Prawda

Niedziela, 18 kwietnia 2021 - 00:51

« Poprzedni Następny »


Radości Paryża w czasach koronawirusa


Amir Taheri 2021-01-05


"Szczęściarzu, jesteś teraz w Paryżu” – mówi przyjaciel, który zadzwonił z Nowego Jorku – “A my tu jak szczury w pudle gonimy w kółko”.


W ciągu ostatnich tygodni słyszałem podobne szlochy przyjaciół z Londynu i Berlina, nie wspominając o Bejrucie i Teheranie. Zapewne samo słowo Paryż skłania moich rozmówców do wyobrażania sobie wspaniałości, których muszę doświadczać będąc w tych ponurych dniach pandemii koronawirusa w Mieście Światła.


Ich obraz Paryża to to, co widzieli na niezliczonych filmach, o którym czytali w powieściach i przewodnikach, obraz miasta tętniącego nieustającą zabawą.    


W końcu Ernest Hemingway nazywał je "ciągłą ucztą" a Henry Miller uważał je za lepszą wersję raju. Irański powieściopisarz Sadeq Hedayat uważał, że Paryż jest najlepszym miejscem dla życia i śmierci. Pewnie dlatego tu spędził lata wygnania zanim popełnił samobójstwo.


Podziwiając Paryż na odległość łatwo można sobie wyobrazić Dzielnicę Łacińską, gdzie niechlujni intelektualiści siedzą w kawiarniach takich jak Deux Magots czy Gymnase spiskując o rewolucjach, zawsze w jakichś odległych krajach, znajdujących się tak daleko od nich jak to tylko możliwe.  


To właśnie w tych kawiarniach przyszli Czerwoni Khmerzy planowali ludobójstwo w Kambodży, a rozpuszczone dzieci bogatych Irańczyków tu szykowały rewolucję, która miała zabić ich ojców, a ich samych skazać na wieczną tułaczkę.      


Tak Miasto Światła, ale również miasto uciech cielesnych i duchowych.   


Łatwo zapamiętać leniwe wieczory spędzone na dyskusjach o losach świata i szukaniu odpowiedzi na nieważne egzystencjalne pytania, zwiedzanie wystaw strukturalistów i podziwianie ich pozbawionych struktury obrazów, a potem świt i zupa cebulowa na rynku warzywnym w Les Halles.


To były dni Juliette Gréco, piwnicznego Le Tabou, czerwonych zapisków Miles’a Davisa i recitali poezji J.A. Clanciera.


Paryż, jedyna wielka stolica, starannie planowana, by świadczyła o swojej wielkości, ma naprawdę piękny szkielet. Ale to, co w nim podziwiamy, nie ogranicza się do wspaniałych bulwarów, pysznych gmachów, gotyckich kościołów i wypieszczonych ogrodów. Jego duszą są kawiarnie, restauracje, teatry, kina, muzea, galerie, kabarety, nocne kluby, luksusowe sklepy i uliczne jarmarki.          


Jednak w tych dniach to wszystko jest zamknięte z powodu pandemii.


Paryżanie korzystają z każdej okazji by zacząć ucztę. Teraz jednak strach szczerzy zęby. Każdego roku pojawienie się Beaujolais Nouveaux, najświeższego rocznika wina z Burgundii, to okazja do listopadowego ulicznego świętowania. Tego roku jednak nikt o świętowaniu nawet nie wspominał.


Ulice opustoszałe, godzina policyjna zaczyna się o 8 wieczorem, ostatni przechodnie spieszą szybko do domu.


Ponieważ paryskie mieszkania są zazwyczaj małe i kiepsko wyposażone, Paryżanie spędzają większość swojego życia na zewnątrz. Teraz jednak ten zewnętrzny świat przestał istnieć. Możesz pójść na spacer lub kupić żywność, pod warunkiem, że masz odpowiednie pozwolenie. Specjalna policja, często w towarzystwie silnie uzbrojonych żołnierzy, patroluje ulice i sprawdza twoje “papiery”, a jeśli ich nie masz, czeka cię solidna grzywna.        


Nie mając gdzie pójść ani nic interesującego do roboty, czujesz się teraz w Paryżu, jakbyś był w Moskwie w latach 60. gdzie podniecenie wywoływały pogłoski, że  rzucili do sklepów ziemniaki, albo że jutro w kawiarni “Puszkin” będzie gorąca czekolada.   


Hm, może to porównanie z radziecką Moskwą nie jest najlepsze. Lepszym porównaniem byłby Pekin z lat siedemdziesiątych, z jego niekończącymi się tabunami rowerzystów, pędzących ulicami jak szarańcza. Dziś w Paryżu widzisz mnóstwo rowerzystów, pedałujących donikąd we wszystkich kierunkach, a ponieważ Francuzi nie mają kultury poruszania się rowerami po mieście, ciągle jest groźba potrącenia takiego bezbronnego pieszego jak ja.         


Radość przebywania w tych dniach w Paryżu obejmuje prawny przymus noszenia kagańca, który Francuzi, będący mistrzami eufemizmów, nazywają "le masque", jakbyś się bawił na weneckim karnawale.  


Tak więc, każdy nosi kaganiec, oczywiście z wyjątkiem psów, których Francuzi mają 40 milionów. Jak na ironię, kiedy na początku roku koronawirus zaatakował, rząd odradzał noszenie "le masque" i polecił zniszczenie milionów maseczek zmagazynowanych w całym kraju.  


Na szczęście na Paryżan takich jak ja czekają inne rozkosze.


Telewizja jest zalana doniesieniami na temat pandemii, z tłumami “naukowców” często z greckimi lub łacińskim nazwami specjalności, którzy informują, że nie wiedzą, co się dzieje, ale chcieliby, żebyśmy robili to, lub co innego.   


Po hordach uczonych często pojawia się prezydent, albo premier oraz różni ministrowie, którzy mówią nam, że “za poradą naukowców”  postanowili zamknąć kraj, ze względu na wirusa, o którym wiemy nadal mało i nie wiemy jak się z niego leczyć, ani nie jesteśmy jeszcze pewni, czy da się go opanować szczepieniami, jeśli i kiedy opanujemy logistykę masowych szczepień.         


Żeby było ciekawiej, sam prezydent złapał to świństwo, więc premier postanowił się izolować do czasu, gdy będzie pewne, że nie dostał niczego od szefa.   


Żeby osłodzić gorzką pigułkę lockdownu, Francuzom ciągle przypomina się, że sytuacja jest znacznie gorsza w Wielkiej Brytanii, by nie wspomnieć o Stanach Zjednoczonych, gdzie ten diabeł wcielony Donald Trump rzekomo pomógł wirusowi rozlać się na cały kontynent.    


Tymczasem za rogiem czai się klęska gospodarcza z PKB zmniejszonym o 12 procent i podwojoną liczbą bezrobotnych.


Przyczyną tego niewiarygodnego nadzoru, o jakim nawet Lenin nie mógł marzyć, może być dirgisme, kultura zakładająca, że rząd wie zawsze najlepiej i to nawet wtedy, kiedy przyznaje, że nie ma pojęcia. Ta kultura, która rozwinęła się po drugiej wojnie światowej, to mieszanka polityki z kultem nauki, aby rzekoma pewność była narzędziem społecznej kontroli. W ten sposób możemy zakładać, że jeśli rząd i naukowcy coś mówią, to jest to nie tylko najlepsza opcja, ale i święta prawda.          


Rząd, który mówi – „nie wiemy, co robić” utraciłby wiarogodność. Naukowcy mówiący o wątpliwościach, byliby odesłani do  klubu filozofów.


Nie, przyjaciele! Nasz los, tymczasowych Paryżan, nie jest lepszy od waszego. Niebo ma dziś wszędzie ten sam kolor.


Dobra nowina głosi, że być może gdzieś w górze jest ktoś, kto widzi dalej niż my z naszymi wątpliwymi pewnościami i pewnymi wątpliwościami.     


The Joys of Paris in Coronavirus Days

Gatestone Institute, 27 grudnia 2020

Tłumaczenie: Andrzej Koraszewski 


Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj



Notatki

Znalezionych 1817 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Polityka,  czyli wojna innymi środkami   Koraszewski   2021-04-17
Czy możemy wygrać w “szarej strefie”?   Kemp   2021-04-15
Amerykanie zabici przez palestyńskich Arabów: zapomniane ofiary terroru   Flatow   2021-04-15
Antony Blinken zadzwonił do niewłaściwego faceta   Flatow   2021-04-14
Brytyjski dyplomata, który uratował ponad 40 tysięcy Żydów   Bull   2021-04-13
Wykorzystywanie zachodniego świata akademickiego przez Chiny   Bergman   2021-04-13
Dlaczego Żydzi i Polacy nadal spierają się o Holocaust?   Tobin   2021-04-12
Ameryka zmienia stronę   Rosenthal   2021-04-10
Co Palestyńczycy w obliczu zbliżających się wyborów myślą o korupcji w ich społeczeństwie?   Roth   2021-04-09
Administracja Bidena i Iran: tajne umowy i ponowne ugłaskiwanie?   Rafizadeh   2021-04-08
Congressional Research Service zmieniła historię palestyńskiego nacjonalizmu. Dwukrotnie.     2021-04-07
Lękliwe cenzurowanie Dantego i wyznania Adama Michnika   Koraszewski   2021-04-05
Dlaczego Biden jest obojętny wobec gloryfikacji antysemityzmu przez ONZ?   Bayefsky   2021-04-04
USA, Chiny, Rosja i pułapka Tucydydesa   Taheri   2021-04-02
Rzekome międzynarodowe prawo jest najnowszym antyizraelskim oszczerstwem   Kontorovich   2021-04-02
Francja: Profesor pod ochroną policyjną po odmowie zrównania “islamofobii” z antysemityzmem   Spencer   2021-04-01
Za Bidena stare błędy stają się znowu nowymi   Rosenthal   2021-03-31
Ameryka versus Iran: czyli kto zaczął?   Abdul-Hussain   2021-03-30
Ryzykowna podróż śladami dziadów   Koraszewski   2021-03-29
Czego chcą Palestyńczycy   Abdul-Hussain   2021-03-28
Dania uderza w „społeczeństwa równoległe”   Kern   2021-03-27
Podlizująca się Chinom WHO stwarza niebezpieczeństwo kolejnej pandemii   Ridley   2021-03-25
Oblężenie Paryża, czyli wojna światów   Zbierski   2021-03-24
Chiny zwiększają naciski na Tajwan   Bergman   2021-03-23
Małostkowy izolacjonizm UE niszczy Europę   Ridley   2021-03-20
Palestyńczycy: Dlaczego terroryści popierają masowych morderców   Toameh   2021-03-20
Wstęga nienawiści Möbiusa   Savodnik   2021-03-17
Jak wizja Orwella może stać się rzeczywistością   Rosenthal   2021-03-17
“New York Times” kryje terrorystkę i na dodatek oczernia Goldę Meir   Flatow   2021-03-14
Nie rzucajcie księcia wilkom na pożarcie   Bard   2021-03-13
Uwagi o politycznej dyskalkulii   Koraszewski   2021-03-13
Chiny kontynuują miażdżenie Hong Kongu   Bergman   2021-03-12
Biden porzuca pokój na Bliskim Wschodzie   Glick   2021-03-10
Politycznie, lirycznie i empatycznie   Koraszewski   2021-03-07
Społeczeństwo, które nie może dyskutować o wpływie ideologii trans na dzieci, nie jest demokracją   Tobin   2021-03-06
BBC milczy o zaplanowanych wyborach palestyńskich   Sela   2021-03-06
Notoryczna kradzież pięknych słów   Koraszewski   2021-03-05
Oto dziennikarze BBC, którzy byli szczególnie nieuczciwi w sprawie Izraela.   Fitzgerald   2021-03-05
Chiny kupują ludzi na zachodnich uniwersytetach   Meotti   2021-03-04
Głupia polityka bliskowschodnia Bidena   Rosenthal   2021-03-02
Palestyńczycy: Unia Europejska ułatwia zwycięstwo Hamasu   Tawil   2021-02-28
Spotkanie w BBC Davida Baddiela z profesorem z SOAS, który usprawiedliwia palestyńską negację Holocaustu   Levick   2021-02-26
Dlaczego Międzynarodowy Trybunał Karny jest w błędzie: Izrael nie jest winny “zbrodni wojennych”   Fitzgerald   2021-02-25
Propaganda terroryzmu nadal obecna na Twitterze   Fernandez   2021-02-23
Okrucieństwo podnoszenia płacy minimalnej   Jacoby   2021-02-23
Na tropach dyktatora i smętków   Koraszewski   2021-02-22
Czy zapał Bidena do zawarcia umowy zadziała lepiej niż „maksymalne naciski”?   Tobin   2021-02-22
Kościół antyrasizmu   Coyne   2021-02-20
Łamanie praw człowieka, o którym nikt nie mówi   Toameh   2021-02-19
Czy sukcesy Trumpa przetrwają na Bliskim Wschodzie?   Milliere   2021-02-18
Nawet najbardziej elokwentni Palestyńczycy (tacy jak Noura Erakat) mają idiotyczną mentalność “sumy zerowej”, że pomaganie Izraelowi równa się szkodzeniu Palestyńczykom     2021-02-17
Człowiek to brzmi dumnie   Koraszewski   2021-02-17
Dla Obamy Izrael nie był “żadną Ziemią Obiecaną”   Bard   2021-02-16
Przeszłość i przyszłość, czyli uwagi o futurologii   Koraszewski   2021-02-15
Wybory prezydenta Bidena wskazują na długą listę błędów w polityce wobec Bliskiego Wschodu   Amos   2021-02-15
Klapki na oczach antyizraelskich historyków: “Porozumienia Abrahamowe nie są historyczne”     2021-02-14
Hady Amr i inne powody do złośliwej satysfakcji w Ramallah   Blum   2021-02-13
Zagubiona w kontrowersji wokół laserów z przestrzeni kosmicznej   Collins   2021-02-12
O kryzysach humanitarnych i kryzysie humanistycznym   Koraszewski   2021-02-11
O Polaku, który zaważył na losach świata   Garczyński-Gąssowski   2021-02-09
Palestyńczycy: Nie dla normalizacji z „syjonistycznym tworem”   Toameh   2021-02-08
Oszustwo w sprawie palestyńskich uchodźców   Bard   2021-02-07
Nowi ludzie w Waszyngtonie: Co kryje się za gestami   Taheri   2021-02-06
Niegdysiejszy i przyszły “bystrooki ekspert”, Robert Malley   Fitzgerald   2021-02-06
Rękawiczki Berniego, memy i inne sprawy   Collins   2021-02-03
Dlaczego ustępstwa Bidena wobec Palestyńczyków szkodzą im zamiast pomagać   Tobin   2021-02-02
Arabski medyczny apartheid – gdzie jest oburzenie?   Tawil   2021-02-01
Wendy Sherman i sztuka spadania w górę   Tobin   2021-01-26
Dokąd zmierzasz Ameryko?   Koraszewski   2021-01-25
Edukacyjna czystka etniczna   Kemp   2021-01-25
Czy Ameryka powinna wznowić finansowanie UNRWA?   Fitzgerald   2021-01-24
Rozruchy w Waszyngtonie i tłumek wieszczący “koniec Ameryki”   Taheri   2021-01-22
Rzecz o prawdzie, nauczaniu i namaszczonych   Koraszewski   2021-01-21
Dlaczego giganty Big Tech nigdy nie cenzurują zagranicznych reżimów autorytarnych?   Frantzman   2021-01-20
Izrael wraca do przyszłości   Glick   2021-01-18
Grona rozproszonego gniewu   Koraszewski   2021-01-18
Oskarżenie Izraela o “apartheid” przez B’Tselem ukrywa jego złowrogą agendę   Frantzman   2021-01-17
W obronie obiektywności i liberalizmu   Jackoby   2021-01-15
Media społecznościowe cenzorem XXI wieku.   Lindenberg   2021-01-13
Depcząc zdrowy rozsądek   Tsalic   2021-01-12
Zamach na dyskurs wieczorową porą   Koraszewski   2021-01-11
Biegnące ku dorosłości. Czyli jak szybko dojrzewają dzieci? Zbyt szybko!   Ferus   2021-01-10
Arabia Saudyjska i progi zwalniające postęp na drodze do normalizacji   Fitzgerald   2021-01-10
Szalone rady dla prezydenta Bidena   Bard   2021-01-09
Kiedy załamują się rządy prawa nikt nie jest bezpieczny   Tobin   2021-01-08
Dwa “haniebne” lata Niemiec w Radzie Bezpieczeństwa ONZ   Kern   2021-01-08
Nowy rok: lepszy czy mniej zły?   Taheri   2021-01-07
Jak antyizraelskie głosy stworzyły pełną hipokryzji, nieprawdziwą narrację o szczepionkach   Frantzman   2021-01-07
Co mówił Stalin o fałszowaniu wyborów   Greenfield   2021-01-06
Radości Paryża w czasach koronawirusa   Taheri   2021-01-05
Palestyńczycy: Międzynarodowa konferencja “pokojowa” dla wyeliminowania Izraela   Tawil   2021-01-04
Joseph Massad i “Brzydki Palestyńczyk”     2021-01-03
Czy Palestyńczycy potrafią przystosować się do zmieniających się czasów?   Tobin   2021-01-02
Zrozumienie lobby sprzeciwiającego się nowym stosunkom Izraela w Zatoce   Frantzman   2021-01-01
Otwarcie nawiasu prezydentury Bidena   Taheri   2020-12-30
Więcej niż tylko pokój – normalność   Amos   2020-12-28
Trudne lekcje Arabskiej Wiosny   i Alberto M. Fernandez   2020-12-27
Życzcie swoim chrześcijańskim znajomym Wesołych Świąt   Al-Sajf   2020-12-26
Sprawa palestyńska w oczach Libańczyka   Saghija   2020-12-26
Heretycki impuls: Zamiatin i Orwell   Moore   2020-12-25

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk