Prawda

Wtorek, 20 sierpnia 2019 - 06:03

« Poprzedni Następny »


Powiadom znajomych o tym artykule:
Do:
Od:

Dlaczego energia odnawialna nie może uratować planety


Michael Shellenberger 2019-03-09


Kiedy byłem chłopcem, rodzice zabierali czasami mnie i moją siostrę na biwakowanie na pustyni. Wielu ludzi uważa, że pustynie są puste, ale rodzice nauczyli mnie dostrzegać życie wszędzie wokół nas, włącznie z jastrzębiami, orłami i żółwiami.

 

Po skończeniu uniwersytetu przeprowadziłem się do Kalifornii, żeby pracować w kampaniach na rzecz środowiska. Pomogłem uratować ostatni, pradawny las sekwoi w tym stanie i zablokować proponowane na pustyni miejsce na odpady radioaktywne.


W 2002 roku, tuż po ukończeniu 30 lat, postanowiłem poświęcić się sprawie zmiany klimatu. Niepokoiłem się, że globalne ocieplenie zniszczy wiele naturalnych środowisk, nad ochroną których tak ciężko ludzie pracowali.

 

Uważałem, że rozwiązania są dość proste: panele słoneczne na każdym dachu, elektryczne samochody itd. Wierzyłem, że główne przeszkody są polityczne.  Pomogłem więc zorganizować koalicję największych związków zawodowych w Ameryce z grupami środowiskowców. Proponowaliśmy zainwestowanie 300 miliardów dolarów w energię odnawialną. Mieliśmy nie tylko zapobiec zmianie klimatu, ale także stworzyć miliony miejsc pracy w szybko rosnącym sektorze najnowszej technologii.

 

Nasze wysiłki opłaciły się w 2007 roku, kiedy ówczesny kandydat na prezydenta, Barack Obama, zaakceptował naszą wizję. Między 2009–15 rokiem USA zainwestowały 150 miliardów dolarów w energię odnawialną i inne rodzaje czystej technologii. Od razu jednak wpadliśmy w kłopoty.

 

Pierwszym była ziemia. Elektryczność z pokrytych panelami dachów kosztuje dwukrotnie więcej niż z farm słonecznych, ale farmy słoneczne i wiatrowe wymagają olbrzymich połaci ziemi. Ponadto farmy słoneczne i wiatrowe wymagają długich linii przesyłowych, sprzeciwiają się im lokalne społeczności oraz ekolodzy starający się o zachowanie dzikiej przyrody, szczególnie ptaków.

 

Inną trudnością była przerywana natura energii słonecznej i wiatrowej. Kiedy słońce przestaje świecić, a wiatr przestaje wiać, musisz szybko uruchomić inne źródło energii.  

 

Na szczęście było bardzo dużo ludzi pracujących nad rozwiązaniami. Jednym z proponowanych  rozwiązań była zamiana tam w Kalifornii w wielkie baterie. Pomysł był taki, by pompować wodę w górę, kiedy świeci słońce i wieje wiatr, magazynować ją tam na później, a potem pozwolić, by woda napędzała turbiny do wyprodukowania elektryczności, kiedy będzie potrzebna. 

 

Inne problemy nie wydawały się tak wielkie. Na przykład, dowiedziałem się, że koty domowe zabijają miliardy ptaków, co rzuca pewną perspektywę na niemal milion ptaków zabitych przez turbiny wiatrowe.

 

Wydawało mi się, że większość, jeśli nie wszystkie problemy z energią słoneczną i wiatrową można rozwiązać przez kolejne innowacje techniczne.

 

Lata jednak mijały, a problemy uporczywie trwały, a w niektórych wypadkach pogarszały się. Na przykład, Kalifornia przoduje na świecie w dziedzinie energii odnawialnej, ale nie zamieniliśmy naszych tam w baterie, częściowo z przyczyn geograficznych. Potrzeba właściwego rodzaju tam i rezerwuarów, a nawet wtedy wymagają one kosztownej przebudowy.

 

Poważniejszym problemem jest to, że jest wiele innych przeznaczeń wody, która zbiera się w zbiornikach, a mianowicie irygacja i zaopatrzenie miast. A ponieważ w naszych rzekach i rezerwuarach jest niewiele wody, woda z sztucznych zbiorników staje się coraz cenniejsza.

 

Ponieważ nie ma możliwości magazynowania energii słonecznej Kalifornia musiała blokować elektryczność z farm słonecznych w wyjątkowo słoneczne dni lub płacić sąsiednim stanom za odbieranie od nas elektryczności, żeby nie rozwaliło nam sieci energetycznej.

 

Mimo tego, co mogliście słyszeć, nie zapowiada się na “rewolucję w magazynujących energię bateriach” z dobrze zrozumianych przyczyn technicznych i ekonomicznych.

 

Jeśli chodzi o koty, nie zabijają one dużych, rzadkich, zagrożonych ptaków. Koty zabijają małe, powszechnie występujące ptaki, takie jak wróble, rudziki i sójki. Tym, co zabija duże, rzadkie i zagrożone ptaki – ptaki, które mogą wyginąć, jak jastrzębie, orły, sowy i kondory - są turbiny wiatrowe.

 

W rzeczywistości, turbiny wiatrowe są najpoważniejszym zagrożeniem dla ważnych gatunków ptaków, jakie pojawiło się od dziesięcioleci. Szybko wirujące turbiny są najwyższym w hierarchii drapieżnikiem, a duże ptaki nie wyewoluowały umiejętności  radzenia sobie z nimi.

 

Farmy słoneczne wywierają równie duży wpływ ekologiczny. Zbudowanie farmy słonecznej jest jak zbudowanie każdego innego rodzaju farmy. Musisz oczyścić cały teren z dzikiego życia.   

 

Dla zbudowania jednej z większych farm słonecznych w Kalifornii deweloperzy zatrudnili biologów, by wyciągnęli zagrożone żółwie pustynne z ich norek, włożyli je na ciężarówki, przetransportowali i wsadzili do klatek, gdzie wiele zdechło.

 

W miarę jak dowiadywaliśmy się o tym wszystkim, stopniowo zaczęło mi świtać w głowie, że nie ma żadnej ilości technicznych innowacji, która może rozwiązać fundamentalny problem z energią odnawialną.



Można produkować tańsze panele słoneczne i większe turbiny wiatrowe, ale nie można zmusić słońca, by świeciło bardziej regularnie, ani wiatru, by był bardziej niezawodny. Zrozumiałem środowiskowe konsekwencje fizyki energii. W celu produkowania znacznych ilości elektryczności ze słabego przepływu energii, musisz zajmować olbrzymi obszar. Innymi słowy, problem z energią odnawialną nie jest u swej podstawy techniczny – jest naturalny.

 

Korzystanie ze źródeł energii, które są z natury zawodne i wymagają olbrzymich obszarów ziemi, jest bardzo kosztowne.

 

Bardzo było głośno o tym, że panele słoneczne i turbiny wiatrowe tanieją. Ale wysoki koszt radzenia sobie z ich zawodnością przeważa nad jednorazowymi oszczędnościami uzyskanymi dzięki produkowaniu ich przez wielkie fabryki chińskie.

 

Popatrzmy na Kalifornię. Między rokiem 2011 a 2017 koszt paneli słonecznych spadł o około 75 procent, niemniej ceny elektryczności rosły pięciokrotnie szybciej niż w pozostałych stanach USA. To samo jest w Niemczech, które są światowym liderem energii słonecznej i wiatrowej. Ceny elektryczności wzrosły tam o 50 procent między 2006 a 2017 rokiem, w miarę jak podnosili użycie energii odnawialnej.

 

Dawniej uważałem, że poradzenie sobie ze zmianą klimatu musi być kosztowne. Nie mogę jednak dłużej w to wierzyć, po przyjrzeniu się Niemcom i Francji.

 

Emisje dwutlenku węgla w Niemczech utrzymują się na tym samym poziomie od 2009 roku mimo zainwestowania 580 miliardów dolarów do 2005 roku w sieć energetyczną poważnie polegającą na energii odnawialnej i 50 procentowym wzroście cen elektryczności.

 

Tymczasem Francja produkuje jedną dziesiątą emisji dwutlenku węgla na jednostkę elektryczności w porównaniu do Niemiec i płaci nieco ponad połowę tego, co płacą Niemcy, za swoją elektryczność. Jak? Dzięki energii jądrowej.

 

Potem, pod naciskiem Niemiec, Francja przez ostatnie dziesięciolecie wydała 33 miliardy dolarów na energię odnawialną. Jaki jest tego wynik? Podniesienie się emisji dwutlenku węgla, a także wyższe ceny elektryczności.

 

A co z wszystkimi doniesieniami w mediach o kosztownej energii jądrowej i taniej energii słonecznej i wiatrowej? Jest to na ogół złudzenie wynikające z faktu, że 70 do 80 procent kosztów budowania elektrowni jądrowych jest na początku, podczas gdy koszty podawane dla słońca i wiatru nie obejmują wysokich kosztów sieci energetycznych, nowych tam lub innych rodzajów baterii.  

 

Rozsądnie jest zapytać, czy energia jądrowa jest bezpieczna i co dzieje się z jej odpadami.

 

Okazuje się, że naukowcy badają efekty zdrowotne i bezpieczeństwo różnych źródeł energii od lat 1960. Każde duże badanie, włącznie z niedawnym opublikowanym w brytyjskim piśmie medycznym „Lancet”, pokazuje to samo: energia jądrowa jest najbezpieczniejszym sposobem wytwarzania niezawodnej elektryczności.

 

Jakby to dziwnie nie brzmiało, elektrownie jądrowe są tak bezpieczne z tego samego powodu, dla którego broń jądrowa jest tak niebezpieczna. Uran używany jako paliwo w elektrowniach jądrowych i jako materiał w bombach potrafi wytworzyć milion razy więcej ciepła w stosunku do swojej masy niż paliwo kopalne i odpowiedniki prochu strzelniczego.  

 

Nie tyle chodzi tu o paliwo, ile o proces. Uwalniamy więcej energii rozbijając atom niż rozrywając więzi chemiczne. Wyjątkowe w atomach uranu jest to, że łatwo je rozszczepić.

 

Ponieważ elektrownie jądrowe wytwarzają ciepło bez ognia, nie wydzielają zanieczyszczeń powietrza w postaci dymu. W odróżnieniu od tego, dym ze spalanych paliw kopalnych i biomasy powoduje, według Światowej Organizacji Zdrowia, przedwczesne zgony siedmiu milionów ludzi rocznie. Nawet podczas najgorszych wypadków elektrownie jądrowe uwalniają niewielkie ilości radioaktywnych cząstek stałych z maleńkich ilości rozszczepionych atomów uranu.


Na przestrzeni 80 lat poniżej 200 ludzi umrze z powodu promieniowania z najgorszego jak dotąd wypadku nuklearnego, Czarnobyla, a zero umrze z powodu małej ilości radioaktywnych cząstek stałych, które uwolniły się w Fukushima.

 

Klimatolog James Hanson i jego koledzy odkryli, że w rzeczywistości elektrownie jądrowe uratowały niemal dwa miliony ludzi, którzy jak dotąd straciliby życie z powodu zanieczyszczenia powietrza.  

Elektrownie jądrowe wymagają znacznie mniej ziemi niż farmy wiatrowe i słoneczne produkujące energię odnawialną. Nawet w słonecznej Kalifornii farma słoneczna wymaga 450 razy więcej ziemi dla wytworzenia tej samej ilości energii co elektrownia jądrowa.


Elektrownie jądrowe z ich efektywnością wymagają znacznie mniej materiałów i produkują znacznie mniej odpadów w porównaniu do farm słonecznych i wiatrowych.

 

Jedna puszka wielkości Coca-Coli wypełniona uranem dostarcza całej energii, jakiej wymaga najbardziej żarłoczny amerykański lub australijski styl życia. A na koniec tego procesu wysoko radioaktywne odpady, jakie produkuje elektrownia jądrowa, są tą samą ilością (zużytego) paliwa uranowego. Powodem, dla którego energia jądrowa jest najlepszą energią z punktu widzenia środowiska, jest fakt, że produkuje tak mało odpadów i nic nie wchodzi do środowiska w postaci zanieczyszczeń.  

 

Całe zużyte paliwo z 45 lat szwajcarskiego programu nuklearnego może się pomieścić – w kanistrach – w magazynie wielkości boiska do koszykówki, gdzie, jak wszelkie zużyte paliwo nuklearne, nigdy nie zaszkodziło nawet muszce.  

 

W odróżnieniu od tego panele słoneczne wymagają 17 razy więcej materiałów w postaci cementu, szkła, betonu i stali i wytwarzają ponad 200 razy więcej odpadów.

 

Uważamy panele słoneczne za czyste, ale prawda jest taka, że nigdzie nie istnieje plan poradzenia sobie z panelami słonecznymi po zakończeniu ich 20 do 25 lat życia.

 

Eksperci obawiają się, że panele słoneczne razem z innymi odpadami elektronicznymi będą transportowane do demontażu – często w postaci rozbijania młotami – do ubogich społeczności w Afryce i w Azji, gdzie mieszkańcy będą narażeni na pyły z toksycznych metali ciężkich, włącznie z ołowiem, kadmem i  chromem.

 

Kiedy jeżdżę po świecie zawsze pytam zwykłych ludzi, co sądzą o energii jądrowej i energii odnawialnej. Po przyznaniu, że niewiele o tym wiedzą, zauważają jednak, że jądrowa jest mocna, a odnawialna słaba. Ich intuicja jest poprawna, Tym, co większość z nas rozumie opacznie – co zrozumiałe – jest przekonanie, że słaba energia jest bezpieczniejsza.   

 

Czy jednak energia odnawialna jest bezpieczniejsza? Odpowiedź brzmi „nie”. To zdumiewające, ale turbiny wiatrowe zabijają więcej ludzi niż elektrownie jądrowe.

 

Innymi słowy, gęstość energii w paliwie determinuje jego wpływ na środowisko i zdrowie. Budowa kopalni i wyposażenia na dużych obszarach ma większy wpływ na bezpieczeństwo środowiska i ludzi.

 

To prawda, że możesz stać obok panelu słonecznego bez żadnego ryzyka dla zdrowia, a jeśli staniesz obok pracującego reaktora jądrowego, to umrzesz.

 

Jednak, przy produkcji elektryczności dla miliardów ludzi, produkcja kolektorów słonecznych i wiatrowych i rozstawianie ich na dużych obszarach, ma nieporównanie gorszy wpływ na ludzi i dziką naturę.

 

Nasze intuicyjne poczucie, że światło słoneczne jest rozrzedzone, pokazuje się czasami na filmach. Dlatego też nikogo nie zaszokowała scena w nowym, dystopijnym filmie sci-fi “Blade Runner”, pokazująca pustynie Kalifornii wybrukowane farmami słonecznymi takimi samymi jak ta, która zdziesiątkowała żółwie pustynne.  

 

Przez ostatnich kilkaset lat ludzkość odchodziła od paliw o gęstej masie na rzecz paliw z gęstą energią. Najpierw odeszliśmy od paliw odnawialnych, takich jak drewno, łajno i wiatraki, do paliw kopalnych – węgla, ropy naftowej i gazu ziemnego, a następnie do uranu.

 

Postęp energetyczny jest niezmiernie pozytywny dla ludzi i przyrody. Kiedy przestajemy używać drewna na paliwo, pozwalamy rosnąć łąkom i lasom, i powraca dzika fauna.

 

Kiedy przestajemy palić drewnem i łajnem w naszych domach, nie musimy dłużej wdychać trującego dymu. A kiedy odchodzimy od paliw kopalnych na rzecz uranu, oczyszczamy powietrze na dworze z zanieczyszczeń i redukujemy ogrzewanie całej planety.

 

Elektrownie jądrowe są więc rewolucyjną technologią – wielkim historycznym oderwaniem się od paliw kopalnych, równie ważnym, jak było przejście przemysłu z drewna na paliwa kopalne.

 

Problemem z energią jądrową jest to, że jest niepopularna, jest ofiarą 50-letnich zorganizowanych wysiłków producentów paliw kopalnych i energii odnawialnej, aktywistów przeciwko broni jądrowej oraz mizantropów-środowiskowców, którzy wszyscy chcą zakazu tej technologii.

 

W rezultacie przemysł jądrowy cierpi na zespół maltretowanej żony i nieustannie przeprasza za swoje najlepsze cechy, od odpadów do bezpieczeństwa.

 

Ostatnio przemysł jądrowy propagował koncepcje, że w celu uporania się ze zmianą klimatu ”potrzebujemy mieszanki źródeł czystej energii”, obejmującej energię słoneczną, wiatrową i jądrową. To było coś, w co dawniej wierzyłem i głosiłem, po części dlatego, że ludzie to właśnie chcą słyszeć. Problem polega na tym, że nie jest to prawda.

 

Francja pokazuje, że przejście z głównie jądrowej elektryczności na mieszankę jądrowej i odnawialnej daje więcej emisji dwutlenku węgla z powodu większego używania gazu ziemnego, jak też prowadzi do wzrostu cen z powodu zawodności energii słonecznej i wiatrowej.

 

Wiedzą o tym inwestujący w naftę i gaz i dlatego zawarli polityczny sojusz z firmami energii odnawialnej. Dlatego też firmy naftowe i gazowe wydają miliony dolarów na reklamy promujące energię słoneczną i przekazują miliony dolarów grupom środowiskowców, by dostarczały propagandowego wsparcia.

 

Co można zrobić? Najważniejszą rzeczą dla naukowców i ekologów jest mówienie prawdy o energii odnawialnej i jądrowej oraz o związku między gęstością energii a wpływem na środowisko.

 

Naukowcy badający nietoperze ostrzegli, że turbiny wiatrowe są bliskie całkowitego wyniszczenia jednego gatunku nietoperzy, kosmatnika srebrzystego.

 

Naukowiec, który pracował przy budowie gigantycznej farmy słonecznej na pustyni kalifornijskiej powiedział High Country News: “Wszyscy wiedzą, że przenoszenie żółwi pustynnych nie działa. Kiedy idziesz przed buldożerem, płacząc i usuwając z drogi zwierzęta i kaktusy, trudno uważać, że ten projekt był dobrym pomysłem”.

 

Myślę, że jest naturalne, że ci z nas, którzy działali w sprawie zmiany klimatu, zwrócili się do energii odnawialnej. Wydawało się to sposobem na zharmonizowanie ludzkiego społeczeństwa ze światem naturalnym. Kolektywnie cierpieliśmy z powodu błędu logicznego „odwołania do natury”, tego samego, który skłania nas do kupowania produktów oznakowanych jako „naturalne”. Najwyższa pora jednak, by ci z nas, którzy mianowali siebie strażnikami Ziemi, popatrzyli na naukę i zaczęli kwestionować wpływ naszych działań.

 

Teraz, kiedy wiemy, że energia odnawialna nie może uratować planety, czy rzeczywiście będziemy stać z boku i pozwolimy jej zniszczyć planetę?  

 

https://quillette.com/2019/02/27/why-renewables-cant-save-the-planet/

Why Renewables Can’t Save the Planet

Quillette, 27 lutego 2019

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Michael Shellenberger 

Amerykański działacz środowiskowy, pisarz, współzałożyciel Breakthrough Institute. W 2008 roku magazyn „Time” nazwał go „bohaterem walki o środowisko”, autor i współautor kilku książek na temat ochrony środowiska.    


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
3. Jest jeszcze pare alternatyw MI 2019-03-12
2. Świetny artykuł ! baszarteg 2019-03-09
1. Za silny na nich Marek Eyal 2019-03-09


Notatki

Znalezionych 1353 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Czy Izrael jest państwem bliskowschodnim?   Koraszewski   2019-08-19
Czy Palestyńczycy w Gazie mogą zbuntować się przeciwko Hamasowi?   Toameh   2019-08-18
Chińczycy trzymają się mocno   Koraszewski   2019-08-17
Najnowszy horror ONZ: ignorowani uchodźcy chrześcijańscy   Bulut   2019-08-16
Państwo, naród, społeczeństwo   Koraszewski   2019-08-15
Zaślepienie w sprawie muzułmańskiego antysemityzmu   Julius   2019-08-15
Polowania na czarownice wymagają międzynarodowego działania   Igwe   2019-08-13
"Sprawiedliwość" jest dla lewicy antyizraelskim wytrychem. Nie ma nic wspólnego z prawdziwą sprawiedliwością.     2019-08-12
Barack Obama i ludobójstwa    Isaac   2019-08-10
Słabość cywilizacji i zderzenie barbarii z barbarią   Koraszewski   2019-08-09
Demon ISIS jest w nas wszystkich     2019-08-09
Coraz groźniejszy impas między cywilizacjami   MacEoin   2019-08-07
Dlaczego Palestyńczycy zaatakowali Saudyjczyka?   Toameh   2019-08-03
Jordania podziela obawy Izraela   Koraszewski   2019-08-02
Schadenfreude i skandal w UNRWA   Blum   2019-08-01
Szczęśliwe zakończenie dramatów palestyńczyka prześladowanego za uratowanie rannych Żydów   Blum   2019-07-31
Jordania, pokój i jak niewiele się naprawdę zmieniło   Roth   2019-07-30
Demaskowanie oszukańczych organizacji praw człowieka   Gerstenfeld   2019-07-24
Biafra kiedyś i w przyszłości?   Fitzgerald   2019-07-24
W BDS nie chodzi o bojkot. Chodzi o zamianę Izraela w państwo pariasa.     2019-07-23
Kocha, lubi, szanuje   Koraszewski   2019-07-22
Pora, by Europa przebolała ”najgorszą możliwą umowę”   Coughlin   2019-07-21
Zamienianie Holocaustu w metaforę   Greenfield   2019-07-20
Tylko nie nazywaj jej palestyńską Arabką!   Flatow   2019-07-19
Trzy „nie”, które ustawiły Bliski Wschód na drodze konfliktu   Lipman   2019-07-18
USA i Iran: Co NIE jest mądrą polityką   Rafizadeh   2019-07-16
Dziesięciolecia szczucia na brytyjskich Żydów   Collier   2019-07-16
Zbadaj swoje przesądy   Koraszewski   2019-07-15
"Hamas nie boi się wyborów"   Toameh   2019-07-14
Niemcy: niektóre mowy nienawiści są ”równiejsze od innych”   Bergman   2019-07-12
Słowa Lindy Sarsour, „Jezus był Palestyńczykiem”, ignorują żydowską historię   Frantzman   2019-07-10
Niemcy, które zbroiły Saddama Husajna, mówią, że państwo kurdyjskie zaszkodzi pokojowi   Frantzman   2019-07-09
Palestyńska bieda: kto nie ma udziału w bogactwie?     2019-07-08
Afryka: alarmujący wzrost prześladowań chrześcijan   Bulut   2019-07-07
Palestyńska wojna z przedsiębiorcami   Tawil   2019-07-06
Nie potrzebujemy żadnej edukacji   Collins   2019-07-02
Czy zbliża się wielka wojna?   Koraszewski   2019-07-01
Abstrakcyjna ludzka godność   Ferus   2019-06-30
Moje świadectwo o reparacjach za niewolnictwo   Hughes   2019-06-29
Pamięć o Jazydach i Lalisz w Światowy Dzień Uchodźcy   Frantzman   2019-06-28
Bahrajn dowodzi raz jeszcze: jeśli ”pokój” nie jest etapem do zniszczenia Izraela, to palestyńscy przywódcy nie są zainteresowani     2019-06-27
Nowa kultura politycznej przemocy w Turcji   Bekdil   2019-06-23
Zły sen Arabów: absorbowanie Palestyńczyków   Toameh   2019-06-21
Podtrzymuję to, co napisałam o „Palestynie”   Chesler   2019-06-20
Zakrywanie kultury, żeby ”nie urazić”   Meotti   2019-06-18
Dlaczego geje stają po stronie kultur, które ich mordują?   Rosenthal   2019-06-17
Szanse rozmowy o prawdziwym arabsko-izraelskim pokoju na konferencji w Bahrajnie   Bryen   2019-06-16
Palestyńczyk wbija nóż i natychmiast pojawiają się usprawiedliwienia   Flatow   2019-06-15
Oczywiście Palestyńczycy nie potrafią się rządzić. Bowiem w rzeczywistości nie chcą zbudować państwa – chcą zniszczyć inne państwo     2019-06-11
(Niezbyt) ukryte manipulacje mediów   Cohen   2019-06-10
Nigdy więcej   Lewin   2019-06-10
Rezerwiści na służbie walczą o Izrael na amerykańskich kampusach uniwersyteckich   Greenfield   2019-06-09
Biały terroryzm on line: identyfikowanie potencjalnych zagrożeń   Michael Davis   2019-06-08
Problem w Niemczech jest większy niż ”jarmułka”   Tobin   2019-06-08
Świat jest dziwaczny, skoro jedynym człowiekiem, który naprawdę próbuje pomóc Palestyńczykom, jest Jared Kushner – a wszyscy inni są przeciwko     2019-06-07
Dlaczego ”New York Times” próbuje storpedować plan pokojowy Trumpa?   Dershowitz   2019-06-04
Długie życie Roberta Bernsteina   Koraszewski   2019-06-03
WHO, Francja i flirtowanie z antysemityzmem   Yemini   2019-06-02
Dlaczego Palestyńczycy są tak przeciwni „Umowie Stulecia”?   Kedar   2019-06-01
Nowa lista Hamasu ze ”zdrajcami”   Toameh   2019-05-31
Akademicka wolność dla mnie, ale nie dla ciebie   Altabef   2019-05-29
Zbrodnia wojenna!: umieszczenie karteczki w Ścianie Zachodniej   Dershowitz   2019-05-28
Socjalizm to paskudna rzecz   Koraszewski   2019-05-27
Czy powinniśmy porównywać Indie i Izrael?   Julius   2019-05-27
Dajcie pokojowi szansę!   Tsalic   2019-05-26
Jak palestyńscy przywódcy karzą pacjentów   Tawil   2019-05-25
Jaka przyszłość czeka amerykańskich Żydów   Rosenthal   2019-05-24
Imigracja, czyli jak współczuć i być mądrym   Koraszewski   2019-05-23
Iran otrzymał status państwa nuklearnego   Yigal Carmon   2019-05-22
Flirty UE z Ligą Arabską   Bergman   2019-05-19
Coraz węższy, zaściankowy pryzmat dziennikarstwa   Murray   2019-05-16
Kiedy ajatollah rozgrywa swojego  dżokera   Taheri   2019-05-15
”Pinkwashing” i Izrael: jak działać przeciwko własnym, najlepszym interesom   MacEoin   2019-05-14
Sankcje USA nałożone na mułłów działają   Rafizadeh   2019-05-11
Czyje to było zwycięstwo?   Skalski   2019-05-11
Największy zdecentralizowany pomnik pamięci na świecie   Gross   2019-05-03
Raport o naszym niewstąpieniu do Unii   Ferus   2019-05-01
Unicestwienie chrześcijańskiego życia i ludzi: gdzie jest oburzenie Zachodu?   Meotti   2019-04-30
Niemiecki rząd: antyizraelski i proirański   Frank   2019-04-28
Dajmy priorytet zapobieganiu przemocy domowej   Lomborg   2019-04-25
Wzgórza Golan i głębie hipokryzji   Mor   2019-04-24
Naród Islamu i ”społeczna sprawiedliwość” kobiet   MacEoin   2019-04-22
Cierpienia ludności Gazy   Kedar   2019-04-18
Dyplomaci w ONZ dokonują antysemickich czynów   Gerstenfeld   2019-04-16
Dlaczego Palestyńczycy uciekają z Libanu   Toameh   2019-04-14
Powodzie, mułłowie i Kopciuszek w kamaszach   Taheri   2019-04-12
“Dla jednego terrorysta…” – fragment książki   Landes   2019-04-12
Milan Kundera ostrzegał nas przed historyczną amnezją. Teraz widzimy ją znowu.   Morrison   2019-04-11
Morderstwa w Christchurch: prawdziwi współsprawcy   Milliere   2019-04-10
Zbrodnie Zachodu wobec prześladowanych mniejszości na Bliskim Wschodzie   Bergman   2019-04-09
Tysiące muzułmańskich kobiet zgwałconych, torturowanych, zabitych w syryjskich więzieniach. Gdzie są media, ONZ, grupy „praw człowieka”?   Tawil   2019-04-04
Inne porozumienie w sprawie pokoju   Toameh   2019-04-02
Wielka Brytania delegalizuje Hezbollah   Bergman   2019-04-01
Hamed Abdel-Samad o lewicy: Rasism niskich oczekiwań; Oni traktują muzułmanów jak małpy w zoo     2019-03-31
Turcja: Dziesiątki tysięcy ściganych sądownie za „obrażenie” Erdoğana   Bulut   2019-03-30
Fronda: „Brawo Polska - Wzgórza Golan nie dla Izraela!!!”   Koraszewski   2019-03-29
Podtrzymywanie palestyńskiej ”narracji”   Bergman   2019-03-28
Dla BBC nikab to „symbol buntu”   Pearson   2019-03-27
Zastraszony "New York Times" opublikował kłamstwa o ”większość Arabów usuniętych siłą z ich domów w Jaffie”     2019-03-26
To jeszcze nie apokalipsa   Jacoby   2019-03-25

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk