Prawda

Poniedziałek, 18 czerwca 2018 - 19:41

« Poprzedni Następny »


Dyktat najbardziej nietolerancyjnych


Andrzej Koraszewski 2017-05-11


Dlaczego najbardziej nietolerancyjni i najbardziej bezwzględni tak często wygrywają? Historia nazizmu i komunizmu, najnowsza historia ISIS, Al-Kaidy, Boko Haram, to tylko powtórka pewnego wzoru z przeszłości. Małe fanatyczne grupy niejednokrotnie terroryzowały społeczeństwa, zmieniając bieg historii. Zazwyczaj były początkowo ignorowane lub wręcz akceptowane jako element różnorodności.


Właśnie przeczytałem poświęcony tej sprawie długi esejamerykańskiego ekonomisty, filozofa, magistra nauk przyrodniczych, doktora teorii organizacji i zarządzania, który (jak nas informuje wikipedia) w swoich pracach skupia się na zagadnieniach prawdopodobieństwa, przypadkowości i niepewności.        

 

Profesor Nassim Nicholas Taleb urodził się w rodzinie libańskiej inteligencji (ojciec lekarz onkolog, matka antropolog), z chrześcijańskiej mniejszości i ma również rozległą wiedzę o historii muzułmańskiego świata.  

 

Taleb zaczyna swój esej od obserwacji zachowań producentów żywności. W Stanach Zjednoczonych są stosunkowo niewielkie grupy mające rygorystyczne przepisy dotyczące jedzenia. Chodzi tu głównie o muzułmanów i żydów. Producenci, którzy nie chcą rezygnować z tej klienteli, mają do wyboru dwie taktyki – osobne linie produkcyjne i osobne działy w sklepach, bądź dostosowanie wszystkich produktów do oczekiwań grup, które mają jakieś szczególne wymagania. Jeśli pozostali klienci nie będą protestować, może się to okazać najtańszym rozwiązaniem.

 

Większość z nas rozumuje podobnie, kiedy zapraszamy gości i spodziewamy się, że ktoś nie je mięsa, przygotowujemy dla wszystkich potrawy wegetariańskie. Jest wiele smacznych potraw bezmięsnych, taki kompromis jest po prostu najwygodniejszy.    

 

Terror małych fanatycznych grup nie zawsze oznacza nagą przemoc i mordy, społeczeństwo często ustępuje dla świętego spokoju wobec zwykłego tępego uporu.            

 

Pisząc o tym dalej Nassim Nicholas Taleb pozostaje przy żywności. Wielkie firmy produkujące żywność GMO wydają się być przekonane, że oparte na racjonalnych argumentach i naukowych badaniach kampanie przekonają większość i to wystarczy. To racjonalne podejście okazuje się naiwne, ponieważ przekonani nie mają oporów wobec żywności genetycznie modyfikowanej, ale nie mają również oporów wobec tzw. żywności konwencjonalną, jeśli ceny są w miarę wyrównane, sprzedawcy żywności konwencjonalnej wygrywają. Agresywna mniejszość narzuca większości swoje reguły, ponieważ większość jest elastyczna, zaś członkowie tych grup wręcz przeciwnie.


Zasada prawdopodobieństwa sprzyja temu, by mniejszość dyktowała wartości społeczne. Ogólnie rzecz biorąc gdziekolwiek spojrzymy na społeczeństwa w różnych okresach historycznych, znajdujemy podobne ogólne zasady moralne, nie zabijaj, nie kradnij, nie znęcaj się nad sierotami, nie używaj przemocy (przynajmniej w odniesieniu do członków własnego plemienia). Widzimy jak na  przestrzeni dziejów te zasady stają się coraz bardziej uniwersalne, by obejmować również niewolników, chłopów, kobiety, członków innych plemion, itp. 


Te zasady – stwierdza Taleb – wyłoniły się jako rygorystyczne zasady fundamentalistyczne. Nie można godzić się na trochę zabijania ani na umiarkowane złodziejstwo. Jest znacznie bardziej prawdopodobne, że zostały one wymuszone przez mniejszość, niż że wyłoniły się  jako konsensus większości. 


Mamy tu jednak dwa wzory działania, pierwszy: nie interesuje mnie, co ty robisz, pod warunkiem, że mnie zostawisz w spokoju, żebym  mógł przestrzegać moich zasad; i drugi: cały świat powinien robić to co ja i wszyscy, którzy tego nie robią są przestępcami.   


Jesteśmy świadkami wielkiej debaty na temat tego, czy wolności oświeconego Zachodu mogą zostać podważone przez ograniczenia konieczne do walki z fundamentalizmem. Taleb stawia kluczowe pytanie: „Czy godzisz się na ograniczenie wolności słowa dla każdej partii politycznej, która ma w swoim statucie zakaz wolności słowa”. Idąc dalej pyta; „ Czy społeczeństwo, które wybrało tolerancję, powinno być nietolerancyjne wobec nietolerancji?”       


Nietolerancyjna mniejszość może opanować  i zniszczyć demokrację.

“Tak więc – pisze Taleb - musimy być bardziej nietolerancyjni wobec niektórych  nietolerancyjnych mniejszości. Jest niedopuszczalne używanie „amerykańskich wartości”, czy „zasad Zachodu” w podejściu do nietolerancyjnego salafizmu (który odmawia innym ludziom prawa do ich własnej religii). Zachód popełnia w chwili obecnej samobójstwo.”

Taktyki nietolerancyjnych mniejszości mogą być różne, w zależności od sytuacji. Ciekawym przykładem było rozprzestrzenianie się islamu na Bliskim Wschodzie. Podbite społeczeństwa były w większości chrześcijańskie. Islam nie wymuszał nawracania się „ludzi księgi”, a co więcej nie był specjalnie zainteresowany nawracaniem chrześcijan, gdyż ściągał od nich wyższe podatki. (Jak pisze Taleb, jego przodkowie przetrwali 13 stuleci islamu, ciesząc się wolnością od służby wojskowej.) Obowiązywały tu jednak asymetryczne zasady. Kiedy mężczyzna chciał poślubić muzułmankę musiał przejść na islam, jeśli jedno z rodziców wyznawało islam, dziecko było muzułmańskie. Druga zasada była jeszcze ciekawsza, przejście na islam było (i jest nadal) niesłychanie łatwe, ale odejście od islamu było zagrożone karą śmierci. Te dwie zasady sprawiły, że stosunkowo niewielkie siły okupacyjne w koptyjskim Egipcie w ciągu stuleci zmieniły proporcje, a Koptowie stali się niewielką mniejszością. Nawet ograniczona ilość mieszanych małżeństw prowadziła do zmiany struktury społecznej.                


Nieodwracalność nawróceń na islam doskonale uzupełniała ten proces. Nawrócenie było często korzystne czy to przy zakupie ziemi, czy dając możliwość uzyskania pracy, mogło być tylko pozorowaną formalnością, ale ponieważ nie było od tego ucieczki, w kolejnych pokoleniach stawało się czymś autentycznym. Islam okazał się bardziej bezkompromisowy od chrześcijaństwa.


Wcześniej rozpowszechnianie się chrześcijaństwa w imperium rzymskim pokazywało wzór podboju przez podbitych. Rzymskie pogaństwo było otwarte, Rzymianie nie mieli nic przeciwko zapraszaniu bogów podbitych narodów do swojego panteonu. Zupełnie nie umieli zrozumieć oporu chrześcijan przed tym, żeby ich bóg dołączył do gromady bogów rzymskich. Tymczasem chrześcijanie byli nietolerancyjni wobec wszystkich innych religii i stosowali agresywny prozelityzm. Prześladowania chrześcijan związane były raczej z ich nietolerancją niż z ich odmienną wiarą. Dziś czytamy głównie historię pisaną przez zwycięzców. Tłum chrześcijańskich męczenników (faktycznych i mitycznych) i brak pogańskich dokumentów opisujących dokuczliwość fanatycznych zachowań chrześcijan. Widzimy jednak, że wszędzie, gdzie chrześcijanie zdobywali przewagę i władzę, próby powrotu do pogaństwa spotykały się z niezwykle brutalnymi reakcjami.


Opisując chrześcijański fanatyzm, Nassim Nicholas Taleb prezentuje osobistą refleksję, w której stwierdza, że im więcej pogaństwa, tym znakomitsze umysły i tym większa zdolność radzenia sobie z niuansami i wieloznacznością, że czysto monoteistyczne religie takie jak fanatyczne chrześcijaństwo, salaficki islam, a nawet fundamentalistyczny ateizm przyciągają prymitywnych dogmatyków, mizerne umysły, które nie radzą sobie ze złożonością.       


Wielki marsz chrześcijaństwa i islamu był sukcesem fanatyzmu. Oczywiście powinniśmy mówić o chrześcijaństwach i islamach. Ponieważ obydwie te religie są silnie wewnętrznie zróżnicowane, a dziś obserwujemy gwałtowne wypieranie wszelkich względnie tolerancyjnych nurtów w islamie. Góruje najbardziej purytański sunnicki wahhabizm, który prowadził do powstania Bractwa Muzułmańskiego, Al-Kaidy i ISIS. Jego kolejne wcielenia nieodmiennie okazują się bardziej fanatyczne, bardziej purytańskie i barbarzyńskie.         


Fanatyczny religijny purytanizm walczy o cnotę, wypatruje grzechu, domaga się kar i zakazów. Małe silnie motywowane grupy zmieniają się we wszechobecną policję moralności. Stają się wściekłymi strażnikami swoiście rozumianej cnoty, w imię której gotowi są stosować skrajną przemoc.    


Z tego opisu mogło by się zdawać, że mamy tu nieodmiennie do czynienia z tępym fanatyzmem intelektualnie ograniczonych. Taleb pokazuje jednak, że determinacja, czy może morale, odgrywa decydującą rolę zarówno w ekonomii, w nauce, na polach bitew, czyli  również tam, gdzie dochodzi do pozytywnych zmian społecznych.    


Na rynku dominują ostrożni i gracze, ale zmiany trendów powodowane są przez upartych ryzykantów. Również w nauce postęp dokonuje się dzięki tym, którzy odważają się zakwestionować konsensus i przedłożyć solidne dowody, że robią to nie bez powodu.

„Gdyby nauka działała w oparciu o konsensus większości – pisze Taleb - tkwilibyśmy nadal w średniowieczu, a Einstein skończyłby tam, gdzie zaczynał, jako pracownik urzędu patentowego, który bezowocnie zajmuje się po pracy swoim hobby.”.

Aleksander Wielki miał powiedzieć, że armia, której przewodzi lew, jest silniejsza od armii lwów prowadzonej przez barana. Nie wiadomo, czy rzeczywiście to powiedział, ale Napoleon to powtórzył, chociaż czytelnicy “Szwejka” mogą uznać, że jest to wątpliwa prawda. Hanibal przez piętnaści lat dręczył Rzymian, wygrywając 22 bitwy, w których nieodmiennie jego przeciwnicy mieli uderzającą przewagę liczebną.   

„Rozwój społeczny, czy to gospodarczy, czy moralny inicjowany jest przez niewielkie grupy ludzi. Kończymy ten rozdział uwagą o wpływie morale uczestników gry na życie społeczne. Społeczeństwa nie rozwijają się przez konsensus, głosowania, opinie większości, komitety, konferencje naukowe, niewielkie grupy wystarczająco zdeterminowane znacząco naruszają równowagę.” – kończy swój esej Nassim Nicholas Taleb.

 

Pytanie czy agresywnym fanatykom, próbującym siłą narzucić dziś światu swoją dulszczyznę, przeciwstawimy wielkie marsze machających chorągiewkami, czy też uda się odepchnąć purytański fanatyzm, mobilizując autentycznie zdeterminowane grupy do walki z siłami nietolerancji. Wynik tego starcia pozostaje dalece niepewny.  Lwów chwilowo nie widać. Chociaż mogłem źle patrzeć.         


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1067 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

O chorobie psychicznej i wspomaganym samobójstwie   Coyne   2018-06-18
NGO finansowane z zagranicy - władza polityczna i prawowita demokracja   Steinberg   2018-06-18
Palestyna: Oblanie egzaminu historii   Sherman   2018-06-17
Wielka Brytania: Nowa akcja na rzecz islamskich praw o bluźnierstwie?   Bergman   2018-06-16
Sport, czyli szlachetna rywalizacja   Koraszewski   2018-06-15
Gangi gwałcicieli: opowieść z zielonego Oxfordshire   Murray   2018-06-15
Odrażający antysemityzm w ONZ   Bayefsky   2018-06-11
Palestyńscy podpalacze z latawcami   Rosenthal   2018-06-10
Unijne i palestyńskie nielegalne „fakty w terenie”   Tawil   2018-06-09
Odrastające głowy hydry nazizmu   Koraszewski   2018-06-08
Iran odpłaca za ciosy Izraelowi palestyńską krwią   Kedar   2018-06-07
Kobiety są ofiarami islamskich ekstremistów   Ayari   2018-06-06
Palestyńska „zdrada”   Tawil   2018-06-05
Dobrzy Europejczycy marzą choćby o proporcjonalności   Koraszewski   2018-06-04
Jak multikulturowy, intersekcjonalny postkolonializm cofa nas do Średniowiecza   Rosenthal   2018-06-03
Kolonizowanie martwych Gazy dla teatru kadiszu   Frantzman   2018-06-01
Propalestyńskie organizacje praw człowieka gwiżdżą na Palestyńczyków i na prawa człowieka   Tawil   2018-05-31
Problem mediów z Izraelem   Rosenthal   2018-05-30
Kazania na górkach   Koraszewski   2018-05-29
Norweska NGO gubi drogę na granicy Gazy   Steinberg   2018-05-28
Samodzielnie stworzona Nakba Palestyńczyków   Yemini   2018-05-26
Pięć filarów palestynizmu   Rosenthal   2018-05-25
Pilny list otwarty do sekretarza generalnego ONZ António Gutteresa   Kalulu   2018-05-24
Palestyńczycy: prawdziwa blokada Gazy   Toameh   2018-05-23
Cywilizacja zderzeń narracji   Koraszewski   2018-05-22
Trump przestaje karmić krokodyla   Rosenthal   2018-05-22
Zachód zdradza Kurdów   Meotti   2018-05-21
Gaza, Daniel i toporna robota   Tsalic   2018-05-19
Czy media rzeczywiście rozumieją przemoc w Gazie?   Plosker   2018-05-17
Zasłona dymna: sześć tygodni przemocy na granicy Gazy   Kemp   2018-05-16
220 nalotów na Palestyńczyków; świat ziewa   Toameh   2018-05-14
Ku politycznemu wymarciu   Carmon   2018-05-11
Kiedy nawet ateiści wierzą w fatwy i zaklęcia   Koraszewski   2018-05-10
Czy Putin realizuje idee Sołżenicyna, jak sądzą niektórzy analitycy?   de Lazari   2018-05-10
Palestyńczycy: nowy zwrot w starym kłamstwie   Tawil   2018-05-09
Dlaczego jestem wdzięczny Mahmoudowi Abbasowi   Rosenthal   2018-05-08
Igrzysk, igrzysk, pal diabli chleb   Koraszewski   2018-05-07
Artykuł w “Guardianie” kwestionuje “sztywną ortodoksję” Jom Ha’atzmaut, że Izrael powinien istnieć   White   2018-05-06
Dlaczego nienawidzisz Izraela?   O'Neill   2018-05-01
Proces Tariqa Ramadana o gwałt: obwinianie  ofiar   Meotti   2018-04-27
Zabójcza broń Hamasu: kombinacja rasizmu i antysemityzmu   Maroun   2018-04-26
Europejska imigracja: zakonnice won, terrorystów zapraszamy   Murray   2018-04-25
Niebezpieczne ignorowanie islamskiego antysemityzmu   Bergman   2018-04-24
Dlaczego chrześcijanie potrzebują samostanowienia w Iraku   Bulut   2018-04-23
Wielka Brytania: finansowanie nauki wysadzania się w powietrze   Murray   2018-04-20
Kto jest “uchodźcą”? Żydzi z Maroka a Palestyńczycy z Izraela   Dershowitz   2018-04-19
Tajemny świat Autonomii Palestyńskiej   Tawil   2018-04-18
Bliskowschodnie dziennikarstwo stadne: wszyscy zgadzają się   Landes   2018-04-17
Wolność, rynek, innowacje i wstawanie z kolan   Koraszewski   2018-04-16
Antysemityzm szaleje w Turcji   Bulut   2018-04-16
Izraelski dylemat afrykańskich migrantów   i Daniel Pomerantz   2018-04-15
Nieograniczona tania energia zmieniłaby społeczeństwo   Ridley   2018-04-14
“Obowiązek nienawidzenia Brytanii”   Murray   2018-04-14
Gaza: To co jest ludobójczymi rozruchami dla jednego, jest pokojowymi demonstracjami dla innego   Ruda (Daled Amos)   2018-04-12
Szwedzka minister spraw zagranicznych nie jest antysemitką, ona jest demagogiem   Flatow   2018-04-10
Nieodwzajemniona miłość Erdogana do ArabówBurak Bekdil   Bekdil   2018-04-09
Spotkanie na szczycie Turcja-Iran-Rosja     2018-04-08
Co wspólnego mają Alt-Right i Regresywna Lewica   Anomaly   2018-04-07
Chrześcijanie Nigerii dzisiaj, chrześcijanie Europy jutro   Meotti   2018-04-07
Apartheid w Judei i Samarii narzucony przez AP, wspierany przez Oslo   Maroun   2018-04-06
Co naprawdę znaczy wizyta saudyjskiego księcia?   Charai   2018-04-04
Pseudonauka i pseudoinformacja   Koraszewski   2018-04-02
Mity i fakty: śmiertelne “protesty ” Gazy   Pomerantz   2018-04-02
Prawo powrotu: kłamstwo, które zabija   Maroun   2018-04-01
Intersekcjonalność, plemienność i Farrakhan   Greenfield   2018-03-29
“Washington Post” broni Funduszu Męczenników AP   Pomerantz   2018-03-29
Turecka dyplomacja: bierz zakładników   Bulut   2018-03-28
Pora, by Zachód poszedł w ślady Izraela   Kasheikal   2018-03-27
Masakra Jazydów w Afrin: zabite dzieci, zbombardowane wsie, zniszczone świątynie   Bulut   2018-03-25
Dlaczego Arabowie tak nienawidzą Palestyńczyków?   Kedar   2018-03-24
Stu francuskich intelektualistów ostrzega przed islamskim totalitaryzmem      Fitzgerald   2018-03-23
Prawo Izraela do samoobrony   Rosenthal   2018-03-21
Żydowskie curesy   Lewin   2018-03-19
Jak lewica stała się własnym najgorszym wrogiem – część II   MacEoin   2018-03-18
Jak lewica stała się własnym najgorszym wrogiem – Część I   MacEoin   2018-03-17
Czy zachodni "Zatroskani" rzeczywiście troszczą się o pomoc dla Syryjczyków i Palestyńczyków?   Meotti   2018-03-13
Amerykański syndrom i Katar   Carmon   2018-03-12
Zabobony w postkolonialnej Afryce   Igwe   2018-03-10
"Ohydne przestępstwo" szkolnego programu   Tawil   2018-03-09
Izrael – państwo antyimperialistyczne   Krygier   2018-03-08
Świat mówi „nie”, ale już nie cały świat   Koraszewski   2018-03-07
#MeToo w meczecie   Meotti   2018-03-06
Oxfam, NGO i efekt aureoli    Steinberg   2018-03-04
Poinformujmy Abbasa: Wieczną stolicą “Palestyny” nie jest Jerozolima, jest nią Damaszek     2018-03-03
Więź społeczna, dziedzictwo krwi i rządy jego kurewskiej mości   Koraszewski   2018-03-02
Lekcje historii z dziesiątków lat pod rządami islamizmu   Rafizadeh   2018-03-02
Łupki są prawdziwą rewolucją energetyczną   Ridley   2018-03-01
Jak Izrael, Diaspora i Polska mogą opanować debatę o Holocauście   Frantzman   2018-03-01
Cenzorscy millennialsi są nowymi wiktorianami   Ridley   2018-02-27
Kto spowodował kryzys zdrowotny w Gazie?   Pomerantz   2018-02-27
Przyzwolenie, czyli dziś wolno zabijać   Koraszewski   2018-02-26
Amnesty wie, że to konflikt wewnętrzny między Palestyńczykami spowodował kryzys w Gazie, ale i tak obwinia Izrael     2018-02-26
Śmierć demokracji?   MacEoin   2018-02-25
Zachodnie feministki: hipokryzja hidżabu   Khan   2018-02-24
Europejscy apologeci arabsko-islamskiego ucisku i terroryzmu   Meotti   2018-02-23
Religia i polityka w zwarciu między Arabią Saudyjską a Katarem   Kedar   2018-02-21
Każdy naród powinien uchwalić prawa przeciwko fatwom   Nasreen   2018-02-19
Potworności, o których nikt nie mówi   Toameh   2018-02-19
Kryzys humanitarny w Gazie   Adam   2018-02-18
Irańska “Opowieść podręcznej” i etnocentryzm #MeToo   Frantzman   2018-02-17

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk