Prawda

Poniedziałek, 18 listopada 2019 - 10:17

« Poprzedni Następny »


Coolidge i FDR mieli rację w sprawie pracowników państwowych i związków zawodowych


Jeff Jacoby 2019-11-07

Nauczyciele publicznych szkół w Chicago strajkują od 17 października, pozostawiając na lodzie 350 tysięcy uczniów i ich rodziców. Kiedy pracownicy państwowi porzucają swoje miejsca pracy, ich celem jest zadanie maksymalnej dolegliwości zwykłym obywatelom.
Nauczyciele publicznych szkół w Chicago strajkują od 17 października, pozostawiając na lodzie 350 tysięcy uczniów i ich rodziców. Kiedy pracownicy państwowi porzucają swoje miejsca pracy, ich celem jest zadanie maksymalnej dolegliwości zwykłym obywatelom.

Kiedy bostońscy policjanci ogłosili nielegalny strajk we wrześniu 1919 roku, gubernator Massachusetts, Calvin Coolidge, potępił ich za „porzucenie obowiązku” i zatwierdził decyzję komisarza policji o wyrzuceniu strajkujących z pracy i zatrudnieniu w ich miejsce innych. „Nie ma prawa do strajku przeciwko bezpieczeństwu publicznemu – oświadczył – przez nikogo, nigdzie i nigdy”.   


Zdecydowana postawa Coolidge'a z dnia na dzień zrobiła z niego narodowego bohatera. W listopadzie został ponownie wybrany przytłaczającą większością głosów. W rok później startował jako kandydat na wiceprezydenta u boku Warrena Hardinga, a w 1924 roku wygrał wybory do Białego Domu.


Zasadę, że pracownicy sektora publicznego nie mogą strajkować i że nie ma prawa do zbiorowych przetargów w sektorze publicznym, popierali kiedyś wszyscy politycy z całego spektrum politycznego. "Policjant nie ma większego prawa do strajku niż żołnierz lub marynarz” - pisał w artykule redakcyjnym „New York Times” podczas bostońskiego strajku. Przez dziesięciolecia był to również pogląd głównego nurtu Demokratów. „Proces zbiorowych przetargów płacowych, jak się go zwykle rozumie, nie może zostać przeniesiony do służby publicznej” – potwierdził prezydent Franklin D. Roosevelt w 1937 roku. Uważał, że rząd nie jest po prostu jeszcze jednym pracodawcą i że pozwolenie związkom zawodowym na prowadzenie negocjacji z przedstawicielami rządowymi jest zaproszeniem do nadużyć. Ronald Reagan, wielbiciel FDR i jedyny przywódca związkowy, który został prezydentem, utrzymał w mocy tę zasadę w 1981 roku, kiedy wyrzucił z pracy 11 tysięcy kontrolerów ruchu lotniczego, którzy odmówili zakończenia nielegalnego strajku – i zdobył silne społeczne poparcie dla tej decyzji.


Jakże zmieniły się czasy. Związki zawodowe i zbiorowe przetargi w sektorze publicznym są obecnie rutyną i kiedy zatrudnieni w sektorze publicznym odchodzą od swoich miejsc pracy, politycy pędzą z pochwałami dla strajkujących.  


W Chicago
nauczyciele strajkują od 17 października, pozostawiając na lodzie 350 tysięcy uczniów i  ich rodziców. W Dedham, Massachusetts. nauczyciele zastrajkowali w zeszłym tygodniu, zmuszając miasto do zamknięcia szkół w piątek. Nauczyciele w publicznych szkołach porzucili także pracę w Park County, Colorado i Murphysboro, Illinois. Niemniej, jak najdalsi od potępienia związków nauczycieli i ich członków za porzucenie ich publicznych miejsc pracy, pochodzący z wyborów politycy darzą ich pochwałami.  


Nie bacząc na niesłychane problemy, jakie spowodował w Chicago strajk nauczycieli, Elizabeth Warren, Bernie Sanders i inni czołowi Demokraci robią, co mogą, by dodawać otuchy strajkującympopierać ich żądania. W Massachusetts, podobnie jak w większości stanów, pracownicy państwowi mają prawny zakaz strajkowania. Lekceważący prawo nauczyciele z Dedham nie spotykają się jednak z żadną krytyką ze strony politycznych grubych ryb stanowych. Obaj senatorowie USA wystąpilipoparciem strajkujących, a kongresman Joe Kennedy III pojawił się na pikiecie w Dedham z kawą i pączkami. "We mnie macie sojusznika, macie orędownika" – mówił z zapałem.


W całym tym przypochlebianiu się zatraca się powód, dlaczego strajki pracowników państwowych są sprzeczne z prawem: w odróżnieniu od pracy w sektorze prywatnym strajki w sektorze publicznym nie są ekonomiczną bronią używaną przeciwko prywatnemu kierownictwu. Są polityczną bronią, która działa przez powodowanie krzywd niewinnej trzeciej stronie.


Kiedy 46 tysięcy United Auto Workers zastrajkowało niedawno przeciwko General Motors, ich celem nie było dręczenie ludzi kupujących w kraju samochody. Celem było zdobycie większego udziału w solidnych zyskach GM poprzez wyższe płace i świadczenia. Podobnie jak przy każdym strajku w prywatnym sektorze, zarówno pracownicy, jak kierownictwo stoją przed dyscypliną rynku. Im dłużej trwa strajk, tym więcej traci GM i tym dłużej bez wypłat muszą obchodzić się strajkujący. W sektorze prywatnym są granice ustępstw, jakich mogą domagać się pracownicy. Firmy potrzebują zysków, by przetrwać i ekstrawaganckie koszty pracy mogą spowodować, że firma straci udział w rynku, zmniejszy zatrudnienie, lub – w najgorszym wypadku – zostanie zamknięta.


Takie mechanizmy gwarantujące zachowanie równowagi nie istnieją jednak, kiedy strajkują pracownicy państwowi.   


To nie w kierownictwo jakiegoś resortu uderza presja, kiedy nauczyciele, kontrolerzy ruchu lotniczego lub zbieracze śmieci porzucają pracę. Dotyka to zwykłych obywateli. Strajkujący pracownicy państwowi nie starają się o ekonomiczną sprawiedliwość od obładowanych gotówką zarządców korporacji; starają się o to, by unieszczęśliwiając społeczeństwo wzmocnić polityczne naciski na publicznych funkcjonariuszy, by spełnili żądania związków.



Strajki w sektorze publicznym nie mają nic wspólnego ze zmuszaniem właścicieli do podzielenia się swoim bogactwem, są próbą wymuszenia pieniędzy od podatników, którzy nie mają w tym procesie siły przetargowej. Wszyscy chcą więcej pieniędzy i bardziej szczodrych świadczeń, ale zapłata dla pracowników państwowych jest kwestią polityki społecznej. Ta polityka powinna być tworzona otwarcie, tak samo jak wszystkie inne dziedziny pracy rządu. Społeczeństwo nie powinno być zakładnikiem w rękach łamiących prawo pracowników, by wywierać naciski na rząd, a od żadnego przedstawiciela rządu nie powinno się wymagać, by prowadził negocjacje z lobby specjalnych interesów – a do tego sprowadzają się związki zawodowe w sektorze publicznym – w sprawie warunków pracy państwowej.


FDR, Reagan i Coolidge mieli rację, choć nie jest modne mówienie, że pracownicy publiczni nie mają prawa do strajku i zbiorowe przetargi płacowe nie powinny mieć miejsca z zatrudnionymi przez państwo. Obecny system został zmanipulowany przeciwko podatnikom i przeciwko demokratycznej sprawiedliwości. Gdybyśmy tylko mieli przywódców politycznych, którzy nie boją się tego powiedzieć.


Coolidge and FDR were right about government workers and unions

30 października 2019

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska


Jeff Jacoby

Amerykański prawnik i dziennikarz, publicysta “Boston Globe” od 1994 roku. 

 

Od redakcji ”Listów z naszego sadu”

Prawdopodobnie niektórzy czytelnicy przyjmą ten artykuł z oburzeniem. Warto przypomnieć, że przed wojną pracownicy państwowi w Polsce nie mieli prawa ani do zrzeszania się w związki zawodowe, ani prawa  do strajku. Argumentowano tu, że praca państwowa daje większe bezpieczeństwo zatrudnienia, płacy i świadczeń. Warunki płacowe pracowników państwowych powinny być ważną częścią politycznych sporów, tak w kampaniach wyborczych, jak i w dorocznych sporach o podział budżetu. Politycy porzucili pracowników państwowych, zdradzając ich i społeczeństwo.           


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1413 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Izrael nie może pozwolić tym, którzy wzywają do jego zniszczenia, na pozostawanie w kraju   Yemini   2019-11-18
”Guardian” nie kwestionuje kłamstw Omara Shakira z HRW   Levick   2019-11-17
Aktywiści klimatyczni koncentrują się na złych rozwiązaniach   Lomborg   2019-11-16
Spirala islamskiego terroru   Koraszewski   2019-11-14
Żelazna Kopuła przechwytując rakiety zamyka usta uprawnionej krytyce Izraela     2019-11-11
Kiedy spotkania z historią gubią się w cyberprzestrzeni   Collins   2019-11-10
Niezrozumiana Palestyna   Marquardt-Bigman   2019-11-09
Coolidge i FDR mieli rację w sprawie pracowników państwowych i związków zawodowych   Jacoby   2019-11-07
Zakaz mowy nienawiści nie chroni Żydów ani przed jej przyczynami, ani skutkami   Amos   2019-11-07
Rozkład normalny i paranormalny   Koraszewski   2019-11-05
Milczący świadkowie w wojnie przeciwko Żydom   Chesler   2019-11-05
Pochowajcie Baghdadiego, ale nie jego zbrodnie   Collins   2019-11-03
Straszna wrzawa na ulicy Żydowskiej   Koraszewski   2019-11-02
Autonomia Palestyńska i jej pieniądze   Bedein   2019-11-01
Obwiniony przez fałszywe skojarzenie: Izrael ”w szczególności”   Plosker   2019-10-30
Kościół, który szerzy nienawiść   Pour   2019-10-26
Nie, Omar Barghouti nie jest współzałożycielem ruchu bojkotu, BDS   Steinberg   2019-10-25
Netanjahu, media i los izraelskiej demokracji   Glick   2019-10-23
Dlaczego nauki ścisłe są ścisłe, a nauki społeczne rozwiązłe?   Koraszewski   2019-10-23
Kolejny cios zadany przez ONZ prawom człowieka   Neuer   2019-10-21
Ogórkowi Żydzi w Paryżu   Lewin   2019-10-19
Palestyńczycy kradną elektryczność, a potem winią Izrael   Tawil   2019-10-18
Syryjskiej wojny domowej nie wywołała zmiana klimatu   Lomborg   2019-10-17
Syzyf znowu marzy   Landes   2019-10-16
Gra Teheranu w ciuciubabkę   Taheri   2019-10-15
BDS: odporny na rozsądek i wiedzę   MacEoin   2019-10-14
ISIS wraca pod skrzydła Turcji   Coughlin   2019-10-13
Pierwsze dymy w następnej wojnie bliskowschodniej   Frantzman   2019-10-12
Walczyli obok USA przez pięć lat, żeby zbombardował ich sojusznik USA z NATO   Frantzman   2019-10-11
Powrót nieumiarkowanych katolików i innych   Koraszewski   2019-10-09
Lekcje z północnej Syrii   Spyer   2019-10-09
Czy palestyńscy przywódcy chcą lepszego życia dla swojej ludności?   Toameh   2019-10-08
Rosjanie i Polacy raz jeszcze   i Andrzej Koraszewski   2019-10-07
Trzech skrajnie prawicowych przywódców zamierza stworzyć telewizję „zwalczającą islamofobię”   Frantzman   2019-10-07
Czy regulowanie antysemityzmu na kampusach jest cenzurą?   Tobin   2019-10-05
Turcja: Alarmująca rozprawa z dziennikarzami, rozpaczliwy apel do ONZ   Bulut   2019-10-03
Co następne dla Turcji? Broń jądrowa!   Bekdil   2019-10-01
Kolejne palestyńskie oszczerstwo o Izraelu i Żydach   Tawil   2019-09-29
Dlaczego Egipt nie chce pomóc Gazie   Toameh   2019-09-25
Kiedy muzułmanie prześladują gejów, jest to wina Żydów   Greenfield   2019-09-24
Jak despoci interpretują umowy z Zachodem   Tawil   2019-09-22
Dlaczego Arabowie nienawidzą Palestyńczyków   Toameh   2019-09-20
Brexit i jego efekty na Bliskim Wschodzie   Gross   2019-09-17
Dlaczego Izraelczycy nigdy nie zapomnieli swojego 9/11   Tobin   2019-09-16
Palestyńczycy: ofiary arabskiej dyskryminacji i rasizmu   Toameh   2019-09-09
Izraelczycy, Palestyńczycy i ”Love Island”   Tsalic   2019-09-08
Negocjacje USA-Taliban: śmiertelna pułapka Kataru   Carmon   2019-09-07
Niebezpieczny stalinizm „przebudzonych” na skrajnej lewicy   Dershowitz   2019-09-07
Czego amerykańscy Żydzi nie rozumieją o BDS   Greenfield   2019-09-06
Odwaga twierdzenia, że nie wszystkie kultury są równe   Hill   2019-09-05
Globalna nieodpowiedzialność: brak procesów ISIS za zbrodnie wojenne   Frantzman   2019-09-04
Czy Autonomia Palestyńska przygotowuje kolejną intifadę?   Tawil   2019-09-02
BBC przedstawia Izrael jako kraj, którego armia krzywdzi palestyńskie dzieci   Plosker   2019-08-29
Muzułmanie przeciwko antysemityzmowi   MacEoin   2019-08-28
W Absurdystanie bez zmian   Koraszewski   2019-08-27
Jak TRUMP rozpoczął wojnę domową między Hamasem a agendą ONZ   Greenfield   2019-08-27
Najdłużej istniejąca teoria spiskowa   MacEoin   2019-08-26
Dlaczego zachodni lewicowcy uwielbiają prawicowych ekstremistów za granicą?   Frantzman   2019-08-26
Iran: chłostanie martwego osła jest daremne   Taheri   2019-08-25
Palestyńczycy: co jest złego w budowaniu szpitala?   Tawil   2019-08-21
Czy Izrael jest państwem bliskowschodnim?   Koraszewski   2019-08-19
Czy Palestyńczycy w Gazie mogą zbuntować się przeciwko Hamasowi?   Toameh   2019-08-18
Chińczycy trzymają się mocno   Koraszewski   2019-08-17
Najnowszy horror ONZ: ignorowani uchodźcy chrześcijańscy   Bulut   2019-08-16
Państwo, naród, społeczeństwo   Koraszewski   2019-08-15
Zaślepienie w sprawie muzułmańskiego antysemityzmu   Julius   2019-08-15
Polowania na czarownice wymagają międzynarodowego działania   Igwe   2019-08-13
"Sprawiedliwość" jest dla lewicy antyizraelskim wytrychem. Nie ma nic wspólnego z prawdziwą sprawiedliwością.     2019-08-12
Barack Obama i ludobójstwa    Isaac   2019-08-10
Słabość cywilizacji i zderzenie barbarii z barbarią   Koraszewski   2019-08-09
Demon ISIS jest w nas wszystkich     2019-08-09
Coraz groźniejszy impas między cywilizacjami   MacEoin   2019-08-07
Dlaczego Palestyńczycy zaatakowali Saudyjczyka?   Toameh   2019-08-03
Jordania podziela obawy Izraela   Koraszewski   2019-08-02
Schadenfreude i skandal w UNRWA   Blum   2019-08-01
Szczęśliwe zakończenie dramatów palestyńczyka prześladowanego za uratowanie rannych Żydów   Blum   2019-07-31
Jordania, pokój i jak niewiele się naprawdę zmieniło   Roth   2019-07-30
Demaskowanie oszukańczych organizacji praw człowieka   Gerstenfeld   2019-07-24
Biafra kiedyś i w przyszłości?   Fitzgerald   2019-07-24
W BDS nie chodzi o bojkot. Chodzi o zamianę Izraela w państwo pariasa.     2019-07-23
Kocha, lubi, szanuje   Koraszewski   2019-07-22
Pora, by Europa przebolała ”najgorszą możliwą umowę”   Coughlin   2019-07-21
Zamienianie Holocaustu w metaforę   Greenfield   2019-07-20
Tylko nie nazywaj jej palestyńską Arabką!   Flatow   2019-07-19
Trzy „nie”, które ustawiły Bliski Wschód na drodze konfliktu   Lipman   2019-07-18
USA i Iran: Co NIE jest mądrą polityką   Rafizadeh   2019-07-16
Dziesięciolecia szczucia na brytyjskich Żydów   Collier   2019-07-16
Zbadaj swoje przesądy   Koraszewski   2019-07-15
"Hamas nie boi się wyborów"   Toameh   2019-07-14
Niemcy: niektóre mowy nienawiści są ”równiejsze od innych”   Bergman   2019-07-12
Słowa Lindy Sarsour, „Jezus był Palestyńczykiem”, ignorują żydowską historię   Frantzman   2019-07-10
Niemcy, które zbroiły Saddama Husajna, mówią, że państwo kurdyjskie zaszkodzi pokojowi   Frantzman   2019-07-09
Palestyńska bieda: kto nie ma udziału w bogactwie?     2019-07-08
Afryka: alarmujący wzrost prześladowań chrześcijan   Bulut   2019-07-07
Palestyńska wojna z przedsiębiorcami   Tawil   2019-07-06
Nie potrzebujemy żadnej edukacji   Collins   2019-07-02
Czy zbliża się wielka wojna?   Koraszewski   2019-07-01
Abstrakcyjna ludzka godność   Ferus   2019-06-30
Moje świadectwo o reparacjach za niewolnictwo   Hughes   2019-06-29
Pamięć o Jazydach i Lalisz w Światowy Dzień Uchodźcy   Frantzman   2019-06-28

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk