Prawda

Środa, 19 lutego 2020 - 12:40

« Poprzedni Następny »


Potomkinowskie wsie polityków i historyków


Andrzej Koraszewski 2020-01-19

Bat micwa królewskiej prawnuczki w Phnom Penh (Photo: Kang Predi/Teh Ranie)
Bat micwa królewskiej prawnuczki w Phnom Penh (Photo: Kang Predi/Teh Ranie)

Miałem zabawną wymianę zdań na temat potomkinowskich wsi, które pojawiły się w „Listach” w artykule o występach Władimira Putina na temat Polski. Helena Szmuness delikatnie zwróciła uwagę, że z tymi „wsiami potomkinowskimi”, to mit. Ja zbyt mało o tym wiem, żeby się spierać. De Coustine, który puścił tę opowieść w świat, nie siedział z carycą w jej karecie, więc powtarzał wiadomości zasłyszane. Dworacy od starożytności pokazywali władcom rzeczywistość podkolorowaną, informacje, które dostał francuski pisarz mogły być przesadzone, ale ziarno prawdy w tym zapewne było, chociaż trudno dziś dojść, jakiej wielkości.

Tak czy inaczej „putinowskie wsie” przywołane zostały przy okazji nowego mitu tworzonego przez prezydenta Putina, twierdzącego, że wszystko było inaczej niż to prezentują historycy, że to Polska współpracowała z Hitlerem, a generalissimus Stalin, nie tylko od początku z nim walczył, ale jeszcze potem nas wyzwolił i obdarował wolnością i demokracją.


Tworzenie mitów to specjalność naszego gatunku. O mitomanii Putina napisano już dużo, a ja mam powód do napisania o innym micie, mianowicie o twierdzeniu, że ci europejscy Żydzi, to żadni Żydzi, tylko potomkowie Chazarów, którzy się podszywają.


Ten mit jest uwielbiany przez wszelkiej maści antysemitów całego świata, od „prezydenta” Abbasa, poprzez dziennikarzy „Guardiana”, skończywszy na pospolitych internetowych trollach.


Sam mit ma swoje korzenie w bzdurnej XIX-wiecznej historyjce, którą na portalu ojczyzna.org

pewien jej wielbiciel tak prezentuje:

Chazaria wyróżniała się systemem tzw. podwójnej monarchii. Kagan był najwyższym (panującym) królem a Kagan-Bek był urzędującym królem i dowódcą armii. Kaganowie byli bardzo tolerancyjni, tak iż nawet jak przyjęli oni Judaizm jako religię dworu (a więc i państwa), to pozwolili oni chrześcijańskim Grekom, pogańskim Słowianom i Muzułmańskim Persom na wyznawanie ich religii. W stolicy Chazarowie mieli Najwyższy Sąd złożony z 7 sędziów, tak, aby każda ważniejsza religia obecna w ich państwie miała w nim swego reprezentanta. Na dodatek wyznawcy Judaizmu byli sądzeni według Tory, wyznawcy Chrześcijaństwa według Biblii, wyznawcy Islamu według Koranu, a tzw. poganie według swoich plemiennych (głównie słowiańskich) zwyczajów.

Z historyczną dokumentacją tego przejścia Chazarów na judaizm krucho, a historia europejskich Żydów udokumentowana jest tysiąc razy solidniej i jedno z drugim w żaden sposób się nie zgadza. Do rozpowszechnienia mitu o nieżydowskim pochodzeniu europejskich Żydów walnie przyczynił się brytyjski pisarz Arthur Koestler, który w 1976 roku opublikował książkę pod tytułem The Thirteen Tribe. Autor miał nadzieję, że przekonując, iż europejscy Żydzi nie są Żydami, przedstawia dowód, że nie mogą być odpowiedzialni za ukrzyżowanie Chrystusa i że to wytrąci broń z ręki niemoralnych, ale pobożnych antysemitów. Popełnił dwa błędy, pierwszy metodologiczny, materiały na których oparł swoją książkę, były bezwartościowe i jego książka natychmiast spotkała się z druzgoczącą krytyką historyków i lingwistów. Drugi błąd okazał się jeszcze poważniejszy, bo książka znalazła wielbicieli wśród miłośników spiskowych teorii. Prawdziwy renesans opowieści Arthura Koestlera spowodował izraelski komunista z tytułem profesora historii, Shlomo Sand.


Sand urodzony w 1946 roku w Austrii, syn ocalałych z Zagłady polskich komunistów, znalazł się wraz z rodzicami w 1948 roku w Izraelu, w młodości był członkiem Izraelskiego Związku Młodzieży Komunistycznej, mając lat 22 przystąpił do bardziej radykalnego antysyjonistycznego ugrupowania Matzpen, zrobił magisterium z historii w Izraelu i pojechał studiować dalej do Paryża (gdzie napisał pracę doktorską  na temat Georga Sorela i marksizmu).


Shlomo Sand zakochał się w opowieści o Chazarach i postanowił udowodnić, że jest Chazarem a nie żadnym Żydem. Wyprodukował książkę pod tytułem The Invention of the Jewish People (polski tytuł tego dzieła: Kiedy i jak wynaleziono naród żydowski), która natychmiast zdobyła międzynarodową sławę i została przełożona na wiele języków, w tym na arabski i farsi (co się książkom wydawanym w Izraelu raczej nie zdarza), udostępniono ją również czytelnikom w Polsce (tę i kolejną książkę Shlomo Sanda, Dlaczego przestałem być Żydem wydało u nas Wydawnictwo Akademickie „Dialog” mieszczące się w Warszawie przy ulicy Bagno). Posiadająca poważny nagłówek strona internetowa historia.org tak o tej książce pisała:

Recenzowana pozycja zaskakuje. Żydowski profesor historii, który jak sam podkreśla po prostu skorzystał z dostępnej literatury, w sposób jasny podważa największy dogmat żydowski: przekonanie o wspólnej światowej kulturze żydowskiej, a także przynależności wszystkich Żydów do jednego narodu. Można pokusić się o stwierdzenie, że od czasu książki Toma Segeva Siódmy milion żaden badacz żydowski nie wrzucił tak poważnego kamyczka do własnego ogródka. Można nawet powiedzieć, że Shlomo Sand przytoczył do tego ogródka całkiem spory głaz narzutowy.

Problem w tym, że przy odrobinie szacunku dla samego siebie autor tych słów mógł się dowiedzieć, że rewelacje Sanda zostały rozbite w puch nie tylko przez historyków, znających wczesnośredniowieczną historię europejskich Żydów, ale również przez genetyków populacyjnych. Podsumowanie licznych badań genetyków przedstawił Harry Ostrer w książce A Genetic History of the Jewish People, pokazując, że wszystkie grupy żydowskie mają genetyczne korzenie na Bliskim Wschodzie, a genetyczne domieszki są słabsze niż wzajemne pokrewieństwo. Czyli jak pisał już w 2009 roku New York Times, „Obecnie eksperci specjalizujący się w tej tematyce wielokrotnie odrzucili tą teorię, stwierdzając, że okruchy dowodów są mało przekonujące i mylące.”


Oczywiście ludziom, którzy odczuwają silną potrzebę posiadania tego mitu, w niczym to nie przeszkadza i ochoczo podpierają się nim, dowodząc, że ci „Chazarzy” nie mają prawa do Ziemi Świętej (jeśli są wyznawcami chrześcijańskiego antysemityzmu) lub do ziemi Palestyńczyków (jeśli są wyznawcami świeckiego antysemityzmu i solidaryzują się z tymi, którzy gotowi są zabijać Żydów w ich imieniu, unikając sympatii do Palestyńczyków zabijanych przez Arabów).


Mit o pochodzeniu aszkenazyjskich Żydów od Chazarów dotyczy tylko Żydów europejskich, więc trudno spotkać wyznawcę tego mitu, który przyznaje, że większość żydowskiej społeczności Izraela to uciekinierzy i potomkowie żydowskich uciekinierów z krajów arabskich (to psuje nie tyle sam mit, co jego użyteczność).


Jeśli zatem genetyka populacyjna przekreśla tę opowiastkę, to jak to było z konwersjami z jednej religii na drugą? Z pewnością znacznie więcej było przejść z judaizmu na chrześcijaństwo i islam niż z jakiejkolwiek religii na judaizm, bo z geopolitycznego punktu widzenia był to bardzo kiepski interes, a żydowscy rabini też się do prozelityzmu nie palili. Owszem, wielu władców miało żydowskie kochanki, które czasem darzyli nie tylko uwielbieniem, ale i szacunkiem, co mogło się czasem przekładać na nieco lepszą ochronę spłeczności żydowskich w danym kraju, ale nigdy nie stanowiło pokusy do politycznej konwersji całego społeczeństwa. (Nawiasem mówiąc, Rosja do czasu naszych rozbiorów nie miała na swoim terenie żadnych Żydów, co dodatkowo czyni mit o Chazarach podejrzanym.)    


Najnowszy przykład pokłonów dla judaizmu w królewskiej rodzinie zdarzył się w Kambodży. Ten kraj po ponurych doświadczeniach z komunizmem przywrócił monarchię w 1993 roku. Syn króla był przez wiele lat dyplomatą w Stanach Zjednoczonych, jego córka wyszła za mąż za żydowskiego uciekiniera z Iranu i postanowiła przejść na judaizm. Teraz jej córka miała bat micwę (bar micwa dla dziewczynek) i nie byłoby w tym niczego nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że uroczystość odbywała się w Phnom Penh, a nie w Las Vegas (gdzie prawnuczka panującego króla mieszka na stałe) i uroczystość miała królewską oprawę. Królewska rodzina była w komplecie, a sam obrzęd celebrował izraelski rabin. W halu wielkiego hotelu stała ogromna menora i za sto lat mogą pojawić się opowieści jak to Kambodża przeszła na judaizm. (Historycy podobnie jak malarze potrzebują nowości i sam realizm im nie wystarcza).


Potomkinowskie wsie polityków i historyków też miewają czasem ziarenko prawdy i dają się podbudować materiałem zdjęciowym.       


Po Izraelu krąży uporczywa plotka, że wszystkich mieszkających w tym kraju Chazarów można spotkać w redakcji gazety „Haaretz” (co może wyjaśniać fakt, że część pielgrzymów z Polski pędzi w Jerozolimie do grobu pochodzącego z Krakowa Jezusa, a część do redakcji „Haaretz”).


Potomkinowskich wsi mamy bez liku, ale to zrozumiałe, ich budowa drogo nie kosztuje, nie trzeba organizować przetargów, a jak się jest prezydentem, albo historykiem IPN, to można sobie poszaleć.      


Swoją drogą zastanawia mnie głęboki niepokój rydzykowych katolików twórczością Olgi Tokarczuk. Jej opowieść o frankistach jest nie tylko pięknie napisana, ale jest oparta na niezwykle solidnych badaniach, a to wydaje się budzić u niektórych (szczególnie u frankowiczów) podejrzenie, że wszyscy jesteśmy Chazarami.  


Niegdyś żydowscy conversos doprowadzali do paranoi Hiszpanów, dziś jeden odosobniony przypadek nawrócenia się na judaizm Araba wywołał masowe zaniepokojenie mieszkańców Kuwejtu. Oglądałem kilka dni temu wywiad z posłem i byłym ministrem tego kraju, któremu postawiono wprost pytanie, czy takiemu człowiekowi nie należy odebrać obywatelstwa. Polityk, nie bez pewnego zdumienia, odpowiedział, że nie, że Kuwejt jest państwem prawa, że to nie jest przestępstwo, że nie robi się zabawy z Konstytucją, że gdyby Żyd przeszedł na islam, to by go oklaskiwano, a na dodatek ich religia istniała przed islamem, więc jeśli popełnił błąd, to niech się Pan Bóg tym martwi, a nie ludzie.


Łatwo powiedzieć, ale w potiomkinowskich wioskach normalny człowiek może wyglądać na dziwaka. Ich mieszkańcy to z reguły historycy, czasem amatorzy, a czasem nawet dyplomowani i z profesorskimi tytułami.    


A z Heleną Szmuness zgodziliśmy się, że ten Putin to jakiś łajdak.   


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Bat Micwa księżniczki Marek Eyal 2020-01-19


Notatki

Znalezionych 1478 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Co myślą palestyńscy Arabowie?   Roth   2020-02-19
Palestyńskie wybory: Jak Abbas i Europa próbują obwinić Izrael   Toameh   2020-02-18
Thatcher ostrzegała nas, żeby powoli budować europejską integrację. Niestety, nie chcieliśmy słuchać.   Wennström   2020-02-17
From Brussels with love   Koraszewski   2020-02-16
Okrucieństwo wobec zwierząt jest bardziej nagłaśniane niż chrześcijanie z odciętymi głowami   Meotti   2020-02-14
Wielka Brytania, jeśli chce lepiej się rozwijać, musi ponownie odkryć niepowodzenie   Ridley   2020-02-08
”Zbrodnia” Arabów śpiewających dla Arabów w Izraelu   Toameh   2020-02-08
Martin Luther King i Edward Said: Palestyńskich intelektualistów nie interesują prawa człowieka     2020-02-07
Trochę optymizmu na odmianę   Rosenthal   2020-02-06
Z sennika ateisty: anioły   Kruk   2020-02-05
Francja, "pączkująca republika islamska"   Meotti   2020-02-03
„Umowa stulecia”, czy „policzek stulecia”?   Koraszewski   2020-02-01
Plan pokojowy Trumpa wykazuje więcej troski o polepszenie życia Palestyńczyków niż jakikolwiek poprzedni plan „ekspertów”     2020-01-30
Homo sapiens i jego późniejsze nakładki   Koraszewski   2020-01-29
Wielka Brytania powinna poprzeć plan pokojowy Trumpa   Kemp   2020-01-29
Czy jestem antysemitką współczując  Palestyńczykom?   Koraszewski   2020-01-25
Polityczne gry w Hadze   Steinberg   2020-01-21
Polityka wokół Holocaustu jest błędna   Tobin   2020-01-20
Potomkinowskie wsie polityków i historyków   Koraszewski   2020-01-19
Kieruneki Madagaskar   Garczyński-Gąssowski   2020-01-18
Putinowskie wsie   Garczyński-Gąssowski   2020-01-17
Obłuda zachodnich postępowców   Yemini   2020-01-17
Bałkanizacja humanistycznych umysłów   Koraszewski   2020-01-15
Zachodnie feministki zdezerterowały z frontu wspierającego uciemiężone muzułmańskie kobiety   Chesler   2020-01-15
Szukając drogi przez Brexit Unia Europejska może spojrzeć na rok 1783   Ridley   2020-01-14
Osmanowie wrócili   Frantzman   2020-01-13
Co było wspaniałe w latach 2010.   Jackoby   2020-01-11
Dlaczego mówienie o „żydowskim geniuszu” jest kontrowersyjne   Tobin   2020-01-11
Czy trup generała jest dobrym papierkiem lakmusowym?   Koraszewski   2020-01-10
Promowanie błędnego przekonania o ”Palestyńczykach”   Oz   2020-01-09
Szaleństwo tłumów - nowa rewolucja kulturalna   Koraszewski   2020-01-08
Dlaczego prezydent Trump spełnia obietnicę daną w San Remo w 1920 roku   Kontorovich   2020-01-06
Dlaczego atakują Żydów w Nowym Jorku   Rosenthal   2020-01-05
„Niebezpiczna i głupia eskalacja”   Koraszewski   2020-01-04
My, ”krytyczne wobec gender” feministki, płacimy cenę za głośne mówienie. Ale cena milczenia jest wyższa   Emmons   2020-01-03
ONZ i Wielka Brytania traktują prześladowanych chrześcijan jak „wrogów”   Ibrahim   2020-01-02
Groźna prawda o BDS i antysemityzmie na kampusach   Tobin   2020-01-01
Kampania kłamstw ICC   Yemini   2019-12-30
Raport Davida Colliera o Amnesty International oraz jej toksyczności i nienawici   (Varda Epstein)   2019-12-28
Amnesty International – od uprzedzeń do obsesji   Collier   2019-12-26
Absurdalna niechęć UE do ryzyka dławi nowe idee   Ridley   2019-12-26
BBC potrafi znaleźć choinki tylko w Palestynie    Collier   2019-12-25
Despoci imperiów na swoim kilometrze kwadratowym   Taheri   2019-12-25
Opowieść wigilijna i wojna narracji   Koraszewski   2019-12-24
Obłędne tango islamofobii     2019-12-23
Kto będzie decydował?   Novella   2019-12-21
Uwiecznianie kłamstwa o palestyńskich uchodźcach   Yemini   2019-12-20
Turcja: Zabójstwa kobiet stają się epidemią   Bulut   2019-12-19
Plan Iranu udaremnienia zawieszenia broni w Gazie   Toameh   2019-12-19
Dyskusja o antysemityzmie w czarnej społeczności jest bardzo spóźniona     2019-12-18
Zanikająca woda i energetyczna apokalipsa   Koraszewski   2019-12-17
Europa nie ukrywa dłużej swojej wrogości wobec Izraela   Destexhe   2019-12-17
Zwróćcie uwagę, naiwni zachodni dobro-czyńcy   Chesler   2019-12-11
Hopium czyli stan umysłów   Koraszewski   2019-12-09
Spisek przeciwko szczelinowaniu   Ridley   2019-12-07
W studio aktorów uświadomionych: jak szkoliłam przyszłych lekarzy, by pilnowali swoich zaimków   Slatz   2019-12-06
Antysyjonizm na kampusie widziany oczyma syryjskiego uchodźcy    Dandachi   2019-12-06
Pies Pawłowa wiecznie żywy   Koraszewski   2019-12-05
Elizabeth Warren gra kartą ”seksizmu”   Jacoby   2019-12-04
Irańczycy: “Dlaczego świat milczy, kiedy nasz rząd nas morduje?”   Bulut   2019-11-30
Zerwana zasłona zniewolenia   Koraszewski   2019-11-28
Socjalizm stał się antysemityzmem oświeconych   Tobin   2019-11-28
Dokąd zmierzają ludowe powstania na Bliskim Wschodzie?   Fernandez   2019-11-23
Socjalizm? Nie, dziękuję.   Koraszewski   2019-11-20
Hańba Europie     2019-11-19
Izrael nie może pozwolić tym, którzy wzywają do jego zniszczenia, na pozostawanie w kraju   Yemini   2019-11-18
”Guardian” nie kwestionuje kłamstw Omara Shakira z HRW   Levick   2019-11-17
Aktywiści klimatyczni koncentrują się na złych rozwiązaniach   Lomborg   2019-11-16
Spirala islamskiego terroru   Koraszewski   2019-11-14
Żelazna Kopuła przechwytując rakiety zamyka usta uprawnionej krytyce Izraela     2019-11-11
Kiedy spotkania z historią gubią się w cyberprzestrzeni   Collins   2019-11-10
Niezrozumiana Palestyna   Marquardt-Bigman   2019-11-09
Coolidge i FDR mieli rację w sprawie pracowników państwowych i związków zawodowych   Jacoby   2019-11-07
Zakaz mowy nienawiści nie chroni Żydów ani przed jej przyczynami, ani skutkami   Amos   2019-11-07
Rozkład normalny i paranormalny   Koraszewski   2019-11-05
Milczący świadkowie w wojnie przeciwko Żydom   Chesler   2019-11-05
Pochowajcie Baghdadiego, ale nie jego zbrodnie   Collins   2019-11-03
Straszna wrzawa na ulicy Żydowskiej   Koraszewski   2019-11-02
Autonomia Palestyńska i jej pieniądze   Bedein   2019-11-01
Obwiniony przez fałszywe skojarzenie: Izrael ”w szczególności”   Plosker   2019-10-30
Kościół, który szerzy nienawiść   Pour   2019-10-26
Nie, Omar Barghouti nie jest współzałożycielem ruchu bojkotu, BDS   Steinberg   2019-10-25
Netanjahu, media i los izraelskiej demokracji   Glick   2019-10-23
Dlaczego nauki ścisłe są ścisłe, a nauki społeczne rozwiązłe?   Koraszewski   2019-10-23
Kolejny cios zadany przez ONZ prawom człowieka   Neuer   2019-10-21
Ogórkowi Żydzi w Paryżu   Lewin   2019-10-19
Palestyńczycy kradną elektryczność, a potem winią Izrael   Tawil   2019-10-18
Syryjskiej wojny domowej nie wywołała zmiana klimatu   Lomborg   2019-10-17
Syzyf znowu marzy   Landes   2019-10-16
Gra Teheranu w ciuciubabkę   Taheri   2019-10-15
BDS: odporny na rozsądek i wiedzę   MacEoin   2019-10-14
ISIS wraca pod skrzydła Turcji   Coughlin   2019-10-13
Pierwsze dymy w następnej wojnie bliskowschodniej   Frantzman   2019-10-12
Walczyli obok USA przez pięć lat, żeby zbombardował ich sojusznik USA z NATO   Frantzman   2019-10-11
Powrót nieumiarkowanych katolików i innych   Koraszewski   2019-10-09
Lekcje z północnej Syrii   Spyer   2019-10-09
Czy palestyńscy przywódcy chcą lepszego życia dla swojej ludności?   Toameh   2019-10-08
Rosjanie i Polacy raz jeszcze   i Andrzej Koraszewski   2019-10-07
Trzech skrajnie prawicowych przywódców zamierza stworzyć telewizję „zwalczającą islamofobię”   Frantzman   2019-10-07
Czy regulowanie antysemityzmu na kampusach jest cenzurą?   Tobin   2019-10-05

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk