Prawda

Niedziela, 29 maja 2022 - 02:07

« Poprzedni Następny »


Poranne oglądanie świata


Andrzej Koraszewski 2016-01-17

Marynarze amerykańscy zatrzymani przez Irańczyków.
Marynarze amerykańscy zatrzymani przez Irańczyków.

Oglądając świat wydajemy sądy. Nie widzimy wszystkiego, przeciwnie, widzimy zaledwie małe fragmenty płynącej jak lawa masy zdarzeń. Informacje o tych zdarzeniach, które widzimy, mogą być wypaczone, albo zgoła nieprawdziwe. Układamy je w ciągi, uzupełniamy obraz tym, czego się w tym miejscu spodziewamy.  Nowe informacje doklejamy do starych. Porannej porcji wiadomości nie da się odizolować od tego, co wiedzieliśmy wczoraj. Te świeże łączą się jednak w łańcuch, który wymaga interpretacji.  


Niektóre wiadomości przykuwają naszą uwagę bardziej niż inne. Ogniwa łańcucha mogły zostać połączone bez udziału naszej świadomości.    

 

Dlaczego uznaję za ważną informację, że w 2009 roku Obama, nie tyko nie poparł zielonej rewolucji w Iranie, ale zakazał jej popierania? Ach tak, w lipcu 2009 roku byłem ciągle pełen zachwytu dla człowieka, który wniósł nowego ducha do amerykańskiej polityki. Wcześniejsze zaledwie o miesiąc wystąpienie w Kairze budziło znaki zapytania. Wyraźny ukłon w kierunku Bractwa Muzułmańskiego nie wydawał się rozsądny, mógł jednak wynikać z braku rozeznania. W kilka tygodni po tym kairskim przemówieniu amerykańskiego prezydenta irańska młodzież wyszła na ulice domagając się demokracji.



Wydawało się, że brutalna, krwawa rozprawa z ich naprawdę pokojowymi demonstracjami powinna sprowokować reakcje świata, a Ameryki w szczególności.

 

Półtora roku później amerykański prezydent (wówczas już laureat pokojowej nagrody Nobla otrzymanej za obiecujący start na stanowisku prezydenta), z absurdalnym wręcz zapałem poparł Arabską Wiosnę. Dlaczego był tak chłodny wobec znacznie ciekawszych żądań irańskiej młodzieży? Sekwencja późniejszych zdarzeń powoduje uniesienie brwi. Entuzjastyczne poparcie dla prezydenta Mursiego w Egipcie, militarne poparcie dla islamistów w Libii, brak poparcia dla pokojowych demonstracji przeciw Bractwu Muzułmańskiemu w Egipcie i gorące poparcie dla premiera a potem prezydenta Turcji Erdogana. Brak potępienia bezprzykładnego łamania praw człowieka w Iranie, i (już najnowsze wydarzenie) heroiczna walka, żeby  zatrzymanie przez Iran amerykańskich marynarzy nie wywołało zbyt dużej fali oburzenia w społeczeństwie amerykańskim. Ze strony rządu irańskiego to zatrzymanie było otwartą demonstracją wrogości, z pokazowym upokarzaniem marynarzy amerykańskich przed kamerami telewizji. Ze strony amerykańskiej widzieliśmy popisy udawania Białego Domu, że nie widzi w tym niczego złego.

 

Heshmat Tabarzadi, jeden z przywódców irańskiej zielonej rewolucji, większość minionych sześciu lat spędził w więzieniu. Świat nie upominał się o niego zbyt intensywnie. W niedawnym wywiadzie powiedział, że przegapiono historyczną okazję. Nie da się już sprawdzić, na ile ma rację.     

 

Pani Clinton była w czasie zielonej rewolucji sekretarzem stanu, ale dopiero po rozstaniu z prezydentem Barakiem Obamą uznała, że brak poparcia dla tej rewolucji był wielkim błędem. Nie znam dokumentów pokazujących, w jakim stopniu aktywnie przyczyniła się do tego, że Zachód solidarnie ignorował zryw irańskiego społeczeństwa. W porannej porcji wiadomości ze świata moją uwagę zwracają ujawnione maile z grudnia 2011 roku. Nie, nie dotyczą Iranu, dotyczą Izraela. Wypłynęły, bo pani Clinton nierozważnie używała prywatnego serwera do przesyłania służbowej i objętej klauzulą tajności korespondencji.

 

W liście do  pani Clinton amerykański ambasador w Izraelu, Thomas Pickering, 18 grudnia 2011 pisał:

„Droga Pani Sekretarz

Miałem przyjemność być w Pani towarzystwie wczorajszego wieczoru. Szczególnie ucieszyło mnie pani przemówienie i jego  główne punkty. Zarówno tego dnia, jak i przez wiele dni poprzednich zajęty byłem rozmowami z ważnymi Palestyńczykami, innymi Arabami i Izraelczykami rozmawiając o problemach pokoju. Pani uwagi wniosły nowy i bardzo dla mnie ważny punkt, co chciałbym pokrótce przedstawić. Nasza grupa słusznie doszła do wniosku, że żeby osiągnąć jakiś postęp potrzebna jest zmiana reguł gry.  Netanjahu nie zrobi żadnego kroku w reakcji na to, co Palestyńczycy mogliby zaoferować i dotrzymać słowa. Jego koalicja jest zbyt krucha i prawdopodobnie będzie podzielona w kluczowej kwestii. Bez naszej pomocy nie zgodzi się na nic, co Palestyńczycy zaakceptowaliby. Raczej wybierze podtrzymanie status quo niż ryzyko zmiany.   

 

Palestyńczycy też są podzieleni i znajdują się w podobnej sytuacji – nic z tego co mogą zrobić na polu politycznym nie może zaspokoić nawet ich minimalnych potrzeb, tak jak oni je postrzegają, a zarazem przyciągnąć Izraelczyków do procesu pokojowego, a tym bardziej skłonić do działania. Niewiele mamy do zaoferowania by przełamać pata.”

Dalej amerykański ambasador narzeka, że amerykańskie wybory są zawsze blisko co przeszkadza w procesie pokojowym i stwierdza. że „utknęliśmy zapewne na długi czas”. Pisze, że zmiana reguł gry zazwyczaj oznacza wojnę, ale wojna jest niebezpieczna, szczególnie gdyby to miała być wojna z Iranem. Dalej jest najciekawszy fragment tej korespondencji:

„W Pani przemówieniu pojawiła się sugestia innego rodzaju zmiany reguł gry. Byłby to rodzaj powolnego walca drogowego, trudnego do uruchomienia zarówno przez nas, jak i przez innych i być może takiego, który wymagałby walki o zdobycie zaufania.

 

Mówiła Pani o sile i możliwościach kobiet, aby wpłynąć na wydarzenia i wskazywała na wzory z Liberii i Wybrzeża Kości Słoniowej.„

Dalej mamy garść pięknych słów o protestach bez przemocy i przyznanie, że Palestyńczycy mają do przemocy skłonność. Amerykański ambasador proponuje organizowanie kobiecych demonstracji, bez udziału mężczyzn, bo ci byliby szybko sfrustrowali i używali siły, a to skłoniłoby żołnierzy izraelskich do działania. Te protesty – pisze ambasador, podchwytując propozycję pani Sekretarz Stanu – powinny powoli narastać, tak jak to było na Tahrir Square, by w końcu ściągnąć uwagę świata.

 

Interesujące zabawy wielkich tego świata. Te dwie sprawy są ciekawe. Pryncypialna rezygnacja z poparcia spontanicznych pokojowych protestów na rzecz demokracji i spiski w celu zorganizowania „pokojowych” protestów społeczności odrzucającej prawo Izraela do istnienia. Czy daje się to zrozumieć? Czym wyjaśnić antyizraelską obsesję wielkich tego świata? Nie ma tu rozsądnej odpowiedzi, możemy co najwyżej stawiać dalsze pytania na marginesie bieżących wiadomości ze świata.

 

W samym Izraelu skandal wokół wyznania fetowanego na Zachodzie obrońcy praw człowieka, który z dumą wyznał, że udaje chętnego nabywcę palestyńskiej ziemi, następnie skłonnych do sprzedaży Palestyńczyków oddaje w ręce palestyńskich służb bezpieczeństwa, którzy ich potem torturują i zabijają. Wyznanie nie było przeznaczone do użytku publicznego, rozmawiający udawał, że podziela sadystyczne skłonności tego „obrońcy praw człowieka”, a chełpiący się swoimi dokonaniami nie wiedział, że jest nagrywany.  

 

W całą sprawę zaplątanych jest kilka suto finansowanych przez zachodnie rządy, kościoły i szacowne instytucje izraelskich „organizacji praw człowieka”, co wzmocniło determinację izraelskiego rządu, by organizacje te miały obowiązek informowania, kto je finansuje.

 

Nawiasem mówiąc, serwer pani Clinton dostarczył również informacji o jej zażyłych stosunkach z Maxem Blumenthalem. Ten amerykański dziennikarz żydowskiego pochodzenia należy do najczęściej cytowanych przez antysemickie portale, jak i przez osławioną „electronicintifada.net”. Max Blumenthal jest synem jednego z najbliższych doradców pani Clinton, Sidney’a Blumenthala. Jak się okazuje, doradca w swoich poradach gęsto posługuje się tekstami swojego syna, który deklaruje się jako antysyjonista, zwolennik bojkotowania Izraela i wręcz likwidacji tego państwa. Nie są to poglądy, z którymi pani Clinton gotowa jest występować publicznie, jednak (jak się okazuje), prywatnie artykuły Maxa Blumenthala chwali i wyraźnie nie widzi w nich niczego sprzecznego z rzeczywistością, ani sprzecznego z moralnością. 

 

Zarzut, że jakieś poglądy polityka są sprzeczne z moralnością jest niepoważny, chociaż można się zastanawiać ile w tych postawach widzimy cynizmu, a ile ideologii? Intryguje sprawa amerykańskich marynarzy zatrzymanych na kilka godzin przed wygłoszeniem przez amerykańskiego prezydenta orędzia o stanie państwa. Normalnie takie zatrzymanie oznaczałoby kryzys w stosunkach międzynarodowych i co najmniej stanowcze wystąpienia. Prezydent sam nie wspomniał o tej sprawie ani jednym słowem, John Kerry wylewał hektolitry oliwy na wzburzone fale i zapewniał, że nic takiego się nie stało.

 

Saudyjski pisarz i dziennikarzTareq Al-Homayed, który niegdyś był naczelnym wychodzącej w Londynie gazety „Al-Sharq Al-Awsat”, napisał, że to wydarzenie było porwaniem nie tylko amerykańskich marynarzy, ale i samego prezydenta. Tuż przed wygłoszeniem orędzia o stanie państwa, którego centralnym elementem był „sukces” porozumienia z Iranem, Iran pokazał całą słabość zarówno porozumienia, jak i prezydenta. Jeśli Obama zamierzał pokazać się jako silny człowiek, który zmusił Iran do kapitulacji w sprawie procesu nuklearnego, Iran pokazał, że jest wręcz odwrotnie.  

 

Nie tylko marynarzy amerykańskich rzucono na kolana, nie tylko zarekwirowano urządzenia nawigacyjne, aby nikt nie mógł zakwestionować naruszenia irańskich wód terytorialnych, ale jedyna kobieta w amerykańskiej załodze została zmuszona do nałożenia hidżabu.

 

Prezydent Barack Obama zignorował nie tylko domagające się demokracji irańskie społeczeństwo, ale w sześć lat później świadomie i z premedytacją zignorował upokorzenie własnego społeczeństwa.  


Teheran 2009
Teheran 2009

Nigdy nie wiemy, czy nasze sądy są prawidłowe, ale podobnie jak w nauce swego rodzaju testem jest możliwość przewidywania przyszłości, a tu mamy gwarancję, że tchórzliwa potulność i upokorzenie wielkiego mocarstwa będzie maskowane wyniosłym pohukiwaniem na ten straszny i rzekomo łamiący prawa człowieka Izrael. To jest zawsze skuteczne i pozwala zjednoczyć szerokie spektrum opinii publicznej.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. 50 K$ za najlepsze zaprzeczenie Holokaustu MEF 2016-01-17


Notatki

Znalezionych 2125 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Czy da się naprawić Human Rights Watch?   Steinberg   2022-05-28
Porozmawiajmy o „nakbie” i o tym, kto jest naprawdę odpowiedzialny za cierpienie Palestyńczyków   Tobin   2022-05-27
Czy politycy mogą być racjonalni?   Koraszewski   2022-05-25
Uchodźcy, ekonomia, zazdrość i nienawiść   Koraszewski   2022-05-23
BDS: Rosja versus Izrael   Kontorovich   2022-05-22
Oszałamiające kłamstwo najbardziej wpływowego muzułmanina na świecie   Ibrahim   2022-05-21
Narcyzm moralny i psychologia porażki   Landes   2022-05-20
Dlaczego Erdoğan szantażuje NATO?   Bekdil   2022-05-19
Radości, których dostarcza antysemityzm   Garrard   2022-05-19
Dlaczego Joe Biden ma taką obsesję na punkcie izraelskich osiedli?   Flatow   2022-05-17
Bardzo potrzebny rurociąg EastMed oczekuje na zaaprobowanie   Bergman   2022-05-17
Smutek wolności utopionej w krwi   Koraszewski   2022-05-16
Jak Biden rozpoczął wojnę z MBS, a potem przyszedł żebrać   Abdul-Hussain   2022-05-14
Urok intratnej neutralności   Koraszewski   2022-05-13
Szefowa związku brytyjskich studentów oskarżona o antysemityzm   Wójcik   2022-05-12
Dlaczego Rosja sądziła, że opowiadanie o “nazistach” będzie przekonujące   Franzman   2022-05-09
Rektor Princeton odrzuca wolność słowa i demonizuje jej obrońców   Klainerman   2022-05-07
Błogosławieństwo uczenia się na pamięć   Jacoby   2022-05-06
Wojna Rosji z Ukrainą: Bez szminki   Tsalic   2022-05-03
W redakcji „New York Timesa” słowo „okupowany” sprawia kłopot   Flatow   2022-05-03
Spiskowe teorie szacownego “Guardiana”   Collier   2022-05-01
Czarny Piotruś w rękawie Putina   Koraszewski   2022-04-30
Odstraszanie Chin: USA powinny uzbroić Tajwan po zęby – natychmiast   Chang   2022-04-29
Bliski Wschód: amerykańska wizja   Taheri   2022-04-28
Kursy walut w czasach putinowskiej zarazy   Koraszewski   2022-04-27
Przypomnienie o wszystkich tych palestyńskich uchodźcach   Bard   2022-04-27
Recenzja książki People Love Dead Jews     2022-04-26
Długi zbiór krótkich tematów   Rosenthal   2022-04-25
Turcja: Strzeżcie się islamistów niosących dary   Bekdil   2022-04-23
Dno nienawiści do Izraela   Levick   2022-04-22
Problem z świadkami Boga i z błaznami w kapłańskich szatach   Koraszewski   2022-04-21
Sprawy, których nie zauważają apologeci Putina   Taheri   2022-04-19
Europa kocha Palestyńczyków i udaje, że nie wie dlaczego   Koraszewski   2022-04-17
„Guardian” trzyma się narracji „biernej ofiary” w sprawie arabskiej przestępczości   Levick   2022-04-16
Gaz ziemny dla Hezbollahu, ale nie dla UE?   Bryen   2022-04-15
Nie, Sekretarzu Blinken, palestyński terror nie jest “bezsensowny”   Suissa   2022-04-15
Kiedy rządy stają po stronie antysemitów   Tobin   2022-04-14
“Kiedy Biden zobaczy, że jego błędy szkodzą interesom Ameryki?”   Toameh   2022-04-13
Wielki rosyjski energetyczny przekręt   Meotti   2022-04-12
Wojna zmienia ludzi w bestie   Koraszewski   2022-04-12
To demografia, głupcze!   Bard   2022-04-10
Wykopanie Rosji z Rady Praw Człowieka ONZ jest pustym gestem   Tobin   2022-04-07
Nieskończona ignorancja wiązania potrzeb Ukrainy z izraelską Żelazną Kopułą   Frantzman   2022-04-07
Jak Unia Europejska finansuje działania na Zachodnim Brzegu łamiące międzynarodowe prawo i podważające pokój   Van Koningsveld   2022-04-06
Obywatel i jego ewolucja w czasie i przestrzeni   Koraszewski   2022-04-06
Irański emerytowany generał: Rosja nie powinna być pośrednikiem w rozmowach nuklearnych     2022-04-05
Pod sztandarem walki z faszyzmem i o prawa człowieka   Koraszewski   2022-04-04
Prawdziwy powód krytykowania izraelskiej reakcji pomocowej dla Ukrainy   Altabef   2022-04-04
Oskarżenie o apartheid, Porozumienie Abrahamowe i “właściwa strona historii”     2022-04-03
Co się dzieje w gabinecie Putina?   Koraszewski   2022-04-01
Czy wywiad USA podrasowuje dowody o Iranie?   Bard   2022-03-31
PMW demaskuje żałosne “potępienie” terroru przez Abbasa   Marcus   2022-03-31
Jak Putin wydał miliony na szerzenie fałszywych informacji o szczelinowaniu   Ridley   2022-03-30
Wiara i człowieczeństwo - przypadek islamu   Koraszewski   2022-03-29
Dla Żydów fake news nie zaczynają się od Trumpa – zaczynają się od Al Dury   Amos   2022-03-28
Arabia Saudyjska i ZEA odmawiają poparcia USA przeciwko Rosji, ponieważ USA odmawiają poparcia ich przeciwko Iranowi     2022-03-28
BBC, rewizja historii i wynalezienie starożytnej Palestyny   Collier   2022-03-27
Grupa na wydziale prawa Harvardu, próbuje tak zdefiniować “apartheid”, by pasował do Izraela     2022-03-26
Czekiści z ulicy Sezamkowej   Koraszewski   2022-03-26
“Uczyńmy antyamerykańskie dyktatury znowu wielkimi”   Rafizadeh   2022-03-25
Kolejny palestyński “umiarkowany” jest zdemaskowany   Flatow   2022-03-24
Porażka odstraszania   Stewart   2022-03-24
Posłaniec z nieudanej przeszłości wskazuje ku problematycznej przyszłości   Tobin   2022-03-23
Jak odstraszyć wystraszonego, że nie dość straszy?   Koraszewski   2022-03-21
Czechosłowacka opcja   Rosenthal   2022-03-20
Zwycięzcą w wojnie z Ukrainą nie będzie Rosja ani Ameryka. Będą nim Chiny   Stern   2022-03-19
Jeśli chcesz prawdziwego pokoju, nie nalegaj na podział Jerozolimy, @USAmnIsrael     2022-03-19
Dlaczego świat tak bardzo obchodzi to, co Izrael robi w sprawie Ukrainy?   Tobin   2022-03-18
Amnesty International przyznaje, że chce zniszczenia Izraela   Collier   2022-03-17
Wymyślanie dyskryminacji tam gdzie jej nie ma   Abdul-Hussain   2022-03-16
Przeciwstawianie się Putinowi jest czymś więcej niż sympatią dla słabszego   Tobin   2022-03-15
Sonata na cztery kałachy i czołg   Koraszewski   2022-03-15
Nowa Wielka Gra   i Hügo Krüger   2022-03-14
Reakcje “przebudzonych” na wojnę w Ukrainie   Goska   2022-03-14
Coraz więcej i więcej…   Bard   2022-03-13
To nie jest irańska umowa Obamy. To jest coś dużo, dużo gorszego   Noronha   2022-03-12
Eksperci szukający zrozumienia   Koraszewski   2022-03-10
“Między Kijowem a Gazą” – ukrainizacja palestyńskiej narracji     2022-03-09
Ruch Putina na rzecz podkopania obudzonego Zachodu   Blum   2022-03-08
Putin i prawo niezamierzonych konsekwencji   Taheri   2022-03-08
Następnym celem zastraszania przez Rosję może być Izrael   Svetlova   2022-03-06
Dlaczego irańscy mułłowie są zachwyceni nuklearną umową z Bidenem   Rafizadeh   2022-03-05
Niemcy w historycznym zwrocie porzucają proputinowską politykę wobec Rosji   Kern   2022-03-05
Rosyjski tyran Władimir Putin   Newell   2022-03-04
Moce sprawcze globalnego znikania   Zbierski   2022-03-04
Barbarzyńcy doszli do wniosku, że już można   Koraszewski   2022-03-02
Czego Izrael musi nauczyć się z wojny w Ukrainie   Steinberg   2022-03-01
Dlaczego Arabowie nie ufają administracji Bidena   Toameh   2022-02-27
Minął kolejny dzień wojny   Koraszewski   2022-02-27
Najlepszy sojusznik Putina   Koraszewski   2022-02-26
Spojrzeć kłamstwu w oczy   Koraszewski   2022-02-25
Katar i gry wojenne   Collins   2022-02-25
Wolność słowa w Wielkiej Brytanii?   Bergman   2022-02-24
Czy zwracamy zbyt dużo, czy zbyt mało uwagi na “Szwadron”?   Tobin   2022-02-24
Mój ojciec był idiotą   Koraszewski   2022-02-23
Pięciogwiazdkowy dżihad palestyńskich przywódców   Toameh   2022-02-22
Administracja Bidena blokuje gazociąg z Izraela do Europy   Kern   2022-02-22
Dramat mieszkańców Gazy   Fitzgerald   2022-02-19
Nie wolno zaprzeczać nazistowskim korzeniom arabskiego antysemityzmu   Julius   2022-02-17
Kto pamięta Gitę Sahgal?   Koraszewski   2022-02-17

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk