Prawda

Piątek, 28 lutego 2020 - 09:33

« Poprzedni Następny »


Pochowajcie Baghdadiego, ale nie jego zbrodnie


Liat Collins 2019-11-03

Jordańscy demonstranci niosą kukłę przywódcy ISIS, Abu Bakr al-Baghdadiego w Ammanie w lutym 2015 roku, po ukazaniu się wideo z makabrycznym mordem pilota, Muatha Al-Kaseasbeha. (zdjęcie: MUHAMMAD HAMED/REUTERS)
Jordańscy demonstranci niosą kukłę przywódcy ISIS, Abu Bakr al-Baghdadiego w Ammanie w lutym 2015 roku, po ukazaniu się wideo z makabrycznym mordem pilota, Muatha Al-Kaseasbeha. (zdjęcie: MUHAMMAD HAMED/REUTERS)

Pisanie zwięzłych, poprawnych tytułów jest sztuką. Ktoś w „Washington Post” jej nie opanował.


Albo ściślej, ktoś próbował poprawić coś, co nie wymagało poprawek i wykonał okropną robotę. Początkowy tytuł nekrologu przywódcy ISIS w „Washington Post” Brzmiał: „Abu Bakr al-Baghdadi, ‘naczelny terrorysta’ Państwa Islamskiego, ginie w wieku 48 lat”.


Przeginając zasadę, że nie mówi się źle o zmarłych, gazeta zmieniła to na: „Abu Bakr al-Baghdadi, ascetyczny uczony religijny na czele Państwa Islamskiego, ginie w wieku 48 lat”. Burza medialna, jaka się po tym rozpętała, zmusiła gazetę do kolejnej zmiany na: „Abu Bakr al-Baghdadi, ekstremistyczny przywódca Państwa Islamskiego, ginie w wieku 48 lat”.  


Na kilka godzin Twitter, Facebook i inne platformy mediów społecznościowych wpadły w szał wymyślania podobnie niestosownych, fałszywych nekrologów, takich jak: „Adolf Hitler, austriacki działacz na rzecz wegetarianizmu i malarz krajobrazów, ginie w wieku 56 lat” (David Burge), „Saddam Hussein, odnoszący sukcesy polityk, magnat naftowy i wybitny ale surowy szef, ginie w wieku 69 lat” (kanadyjska senatorka Denise Batters) i „Osama bin Laden, duchowy przywódca i architekt projektów rewitalizacji dolnego Manhattanu, ginie w wieku 54 lat” (John Noonan).


Francuska dziennikarka, Anne-Elizabeth Moutet, zabawiała się inaczej: „Gajusz Juliusz Cezar, lat 56, znany autor i egiptolog, ginie otoczony przyjaciółmi”. Ja także myślałam o Juliuszu Cezarze, choć zabarwionym przez Marka Antoniusza Williama Szekspira: „Przyjaciele, Rzymianie, rodacy, użyczcie mi swoich uszu; przyszedłem, by pogrzebać Cezara, nie po to, by go chwalić”.  

”Zło, jakie czynią ludzie, żyje po ich śmierci; dobro jest często chowane wraz z ich kośćmi”. „Washington Post” i inni przyszli chwalić Baghdadiego, zamiast pochować go. I choć niektóre parodie mogą być zabawne, to nie jest sprawa do śmiechu.  

Więcej ”nekrologów” opiewało przywódcę ISIS, który był złem wcielonym.  

Hołd złożony przez „Washington Post” napisał Joby Warrick ze znacznie większym szacunkiem niż zasługiwał na to ten arcyterrorysta i tyran. Pisał o nim jako „panu Baghdadim” i przedstawił go jako człowieka, który „pomógł przekształcić swój upadający ruch w jedną z najbardziej osławionych, brutalnych i – na pewien czas – odnoszących największe sukcesy grup terrorystycznych nowoczesnych czasów”. 

“Człowiek, który miał później zostać założycielem najbardziej brutalnej terrorystycznej grupy na świecie, spędził swoje wczesne lata dorosłości jako nieznany akademik, chcący wieść spokojne życie profesora islamskiego prawa. Inwazja USA na Irak w 2003 roku zniweczyła jednak jego plany i wpuściła go na drogę ku rewolcie, więzieniu i pełnego przemocy dżihadu”.

Teraz więc wiemy, kto jest odpowiedzialny za mordercze szaleństwa, które kosztowały życie setek tysięcy. Najwyraźniej Abu Bakr al-Baghdadi pozostałby nieznanym religijnym nauczycielem o imieniu Ibrahim Awwad Ibrahim al-Badri, gdyby nie sprowokowały go Stany Zjednoczone.  

Może powinniśmy zrewidować również sprawę tego, kogo obwinić za globalne terrorystyczne wyczyny Osamy bin Ladena.

W dziale politycznym w „Bloomberg” artykuł Tareka El-Tablawy’ego miał zwodniczo neutralny tytuł: „Kim był przywódca Państwa Islamskiego, Abu Bakr Al-Baghdadi?” Najpierw poprawnie zanotowano, że „przewodził terrorystycznej grupie, która zmasakrowała tysiące ludzi podczas przerażającego wzrastania jej siły, zatrzymanego dopiero przez międzynarodową koalicję wojskową, którą stworzono, by ją pokonać”. Autor jednak napisał dalej, że „Baghdadi, który przekształcił się z mało znanego nauczyciela koranicznych recytacji w samozwańczego władcę tworu, który obejmował połacie Syrii i Iraku, został zabity wraz z szeregiem swoich wyznawców, powiedział prezydent USA, Donald Trump. Jego ciało zostało okaleczone, kiedy zdetonował pas samobójczy, uciekając do  tunelu bez wyjścia”.  

Bardzo nagłośniono sposób, w jaki Trump dostarczył informację o pomyślnie przeprowadzonej akcji, w której  Baghdadi został dosłownie wytropiony przez psa armii USA i zginął „jak pies, skowycząc, jęcząc i krzycząc od początku do końca”. Wydaje się jednak, że niektórzy ludzie pozwolili, by ich nienawiść do Trumpa przeważyła nad wszystkim innym: jeśli Trump był dumny z tej akcji, to Baghdadi automatycznie stał się „ofiarą”, zamiast wrogiem.

Misja, która była wynikiem pracy wywiadu w połączeniu z dobrym planowaniem, otrzymała nazwę „Operacja Kayla” od imienia Kayli Mueller, porwanej przez ISIS i przekazanej Baghdadiemu w charakterze niewolnicy seksualnej. Amerykańscy funkcjonariusze naturalnie skupili się na zbrodni ISIS – dekapitacji dwóch amerykańskich dziennikarzy, Jamesa Foleya i Stevena Sotloffa (który miał także izraelskie obywatelstwo i pracował dla Grupy Jerusalem Post, „Jerusalem Report”) – jak również na śmierci w niewoli Kayli Mueller (przedstawionej jako amerykańska pracowniczka humanitarna). Oczywiście jednak ISIS jest winne torturowania i zamordowania dziesiątków tysięcy  nie-Amerykanów.

Kobiety gwałcono i zamieniano w niewolnice; dzieci oddzielano od rodzin, chłopców zamieniano w żołnierzy, dziewczynki „wydawano za mąż” za dżihadystów; wszystkim mężczyznom obcinano głowy lub ukrzyżowano – tylko „szczęściarze” ginęli od kuli. Zdjęcia jordańskiego pilota,  Muatha Al-Kaseasbeha, palonego żywcem w klatce, nie przestają dręczyć. Mimo średniowiecznego sposobu życia, ISIS jako organizacja posługiwało się nowoczesnymi technikami PR i szerzyło swoje przesłanie przez media społecznościowe. (Może powinniśmy dodać określenie do nekrologu Baghdadiego - ”obyty z mediami”?) Fanatycy ISIS dumnie pokazywali makabryczne egzekucje jako sposób siania strachu – a także rekrutowania nowych członków, wielu z nich z Zachodu, przyciągniętych obietnicą wolnego seksu i morderczego szaleństwa w tej wersji islamu.

Ta terrorystyczna organizacja zabijała muzułmanów – zarówno sunnitów, jak szyitów – i niszczyła społeczności chrześcijańskie, kurdyjskie i jazydzkie oraz innych mniejszości na całym Bliskim Wschodzie, zaś stowarzyszone z nią organizacje, takie jak Boko Haram, nadal dokonują rzezi chrześcijan i innych w całej Afryce i Azji. ISIS dokonała terrorystycznych potworności w głównych miastach Europy, jak również w Ameryce Północnej.  

Śmierć Baghdadiego, chociaż to ważny kamień milowy, nie zakończy globalnego dżihadu, tak samo jak terrorystyczna organizacja Osamy bin Ladena, Al-Kaida, kontynuowała działalność w innych postaciach także po tym, jak został schwytany i zabity przez siły USA.

Chociaż Barack Obama nadzorował akcję, w której wyeliminowano bin Ladena, ten były prezydent USA należał do tych, którym niezmiernie trudno było głośno przyznać, że istnieje coś takiego jak dżihad i islamistyczny terroryzm. Zamach terrorystyczny z 2015 roku na francuski HyperCacher – koszerny supermarket – opisał jako „grupka agresywnych, brutalnych fanatyków, którzy obcinają ludziom głowy lub strzelają do kilku facetów w delikatesach w Paryżu”.

Takie rozumowanie oznacza, że terrorystów nazywa się jakimiś  „zbrojnymi ludźmi” i „napastnikami” zamazując islamistyczną ideologię, która stanowi ich siłę napędową. Strach przed oskarżeniem o islamofobię – lub dążenie do znalezienia równoważności moralnej – prawdopodobnie pomogły szerzeniu się globalnego dżihadu.

W 2015 roku podczas Narodowego Śniadania Modlitewnego zamiast jednoznacznego potępienia potworności ISIS, Obama oświadczył: „A żebyśmy się nie wywyższali i nie myśleli, że jest to wyjątkowe dla jakichś innych miejsc, pamiętajmy, że podczas krucjat, za czasów Inkwizycji, ludzie popełniali straszliwe czyny w imię Chrystusa…”

W tym tygodniu na konferencji J Street w Waszyngtonie parada czołowych Demokratów zamieniła pomoc militarną USA dla Izraela w element kampanii wyborczej. Jak w „Jerusalem Post” relacjonował Omri Nahmias, pretendent do stanowiska prezydenta, Bernie Sander, posunął się do powiedzenia: „Uważam, że słuszne jest powiedzenie, że część z tych 3,8 miliardów dolarów powinna natychmiast zostać przekazana na pomoc humanitarną do Gazy”.

Sanders z pewnością zna znaczenie słowa „hucpa”. Jest jednak czymś więcej niż czelnością proponowanie, by zamiast pomagać Izraelowi w bronieniu się przed rakietami i atakami terrorystycznymi, które przychodzą z Gazy, Izrael powinien być ukarany, a Gaza nagrodzona.  Nazwa Hamas jest arabskim akronimem Islamskiego Ruchu Oporu i jego Karta nadal wzywa do zniszczenia Izraela. Gdyby, zamiast inwestować w środki do atakowania Izraela, Hamas inwestował w budowanie swojego quasi-państwa, nie byłoby tam żadnego kryzysu humanitarnego.

Świat który nie potrafi przyznać, że istnieje islamistyczny terroryzm, jest niezdolny do walki z nim. Nie powinniśmy współczuć Baghdadiemu, powinniśmy współczuć jego ofiarom. „Washington Post” zrobił coś więcej niż tylko na nowo napisał tytuł – próbował na nowo napisać historię. Abu Bakr al-Baghdadi był nikczemnym człowiekiem. Nie będzie go brakowało i nie powinno się go opłakiwać.


Bury Baghdadi, not his crimes

Jerusalem Post, 1 listopada 2019

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Liat Collins

Urodzona w Wielkiej Brytanii, osiadła w Izraelu w 1979 roku i hebrajskiego uczyła się już w mundurze IDF, studiowała sinologię i stosunki międzynarodowe. Pracuje w redakcji “Jerusalem Post” od 1988 roku. Obecnie kieruje The International Jerusalem Post.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1481 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Zaraza, bóg i polityka prewencyjna   Koraszewski   2020-02-28
Zapomnij o „pokoju”. Zacznij optymalizować status quo. To przecież już wybrali Izrael i Autonomia Palestyńska     2020-02-26
Olbrzymi błąd MFW w ocenie subsydiów energetycznych   Lomborg   2020-02-22
Co myślą palestyńscy Arabowie?   Roth   2020-02-19
Palestyńskie wybory: Jak Abbas i Europa próbują obwinić Izrael   Toameh   2020-02-18
Thatcher ostrzegała nas, żeby powoli budować europejską integrację. Niestety, nie chcieliśmy słuchać.   Wennström   2020-02-17
From Brussels with love   Koraszewski   2020-02-16
Okrucieństwo wobec zwierząt jest bardziej nagłaśniane niż chrześcijanie z odciętymi głowami   Meotti   2020-02-14
Wielka Brytania, jeśli chce lepiej się rozwijać, musi ponownie odkryć niepowodzenie   Ridley   2020-02-08
”Zbrodnia” Arabów śpiewających dla Arabów w Izraelu   Toameh   2020-02-08
Martin Luther King i Edward Said: Palestyńskich intelektualistów nie interesują prawa człowieka     2020-02-07
Trochę optymizmu na odmianę   Rosenthal   2020-02-06
Z sennika ateisty: anioły   Kruk   2020-02-05
Francja, "pączkująca republika islamska"   Meotti   2020-02-03
„Umowa stulecia”, czy „policzek stulecia”?   Koraszewski   2020-02-01
Plan pokojowy Trumpa wykazuje więcej troski o polepszenie życia Palestyńczyków niż jakikolwiek poprzedni plan „ekspertów”     2020-01-30
Homo sapiens i jego późniejsze nakładki   Koraszewski   2020-01-29
Wielka Brytania powinna poprzeć plan pokojowy Trumpa   Kemp   2020-01-29
Czy jestem antysemitką współczując  Palestyńczykom?   Koraszewski   2020-01-25
Polityczne gry w Hadze   Steinberg   2020-01-21
Polityka wokół Holocaustu jest błędna   Tobin   2020-01-20
Potomkinowskie wsie polityków i historyków   Koraszewski   2020-01-19
Kieruneki Madagaskar   Garczyński-Gąssowski   2020-01-18
Putinowskie wsie   Garczyński-Gąssowski   2020-01-17
Obłuda zachodnich postępowców   Yemini   2020-01-17
Bałkanizacja humanistycznych umysłów   Koraszewski   2020-01-15
Zachodnie feministki zdezerterowały z frontu wspierającego uciemiężone muzułmańskie kobiety   Chesler   2020-01-15
Szukając drogi przez Brexit Unia Europejska może spojrzeć na rok 1783   Ridley   2020-01-14
Osmanowie wrócili   Frantzman   2020-01-13
Co było wspaniałe w latach 2010.   Jackoby   2020-01-11
Dlaczego mówienie o „żydowskim geniuszu” jest kontrowersyjne   Tobin   2020-01-11
Czy trup generała jest dobrym papierkiem lakmusowym?   Koraszewski   2020-01-10
Promowanie błędnego przekonania o ”Palestyńczykach”   Oz   2020-01-09
Szaleństwo tłumów - nowa rewolucja kulturalna   Koraszewski   2020-01-08
Dlaczego prezydent Trump spełnia obietnicę daną w San Remo w 1920 roku   Kontorovich   2020-01-06
Dlaczego atakują Żydów w Nowym Jorku   Rosenthal   2020-01-05
„Niebezpiczna i głupia eskalacja”   Koraszewski   2020-01-04
My, ”krytyczne wobec gender” feministki, płacimy cenę za głośne mówienie. Ale cena milczenia jest wyższa   Emmons   2020-01-03
ONZ i Wielka Brytania traktują prześladowanych chrześcijan jak „wrogów”   Ibrahim   2020-01-02
Groźna prawda o BDS i antysemityzmie na kampusach   Tobin   2020-01-01
Kampania kłamstw ICC   Yemini   2019-12-30
Raport Davida Colliera o Amnesty International oraz jej toksyczności i nienawici   (Varda Epstein)   2019-12-28
Amnesty International – od uprzedzeń do obsesji   Collier   2019-12-26
Absurdalna niechęć UE do ryzyka dławi nowe idee   Ridley   2019-12-26
BBC potrafi znaleźć choinki tylko w Palestynie    Collier   2019-12-25
Despoci imperiów na swoim kilometrze kwadratowym   Taheri   2019-12-25
Opowieść wigilijna i wojna narracji   Koraszewski   2019-12-24
Obłędne tango islamofobii     2019-12-23
Kto będzie decydował?   Novella   2019-12-21
Uwiecznianie kłamstwa o palestyńskich uchodźcach   Yemini   2019-12-20
Turcja: Zabójstwa kobiet stają się epidemią   Bulut   2019-12-19
Plan Iranu udaremnienia zawieszenia broni w Gazie   Toameh   2019-12-19
Dyskusja o antysemityzmie w czarnej społeczności jest bardzo spóźniona     2019-12-18
Zanikająca woda i energetyczna apokalipsa   Koraszewski   2019-12-17
Europa nie ukrywa dłużej swojej wrogości wobec Izraela   Destexhe   2019-12-17
Zwróćcie uwagę, naiwni zachodni dobro-czyńcy   Chesler   2019-12-11
Hopium czyli stan umysłów   Koraszewski   2019-12-09
Spisek przeciwko szczelinowaniu   Ridley   2019-12-07
W studio aktorów uświadomionych: jak szkoliłam przyszłych lekarzy, by pilnowali swoich zaimków   Slatz   2019-12-06
Antysyjonizm na kampusie widziany oczyma syryjskiego uchodźcy    Dandachi   2019-12-06
Pies Pawłowa wiecznie żywy   Koraszewski   2019-12-05
Elizabeth Warren gra kartą ”seksizmu”   Jacoby   2019-12-04
Irańczycy: “Dlaczego świat milczy, kiedy nasz rząd nas morduje?”   Bulut   2019-11-30
Zerwana zasłona zniewolenia   Koraszewski   2019-11-28
Socjalizm stał się antysemityzmem oświeconych   Tobin   2019-11-28
Dokąd zmierzają ludowe powstania na Bliskim Wschodzie?   Fernandez   2019-11-23
Socjalizm? Nie, dziękuję.   Koraszewski   2019-11-20
Hańba Europie     2019-11-19
Izrael nie może pozwolić tym, którzy wzywają do jego zniszczenia, na pozostawanie w kraju   Yemini   2019-11-18
”Guardian” nie kwestionuje kłamstw Omara Shakira z HRW   Levick   2019-11-17
Aktywiści klimatyczni koncentrują się na złych rozwiązaniach   Lomborg   2019-11-16
Spirala islamskiego terroru   Koraszewski   2019-11-14
Żelazna Kopuła przechwytując rakiety zamyka usta uprawnionej krytyce Izraela     2019-11-11
Kiedy spotkania z historią gubią się w cyberprzestrzeni   Collins   2019-11-10
Niezrozumiana Palestyna   Marquardt-Bigman   2019-11-09
Coolidge i FDR mieli rację w sprawie pracowników państwowych i związków zawodowych   Jacoby   2019-11-07
Zakaz mowy nienawiści nie chroni Żydów ani przed jej przyczynami, ani skutkami   Amos   2019-11-07
Rozkład normalny i paranormalny   Koraszewski   2019-11-05
Milczący świadkowie w wojnie przeciwko Żydom   Chesler   2019-11-05
Pochowajcie Baghdadiego, ale nie jego zbrodnie   Collins   2019-11-03
Straszna wrzawa na ulicy Żydowskiej   Koraszewski   2019-11-02
Autonomia Palestyńska i jej pieniądze   Bedein   2019-11-01
Obwiniony przez fałszywe skojarzenie: Izrael ”w szczególności”   Plosker   2019-10-30
Kościół, który szerzy nienawiść   Pour   2019-10-26
Nie, Omar Barghouti nie jest współzałożycielem ruchu bojkotu, BDS   Steinberg   2019-10-25
Netanjahu, media i los izraelskiej demokracji   Glick   2019-10-23
Dlaczego nauki ścisłe są ścisłe, a nauki społeczne rozwiązłe?   Koraszewski   2019-10-23
Kolejny cios zadany przez ONZ prawom człowieka   Neuer   2019-10-21
Ogórkowi Żydzi w Paryżu   Lewin   2019-10-19
Palestyńczycy kradną elektryczność, a potem winią Izrael   Tawil   2019-10-18
Syryjskiej wojny domowej nie wywołała zmiana klimatu   Lomborg   2019-10-17
Syzyf znowu marzy   Landes   2019-10-16
Gra Teheranu w ciuciubabkę   Taheri   2019-10-15
BDS: odporny na rozsądek i wiedzę   MacEoin   2019-10-14
ISIS wraca pod skrzydła Turcji   Coughlin   2019-10-13
Pierwsze dymy w następnej wojnie bliskowschodniej   Frantzman   2019-10-12
Walczyli obok USA przez pięć lat, żeby zbombardował ich sojusznik USA z NATO   Frantzman   2019-10-11
Powrót nieumiarkowanych katolików i innych   Koraszewski   2019-10-09
Lekcje z północnej Syrii   Spyer   2019-10-09
Czy palestyńscy przywódcy chcą lepszego życia dla swojej ludności?   Toameh   2019-10-08

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk