Prawda

Sobota, 5 grudnia 2020 - 03:27

« Poprzedni Następny »


Powiadom znajomych o tym artykule:
Do:
Od:

Znamienne toponimy w “New York Times”

 


Hugh Fitzgerald 2020-10-01


Elder of Ziyon napisał o zakłopotanym “New York Timesie”, kiedy gazeta musiała użyć słowa “judejskie” w artykule o starożytnym gatunku daktyli – które rosły w Judei 2000 lat temu – i przywrócili je do jadalnego życia izraelscy naukowcy. Jego post jest tutaj.


“New York Times” zamieścił interesujący artykuł o tym, jak Izraelczykom udało się wyhodować i zebrać daktyle ze słynnej judejskiej palmy daktylowej, jaka wyrosła z zasadzonych nasion, liczących sobie ponad 2000 lat:  

 

Pulchne, złoto-brązowe daktyle, wiszące pękami tuż nad piaszczystą ziemią, były wreszcie gotowe do zerwania…  


To są bardzo wychwalane, ale dawno zaginione judejskie daktyle i ich zbiór w tym miesiącu okrzyknięto jako nowoczesny cud nauki.

To gdzie właściwie znaleziono te nasiona?

Nasiona Hannah, które pochodzą ze starożytnej jaskini grobowej w Wadi el-Makkuch w pobliżu Jerycho, teraz na Zachodnim Brzegu, zostały datowane na między pierwszym a czwartym stuleciem p.n. e., stając się najstarszymi nasionami, o których wiadomo, że wykiełkowały.

Zwrot “teraz na Zachodnim Brzegu” jest niezgrabny – nie wiadomo, czy jaskinia jakoś przeniosła się z Judei na „Zachodni Brzeg”? Ale dla “New York Timesa” poprawniejsze powiedzenie “obecnie nazywanej Zachodnim Brzegiem” byłoby problematyczne, jako że ta gazeta postanowiła przyjąć nazwę „Zachodni Brzeg” dopiero w latach 1970….


Mediom powinno postawić się zadanie: znajdźcie choć jeden przykład toponimu “Zachodni Brzeg” zastosowanego przed rokiem 1950 do terenu, który przez tysiące lat znany był całemu światu zachodniemu – i Jezusowi – jako „Judea i Samaria”. Czy, na przykład, ktokolwiek użył terminu “Zachodni Brzeg” w dyskusjach w ONZ o Izraelu i Arabach w latach od 1947 do 1950 roku? Odpowiedź brzmi: nie. Czy jakikolwiek arabski dyplomata użył terminu “Zachodni Brzeg” przed rokiem 1950? Nie. Czy na spotkaniach Ligi Arabskiej przed rokiem 1950 kiedykolwiek użyto terminu “Zachodni Brzeg”? Nie. Podczas arabsko-izraelskiej wojny 1948-1949, czy którykolwiek arabski komunikat wojskowy mówił o „Zachodnim Brzegu”?


Raz jeszcze “nie”.  Wszyscy wiemy, co stało się po decyzji Jordanii w 1950 roku. Dzięki nieustannemu powtarzaniu go przez Arabów termin „Zachodni Brzeg” rozprzestrzenił się i wszedł do powszechnego użytku. Wiemy też, dlaczego Jordańczycy wymyślili tę nazwę. Chcieli zatrzeć żydowski związek z tą ziemią, związek, który nazwy „Judea” i „Samaria” natychmiast wywoływały. Bezbarwny „Zachodni Brzeg” doskonale się nadawał.


Jest na to historyczny precedens. Rzymianie, mając nadzieję na zatarcie nazwy „Judea” – która przypominała wszystkim, że Żydzi przez bardzo długi czas posiadali tę ziemię -  zmienili nazwę tego terytorium na “Syria Palaestina” lub w skrócie „Palestyna”. Rzymianie zmienili również nazwę Jerozolimy na “Aelia Capitolina”. Pierwsza nazwa przylgnęła i tak wielu ludzi nazywało ten teren na Zachodzie; druga tego nie zrobiła, niewątpliwie z powodu wielu biblijnych wzmianek o Jezusie w Jerozolimie.


Arabowie nie zawsze odnoszą takie sukcesy w narzucaniu swoich toponimów. Próbowali przekonać świat, by używał nazwy “Zatoka Arabska” lub “Zatoka” zamiast „Zatoka Perska”, ale nie utrącili Zatoki Perskiej mimo najlepszych wysiłków arabskich państw Zatoki.  


Inny leksykalny spór dotyczył niedawnych planów Izraela w Judei i Samarii. Czy Izrael planował “anektować” części Judei i Samarii, czy “rozszerzał swoją suwerenność”?  To pierwsze dawało do zrozumienia, że te terytoria nie należą do Izraela, ale do innego kraju. Znaczna część społeczności międzynarodowej, świat NGO i media początkowo mówiły tylko o izraelskiej „aneksji”. Aneksja znaczy jednak, że jedno państwo narzuca swoją prawną władzę na terytorium innego państwa, zdobyte siłą lub agresją, na ogół podczas wojny. Izrael zajął Judeę i Samarię w wojnie sześciodniowej, wojnie obronnej. A terytorium, które zajął w Judei i Samarii nigdy nie należało do innego państwa, a raczej było częścią Mandatu Palestyny, do którego Izrael miał wcześniejsze roszczenie, nadrzędne wobec wszystkich innych, oparte o Mandat Palestyny, roszczenie, na bazie którego dzięki zwycięstwu w 1967 roku Izrael mógł teraz działać przez „rozszerzenie swojej suwerenności” na tę ziemię.


Wymagało to wysiłku, ale tylu autorów starannie pilnowało się, by używać zwrotu “rozciągniecie swojej suwerenności” – świadomie unikając słowa “aneksja” – że to sformułowanie przeważyło i nawet liberalna prasa głównego nurtu mówiła o “rozciągnięciu suwerenności” przez Izrael, nie zaś o “aneksji”.  


Czy jest sposób na podważenie używania nazwy “Zachodni Brzeg”? Czy możemy odwrócić leksykalne zwycięstwo Arabów? Tak. Będzie to wymagało stanowczości, cierpliwości i przebiegłości. Możemy zacząć powoli, żeby przyzwyczaić siebie i innych do używania nazw “Judea i Samaria”. Proponuję, byśmy teraz mówili “Judea i Samaria (znane od 1950 r. jako “Zachodni Brzeg”), sygnalizując, że jest coś nieprawomocnego w nazwie „Zachodni Brzeg”. Albo, jako alternatywa, krótsza wersja “Judea i Samaria (znane też jako Zachodni Brzeg)”. Możemy domagać się, na przykład, by “New York Times” i “Washington Post” robiły to samo - “Judea i Samaria (znane jako “Zachodni Brzeg” od 1950 r.) przez wskazywanie ich redaktorom, że zwrot “Zachodni Brzeg” datuje się od 1950 roku i został umyślnie narzucony przez Jordańczyków dla oczywistych celów propagandowych, że, z drugiej strony, nazwy miejsc “Judea i Samaria” były w ciągłym użytku przez kilka tysięcy lat i nie powinny zostać wymazane tylko dlatego, że Arabowie od 1950 roku uznali, że jest to dla nich politycznie użyteczne. Nieustannie przypominajmy to. Zalejmy sieci – CNN, BBC, NPR, CBS, NBC, ABC lekcją historii, którą powinni znać, o niedawnym i wysoce podejrzanym pochodzeniu nazwy “Zachodni Brzeg” i uprzejmie prośmy, by zaznaczali to, kiedy jej używają. Powoli, w miarę jak ci, którzy beztrosko mówili „Zachodni Brzeg”, zostaną uświadomieni o propagandowym pochodzeniu tej nazwy i także będą nieco zażenowani używając jej, na początku kilku, a potem coraz więcej z nich powinno zacząć zamieniać „Zachodni Brzeg” na właściwą nazwę „Judea i Samaria”, która była wystarczająco dobra dla Jezusa i dla całego zachodniego świata przez tysiące lat, właściwie do niemal przedwczoraj.


Istnieje jeszcze jedna leksykalna bitwa, którą przegraliśmy, a teraz trzeba podjąć ją ponownie i tym razem wygrać. Jest nią używanie słowa „Palestyńczyk” jako określenie odrębnej grupy etnicznej. Wielu wie, co Zuheir Mohsen, który sam był palestyńskim Arabem i przywódcą grupy terrorystycznej As Saiqa, powiedział o tak zwanym „palestyńskim narodzie”:

„Palestyński naród nie istnieje. Stworzenie palestyńskiego państwa jest tylko środkiem do kontynuowania naszej walki przeciwko państwu Izraela i o naszą arabską jedność. W rzeczywistości dzisiaj nie ma żadnej różnicy między Jordańczykami, Palestyńczykami, Syryjczykami i Libańczykami. Mówimy dzisiaj o istnieniu palestyńskiego narodu tylko z przyczyn politycznych i taktycznych, ponieważ arabskie interesy wymagają, byśmy zakładali istnienie odrębnego ‘palestyńskiego narodu’ do walki ze syjonizmem. Tak, istnienie odrębnej palestyńskiej tożsamości istnieje tylko z przyczyn taktycznych”.  

Z tej fabrykacji palestyńskiego narodu zrodziła się kolejna, użyteczna fikcja. Świat nie miał dłużej widzieć – jeśli kiedykolwiek to robił – arabsko-izraelskiego konfliktu jako konfliktu między dwudziestoma dwoma państwami arabskimi z całkowitą populacją setek milionów, a maleńkim państwem żydowskim, ledwo dostrzegalnym na mapie, z populacją kilku milionów. Teraz konflikt mógł zostać – i został – przeformułowany, bardziej akceptowalny, jako konflikt między „dwoma małymi narodami, z których każdy walczy o ojczyznę”.  


Czy ta bitwa o “palestyński naród” jest przegrana na dobre? Nie sądzę. Trzeba zrobić jedną prostą rzecz: zdegradować ten pseudoetniczny rzeczownik do geograficznego przymiotnika. Początkowo będzie trudno, ale coraz łatwiej dzięki wielokrotnemu powtarzaniu: zamiast pisać lub mówić o „Palestyńczykach” po prostu należy dodawać słowo „Arabowie”. A zatem: “Palestyńscy Arabowie szydzą z ZEA”, “Palestyńscy Arabowie nadal twierdzą, że Izrael musi zostać ściśnięty z powrotem do linii zawieszenia broni z 1949 r.”. “Palestyńscy Arabowie odmawiają nawet rozmów o pakiecie pomocowym wartości 50 miliardów dolarów obiecanych im przez pokojowy plan Trumpa”. Sam aż nazbyt często ignorowałem własną radę i używałem słowa “Palestyńczyk” jako rzeczownika – z lenistwa, nieuwagi lub ponieważ uważałem, że był to zły czas i miejsce na nazywanie ich „palestyńskimi Arabami”. Używałem słowa “Palestyńczycy” w tytułach wielu moich artykułów w Jihad Watch, kiedy powinienem był zamiast tego pisać „Palestyńscy Arabowie”. Mea maxima culpa. Kiedy jednak jestem uważny, jest mi wystarczająco łatwo pisać i mówić o “palestyńskich Arabach”.  I za każdym razem, kiedy ten zwrot zostaje użyty, odłupuje się maleńki kawałek “narodowości” “palestyńskich Arabów”. Gdybyśmy tylko mogli przekonać Izraelczyków, którzy nie tylko piszą i mówią o “Palestyńczykach”, ale także – co jeszcze gorsze – o “palestyńskim narodzie” lub o „naszych dwóch narodach, Izraelczykach i Palestyńczykach”. Nie: zawsze powinno być, przypominając ludziom o olbrzymiej nierówności w populacji i posiadanej ziemi, “naszych dwóch narodach – Żydach i Arabach”.


Tell-Tale Toponyms at the New York Times

Jihad Watch, 25 września 2020

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1700 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Biblia w ręku ateisty - recenzja   Koraszewski   2020-12-03
Arabka pisze o głupocie odmowy normalizacji stosunków z Żydami   Mahmoud   2020-12-03
Iran, a  nie Izrael, jest wrogiem Arabów   Zajed   2020-12-02
Ziemia obiecana Baracka Obamy   Lipman   2020-12-01
Książka, której jeszcze nie możesz przeczytać   Pandavar   2020-12-01
Zamachowcy, demokraci i potępieńcze łkania   Koraszewski   2020-11-30
Antysemici zwalczają antysemityzm: orwellowska farsa   Blum   2020-11-28
Czy Francja, Hiszpania i Irlandia zgodziły się finansować palestyńskie organizacje terrorystyczne?   Hirsch   2020-11-26
Odkrywając pokój w Dubaju   Yemini   2020-11-25
Izrael jest besztany za opór przeciwko arabskiej kolonizacji   Rosenthal   2020-11-24
Usprawiedliwianie muzułmańskiej wściekłości na karykatury Mahometa   Saghieh   2020-11-23
Brytyjski rząd raz za razem opluwa Izrael   Collier   2020-11-21
Urojenie osobistej dyplomacji   Tobin   2020-11-20
Iran: Mułłowie świętują w nadziei na powrót do bomby nuklearnej   Rafizadeh   2020-11-20
Trzynastu wspaniałych pod wodzą misjonarza   Koraszewski   2020-11-19
Pluralistyczna Europa odrzuciła wojny religijne, a teraz poddaje się „potworowi” ekstremistycznego, politycznego islamu   Abdel-Samad   2020-11-18
W wasze ręce, czyli moja nowa książka   Koraszewski   2020-11-17
Historyczna Palestyna: czyli co należy wiedzieć!   Oz   2020-11-17
Wybory 2020 były okropne   Glick   2020-11-16
Amerykańsko-żydowsko-radzieckie doświadczenie   Tabarovsky   2020-11-15
Muzułmanie: Meczet Al-Aksa nie należy do Palestyńczyków   Toameh   2020-11-14
Muślinowa kurtyna samooszustwa   Koraszewski   2020-11-14
Święta wojna Erdoğana przeciw ‘niewiernej Europie’   Bekdil   2020-11-13
Gazeta “Guardian” w pełni naśladuje Electronic Intifada   Collier   2020-11-13
Dlaczego znowu głosowałam na Trumpa   Nykiel-Herbert   2020-11-12
„Co izraelscy żołnierze robią palestyńskim dzieciom” -  recenzja   Kalwas   2020-11-12
Hipokryzja Demokratów szkodzi demokracji   Tobin   2020-11-11
Oblężenie Francji, 2020   Rosenthal   2020-11-10
Europa musi bezwarunkowo bronić swoich wartości   Harris   2020-11-10
Sukces Trumpa na Bliskim Wschodzie wynika z jego konkretnego (nie tylko retorycznego) poparcia dla trwałości Izraela     2020-11-09
Ataki na chrześcijan ukazują hipokryzję kontrowersji wokół  “bluźnierstwa”   Frantzman   2020-11-07
Corbyn to tylko jeden człowiek. Lewicowy antysemityzm to tradycja   Johnson   2020-11-07
Dziennikarz: rzemieślnik czy misjonarz?   Koraszewski   2020-11-06
Europa świadoma konsekwencji nadal finansuje radykalizację AP   Sucharewicz   2020-11-06
Odpowiedzialność instytucji za tsunami współczesnego antysemityzmu   Nirenstein   2020-11-05
Jak “New York Times” pomógł ukryć masowe morderstwo Stalina na Ukrainie   Tabarovsky   2020-11-04
Jak wygląda palestyńska porażka   Toameh   2020-11-04
Rzeczywisty dylemat Netanjahu (i Trumpa)   Glick   2020-11-02
Pora rozliczyć grupy “praw człowieka” za ich antysemityzm   Tobin   2020-10-30
“GUARDIAN” znowu propaguje kłamstwo o “50 rasistowskich prawach”   Levick   2020-10-29
Roosevelt i Żydzi   Rosenthal   2020-10-28
Dlaczego islam pilnie potrzebuje reformacji   Ayaan Hirsi Ali   2020-10-28
Jedna wojna i sześciu przegrywających   Taheri   2020-10-27
Zamordowanie francuskiego nauczyciela i sprawa terminologii używanej przez media   Frantzman   2020-10-26
Czy koniec wojen o ropę naftową?   Koraszewski   2020-10-24
Zakup Chevron jest kolejnym gwoździem do trumny ruchu BDS   Tobin   2020-10-21
Całkowicie nieodpowiedzialny wirus   Koraszewski   2020-10-21
Saeb Erekat pospiesznie przewieziony do szpitala Hadassah   Fitzgerald   2020-10-20
Media społecznościowe i radykalna wolność słowa   Rosenthal   2020-10-20
Po co Żydom państwo, a szczególnie żydowskie?   Koraszewski   2020-10-19
“Przebudzony” świat idzie na wojnę przeciwko Wonder Woman   Tobin   2020-10-18
Arabia Saudyjska: My także mamy dosyć Palestyńczyków   Toameh   2020-10-17
Pokój z Izraelem jest koniecznością   Al-Dughaither   2020-10-16
Czy możliwe jest pohamowanie skrajnej stronniczości BBC?   Gerstenfeld   2020-10-15
Umowa Izrael-ZEA pokazuje hipokryzję “aktywistów ruchu pokojowego”     2020-10-14
Życie na salonach światowego humanizmu   Koraszewski   2020-10-14
Nagle nie ma zgody co do tego, jak ma wyglądać izraelsko-palestyński pokój   Amos   2020-10-12
Ostatni gwóźdź do trumny palestyńsko-arabskich stosunków?   Toameh   2020-10-11
Ścigając i będąc ściganym: wiara w czarnoksięstwo i afrykańskie oświecenie   Igwe   2020-10-10
UE staje po stronie “najgorszego na świecie sprawcy łamania praw człowieka”   Rafizadeh   2020-10-10
Jak BBC tworzy materialy edukacyjne dla szkół   Sela   2020-10-09
Wojna o pokój w mediach drukowanych i elektronicznych   Koraszewski   2020-10-08
Czy faszyzm to już tylko wyzwisko?   Koraszewski   2020-10-06
Czy państwa arabskie rzeczywiście popierają Palestyńczyków?   Kedar   2020-10-04
BBC idzie na wojnę z Żydami w Jerozolimie   Collier   2020-10-03
Zadawanie złych pytań o ekstremistyczną przemoc   Tobin   2020-10-02
Lekcja białoruskiego, czyli Francišak Viačorka i inni   Zbierski   2020-10-02
Znamienne toponimy w “New York Times”    Fitzgerald   2020-10-01
Autocenzura w USA   Bergman   2020-09-30
Arabowie: "Palestyńczycy powtarzają te same błędy"    Toameh   2020-09-30
Nowe szaty cesarza   Doran   2020-09-29
Arabscy muzułmanie są ludźmi kolorowymi, arabscy chrześcijanie są biali   Greenfield   2020-09-28
Międzynarodowe prawo dla jednego narodu   Kontorovich   2020-09-27
Dla postmodernizmu tożsamość jest ważniejsza od rozumu   Rosenthal   2020-09-25
Nieprzyjemna wiadomość dla Thomasa Friedmana   Flatow   2020-09-25
Arabowie przyznają się do błędu   Koraszewski   2020-09-24
Więcej niż stracona okazja dla Palestyńczyków   Tobin   2020-09-23
Symbole (i symbolizm) ujawniają gorzką bliskowschodnią prawdę   Flatow   2020-09-22
Wojna Czerwono-Zielonego sojuszu przeciwko Izraelowi trwa   Glick   2020-09-21
Dlaczego John Kerry i inni nie mieli racji w sprawie pokoju i Izraela - analiza   Frantzman   2020-09-20
Obnażenie palestyńskich kłamstw    Blum   2020-09-19
Niewolnice w Al-Dżazira   Fernandez   2020-09-19
Arabowie: Izrael nie jest naszym wrogiem   Toameh   2020-09-18
Prośba o pokorę od Benjamina Franklina   Jacoby   2020-09-17
Ostry zakręt historii   Koraszewski   2020-09-16
Niewolnictwo: czy jest monopol na cierpienie?   Taheri   2020-09-15
Kulturowe wojny w szkołach w Kalifornii   Julius   2020-09-15
Przegląd wiadomości w drodze na zakupy   Koraszewski   2020-09-13
Pożegnanie lata, czyli prywatne drzewo życia   Ferus   2020-09-13
ZEA: Nie jesteśmy zdrajcami, palestyńscy przywódcy są skorumpowani   Toameh   2020-09-11
Nawet antysemickie media w Iraku mówią z zainteresowaniem o normalizacji     2020-09-10
Normalizacja może stworzyć prawdziwy „Nowy Bliski Wschód”   Rosenthal   2020-09-09
Milczenie ONZ i UE wobec “szokującego łamania praw człowieka” przez Iran   Rafizadeh   2020-09-08
Kiedy Palestyńczyk wreszcie się obudzi?!   Al-Dahiri   2020-09-08
Lot nad Arabią Saudyjską   Jacoby   2020-09-07
Kogo Żydzi powinni bać się najbardziej podczas „powstania”?   Tobin   2020-09-06
Wielki krok naprzód dla światowego pokoju – i ci, którzy wolą go ignorować   Kemp   2020-09-05
Harvard zaprasza głównego palestyńskiego negacjonistę    Lipman   2020-09-04
Obietnica i zagrożenia porozumienia pokojowego z Dżuba    Fernandez   2020-09-04
Arabski antysemityzm za europejskie pieniądze   Koraszewski   2020-09-03

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk