Prawda

Czwartek, 8 grudnia 2022 - 20:28

« Poprzedni Następny »


Czarny Piotruś w rękawie Putina


Andrzej Koraszewski 2022-04-30

Propaganda rosyjskich dyplomatów na Twitterze. W rzeczywistości zdjęcie jest klatką z filmu o II wojnie światowej. (Źródło: https://bitterwinter.org/nazism-in-ukraine-separating-facts-from-fiction/#Russian_Propaganda_Is_Just_Propaganda</a>
Propaganda rosyjskich dyplomatów na Twitterze. W rzeczywistości zdjęcie jest klatką z filmu o II wojnie światowej. (Źródło: https://bitterwinter.org/nazism-in-ukraine-separating-facts-from-fiction/#Russian_Propaganda_Is_Just_Propaganda

Syryjscy najemnicy jadą walczyć z ukraińskimi nazistami. Polski publicysta pisze, że bataliom Azow jest formacją neonazistowską. Prezydent Putin chce oczyścić Ukrainę z nazistów, którzy terroryzują ukraińską ludność. Podobno ukraińscy naziści przez lata zabijali ludzi tylko za to, że mówili po rosyjsku. Rosyjski generał informuje, że w Mariupolu została już tylko garstka nazistów.


Pojawia się tu kilka pytań. Czy Putin i jego propagandyści sami w to wierzą, czy jest to wyłącznie cyniczna gra? Czy ta propaganda jest zakorzeniona w rosyjskiej/radzieckiej historii? Czy ma związek z absurdalnymi oskarżeniami Izraela o nazizm? Czy rosyjski nacjonalizm jest lewicowy, czy prawicowy? Czy Władimir Putin jest rosyjskim nacjonalistą? Dlaczego demonizacja Ukrainy jest dziś kluczowym elementem rosyjskiej propagandy?


Izabella Tabarovsky jest amerykańską historyczką pracującą w Kennan Institute. Właśnie opublikowała fascynujący esej historyczny pod tytułem Demonization Blueprints: Soviet Antizionism in Contemporatry Left-Wing Discours. Jest to znakomicie udokumentowana (prawie 100 odnośników do liczącego 17 stron tekstu) opowieść o demonizacji Izraela w oparciu o antysemicką tradycję rosyjskiego nacjonalizmu. Mamy tu dwa główne wątki – pierwszy opis jak stary, carski ultranacjonalizm został inkorporowany do marksizmu-leninizmu, drugi, jak rosyjska antysyjonistyczna propaganda przetrwała na Zachodzie upadek komunizmu. Ostatni problem – jak nieprawdopodobny sukces radzieckiego demonizowania Izraela za pośrednictwem zachodniej lewicy, arabskiej propagandy i instytucji międzynarodowych wpływa na świat dziś - jest w tym eseju zaledwie zasygnalizowany.          


Izabella Tabarovsky zaczyna swoją opowieść od konferencji w Durbanie (w Południowej Afryce), kiedy to w 2001 roku, a więc w 10 lat po upadku ZSRR, pod egidą ONZ odbyła się antysemicka orgia zrównująca syjonizm z rasizmem i nazizmem. Na stoiskach przed konferencją pod egidą ONZ rozdawano broszury ilustrowane karykaturami Żydów z haczykowatymi nosami i zakrwawionymi rękoma informujące, że syjonizm jest nazizmem, sprzedawano egzemplarze Protokołów mędrców Syjonu, rozdawano ulotki z hasłem „A co by było gdyby Hitler zwyciężył”. W samej konferencji znaczącą rolę odgrywała Amnesty International i Human Rights Watch, a jej przedstawiciele nie reagowali na antysemicką orgię ani na sali konferencyjnej, ani przed budynkiem, w którym obradowano.


Jak pisze Izabella Tabarovsky wszystkie drogi organizatorów konferencji w Durbanie prowadzą do Moskwy. Antysemicka międzynarodówka została założona i jest do dziś otoczona czułą opieką rosyjskich wyznawców teorii spiskowych (chociaż nie wszyscy jej uczestnicy mogą być tego świadomi).


Ten gatunek „antysyjonizmu”, który widzieliśmy na konferencji w Durbanie, został wszczepiony światowej lewicy przez zmasowaną propagandę radziecką intensywnie prowadzoną w latach 1967-1988.

„Ta kampania prezentowała syjonizm demonizując go przy pomocy teorii spiskowych, łącząc Izrael z wszystkimi największymi grzechami ludzkości, takimi jak rasizm, kolonializm osadniczy, imperializm, faszyzm, nazizm i apartheid. Przekonywała, że syjoniści kontrolują światowe finanse, politykę i media. Systematycznie produkowano na temat Izraela fałszywe historie oparte na legendzie krwi. Twierdzono, że syjoniści kolaborowali z nazistami i byli wspólnikami zbrodni Holokaustu, że podżegali do antysemityzmu, a sami byli antysemitami oraz, że zarzucają innym antysemityzm, żeby oczernić lewicę. Postawiono na głowie historię Holokaustu, prezentując Izraelczyków jako nazistów.”

Zaczęła się ta kampania od wszczepiania skrajnej zachodniej lewicy skrajnie prawicowych teorii. W dalszej części eseju Autorka opisuje technikę działania Moskwy przez finansowanie zachodnich partii komunistycznych i ich mediów, pozyskiwania agentów wpływu przez ambasady i dyplomatów-agentów KGB, oddziaływanie za pośrednictwem swoich ludzi w krajach arabskich i innych krajach trzeciego świata.


Antysemicka Międzynarodówka powoli przesuwała się z marginesu do centrum globalnej sceny politycznej. Najpierw jednak carski, podszyty antysemityzmem, rosyjski nacjonalizm musiał zostać inkorporowany do marksistowsko-leninowskiej retoryki radzieckiej ideologii.      


Tabarovsky przywołuje pracę polskiego historyka, Łukasza Hirszowicza, który już na emigracji po 1968 roku opublikował obszerny artykuł o ewolucji pojęcia syjonizm w radzieckich encyklopediach. W początkowej fazie wyjaśniano, że syjonizm był reakcją na antysemityzm (dodawano, że błędną i niezgodną z marksizmem), bez śladu późniejszego jadu i zarzutów o związki z rasizmem czy faszyzmem. Nie było w tych definicjach śladu powiązania syjonizmu z jakąś globalną siłą. Dopiero w drugiej połowie lat 60. widzimy radykalną zmianę. W encyklopedycznych definicjach syjonizmu znika powiązane z antysemityzmem, syjonizm jest teraz produktem żydowskiej burżuazji, wrogim wobec interesów klasy robotniczej. Prezentowany jest jako międzynarodowa żydowska mafia, która jest powiązana z krajami imperialistycznymi i monopolami o globalnym i regionalnym zasięgu. Ten „globalny” zasięg jest ważniejszy niż regionalny i jawi się jako siła wroga wobec ZSRR.


Próbując prześledzić jak rosyjski ultranacjonalizm z czasów caratu przenikał do komunistycznego establishmentu w ZSRR Izabella Tabarovsky przypomina proces sądowy, który miał miejsce w Paryżu w 1973 roku.


Wydawca tygodnika Francuskiej Partii Komunistycznej (a zarazem pracownik radzieckiej ambasady), Robert Legagneoux, został postawiony przed sądem, w związku z publikacją artykułu pod tytułem „Szkoła obskurantyzmu”. W oskarżeniu stwierdzano, że artykuł jest najbardziej antysemicką publikacją od czasu zakończenia drugiej wojny światowej. Autor podpisujący się jako M. Zandenberg zrównywał Izrael z nazistowskimi Niemcami, oskarżał o traktowanie muzułmańskich obywateli na „okupowanych terytoriach Libanu, Syrii i Jordanii” w taki sam sposób, w jaki niemieccy naziści traktowali Żydów; pisał, że żydowskie dzieci uczone są od pierwszej klasy, że należy Arabów zabijać i że tego uczą żydowskie święte księgi.      


Grigory Svirski, radziecki pisarz na emigracji, przedstawił w sądzie dowody, że fragmenty tego artykułu były plagiatem z wydrukowanej w 1906 roku broszury Kwestia żydowska autorstwa S. Rosowa, członka Czarnej Sotni. Wydawca komunistycznego tygodnika zapewniał, że artykuł jest tylko krytyką Izraela, obrona starała się zakończyć proces tak szybko jak to możliwe, pismo zostało skazane na grzywnę i umieszczenie przeprosin zarówno na własnych łamach, jak i w kilku gazetach o krajowym zasięgu. Sam proces pokazał jednak, co dzieje się w ZSRR i jaki jest mechanizm przesyłania tego jadu na Zachód. Łącznikami między starymi i nowymi czasy, a zarazem głównymi producentami tej antysyjonistycznej literatury byli ludzie z ruchu Wielkorusów, który zaczął się wyłaniać już w latach 50. i nabrał sił w latach sześćdziesiątych.


Jak pisze Tabarovsky w postalinowskiej Rosji wyłoniła się tęsknota do czasów sprzed rewolucji. Jedni nie umieli ukryć swojej odrazy do komunizmu i wylądowali w obozach pracy, inni nauczyli się godzić swój ultranacjonalizm, ksenofobię i antysemityzm z językiem marksizmu-leninizmu. Ci ostatni szybko zdobyli wpływy w kierownictwie KPZR, w aparacie bezpieczeństwa i w mediach. Oficjalnie zakazane Protokoły mędrców Syjonu były popularną lekturą wśród komsomolców. Po wojnie sześciodniowej w czerwcu 1967 roku wiedza i umiejętności tych ludzi stały się pilnie poszukiwane.  


Wśród tych postaci ciekawą rolę odegrał Jewgenij Jewsejew. Kiedy wbijamy jego nazwisko w Internet wyskakują publikacje we wszystkich możliwych językach. Najwięcej jednak po arabsku i trudno się dziwić, to arabista. Jak się okazuje to on kryje się za pseudonimem M. Zandenberg. Jewsejew jest autorem broszury Faszyzm pod niebieską gwiazdą, która stawiała znak równości między syjonizmem i faszyzmem i zwróciła uwagę niektórych ludzi na Zachodzie.


Jewgenij Jewsejew studiował arabistykę i wkrótce po studiach wylądował jako agent-dyplomata w radzieckiej ambasadzie w Kairze. W 1963 roku wrócił do Moskwy, zrobił doktorat o arabskim socjalizmie, porzucił karierę dyplomaty i zaczął pracę w Radzieckiej Akademii Nauk, w Instytucie Filozofii, gdzie wydziałem Naukowej Krytyki Antykomunizmu kierowała inna specjalistka od syjonizmu, Jelena Modrżynskaja (filozofka w stopniu majora KGB, z polskiej szlacheckiej rodziny, polskie nazwisko Modrzyńska, przez pewien czas stacjonowała w Londynie i kierowała słynną piątką szpiegów z Cambridge, jej ostatnie dzieło to broszura pod tytułem Trucizna Syjonizmu bogato ilustrowana karykaturami w stylu Stürmera). 


Jewgenij Jewsejew jako pracownik naukowy nadal był związany z KGB, utrzymywał bardzo ścisłe kontakty z arabskimi narodowymi socjalistami, zaś jego praca habilitacyjna obroniona w 1978 roku nosiła tytuł Syjonizm w systemie antykomunizmu.   


Izabella Tabarovsky prezentuje całą paletę radzieckich syjonistologów, których nadzorował Iwan Milowanow odpowiedzialny w Komitecie Centralnym KPZR za Sprawy Bliskowschodnie. Jurij Iwanow był w jego zespole odpowiedzialny za kontakty z żydowskimi komunistami w Izraelu. Autor głośnej pracy Uwaga syjonizm, wydanej w ogromnym nakładzie w ZSRR i tłumaczonej na 16 języków (w tym oczywiście na polski). Ponoć w KC nazywano go żartobliwie naczelnym żydoznawcą w Sojuzie.           


Jednym z głównych pasów transmisyjnych radzieckiego antysemityzmu do zachodnich mas dziennikarskich była Agencja Prasowa „Nowosti”. (Prawdopodobnie jedyna agencja prasowa na świecie, której dyrektor zasiadał w rządzie i miał stanowisko ministra).    


Agencja założona z pomocą KGB, znaczna część jej dziennikarskiego personelu pracowała na dwóch etatach, działała w 110 krajach i miała ścisłe powiązania ze 140 najważniejszymi agencjami informacyjnymi. Ta agencja była głównym  narzędziem rozpowszechniania antysyjonistycznej kampanii. Publikowała w wielu językach broszury pod wiele mówiącymi tytułami takimi jak: Syjonizm: instrument imperialistycznej reakcji; Radzieccy Żydzi odrzucają syjonistyczną opiekę; Oszukani przez syjonizm; Radzieccy Żydzi, fakty i fikcja; Syjonizm liczy na terror; Izrael, rzeczywistość za mitem; Wróg pokoju; Waszyngton i Tel Awiw przeciwko Arabom; Kryminalny sojusz syjonizmu z nazizmem i podobne. To były publikacje Nowosti rzucane na światowy rynek w latach 1970-1987. Szef Nowosti, Iwan Udalcow, zdawał sprawę ze swojej działalności na posiedzeniach Biura Politycznego, przedstawiał wykazy wystąpień komentatorów agencji w zagranicznych stacjach telewizyjnych, artykułów zamieszczonych w takich pismach jak „Guardian”, czy „New York Times”, gdzie udało im się zamieścić artykuł pod tytułem „The Fuehrers and Storm Troopers of Neo-racism”. Udalcow uznał to za swoje szczególne osiągnięcie. Co prawda redakcja zmieniła tytuł na “Radzieckie spojrzenie na Żydów” i zamieściła obok dwa teksty radzieckich działaczy żydowskich, ale główna teza radzieckiej propagandy, że syjonizm jest nazizmem przedostała się w 1971 roku po raz pierwszy na łamy największej amerykańskiej gazety.                


Oczywiście kanałem przekazywania radzieckiej propagandy były ambasady oraz partie komunistyczne i ruchy lewicowe. Partie komunistyczne otrzymywał zarówno bezpośrednie subwencje, jak i były finansowane przez zakupy dużych ilości ich publikacji.   


Czy radzieccy propagandyści zdawali sobie sprawę z tego, że ich kampania jest antysemicka? Otrzymywali takie sygnały zarówno z wewnątrz, jak i z zewnątrz. Czy zdawali sobie sprawę z tego, że ich propaganda ma nie tylko prawicowy charakter, ale jest z wdzięcznością przyjmowana i powielana przez zachodnie skrajnie prawicowe ugrupowania? Najwyraźniej nie mieli nic przeciwko temu, jak długo nie osłabiało to ich wpływu w kręgach lewicowych.

„Po rozpadzie Związku Radzieckiego część radzieckich autorów nie widziała już powodu do ukrywania swoich antysemickich poglądów. Inni przeciwnie, dodawali do swoich książek antysyjonistyczną politurę zapewniając we wstępach, że nie są antysemitami. Jednak ta sama antysyjonistyczna literatura, która zainfekowała lewicowy dyskurs jest używana w edukacji nowej generacji rosyjskich neonazistów.”        

Czytając esej Izabelli Tabarowski kilkakrotnie wracałem do życiorysu Władimira Putina, żeby uświadomić sobie, z czym mógł mieć kontakt na różnych etapach nauki i na początku swojej kariery agenta KGB. Miał 15 lat, kiedy była wojna sześciodniowa, po której zaczęła się radziecka histeria antysyjonistyczna, studiował prawo, kiedy ta histeria przenikała prasę i uniwersytety, był w szkole wywiadu, kiedy ten wywiad obsesyjnie zajmował się demonizacją Izraela i próbami przekonania świata, że Żydzi to naziści. W jego życiorysie nie znajdujemy wyraźnych antysemickich tonów, zaledwie silne zainteresowanie wielkoruską ideologią nacjonalistyczną i świadomość, że rosyjska machina propagandowa nie ma sobie równych, a demonizowanie wroga może być bardzo skuteczne. Ostatecznie Związku Radzieckiego nie ma od 30 lat, a jego propaganda żyje i ma się dobrze zarówno na Zachodzie, jak i w Trzecim Świecie, kwitnie na uniwersytetach w redakcjach szacownych mediów, w organizacjach broniących praw człowieka i w parlamentach.     


Brytyjski socjalista Steve Cohen przyglądając się sukcesom radzieckiej propagandy w szeregach brytyjskiej lewicy opublikował w 1984 roku książkę pod tytułem That’s Funny, You Don’t Look Antisemitic. Minęły dziesięciolecia, wychowana na radzieckiej propagandzie zachodnia lewica przekazała swoją wiedzę i swoje przekonania następnemu pokoleniu wraz z wartością dodaną w postaci pełnej internalizacji i głębokiego przekonania, że dziś jest to wiedza nie z „Prawdy”, a sama „prawda”, którą sami umiemy produkować. 


Rosyjski prezydent wydaje się być wewnętrznie przekonany, że walczy z ukraińskim, nazizmem, jego machina propagandowa skutecznie przekonuje znaczną część rosyjskiego społeczeństwa. Na zachodzie chwilowo ta demonizacja Ukrainy i Ukraińców budzi pusty śmiech, gorzej kiedy zaglądam do prasy arabskiej, a nawet do prasy południowo-amerykańskiej. Czarny Piotruś w rękawie Putina może okazać się silniejszą kartą niż nam się zdaje.      


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 2272 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Czy Izrael powinien bojkotować palestyńskich Arabów?   Amos   2022-12-08
Komu wierzymy i dlaczego tak niechętnie?   Koraszewski   2022-12-07
Kolejne medialne wymówki dla Palestyńczyków i ich terroru   Bard   2022-12-07
Dwoje ludzi przekraczających rzeczywistość we wnętrzu jednego katalońskiego domu   Zbierski   2022-12-02
“New York Times” i jego współpracownicy   Fitzgerald   2022-12-02
Niewinne zdumienie pewnego socjologa   Koraszewski   2022-12-01
Wyjście ze stalinowskiego zimna   Ashenden   2022-11-29
Eureka! Odkryto arabskie lobby   Bard   2022-11-26
Stare irańskie hasło podbija świat   Taheri   2022-11-25
Nie, nierówności dochodów nie są najwyższe w historii. Są na historycznie niskim poziomie   Jacoby   2022-11-22
Porwanie studiów bliskowschodnich   i Alex Joffe   2022-11-20
Mistrzostwa świata w piłce nożnej i światowe rozgrywki   Collins   2022-11-19
Zabłąkane pociski: czego Ukraina (i Polska) mogą nauczyć się od Izraela   Frantzman   2022-11-18
Mroźna zima dla Europy: obwiniaj strategiczną ślepotę   Bekdil   2022-11-16
Thomas Friedman, zwolennik równego kopania wszystkiego, co izraelskie   Flatow   2022-11-14
Inwestowanie w naukę dla bezpieczeństwa żywnościowego w Afryce   Bafana   2022-11-14
Kapitalizm to dobra rzecz   Koraszewski   2022-11-12
Skuteczna walka ze skrajnym ubóstwem   Jacoby   2022-11-11
Zabijanie Lewiatana tysiącem ciosów   Taheri   2022-11-10
Krytyczna teoria rasy i antysemityzm   Levick   2022-11-10
Afrykańscy farmerzy zarobili około 282 miliony dolarów na GMO w 2020 roku – nowe badanie   Opoku   2022-11-09
Niebezpieczeństwo „śpiącej” umowy nuklearnej: silniejsza Rosja, Chiny, Korea Północna, Iran   Rafizadeh   2022-11-08
Refleksje o książce Roberta Spencera Who Lost Afghanistan?   Chesler   2022-11-08
Palestyńska walka o potrawy   Fitzgerald   2022-11-07
Arabowie o zachodniej hipokryzji w sprawie irańskich dronów     2022-11-07
Chaos tworzony przez moralistów na poziomie trzylatków   Tracinski   2022-11-04
Projektanci mody intelektualnej i ich klienci   Koraszewski   2022-11-02
Rewolucja w Iranie jest powstaniem, któremu przewodzą mniejszości etniczne   Mustafa   2022-11-01
Nadzieja w pesymizmie i rozsądku   Koraszewski   2022-10-31
Inna definicja antysemityzmu     2022-10-30
Czego Irańczycy chcą od Waszyngtonu   Taheri   2022-10-29
Zachód odwraca się plecami do prześladowanych chrześcijan, wita radykalnych muzułmanów   Ibrahim   2022-10-26
Opowieści byłego premiera kraju wielkości znaczka pocztowego   Koraszewski   2022-10-25
Odsłonić prawdziwe poglądy antysemitki   Kirchick   2022-10-22
Dzięki administracji Bidena Rosja i Iran są sobie bliższe niż kiedykolwiek   Rafizadeh   2022-10-21
Błąd „jeśli-to” powraca z pełną mocą z okazji umowy o granicy morskiej z Libanem     2022-10-14
Nowa bajka na zimę: “Europa jest ofiarą Amerykanów”   Godefridi   2022-10-12
Pan się myli, Panie Konstanty   Koraszewski   2022-10-12
Także dzisiaj niewolnictwo jest ogólnoświatową plagą   Jacoby   2022-10-11
FAIR – Fairness & Accuracy In Reporting – pokazuje skrajny brak szacunku wobec izraelskich Arabów     2022-10-09
Szef administracji Rady Praw Człowieka ONZ systematycznie naruszał zasady ONZ, ujawniają wycieki e-maili     2022-10-08
Czy Ilhan Omar lub Linda Sarsour dobrowolnie zdjęły hidżab w solidarności z irańskimi kobietami?   Chesler   2022-10-07
Rashida Tlaib, Jaskinia Lwa i wszechobecność nienawiści do Żydów ponad politycznymi podziałami (plus komiks)     2022-10-05
Dalekosiężne skutki śmierci Mahsy Amini   Mahmoud   2022-10-05
Jak USA roztrwoniły swoje strategiczne minerały   Bergman   2022-10-04
Główny nurt i władczyni pierścionka   Koraszewski   2022-10-03
Iran: dymiący wulkan   Taheri   2022-10-03
Iran kupił ponad milion hektarów ziemi w Wenezueli     2022-10-02
Wojownicy sprawiedliwości społecznej ignorują arabskich właścicieli niewolników   Bard   2022-10-01
Czy irański naród otrzyma wsparcie demokratycznego Zachodu?   Koraszewski   2022-09-30
Rosja i Iran: przyjaźń czy tylko partnerstwo?   Amos   2022-09-25
Niebezpieczne związki, czyli sojusze wiernych i niewiernych   Koraszewski   2022-09-24
Nierozwiązywalne konflikty na Bliskim Wschodzie   i Alberto M. Fernandez   2022-09-18
Trzecia droga skręca w prawo   Koraszewski   2022-09-17
Palestyńczycy i świat nie potrzebują jeszcze jednego, skorumpowanego, upadłego, terrorystycznego państwa arabskiego   Toameh   2022-09-17
Jak Zachód zbudował rosyjskiego wroga   Taheri   2022-09-16
Dlaczego ludzie nienawidzą?   Koraszewski   2022-09-15
Fundamentalna irracjonalność palestinizmu   Bellerose   2022-09-14
Administracja Bidena “zaniepokojona” izraelskimi rajdami na Zachodni Brzeg   Fitzgerald   2022-09-13
Departament Stanu traktuje śmierć Abu Akleh jako priorytet, ignorując śmierć Malki Roth   Meyers Epstein   2022-09-12
Kiedy niemieccy ekolodzy i rząd Putiuna mieli gorący romans   Godefridi   2022-09-12
Arabowie do Bidena: Nie podpisuj umowy z Iranem, doprowadzi to do wojny   Toameh   2022-09-10
Oni umarli wszyscy, my wszyscy żyjemy   Koraszewski   2022-09-09
Norwegia dostaje za swoje   Bawer   2022-09-08
Tragedia bez Żydów to żadna wiadomość   von Koningsveld   2022-09-06
A piecyk wciąż dymi   Koraszewski   2022-09-03
Co mają wspólnego Indianie Abenaki z Żydami oraz z firmą Ben &Jerry?   Amos   2022-09-02
Bejrut i Stalingrad Arabów   Fernandez   2022-08-30
Kto egzekwuje antysemickie prawa Autonomii Palestyńskiej dotyczące obrotu ziemią AP?   Hirsch   2022-08-29
Czego szef @UNRWA nie powiedział Radzie Bezpieczeństwa ONZ     2022-08-28
Burza w szklance wody, czy spór o fundamentalne zasady?   Koraszewski   2022-08-27
Kiedy krytyka George’a Sorosa jest antysemicka?     2022-08-25
Czy jest szansa na redukcję zatrudnienia w przemyśle wróżbiarskim?   Koraszewski   2022-08-24
Książka o niemieckich nazistach nad Nilem     2022-08-23
Podczas nadchodzącej sesji ONZ Palestyńczycy będą domagać się pełnego uznania „Państwa Palestyna”   Hirsch   2022-08-22
Tożsamość cała w skowronkach   Koraszewski   2022-08-20
Europejskie związki z NGO powiązanymi z palestyńskimi terrorem   i Liora Rosenblatt   2022-08-18
Jak “przebudzeni” wymazali w mediach klasę robotniczą i Żydów   Tobin   2022-08-17
Fałszywe oskarżenia i ideologiczne uprzedzenia   Steinberg   2022-08-17
Czym jest proporcjonalność w prawie międzynarodowym, gdy chodzi o Izrael?   Hirsch   2022-08-16
Palestyńczycy popełniają samobójstwa, podczas gdy ich przywódcy żyją w hotelach i willach   Toameh   2022-08-15
Dżihad i pokój, kiedy wyrosną gruszki na wierzbie   Blum   2022-08-13
O różnych formach oderwania od rzeczywistości   Koraszewski   2022-08-13
Biden i bardzo masochistyczny gwóźdź   Taheri   2022-08-12
Co zobaczył Seward w Jerozolimie   Jacoby   2022-08-09
Pandemia małpiego rozumu   Koraszewski   2022-08-08
Dlaczego zachodni dziennikarze omijają temat nepotyzmu i korupcji w Autonomii Palestyńskiej?   Fitzgerald   2022-08-07
Ekoekstremizm rzucił Sri Lankę na kolana   Ridley   2022-08-04
Zielone marzenia, inflacyjne realia   i Hügo Krüger   2022-08-03
Haniebna polityka Unii Europejskiej wobec mułłów w Iranie   Rafizadeh   2022-08-02
Judaizm zasługuje na taki sam szacunek jak islam   Tobin   2022-07-31
Administracja Bidena finansuje antyizraelskie programy szkolne i propagandę nienawiści   Tawil   2022-07-29
Dyskryminacja z miłości i dobrego serca   Koraszewski   2022-07-29
Odkryte taśmy z wyznaniami Eichmanna   Jacoby   2022-07-27
Wycieczka Bidena do szpitala we wschodniej Jerozolimie   Fitzgerald   2022-07-24
Palestyńczycy robią pranie mózgu światu: mały przykład, który demaskuje cały przemysł palestyńskich kłamstw     2022-07-23
Obecność mitu pod strzechą i blachodachówką   Koraszewski   2022-07-23
Administracja Bidena: najbardziej przyjazna dla irańskich mułłów?   Rafizadeh   2022-07-22
Wyzwolenie Arabów z rąk globalnej lewicy   Mansour   2022-07-21
Biznes zawodowych „obrońców praw człowieka”   Koraszewski   2022-07-20

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Pogrzebać złudzenia Oslo


Kilka poważnych...


Przeciwko autentyczności


Nowy ateizm


Lomborg


&#8222;Choroba&#8221; przywrócona przez Putina


&#8222;Przebudzeni&#8221;


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa

Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Małgorzata, Andrzej, Henryk