Prawda

Niedziela, 24 czerwca 2018 - 05:19

« Poprzedni Następny »


Pięć powodów, by nie kupować narracji “Izrael i państwa Zatoki sojusznikami”


Seth J. Frantzman 2017-05-17


Ostatni rok przyniósł nową narrację, że Izrael i państwa Zatoki oraz Arabia Saudyjska są częścią nowego sojuszu. „Wall Street Journal” opublikował niedawno kolejną wersję tej opowieści. Podobno Izrael i państwa Zatoki działają razem przeciwko Iranowi. Inny artykuł o tym zawierał także dość dziwaczne twierdzenie: “Nie ma niczego, co mogłoby powstrzymać kombinację izraelskich pieniędzy i umysłu saudyjskiego”. Czy aby nie powinno to być odwrotnie?

Są jeszcze inne artykuły w tej konwencji. Zanim jednak sympatycy Izraela  wezmą stronę Zatoki i zaczną wysiłek lobbowania, by zaprzeczać łamaniu praw człowieka w tych krajach, i zaczną wymachiwać flagą Kataru, może być dobrze rozpatrzyć kilka spraw.
  • Te relacje nigdy nie będą publiczne: tak, podobno są jakieś wspólne interesy między Zatoką a Izraelem. To jednak nie wyrazi się w sposób, jaki będzie korzystny dla Izraela na arenie międzynarodowej. Wszystkie państwa Zatoki głosują przeciwko Izraelowi w ONZ. Głosują za rezolucjami UNESCO, które odmawiają Izraelowi prawa do Jerozolimy. Rutynowo głosują przeciwko Izraelowi w ONZ, gdy tylko mają po temu okazję. Jak zwykle więc, oczekuje się, że Izrael będzie „przyjazny” wobec przyjaciela, który nie chce mu nawet podać ręki i przyznać się do niego publicznie. To jest jak kochanka i żona „Przyjaciele” Izraela chcą, by Izrael był kochanką. Kiedy chcą czegoś od Izraela, Izrael przyleci pędem, ale przez resztę czasu publicznie negują istnienie Izraela.
  • Państwa Zatoki boją się Iranu i chcą, by Izrael był ich tarczą. Tak jak Kuwejt i Arabia Saudyjska z satysfakcją użyły USA, by wyrzuciły Saddama Husajna z Kuwejtu w 1991 r., Zatoka bardzo boi się, że Iran zdestabilizuje te małe państwa. Większość państw Zatoki zależy od mas cudzoziemskich robotników i mają małą grupę bogatych oligarchów, którzy nimi dyrygują, podczas gdy masy nie mają obywatelstwa i pracują na nich. Wielu cudzoziemskich robotników ginie w wypadkach i żyje w warunkach przypominających niewolnictwo. Oczywiście, że te państwa są zaniepokojone. Małe ukłucie ze strony Iranu może spowodować problem ekonomiczne. Zaniepokojony jest szczególnie Bahrajn, który ma większość szyicką i monarchię sunnicką. W odróżnieniu od tego groźby Iranu wobec Izraela są inne i odleglejsze. Jaki jest w tym więc interes Izraela? Państwa te zachęcają Izrael do dzielenia się danymi z wywiadu i robienia innych rzeczy, bo rzekomo Izrael i państwa Zatoki są w tej samej łodzi. Co jednak realnie zyskuje Izrael współpracując z niedemokratycznymi monarchiami? Co dostaje z tego Izrael? Czy większą sympatię w regionie? Czy mniej antysemityzmu naucza się w szkołach? Czy odnosi jakiekolwiek korzyści w regionie poza ukrytym za zamkniętymi drzwiami poparciem bogatych szejków, którzy mówią: „proszę, zróbcie coś z tym Iranem dla nas”. Ale razem ze lepszymi stosunkami nie przychodzi żadna normalizacja. Choć Arabia Saudyjska bardzo chciała pomocy USA w 1991 r., wysyłała nadal antyzachodnich kaznodziejów i promowała nietolerancję. Tutaj mamy kolejny przykład niezwykle bogatych reżimów z wysokim PKB, które chcą pomocy innego kraju, by za nie wykonał robotę.
  • Izrael jest jak samotne dziecko na placu zabaw, błagając inne kraje, by się z nim bawiły. Od 1948 r. obecność Izraela jest stanowczo odrzucana w regionie. To zaczęło się jednak zmieniać w latach 1970., kiedy Egipt zmierzał ku traktatowi pokojowemu z Izraelem. W latach 1990. pozycja Izraela umocniła się raz jeszcze wraz z traktatem z Jordanią, wstępnym porozumieniem z Palestyńczykami i ocieplającymi się stosunkami z krajami takimi jak Tunezja i Maroko. Stosunki z Omanem i Katarem także zaczęły pełznąć ku wizytom dyplomatycznym. Rozbiła je jednak druga intifada i wojna w Gazie w 2009 r. Później jednak były pogłoski, że Izrael otwiera biuro handlowe w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Izrael jest bardziej akceptowany w regionie i jest bardziej integralną częścią regionu w ostatnim dziesięcioleciu w porównaniu do lat Nasera (kiedy Izrael miał przyjacielskie stosunki z Iranem). Rzeczywistość jest jednak taka, że państwa Zatoki zorientowały się, że mogą mieć coś za nic. Nie muszą mieć oficjalnych stosunków z Izraelem, by zacząć odnosić korzyści ze stosunków nieoficjalnych. Jak to może działać? Może w korytarzach Waszyngtonu lub gdzie indziej. Tajne związki przynoszą korzyści Zatoce. Czy przynosi to korzyści Izraelowi? Może. Izrael jednak nie powinien mieć zbyt wielkich nadziei, ani też jego sojusznicy i przyjaciele za granicą. Państwa Zatoki są bardzo ostrożne, a ich politycy są manipulatorami. Wiedzą, że mają wiele do stracenia i potrzebują Zachodu i ich sojuszników. Równocześnie składają gołosłowne deklaracje wszystkiemu, co utrzymuje ich stabilność. Jest w tym także podwójna gra. Katar próbuje raz za razem manipulacji w Gazie. Z jednej strony popiera islamistów. Nie chce jednak, by to poparcie znalazło odbicie u nich.
  • Nazbyt uproszczona narracja, że “Zatoka jest przeciwko Iranowi”, ignoruje rzeczywistość tego, jak sprawy działają na Bliskim Wschodzie. Ludzie Zachodu, a szczególnie tłumek antyizraelski kocha opowieść o “sunnitach przeciwko szyitom” i własną fantazje, że Izrael jest “po stronie sunnitów, przeciwko Iranowi”. Ale Izrael nie jest po stronie sunnitów przeciwko Iranowi. Przede wszystkim wiele reżimów sunnickich współpracuje z Iranem, podczas gdy udają, że tego nie robią. Szczególnie Egipt ma zniuansowany pogląd na wojnę sekciarską na Bliskim Wschodzie. Tak samo jak sprzedano Izraelowi mrzonkę o sojuszu „izraelsko-chrześcijańskim” w Libanie w latach 1980., teraz kanciarze sprzedają mu nową bajkę. Mówią spragnionym miłości Izraelczykom, że w Rijadzie ich kochają. Ale te reżimy niezbyt lubią Izrael. Mówią ostro o Iranie, ale ich ministrowie spraw zagranicznych kręcą się wokół Irańczyków na forach i na spotkaniach międzynarodowych. Nie kręcą się wokół Izraelczyków. Bowiem rzeczywistością jest fakt, że mimo uczuć antyszyickich Irańczycy są milej widziani w regionie niż Izrael. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich odbywa się cichy handel z Iranem. Mowa o tym, jak bardzo Turcja i Iran są w konflikcie jest kolejną fantazją. Tak, są przeciwko sobie w Syrii, ale potem handlują, spotykają się, ściskają sobie ręce i uśmiechają się. Wiele z tego, co dzieje się na Bliskim Wschodzie, obejmuje dwie lub trzy warstwy narracji. Ludzie okazują wrogość publicznie i są przyjaźni na płaszczyźnie prywatnej, lub odwrotnie. Na Bliskim Wschodzie wiele jest chełpliwej i teatralnej dyplomacji. Izrael i jego zachodni przyjaciele często tego nie rozumieją. Pragmatycy rozumieją, że ten nowy sojusz Izrael-królestwo sunnickie jest sojuszem dogodności i wspólnych interesów. Fantaści i inni wierzą, że są rzeczywiście po tej samej stronie.
  • Państwa Zatoki nigdy nie będą prowadziły wojny z Iranem. Na Bliskim Wschodzie wojny odbywają się przez zastępców. To znaczy, że na przykład w Jemenie, Arabia Saudyjska i państwa Zatoki mogą walczyć z Houti, ale nie z Irańczykami. W Syrii Iran wysyła IRGC i swoich najemników do walki, ale Arabia Saudyjska i jej przyjaciele tylko finansują miejscową opozycję. Nikt nigdy naprawdę nie prowadzi wzajem ze sobą wojny na Bliskim Wschodzie. W Syrii i w innych miejscach mieszkańcy zabijają i są zabijani, a outsiderzy za to płacą. W najgorszym przypadku Iran posyła szyitów afgańskich do Syrii jako “mięso armatnie”. Kiedy więc przedstawia się narracje, które twierdzą, że Zatoka potrzebuje sojuszników przeciwko szyickiemu Iranowi, można powiedzieć, że tak, Zatoka tego potrzebuje, ponieważ Zatoka nie będzie walczyć w wojnie. Płaci innym, by to robili. Izrael, jak powiedziano powyżej, może być częścią tarczy, najemnikiem. Ale Izrael nie chce być najemnikiem.  Pragmatycy w Izraelu z pewnością to wiedzą. Ale ludzie czytający te opowieści czasami tego nie widzą. Czy państwa Zatoki walczą z Hezbollahem? Czy tylko finansują frakcje w Libanie, które są przeciwne Hezbollahowi? Może tu jest miejsce na jakąś kooperację między Izraelem i Saudyjczykami.  Może w Syrii południowej są elementy wspólnych interesów, być może również w jakichś sprawach w Iraku i z Kurdami. Pragmatyczne sojusze mogą działać na korzyść Izraela. Fantazje tego nie zrobią. 

5 reasons not to buy the “Israel Gulf states allies” narrative

6 maja 2017

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Seth J. Frantzman


Publicysta “Jerusalem Post”. Zajmował się badaniami nad historią ziemi świętej, historią Beduinów i arabskich chrześcijan, historią Jerozolimy, prowadził również wykłady w zakresie kultury amerykańskiej. Urodzony w Stanach Zjednoczonych w rodzinie farmerskiej, studiował w USA i we Włoszech, zajmował się handlem nieruchomościami, doktoryzował się na  Hebrew University w Jerozolimie.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. PIeniądze izraelskie? Rozsądek saudyjski? MEF 2017-05-17


Notatki

Znalezionych 1070 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Dlaczego nie bronimy się?   Rosenthal   2018-06-23
Marsz na rzecz terroryzmu w Londynie? Żaden problem   Bergman   2018-06-21
Etniczna czystka północnego Cypru. Wyznania turecko-cypryjskiego masowego mordercy   Bulut   2018-06-19
O chorobie psychicznej i wspomaganym samobójstwie   Coyne   2018-06-18
NGO finansowane z zagranicy - władza polityczna i prawowita demokracja   Steinberg   2018-06-18
Palestyna: Oblanie egzaminu historii   Sherman   2018-06-17
Wielka Brytania: Nowa akcja na rzecz islamskich praw o bluźnierstwie?   Bergman   2018-06-16
Sport, czyli szlachetna rywalizacja   Koraszewski   2018-06-15
Gangi gwałcicieli: opowieść z zielonego Oxfordshire   Murray   2018-06-15
Odrażający antysemityzm w ONZ   Bayefsky   2018-06-11
Palestyńscy podpalacze z latawcami   Rosenthal   2018-06-10
Unijne i palestyńskie nielegalne „fakty w terenie”   Tawil   2018-06-09
Odrastające głowy hydry nazizmu   Koraszewski   2018-06-08
Iran odpłaca za ciosy Izraelowi palestyńską krwią   Kedar   2018-06-07
Kobiety są ofiarami islamskich ekstremistów   Ayari   2018-06-06
Palestyńska „zdrada”   Tawil   2018-06-05
Dobrzy Europejczycy marzą choćby o proporcjonalności   Koraszewski   2018-06-04
Jak multikulturowy, intersekcjonalny postkolonializm cofa nas do Średniowiecza   Rosenthal   2018-06-03
Kolonizowanie martwych Gazy dla teatru kadiszu   Frantzman   2018-06-01
Propalestyńskie organizacje praw człowieka gwiżdżą na Palestyńczyków i na prawa człowieka   Tawil   2018-05-31
Problem mediów z Izraelem   Rosenthal   2018-05-30
Kazania na górkach   Koraszewski   2018-05-29
Norweska NGO gubi drogę na granicy Gazy   Steinberg   2018-05-28
Samodzielnie stworzona Nakba Palestyńczyków   Yemini   2018-05-26
Pięć filarów palestynizmu   Rosenthal   2018-05-25
Pilny list otwarty do sekretarza generalnego ONZ António Gutteresa   Kalulu   2018-05-24
Palestyńczycy: prawdziwa blokada Gazy   Toameh   2018-05-23
Cywilizacja zderzeń narracji   Koraszewski   2018-05-22
Trump przestaje karmić krokodyla   Rosenthal   2018-05-22
Zachód zdradza Kurdów   Meotti   2018-05-21
Gaza, Daniel i toporna robota   Tsalic   2018-05-19
Czy media rzeczywiście rozumieją przemoc w Gazie?   Plosker   2018-05-17
Zasłona dymna: sześć tygodni przemocy na granicy Gazy   Kemp   2018-05-16
220 nalotów na Palestyńczyków; świat ziewa   Toameh   2018-05-14
Ku politycznemu wymarciu   Carmon   2018-05-11
Kiedy nawet ateiści wierzą w fatwy i zaklęcia   Koraszewski   2018-05-10
Czy Putin realizuje idee Sołżenicyna, jak sądzą niektórzy analitycy?   de Lazari   2018-05-10
Palestyńczycy: nowy zwrot w starym kłamstwie   Tawil   2018-05-09
Dlaczego jestem wdzięczny Mahmoudowi Abbasowi   Rosenthal   2018-05-08
Igrzysk, igrzysk, pal diabli chleb   Koraszewski   2018-05-07
Artykuł w “Guardianie” kwestionuje “sztywną ortodoksję” Jom Ha’atzmaut, że Izrael powinien istnieć   White   2018-05-06
Dlaczego nienawidzisz Izraela?   O'Neill   2018-05-01
Proces Tariqa Ramadana o gwałt: obwinianie  ofiar   Meotti   2018-04-27
Zabójcza broń Hamasu: kombinacja rasizmu i antysemityzmu   Maroun   2018-04-26
Europejska imigracja: zakonnice won, terrorystów zapraszamy   Murray   2018-04-25
Niebezpieczne ignorowanie islamskiego antysemityzmu   Bergman   2018-04-24
Dlaczego chrześcijanie potrzebują samostanowienia w Iraku   Bulut   2018-04-23
Wielka Brytania: finansowanie nauki wysadzania się w powietrze   Murray   2018-04-20
Kto jest “uchodźcą”? Żydzi z Maroka a Palestyńczycy z Izraela   Dershowitz   2018-04-19
Tajemny świat Autonomii Palestyńskiej   Tawil   2018-04-18
Bliskowschodnie dziennikarstwo stadne: wszyscy zgadzają się   Landes   2018-04-17
Wolność, rynek, innowacje i wstawanie z kolan   Koraszewski   2018-04-16
Antysemityzm szaleje w Turcji   Bulut   2018-04-16
Izraelski dylemat afrykańskich migrantów   i Daniel Pomerantz   2018-04-15
Nieograniczona tania energia zmieniłaby społeczeństwo   Ridley   2018-04-14
“Obowiązek nienawidzenia Brytanii”   Murray   2018-04-14
Gaza: To co jest ludobójczymi rozruchami dla jednego, jest pokojowymi demonstracjami dla innego   Ruda (Daled Amos)   2018-04-12
Szwedzka minister spraw zagranicznych nie jest antysemitką, ona jest demagogiem   Flatow   2018-04-10
Nieodwzajemniona miłość Erdogana do ArabówBurak Bekdil   Bekdil   2018-04-09
Spotkanie na szczycie Turcja-Iran-Rosja     2018-04-08
Co wspólnego mają Alt-Right i Regresywna Lewica   Anomaly   2018-04-07
Chrześcijanie Nigerii dzisiaj, chrześcijanie Europy jutro   Meotti   2018-04-07
Apartheid w Judei i Samarii narzucony przez AP, wspierany przez Oslo   Maroun   2018-04-06
Co naprawdę znaczy wizyta saudyjskiego księcia?   Charai   2018-04-04
Pseudonauka i pseudoinformacja   Koraszewski   2018-04-02
Mity i fakty: śmiertelne “protesty ” Gazy   Pomerantz   2018-04-02
Prawo powrotu: kłamstwo, które zabija   Maroun   2018-04-01
Intersekcjonalność, plemienność i Farrakhan   Greenfield   2018-03-29
“Washington Post” broni Funduszu Męczenników AP   Pomerantz   2018-03-29
Turecka dyplomacja: bierz zakładników   Bulut   2018-03-28
Pora, by Zachód poszedł w ślady Izraela   Kasheikal   2018-03-27
Masakra Jazydów w Afrin: zabite dzieci, zbombardowane wsie, zniszczone świątynie   Bulut   2018-03-25
Dlaczego Arabowie tak nienawidzą Palestyńczyków?   Kedar   2018-03-24
Stu francuskich intelektualistów ostrzega przed islamskim totalitaryzmem      Fitzgerald   2018-03-23
Prawo Izraela do samoobrony   Rosenthal   2018-03-21
Żydowskie curesy   Lewin   2018-03-19
Jak lewica stała się własnym najgorszym wrogiem – część II   MacEoin   2018-03-18
Jak lewica stała się własnym najgorszym wrogiem – Część I   MacEoin   2018-03-17
Czy zachodni "Zatroskani" rzeczywiście troszczą się o pomoc dla Syryjczyków i Palestyńczyków?   Meotti   2018-03-13
Amerykański syndrom i Katar   Carmon   2018-03-12
Zabobony w postkolonialnej Afryce   Igwe   2018-03-10
"Ohydne przestępstwo" szkolnego programu   Tawil   2018-03-09
Izrael – państwo antyimperialistyczne   Krygier   2018-03-08
Świat mówi „nie”, ale już nie cały świat   Koraszewski   2018-03-07
#MeToo w meczecie   Meotti   2018-03-06
Oxfam, NGO i efekt aureoli    Steinberg   2018-03-04
Poinformujmy Abbasa: Wieczną stolicą “Palestyny” nie jest Jerozolima, jest nią Damaszek     2018-03-03
Więź społeczna, dziedzictwo krwi i rządy jego kurewskiej mości   Koraszewski   2018-03-02
Lekcje historii z dziesiątków lat pod rządami islamizmu   Rafizadeh   2018-03-02
Łupki są prawdziwą rewolucją energetyczną   Ridley   2018-03-01
Jak Izrael, Diaspora i Polska mogą opanować debatę o Holocauście   Frantzman   2018-03-01
Cenzorscy millennialsi są nowymi wiktorianami   Ridley   2018-02-27
Kto spowodował kryzys zdrowotny w Gazie?   Pomerantz   2018-02-27
Przyzwolenie, czyli dziś wolno zabijać   Koraszewski   2018-02-26
Amnesty wie, że to konflikt wewnętrzny między Palestyńczykami spowodował kryzys w Gazie, ale i tak obwinia Izrael     2018-02-26
Śmierć demokracji?   MacEoin   2018-02-25
Zachodnie feministki: hipokryzja hidżabu   Khan   2018-02-24
Europejscy apologeci arabsko-islamskiego ucisku i terroryzmu   Meotti   2018-02-23
Religia i polityka w zwarciu między Arabią Saudyjską a Katarem   Kedar   2018-02-21
Każdy naród powinien uchwalić prawa przeciwko fatwom   Nasreen   2018-02-19

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk