Prawda

Wtorek, 9 marca 2021 - 12:14

« Poprzedni Następny »


O Polaku, który zaważył na losach świata


Ludomir Garczyński-Gąssowski 2021-02-09


Z racji ostatnich wydarzeń w Stanach Zjednoczonych, nasi znawcy tematu profesorowie zwani amerykanistami – wypowiadali się obwicie w tej sprawie. Mówiąc językiem wałęsowskim brzmiało to mniej więcej tak: „Nie o takie  Ameryke i demokracje walczyli Kościuszko i Pułaski”.

 

Co do Kościuszki to zgoda. Tadeusz Kościuszko wychowanek Szkoły Rycerskiej był liberałem i demokratą. Z Kazimierzem Pułaskim sprawa była inna. Jako jeden z przywódców Konfederacji Barskiej zwalczał przemiany demokratyczne w Polsce i nawet stał za porwaniem króla Stanisława Augusta, bo uważał go za głównego sprawcę reform, jakie planował Obóz Czartoryskich. Po zgnieceniu  Konfederacji przy pomocy wojsk Katarzyny Wielkiej. I zdobyciu Jasnej Góry, której broniły wojska podległe Pułaskiemu, Pułaski zbiegł do Turcji.


Tak przy okazji Klasztor jasnogórski dwukrotnie był zajęty przez Rosjan, którzy korzyli się przed Najświętszą Panienką, bo wiedzieli, że to jest ich Ikona Prawosławna. I klasztor obronny na Jasnej Górze żadnych złych skutków od Rosjan nie doznał. Co więcej członkowie rodziny carskiej przywozili tam, już po rozbiorach, wartościowe vota i wpisywali się (po francusku) do księgi pamiątkowej.

 

W Turcji dowodzone przez Pułaskiego oddziały poniosły klęskę w wojnie z Rosją. Pułaski musiał dalej uciekać. Biograf Pułaskiego nieodżałowany Karol Zbyszewski nazwał swój esej o Pułaskim:  „Bohater znający tylko klęski”. Coś w tym było. Po Turcji Pułaski próbował oddać swoje usługi Francji i Anglii w obu wypadkach spotkał się z odmową. Ciążyła na nim opinia „królobójcy”. Co było nie do końca słuszne, bowiem porwany Stanisław August nie ucierpiał, ale nie była to zasługa Pułaskiego tylko jego podwładnego, którego Król zdołał do siebie przekonać. Co nie zmienia faktu, że tego oficera za zamach na Majestat później skażano na śmierć, a Król nie miał uprawnień by go ułaskawić. Takie to były obyczaje w dawnej Rzeczypospolitej.

 

Nie mogąc znaleźć miejsca w Europie Pułaski popłynął za Atlantyk. Gdzie spotkał Tadeusza Kościuszkę. Z tym ostatnim była całkiem inna historia. Wrócił z Ameryki do Polski w 1784 roku, a ciąg dalszy znamy. Ranny pod Maciejowicami Kościuszko dostał się do niewoli, gdzie zresztą był traktowany z honorami. Niemniej był więźniem aż do śmierci Carycy. Syn Katarzyny Paweł nie cierpiał swojej matki, więc jak został Imperatorem, po jej śmierci, to dużo rzeczy odkręcił.

 

Taki całkiem normalny to on nie był. Podejrzewał, że za zabójstwem jego narzeczonej stała jego matka. I dlatego zaraz po jej śmierci kazał ekshumować zwłoki ukochanej i z jej kościotrupem wziął ślub w cerkwi. Kwestionował decyzje matki i w  innych sprawach. Dlatego uwolnił Kościuszkę i zaprosił go do Petersburga, wycałował, obdarował włościami. Chciał go mianować feldmarszałkiem. Gdy Kościuszko odmówił, to poprosił go tylko o to by przysiągł że  „więcej szabli na Rosję nie podniesie”. Kościuszko się wahał, ale przyjaciele szczególnie jego sekretarz Julian Niemcewicz nalegali by tę przysięgę złożył, bo to się wiązało, że zwolnieniem z Sybiru wszystkich kombatantów powstania z roku 1794. Kościuszko przysięgę złożył i jako człowiek honoru jej dotrzymał. I dlatego później odmówił Napoleonowi udziału w wyprawie na Moskwę. To jeszcze nie były czasy pułkowników Kuklińskich. Ale wracając do uwolnienia Kościuszki. Zaradny Niemcewicz spieniężył podarowane przez Pawła włości i z całkiem pokaźną sumą panowie Kościuszko i Niemcewicz luksusową karetą, przez Finlandię i Kirunę, dotarli do Sztokholmu. Niemcewicz w swoich wspomnieniach wspomina, że po drodze koła karocy wymieniano na płozy. W Sztokholmie chciano wetować Kościuszkę, jako bojownika walki przeciw Rosji, z którą Szwecja miała na pieńku. Zaproszono go na dwór królewski. Kościuszko się uchylił i wyjechał do Geteborga z którego pierwszym statkiem popłynął do Ameryki.

 

Trzecim Polakiem z tego okresu był kompan Pułaskiego z konfederaci barskiej Maurycy Beniowski. Awanturnik i warchoł. Ten ostatni uznał, że amerykańscy osadnicy nie mają szans w starciu z potęgą brytyjską i nawet zastanawiał się czy nie ofiarować swych usług Anglikom. W końcu jednak zakręcił się na pięcie i wrócił do Europy. Skąd z ramienia Francji podbił Madagaskar.  

 

Adolf Nowaczyński opisał to złośliwie w sztuce „Pułaski w Ameryce”. Żaden teatr tego nigdy nie wystawił. Nie wypadało? Nie wiem.

Inna sztuka Nowaczyńskiego „Fryderyk Wielki” była wystawiana często mimo złośliwych uwag, których naszym rodakom autor nie szczędził. Stanisław Mackiewicz, Karol Zbyszewski i profesor Wiktor Sukiennicki uważali zgodnie, że Konfederacja Barska była pierwszym gwoździem wbitym w wieko trumny Polski.   

 

Niewątpliwie, chwalebny udział Pułaskiego i Kościuszki w rewolucji amerykańskiej, przysporzył dużo sympatii Polsce w Ameryce. I nawet nie wykluczone, że stał za decyzjami prezydenta Wilsona po Pierwszej Wojnie Światowej.

 

Jednak Polakiem z Ameryki, który wpłynął znacznie i bardzo negatywnie na nasze losy był ktoś inny. W Polsce prawie nie znany Leon Czołgosz. Paweł Zaremba. w swojej wydanej w Londynie w 1968 roku, doskonale skróconej „Historii Stanów Zjednoczonych” o nim nie wspomina. Natomiast Barbara Tuchman przybliża tę postać w swojej książce: „The Proud Tower” (Dumna Wieża). I pisze tak:

W Stanach Zjednoczonych Amerykanin polskiego pochodzenia nazwiskiem Leon Czołgosz czytał raz po raz relację gazety o zabójstwie króla Włoch Umberta, Wycinek ten brał co noc z sobą do łóżka, jak rzecz najcenniejszą. Miał w owym czasie dwadzieścia osiem lat, był drobny i szczupły, o szczególnym, nieruchomym spojrzeniu jasnoniebieskich oczu. Urodzony w Ameryce wkrótce po przyjeździe swoich rodziców do USA, miał pięciu braci i dwie siostry i mieszkał z całą rodziną na małej farmie w Ohio. Zdaniem swojego ojca - ‘robił wrażenie, że jest bardziej skłonny do rozmyślań niż większość innych dzieci’ – z powodu swego zamiłowania do lektury uchodził w rodzinie za intelektualistę. W roku 1893, (...) został zwolniony z pracy w fabryce, i od tego czasu, jak twierdził jego brat, - ‘stał się cichy i nie taki już wesoły’. Nie ukoiła go modlitwa i miejscowy ksiądz. Zerwał więc z kościołem i zaczął czytać broszury wydawane przez ‘Wolnomyślicieli’ i zainteresował się radykalizmem politycznym. Przystąpił do kółka polskich robotników, gdzie dyskutowano o socjalizmie i anarchizmie, a także, jak powiedział później, ‘dyskutowaliśmy o prezydentach i że są do niczego’. (...) Wyjeżdżał do Chicago i Cleveland, uczęszczał na zebrania anarchistów, gdzie słuchał przemówień Emmy Goldman, (która twierdziła, że na Świecie zapanuje ład i sprawiedliwość dopiero wtedy, gdy się zlikwiduje wszystkich monarchów i prezydentów –przypisek mój LGG). (...) W pięć dni później Czołgosz, 6 września 1901 roku, zjawił się w Buffalo, gdzie na Panamerykańskiej Wystawie, ustawił się w szeregu czekających na przyjęcie i strzelił do prezydenta Williama McKinleya. Po ośmiu dniach Prezydent zmarł. Obowiązki jego przejął wiceprezydent Teodor Roosevelt.

Tu kończymy relację Barbary Tuchman.

 

Aż do czasu prezydentury Eisehowera, wiceprezydent w USA nic nie znaczył. Był statystą na politycznej scenie. Siedział na ławce rezerwowej. Zastępował prezydenta, w czasie jego ciężkiej choroby lub śmierci. Główne partie w USA mają różne bieguny. Kandydatem na prezydenta mianuje się przedstawiciela większej frakcji, a na wiceprezydenta mniejszej. W ten sposób wszyscy sympatycy partii na nich głosują. Generał Dwight Eisenhower był wybitnym wojskowym, zwycięskim wodzem z II Wojny Światowej. Ale politykiem był marnym. Republikanie wykorzystali jego popularność i wygrali wybory. Rządził za niego wszechwładny Sekretarz Stanu John Foster Dulles i wtedy też wzrosła rola wiceprezydenta, którym był wybitny manipulant polityczny Richard Nixon.

 

Dawniej tak jednak nie było. Wiceprezydent Teodor Roosevelt nie miał żadnych szans na samodzielną rolę na scenie politycznej. I dopiero nasz Rodak mu to umożliwił zabijając prezydenta McKinleya.

 

Teodor Roosevelt okazał się być doskonałym prezydentem -imperialistą. Podbił część Meksyku i przyłączył te ziemie do Stanów. Wyrzucił z Kuby Hiszpanów i uczynił z tej wyspy nieformalną kolonię USA. Był w jego karierze też wątek polski – miał głośny romans z polską hrabiną. Był też człowiekiem litościwym. Gdy na polowaniu zastrzelił niedźwiedzicę, kazał się zaopiekować jej małym. Wziął niedźwiedziątko do Białego Domu i w ten sposób stał się patronem popularnych Misiów, które od jego imienia noszą nazwę Teddy Bear.

 

Wszystko to spowodowało jego wielką popularność. Dwukrotnie został wybrany prezydentem, a magia jego nazwiska spowodowała, po latach, wybór na stanowisko prezydenta jego bratanka Franklina Delano Roosevelta. Ten ostatni był zafascynowany Wujkiem Joe (Józefem Stalinem), którego uważał za wielkiego demokratę. Więc powierzył temu „demokracie”, mimo sprzeciwów Churchilla, pieczę nad Europą Wschodnią. I tak nasz Rodak z Ameryki, który chciał na całym Świecie zaprowadzić Ład i Sprawiedliwość poniekąd przyczynił się do trwającego prawie pół wieku zniewolenia Polski.  Dobrze, że nareszcie mamy w Polsce innego wielkiego (choć moż nie wzrostem) Polaka, który zaprowadza Prawo i Sprawiedliwość.

                                       

Pierwsza publikacja NOWA GAZETA POLSKA

Sztokholm 21.01. 2021


Ludomir Garczyński – Gąssowski

Polski dziennikarz emigracyjny mieszkający w Sztokholmie.

                                                   


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1784 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Politycznie, lirycznie i empatycznie   Koraszewski   2021-03-07
Społeczeństwo, które nie może dyskutować o wpływie ideologii trans na dzieci, nie jest demokracją   Tobin   2021-03-06
BBC milczy o zaplanowanych wyborach palestyńskich   Sela   2021-03-06
Notoryczna kradzież pięknych słów   Koraszewski   2021-03-05
Oto dziennikarze BBC, którzy byli szczególnie nieuczciwi w sprawie Izraela.   Fitzgerald   2021-03-05
Chiny kupują ludzi na zachodnich uniwersytetach   Meotti   2021-03-04
Głupia polityka bliskowschodnia Bidena   Rosenthal   2021-03-02
Palestyńczycy: Unia Europejska ułatwia zwycięstwo Hamasu   Tawil   2021-02-28
Spotkanie w BBC Davida Baddiela z profesorem z SOAS, który usprawiedliwia palestyńską negację Holocaustu   Levick   2021-02-26
Dlaczego Międzynarodowy Trybunał Karny jest w błędzie: Izrael nie jest winny “zbrodni wojennych”   Fitzgerald   2021-02-25
Propaganda terroryzmu nadal obecna na Twitterze   Fernandez   2021-02-23
Okrucieństwo podnoszenia płacy minimalnej   Jacoby   2021-02-23
Na tropach dyktatora i smętków   Koraszewski   2021-02-22
Czy zapał Bidena do zawarcia umowy zadziała lepiej niż „maksymalne naciski”?   Tobin   2021-02-22
Kościół antyrasizmu   Coyne   2021-02-20
Łamanie praw człowieka, o którym nikt nie mówi   Toameh   2021-02-19
Czy sukcesy Trumpa przetrwają na Bliskim Wschodzie?   Milliere   2021-02-18
Nawet najbardziej elokwentni Palestyńczycy (tacy jak Noura Erakat) mają idiotyczną mentalność “sumy zerowej”, że pomaganie Izraelowi równa się szkodzeniu Palestyńczykom     2021-02-17
Człowiek to brzmi dumnie   Koraszewski   2021-02-17
Dla Obamy Izrael nie był “żadną Ziemią Obiecaną”   Bard   2021-02-16
Przeszłość i przyszłość, czyli uwagi o futurologii   Koraszewski   2021-02-15
Wybory prezydenta Bidena wskazują na długą listę błędów w polityce wobec Bliskiego Wschodu   Amos   2021-02-15
Klapki na oczach antyizraelskich historyków: “Porozumienia Abrahamowe nie są historyczne”     2021-02-14
Hady Amr i inne powody do złośliwej satysfakcji w Ramallah   Blum   2021-02-13
Zagubiona w kontrowersji wokół laserów z przestrzeni kosmicznej   Collins   2021-02-12
O kryzysach humanitarnych i kryzysie humanistycznym   Koraszewski   2021-02-11
O Polaku, który zaważył na losach świata   Garczyński-Gąssowski   2021-02-09
Palestyńczycy: Nie dla normalizacji z „syjonistycznym tworem”   Toameh   2021-02-08
Oszustwo w sprawie palestyńskich uchodźców   Bard   2021-02-07
Nowi ludzie w Waszyngtonie: Co kryje się za gestami   Taheri   2021-02-06
Niegdysiejszy i przyszły “bystrooki ekspert”, Robert Malley   Fitzgerald   2021-02-06
Rękawiczki Berniego, memy i inne sprawy   Collins   2021-02-03
Dlaczego ustępstwa Bidena wobec Palestyńczyków szkodzą im zamiast pomagać   Tobin   2021-02-02
Arabski medyczny apartheid – gdzie jest oburzenie?   Tawil   2021-02-01
Wendy Sherman i sztuka spadania w górę   Tobin   2021-01-26
Dokąd zmierzasz Ameryko?   Koraszewski   2021-01-25
Edukacyjna czystka etniczna   Kemp   2021-01-25
Czy Ameryka powinna wznowić finansowanie UNRWA?   Fitzgerald   2021-01-24
Rozruchy w Waszyngtonie i tłumek wieszczący “koniec Ameryki”   Taheri   2021-01-22
Rzecz o prawdzie, nauczaniu i namaszczonych   Koraszewski   2021-01-21
Dlaczego giganty Big Tech nigdy nie cenzurują zagranicznych reżimów autorytarnych?   Frantzman   2021-01-20
Izrael wraca do przyszłości   Glick   2021-01-18
Grona rozproszonego gniewu   Koraszewski   2021-01-18
Oskarżenie Izraela o “apartheid” przez B’Tselem ukrywa jego złowrogą agendę   Frantzman   2021-01-17
W obronie obiektywności i liberalizmu   Jackoby   2021-01-15
Media społecznościowe cenzorem XXI wieku.   Lindenberg   2021-01-13
Depcząc zdrowy rozsądek   Tsalic   2021-01-12
Zamach na dyskurs wieczorową porą   Koraszewski   2021-01-11
Biegnące ku dorosłości. Czyli jak szybko dojrzewają dzieci? Zbyt szybko!   Ferus   2021-01-10
Arabia Saudyjska i progi zwalniające postęp na drodze do normalizacji   Fitzgerald   2021-01-10
Szalone rady dla prezydenta Bidena   Bard   2021-01-09
Kiedy załamują się rządy prawa nikt nie jest bezpieczny   Tobin   2021-01-08
Dwa “haniebne” lata Niemiec w Radzie Bezpieczeństwa ONZ   Kern   2021-01-08
Nowy rok: lepszy czy mniej zły?   Taheri   2021-01-07
Jak antyizraelskie głosy stworzyły pełną hipokryzji, nieprawdziwą narrację o szczepionkach   Frantzman   2021-01-07
Co mówił Stalin o fałszowaniu wyborów   Greenfield   2021-01-06
Radości Paryża w czasach koronawirusa   Taheri   2021-01-05
Palestyńczycy: Międzynarodowa konferencja “pokojowa” dla wyeliminowania Izraela   Tawil   2021-01-04
Joseph Massad i “Brzydki Palestyńczyk”     2021-01-03
Czy Palestyńczycy potrafią przystosować się do zmieniających się czasów?   Tobin   2021-01-02
Zrozumienie lobby sprzeciwiającego się nowym stosunkom Izraela w Zatoce   Frantzman   2021-01-01
Otwarcie nawiasu prezydentury Bidena   Taheri   2020-12-30
Więcej niż tylko pokój – normalność   Amos   2020-12-28
Trudne lekcje Arabskiej Wiosny   i Alberto M. Fernandez   2020-12-27
Życzcie swoim chrześcijańskim znajomym Wesołych Świąt   Al-Sajf   2020-12-26
Sprawa palestyńska w oczach Libańczyka   Saghija   2020-12-26
Heretycki impuls: Zamiatin i Orwell   Moore   2020-12-25
Nowy raport o antysemityzmie online, który trzeba koniecznie przeczytać     2020-12-23
Propagandziści palestyńskich Arabów dosłownie piszą na nowo historię   Flatow   2020-12-22
Mało nas, mało nas, do pieczenia chleba   Koraszewski   2020-12-22
Europa nie może walczyć z antysemityzmem, podczas gdy ignoruje zagrożenie  Izraela   Harris   2020-12-21
Pochwała dyplomatycznych quid pro quo   Tobin   2020-12-20
Czy Zjednoczone Emiraty Arabskie będą bezpieczniejsze i bardziej tolerancyjne wobec Żydów niż większość Europy?   Frantzman   2020-12-19
Kolumbowy błąd Georga Orwella   Koraszewski   2020-12-17
Czy Palestyńczycy są ofiarami “kultury anulowania”?     2020-12-16
Baronówna Sonia von Dombrowsky   Garczyński-Gąssowski   2020-12-15
Terroryzm: ostrzeżenie Iranu dla Europy   Kemp   2020-12-15
Nowa kokieteria Erdoğana: oszukańcze reformy demokratyczne   Bekdil   2020-12-14
New York Times wyciąga starą historię, by zmieszać z błotem Izrael   Miller   2020-12-13
Kobayahshi Maru, paradoks szantażysty i Trump   Amos   2020-12-10
Moralne bankructwo Banku Światowego   Hirsch   2020-12-09
Wołanie o spóźnioną sprawiedliwość dla pułkownika Larry’ego Franklina   Glick   2020-12-07
Pogromcy szarańczy szkolą Etiopczyków    Leichman   2020-12-07
Arabowie: Dlaczego UE opłakuje tego irańskiego naukowca?   Toameh   2020-12-06
Biblia w ręku ateisty - recenzja   Koraszewski   2020-12-03
Arabka pisze o głupocie odmowy normalizacji stosunków z Żydami   Mahmoud   2020-12-03
Iran, a  nie Izrael, jest wrogiem Arabów   Zajed   2020-12-02
Ziemia obiecana Baracka Obamy   Lipman   2020-12-01
Książka, której jeszcze nie możesz przeczytać   Pandavar   2020-12-01
Zamachowcy, demokraci i potępieńcze łkania   Koraszewski   2020-11-30
Antysemici zwalczają antysemityzm: orwellowska farsa   Blum   2020-11-28
Czy Francja, Hiszpania i Irlandia zgodziły się finansować palestyńskie organizacje terrorystyczne?   Hirsch   2020-11-26
Odkrywając pokój w Dubaju   Yemini   2020-11-25
Izrael jest besztany za opór przeciwko arabskiej kolonizacji   Rosenthal   2020-11-24
Usprawiedliwianie muzułmańskiej wściekłości na karykatury Mahometa   Saghieh   2020-11-23
Brytyjski rząd raz za razem opluwa Izrael   Collier   2020-11-21
Urojenie osobistej dyplomacji   Tobin   2020-11-20
Iran: Mułłowie świętują w nadziei na powrót do bomby nuklearnej   Rafizadeh   2020-11-20
Trzynastu wspaniałych pod wodzą misjonarza   Koraszewski   2020-11-19
Pluralistyczna Europa odrzuciła wojny religijne, a teraz poddaje się „potworowi” ekstremistycznego, politycznego islamu   Abdel-Samad   2020-11-18

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk