Prawda

Poniedziałek, 18 listopada 2019 - 05:18

« Poprzedni Następny »


Gra Teheranu w ciuciubabkę


Amir Taheri 2019-10-15

Przez czterdzieści lat irańscy mułłowie z powodzeniem praktykowali taktykę „zrób i zaprzecz” przy pobłażaniu (żeby nie powiedzieć tchórzostwie), zachodnich przywódców i żałośnie antyamerykańskich reakcjach niektórych zachodnich pseudointelektualistów. Na zdjęciu: „Najwyższy Przywódca” Iranu, ajatollah Ali Chamenei (po lewej) i prezydent Hassan Rouhani. (Zdjęcie: khamenei.ir)
Przez czterdzieści lat irańscy mułłowie z powodzeniem praktykowali taktykę „zrób i zaprzecz” przy pobłażaniu (żeby nie powiedzieć tchórzostwie), zachodnich przywódców i żałośnie antyamerykańskich reakcjach niektórych zachodnich pseudointelektualistów. Na zdjęciu: „Najwyższy Przywódca” Iranu, ajatollah Ali Chamenei (po lewej) i prezydent Hassan Rouhani. (Zdjęcie: khamenei.ir)

Jak przypisać sobie zasługę za szkody, jakie wyrządziłeś, jeśli nie chcesz się do tego przyznać?  

To jest dylemat, przed jakim stają apologeci Teheranu, kiedy omawiają najnowsze wyczyny w regionie, włącznie z atakami rakietami i dronami na saudyjskie instalacje naftowe.


Z jednej strony chcą przyznać sobie zasługę za ten atak i przedstawić chomeinistyczny reżim jako potężne mocarstwo zdolne pojedynkować się na równi z amerykańskim „Wielkim Szatanem”. Próbują przedstawić Najwyższego Przywódcę Alego Chameneiego jako małego Tomcia Palucha, bijącego Donalda Trumpa - giganta z ludowej bajki.


Z drugiej strony, próbują przedstawić Islamską Republikę Iranu jako niewinną ofiarę, podkreślać cierpienia niemowląt podobno pozostawionych bez mleka w proszku i stare kobiety, którym kończą się lekarstwa.


To wszystko opakowane jest w twierdzenie, że Republika Islamska nie zrobiła absolutnie niczego, co zasługiwałoby na sankcje, a ten najnowszy atak był dziełem jemeńskich Huti, libańskiego Hezbollahu, irackiej PMF lub wręcz armii dżinów dowodzonych przez Zaafara al-Dżinni z 1001 Nocy.


Ta podwójna narracja nie ogranicza się do propagandzistów Teheranu; przyjmują ją także niektórzy zachodni komentatorzy, którzy z sobie znanych powodów sądzą, że w każdym konflikcie między Stanami Zjednoczonymi a ich przeciwnikiem, Stany Zjednoczone automatycznie powinny zostać obwinione.


W ostatnich kilku tygodniach kontrolowane przez państwo media irańskie obficie używały artykułów i programów telewizyjnych, w których tłumy pod hasłem „najpierw obwiniać Amerykę” świętowały niedawne ataki na tankowce i instalacje naftowe jako uprawnioną odpowiedź Teheranu na amerykańskie „naciski”.


Gazeta „Kayhan”, wyrażająca poglądy „Najwyższego Przywódcy”, Chameneiego, poświęca miejsce na pierwszej stronie komentarzom Fareeda Zakarii, „amerykańskiego muzułmanina”, prezentera telewizyjnego, który twierdzi, że Republika Islamska przez „zakłócenie nawigacji, strącenie amerykańskiego drona, aktywowanie zastępczych sił i niedawny atak na saudyjskie instalacje naftowe” uczyniła politykę Trumpa nieskuteczną.


”Kayhan” donosi także o komentarzach Richarda Haasa, byłego pracownika Departamentu Stanu USA, który twierdzi, że polityka Trumpa zawiodła i że Iran pokazał zdolność oddania uderzenia tak, że zabolało.


Raja News, agencja Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), publikuje wywiad z Reuelem Marc Gerechtem z pisma „Foreign Policy”, w którym Gerecht nazywa Chameneiego "odnoszącym największe sukcesy przywódcą bliskowschodnim od II Wojny Światowej”.


Gerecht twierdzi, że przez niedawne ataki na tankowce i instalacje olejowe Teheran „pokazuje środkowy palec Stanom Zjednoczonym. I, po drugie, uderza w Saudyjczyków, których [Irańczycy] nie znoszą”.  


Inna agencja informacyjna IRGC, Fars, publikuje podobną analizę, tym razem z Crisis Group, mieszczącej się w Brukseli grupy badawczej finansowanej przez amerykańskiego finansistę, George’a Sorosa.


Oficjalna agencja informacyjna IRNA przytacza wywiad CNN z Mohammadem Dżavadem Zarifem, w którym irański minister spraw zagranicznych mówi, że „gałązka oliwna” jest na stole, ale ostrzega, że możliwe jest większe napięcie, sugerując, że ten najnowszy atak był co najmniej inspirowany przez Teheran.


Pochodzący z Iranu apologeci Teheranu na Zachodzie także bawią się w grę „zrobiliśmy to, nie zrobiliśmy tego”. Programy radiowe i telewizyjne w języku perskim prowadzone przez rządy USA, Wielkiej Brytanii i Francji goszczą prawdziwych lub samozwańczych ekspertów, którzy twierdzą, że choć ataki przyszły w odwecie za „maksymalne naciski” Trumpa, Republika Islamska niczego o nich nie wiedziała.  


Były chomeinistyczny minister, obecnie mieszkający w Londynie, atakuje tych, którzy przedstawiają strukturalną słabość obrony Iranu przez chwalenie się „celnością i skutecznością niedawnych ataków na saudyjskie instalacje”.  


Komentator BBC Persian TV mówi, że podczas niedawnego przypadkowego spotkania na lotnisku z irańskimi podróżnikami wracającymi do domu, dołączył do ich entuzjastycznego świętowania niedawnych ataków, ale potem powiedział im z porozumiewawczym mrugnięciem oka, że „nie powinniśmy pozwolić, by świat wiedział, że zrobiliśmy to!”


Historia przyjmowania zasług za terrorystyczne akcje przy równoczesnym zaprzeczaniu udziału w nich, jest równie stara jak sama Rewolucja Islamska.


W 1978 roku agenci Chomeiniego podpalili kino Abadan i spowodowali śmierć 400 ludzi. Najwyższy Przywódca, przebywający wówczas w Francji, natychmiast obwinił tajną policję Szacha, SAVAK. Dopiero w 2003 roku Republika Islamska przyznała, że pożar był dziełem rewolucjonistów Chomeiniego, którzy nie zdawali sobie sprawy z tego, że wszystkie wyjścia awaryjne były zablokowane.


W listopadzie 1979 roku, kiedy „studenci” napadli na ambasadę USA w Teheranie i wzięli dyplomatów jako zakładników, Chomeini twierdził, że nic o tym nie wiedział, ale wysłał specjalnego emisariusza, do kierowania tym wszystkim.


Kiedy zorientował się, że Amerykanie niczego nie zrobią, oświadczył, że zajęcie ambasady było „manifestem zwycięstwa” ("Fatah al-Mobin" po arabsku) i oznaką, że jego religia podbije świat.  


To był początek brania zakładników jako cechy charakterystycznej chomeinistycznej dyplomacji. Przez dwadzieścia lat Teheran zorganizował porwanie ponad 100 zakładników z 22 krajów, głównie zachodnich. Przez cały ten czas Teheran zaprzeczał jakiemukolwiek udziałowi w operacjach chwytania zakładników, ale prowadził negocjacje w sprawie ich uwolnienia w zamian za pieniądze lub broń.


Za ponad dwadzieścia ataków na zagraniczne ambasady w Teheranie i krótkie porwania i bicie licznych zagranicznych dyplomatów przez ostatnie czterdzieści lat obwiniano ”buntownicze elementy”, które później otrzymywały honory i awanse w systemie władzy. Z 60 ”studentów” pierwszej operacji wzięcia zakładników, 40 doszło do wysokich stanowisk, włącznie z wiceprezydentem, ministrem, gubernatorem, generałem IRGC i ambasadorem.  


Irańscy agenci zabili 117 dysydentów w 13 europejskich krajach oraz w Turcji i w Dubaju, Teheran zawsze uznawał to za swoje zasługi i zaprzeczał, że brał w tym udział.


Przez czterdzieści lat irańscy mułłowie z powodzeniem praktykowali taktykę „zrób i zaprzecz” przy pobłażaniu (żeby nie powiedzieć tchórzostwie), zachodnich przywódców i żałośnie antyamerykańskich reakcjach niektórych zachodnich pseudointelektualistów. 


Ci zachodni przywódcy padli ofiarą złudzenia wyrażonego przez prezydenta  George’a H. W. Busha w jego absurdalnej wypowiedzi, że „życzliwość rodzi życzliwość”!


Zachodni antyamerykańscy intelektualiści, którzy stali się apologetami mułłów, są ofiarami własnej niezdolności uwierzenia, że może istnieć sytuacja, w której – choć Ameryka może być zła – jej przeciwnik może być gorszy. 


Stalin podpisał pakt z Hitlerem, ponieważ radziecka partia komunistyczna uważała „imperialistyczną” Amerykę za wroga numer jeden. Niektórzy zachodni intelektualiści chwalili ten pakt z tego samego powodu.    


Wówczas mieliśmy Amerykę przeciwko Trzeciej Rzeszy. Później Amerykę przeciwko Sowieckiemu Imperium, przeciwko Wietkongowi i Czerwonym Khmerom, przeciwko afgańskiemu Talibanowi, przeciwko Saddamowi Husajnowi. W każdym z tych wypadków, nawet jeśli Ameryka nie była świetlistym miastem na wzgórzu, przeciwnik był znacznie gorszy.  


Apologeci Republiki Islamskiej nie wyświadczają jej przysługi. Przez potwierdzanie jej iluzji i chronienie jej przed zasłużoną krytyką, wzmacniają jej najgorsze tendencje – tendencje, które mogą kosztować Iran i region więcej niż sobie wyobrażają.


Teheran’s ‘We Did, We Didn’t’ Game

Gatestone Institute, 29 września 2019

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Amir Taheri

Pochodzący z Iranu dziennikarz amerykański, znany publicysta, którego artykuły publikowane są często w ”International Herald Tribune”, ”New York Times”, ”Washington Post”, komentuje w CNN, wielokrotnie  przeprowadzał wywiady z głowami państw (Nixon, Frod, Clinton, Gorbaczow, Sadat, Kohl i inni)  jest również  prezesem Gatestone Institute).


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1412 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

”Guardian” nie kwestionuje kłamstw Omara Shakira z HRW   Levick   2019-11-17
Aktywiści klimatyczni koncentrują się na złych rozwiązaniach   Lomborg   2019-11-16
Spirala islamskiego terroru   Koraszewski   2019-11-14
Żelazna Kopuła przechwytując rakiety zamyka usta uprawnionej krytyce Izraela     2019-11-11
Kiedy spotkania z historią gubią się w cyberprzestrzeni   Collins   2019-11-10
Niezrozumiana Palestyna   Marquardt-Bigman   2019-11-09
Coolidge i FDR mieli rację w sprawie pracowników państwowych i związków zawodowych   Jacoby   2019-11-07
Zakaz mowy nienawiści nie chroni Żydów ani przed jej przyczynami, ani skutkami   Amos   2019-11-07
Rozkład normalny i paranormalny   Koraszewski   2019-11-05
Milczący świadkowie w wojnie przeciwko Żydom   Chesler   2019-11-05
Pochowajcie Baghdadiego, ale nie jego zbrodnie   Collins   2019-11-03
Straszna wrzawa na ulicy Żydowskiej   Koraszewski   2019-11-02
Autonomia Palestyńska i jej pieniądze   Bedein   2019-11-01
Obwiniony przez fałszywe skojarzenie: Izrael ”w szczególności”   Plosker   2019-10-30
Kościół, który szerzy nienawiść   Pour   2019-10-26
Nie, Omar Barghouti nie jest współzałożycielem ruchu bojkotu, BDS   Steinberg   2019-10-25
Netanjahu, media i los izraelskiej demokracji   Glick   2019-10-23
Dlaczego nauki ścisłe są ścisłe, a nauki społeczne rozwiązłe?   Koraszewski   2019-10-23
Kolejny cios zadany przez ONZ prawom człowieka   Neuer   2019-10-21
Ogórkowi Żydzi w Paryżu   Lewin   2019-10-19
Palestyńczycy kradną elektryczność, a potem winią Izrael   Tawil   2019-10-18
Syryjskiej wojny domowej nie wywołała zmiana klimatu   Lomborg   2019-10-17
Syzyf znowu marzy   Landes   2019-10-16
Gra Teheranu w ciuciubabkę   Taheri   2019-10-15
BDS: odporny na rozsądek i wiedzę   MacEoin   2019-10-14
ISIS wraca pod skrzydła Turcji   Coughlin   2019-10-13
Pierwsze dymy w następnej wojnie bliskowschodniej   Frantzman   2019-10-12
Walczyli obok USA przez pięć lat, żeby zbombardował ich sojusznik USA z NATO   Frantzman   2019-10-11
Powrót nieumiarkowanych katolików i innych   Koraszewski   2019-10-09
Lekcje z północnej Syrii   Spyer   2019-10-09
Czy palestyńscy przywódcy chcą lepszego życia dla swojej ludności?   Toameh   2019-10-08
Rosjanie i Polacy raz jeszcze   i Andrzej Koraszewski   2019-10-07
Trzech skrajnie prawicowych przywódców zamierza stworzyć telewizję „zwalczającą islamofobię”   Frantzman   2019-10-07
Czy regulowanie antysemityzmu na kampusach jest cenzurą?   Tobin   2019-10-05
Turcja: Alarmująca rozprawa z dziennikarzami, rozpaczliwy apel do ONZ   Bulut   2019-10-03
Co następne dla Turcji? Broń jądrowa!   Bekdil   2019-10-01
Kolejne palestyńskie oszczerstwo o Izraelu i Żydach   Tawil   2019-09-29
Dlaczego Egipt nie chce pomóc Gazie   Toameh   2019-09-25
Kiedy muzułmanie prześladują gejów, jest to wina Żydów   Greenfield   2019-09-24
Jak despoci interpretują umowy z Zachodem   Tawil   2019-09-22
Dlaczego Arabowie nienawidzą Palestyńczyków   Toameh   2019-09-20
Brexit i jego efekty na Bliskim Wschodzie   Gross   2019-09-17
Dlaczego Izraelczycy nigdy nie zapomnieli swojego 9/11   Tobin   2019-09-16
Palestyńczycy: ofiary arabskiej dyskryminacji i rasizmu   Toameh   2019-09-09
Izraelczycy, Palestyńczycy i ”Love Island”   Tsalic   2019-09-08
Negocjacje USA-Taliban: śmiertelna pułapka Kataru   Carmon   2019-09-07
Niebezpieczny stalinizm „przebudzonych” na skrajnej lewicy   Dershowitz   2019-09-07
Czego amerykańscy Żydzi nie rozumieją o BDS   Greenfield   2019-09-06
Odwaga twierdzenia, że nie wszystkie kultury są równe   Hill   2019-09-05
Globalna nieodpowiedzialność: brak procesów ISIS za zbrodnie wojenne   Frantzman   2019-09-04
Czy Autonomia Palestyńska przygotowuje kolejną intifadę?   Tawil   2019-09-02
BBC przedstawia Izrael jako kraj, którego armia krzywdzi palestyńskie dzieci   Plosker   2019-08-29
Muzułmanie przeciwko antysemityzmowi   MacEoin   2019-08-28
W Absurdystanie bez zmian   Koraszewski   2019-08-27
Jak TRUMP rozpoczął wojnę domową między Hamasem a agendą ONZ   Greenfield   2019-08-27
Najdłużej istniejąca teoria spiskowa   MacEoin   2019-08-26
Dlaczego zachodni lewicowcy uwielbiają prawicowych ekstremistów za granicą?   Frantzman   2019-08-26
Iran: chłostanie martwego osła jest daremne   Taheri   2019-08-25
Palestyńczycy: co jest złego w budowaniu szpitala?   Tawil   2019-08-21
Czy Izrael jest państwem bliskowschodnim?   Koraszewski   2019-08-19
Czy Palestyńczycy w Gazie mogą zbuntować się przeciwko Hamasowi?   Toameh   2019-08-18
Chińczycy trzymają się mocno   Koraszewski   2019-08-17
Najnowszy horror ONZ: ignorowani uchodźcy chrześcijańscy   Bulut   2019-08-16
Państwo, naród, społeczeństwo   Koraszewski   2019-08-15
Zaślepienie w sprawie muzułmańskiego antysemityzmu   Julius   2019-08-15
Polowania na czarownice wymagają międzynarodowego działania   Igwe   2019-08-13
"Sprawiedliwość" jest dla lewicy antyizraelskim wytrychem. Nie ma nic wspólnego z prawdziwą sprawiedliwością.     2019-08-12
Barack Obama i ludobójstwa    Isaac   2019-08-10
Słabość cywilizacji i zderzenie barbarii z barbarią   Koraszewski   2019-08-09
Demon ISIS jest w nas wszystkich     2019-08-09
Coraz groźniejszy impas między cywilizacjami   MacEoin   2019-08-07
Dlaczego Palestyńczycy zaatakowali Saudyjczyka?   Toameh   2019-08-03
Jordania podziela obawy Izraela   Koraszewski   2019-08-02
Schadenfreude i skandal w UNRWA   Blum   2019-08-01
Szczęśliwe zakończenie dramatów palestyńczyka prześladowanego za uratowanie rannych Żydów   Blum   2019-07-31
Jordania, pokój i jak niewiele się naprawdę zmieniło   Roth   2019-07-30
Demaskowanie oszukańczych organizacji praw człowieka   Gerstenfeld   2019-07-24
Biafra kiedyś i w przyszłości?   Fitzgerald   2019-07-24
W BDS nie chodzi o bojkot. Chodzi o zamianę Izraela w państwo pariasa.     2019-07-23
Kocha, lubi, szanuje   Koraszewski   2019-07-22
Pora, by Europa przebolała ”najgorszą możliwą umowę”   Coughlin   2019-07-21
Zamienianie Holocaustu w metaforę   Greenfield   2019-07-20
Tylko nie nazywaj jej palestyńską Arabką!   Flatow   2019-07-19
Trzy „nie”, które ustawiły Bliski Wschód na drodze konfliktu   Lipman   2019-07-18
USA i Iran: Co NIE jest mądrą polityką   Rafizadeh   2019-07-16
Dziesięciolecia szczucia na brytyjskich Żydów   Collier   2019-07-16
Zbadaj swoje przesądy   Koraszewski   2019-07-15
"Hamas nie boi się wyborów"   Toameh   2019-07-14
Niemcy: niektóre mowy nienawiści są ”równiejsze od innych”   Bergman   2019-07-12
Słowa Lindy Sarsour, „Jezus był Palestyńczykiem”, ignorują żydowską historię   Frantzman   2019-07-10
Niemcy, które zbroiły Saddama Husajna, mówią, że państwo kurdyjskie zaszkodzi pokojowi   Frantzman   2019-07-09
Palestyńska bieda: kto nie ma udziału w bogactwie?     2019-07-08
Afryka: alarmujący wzrost prześladowań chrześcijan   Bulut   2019-07-07
Palestyńska wojna z przedsiębiorcami   Tawil   2019-07-06
Nie potrzebujemy żadnej edukacji   Collins   2019-07-02
Czy zbliża się wielka wojna?   Koraszewski   2019-07-01
Abstrakcyjna ludzka godność   Ferus   2019-06-30
Moje świadectwo o reparacjach za niewolnictwo   Hughes   2019-06-29
Pamięć o Jazydach i Lalisz w Światowy Dzień Uchodźcy   Frantzman   2019-06-28
Bahrajn dowodzi raz jeszcze: jeśli ”pokój” nie jest etapem do zniszczenia Izraela, to palestyńscy przywódcy nie są zainteresowani     2019-06-27

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk