Prawda

Sobota, 24 października 2020 - 17:34

« Poprzedni Następny »


Brutalne przebudzenie z palestyńskiego snu


Mordechai Kedar 2018-11-06

Paledstyński parlament.
Paledstyński parlament.

Wymyślony narodowy etos Autonomii Palestyńskiej załamuje się teraz, kiedy AP unieważniła dwa porozumienia, które pozwalały na przetrwanie jej chwiejnych rządów.  

 

Kiedy buduje się coś na niestabilnych fundamentach, jest naturalne, że przetrwanie takiej konstrukcji jest zagrożone. Jest również naturalne, że trzeba to bezustannie podpierać, tylko po to, żeby się nie zawaliło. Wiara, że w końcu będzie w stanie stać na własnych nogach, powoduje, że ludzie wspierają to, ale tylko patentowani durnie kontynuują wsparcie, jeśli nie ma żadnej nadziei, że kiedykolwiek będzie stabilne, bo to oznacza, że wszystko, co wspierający zainwestowali, skazane jest na bezpowrotną stratę. 


Autonomia Palestyńska jest w takiej właśnie sytuacji dzisiaj i w tym artykule wyłożę powody, dla których nie ma żadnej nadziei, że kiedykolwiek będzie zdolna do życia i niezależnego bytu. 


Głównym powodem tej sytuacji jest ta sama przyczyna, dla której ustanowiono AP. W 1993 r. rząd izraelski próbował znaleźć kogoś, kto przyjąłby odpowiedzialność za wyeliminowanie sieci terroru stworzonej przez Hamas i Islamski Dżihad w Judei, Samarii i w Strefie Gazy, kogoś, kto chciałby przyjąć nagrodę za działalność antyterrorystyczną w postaci panowania nad tym terenem i administrowania życia mieszkających tam Arabów. To był „układ” upichcony przez Izraelczyków, a „kontrahentem”, który zaakceptował to zadanie, była Organizacja Wyzwolenia Palestyny (OWP) z jej przewodniczącym, arcyterrorystą Jaserem Arafatem. Izraelski rząd naprawdę wierzył, że Arafat ma poważne zamiary wyeliminowania terroru i założenia autonomicznego systemu administracyjnego do rządzenia tymi terytoriami.  


Oczywiście, ten układ był od początku skazany na niepowodzenie z powodu mieszkańców Judei, Samarii i Gazy, a także rządu izraelskiego. Arabscy mieszkańcy uważali Autonomię Palestyńską (AP), rządzące ramię OWP, za ramię polityki izraelskiej, organizację kolaborującą z Izraelem przez system skoordynowanego bezpieczeństwa, który istnieje do dziś.  


"Koordynacja bezpieczeństwa" dla palestyńskich Arabów jest eufemizmem na kolaborację w tym znaczeniu, że siły bezpieczeństwa starają się zatrzymać terrorystów, którzy należą do innych organizacji niż ich własna, i przekazują ich Izraelowi. Dla wielu arabskich mieszkańców Judei, Samarii i Gazy jest to równoznaczne ze zdradą. 


Aby zatuszować postrzeganą zdradę i zamknąć usta krytykom, AP zatrudnia tysiące ludzi zarówno na rzeczywistych, jak sztucznych miejscach pracy (tego rodzaju, gdzie pracownik nie musi robić niczego, by otrzymać zapłatę). Ze względu na możliwość zarobienia na życie, ludzie są gotowi trzymać usta zamknięte i nie mówić ani słowa o tym, co naprawdę myślą o AP i o powodach jej istnienia.


Członkowie AP wiedzą jednak dokładnie, co społeczeństwo myśli o ich władzy. Dla zwalczania oporu i dla stworzenia legitymacji dla siebie i dla AP wymyślili narodowy etos, którego celem było ustanowienie państwa na warunkach, na które Izrael nigdy się nie może zgodzić: „prawo” powrotu milionów „uchodźców” do Izraela i naleganie na to, by Izrael zrezygnował z Jerozolimy. Wysunięto te niemożliwe żądania z pełną świadomością, że Izrael nigdy się na nie nie zgodzi i że nigdy nie będzie państwa palestyńskich Arabów, żeby Izrael mógł pozostać jako odwieczny wróg. Każdy, kto sądzi, że palestyńskie państwo arabskie obok Izraela żyłoby w pokoju z nim, nie rozumie podstawowego założenia palestyńskiego marzenia – podsycanie płomieni nienawiści do Izraela, zachęcanie do terroru przeciwko jego obywatelom i obwiniania go za wszystkie bolączki arabskiego społeczeństwa.


To dlatego – według mediów AP – Izrael jest wynikiem europejskiego przedsięwzięcia kolonialnego, które rozpoczęło się z powodu pragnienia Europy pozbycia się Żydów, a Żydzi są tylko kosmopolitycznymi społecznościami bez ojczyzny, judaizm jest martwą religią, Żydzi nie mają żadnej historii w ziemiach należących do "Falestin". Ponadto, palestyńscy Arabowie są ofiarami europejskiego spisku i ich prawomocnym celem jest oswobodzenie całej "Falestin" od "rzeki do morza". Dlatego "pokój" z Izraelem nigdy nie może być niczym więcej, jak tymczasowym zawieszeniem ognia, a ostatecznym celem jest zniszczenie państwa żydowskiego.


Przez minione 25 lat coraz więcej Izraelczyków zaczęło rozumieć fiasko „Porozumień z Oslo”, które podpisał ich rząd i dlatego izraelska lewica, która doprowadziła do tego fatalnego błędu, stopniowo traciła poparcie społeczne, jakie miała w początkowym, pełnym euforii okresie po podpisaniu porozumień. „Wiosna Arabska” – która przypomina bardziej zimowe bagno wypełnione ogniem, krwią i łzami – pomogła Izraelczykom obudzić się z marzenia o „nowym Bliskim Wschodzie”, opisanym słowami utopii przez głównego architekta Porozumień z Oslo, Szimona Peresa.  


Dzisiaj jest jasne, że Jaser Arafat i Mahmoud Abbas chcieli (a Abbas nadal chce) założenia państwa palestyńskich Arabów na ruinach państwa żydowskiego. Trudno znaleźć wśród Izraelczyków jakikolwiek entuzjazm do pompowania tlenu w sztuczną organizację znaną jako Autonomia Palestyńska, której jedynym źródłem życia są pieniądze, jakie dostaje od innych krajów i wlewa w płace dla swoich pracowników i dla morderczych terrorystów, odsiadujących kary w izraelskich więzieniach.   


Drugą przyczyną niepowodzenia Autonomii Palestyńskiej jest brak sukcesu w zbudowaniu politycznego organizmu z akceptowalnymi normami administracyjnymi, której istnienie znajduje poparcie dzięki uznaniu przez ludzi znaczenia trzymania się reguł zarządzających grą polityczną, co powszechnie znane jest jako ”rządy prawa”.


AP stworzyła różne systemy i organy wyłącznie dla konsumpcji zewnętrznej, podczas gdy ich rzeczywistemu istnieniu brak jakiejkolwiek treści. Na przykład: AP ma system głosowania i w 2006 r. wybrano legislaturę i prezydenta, jedno i drugie na czteroletnią kadencję. Gdyby AP trzymała się własnych praw, powinny były być wybory w 2010, 2014 i 2018 r., co cztery lata i widzielibyśmy partie polityczne, działające na rzecz zbudowania bazy przez te cztery lata – a może nawet zobaczylibyśmy zmianę przywódców. Nic z tego się nie zdarzyło. Były wybory, Hamas zdobył większość miejsc w legislaturze, ale OWP odebrała temu organowi wszelkie kompetencje i władzę, żeby Hamas nie miał najmniejszej szansy na przejęcie panowania w Autonomii Palestyńskiej.  


We wrześniu w tym roku członkowie Hamasu wybrani do legislatury AP, wysłali list do sekretarza generalnego ONZ, w którym domagali się, że nie pozwolił Mahmoudowi Abbasowi przemawiać przed Zgromadzeniem Ogólnym ONZ, jako że nie jest już dłużej przewodniczącym AP, ponieważ jego kadencja na urzędzie prezydenta wygasła lata temu, w 2010 roku i nigdy nie został ponownie wybrany. Abbas usłyszał o tym liście i – rozwścieczony – oskarżył Hamas o sabotowanie go, a następnie stwierdził, że ten list  spowodował niskie uczestnictwo delegatów podczas jego przemówienia w ONZ. Jako nauczkę dla Hamasu rozwiązał legislaturę AP. 


Kadencja, na jaką wybrano przewodniczącego, skończyła się niemal dziewięć lat temu, ale przywódca AP, Mahmoud Abbas, co roku przedłuża własną kadencję prezydenta dekretem administracyjnym. Dociera to do was? To jest system ustanowiony przez „powstające państwo”, ponieważ Izrael, Europa i USA są za nim i zrobią wszystko – włącznie z podeptaniem  reguł gry – by trzymać Hamas z dala od rządów. Czy jest możliwość, że arabskie społeczeństwo akceptuje to jako prawomocny sposób gry w rządzenie? Nie ma mowy, a więc AP z jej absurdalnymi regułami i prawami uważana jest za nieprawomocny organizm przez przeważającą większość Arabów żyjących w Judei i Samarii. Większość tych ludzi i tak nienawidzi Mahmouda Abbasa, ponieważ urodził się w Safedzie, mieście nie leżącym w Judei ani Samarii, a jego dwóch synów, Jaser i Tarik, zajmuje się wykradaniem olbrzymich sum z zmniejszającej się publicznej sakwy AP.  


Ruch Hamasu zrozumiał, w jakim kierunku zmierza AP już w 2007 r. i postanowił wziąć sprawy we własne ręce przez zbrojne przejęcie Strefy Gazy. Hamas odmawia współpracy z Izraelem i kontynuuje dżihad przeciwko niemu, ponieważ bez antyizraelskiego dżihadu Hamas nie ma żadnego raison d'etre.


Fakt, że Hamas rządzi Strefą Gazy, przeszkadza OWP w zrealizowaniu swojego marzenia, ponieważ Izrael słusznie uważa, że całkowita niepodległość AP w Judei i Samarii oznacza przejęcie władzy przez Hamas, jak to się zdarzyło w Gazie. To jest powód starań Mahmouda Abbasa, który by usunąć Hamas: nie przekazuje im funduszy rehabilitacyjnych dla Gazy, przyznanych przez różnych światowych darczyńców; nie płaci ich rachunków za paliwo i elektryczność i nie wypłaca pensji członkom OWP w Gazie, żeby podatki od nich nie dostały się w ręce Hamasu. Czy to nie jest zdrada półtora miliona ludzi cierpiących w Gazie pod rządami Hamasu? 


OWP jest na skraju ideologicznego bankructwa. Z jednej strony, nie potrafi kontrolować Hamasu i zmusić tego ruchu islamistycznego do zaakceptowania swojego programu, podczas gdy z drugiej strony, Izrael nie jest entuzjastyczny wobec idei założenia państwa, które zagroziłoby państwu żydowskiemu. Zatem Komitet Centralny AP wystąpił z rekomendacją  anulowania przez AP uznania Izraela i zakończenia kooperacji w sprawach bezpieczeństwa z Izraelem. W tym tygodniu Komitet Centralny powtórzył żądanie zakończenia wszelkiej współpracy z Izraelem w kwestiach bezpieczeństwa i anulowania porozumień gospodarczych, jakie podpisali OWP i Izrael – tych właśnie porozumień, które pozwalają AP funkcjonować. 


Te rekomendacje miały na celu położenie kresu oskarżeniom wielokrotnie rzucanym przez Hamas na OWP o współpracę ze syjonistycznym wrogiem, tyle tylko, że bez współpracy z Izraelem w kwestiach bezpieczeństwa i gospodarki AP upadnie w ciągu kilku dni. Ta sytuacja bez wyjścia może bardzo szybko doprowadzić OWP i AP do stanu ekonomicznego i ideologicznego upadku, pokazując światu całkowitą porażkę tego, co stanowi palestyńskie marzenie.  


Jaka jest alternatywa? Plan Emiratów, jak wyjaśnialiśmy poprzednio. 

 

Artykuł napisany dla „Arutz Sheva”, tłumaczony z hebrajskiego na angielski przez Rochel Sylvetsky, redaktorkę działu opinii i judaizmu.

 

A rude awakening for the Palestinian dream

Arutz Sheva, 3 listopada 2018

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Dr. Mordechai Kedar


Wykładowca na wydziale arabistyki w Bar-Ilan University. Przez 25 lat pracował w wywiadzie wojskowym, zajmując się, arabskimi mediami i organizacjami islamistycznymi. Jest częstym gościem w mediach arabskich jak i komentatorem spraw arabskich w mediach izraelskich. 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Rozdrobnienie feudalne MEF 2018-11-06


Notatki

Znalezionych 1656 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Czy koniec wojen o ropę naftową?   Koraszewski   2020-10-24
Zakup Chevron jest kolejnym gwoździem do trumny ruchu BDS   Tobin   2020-10-21
Całkowicie nieodpowiedzialny wirus   Koraszewski   2020-10-21
Saeb Erekat pospiesznie przewieziony do szpitala Hadassah   Fitzgerald   2020-10-20
Media społecznościowe i radykalna wolność słowa   Rosenthal   2020-10-20
Po co Żydom państwo, a szczególnie żydowskie?   Koraszewski   2020-10-19
“Przebudzony” świat idzie na wojnę przeciwko Wonder Woman   Tobin   2020-10-18
Arabia Saudyjska: My także mamy dosyć Palestyńczyków   Toameh   2020-10-17
Pokój z Izraelem jest koniecznością   Al-Dughaither   2020-10-16
Czy możliwe jest pohamowanie skrajnej stronniczości BBC?   Gerstenfeld   2020-10-15
Umowa Izrael-ZEA pokazuje hipokryzję “aktywistów ruchu pokojowego”     2020-10-14
Życie na salonach światowego humanizmu   Koraszewski   2020-10-14
Nagle nie ma zgody co do tego, jak ma wyglądać izraelsko-palestyński pokój   Amos   2020-10-12
Ostatni gwóźdź do trumny palestyńsko-arabskich stosunków?   Toameh   2020-10-11
Ścigając i będąc ściganym: wiara w czarnoksięstwo i afrykańskie oświecenie   Igwe   2020-10-10
UE staje po stronie “najgorszego na świecie sprawcy łamania praw człowieka”   Rafizadeh   2020-10-10
Jak BBC tworzy materialy edukacyjne dla szkół   Sela   2020-10-09
Wojna o pokój w mediach drukowanych i elektronicznych   Koraszewski   2020-10-08
Czy faszyzm to już tylko wyzwisko?   Koraszewski   2020-10-06
Czy państwa arabskie rzeczywiście popierają Palestyńczyków?   Kedar   2020-10-04
BBC idzie na wojnę z Żydami w Jerozolimie   Collier   2020-10-03
Zadawanie złych pytań o ekstremistyczną przemoc   Tobin   2020-10-02
Lekcja białoruskiego, czyli Francišak Viačorka i inni   Zbierski   2020-10-02
Znamienne toponimy w “New York Times”    Fitzgerald   2020-10-01
Autocenzura w USA   Bergman   2020-09-30
Arabowie: "Palestyńczycy powtarzają te same błędy"    Toameh   2020-09-30
Nowe szaty cesarza   Doran   2020-09-29
Arabscy muzułmanie są ludźmi kolorowymi, arabscy chrześcijanie są biali   Greenfield   2020-09-28
Międzynarodowe prawo dla jednego narodu   Kontorovich   2020-09-27
Dla postmodernizmu tożsamość jest ważniejsza od rozumu   Rosenthal   2020-09-25
Nieprzyjemna wiadomość dla Thomasa Friedmana   Flatow   2020-09-25
Arabowie przyznają się do błędu   Koraszewski   2020-09-24
Więcej niż stracona okazja dla Palestyńczyków   Tobin   2020-09-23
Symbole (i symbolizm) ujawniają gorzką bliskowschodnią prawdę   Flatow   2020-09-22
Wojna Czerwono-Zielonego sojuszu przeciwko Izraelowi trwa   Glick   2020-09-21
Dlaczego John Kerry i inni nie mieli racji w sprawie pokoju i Izraela - analiza   Frantzman   2020-09-20
Obnażenie palestyńskich kłamstw    Blum   2020-09-19
Niewolnice w Al-Dżazira   Fernandez   2020-09-19
Arabowie: Izrael nie jest naszym wrogiem   Toameh   2020-09-18
Prośba o pokorę od Benjamina Franklina   Jacoby   2020-09-17
Ostry zakręt historii   Koraszewski   2020-09-16
Niewolnictwo: czy jest monopol na cierpienie?   Taheri   2020-09-15
Kulturowe wojny w szkołach w Kalifornii   Julius   2020-09-15
Przegląd wiadomości w drodze na zakupy   Koraszewski   2020-09-13
Pożegnanie lata, czyli prywatne drzewo życia   Ferus   2020-09-13
ZEA: Nie jesteśmy zdrajcami, palestyńscy przywódcy są skorumpowani   Toameh   2020-09-11
Nawet antysemickie media w Iraku mówią z zainteresowaniem o normalizacji     2020-09-10
Normalizacja może stworzyć prawdziwy „Nowy Bliski Wschód”   Rosenthal   2020-09-09
Milczenie ONZ i UE wobec “szokującego łamania praw człowieka” przez Iran   Rafizadeh   2020-09-08
Kiedy Palestyńczyk wreszcie się obudzi?!   Al-Dahiri   2020-09-08
Lot nad Arabią Saudyjską   Jacoby   2020-09-07
Kogo Żydzi powinni bać się najbardziej podczas „powstania”?   Tobin   2020-09-06
Wielki krok naprzód dla światowego pokoju – i ci, którzy wolą go ignorować   Kemp   2020-09-05
Harvard zaprasza głównego palestyńskiego negacjonistę    Lipman   2020-09-04
Obietnica i zagrożenia porozumienia pokojowego z Dżuba    Fernandez   2020-09-04
Arabski antysemityzm za europejskie pieniądze   Koraszewski   2020-09-03
Zgraja „proizraelskiej surowej miłości” a umowa z ZEA   Frantzman   2020-09-02
Dlaczego niektórzy Palestyńczycy popierają porozumienie Izrael-ZEA?   Toameh   2020-09-01
Krótka historia europejskich obserwatorów w Gazie   Steinberg   2020-08-31
ONZ doprowadza mnie do szału   Collins   2020-08-30
Świat na śliskiej drodze   Taheri   2020-08-29
Co finansuje Europa?   Henig-Cohen   2020-08-29
Appeasement: Europejska choroba   Kemp   2020-08-27
Entliczek, pentliczek, czerwony stoliczek   Koraszewski   2020-08-27
Erdoğan potrzebuje nowych wrogów   Bekdil   2020-08-26
A co z 17 milionami niewolników w świecie islamskim?   Meotti   2020-08-22
Mulowie i Hezbollah – specjaliści w szmuglu narkotyków   Rafizadeh   2020-08-21
"Guardian" doszlusował do Iranu i Turcji w sprzeciwie wobec umowy pokojowej Izraela i ZEA   Levick   2020-08-19
Kiedy pamięć staje się więzieniem narodów   Taheri   2020-08-18
Czyje życie liczy się?   Maistrovoy   2020-08-17
Iran: najnowsza kolonia Chin?   Rafizadeh   2020-08-15
Jak zostałam anulowana   Chesler   2020-08-13
Gorsza strona naszej natury   Koraszewski   2020-08-12
Amerykanie nie ufają medium   Jacoby   2020-08-10
Urok domowej wirusologii   Koraszewski   2020-08-09
Dramat w Bejrucie ukazuje poziom zagrożenia Izraela   Frantzman   2020-08-08
Turcja na ścieżce wojennej   Bulut   2020-08-07
Między Zachodnią Papuą a Zachodnim Brzegiem   Collins   2020-08-06
Intersekcjonalność, czyli kto, co i z kim?   Amos   2020-08-05
Strach przed słowem zastępuje wolność słowa   Jacoby   2020-08-04
Izrael był Strefą Zero dla nowej “przebudzonej” religii   Friedman   2020-08-03
Brytyjski wykładowca wyrzucony z pracy za wyrażenie podziwu dla Żydów   Fitzgerald   2020-08-01
List, który były niewolnik, Frederick Douglass napisał do swojego pana w 10. rocznicę ucieczki   Douglas   2020-08-01
Dlaczego podpisałam list w „Harper’s Magazine”   Hakakian   2020-07-30
Zimna wojna europejskich NGO, by “minimalizować proizraelskie głosy”   Steinberg   2020-07-29
Kiedy napięcia rasowe wrą, czy o taranowaniu samochodami w Izraelu informuje się inaczej?   Ben-Zvi   2020-07-25
“Przebudzona” Ameryka jest rosyjską powieściąMetafizyczna przepaść między XIX-wieczną Rosją a XXI-wieczną Ameryką zmniejsza się   Savodnik   2020-07-24
Europa: ofiary gwałtu oskarżone o rasizm   Ibrahim   2020-07-22
Czymże jest nazwa? Pochodzenie Judei, Filistii, Palestyny i Izraela   Judd   2020-07-20
Francja opowiada się za popierającymi terror politycznymi żądaniami AP, włącznie z żądaniem uwolnienia masowych morderców   Hirsch   2020-07-19
UE mówi, że odrzuca jednostronne kroki na Obszarze C – finansując jednostronne kroki na Obszarze C     2020-07-18
Wojna kulturowa lewicy niszczy zwyczajnych ludzi wraz z potężnymi   Tobin   2020-07-18
ONZ adoptowała palestyńskie kłamstwa, mity i morderczy terror wobec Izraela    Hirsch   2020-07-17
Igraszki z hasłem „nie zabijaj”   Koraszewski   2020-07-14
Jazydzi: historia prześladowań   Bulut   2020-07-13
Andrew Sullivan o nowomowie   Coyne   2020-07-12
Kontrrewolucjoniści wszystkich krajów łączmy się   Koraszewski   2020-07-09
Mohammad Massad: Gorący apel o rozsądek  byłego terrorysty   Oz   2020-07-05
Chińskie urojenie Nasrallaha i innych   Fernandez   2020-07-04
Zatruty koktajl skarg i zażaleń   Taheri   2020-07-04

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk