Prawda

Poniedziałek, 19 sierpnia 2019 - 00:08

« Poprzedni Następny »


Palestyńczycy muszą prosić o pokój


Alan Dershowitz 2014-04-12

Palestyńczycy przeciwko żołnierzom izraelskim we wsi Silwad na Zachodnim Brzegu niedaleko Ramallah, 10 stycznia, zdjęcie: ISSAM RIMAWI / FLASH 90

Palestyńczycy przeciwko żołnierzom izraelskim we wsi Silwad na Zachodnim Brzegu niedaleko Ramallah, 10 stycznia, zdjęcie: ISSAM RIMAWI / FLASH 90



Kiedy sekretarz stanu John Kerry próbuje obwinić przede wszystkim Izrael za impas w negocjacjach, ważne jest spojrzenie na szerszy obraz i powrót do podstawowych zasad.

Nieco historii zawsze pomaga lepiej zrozumieć teraźniejszość.

W latach 1937-1938 Komisja Peela zaproponowała rozwiązanie w postaci dwóch państw, według którego społeczność żydowska w Palestynie otrzymałaby stosunkowo mały procent ziemi do ustanowienia na niej państwa narodu żydowskiego.

Większość terytorium została przyznana populacji arabskiej z nadzieją na ustanowienie własnego państwa. Agencja Żydowska, poprzedniczka rządu izraelskiego, niechętnie zaakceptowała ten podział.


Arabowie odrzucili go natychmiast.

W latach 1947-1948 Organizacja Narodów Zjednoczonych ponownie zaproponowała podział ziemi i Palestyńczykom przyznano większość ziemi uprawnej, a Izraelczykom większość całkowitego terytorium, włącznie z Pustynią Negew. Strona izraelska to zaakceptowała i ustanowiła państwo. Palestyńczycy odrzucili propozycję i dołączyli do armii sąsiednich krajów arabskich w wojnie ludobójczej przeciwko nowo utworzonemu państwu narodu żydowskiego.

 

W uwieńczonych powodzeniem wysiłkach obrony nowonarodzonego państwa Izrael stracił 1 procent swojej populacji, w tym wielu ludzi uratowanych z Holocaustu.

W 1967 r. Jordania, która od 1949 r. okupowała Zachodni Brzeg, zaatakowała Izrael, mimo izraelskich starań o to, by Jordania nie angażowała się w wojnę. Broniąc się, Izrael zajął Zachodni Brzeg.

Przywódcy Izraela powiedzieli wyraźnie, że oddadzą większość tego, co zdobyli, w zamian za pokój i uznanie ich państwa.

Rada Bezpieczeństwa ONZ przyjęła Rezolucję 242, która zasadniczo akceptowała sformułowania izraelskie. Palestyńczycy udali się do Chartumu, gdzie oni i wszystkie państwa arabskie wydali swoje słynne trzy „nie”: nie dla pokoju, nie dla negocjacji, nie dla uznania.

Wtedy to ambasador Izraela przy ONZ, Abba Ebban, rzucił uwagę: “Myślę, że jest to pierwszy przypadek w historii, gdy w dzień po zwycięstwie zwycięzcy proszą o pokój, a rozgromieni wrogowie wzywają do bezwarunkowej kapitulacji”.

W latach 2000-2001 Izraelczycy raz jeszcze zaofiarowali wycofanie się z ponad 90 procent Zachodniego Brzegu w zamian za pokój. Jaser Arafat odrzucił tę ofertę i rozpoczął kampanię zamachów terrorystycznych, w których zginęło tysiące ludzi.

W 2007 r. premier Ehud Olmert zaofiarował jeszcze lepszą umowę, która obejmowała wymianę terenów oznaczającą, że Palestyńczycy dostaliby części terytorium Izraela w zamian za część ziemi na Zachodnim Brzegu, którą zatrzymałby Izrael. Raz jeszcze przywództwo palestyńskie nie zaakceptowało tej oferty.

Jest więc jasne, że Izraelczycy i Palestyńczycy znajdują się w innej pozycji – moralnej, prawnej, dyplomatycznej i politycznej – kiedy chodzi o negocjowanie wycofania się Izraela z Zachodniego Brzegu.

Izrael zdobył to terytorium w całkowicie legalnej wojnie obronnej.

Palestyńczycy chcą tego terytorium.

Jeśli nie są gotowi do negocjacji z Izraelem, nie mogą go dostać.

Ciężar spoczywa tu na Palestyńczykach, by przyszli do stołu negocjacyjnego – nie jako równoprawni partnerzy, ale jako petenci starający się o otrzymanie czegoś, czego nie mają.

Posiadanie stanowi 9/10 podstaw prawnych, a w tym wypadku również 9/10 podstaw moralnych.

Na tych, którzy chcą zmienić status quo spoczywa obowiązek okazania woli do negocjacji.

To jest tak, jakby był spór o samochód, obraz lub kawałek ziemi. Osoba, która legalnie posiada daną rzecz, nie musi robić niczego, chyba że osoba, która tę rzecz chce, oferuje negocjacje. Jeśli petent odchodzi od stołu negocjacyjnego, status quo pozostaje.

Oczywiście, zdobyta ziemia nie jest tym samym co samochód lub obraz, ale zasady leżące u podstaw negocjacji są podobne. Terytorium, o którym  mowa, nigdy nie było częścią państwa palestyńskiego. Zostało legalnie przejęte od Jordanii w wyniku wojny obronnej.

Jordańczycy przekazali swoje prawa Autonomii Palestyńskiej, ale Autonomia Palestyńska od 2001 r. odmawia powiedzenia  „tak” na ofertę negocjacji. A przedtem, przez trzy czwarte stulecia, otaczające państwa arabskie odmawiały powiedzenia „tak” na ofertę pokoju.

Palestyńczycy zasługują na państwo, ale ich żądanie nie ma większej wagi niż żądanie Tybetańczyków, Kurdów, Czeczenów i innych grup bezpaństwowych. W rzeczywistości te inne grupy, inaczej niż Palestyńczycy, nigdy nie otrzymały oferty państwowości i nie   odrzuciły jej. Zapewne te inne grupy nie odmówiłyby negocjacji o przyznanie im państwowości.

Rozwiązanie w postaci dwóch państw byłoby dobre dla Palestyńczyków, dla Izraela i dla pokoju w regionie. Ale najbardziej potrzebują go Palestyńczycy.

Żądają jednak od Izraela znacznych kompromisów terytorialnych.

Żądają także uwolnienia więźniów i zakończenie budowy w osiedlach oraz izraelskiej obecności militarnej w mogącej stanowić zagrożenie Dolinie Jordanu.

Aby dostać te i inne ustępstwa od Izraela, także Palestyńczycy muszą być gotowi do ustępstw.

Muszą zrezygnować ze wszystkich żądań przeciwko narodowemu państwu narodu żydowskiego, włącznie z tak zwanym prawem powrotu.

I muszą zapewnić bezpieczeństwo Izraela przeciwko atakom z obszarów pod ich kontrolą.

Co najważniejsze, muszą być gotowi do negocjacji bez żadnych warunków wstępnych i przestać podejmować jednostronne działania, które mogą cieszyć ich społeczeństwo, ale które nie przybliżą ich do zdobycia państwa.

Pozwólmy więc Autonomii Palestyńskiej powrócić do stołu negocjacyjnego, a jeśli odmówi, pozwólmy światu zrozumieć, dlaczego nie osiągnęli swojego celu w postaci własnego państwa.


Palestinians must come to the table for peace

Jerusalem Post, 10 kwietnia 2014

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Alan Morton Dershowitz

Amerykański prawnik i komentator spraw międzynarodowych. Emerytowany wykładowca prawa konstytucyjnego (w 1967 roku w wieku lat 28 został najmłodszym profesorem zwyczajnym prawa w historii Harvard Law School).


Dershowitz jest autorem wielu książek, wśród których najgłośniejszą jest The Case for Israel (2003). Jest to książka, z którą można się zgadzać lub nie, ale która jest obowiązkową lekturą dla każdego, kto próbuje zrozumieć zawikłany obraz konfliktu na Bliskim Wschodzie oraz sposobu postrzegania Izraela przez resztę świata.      

 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1352 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Czy Palestyńczycy w Gazie mogą zbuntować się przeciwko Hamasowi?   Toameh   2019-08-18
Chińczycy trzymają się mocno   Koraszewski   2019-08-17
Najnowszy horror ONZ: ignorowani uchodźcy chrześcijańscy   Bulut   2019-08-16
Państwo, naród, społeczeństwo   Koraszewski   2019-08-15
Zaślepienie w sprawie muzułmańskiego antysemityzmu   Julius   2019-08-15
Polowania na czarownice wymagają międzynarodowego działania   Igwe   2019-08-13
"Sprawiedliwość" jest dla lewicy antyizraelskim wytrychem. Nie ma nic wspólnego z prawdziwą sprawiedliwością.     2019-08-12
Barack Obama i ludobójstwa    Isaac   2019-08-10
Słabość cywilizacji i zderzenie barbarii z barbarią   Koraszewski   2019-08-09
Demon ISIS jest w nas wszystkich     2019-08-09
Coraz groźniejszy impas między cywilizacjami   MacEoin   2019-08-07
Dlaczego Palestyńczycy zaatakowali Saudyjczyka?   Toameh   2019-08-03
Jordania podziela obawy Izraela   Koraszewski   2019-08-02
Schadenfreude i skandal w UNRWA   Blum   2019-08-01
Szczęśliwe zakończenie dramatów palestyńczyka prześladowanego za uratowanie rannych Żydów   Blum   2019-07-31
Jordania, pokój i jak niewiele się naprawdę zmieniło   Roth   2019-07-30
Demaskowanie oszukańczych organizacji praw człowieka   Gerstenfeld   2019-07-24
Biafra kiedyś i w przyszłości?   Fitzgerald   2019-07-24
W BDS nie chodzi o bojkot. Chodzi o zamianę Izraela w państwo pariasa.     2019-07-23
Kocha, lubi, szanuje   Koraszewski   2019-07-22
Pora, by Europa przebolała ”najgorszą możliwą umowę”   Coughlin   2019-07-21
Zamienianie Holocaustu w metaforę   Greenfield   2019-07-20
Tylko nie nazywaj jej palestyńską Arabką!   Flatow   2019-07-19
Trzy „nie”, które ustawiły Bliski Wschód na drodze konfliktu   Lipman   2019-07-18
USA i Iran: Co NIE jest mądrą polityką   Rafizadeh   2019-07-16
Dziesięciolecia szczucia na brytyjskich Żydów   Collier   2019-07-16
Zbadaj swoje przesądy   Koraszewski   2019-07-15
"Hamas nie boi się wyborów"   Toameh   2019-07-14
Niemcy: niektóre mowy nienawiści są ”równiejsze od innych”   Bergman   2019-07-12
Słowa Lindy Sarsour, „Jezus był Palestyńczykiem”, ignorują żydowską historię   Frantzman   2019-07-10
Niemcy, które zbroiły Saddama Husajna, mówią, że państwo kurdyjskie zaszkodzi pokojowi   Frantzman   2019-07-09
Palestyńska bieda: kto nie ma udziału w bogactwie?     2019-07-08
Afryka: alarmujący wzrost prześladowań chrześcijan   Bulut   2019-07-07
Palestyńska wojna z przedsiębiorcami   Tawil   2019-07-06
Nie potrzebujemy żadnej edukacji   Collins   2019-07-02
Czy zbliża się wielka wojna?   Koraszewski   2019-07-01
Abstrakcyjna ludzka godność   Ferus   2019-06-30
Moje świadectwo o reparacjach za niewolnictwo   Hughes   2019-06-29
Pamięć o Jazydach i Lalisz w Światowy Dzień Uchodźcy   Frantzman   2019-06-28
Bahrajn dowodzi raz jeszcze: jeśli ”pokój” nie jest etapem do zniszczenia Izraela, to palestyńscy przywódcy nie są zainteresowani     2019-06-27
Nowa kultura politycznej przemocy w Turcji   Bekdil   2019-06-23
Zły sen Arabów: absorbowanie Palestyńczyków   Toameh   2019-06-21
Podtrzymuję to, co napisałam o „Palestynie”   Chesler   2019-06-20
Zakrywanie kultury, żeby ”nie urazić”   Meotti   2019-06-18
Dlaczego geje stają po stronie kultur, które ich mordują?   Rosenthal   2019-06-17
Szanse rozmowy o prawdziwym arabsko-izraelskim pokoju na konferencji w Bahrajnie   Bryen   2019-06-16
Palestyńczyk wbija nóż i natychmiast pojawiają się usprawiedliwienia   Flatow   2019-06-15
Oczywiście Palestyńczycy nie potrafią się rządzić. Bowiem w rzeczywistości nie chcą zbudować państwa – chcą zniszczyć inne państwo     2019-06-11
(Niezbyt) ukryte manipulacje mediów   Cohen   2019-06-10
Nigdy więcej   Lewin   2019-06-10
Rezerwiści na służbie walczą o Izrael na amerykańskich kampusach uniwersyteckich   Greenfield   2019-06-09
Biały terroryzm on line: identyfikowanie potencjalnych zagrożeń   Michael Davis   2019-06-08
Problem w Niemczech jest większy niż ”jarmułka”   Tobin   2019-06-08
Świat jest dziwaczny, skoro jedynym człowiekiem, który naprawdę próbuje pomóc Palestyńczykom, jest Jared Kushner – a wszyscy inni są przeciwko     2019-06-07
Dlaczego ”New York Times” próbuje storpedować plan pokojowy Trumpa?   Dershowitz   2019-06-04
Długie życie Roberta Bernsteina   Koraszewski   2019-06-03
WHO, Francja i flirtowanie z antysemityzmem   Yemini   2019-06-02
Dlaczego Palestyńczycy są tak przeciwni „Umowie Stulecia”?   Kedar   2019-06-01
Nowa lista Hamasu ze ”zdrajcami”   Toameh   2019-05-31
Akademicka wolność dla mnie, ale nie dla ciebie   Altabef   2019-05-29
Zbrodnia wojenna!: umieszczenie karteczki w Ścianie Zachodniej   Dershowitz   2019-05-28
Socjalizm to paskudna rzecz   Koraszewski   2019-05-27
Czy powinniśmy porównywać Indie i Izrael?   Julius   2019-05-27
Dajcie pokojowi szansę!   Tsalic   2019-05-26
Jak palestyńscy przywódcy karzą pacjentów   Tawil   2019-05-25
Jaka przyszłość czeka amerykańskich Żydów   Rosenthal   2019-05-24
Imigracja, czyli jak współczuć i być mądrym   Koraszewski   2019-05-23
Iran otrzymał status państwa nuklearnego   Yigal Carmon   2019-05-22
Flirty UE z Ligą Arabską   Bergman   2019-05-19
Coraz węższy, zaściankowy pryzmat dziennikarstwa   Murray   2019-05-16
Kiedy ajatollah rozgrywa swojego  dżokera   Taheri   2019-05-15
”Pinkwashing” i Izrael: jak działać przeciwko własnym, najlepszym interesom   MacEoin   2019-05-14
Sankcje USA nałożone na mułłów działają   Rafizadeh   2019-05-11
Czyje to było zwycięstwo?   Skalski   2019-05-11
Największy zdecentralizowany pomnik pamięci na świecie   Gross   2019-05-03
Raport o naszym niewstąpieniu do Unii   Ferus   2019-05-01
Unicestwienie chrześcijańskiego życia i ludzi: gdzie jest oburzenie Zachodu?   Meotti   2019-04-30
Niemiecki rząd: antyizraelski i proirański   Frank   2019-04-28
Dajmy priorytet zapobieganiu przemocy domowej   Lomborg   2019-04-25
Wzgórza Golan i głębie hipokryzji   Mor   2019-04-24
Naród Islamu i ”społeczna sprawiedliwość” kobiet   MacEoin   2019-04-22
Cierpienia ludności Gazy   Kedar   2019-04-18
Dyplomaci w ONZ dokonują antysemickich czynów   Gerstenfeld   2019-04-16
Dlaczego Palestyńczycy uciekają z Libanu   Toameh   2019-04-14
Powodzie, mułłowie i Kopciuszek w kamaszach   Taheri   2019-04-12
“Dla jednego terrorysta…” – fragment książki   Landes   2019-04-12
Milan Kundera ostrzegał nas przed historyczną amnezją. Teraz widzimy ją znowu.   Morrison   2019-04-11
Morderstwa w Christchurch: prawdziwi współsprawcy   Milliere   2019-04-10
Zbrodnie Zachodu wobec prześladowanych mniejszości na Bliskim Wschodzie   Bergman   2019-04-09
Tysiące muzułmańskich kobiet zgwałconych, torturowanych, zabitych w syryjskich więzieniach. Gdzie są media, ONZ, grupy „praw człowieka”?   Tawil   2019-04-04
Inne porozumienie w sprawie pokoju   Toameh   2019-04-02
Wielka Brytania delegalizuje Hezbollah   Bergman   2019-04-01
Hamed Abdel-Samad o lewicy: Rasism niskich oczekiwań; Oni traktują muzułmanów jak małpy w zoo     2019-03-31
Turcja: Dziesiątki tysięcy ściganych sądownie za „obrażenie” Erdoğana   Bulut   2019-03-30
Fronda: „Brawo Polska - Wzgórza Golan nie dla Izraela!!!”   Koraszewski   2019-03-29
Podtrzymywanie palestyńskiej ”narracji”   Bergman   2019-03-28
Dla BBC nikab to „symbol buntu”   Pearson   2019-03-27
Zastraszony "New York Times" opublikował kłamstwa o ”większość Arabów usuniętych siłą z ich domów w Jaffie”     2019-03-26
To jeszcze nie apokalipsa   Jacoby   2019-03-25
Kolonialne pochodzenie sympatii do ”Żon ISIS”   Frantzman   2019-03-25

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk