Prawda

Piątek, 17 stycznia 2020 - 15:35

« Poprzedni Następny »


Powrót nieumiarkowanych katolików i innych


Andrzej Koraszewski 2019-10-09

Zamaskowani członkowie kanadyjskiej antify blokują starej kobiecie wejście na spotkanie  kanadyjskiej Partii Ludowej, gdzie miano dyskutować o wolności słowa i cenzurze, wrzeszcząc na nią, że jest nazistowskim śmieciem i ma wypierdalać (Źródło: https://clarionproject.org/antifa-blocks-berates-elderly-woman-using-walker/?utm_source=Clarion+Project+Newsletter&fbclid=IwAR0GGiVcW1uJanswqQ2WY_M85TV2-GfyoXQOZoIUkQQra5vTIv9A3XOZbW8)
Zamaskowani członkowie kanadyjskiej antify blokują starej kobiecie wejście na spotkanie  kanadyjskiej Partii Ludowej, gdzie miano dyskutować o wolności słowa i cenzurze, wrzeszcząc na nią, że jest nazistowskim śmieciem i ma wypierdalać (Źródło: https://clarionproject.org/antifa-blocks-berates-elderly-woman-using-walker/?utm_source=Clarion+Project+Newsletter&;fbclid=IwAR0GGiVcW1uJanswqQ2WY_M85TV2-GfyoXQOZoIUkQQra5vTIv9A3XOZbW8)

Ortodoksyjny ateista twierdzi, że niemal na pewno żaden bóg nie istnieje. Ultraortodoksyjny ateista dodaje, że daje na to święte słowo honoru. Zawsze niesłychanie mnie bawił zarzut niektórych wierzących, że ateizm to też religia, jakby chcieli powiedzieć, że to twoje stanowisko jest tak samo bezwartościowe jak moje. Wyjaśnianie, że ateizm nie jest ani światopoglądem, ani filozofią na nic się nie zda. Przypominam czasem, że ateizm to zaledwie stwierdzenie, iż brak dowodów na istnienie boga/bogów, skłania do hipotezy, że prawdopodobnie go/jej/ich nie ma. Ateizm oznacza, że hipotezę o istnieniu istot nadprzyrodzonych uznaje się za tak mało prawdopodobną, że nie jest warta grzechu, tyle i nic ponadto. Dopiero dalej pojawiają  konsekwencje tego wniosku wyprowadzonego z braku dowodów, a te mogą przyjmować najróżniejsze formy. Prawdą jest, że  niektóre z nich mogą jako żywo przypominać wierzenia i praktyki religijne. Kult jednostki w stalinizmie proponował zastąpienie boga miłością do wodza, wśród antyszczepionkówców, vegan, wyznawców apokalipsy klimatycznej, przeciwników GMO, miłośników medycyny alternatywnej znajdujemy tłum ateistów poszukających utraconej radości irracjonalnego romantyzmu wiary bez dowodów i wolności od kłopotów sprawdzania, czy przypadkiem nie daliśmy zrobić z siebie idiotów.

Ateizm automatycznie nie czyni człowieka ani lepszym, ani mądrzejszym. Zmusza do samodzielnego poszukiwania etyki opartej na czym innym niż religia i wiedzy o świecie opartej na czym innym niż objawienie. Efekty tych poszukiwań są różne i określenie ateiści obejmuje zbiór ludzi mających bardzo zróżnicowane światopoglądy, których jedynym wspólnym mianownikiem jest odrzucenie hipotezy o istnieniu istot nadprzyrodzonych.


Amerykańska psycholog, Valeri Tarico z pasją obserwuje jednostkowe ewolucje postaw i poglądów. Ona sama, jako nastolatka należała do ruchu „Born Again”, czyli tzw. nowonarodzonych chrześcijan. W okolicach matury religijny zapał jej przeszedł, a z czasem napisała książkę o potrzebie zaufania do sceptycyzmu oraz setki artykułów o szkodliwości religii, o tym jak religia wpływa na psychikę jednostki i na zachowania społeczne oraz o tym jakie religia wyrządza krzywdy, w szczególności dzieciom i kobietom. Swoją uwagę kierowała głównie na ewangelikalizm, ponieważ ten nurt zna od podszewki z własnego doświadczenia. Niedawno napisała artykuł o podobieństwach między popularnym w Stanach Zjednoczonych ruchem „woke” a sektą „nowonarodzonych chrześcijan”.


Ruch „woke” oznacza „rozbudzenie” pozwalające romantycznym postępowcom otworzyć oczy na ideę ucisku jako centralnego pojęcia wyjaśniającego społeczną strukturę (wszelkie podobieństwa do marksizmu są nieprzypadkowe), cały przebieg historii i wszystkie nieszczęścia ludzkości, które z definicji noszą znamiona ucisku.


Valeri Tarico pisze, że wiele rzeczy w tym ruchu przypomina jej młodość w ruchu nowonarodzonych chrześcijan.


Ludzkość dzieli się na „sprawiedliwych” i „niewiernych”, zbawionych i potępionych, czyli w tym przypadku na rozbudzonych i moralnie podejrzanych. Ta prosta i łatwa do ogarnięcia ideologia dzieli ludzi wydług przynależności do różnych grup. Cała psychologiczna złożoność jednostek przestaje się liczyć. Swoich rozpoznajemy po języku. Tak jak ewangelikanie rozpoznają się po takich zwrotach jak „chwalmy Pana”, „nowonarodzony”, „dajemy świadectwo” czy „żniwa dusz”, rozbudzeni rozpoznają się po zwrotach takich jak: „intersekcjonalność” „kulturowe zawłaszczenie”, „mikroagresja” „przywilej”, czy „dekolonizacja”. W obydwu ruchach żargon nie jest narzędziem precyzyjnej komunikacji, to sygnał przynależności i demonstrowanie swojej moralnej wyższości.      


W obydwu grupach szalchectwo jest poniekąd z urodzenia. Jest „naród wybrany”, a mężczyzna bardziej niż kobieta jest stworzony na obraz i podobieństwo boga, zaś w ruchu „woke” widzimy hierarchię uciśnionych, w której kobieta, lesbijka, kolorowa, posiadająca dyplom najlepszego uniwersytetu i z wysokimi zarobkami jest z definicji bardziej uciśniona niż trzeci syn białego biednego górnika. W obydwu ideologiach mamy również grzech pierworodny, odziedziczoną winę przodków. W chrześcijaństwie rodzimy się z grzechem i zasługujemy na wieczne potępienie za popełnioną przez Ewę frywolność zjedzenie owocu z drzewa wiadomości. W ruchu „woke” biali, a w szczególności biali mężczyźni, rodzą się z grzechem przodków we krwi, grzechem, którego nie mogą zmazać.         


W chrześcijaństwie, a szczególnie wśród ewangelikanów, jeśli odrzucasz Jezusa to jest dowód twojego grzechu, w kulturze „rozbudzonych” wszelkie próby prezentowania logicznych kontrargumentów odbierane są jako oczywisty dowód twojego rasizmu, seksizmu, homofobii, islamofobii. Dla przedstawicieli tych kultur sama propozycja uczciwej dyskusji ze strony sceptyka jest dowodem jego immanentnego zła.       


W ruchu nowonarodzonych chrześcijan – pisze dalej Valeri Tarico – obowiązuje myślenie my-oni, ewangelikanie postrzegają świat jako wojnę sił szatana i sił boga, my jesteśmy po stronie Pana, wszyscy inni są dziećmi Szatana. Obejmuje to również innych chrześcijan, a w szczególności katolików. Dla rozbudzonych wrogiem jest nie tylko prawica, w której nie odróżnia się liberalnego konserwatysty od neonazisty, ale i lewica starej daty, antyrasiści uznający równość wszystkich ludzi, niezależnie od koloru skóry, feministki dostrzegające dyskryminację kobiet w chrześcijańskich krajach Afryki, czy w krajach muzułmańskich. Ewangelikanie i rozbudzeni podobnie odrzucają tolerancję dla innych poglądów. Jeśli nie jesteś jednym z nas, jesteś grzesznikiem, rasistą i faszystą.


Obydwie grupy cechuje silny ostracyzm. Krok w bok i lądujesz pod pręgierzem drogo płacąc za nieopaczne powiedzenie czegoś, co wykracza poza doktrynę. Obowiązuje jedna myśl, a najmniejsza próba jej zakwestionowania jest bezlitośnie karana. Ewangelikanie to oczywiście wierzący w boga, członkowie ruchu „woke” to głównie ateiści. Łączy ich jednak fanatyzm, a nie to czy wierzą w jakieś istoty nadprzyrodzone, czy nie. Z psychologicznego punktu widzenia prostoduszne okrucieństwo hunwejbinów podczas chińskiej rewolucji kulturalnej nie różniło się specjalnie od prostodusznego okrucieństwa katolickiej inkwizycji.


Valeri Tarico pokazuje również wspólnotę fanatyków doktryn religijnych i świeckich na polu negacji niewygodnych faktów udokumentowanych przez naukę. Nauka ma służyć doktrynie, a jeśli tego nie robi, to należy ją odrzucić. Ziemia ma ponad cztery miliardy lat – naukowcy kłamią. Modlitwy nie działają – źle badali. Gatunki ewoluują – co za bzdura. Rozbudzeni są równie podejrzliwi wobec nauki. Oświata i postęp pozwalają na emancypację dyskryminowanych grup – nonsens, przywileje białych tylko rosną; organiczna żywność nie wyżywi 11 milardów ludzi - to obrona korporacji, które dążą do zysków kosztem biednej ludności w Trzecim Świecie;  kolor skóry nie ma znaczenia – jak można być takim rasistą.


Chrześcijaństwo – pisze amerykańska psycholog – przedstawia się jako religia oparta na pokorze, nauczanie w kościołach chrześcijańskich pokazuje coś zupełnie innego - nieprawdopodobną arogancję. Poczynając od twierdzeń, że cały wszechświat został stworzony dla człowieka, a człowiek został stworzony na obraz i podobieństwo Boga, wszystkie inne stworzenia mają nam służyć, aż po twierdzenie, że są tysiące różnych religii, ale ja miałem szczęście urodzić się w tej jednej jedynej, która jest prawdziwa. „Rozbudzona” skrajna lewica domaga się włączenia pozytywnej dyskryminacji w oparciu o rasę i płeć, domaga się podporządkowania świata jedynie słusznej doktrynie, a walcząc z supremacją nieustanie żąda supremacji.       


Fanatyzm prowadzi do radości z cudzego cierpienia, ale również do gotowości zadawania cierpienia innym. Wielu chrześcijańskich kapłanów powtarzało, że cierpienia ludzi w piekle są radością ludzi w niebie. Tysiące kapłanów delektuje się w swoich kazaniach sadystycznymi opisami cierpień w piekle. Zafascynowani „sprawiedliwością” postępowcy uwielbiają apokaliptyczne obrazy cierpień swoich wrogów, nie zawsze stronią również od sadystycznej przemocy.      


Kiedy ideologia staje się dominującą częścią tożsamości, prowadzi to raczej do emocjonalnego niż racjonalnego systemu relacji z innymi ludźmi. Katechizm, świecki czy religijny, z definicji dostarcza uproszczonej wizji świata i porządkuje relacje z innymi w kategoriach miłość/nienawiść. Przynależność wpisuje cię do grona wybranych i uświęca wojnę z innymi. Te ideologie zazwyczaj wychodzą z dobrych intencji i marzeń o idealnym świecie, w którym króluje miłość, sprawiedliwość i pokój. Wtłoczone w proste katechizmy i manichejskie podziały aż nazbyt często zmieniają życie w piekło.


Tak więc, ateizm nie jest „też religią”. Religia z definicji wymaga wiary w istnienie istot nadprzyrodzonych. Ateiści mogą być jednak równie fanatyczni jak ludzie religijni. Pamiętajmy jednak, że daleko nie wszyscy ludzie religijni są fanatykami. To nie ateizm lub religijność rodzi fanatyzm, a raczej ludzka tęsknota do utopii i uproszczonej, łatwej wizji świata przyciąga do ruchów, w których oburzenie jest zawsze silniejsze niż namysł, zaufanie do sceptycyzmu i chęć wyjrzenia poza opłotki środowiskowej twierdzy.        


Za kilka dni pójdziemy do urn. Kampanie wyborcze aż nazbyt często apelują raczej do ideologicznej tożsamości niż do rozumu, więc słyszymy grzmiące wezwania do obrony Boga i Ojczyzny, do umacniania chrześcijańskich fundamentów, ale i do obrony niezłomnej lewicowości lub prawicowości. Gdzieś na marginasech pojawiają się ciche głosy otwartych katolików i umarkowanych ateistów, którzy dają słowo honoru, że żadnych istot nadprzyrodzonych nie ma, ale bliżej im do umiarkowanie wierzących, niż do nieumiarkowanie rozbudzonych i wściekle pobudzonych.      

 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
5. Nie religia ale wiara Woźniak 2019-10-12
4. Weganie Kacper 2019-10-10
3. Dusza Jan Res 2019-10-09
2. Co myślą o tym nasi krewni? Marek Eyal 2019-10-09
1. Ludzie i przypadek baszarteg 2019-10-09


Notatki

Znalezionych 1458 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Putinowskie wsie   Garczyński-Gąssowski   2020-01-17
Obłuda zachodnich postępowców   Yemini   2020-01-17
Bałkanizacja humanistycznych umysłów   Koraszewski   2020-01-15
Zachodnie feministki zdezerterowały z frontu wspierającego uciemiężone muzułmańskie kobiety   Chesler   2020-01-15
Szukając drogi przez Brexit Unia Europejska może spojrzeć na rok 1783   Ridley   2020-01-14
Osmanowie wrócili   Frantzman   2020-01-13
Co było wspaniałe w latach 2010.   Jackoby   2020-01-11
Dlaczego mówienie o „żydowskim geniuszu” jest kontrowersyjne   Tobin   2020-01-11
Czy trup generała jest dobrym papierkiem lakmusowym?   Koraszewski   2020-01-10
Promowanie błędnego przekonania o ”Palestyńczykach”   Oz   2020-01-09
Szaleństwo tłumów - nowa rewolucja kulturalna   Koraszewski   2020-01-08
Dlaczego prezydent Trump spełnia obietnicę daną w San Remo w 1920 roku   Kontorovich   2020-01-06
Dlaczego atakują Żydów w Nowym Jorku   Rosenthal   2020-01-05
„Niebezpiczna i głupia eskalacja”   Koraszewski   2020-01-04
My, ”krytyczne wobec gender” feministki, płacimy cenę za głośne mówienie. Ale cena milczenia jest wyższa   Emmons   2020-01-03
ONZ i Wielka Brytania traktują prześladowanych chrześcijan jak „wrogów”   Ibrahim   2020-01-02
Groźna prawda o BDS i antysemityzmie na kampusach   Tobin   2020-01-01
Kampania kłamstw ICC   Yemini   2019-12-30
Raport Davida Colliera o Amnesty International oraz jej toksyczności i nienawici   (Varda Epstein)   2019-12-28
Amnesty International – od uprzedzeń do obsesji   Collier   2019-12-26
Absurdalna niechęć UE do ryzyka dławi nowe idee   Ridley   2019-12-26
BBC potrafi znaleźć choinki tylko w Palestynie    Collier   2019-12-25
Despoci imperiów na swoim kilometrze kwadratowym   Taheri   2019-12-25
Opowieść wigilijna i wojna narracji   Koraszewski   2019-12-24
Obłędne tango islamofobii     2019-12-23
Kto będzie decydował?   Novella   2019-12-21
Uwiecznianie kłamstwa o palestyńskich uchodźcach   Yemini   2019-12-20
Turcja: Zabójstwa kobiet stają się epidemią   Bulut   2019-12-19
Plan Iranu udaremnienia zawieszenia broni w Gazie   Toameh   2019-12-19
Dyskusja o antysemityzmie w czarnej społeczności jest bardzo spóźniona     2019-12-18
Zanikająca woda i energetyczna apokalipsa   Koraszewski   2019-12-17
Europa nie ukrywa dłużej swojej wrogości wobec Izraela   Destexhe   2019-12-17
Zwróćcie uwagę, naiwni zachodni dobro-czyńcy   Chesler   2019-12-11
Hopium czyli stan umysłów   Koraszewski   2019-12-09
Spisek przeciwko szczelinowaniu   Ridley   2019-12-07
W studio aktorów uświadomionych: jak szkoliłam przyszłych lekarzy, by pilnowali swoich zaimków   Slatz   2019-12-06
Antysyjonizm na kampusie widziany oczyma syryjskiego uchodźcy    Dandachi   2019-12-06
Pies Pawłowa wiecznie żywy   Koraszewski   2019-12-05
Elizabeth Warren gra kartą ”seksizmu”   Jacoby   2019-12-04
Irańczycy: “Dlaczego świat milczy, kiedy nasz rząd nas morduje?”   Bulut   2019-11-30
Zerwana zasłona zniewolenia   Koraszewski   2019-11-28
Socjalizm stał się antysemityzmem oświeconych   Tobin   2019-11-28
Dokąd zmierzają ludowe powstania na Bliskim Wschodzie?   Fernandez   2019-11-23
Socjalizm? Nie, dziękuję.   Koraszewski   2019-11-20
Hańba Europie     2019-11-19
Izrael nie może pozwolić tym, którzy wzywają do jego zniszczenia, na pozostawanie w kraju   Yemini   2019-11-18
”Guardian” nie kwestionuje kłamstw Omara Shakira z HRW   Levick   2019-11-17
Aktywiści klimatyczni koncentrują się na złych rozwiązaniach   Lomborg   2019-11-16
Spirala islamskiego terroru   Koraszewski   2019-11-14
Żelazna Kopuła przechwytując rakiety zamyka usta uprawnionej krytyce Izraela     2019-11-11
Kiedy spotkania z historią gubią się w cyberprzestrzeni   Collins   2019-11-10
Niezrozumiana Palestyna   Marquardt-Bigman   2019-11-09
Coolidge i FDR mieli rację w sprawie pracowników państwowych i związków zawodowych   Jacoby   2019-11-07
Zakaz mowy nienawiści nie chroni Żydów ani przed jej przyczynami, ani skutkami   Amos   2019-11-07
Rozkład normalny i paranormalny   Koraszewski   2019-11-05
Milczący świadkowie w wojnie przeciwko Żydom   Chesler   2019-11-05
Pochowajcie Baghdadiego, ale nie jego zbrodnie   Collins   2019-11-03
Straszna wrzawa na ulicy Żydowskiej   Koraszewski   2019-11-02
Autonomia Palestyńska i jej pieniądze   Bedein   2019-11-01
Obwiniony przez fałszywe skojarzenie: Izrael ”w szczególności”   Plosker   2019-10-30
Kościół, który szerzy nienawiść   Pour   2019-10-26
Nie, Omar Barghouti nie jest współzałożycielem ruchu bojkotu, BDS   Steinberg   2019-10-25
Netanjahu, media i los izraelskiej demokracji   Glick   2019-10-23
Dlaczego nauki ścisłe są ścisłe, a nauki społeczne rozwiązłe?   Koraszewski   2019-10-23
Kolejny cios zadany przez ONZ prawom człowieka   Neuer   2019-10-21
Ogórkowi Żydzi w Paryżu   Lewin   2019-10-19
Palestyńczycy kradną elektryczność, a potem winią Izrael   Tawil   2019-10-18
Syryjskiej wojny domowej nie wywołała zmiana klimatu   Lomborg   2019-10-17
Syzyf znowu marzy   Landes   2019-10-16
Gra Teheranu w ciuciubabkę   Taheri   2019-10-15
BDS: odporny na rozsądek i wiedzę   MacEoin   2019-10-14
ISIS wraca pod skrzydła Turcji   Coughlin   2019-10-13
Pierwsze dymy w następnej wojnie bliskowschodniej   Frantzman   2019-10-12
Walczyli obok USA przez pięć lat, żeby zbombardował ich sojusznik USA z NATO   Frantzman   2019-10-11
Powrót nieumiarkowanych katolików i innych   Koraszewski   2019-10-09
Lekcje z północnej Syrii   Spyer   2019-10-09
Czy palestyńscy przywódcy chcą lepszego życia dla swojej ludności?   Toameh   2019-10-08
Rosjanie i Polacy raz jeszcze   i Andrzej Koraszewski   2019-10-07
Trzech skrajnie prawicowych przywódców zamierza stworzyć telewizję „zwalczającą islamofobię”   Frantzman   2019-10-07
Czy regulowanie antysemityzmu na kampusach jest cenzurą?   Tobin   2019-10-05
Turcja: Alarmująca rozprawa z dziennikarzami, rozpaczliwy apel do ONZ   Bulut   2019-10-03
Co następne dla Turcji? Broń jądrowa!   Bekdil   2019-10-01
Kolejne palestyńskie oszczerstwo o Izraelu i Żydach   Tawil   2019-09-29
Dlaczego Egipt nie chce pomóc Gazie   Toameh   2019-09-25
Kiedy muzułmanie prześladują gejów, jest to wina Żydów   Greenfield   2019-09-24
Jak despoci interpretują umowy z Zachodem   Tawil   2019-09-22
Dlaczego Arabowie nienawidzą Palestyńczyków   Toameh   2019-09-20
Brexit i jego efekty na Bliskim Wschodzie   Gross   2019-09-17
Dlaczego Izraelczycy nigdy nie zapomnieli swojego 9/11   Tobin   2019-09-16
Palestyńczycy: ofiary arabskiej dyskryminacji i rasizmu   Toameh   2019-09-09
Izraelczycy, Palestyńczycy i ”Love Island”   Tsalic   2019-09-08
Negocjacje USA-Taliban: śmiertelna pułapka Kataru   Carmon   2019-09-07
Niebezpieczny stalinizm „przebudzonych” na skrajnej lewicy   Dershowitz   2019-09-07
Czego amerykańscy Żydzi nie rozumieją o BDS   Greenfield   2019-09-06
Odwaga twierdzenia, że nie wszystkie kultury są równe   Hill   2019-09-05
Globalna nieodpowiedzialność: brak procesów ISIS za zbrodnie wojenne   Frantzman   2019-09-04
Czy Autonomia Palestyńska przygotowuje kolejną intifadę?   Tawil   2019-09-02
BBC przedstawia Izrael jako kraj, którego armia krzywdzi palestyńskie dzieci   Plosker   2019-08-29
Muzułmanie przeciwko antysemityzmowi   MacEoin   2019-08-28
W Absurdystanie bez zmian   Koraszewski   2019-08-27

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk