Prawda

Czwartek, 9 lipca 2020 - 03:34

« Poprzedni Następny »


Planeta tykwy pospolitej


Carl Zimmer 2014-02-21


Wiele roślin weszło na stałe w nasze życie, ale niewiele zrobiło to z taką klasą jak tykwa pospolita. Przez ponad dziesięć tysięcy lat ludzie na najrozmaitsze sposoby używali tykw (znanych także jako kalabas albo formalnie jako Lagenaria siceraria). Jedli ją. Używali jako spławików do łowienia ryb, jako pontonów przy tratwach rzecznych, jako kielichów, jako fajek. I na całym świecie tworzyli na nich muzykę.

Tutaj jest szybkie tournée koncertowe tykw dokoła planety:


Ravi Shankar gra na sitarze, klasycznej gitarze indyjskiej wyrzeźbionej z tykwy, na festiwalu w 1967 r. w Monterey:


Naná Vasconcelos gra na berimbau, instrumencie brazylijskim z tykwą jako rezonatorem w Rzymie w 1983 r.:


Z Mali, Toumani Diabate gra na kora:


A z Chin tutaj jest Crescent Dai grający (i mówiący o) hulusi, znanym także jako flet tykwowy:


Tykwa pospolita jest udomowioną rośliną, której przeżycie zależy od nas, podobnie jak pszenica i migdały. Jej najbliżsi dzicy krewni rosną w Afryce. Kiedy ludzie udomowili tykwę, hodowali chropowate, lekkie skorupy, które trwały latami. Jednak trudno było odkryć drogę, jaką przebyła tykwa od dzikiej rośliny do udomowionego narzędzia.


Archeolodzy znajdują kawałki tykwy w Azji Wschodniej sprzed 11 tysięcy lat. W Nowym Świecie ludzie używali tykw przynajmniej 10 tysięcy lat temu.


W 2005
r. zespół naukowców wyizolował DNA z pradawnych tykw w Ameryce Północnej i Południowej i stwierdzili, że bardziej przypominają one tykwy azjatyckie niż afrykańskie. Ponieważ ludzie Nowego Świata pierwotnie przyszli z Azji, podróżując przez most lądowy Beringa, naukowcy stawiają tezę, że zabrali tykwy ze sobą.


Z tą tezą jest jednak jeden problem. Jeśli Azjaci nieśli tykwy ze sobą na Alaskę, musieli je po drodze uprawiać. Krótki sezon rośnięcia na Alasce uniemożliwiałby jednak uprawę rośliny tropikalnej. Co więcej, ludzie, którzy osiedli na Syberii, nie używają żadnych roślin jako pojemników. Używają materiałów zwierzęcych, takich jak skóry.


Jest możliwe, że badanie z 2005 r. nie było wystarczająco precyzyjne, by dotrzeć do prawdziwego obrazu historii tykwy pospolitej. Naukowcy patrzyli tylko na kilka markerów genetycznych – maleńkich odcinków DNA w pewnych genach różnych roślin. Jest możliwe, że te markery zmieniały się zbyt szybko w ciągu tysięcy lat, a więc daleko spokrewnione tykwy wyewoluowały podobne sekwencje.


Grupa badaczy kierowana przez Logana Kistlera z Pennsylvania State University postanowiła raz jeszcze zmierzyć się z tykwą. Tym razem zebrali znacznie więcej danych, biorąc żywe tykwy z każdego kontynentu, jak również z wysp Pacyfiku i analizując dziewięć zestawów pradawnych pozostałości. A także zamiast oglądać garstkę markerów genetycznych, zsekwencjonowali 86 tysięcy par zasad DNA w chloroplaście, przekazywanym przez żeńskie rośliny swojemu potomstwu. Przez porównywanie DNA z roślin byli w stanie prześledzić odgałęzienia ich drzewa rodowego.


Tutaj jest to drzewo. Oś x jest skalą czasu od 250 tysięcy lat temu do dzisiaj. Cyfry przy węzłach są miarami statystycznymi prawdopodobieństwa poprawności drzewa. Gałęzie z 1 mają najwyższe możliwe poparcie statystyczne. Czerwone nazwy oznaczają tykwy znalezione na stanowiskach archeologicznych w Nowym Świecie.



Kistler et al PNAS 2014


Jak można zobaczyć, dzika afrykańska tykwa pospolita należy do najgłębszej gałęzi. Drzewo rozdziela się następnie na dwie główne linie rodowe: jedna zawiera udomowione tykwy afrykańskie, a druga azjatyckie. Zarówno pradawne tykwy, jak te żyjące w Nowym Świecie należą do afrykańskiej gałęzi drzewa. Gdyby tykwy zostały zabrane w arktyczną podróż, można by spodziewać się bardzo innego drzewa, z roślinami w Nowym Świecie wykazującymi pokrewieństwo z roślinami azjatyckimi. To drzewo wskazuje, że trudno zaakceptować taką podróż.


Sprawy pogarsza jeszcze wiek linii rodowych z Nowego Świata. Kistler i jego koledzy policzyli mutacje na każdej gałęzi, żeby ocenić, jak dawno temu rozeszły się od wspólnego przodka. Tykwy Nowego Świata mają wspólnego przodka z tykwami afrykańskimi 60 do 103 tysięcy lat temu. Jest to na długo zanim ludzie dotarli do Nowego Świata około 15 tysięcy lat temu. W jakikolwiek sposób tykwy dotarły do Nowego Świata, nie było to jednak na niczyich ramionach.


Kistler i jego zespół proponują zamiast tego inną podróż – lub raczej różne podróże dla ludzi i roślin. 80 tysięcy lat temu dzikie tykwy pospolite rosły tylko w Afryce. Czasami ich nasiona zmywało morze. Modele komputerowe prądów atlantyckich pokazują, że ziarnom dzikich tykw podróż do Nowego Świata mogła zabrać tylko kilka miesięcy. Podróżujące przez ocean ziarna wykiełkowały w nowym domu. Podczas gdy Alaska byłaby marnym miejscem na rośnięcie tykw, miejsca takie jak Floryda, Meksyk i Brazylia byłyby idealne.


Afryka była prawdopodobnie pierwszym miejscem, gdzie ludzie udomowili tykwy. Różne grupy ludzi mogły natknąć się na różne populacje roślin i wybierali tykwy z najtwardszymi skorupami, żeby używać ich jako pojemniki. Trudno powiedzieć, kiedy to się zdarzyło – najstarsze archeologiczne świadectwa tykw w Afryce mają mniej niż 5 tysięcy lat, ale mogą istnieć inne fragmenty tykw, które czekają na odkrycie.


Patrzenie na azjatycką gałąź drzewa rodowego tykwy intryguje. Wszystkie tykwy azjatyckie, europejskie i z Pacyfiku mają wspólnego przodka z udomowioną tykwą etiopską, która żyła 60 tysięcy lat temu. Jest to mniej więcej w czasie, kiedy ludzie wyszli z Afryki Wschodniej i rozeszli się na resztę Starego Świata. Wiemy, że używali już wtedy jaj strusich jako pojemników. Nie wzięli ze sobą strusi z Afryki. Czy wzięli tykwy? To możliwe, ale możliwe także, że dziki krewny etiopskiej tykwy rozprzestrzenił się drogą wodną na Bliski Wschód lub do Azji Południowej, gdzie ludzie zaczęli je udomawiać.


Jasne jest, że ludzie przenosili tykwy na wielkie odległości, wkładając je do kajaków, kiedy pożeglowali na wyspy Pacyfiku.  Nie ma jednak żadnych dowodów, że ludzie, którzy podróżowali przez most lądowy Beringa mieli ze sobą tykwy. Zamiast tego dowody sugerują, że ich potomkowie z czasem natknęli się na dzikie tykwy, rosnące na wschodnim wybrzeżu Ameryki Północnej i Południowej, potomków nasion, które dryfowały przez Atlantyk, podczas gdy przodkowie ludzi w Nowym Świecie żyli w Afryce, ponad 40 tysięcy lat wcześniej. I tak samo jak to zrobili ludzie w innych częściach świata, odkrywszy dzikie tykwy, ludzie w Nowym Świecie zaczęli ich używać.


Praktycznie rzecz biorąc nie daje się obecnie znaleźć dzikich tykw, ani w Nowym Świecie, ani w Afryce. Przyczyną mogą być ludzie. Pierwotnie roślina ta prawdopodobnie rozwinęła duże osłony, żeby chronić swoje nasiona przed małymi drapieżnikami, takimi jak ptaki i gryzonie. Tylko duże ssaki, takie jak leniwce, mogły się nimi żywić. Podobnie jak wiele innych roślin tykwy mogły mieć nasiona zaadaptowane do przetrwania podróży przez jelita dużych ssaków. Ssaki mogły je następnie rozprzestrzeniać w swoich odchodach, zapewniając roślinom rozsiew w szerokim zasięgu.


Wiele z tych olbrzymów wymarło. Choć koniec epoki lodowej mógł odegrać rolę w ich zniknięciu, jest także możliwe, że ludzcy myśliwi mogli pomóc pchnąć je ku zagładzie. Po stracie swoich zwierzęcych partnerów tykwa mogła zmniejszać swój zasięg. Tymczasem jednak ludzie dbali o kilka odmian tykw, które miały cenione przez nich cechy. I tak ewolucja pchnęła tykwy ku ich niezwykle wytrzymałej postaci.


Naukowcom od dawna imponował triumf tykwy pospolitej. Wśród udomowionych gatunków tylko pies rozprzestrzenił się bardziej. Ale globalna podróż tykwy była w rzeczywistości dwiema wielkimi podróżami, jedną podjęta przez ludzi po lądzie i drugą, podjęta przez same rośliny, przez morze.

 

Źródło: Kistler et al., “Transoceanic drift and the domestication of African bottle gourds in the Americas.” PNAS 2014 


Planet calabash

The Loom, 10 lutego 2014

Tłumaczenie M.K.



Carl Zimmer

Wielokrotnie nagradzany amerykański dziennikarz naukowy publikujący często na łamach „New York Times” „National Geographic” i innych pism. Autor 13 książek, w tym „Parasite Rex” oraz „The Tanglend Bank: An introduction to Evolution”. Prowadzi blog The Loom publikowany przy „National Geographic”. 

 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nauka

Znalezionych 1123 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Pięć błędnych wyobrażeń o ewolucji: jedno jest wątpliwe, jedno niesłuszne   Coyne   2020-07-08
Wiecznie kurczący się tranzystor i wynalezienie Google   Ridley   2020-07-06
Postmodernizm: filozofia, która stoi za naszymi wojnami kulturowymi i postępującym nihilizmem   Hill   2020-07-02
Bodźce do innowacji w końcu pokonają COVID-19   Ridley   2020-06-27
Maleńkie stworzenia morskie budują olbrzymie, fantastyczne domy, by chronić się i zdobywać pokarm   Coyne   2020-06-25
Rośliny uprawne z edytowanym genomem pomagają farmerom i środowisku   Ridley   2020-06-20
Czy klucz do COVID można znaleźć w rosyjskiej pandemii?   Ridley   2020-06-18
Skąd więc wziął się ten wirus?   Ridley   2020-06-16
Nowe dane o tym, jak działają grzyby „mrówek zombie”   Coyne   2020-06-15
Czy brytyjski naukowy establishment popełnił największy błąd w historii?   Ridley   2020-06-13
Błysk światła w mroku   Sheagren   2020-06-12
Poczucie pewności napędza efekt potwierdzenia   Novella   2020-06-08
Czy możemy zobaczyć osobowość?   Novella   2020-06-05
Rozwiązanie dla obecnego kryzysu   Ridley   2020-06-02
Lokalizacja funkcji wykonawczych   Novella   2020-05-30
Przestańcie wierzyć w naukę   Greenfield   2020-05-28
Ewolucyjne korzenie sztuki   Koraszewski   2020-05-27
Innowacji nie można wymusić, ale można je zdławić   Ridley   2020-05-26
Stymulowanie kory wzrokowej   Novella   2020-05-23
Pora na telemedycynę   Novella   2020-05-19
Czy mrożącą krew w żyłach prawdą jest, że decyzja o zamknięciu społeczeństwa opierała się na luźnych matematycznych spekulacjach?   Ridley   2020-05-15
MMR jest bezpieczna i skuteczna   Novella   2020-05-14
Odporność stada na fakty   Koraszewski   2020-05-13
O COVID wiemy wszystko – i nie wiemy niczego   Ridley   2020-05-12
Nanotechnologia zastosowana do leczenia choroby Alzheimera   Novella   2020-05-11
COVID-19 – To są szkody   Novella   2020-05-05
Nadmiar teorii wszystkiego   Koraszewski   2020-05-04
Zawodnicy – i trudności – w wyścigu do wyleczenia COVID   Ridley   2020-04-30
Psychologia sprzeciwu wobec szczepień   Novella   2020-04-25
Prowokator czy prowokowany?   Witkowski   2020-04-24
Nauka on-line jest skuteczna   Novella   2020-04-23
Mądrość w pułapce autorytetu   Witkowski   2020-04-18
Znaleziono najstarszego “bilaterian”: odkryto podobne do robaka stworzenie wraz z jego skamieniałymi śladami   Coyne   2020-04-16
Nietoperze i pandemia   Ridley   2020-04-14
Pandemia ludzkiej głupoty   Novella   2020-04-12
W miarę postępu badań natura naszego wroga staje się coraz wyraźniejsza   Ridley   2020-04-04
Wzmacnianie układu odpornościowego podczas pandemii   Novella   2020-04-02
Dlaczego ten wirus inaczej dotyka pokolenia?   Ridley   2020-03-30
Czaszka maleńkiego dinozaura/ptaka znaleziona w bursztynie   Coyne   2020-03-27
Szczepionka na koronawirusa nie przybędzie szybko   Ridley   2020-03-25
Niebawem dowiemy się jak solidna jest nasza cywilizacja   Ridley   2020-03-23
Żywotność wirusa Covid-19 na różnych powierzchniach (rada: używaj rękawiczek, kiedy odbierasz paczki i nie otwieraj ich przez 24 godziny)   Coyne   2020-03-21
Dzień był krótszy 70 milionów lat temu   Novella   2020-03-20
Jak często powstają ptasie hybrydy?   Coyne   2020-03-18
Mózgi noworodków   Novella   2020-03-16
Twierdzenie o białku i DNA dinozaurów   Novella   2020-03-10
Porażka jest stałym elementem pracy naukowca   Konrad Bocian   2020-03-07
Jak myśleć o naszych problemach   Tupy   2020-03-03
Dlaczego tak wiele nowych wirusów pochodzi od nietoperzy?   Ridley   2020-02-29
Odkrycie antybiotyku przez AI   Novella   2020-02-27
Wizyta w Andach u łysek rogatych   Lyon   2020-02-26
Zioła nie pomagają na utratę wagi   Novella   2020-02-25
Dawkins pisze tweeta   Coyne   2020-02-24
W obronie binarności płci u ludzi   Coyne   2020-02-21
Nie palmy pieniędzy na ołtarzu zielonej manii   Lomborg   2020-02-20
Więcej dowodów ewolucji: końskie zarodki zaczynają tworzyć pięć palców, a cztery zawiązki znikają   Coyne   2020-02-18
Homeopatyczny rentgen   Novella   2020-02-14
Różnice płci w wyborze zabawek: chłopcy bawią się chłopięcymi zabawkami, dziewczynki dziewczęcymi zabawkami   Coyne   2020-02-13
Śmiertelność z powodu raka nadal spada wbrew twierdzeniom szarlatanów     2020-02-11
Odkrycie w immunologii, a leczenie nowotworów   Novella   2020-02-10
Ponowne psucie nauki przez ideologię: ”Slate” wypacza biologię ewolucyjną, by wyglądała na kapitalistyczną i antysocjalistyczną   Coyne   2020-02-07
Flamingi z braku łysek rogatych   Lyon   2020-02-06
Moja ostatnia praca badawcza. Część 3: Znaczenie   Coyne   2020-02-04
Moja ostatnia praca badawcza. Część 2: Wyniki   Coyne   2020-02-03
Moja ostatnia praca badawcza: Część 1: Cele i metody   Coyne   2020-02-01
Ewolucyjne wyjaśnienie nienaukowych przekonań   Bretl   2020-01-31
Zdumiewająca mimikra   Coyne   2020-01-27
Reality check: Pęd do szybkiej „zerowej” emisji to gwarancja przegranej   Lomborg   2020-01-27
Sfuszerowany artykuł o biologii w „Washington Post”   Coyne   2020-01-24
Punkty dla Ameryki w konflikcie między Iranem i USA   Destexhe   2020-01-24
Zbliżanie się do rozumienia pamięci   Novella   2020-01-22
Z perspektywy naszego kurnika   Witkowski   2020-01-16
Fałszywa pokora nie uratuje planety   Boudry   2020-01-09
Złoty ryż zatwierdzony na Filipinach   Novella   2020-01-07
Cudowna animacja DNA i komórek   Coyne   2020-01-06
Dychotomiczne myślenie, niepewność i zaprzeczanie nauce     2020-01-01
Mieliśmy najlepszą dekadę w historii. Naprawdę   Ridley   2019-12-31
Kreacjonista opowiada się za ”argumentem z niedowierzania”   Coyne   2019-12-26
Biologia męskiej agresji i dlaczego nie jest to tylko „socjalizacja”   Coyne   2019-12-24
Wydajność, wyzysk, wybory   Koraszewski   2019-12-23
Społecznościowe finansowanie szarlatanerii   Novella   2019-12-20
Wykład Dawkinsa o czerpaniu odwagi z darwinizmu   Coyne   2019-12-18
Uprawy GM, takie jak Złoty Ryż, uratują życie setek tysięcy dzieci   Ridey   2019-12-13
Darwin, lisy i inne ssaki na Falklandach   Mayer   2019-12-11
Wirtualna edukacja   Novella   2019-12-03
Teoria klasy próżniaczej Thorsteina Veblena – uaktualnienie statusu   Henderson   2019-12-02
Punkt szczytowy inteligencji   Novella   2019-11-30
Likwidowanie przeziębienia miedzią   Novella   2019-11-27
Dlaczego wyjaśnianie problemów przez biały przywilej jest niesłuszne   Rob Henderson   2019-11-25
LiveScience zachwala panpsychizm jako rozwiązanie trudnego problemu świadomości   Coyne   2019-11-22
Jak walczyć z firehosing   Novella   2019-11-19
Odwołajcie antyszczepionkową konferencję w Tel Awiwie   Blum   2019-11-15
Ewolucja dwunożności   Novella   2019-11-14
Granice „przeskoczenia” progu opłacalności   Lomborg   2019-11-13
Dlaczego nie żyjemy w epoce post-prawdy   Pinker   2019-11-11
Śledząc pochodzenie człowieka   Novella   2019-11-09
Skamieniałe trylobity idące gęsiego. Ale dlaczego to zrobiły?   Coyne   2019-11-06
Saga o złotym ryżu   Novella   2019-11-04
Kolejne badanie rolnictwa organicznego   Novella   2019-11-02
Fabrizio Benedetti pyta: “Czy badania placebo wzmacniają pseudonaukę?”     2019-11-01

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk