.


Wolność słowa jest jedną z ofiar. „Ciemiężycielom”, czy to Izraelczykom – zapomniałem powiedzieć, że Izraelczycy i Żydzi, mimo że w rzeczywistości uciskane mniejszości, w postkolonialnym światopoglądzie zawsze zaliczają się do ciemiężców – białym profesorom psychologii, chrześcijanom, byłym muzułmanom i wielu innym po prostu nie pozwala się mówić. Wolność słowa jest ograniczona regułami poprawności politycznej.


Żąda się tolerancji dla grup, które same są głęboko nietolerancyjne. Muzułmańscy taksówkarze muszą być tolerowani, kiedy nietolerancyjnie odmawiają zabrania pasażerów niosących alkohol lub niewidomych z psami. A naprawdę koszmarne praktyki, jak okaleczanie żeńskich genitaliów, morderstwa honorowe, gangi gwałcicieli i nieustające wysiłki wygnania lub dążenie do eksterminowania Żydów w Izraelu mają nie podlegać krytyce.


Świat akademicki, strefa zero tej epidemii, całkowicie oszalał, z ledwo dającymi się zrozumieć politycznymi tyradami, które w wielu dziedzinach zastąpiły naukę, i politycznym aktywizmem, który zastąpił nauczanie i badania.


W sposób zrozumiały ci, których zdefiniowano jako ciemiężców, oddają ciosy tą samą ideologiczną bronią. Staromodni biali rasiści i męscy mizogini uzasadniają obecnie swoją działalność jako wyraz swojej tożsamości i żądają takiej samej wolności od krytyki, na jaką nalegają czarni i kobiety.


Jak zauważa Daphne Patai, całe przedsięwzięcie jest wewnętrznie sprzeczne. Uznanie uciskanych grup – a naprawdę istnieją takie na świecie – zależy od liberalnego humanizmu, który uznaje podstawowe prawa człowieka, włącznie z wolnością słowa, równością wobec prawa i prawem do obrony życia i własności. Ale polityka tożsamości, która rzekomo wyrosła z troski o prawa człowieka, odwraca to i neguje te prawa.


To nie jest tylko moda intelektualna. To jest napaść na gmach zachodniej myśli politycznej, która rozwija się od czasów Oświecenia i jest symbolizowana przez Magna Charta i wdrożona we francuskiej Deklaracji Praw Człowieka i w Karcie Praw Stanów Zjednoczonych.


Czy naprawdę jesteśmy na tyle głupi, by odrzucić to wszystko?


How multicultural, intersectional postcolonialism is taking us back to the Middle Ages

27 maja 2018

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Vic Rosenthal

Urodzony w Stanach Zjednoczonych, studiował informatykę i filozofię na  University of Pittsburgh. Zajmował się rozwijaniem programów komputerowych. Mieszka obecnie w Izraelu. Publikuje w izraelskiej prasie. Jego artykuły często zamieszcza Elder of Ziyon.  


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Analogia do Średniowiecza może chybiona MEF 2018-06-03


Notatki

Znalezionych 1104 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Chomsky nazywa rosyjską ingerencję dowcipem – zgadnijcie, kogo obwinia?   Dershowitz   2018-08-09
Mój problem z białością   Valdary   2018-08-08
O demokracji   Rosenthal   2018-08-07
Walka z ogniem pod ogniem     2018-08-06
Arabski polityk: Arabowie przegrali wojny i muszą zapłacić cenę     2018-08-05
Znów więcej „Nigdy więcej”   Koraszewski   2018-08-04
Turcja Erdoğana: niechciana w ziemiach arabskich   Bekdil   2018-08-02
Syryjscy działacze o Ahed Tamimi   Frantzman   2018-08-01
Wielkie urojenie brytyjskiego Foreign Office   Murray   2018-07-31
Spustoszenie i zaprzeczenie: Kambodża i akademicka lewica   Blackwell   2018-07-28
Perwersyjna i nikczemna broń - palestyńscy uchodźcy   Rosenthal   2018-07-27
Gdzie Rzym, gdzie Krym, czyli słów kilka o spotkaniach na szczytach   Koraszewski   2018-07-26
 Elektroniczne papierosy i ograniczanie szkód   Ridley   2018-07-25
Żydzi i marzenie wszystkich rdzennych ludów   Bellerose   2018-07-25
Niewypowiedziane wojny przeciwko Izraelowi: Niemcy Wschodnie i skrajna lewica Niemiec Zachodnich w latach 1967-1981: Wywiad z Jeffreyem Herfem   Herf   2018-07-24
Jak Richard Dawkins rasistą został   Koraszewski   2018-07-23
Czego chcą Arabowie? W co wierzą? Co myślą?   Roth   2018-07-23
Po co Izraelowi konstytucja?   Koraszewski   2018-07-22
Historia udaremnionego zamachu terrorystycznego   Rafizadeh   2018-07-20
Plucie na Izrael to wielki (wspierany przez państwo) biznes   Bergman   2018-07-19
Kaczka trojańska i jej wredne potomstwo   Koraszewski   2018-07-18
Futbol i inne rodzaje „postępowego” kolonializmu   Tsalic   2018-07-17
Orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wskazują, że nie ma „prawa powrotu” i że Gaza nie jest okupowana   Amos   2018-07-16
Biskup Graham Tomlin i demonizacja Izraela   MacEoin   2018-07-13
Wyrazy uznania dla Lee Kuan Yew   Fitzgerald   2018-07-09
Czy poczucie winy zabija Zachód od środka?   Meotti   2018-07-08
Jak pomóc sąsiadom, którzy uciekają przed swoimi   Koraszewski   2018-07-06
Lata po ludobójstwie Jazydzi pilnie potrzebują pomocy   Bulut   2018-07-04
Racjonalizm przerywany, czyli mambo-jumbo wiecznie żywe   Koraszewski   2018-07-02
Oszczerstwo o niemowlęciu z Gazy: równe narracje; nierówne traktowanie   Plosker   2018-07-01
Mega-antysemici współczesnego świata   Gerstenfeld   2018-06-29
Zachodnioeuropejskie postawy wobec Żydów: raport z dużego badania     Gerstenfeld   2018-06-27
Kolejny rok suszy, czy zdążymy się obudzić?   Koraszewski   2018-06-25
Jak NGO pomagają imigrantom   Frantzman   2018-06-24
Dlaczego nie bronimy się?   Rosenthal   2018-06-23
Marsz na rzecz terroryzmu w Londynie? Żaden problem   Bergman   2018-06-21
Etniczna czystka północnego Cypru. Wyznania turecko-cypryjskiego masowego mordercy   Bulut   2018-06-19
O chorobie psychicznej i wspomaganym samobójstwie   Coyne   2018-06-18
NGO finansowane z zagranicy - władza polityczna i prawowita demokracja   Steinberg   2018-06-18
Palestyna: Oblanie egzaminu historii   Sherman   2018-06-17
Wielka Brytania: Nowa akcja na rzecz islamskich praw o bluźnierstwie?   Bergman   2018-06-16
Sport, czyli szlachetna rywalizacja   Koraszewski   2018-06-15
Gangi gwałcicieli: opowieść z zielonego Oxfordshire   Murray   2018-06-15
Odrażający antysemityzm w ONZ   Bayefsky   2018-06-11
Palestyńscy podpalacze z latawcami   Rosenthal   2018-06-10
Unijne i palestyńskie nielegalne „fakty w terenie”   Tawil   2018-06-09
Odrastające głowy hydry nazizmu   Koraszewski   2018-06-08
Iran odpłaca za ciosy Izraelowi palestyńską krwią   Kedar   2018-06-07
Kobiety są ofiarami islamskich ekstremistów   Ayari   2018-06-06
Palestyńska „zdrada”   Tawil   2018-06-05
Dobrzy Europejczycy marzą choćby o proporcjonalności   Koraszewski   2018-06-04
Jak multikulturowy, intersekcjonalny postkolonializm cofa nas do Średniowiecza   Rosenthal   2018-06-03
Kolonizowanie martwych Gazy dla teatru kadiszu   Frantzman   2018-06-01
Propalestyńskie organizacje praw człowieka gwiżdżą na Palestyńczyków i na prawa człowieka   Tawil   2018-05-31
Problem mediów z Izraelem   Rosenthal   2018-05-30
Kazania na górkach   Koraszewski   2018-05-29
Norweska NGO gubi drogę na granicy Gazy   Steinberg   2018-05-28
Samodzielnie stworzona Nakba Palestyńczyków   Yemini   2018-05-26
Pięć filarów palestynizmu   Rosenthal   2018-05-25
Pilny list otwarty do sekretarza generalnego ONZ António Gutteresa   Kalulu   2018-05-24
Palestyńczycy: prawdziwa blokada Gazy   Toameh   2018-05-23
Cywilizacja zderzeń narracji   Koraszewski   2018-05-22
Trump przestaje karmić krokodyla   Rosenthal   2018-05-22
Zachód zdradza Kurdów   Meotti   2018-05-21
Gaza, Daniel i toporna robota   Tsalic   2018-05-19
Czy media rzeczywiście rozumieją przemoc w Gazie?   Plosker   2018-05-17
Zasłona dymna: sześć tygodni przemocy na granicy Gazy   Kemp   2018-05-16
220 nalotów na Palestyńczyków; świat ziewa   Toameh   2018-05-14
Ku politycznemu wymarciu   Carmon   2018-05-11
Kiedy nawet ateiści wierzą w fatwy i zaklęcia   Koraszewski   2018-05-10
Czy Putin realizuje idee Sołżenicyna, jak sądzą niektórzy analitycy?   de Lazari   2018-05-10
Palestyńczycy: nowy zwrot w starym kłamstwie   Tawil   2018-05-09
Dlaczego jestem wdzięczny Mahmoudowi Abbasowi   Rosenthal   2018-05-08
Igrzysk, igrzysk, pal diabli chleb   Koraszewski   2018-05-07
Artykuł w “Guardianie” kwestionuje “sztywną ortodoksję” Jom Ha’atzmaut, że Izrael powinien istnieć   White   2018-05-06
Dlaczego nienawidzisz Izraela?   O'Neill   2018-05-01
Proces Tariqa Ramadana o gwałt: obwinianie  ofiar   Meotti   2018-04-27
Zabójcza broń Hamasu: kombinacja rasizmu i antysemityzmu   Maroun   2018-04-26
Europejska imigracja: zakonnice won, terrorystów zapraszamy   Murray   2018-04-25
Niebezpieczne ignorowanie islamskiego antysemityzmu   Bergman   2018-04-24
Dlaczego chrześcijanie potrzebują samostanowienia w Iraku   Bulut   2018-04-23
Wielka Brytania: finansowanie nauki wysadzania się w powietrze   Murray   2018-04-20
Kto jest “uchodźcą”? Żydzi z Maroka a Palestyńczycy z Izraela   Dershowitz   2018-04-19
Tajemny świat Autonomii Palestyńskiej   Tawil   2018-04-18
Bliskowschodnie dziennikarstwo stadne: wszyscy zgadzają się   Landes   2018-04-17
Wolność, rynek, innowacje i wstawanie z kolan   Koraszewski   2018-04-16
Antysemityzm szaleje w Turcji   Bulut   2018-04-16
Izraelski dylemat afrykańskich migrantów   i Daniel Pomerantz   2018-04-15
Nieograniczona tania energia zmieniłaby społeczeństwo   Ridley   2018-04-14
“Obowiązek nienawidzenia Brytanii”   Murray   2018-04-14
Gaza: To co jest ludobójczymi rozruchami dla jednego, jest pokojowymi demonstracjami dla innego   Ruda (Daled Amos)   2018-04-12
Szwedzka minister spraw zagranicznych nie jest antysemitką, ona jest demagogiem   Flatow   2018-04-10
Nieodwzajemniona miłość Erdogana do ArabówBurak Bekdil   Bekdil   2018-04-09
Spotkanie na szczycie Turcja-Iran-Rosja     2018-04-08
Co wspólnego mają Alt-Right i Regresywna Lewica   Anomaly   2018-04-07
Chrześcijanie Nigerii dzisiaj, chrześcijanie Europy jutro   Meotti   2018-04-07
Apartheid w Judei i Samarii narzucony przez AP, wspierany przez Oslo   Maroun   2018-04-06
Co naprawdę znaczy wizyta saudyjskiego księcia?   Charai   2018-04-04
Pseudonauka i pseudoinformacja   Koraszewski   2018-04-02
Mity i fakty: śmiertelne “protesty ” Gazy   Pomerantz   2018-04-02

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk