Prawda

Poniedziałek, 19 lutego 2018 - 18:46

« Poprzedni Następny »


Historyczne/kulturowe przywłaszczenie i inwersja rzeczywistości


Vic Rosenthal 2017-05-11


Naśladowanie może naprawdę być najuczciwszą formą pochlebstwa. Dlatego my, syjoniści, powinniśmy czuć się pochlebieni, że nasi śmiertelni wrogowie przywłaszczają sobie naszą historię i naszą ziemię.


Wrogowie państwa i narodu żydowskiego próbują odwrócić historię i ponownie rozproszyć naród żydowski. Używają coraz bardziej wyrafinowanych środków, włącznie z wojną, terroryzmem, a ostatnio połączeniem wojny i terroryzmu ze starannie zaplanowanymi i wykonanymi napaściami dyplomatycznymi i poznawczymi, skierowanymi na zwolenników Izraela i na sam Izrael.


Poznawcza część napaści na nasze państwo i naród ma na celu delegitymizację naszych twierdzeń, że jesteśmy rdzennym ludem Izraela i zastąpienie nas fikcyjnym ludem, “Palestyńczykami”, którzy w rzeczywistości są różnorodną grupą Arabów, niemających wspólnej historii przed XX wiekiem.


Niemniej głoszą, że Żydzi są Europejczykami (to nie wyjaśnia połowy ludności Izraela, których przodkowie nie żyli w Europie, ale nikogo to nie obchodzi) i że arabscy mieszkańcy ziemi Izraela byli tutaj od setek, wręcz tysięcy lat. Zaprzeczają żydowskiej historii i pochodzeniu z ziemi Izraela i „Palestyńczyków” fałszywie przedstawiają jako ofiary ucisku, wygnania i ludobójstwa, w ten sposób przywłaszczając sobie historyczne doświadczenie narodu żydowskiego.

 

Zaprzeczanie żydowskiemu pochodzeniu jest wszechobecne. Jaser Arafat powiedział, że nie było Świątyni Żydowskiej w Jerozolimie, a jego następca, Mahmoud Abbas, dołączył do niego, mimo olbrzymiej masy dowodów archeologicznych i historycznych na istnienie zarówno pierwszej, jak drugiej Świątyni. UNESCO, za namową członków arabskich, uchwaliła w 2016 r. rezolucję nazywając Wzgórze Świątynne tylko nazwą “Meczet Al Aqsa/Haram al Szarif”, jako próbę wymazania związków żydowskich z tym miejscem.  Negocjator palestyński, Saeb Erekat, twierdził, że jest “dumnym synem Kanaajeczyków, którzy byli tutaj 5,5 tysiąca lat zanim Joszua bin Nun spalił miasto Jerycho”, w rzeczywistości jednak pochodzi z Haszymidów, którzy żyli w Arabii zanim przybyli do Izraela “wiele dziesięcioleci temu, ale nie stuleci ani tysiącleci”. Właściwie Erekat należy do starszych mieszkańców wśród Arabów palestyńskich, ponieważ wielu z nich (jeśli nie większość) są potomkami migrantów, którzy przybyli do Izraela w XIX i XX wieku.


Historia żydowska, historia narodu wyzutego ze swojego kraju, traktowanego okrutnie na wygnaniu i triumfalnie ustanawiającego ponownie suwerenność w swojej historycznej ojczyźnie, wydaje się być dla Arabów palestyńskich potężną i atrakcyjną narracją, więc przywłaszczyli ją sobie i dopasowali do swoich celów.


“Historia” palestyńska jest skróconą wersją historii żydowskiej z jej wygnaniami i masakrami. Nakba, założenie państwa żydowskiego, w wyniku czego 650 tysięcy Arabów uciekło ze swoich domów, przedstawiana jest jako umyślne, masowe wygnanie, jako czystka etniczna pod lufami karabinów. Według historyka Benny’ego Morrisa, najbardziej chyba szanowanego autorytetu w tej sprawie, tylko niewielka liczba Arabów rzeczywiście była ewakuowana przymusowo, a większość uciekła przed wojną lub z powodu załamania się społeczności arabskiej po ucieczce ich przywódców. Nie było żadnego „wielkiego planu”, jak często twierdzą zwolennicy Palestyńczyków, by przeprowadzić czystkę etniczną Arabów. Nie trzeba dodawać, że oskarżenia o „ludobójstwo” nie zasługują na odpowiedź; populacja arabska wzrosła kilkukrotnie w Izraelu po 1948 r. i w Judei/Samarii/Gazie po 1967 r.


Proces ten obejmuje także inwersję rzeczywistości, w której Żydzi są oskarżani o to, co robili i robią – lub pragną zrobić – Palestyńczycy. Izrael jest oskarżany o czystkę etniczną, obieranie dzieci i cywilów za cel, ustanowienie reżimu apartheidu i o rasizm. W rzeczywistości jednak OWP, Hamas i Hezbollah są tymi, którzy umyślnie obierają za cel dzieci i cywilów i którzy z dumą ogłaszają, że kiedy zostanie ustanowiona „Palestyna”, nie będzie w niej żył ani jeden Żyd. Samoobrona izraelska jest nazywana „terroryzmem”, a media Hamasu i OWP informują o aresztowaniach rzeczywistych terrorystów jako o „porwaniach”. Terroryści palestyńscy, którzy – jak biblijny Amalek – zawsze wybierają najsłabszych, mówią o swych wyczynach jako o operacjach militarnych, nawet kiedy celem jest autobus szkolny.


Nasi wrogowie jeszcze bardziej niż tylko przeinaczaniem historii zajmują się systematyczną kradzieżą kulturową. „Jezus był Palestyńczykiem”, mówią, co jest całkowicie absurdalnym stwierdzeniem – czy mógł być muzułmaninem na siedem wieków przed Mahometem, czy nie był Żydem, czy mieszkańcy Judei byli przodkami Arabów nazywających siebie “Palestyńczykami” nie zaś dzisiejszych Żydów? Wszystko to jest nonsensowne, ale te zdania stają się memami.


Innym rodzajem inwersji rzeczywistości jest “moralna równoważność”, w której działania obu stron uważa sie za porównywalne i śmierć zamachowca-samobójcy jest rzekomo równie tragiczna jak śmierć jego ofiar.


Dzisiaj jest w Izraelu dzień upamiętnienia ofiar wojny i terroryzmu i zeszłego wieczoru widziałem wyjątkowo odrażający przejaw moralnej równoważności, w którym narracja palestyńska została przyswojona przez żydowskich ocalałych z arabskiej przemocy. Organizacja „byłych żołnierzy izraelskich i wojowników palestyńskich” o nazwie “Kombatanci dla pokoju” zorganizowała “Alternatywny Dzień Pamięci”:

Ceremonia Izraelsko-Palestyńskiego Dnia Pamięci, organizowana w wigilię Dnia Pamięci przez ostatnich jedenaście lat, przypomina nam, że wojna nie jest aktem losu, ale ludzkim wyborem. Ta ceremonia jest największą doroczną imprezą organizowaną przez ruch Kombatantów dla Pokoju. W ten szczególnie trudny dzień wzywamy obie strony, by przyznały ból i aspiracje tych, którzy żyją po drugiej stronie płotu, i by każdy z nas dążył do zapobieżenia kolejnej wojnie. Być może, podczas następnego Dnia Pamięci, nie trzeba będzie liczyć dodatkowych strat. Podczas ceremonii żałobnej rodziny izraelskie i palestyńskie mówiły o ich osobistym bólu.

Kombatanci dla Pokoju otrzymują znaczne finansowanie z Niemiec, Szwajcarii i Belgii, wśród innych źródeł zagranicznych. Według NGO Monitor, “Działalność Kombatantów dla Pokoju odzwierciedla silny związek z palestyńskim programem i narracją, obwiniając za konflikt głównie ‘okupację’”.


Choć nie wątpię, że palestyńska matka, której dziecko zostało zastrzelone, kiedy próbowało pchnąć nożem przypadkowego Żyda lub rzucało bombę zapalającą, odczuwa ból podobny do bólu żydowskiej matki dziecka zadźganego lub spalonego w takim ataku, myśl, że zarówno ofiara, jak sprawca zasługują na uhonorowanie w dzień pamięci, jest obsceniczna. Najwyraźniej kilku żydowskich Izraelczyków uważało, że jest wystarczająco obsceniczna, by próbować przerwać te imprezę; i choć jestem przeciwny zakłócaniu pokojowej mowy, niezależnie od tego, jak jest głupia lub obraźliwa, z pewnością rozumiem, o co im chodziło.


Połączona waga decyzji UNESCO, propagandy arabskiej i, tak – wywrotowych działań Izraelczyków o na ogół dobrych intencjach – osłabia państwo w kraju i za granicą. Narracja palestyńska wydaje się nie do uwierzenia dla tych z nas, którzy choćby bardzo pobieżnie znają historię żydowską, ale wielu ludzi w nią wierzy, także w podobno rozwiniętych krajach.


Jest ironiczne, że ci sami ludzie, którzy oskarżają nas o kulturowe przywłaszczenia falafla, są największymi na świecie złodziejami historycznego i kulturowego dziedzictwa.

 

Historical/cultural appropriation and reality inversion

1 Maja 2017

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Vic Rosenthal


Emeryt. Zajmował się rozwijaniem programów komputerowych. Studiował informatykę i filozofię na  University of Pittsburgh. Mieszka w Izraelu. Publikuje w izraelskiej prasie. Jego artykuły często zamieszcza Elder of Ziyon.  


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 971 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Każdy naród powinien uchwalić prawa przeciwko fatwom   Nasreen   2018-02-19
Potworności, o których nikt nie mówi   Toameh   2018-02-19
Kryzys humanitarny w Gazie   Adam   2018-02-18
Irańska “Opowieść podręcznej” i etnocentryzm #MeToo   Frantzman   2018-02-17
Długi spacer z cudzymi myślami   Koraszewski   2018-02-16
Czy afrykańscy migranci powinni dostać pozwolenie na pozostanie w Izraelu?   Rosenthal   2018-02-16
Oświecenie: Rozum jest niezbywalny    Pinker   2018-02-15
Mroczny sekret dwulicowych akademików   Meotti   2018-02-13
Libańczycy zapłacą za grzech pierworodny Arabów   Maroun   2018-02-12
Polska, Izrael i Holocaust   Tsalic   2018-02-11
Jak nie upamiętniać Holocaustu   Rosenthal   2018-02-09
Holenderscy łowcy Żydów, którzy udzielili olbrzymiej pomocy nazistom   Gerstenfeld   2018-02-07
Niedobrze mi się robi na widok hidżabu, prawa szariatu, policji szariatu   Rafizadeh   2018-02-04
Co trzeba wiedzieć o obecnym trudnym położeniu Izraela    Flatow   2018-02-03
Konflikt arabsko-izraelski – dlaczego nie ma pokoju?   Kemp   2018-02-02
Zapomniani więźniowie sumienia   Koraszewski   2018-02-01
Prawa człowieka są uniwersalne, Amnesty. Także prawa Żydów   Nawaz   2018-02-01
Czy Oxfam popiera terror?    Clarfield   2018-01-28
Czy Trump zakończy problem palestyńskich uchodźców?   Rosenthal   2018-01-27
Tsunami w świecie arabskim   Kedar   2018-01-26
Muzułmańskie prześladowania chrześcijan: “Wyznawcy krzyża, zabijemy was wszystkich”   Ibrahim   2018-01-25
Urojenie dwóch państw jest największą przeszkodą dla pokoju    i Bruce Abramson   2018-01-24
W Gazie kolejna niewidzialna rakieta, która “spadła za blisko” i zniszczyła dom palestyńskich Arabów   Roth   2018-01-23
Takiej wody nie piłem jak żyję…   Koraszewski   2018-01-22
Korzenie BDS są zanurzone w antysemityzmie   Marquardt-Bigman   2018-01-22
Przestańcie “rozumieć” Palestyńczyków    Yemini   2018-01-19
Jak @UNRWA łamie najbardziej podstawową regułę NGO: "Nie czyń szkody"     2018-01-16
Czy wolno krytykować Unię Europejską?   Koraszewski   2018-01-15
Dlaczego Trump zdobywa poparcie na syjonistycznej lewicy?   Maroun   2018-01-15
Religia, kultura, mentalność i wartości   Koraszewski   2018-01-13
Arabski św. Mikołaj rozdaje granaty i bomby   Saif   2018-01-13
Arabski apartheid uderza w Palestyńczyków   Toameh   2018-01-12
Jak zakończyć finansowanie ONZ   Bolton   2018-01-08
Palestyńczycy: gdzie oni się podziali?   Bryen   2018-01-07
Myślenie stadne versus myślenie zbiorowe   Koraszewski   2018-01-06
Tolerancja Europy wobec terrorystów   Greenfield   2018-01-06
Kto jest najbardziej purytański?   Meotti   2018-01-05
Irańczycy przeciwko irańskiemu reżimowi      2018-01-03
Arabscy autorzy o kurdyjskim referendum     2018-01-02
Czego chcą Palestyńczycy? Widziane z Malezji   Lau   2017-12-31
Islamistyczne reżimy przejmują UNESCO   Meotti   2017-12-28
Wielka Brytania: Perwersja sprawiedliwości   Khan   2017-12-26
„Arabska ulica” wybucha w Europie   Murray   2017-12-23
Do czego wzywa imam w New Jersey?     2017-12-22
Nowy, irański porządek świata     2017-12-21
“Wdowy ISIS” i mit o niewinnych kobietach dżihadystkach   Frantzman   2017-12-20
Reakcje w Iranie na oświadczenie Trumpa     2017-12-19
Wielki palestyński szantaż. Czy Arabowie mają dość?   Tawil   2017-12-18
Erdogan: Nie ma umiarkowanego islamu   Bekdil   2017-12-17
Europa znowu walczy o pokój   Koraszewski   2017-12-16
Przestępstwo: Spacerowanie będąc Żydem   Flatow   2017-12-15
Czy kobiety rzeczywiście są ofiarami? Cztery kobiety dorzucają swoje zdanie      2017-12-15
Dla młodzieży priorytetem jest rolnictwo   Lomborg   2017-12-14
Postęp i historia idąca zygzakiem   Taheri   2017-12-14
Niebezpieczna nuklearna „dyplomacja” Rosji   Ghoshal   2017-12-12
Wiadomość z ostatniej chwili: Jerozolima nie jest w ogniu!   Tawil   2017-12-12
Gdyby Izrael był normalnym krajem   Gerstman   2017-12-11
Dlaczego Trump ma rację uznając, że Jerozolima jest stolicą Izraela?   Dershowitz   2017-12-10
Ci, którzy oddali życie za przekonania   Koraszewski   2017-12-09
Czy Donald Trump podważył watykański paradygmat?   Koraszewski   2017-12-08
Czy “Guardian” zawsze musi kłamać?   White   2017-12-07
Afryka: droga naprzód   Charai   2017-12-06
Dżihadystyczny terror nie potrzebuje wymówek   Yemini   2017-12-06
Barbie w hidżabie: użyteczni idioci kulturowego dżihadu   Bergman   2017-12-05
Liban: czyli “oszukaj i niczego nie zmieniaj”   Taheri   2017-12-04
Kiedy stworzono "naród palestyński"? Google ma odpowiedź   Grumberg   2017-12-03
Jak dziesięciu (durnych) demokratycznych członków Kongresu zachęca do posługiwania się dziećmi-terrorystami   Dershowitz   2017-11-29
Masowy morderca Charles Manson i masowa morderczyni Ahlam Tamimi: kto jest większym potworem?   Roth   2017-11-28
Chomsky i mit natychmiastowej ekspertyzy   Frantzman   2017-11-27
Niemożliwa umowa stulecia   Begin   2017-11-27
Rzeczywistym wrogiem Izraela jest Rosja   Linn   2017-11-26
Cywilizacja zniszczona przez obojętność Zachodu?   Meotti   2017-11-25
Hipokryzja odwołań i bojkotów   Yemini   2017-11-24
Czego uczą w islamskich szkołach i w meczetach na Zachodzie?   Bulut   2017-11-23
Zmowa Europy z Palestyńczykami w zawłaszczaniu ziemi   Blum   2017-11-22
Wróg otwiera bramę     2017-11-21
Dymią kominy, dym nad Dąbrową…   Koraszewski   2017-11-20
Kanarek w kopalni   Lewin   2017-11-20
Zachować żydowskie państwo   Rosenthal   2017-11-19
Kto płaci Palestyńczykom rzucającym kamienie!   Flatow   2017-11-18
Liban: długi lament nad narodem z lewego łoża   Maroun   2017-11-17
Jak Iran próbował zamienić państwa arabskie w widma   Taheri   2017-11-16
Czy wielokulturowość jest utopią?   Koraszewski   2017-11-15
Amerykański plan pokojowy dla Bliskiego Wschodu?   Tawil   2017-11-15
Dawa: sianie nasion nienawiści   Bergman   2017-11-14
Ignorujemy islamizm na własną zgubę   Maroun   2017-11-13
Problemem nie jest to, co dzieje się pod szkołami UNRWA   Bedein   2017-11-12
Tunele terroru i obrzucanie się błotem   Collins   2017-11-11
Cztery dekady irańskiej nienawiści     2017-11-10
Każdy naród ma swoją “Nakbę”   Yemini   2017-11-09
Niespodzianka! Badanie wykazuje, że islamski terroryzm jest islamski   Bergman   2017-11-08
Rewolucyjny romantyzm wiecznie żywy   Koraszewski   2017-11-07
Dlaczego jesteśmy w Nigrze?   Bryen   2017-11-07
Stalinowskie czystki Erdogana w Turcji   Meotti   2017-11-06
Milicje a palestyńskie “pojednanie”   Toameh   2017-11-04
Kryzys uchodźców Rohingja: rola islamistycznych terrorystów   Franklin   2017-11-03
Demistyfikacja Deklaracji Balfoura   Tsalic   2017-11-02
Dlaczego tak wielu twierdzi, że Iran stosuje się do porozumienia, skoro dowody pokazują, że tego nie robi?   Dershowitz   2017-11-01
Wielkie manewry na globalnej scenie   Koraszewski   2017-10-31
Europa: dziennikarze przeciwko wolności słowa   Bergman   2017-10-31

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk