Prawda

Piątek, 22 czerwca 2018 - 12:58

« Poprzedni Następny »


Gaza, Hamas i dlaczego nie będę dzisiaj krytykował Izraela


David Colier 2018-05-18


Jednym z powodów, dla których nie będę dzisiaj krytykował Izraela, jest to, że jestem w Londynie. Nie stoję przed 40 tysięcznym, rozwścieczonym tłumem, wysłanym przez Hamas na izraelską granicę. Siedzę bezpiecznie bardzo daleko stamtąd w stosunkowo bezpiecznej części globu, z armiami wrogów Wielkiej Brytanii odpychanymi przez stulecia brutalnych konfliktów. Także w ciągu ostatnich dwóch dziesięcioleci wielu zginęło na Bliskim Wschodzie w starciach z armią brytyjską, jak też z armią Stanów Zjednoczonych, broniących swoich granic i globalnych interesów przez walkę daleko od naszych brzegów. Naszym wrogom nie pozwala się nawet na podejście do naszych granic.

Zupełnie niedawno nasze ulice pozostawały spokojne i milczące, podczas gdy konflikt w Syrii pochłonął pół miliona ludzi. Przy absolutnym milczeniu w obliczu prawdziwego ludobójstwa i czystek etnicznych zachodzących na całym globie, trudno przewyższyć hipokryzję globalnego wzruszenia z powodu śmierci tych, o których wiemy, że w większości byli bojówkarzami Hamasu na granicy Gazy. Jeden z narodów, który brał udział w syryjskich masakrach – Turcja – właśnie wydalił izraelskiego ambasadora. Turcja? Erdogan z pewnością śmieje się.


Hamas i Gaza


Minęło trzynaście lat od czasu, kiedy Izrael wycofał się z Gazy. Wycofał wojsko, rozmontował osiedla i siłą usunął żydowskich mieszkańców. Niemal natychmiast Hamas wygrał wybory, a potem próbował zastąpić palestyńską policję w Gazie siłami Hamasu. Ten wewnętrzny konflikt doprowadził do „Bitwy o Gazę” między Fatahem a Hamasem, której wynikiem było przejęcie pełnego panowania nad Gazą przez Hamas.


Od tego czasu historia była tragiczna. Rosnąca populacja Gazy jest pod panowaniem terrorystycznego reżimu nastawionego na konflikt zamiast na dialog. Z międzynarodowym finansowaniem zapewniającym podstawowe potrzeby codziennego życia fundusze Hamasu idą na walkę z Izraelem zamiast na polepszenie życia obywateli. Były trzy duże konflikty i ostatni, w 2014 r., był dewastujący.  


Gambit w Gazie


Icchak Rabin, w wywiadzie radiowym, 24 lipca 1995 r. powiedział:

Opowieści Likudu o koszmarach są dobrze znane. Przecież zapowiadali także rakiety z Gazy. Od roku Gaza jest w zasadzie pod rządami Autonomii Palestyńskiej. Nie było ani jednej rakiety. Ani żadnej nie będzie.

Pamiętam te argumenty. Te, w których przywódcy Likudu byli nazywani kłamcami i podżegaczami wojennymi za to, że ośmielali się sugerować, że rakiety na Izrael zostaną wystrzelone z Gazy. Moją główną krytyką wobec lewicy jest to, że nigdy nie pojawia się u nich idea odpowiedzialności za słowa. Te same grupy ludzi, które tak szybko przymykały oczy na wczesne łamanie przez Palestyńczyków porozumień z Oslo, naciskały także na Izrael, by zrezygnował z Wzgórz Golan za pokój z Syrią. Proszę sobie wyobrazić, jak inna byłaby sytuacja dzisiaj, gdyby odbyła się taka wymiana i siły irańskie zbliżały się do brzegów Jeziora Tyberiadzkiego. Zwolennicy tego posunięcia po prostu wzruszają ramionami i przechodzą do następnego ryzyka, jakie chcą, by Izrael podjął.


Konfrontacja z Hamasem


Dzisiaj Gaza jest bankrutem. Szybko rosnąca populacja na tym obszarze nie może zaopatrzyć samej siebie. Izraelczycy wiedzą o tym, Palestyńczycy wiedzą o tym i reszta świata wie o tym. Oczywiście, wie także Hamas, który doprowadził do największej w historii sytuacji wzięcia zakładników. Głównym celem Hamasu zawsze było zabijanie Izraelczyków a ich niezdolność przekształcenia się w odpowiedzialny organ rządowy oznaczał, że sukces i porażka Hamasu zależy od ich zdolności zabijania.  


Przed wycofaniem się Izraela z Gazy były możliwości bezpośrednich kontaktów z Izraelczykami. Były tam zarówno osiedla, jak i żołnierze, którzy stanowili łatwy cel. Szaron skończył z tym, kiedy oddzielił Strefę Gazy od Izraela. Odpowiedzią Hamasu na to były rakiety. Taka islamistyczna odpowiedź, która znaczy: „widzicie, nadal możemy was dosięgnąć”. Odpowiedź Izraela w 2014 r. na ogień rakietowy nie pozostawiła Hamasowi żadnych złudzeń co do ceny, jaką trzeba będzie zapłacić za powtórzenie tego szaleństwa. Wtedy przyszły tunele. Ten produkt uboczny szmuglu był kolejną dziedziną ekspertyzy pozwalającą na wspaniałe pomysły o wlaniu przerażenia w serca Izraelczyków. Wtedy Izrael wynalazł metody wykrywania tuneli. 


Pozostała tylko sama granica. Jedyny punkt na mapie, gdzie terrorysta z Gazy może nadal próbować zabić lub zranić Izraelczyka. Hamas musi pokazać, że potrafi wyrządzić szkody Izraelowi i jedyną kartą, jaką trzyma, są cywile w Strefie Gazy. To więc, co widzimy teraz - „Marsz powrotu” - nie jest wielkim pokojowym protestem populacji Gazy, ale ostatnim wysiłkiem Hamasu, żeby pokazać swojej populacji, że nadal potrafi robić to, do czego jest przeznaczony. Jeśli Hamas nie potrafi zrobić nawet tego, to jaki jest jego cel? Stoimy przed największą operacją wzięcia zakładników, jaką świat kiedykolwiek widział.


Bezsensowna „sztuczka PR”


Hamas jest słabszy niż kiedykolwiek. Każda strategia osłabienia Hamasu, jaka była stosowana w ostatnich kilku latach przez Izraelczyków, przez Egipcjan i przez Autonomię Palestyńską ma u sedna tę „sytuację z zakładnikami”. Niemniej ludzie na Zachodzie mówią o tym, że Hamas zwycięża w wojnie propagandowej. Są to całkowicie jałowe androny.


Po pierwsze, nie ma znaczenia, ilu ludzi uważa, że Hezbollah zdobył zwycięstwo PR w 2006 r. Dla Izraela liczy się to, że od tamtego czasu granica pozostaje spokojna i że Hezbollah jest zainteresowany w utrzymaniu tego spokoju na granicy. Działania Izraela uratowały życie Izraelczyków. A to jest najważniejsza troska Izraela.  


Użyteczni idioci


Ci sami „użyteczni idioci” mówili o konflikcie 2014 r., że „Hamas wygrał wojnę propagandową”. Niemniej od tego czasu Hamas bał się odpalać rakiety. Pozycję Hamasu zniszczyły wydarzenia ostatnich kilku lat. Czy zauważyliście, jacy spokojni byli inni Palestyńczycy podczas tej konfrontacji? Czy możecie wyobrazić to sobie dwadzieścia lat temu? Ulice Nablusu, Jenin i wschodniej Jerozolimy płonęłyby w solidarności. Nie robią tego, bo Hamas już PRZEGRAŁ wojnę propagandową tam, gdzie to się liczy. Hamas wysyła swoje siły do granicy, by tam powodować zamieszki, bo nie ma innej opcji.


Izrael zajmuje się obroną swoich obywateli, Hamas i Hezbollah zajmują się zabijaniem izraelskich obywateli. Przy braku izraelskich ofiar na obu granicach Izrael zrobił to, co było jego celem. To, jak sądzę, jest najlepszy tweet z ostatnich dni:


Myślę, że zawsze będą napięcia na Bliskim Wschodzie, skoro są tam ludzie, którzy chcą zabijać Żydów, i Żydzi, którzy nie chcą być zabijani, a żadna ze stron nie jest skłonna do kompromisów.
Myślę, że zawsze będą napięcia na Bliskim Wschodzie, skoro są tam ludzie, którzy chcą zabijać Żydów, i Żydzi, którzy nie chcą być zabijani, a żadna ze stron nie jest skłonna do kompromisów.

Żałosna wrzawa


Co więc zdarzyło się naprawdę? Hamas, nie mając alternatywy poza robieniem szumu, by uzasadnić swoje dalsze istnienie wobec ludzi, których trzyma jako zakładników, zorganizował protest. Wysłał swoich bojówkarzy, podniecił tłum, starał się przedrzeć przez granicę i Izrael skutecznie obronił się przed atakiem.


Hamas wie, w jaki sposób to działa i jego machina pracuje gładko. Mają fabryki w Gazie pracujące przez okrągłą dobę, które przez media społecznościowe wysyłają obrazy do antyizraelskich grup. Tysiące fałszywych kont, które udają, że są mężczyznami, kobietami lub dziećmi, piszącymi o osobistej tragedii. Wiele z nich zostaje przyjaciółmi antyizraelskich aktywistów i prosi o datki, by pomóc zapłacić za żywność na ten miesiąc. W takich momentach jak obecnie, ta machina jest gotowa do pracy w nadgodzinach.


Zachodnie media są dosłownie ślepe w kwestii Gazy i zależą od palestyńskich źródeł, które dostarczają im informacji. Sieci informacyjne chłepczą to wszystko żarliwie i na kilka godzin obrazy masakry wypełniają nasze ekrany.  


To jest nasza bitwa, nie zaś Izraela. Nagle uderza w nas patetyczna wrzawa reporterów, mówiących jak izraelscy żołnierze po prostu strzelają sobie do niewinnych protestujących jak do „kaczek na stawie”. Fake news królują w eterze. Ludźmi, którzy zawodzą wszystkich w tej sytuacji nie są Izraelczycy, ale dziennikarze, którzy po prostu powielają propagandę Hamasu jak bezmyślni idioci.


Jak się okazało, Hamas, organizacja uznana za terrorystyczną, przyznaje, że pięćdziesięciu spośród ofiar to byli bojówkarze Hamasu.


Wysoki rangą oficjel Hamasu mówi, że 50 zabitych na granicy Izrael/Gaza „byli członkami Hamasu”
Wysoki rangą oficjel Hamasu mówi, że 50 zabitych na granicy Izrael/Gaza „byli członkami Hamasu”

Co znaczy, że po prostu nigdy nie było żadnej „masakry”. Niemal każda relacja, jaką widzieliśmy z konfrontacji na granicy Gazy, była katastrofalnie błędna.


„Haniebne” i „krytyczne”


Oglądanie obrazów z takiego konfliktu jest wyzwaniem. Zakładnicy w Gazie są realnymi ludźmi, złapanymi w straszliwą pułapkę. Nie możemy wiedzieć, co oglądamy, ale jest to zaprojektowane przez fabrykę obrazów w Gazie, byśmy się wzdragali. Izrael wie, że wystarczy jedna mała grupka terrorystów, która przedrze się przez granicę i zmasakruje kilku Izraelczyków. W tym momencie Hamas ogłosi prawdziwe „propagandowe” zwycięstwo. Co znaczy, że nie wolno dopuścić, by to się zdarzyło. Z jednej strony mamy więc czterdziestotysięczny, agresywny tłum z równą liczbą kamer, jak terrorystów w tym tłumie, a z drugiej Izrael, który nie może pozwolić ani jednej grupie na przekroczenie linii.


To jest wojna, nie zaś walka małych gangów w południowym Londynie, albo niewielkie zamieszki w Tottenham. To jest radykalna, islamska grupa terroru, która próbuje znaleźć sposób zabijania Izraelczyków.


A więc niektórzy żydowscy zwolennicy pytają: „czy nie było innego sposobu?” Zażenowani scenami, które widzieli, ale nie znając jeszcze prawdy, uznają, że najprościej jest dołączyć do chóru krytyków. Oznajmiają więc, że choć „popierają Izrael”, uważają, że tym razem Izrael był zbyt agresywny. A równocześnie wszyscy inni na Bliskim Wschodzie, jak Egipcjanie, są w pełni świadomi prawdy:


Hanijeh upokorzony w Kairze: „Izrael zabije cię, a my nie będziemy interweniowa攄Krew na rękach Hamasu” powiedział. „Hamas im nie wybaczy” powiedział.

Hanijeh upokorzony w Kairze: „Izrael zabije cię, a my nie będziemy interweniować”

„Krew na rękach Hamasu” powiedział. „Hamas im nie wybaczy” powiedział.



A więc, kiedy Egipcjanie krzyczą na przywódcę Hamasu, mówiąc mu, że ma krew na rękach, redaktor naczelny „Jewich Chronicle”, Stephen Pollard pisze taki tweet:


Wczoraj był haniebny dzień. Tak, Hamas wykorzystał – nawet zorganizował – większość protestów. Tak, nikt nie byłby zabity, gdyby Hamas nie atakował granicy. Nikt jednak nie może mi powiedzieć, że poprawną reakcją jest strzelanie ostrą amunicją do nieuzbrojonych Palestyńczyków.
Wczoraj był haniebny dzień. Tak, Hamas wykorzystał – nawet zorganizował – większość protestów. Tak, nikt nie byłby zabity, gdyby Hamas nie atakował granicy. Nikt jednak nie może mi powiedzieć, że poprawną reakcją jest strzelanie ostrą amunicją do nieuzbrojonych Palestyńczyków.

A aktywista Yachad, Amos podzielił się na Facebooku haniebnym wydarzeniem, wzywając ludzi do uczestniczenia w „Kadysz” za Gazę na Parliament Square.



Nawet normalnie rozsądny Daniel Sugarman (JC) opublikował artykuł w tonie dlaczego krytykuję Izrael o wydarzeniach na granicy Gazy. Proszę zauważyć kluczowe słowa w URL artykułu. Mogłyby być napisane przez Electronic Intifada:

 

‘the-hamas-attacks-on-the-gaza-border-have-met-with-an-overwhelming-and-deadly-response-by-israeli-forces-this-must-be-condemned

ataki-hamasu-na granicę-gazy-spotkały-się-z przytłaczającą-i-zabójczą-rekcją-sił-izraelskich-to trzeba-potępić

 

W tej instynktownej reakcji brak logiki. Tylko to, że nie czujemy się dobrze z działaniami, które Izrael musi podjąć, nie znaczy, że są one niesłuszne. Dobrze, że potrafimy być krytyczni wobec siebie, ale czy specjaliści w tej dziedzinie nie są ludźmi, których powinniśmy najpierw wysłuchać? Od kiedy ludzie żyjący w luksusie bezpiecznego Londynu wiedzą więcej niż izraelscy generałowie, którzy na miejscu podejmują decyzje z całą informacją do ich dyspozycji?


Jesteśmy w stanie wojny z Hamasem.


Zbyt wielu kanapowych generałów podsyca wrzawę ignorancji zamiast poczekać, aż kurz opadnie. Jak może ktokolwiek wiedzieć wystarczająco dużo, by wyciągać odpowiedzialne wnioski o tym, co tam miało miejsce. Tylko dlatego, że wrzawa jest tutaj – nie mamy obowiązku jej podsycać. (Film z Israel Advocacy Movement)

 

 

Gdyby moja rodzina żyła w Sderot lub Nahal Oz, chciałbym, by broniły jej Izraelskie Siły Obronne. Wiedziałbym, że IDF, jedyna siła między czterdziestotysięcznym agresywnym tłumem a moją rodziną, zrobi wszystko, co uzna za konieczne, by nas obronić. O tym przede wszystkim myśleli żołnierze IDF, którzy bronili granicy przeciwko atakom Hamasu. Nie to, jak to wszystko będzie wyglądało w telewizji.


A więc nie, nie będę dzisiaj krytykował Izraela. Nie wiem, czy był sposób na dalszą redukcję ofiar, wymyślony po czasie, ale operacje militarne nie działają po czasie. Obecnie wygląda na to, że niemal wszystkie ofiary śmiertelne  były bojówkarzami Hamasu. Wiemy też, że są miliony kanapowych generałów, udających, że wiedzą więcej niż eksperci. To nie miliony ludzi bronią państwa Izrael. To robi IDF.


Gaza, Hamas and why I won’t be criticising Israel today

Beyond the Great Divide, 16 maja 2018

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

David Collier

Brytyjski bloger. Autor blogu Beyond the great devide


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Wojsko Obrony Izraela MEF 2018-05-18


Brunatna fala

Znalezionych 541 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Piromani z Gazy   Bergman   2018-06-12
Radykalizm: prawdziwym szokiem była reakcja Amerykanów...   Rafizadeh   2018-05-29
Czy będzie międzynarodowe dochodzenie dla Afrin   Frantzman   2018-05-27
Zachodnia Nakba: nienawiść do Izraela   Meotti   2018-05-24
Gaza: raz jeszcze o pokojowych Marszach Powrotu     2018-05-20
Nasi ludzie zdjęli mundury i dołączyli do marszów     2018-05-19
Gaza, Hamas i dlaczego nie będę dzisiaj krytykował Izraela   Colier   2018-05-18
Gazańczycy są ofiarami ideologii i nienawiści   Yemini   2018-05-15
Antysemityzm, tym razem w islamistycznej odmianie, znowu dręczy Francję   Ahmed   2018-05-07
Ateista jest robakiem w ciele muzułmanów…     2018-05-05
Hitler zawarł umowę z Żydami     2018-05-04
Ludobójstwo w Nigerii   Ibrahim   2018-05-03
“Biuro prasowe” Hamasu: prawda przychodzi na metę ostatnia   Tawil   2018-05-02
Kiedy globalne media ignorują latawce ze swastyką, Hamas wygrywa wojnę propagandową   Yemini   2018-04-30
Jaka jest cena życia palestyńskich cywilów?   Maroun   2018-04-22
Gdzie Alt-Right gubi się w sprawie Żydów   i Nathan Cofnas   2018-04-02
Nowy palestyński dżihad dla unicestwienia Izraela   Tawil   2018-03-31
Parkland i antysemityzm   Ahmed   2018-03-30
U.S.A.: Nasilają się muzułmańskie nawoływania do mordów   Bergman   2018-03-26
Podręczniki UNRWA nadal wypełnione są niekończącym się podżeganiem   Bedein   2018-03-20
Ukarany za nie skandowanie “Śmierć Ameryce, Izraelowi, Brytanii”   Rafizadeh   2018-03-19
Wylęgarnie lubieżnych sympatyków totalitarnych idei    Koraszewski   2018-03-16
Spojrzenie na muzułmańską logikę i zachodnią naiwność   Ibrahim   2018-03-15
Izrael jest jednym wielkim osiedlem   Tawil   2018-03-14
Dlaczego Turcja chce najechać greckie wyspy?   Bulut   2018-03-12
Armia Mahometa powraca   Koraszewski   2018-03-10
Turcja grozi inwazją na Grecję   Bulut   2018-02-28
Droga Sarah Silverman: Amnesty kłamie o rodzinie Tamimich   Marquardt-Bigman   2018-02-22
Palestyńczycy: Wojna Hamas-ISIS, skorumpowani przywódcy   Tawil   2018-02-20
Życie w Pakistanie jest piekłem dla nie-muzułmanów   Austin   2018-02-15
Arabowie niosą sztandar nazistowskiego antysemityzmu   Julius   2018-02-10
Wracając z wystawy albo antysemityzm lewicy   Lewin   2018-02-08
Aby Turcja znowu czuła się imperialna   Bekdil   2018-02-06
5 kłamstw patriarchy w “Guardiana”     Levick   2018-01-18
Czy dzieciobójcy dzielą się wodą?   Koraszewski   2018-01-17
Palestyńskie świętowanie morderstwa i terroru   Tawil   2018-01-14
Turecki Twitter eksploduje ludobójcza nienawiścią do Żydów   Bulut   2018-01-11
Hezbollah wzywa do wojny z Izraelem     2018-01-10
Ludobójstwo, którego nie było   Koraszewski   2018-01-09
Jeżeli się nie obudzimy, to skończy się tragicznie - wersja uzupełniona    Sommer   2018-01-08
Mały trybik w machinie podłości   Koraszewski   2018-01-04
Ciekawy problem z tym konfliktem   Bellerose   2018-01-01
Antysemicki antysyjonizm i rasistowska lewica   Lumish   2017-12-30
Bangladesz: prześladowania hindusów przez muzułmanów   Habib   2017-12-29
W wojnie psychologicznej słowa i obrazy zabijają   Collins   2017-12-27
Hamas zacieśnia stosunki z Iranem     2017-10-25
Izraelskie “mury apartheidu” i północnoirlandzkie “mury pokoju”: przyczynek do badania podwójnych standardów w mediach   White   2017-06-28
Iran w setną rocznicę Rewolucji Październikowej   Koraszewski   2017-06-23
Prawdziwa twarz rzekomo współczujących   Koraszewski   2017-06-22
Krokodyle łzy i terroryzm   Tawil   2017-06-21
Skrajnie prawicowy islamizm jest nowym nazizmem Europy   Frentzman   2017-06-18
Jak dobry biskup uprawia nieantysemityzm   MacEoin   2017-06-17
Francusko-niemiecka telewizja publiczna odmawia pokazania filmu dokumentalnego o europejskim antysemityzmie – film jest zbyt uczciwy     2017-06-15
Od Ilana do Sary Halimi: francuska hańba   Landes   2017-06-10
Trwa wojna między XXI a XV wiekiem   Frantzman   2017-05-27
Szwedzi namiętnie krytykują Izrael   Frantzman   2017-05-14
Gdzie się podziali antyfaszyści?   Koraszewski   2017-05-13
Witamy w czterech stolicach antysemityzmu Europy   Meotti   2017-05-01
Strajk głodowy głodnego władzy i spragnionego krwi   Collins   2017-04-30
Dlaczego należy obejrzeć film o ludobójstwie Ormian – “The Promise”   Bulut   2017-04-24
Tureckie nadzieje na konfrontację z Zachodem     2017-04-01
Prawdziwy Hamas: przykro mi, moi drodzy!   Tawil   2017-03-26
Antagonizmy i sojusze “międzynarodowej lewicy”   Herf   2017-03-25
Dlaczego antysemici nazywają ludzi “nazistami”?   Frantzman   2017-03-24
Polowanie na czarownice, zastraszanie i antysemityzm   Collier   2017-03-20
Transformacyjna moc narracji palestyńskiej   Rosenthal   2017-03-13
Nowi przywódcy Hamasu w Gazie i co to oznacza dla edukacji ku coraz gorszej przyszłości   Roth   2017-03-03
Skandynawia: Cytadela antysemityzmu Zachodu   Meotti   2017-02-28
W czym Iran jest dobry   Roth   2017-02-27
Wiecie, to Palestyńczycy zbudowali Jerozolimę     2017-02-05
Chrześcijanie karzą obrońcę chrześcijan na Bliskim Wschodzie   Maroun   2017-01-09
Czy Mahmoud Abbas będzie wypłacał pensje podpalaczom?   Marcus   2016-12-12
Intifada USA: Szalejące płomienie kłamstw na kampusach USA   Chesler   2016-12-08
Iran, Hamas i danse macabre   Toameh   2016-11-30
“Allahu, zabij odrażających chrześcijan”Muzułmańskie prześladowania chrześcijan, sierpień 2016   Ibrahim   2016-11-29
Cicha wojna Agence France Presse przeciw Izraelowi   Mamou   2016-11-23
Gwiazda Dawida staje się w Niemczech swastyką   Meotti   2016-11-20
Strzeż się pełzającego religijnego faszyzmu w Azji   Frantzman   2016-11-16
Palestyńczycy: Fatah przygotowuje się do wojny z Izraelem   Toameh   2016-11-03
Palestyńczycy: "Jesteśmy z ciebie dumni.  Zabiłeś Żydów!"   Tawil   2016-10-30
Europa eksportowała dżihadyzm tak jak kiedyś eksportowała nazizm   Fratzman   2016-10-29
Kiedy profesorowie zmieniają się w durni   Apfel   2016-10-28
Kulturowy Szoah przeciwko Żydom   Meotti   2016-10-27
Mutujący wirus antysemityzmu   Sacks   2016-10-26
Prawo do szydzenia z religii   Murray   2016-10-21
Prezydent Abbas – „ten Żyd"   Toameh   2016-10-20
Palestyńscy mordercy i ich zachodni pomagierzy   Milliere   2016-10-18
Drogi aktywisto antyizraelski   Basker   2016-10-06
"Cnotliwi" nowi naziści   Meotti   2016-09-26
Zachodni wydawcy poddają się islamowi   Meotti   2016-09-21
Pięćdziesiąt rzekomo rasistowskich praw   Levick   2016-09-19
Islam i antysemityzm w Malezji     2016-09-13
Droga Lindo Sarsour: co jest postępowego w Palestynie?   Marquardt-Bigman   2016-09-07
Oficjalny “koktajl terroru” Turcji   Bekdil   2016-09-05
Czy Żydzi, którzy odmawiają wyrzeczenia się Izraela, są wykluczeni z grup “postępowych”?   Dershowitz   2016-09-02
Czy USA wspierają współpracę UNRWA-Hamas?   Bedein   2016-08-30
Duchowni, którzy grożą reformatorom i wychwalają morderców   Murray   2016-08-27
"Nie ma miejsca dla tworu syjonistycznego w regionie"   Toameh   2016-08-23
Kiedy „barbarzyńca” jest zbyt uprzejmym słowem na palestyńskiego terrorystę   Flatow   2016-08-13
Wizja świata, czyli świętość przerywana   Koraszewski   2016-08-11

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk