Prawda

Wtorek, 20 lutego 2018 - 00:36

« Poprzedni Następny »


Pięć powodów, by nie kupować narracji “Izrael i państwa Zatoki sojusznikami”


Seth J. Frantzman 2017-05-17


Ostatni rok przyniósł nową narrację, że Izrael i państwa Zatoki oraz Arabia Saudyjska są częścią nowego sojuszu. „Wall Street Journal” opublikował niedawno kolejną wersję tej opowieści. Podobno Izrael i państwa Zatoki działają razem przeciwko Iranowi. Inny artykuł o tym zawierał także dość dziwaczne twierdzenie: “Nie ma niczego, co mogłoby powstrzymać kombinację izraelskich pieniędzy i umysłu saudyjskiego”. Czy aby nie powinno to być odwrotnie?

Są jeszcze inne artykuły w tej konwencji. Zanim jednak sympatycy Izraela  wezmą stronę Zatoki i zaczną wysiłek lobbowania, by zaprzeczać łamaniu praw człowieka w tych krajach, i zaczną wymachiwać flagą Kataru, może być dobrze rozpatrzyć kilka spraw.
  • Te relacje nigdy nie będą publiczne: tak, podobno są jakieś wspólne interesy między Zatoką a Izraelem. To jednak nie wyrazi się w sposób, jaki będzie korzystny dla Izraela na arenie międzynarodowej. Wszystkie państwa Zatoki głosują przeciwko Izraelowi w ONZ. Głosują za rezolucjami UNESCO, które odmawiają Izraelowi prawa do Jerozolimy. Rutynowo głosują przeciwko Izraelowi w ONZ, gdy tylko mają po temu okazję. Jak zwykle więc, oczekuje się, że Izrael będzie „przyjazny” wobec przyjaciela, który nie chce mu nawet podać ręki i przyznać się do niego publicznie. To jest jak kochanka i żona „Przyjaciele” Izraela chcą, by Izrael był kochanką. Kiedy chcą czegoś od Izraela, Izrael przyleci pędem, ale przez resztę czasu publicznie negują istnienie Izraela.
  • Państwa Zatoki boją się Iranu i chcą, by Izrael był ich tarczą. Tak jak Kuwejt i Arabia Saudyjska z satysfakcją użyły USA, by wyrzuciły Saddama Husajna z Kuwejtu w 1991 r., Zatoka bardzo boi się, że Iran zdestabilizuje te małe państwa. Większość państw Zatoki zależy od mas cudzoziemskich robotników i mają małą grupę bogatych oligarchów, którzy nimi dyrygują, podczas gdy masy nie mają obywatelstwa i pracują na nich. Wielu cudzoziemskich robotników ginie w wypadkach i żyje w warunkach przypominających niewolnictwo. Oczywiście, że te państwa są zaniepokojone. Małe ukłucie ze strony Iranu może spowodować problem ekonomiczne. Zaniepokojony jest szczególnie Bahrajn, który ma większość szyicką i monarchię sunnicką. W odróżnieniu od tego groźby Iranu wobec Izraela są inne i odleglejsze. Jaki jest w tym więc interes Izraela? Państwa te zachęcają Izrael do dzielenia się danymi z wywiadu i robienia innych rzeczy, bo rzekomo Izrael i państwa Zatoki są w tej samej łodzi. Co jednak realnie zyskuje Izrael współpracując z niedemokratycznymi monarchiami? Co dostaje z tego Izrael? Czy większą sympatię w regionie? Czy mniej antysemityzmu naucza się w szkołach? Czy odnosi jakiekolwiek korzyści w regionie poza ukrytym za zamkniętymi drzwiami poparciem bogatych szejków, którzy mówią: „proszę, zróbcie coś z tym Iranem dla nas”. Ale razem ze lepszymi stosunkami nie przychodzi żadna normalizacja. Choć Arabia Saudyjska bardzo chciała pomocy USA w 1991 r., wysyłała nadal antyzachodnich kaznodziejów i promowała nietolerancję. Tutaj mamy kolejny przykład niezwykle bogatych reżimów z wysokim PKB, które chcą pomocy innego kraju, by za nie wykonał robotę.
  • Izrael jest jak samotne dziecko na placu zabaw, błagając inne kraje, by się z nim bawiły. Od 1948 r. obecność Izraela jest stanowczo odrzucana w regionie. To zaczęło się jednak zmieniać w latach 1970., kiedy Egipt zmierzał ku traktatowi pokojowemu z Izraelem. W latach 1990. pozycja Izraela umocniła się raz jeszcze wraz z traktatem z Jordanią, wstępnym porozumieniem z Palestyńczykami i ocieplającymi się stosunkami z krajami takimi jak Tunezja i Maroko. Stosunki z Omanem i Katarem także zaczęły pełznąć ku wizytom dyplomatycznym. Rozbiła je jednak druga intifada i wojna w Gazie w 2009 r. Później jednak były pogłoski, że Izrael otwiera biuro handlowe w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Izrael jest bardziej akceptowany w regionie i jest bardziej integralną częścią regionu w ostatnim dziesięcioleciu w porównaniu do lat Nasera (kiedy Izrael miał przyjacielskie stosunki z Iranem). Rzeczywistość jest jednak taka, że państwa Zatoki zorientowały się, że mogą mieć coś za nic. Nie muszą mieć oficjalnych stosunków z Izraelem, by zacząć odnosić korzyści ze stosunków nieoficjalnych. Jak to może działać? Może w korytarzach Waszyngtonu lub gdzie indziej. Tajne związki przynoszą korzyści Zatoce. Czy przynosi to korzyści Izraelowi? Może. Izrael jednak nie powinien mieć zbyt wielkich nadziei, ani też jego sojusznicy i przyjaciele za granicą. Państwa Zatoki są bardzo ostrożne, a ich politycy są manipulatorami. Wiedzą, że mają wiele do stracenia i potrzebują Zachodu i ich sojuszników. Równocześnie składają gołosłowne deklaracje wszystkiemu, co utrzymuje ich stabilność. Jest w tym także podwójna gra. Katar próbuje raz za razem manipulacji w Gazie. Z jednej strony popiera islamistów. Nie chce jednak, by to poparcie znalazło odbicie u nich.
  • Nazbyt uproszczona narracja, że “Zatoka jest przeciwko Iranowi”, ignoruje rzeczywistość tego, jak sprawy działają na Bliskim Wschodzie. Ludzie Zachodu, a szczególnie tłumek antyizraelski kocha opowieść o “sunnitach przeciwko szyitom” i własną fantazje, że Izrael jest “po stronie sunnitów, przeciwko Iranowi”. Ale Izrael nie jest po stronie sunnitów przeciwko Iranowi. Przede wszystkim wiele reżimów sunnickich współpracuje z Iranem, podczas gdy udają, że tego nie robią. Szczególnie Egipt ma zniuansowany pogląd na wojnę sekciarską na Bliskim Wschodzie. Tak samo jak sprzedano Izraelowi mrzonkę o sojuszu „izraelsko-chrześcijańskim” w Libanie w latach 1980., teraz kanciarze sprzedają mu nową bajkę. Mówią spragnionym miłości Izraelczykom, że w Rijadzie ich kochają. Ale te reżimy niezbyt lubią Izrael. Mówią ostro o Iranie, ale ich ministrowie spraw zagranicznych kręcą się wokół Irańczyków na forach i na spotkaniach międzynarodowych. Nie kręcą się wokół Izraelczyków. Bowiem rzeczywistością jest fakt, że mimo uczuć antyszyickich Irańczycy są milej widziani w regionie niż Izrael. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich odbywa się cichy handel z Iranem. Mowa o tym, jak bardzo Turcja i Iran są w konflikcie jest kolejną fantazją. Tak, są przeciwko sobie w Syrii, ale potem handlują, spotykają się, ściskają sobie ręce i uśmiechają się. Wiele z tego, co dzieje się na Bliskim Wschodzie, obejmuje dwie lub trzy warstwy narracji. Ludzie okazują wrogość publicznie i są przyjaźni na płaszczyźnie prywatnej, lub odwrotnie. Na Bliskim Wschodzie wiele jest chełpliwej i teatralnej dyplomacji. Izrael i jego zachodni przyjaciele często tego nie rozumieją. Pragmatycy rozumieją, że ten nowy sojusz Izrael-królestwo sunnickie jest sojuszem dogodności i wspólnych interesów. Fantaści i inni wierzą, że są rzeczywiście po tej samej stronie.
  • Państwa Zatoki nigdy nie będą prowadziły wojny z Iranem. Na Bliskim Wschodzie wojny odbywają się przez zastępców. To znaczy, że na przykład w Jemenie, Arabia Saudyjska i państwa Zatoki mogą walczyć z Houti, ale nie z Irańczykami. W Syrii Iran wysyła IRGC i swoich najemników do walki, ale Arabia Saudyjska i jej przyjaciele tylko finansują miejscową opozycję. Nikt nigdy naprawdę nie prowadzi wzajem ze sobą wojny na Bliskim Wschodzie. W Syrii i w innych miejscach mieszkańcy zabijają i są zabijani, a outsiderzy za to płacą. W najgorszym przypadku Iran posyła szyitów afgańskich do Syrii jako “mięso armatnie”. Kiedy więc przedstawia się narracje, które twierdzą, że Zatoka potrzebuje sojuszników przeciwko szyickiemu Iranowi, można powiedzieć, że tak, Zatoka tego potrzebuje, ponieważ Zatoka nie będzie walczyć w wojnie. Płaci innym, by to robili. Izrael, jak powiedziano powyżej, może być częścią tarczy, najemnikiem. Ale Izrael nie chce być najemnikiem.  Pragmatycy w Izraelu z pewnością to wiedzą. Ale ludzie czytający te opowieści czasami tego nie widzą. Czy państwa Zatoki walczą z Hezbollahem? Czy tylko finansują frakcje w Libanie, które są przeciwne Hezbollahowi? Może tu jest miejsce na jakąś kooperację między Izraelem i Saudyjczykami.  Może w Syrii południowej są elementy wspólnych interesów, być może również w jakichś sprawach w Iraku i z Kurdami. Pragmatyczne sojusze mogą działać na korzyść Izraela. Fantazje tego nie zrobią. 

5 reasons not to buy the “Israel Gulf states allies” narrative

6 maja 2017

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Seth J. Frantzman


Publicysta “Jerusalem Post”. Zajmował się badaniami nad historią ziemi świętej, historią Beduinów i arabskich chrześcijan, historią Jerozolimy, prowadził również wykłady w zakresie kultury amerykańskiej. Urodzony w Stanach Zjednoczonych w rodzinie farmerskiej, studiował w USA i we Włoszech, zajmował się handlem nieruchomościami, doktoryzował się na  Hebrew University w Jerozolimie.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. PIeniądze izraelskie? Rozsądek saudyjski? MEF 2017-05-17


Notatki

Znalezionych 971 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Każdy naród powinien uchwalić prawa przeciwko fatwom   Nasreen   2018-02-19
Potworności, o których nikt nie mówi   Toameh   2018-02-19
Kryzys humanitarny w Gazie   Adam   2018-02-18
Irańska “Opowieść podręcznej” i etnocentryzm #MeToo   Frantzman   2018-02-17
Długi spacer z cudzymi myślami   Koraszewski   2018-02-16
Czy afrykańscy migranci powinni dostać pozwolenie na pozostanie w Izraelu?   Rosenthal   2018-02-16
Oświecenie: Rozum jest niezbywalny    Pinker   2018-02-15
Mroczny sekret dwulicowych akademików   Meotti   2018-02-13
Libańczycy zapłacą za grzech pierworodny Arabów   Maroun   2018-02-12
Polska, Izrael i Holocaust   Tsalic   2018-02-11
Jak nie upamiętniać Holocaustu   Rosenthal   2018-02-09
Holenderscy łowcy Żydów, którzy udzielili olbrzymiej pomocy nazistom   Gerstenfeld   2018-02-07
Niedobrze mi się robi na widok hidżabu, prawa szariatu, policji szariatu   Rafizadeh   2018-02-04
Co trzeba wiedzieć o obecnym trudnym położeniu Izraela    Flatow   2018-02-03
Konflikt arabsko-izraelski – dlaczego nie ma pokoju?   Kemp   2018-02-02
Zapomniani więźniowie sumienia   Koraszewski   2018-02-01
Prawa człowieka są uniwersalne, Amnesty. Także prawa Żydów   Nawaz   2018-02-01
Czy Oxfam popiera terror?    Clarfield   2018-01-28
Czy Trump zakończy problem palestyńskich uchodźców?   Rosenthal   2018-01-27
Tsunami w świecie arabskim   Kedar   2018-01-26
Muzułmańskie prześladowania chrześcijan: “Wyznawcy krzyża, zabijemy was wszystkich”   Ibrahim   2018-01-25
Urojenie dwóch państw jest największą przeszkodą dla pokoju    i Bruce Abramson   2018-01-24
W Gazie kolejna niewidzialna rakieta, która “spadła za blisko” i zniszczyła dom palestyńskich Arabów   Roth   2018-01-23
Takiej wody nie piłem jak żyję…   Koraszewski   2018-01-22
Korzenie BDS są zanurzone w antysemityzmie   Marquardt-Bigman   2018-01-22
Przestańcie “rozumieć” Palestyńczyków    Yemini   2018-01-19
Jak @UNRWA łamie najbardziej podstawową regułę NGO: "Nie czyń szkody"     2018-01-16
Czy wolno krytykować Unię Europejską?   Koraszewski   2018-01-15
Dlaczego Trump zdobywa poparcie na syjonistycznej lewicy?   Maroun   2018-01-15
Religia, kultura, mentalność i wartości   Koraszewski   2018-01-13
Arabski św. Mikołaj rozdaje granaty i bomby   Saif   2018-01-13
Arabski apartheid uderza w Palestyńczyków   Toameh   2018-01-12
Jak zakończyć finansowanie ONZ   Bolton   2018-01-08
Palestyńczycy: gdzie oni się podziali?   Bryen   2018-01-07
Myślenie stadne versus myślenie zbiorowe   Koraszewski   2018-01-06
Tolerancja Europy wobec terrorystów   Greenfield   2018-01-06
Kto jest najbardziej purytański?   Meotti   2018-01-05
Irańczycy przeciwko irańskiemu reżimowi      2018-01-03
Arabscy autorzy o kurdyjskim referendum     2018-01-02
Czego chcą Palestyńczycy? Widziane z Malezji   Lau   2017-12-31
Islamistyczne reżimy przejmują UNESCO   Meotti   2017-12-28
Wielka Brytania: Perwersja sprawiedliwości   Khan   2017-12-26
„Arabska ulica” wybucha w Europie   Murray   2017-12-23
Do czego wzywa imam w New Jersey?     2017-12-22
Nowy, irański porządek świata     2017-12-21
“Wdowy ISIS” i mit o niewinnych kobietach dżihadystkach   Frantzman   2017-12-20
Reakcje w Iranie na oświadczenie Trumpa     2017-12-19
Wielki palestyński szantaż. Czy Arabowie mają dość?   Tawil   2017-12-18
Erdogan: Nie ma umiarkowanego islamu   Bekdil   2017-12-17
Europa znowu walczy o pokój   Koraszewski   2017-12-16
Przestępstwo: Spacerowanie będąc Żydem   Flatow   2017-12-15
Czy kobiety rzeczywiście są ofiarami? Cztery kobiety dorzucają swoje zdanie      2017-12-15
Dla młodzieży priorytetem jest rolnictwo   Lomborg   2017-12-14
Postęp i historia idąca zygzakiem   Taheri   2017-12-14
Niebezpieczna nuklearna „dyplomacja” Rosji   Ghoshal   2017-12-12
Wiadomość z ostatniej chwili: Jerozolima nie jest w ogniu!   Tawil   2017-12-12
Gdyby Izrael był normalnym krajem   Gerstman   2017-12-11
Dlaczego Trump ma rację uznając, że Jerozolima jest stolicą Izraela?   Dershowitz   2017-12-10
Ci, którzy oddali życie za przekonania   Koraszewski   2017-12-09
Czy Donald Trump podważył watykański paradygmat?   Koraszewski   2017-12-08
Czy “Guardian” zawsze musi kłamać?   White   2017-12-07
Afryka: droga naprzód   Charai   2017-12-06
Dżihadystyczny terror nie potrzebuje wymówek   Yemini   2017-12-06
Barbie w hidżabie: użyteczni idioci kulturowego dżihadu   Bergman   2017-12-05
Liban: czyli “oszukaj i niczego nie zmieniaj”   Taheri   2017-12-04
Kiedy stworzono "naród palestyński"? Google ma odpowiedź   Grumberg   2017-12-03
Jak dziesięciu (durnych) demokratycznych członków Kongresu zachęca do posługiwania się dziećmi-terrorystami   Dershowitz   2017-11-29
Masowy morderca Charles Manson i masowa morderczyni Ahlam Tamimi: kto jest większym potworem?   Roth   2017-11-28
Chomsky i mit natychmiastowej ekspertyzy   Frantzman   2017-11-27
Niemożliwa umowa stulecia   Begin   2017-11-27
Rzeczywistym wrogiem Izraela jest Rosja   Linn   2017-11-26
Cywilizacja zniszczona przez obojętność Zachodu?   Meotti   2017-11-25
Hipokryzja odwołań i bojkotów   Yemini   2017-11-24
Czego uczą w islamskich szkołach i w meczetach na Zachodzie?   Bulut   2017-11-23
Zmowa Europy z Palestyńczykami w zawłaszczaniu ziemi   Blum   2017-11-22
Wróg otwiera bramę     2017-11-21
Dymią kominy, dym nad Dąbrową…   Koraszewski   2017-11-20
Kanarek w kopalni   Lewin   2017-11-20
Zachować żydowskie państwo   Rosenthal   2017-11-19
Kto płaci Palestyńczykom rzucającym kamienie!   Flatow   2017-11-18
Liban: długi lament nad narodem z lewego łoża   Maroun   2017-11-17
Jak Iran próbował zamienić państwa arabskie w widma   Taheri   2017-11-16
Czy wielokulturowość jest utopią?   Koraszewski   2017-11-15
Amerykański plan pokojowy dla Bliskiego Wschodu?   Tawil   2017-11-15
Dawa: sianie nasion nienawiści   Bergman   2017-11-14
Ignorujemy islamizm na własną zgubę   Maroun   2017-11-13
Problemem nie jest to, co dzieje się pod szkołami UNRWA   Bedein   2017-11-12
Tunele terroru i obrzucanie się błotem   Collins   2017-11-11
Cztery dekady irańskiej nienawiści     2017-11-10
Każdy naród ma swoją “Nakbę”   Yemini   2017-11-09
Niespodzianka! Badanie wykazuje, że islamski terroryzm jest islamski   Bergman   2017-11-08
Rewolucyjny romantyzm wiecznie żywy   Koraszewski   2017-11-07
Dlaczego jesteśmy w Nigrze?   Bryen   2017-11-07
Stalinowskie czystki Erdogana w Turcji   Meotti   2017-11-06
Milicje a palestyńskie “pojednanie”   Toameh   2017-11-04
Kryzys uchodźców Rohingja: rola islamistycznych terrorystów   Franklin   2017-11-03
Demistyfikacja Deklaracji Balfoura   Tsalic   2017-11-02
Dlaczego tak wielu twierdzi, że Iran stosuje się do porozumienia, skoro dowody pokazują, że tego nie robi?   Dershowitz   2017-11-01
Wielkie manewry na globalnej scenie   Koraszewski   2017-10-31
Europa: dziennikarze przeciwko wolności słowa   Bergman   2017-10-31

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk