Prawda

Środa, 27 stycznia 2021 - 23:28

« Poprzedni Następny »


Między Zachodnią Papuą a Zachodnim Brzegiem


Liat Collins 2020-08-06

Mężczyzna w tradycyjnym nakryciu głowy stoi obok flagi “Gwiazdy porannej” podczas wiecu w Sydney w Australii, w poparciu Zachodnich Papuasów.(photo credit: WILL BURGESS/REUTERS)

Mężczyzna w tradycyjnym nakryciu głowy stoi obok flagi “Gwiazdy porannej” podczas wiecu w Sydney w Australii, w poparciu Zachodnich Papuasów.

(photo credit: WILL BURGESS/REUTERS)



"ONZ, gdzie traktowanie Izraela jako chłopca do bicia jest czymś oczywistym, nie jest zdolny dostarczyć rozwiązania dla pokoju nigdzie na świecie.”  


Biedni Zachodni Papuasi. Wśród wszystkich globalnych konfliktów i trosk o prawa człowieka, którym udaje się dostać na strony gazet, Zachodni Papuasi są ledwo widoczni. W rzeczywistym świecie nie ma ich nawet na mapie – przynajmniej nie jako panów swojego losu we własnej ojczyźnie.

 

Niedawno napisał do mnie czytelnik z Kanady o ich tak często zapominanym losie, starając się dać trochę nagłośnienia ich zapomnianemu ruchowi o niepodległość.  


Trochę tła dla tych, którzy słyszą o tym po raz pierwszy: Papua Zachodnia jest zachodnią częścią wyspy Nowej Gwinei. Graniczy z niepodległym krajem Papua Nowa Gwinea, około 250 km na północ od Australii. Po stuleciach holenderskiej kolonizacji, Papua Zachodnia otrzymała obietnicę niepodległości w 1961 roku. Dwa lata później, kiedy świat zachodni odwrócił wzrok, Indonezja siłą zajęła to terytorium, które ma bogate złoża zasobów naturalnych, włącznie ze złotem. W 1969 roku, zgodnie z ironicznie nazwanym Aktem Wolnego Wyboru – nie był on ani wolny, ani reprezentatywny – oficjele Zachodniej Papui sfinalizowali oficjalne włączenie Papui Zachodniej do Indonezji.  

 

Dowiedziałam się po raz pierwszy o ich sytuacji z artykułu Adama Perry’ego w “Jerusalem Post” w lutym 2017 roku, zatytułowanym Papua Zachodnia – zapomniany lud. Perry pisał:  “Ocenia się, że od 1963 roku 500 tysięcy Zachodnich Papuasów zginęło z rąk brutalnie okupujących kraj sił indonezyjskich, co odpowiada za ponad 25% populacji… Codzienne mordy, tortury, uwięzienia bez sądu dokonywane przez indonezyjską armię i policję trwają bez żadnych konsekwencji i niewielkiego potępienia”.

 

Trudno zdobyć dokładne dane po części z powodu zakazu informacji narzuconego przez Indonezję, ale podobno zabito dziesiątki Papuasów podczas fali protestów latem zeszłego roku.

 

Czytelnik skierował mnie do artykułu w “Los Angeles Times” zatytułowanego: George Floyd’s death inspires an unlikely movement in Indonesia: Papuan Lives Matter [Śmierć George’a Floyda inspiruje niezwykły ruch w Indonezji: Papuaskie życie liczy się].

 

Jak coś tak słusznego może być aż tak niewłaściwe? Jedynym sposobem zwrócenia na siebie uwagi, jest przez porównanie z sytuacją, która jest uderzająco odmienna. Papuasi są obiektem przerażającego rasizmu, przemocy i represji za to, że są czarnym, melanezyjskim, rdzennym ludem – z rąk potężnej i fanatycznie muzułmańskiej Indonezji.  

 

Mogą nieść podobny bagaż emocjonalny, ale Zachodni Papuasi nie są w tej samej łodzi co czarni w USA.

 

Nagłośnienie pomogło jednak. Buchtar Tabuni, uznany w czerwcu przez indonezyjski sąd za winnego zdrady za jego rolę w protestach w zeszłym roku, otrzymał niespodziewanie lekki wyrok tylko 11 miesięcy więzienia, zamiast 17 lat, o co starała się prokuratura. Jego zdrada, piszą działacze, to między innymi podniesienie flagi “Porannej gwiazdy” symbolu niepodległości Papui.  

 

Zachodni Papuasi w żadnym razie nie są jedynym zapomnianym ruchem niepodległościowym. Mniej więcej w tym samym czasie, kiedy dowiedziałam się o sytuacji Papuasów, mój nastoletni syn zainteresował się losem mieszkańców Beludżystanu, którzy starają się (od)zyskać niezależność od Pakistanu.  

 

Przez przypadek w tym tygodniu otrzymałam e-mail od Balocha Chana, rzecznika organizacji parasolowej, Baloch Raj Aajoi Sangar, która skupia organizacje Beludżów dążących do niepodległości. Ta grupa oznajmiła, że jej członkowie i organizacja na rzecz niepodległości   prowincji Sindh – kolejnego ruchu, o którym większość ludzi nigdy nie słyszała -  ogłosili stworzenie zjednoczonego frontu i wspólnej strategii, by „wyzwolić uciskany Beludżystan i  Sindh od Pakistanu”.

 

Według komunikatu prasowego Chan, uczestnicy niedawnego spotkania “zgodzili się jednogłośnie, że narody Sindhi i Beludżów mają związki polityczne, historyczne i kulturowe, które przetrwały tysiące lat. Obecnie oba narody dążą do niepodległości i oba uważają pakistański Pandżab za arcywroga. Dlatego jest potrzebą chwili, by oba te historycznie sąsiadujące narody utworzyły zjednoczony front oporu”.

 

Zarówno Sindhowie, jak Beludżowie protestują także przeciwko temu, co opisują jako “ekspansjonistyczne i ciemiężące zamiary Chin” oraz przeciwko Chińsko-Pakistańskiemu Ekonomicznemu Korytarzowi.  

 

Nie mogę poświadczyć autentyczności tożsamości tego rzecznika, ale walka o niepodległość zarówno Beludżów, jak Sindhów jest zdecydowanie autentyczna, choć są nieco biedniejszymi kuzynami Kaszmirczyków, których (często brutalna) walka o niepodległość jest lepiej znana.

 

Niemal przeoczyłam w tym miesiącu wznowienie wrogich działań między Armenią a Azerbejdżanem. Bójki między zwolennikami tych krajów w różnych miejscach świata przyciągnęły więcej uwagi mediówniż cierpienia ofiar tych dwóch wojujących krajów.

 

Tymczasem uważam, że Kurdowie byli  i są traktowani wyjątkowo niesprawiedliwie. Do pewnego stopnia są ofiarami własnych walk wewnętrznych, niemniej niewątpliwie mają własną kulturę, historię, język i region geograficzny. Byli i są narodem, a brakuje im państwa.  

 

W innym miejscu świata turecka społeczność Ujgurów w Chinach podlega temu, co wygląda na systematyczną, ludobójcza kampanię, z przymusową sterylizacją i “programami reedukacji” prowadzonymi przez komunistyczne Chiny. Wśród ludzi występujących przeciwko tym potwornościom, jest brytyjski rabin, lord Jonathan Sacks.

 

“Jako człowiek, który wierzy w świętość ludzkiego życia, jestem głęboko zaniepokojony tym, co dzieje się z populacją ujgurskich muzułmanów w Chinach. Jako Żyd, znający naszą historię, widok ludzi z ogolonymi głowami, spędzonych razem, ładowanych do pociągów i wysyłanych do obozów koncentracyjnych jest szczególnie wstrząsający” – napisał na Facebooku były naczelny rabin w zeszłym tygodniu. – „To, że w XXI wieku ludzie są mordowani, terroryzowani, prześladowani, zastraszani i obrabowywani z ich swobód z powodu sposobu, w jaki wierzą z Boga, jest moralnym skandalem, politycznym skandalem i bezczeszczeniem samej wiary”.

 

Ortodoksyjni izraelscy rabini i przywódcy duchowi, włącznie z rabinami Bennym Lauem, wezwali także izraelski rząd, by przestał sprzedawać broń do Mianmy za czystkę etniczną społeczności muzułmańskich Rohingjów z regionu Rachine. Eli Joseph, urodzony w Wielkiej Brytanii Izraelczyk, ogłosił strajk głodowy przed Knesetem, by doprowadzić do zakazu sprzedaży broni do tych, krajów, które łamią prawa człowieka, w tym Mianmy, Kamerunu i Sudanu Południowego. Joseph planował specjalną sesję modlitw w Tisza Be’av w tym tygodniu.

 

“Jeśli pomagamy komuś innemu w popełnieniu ludobójstwa, prowadzimy do własnego zniszczenia. Nie chcemy zniszczyć państwa, które kochamy” – powiedział w tym tygodniu Lahav Harkov dziennikarzowi „Jerusalem Post”.

 

Przesłanie uciskanych mniejszości czasem jest zauważane. 28 lipca Konferencja Prezesów Głównych Amerykańskich Organizacji Żydowskich wydała oświadczenie: „Jesteśmy przerażeni trwającym i poważnym łamaniem praw człowieka i naruszaniem wolności wyznania, jakie ma miejsce na całym świecie, często z tragicznymi rezultatami. Jest nie do zaakceptowania, by jakakolwiek grupa cierpiała z powodu sponsorowanej przez państwo dyskryminacji za praktykowanie swojej wiary”.

 

W oświadczeniu wymieniają szczególnie chrześcijan, którzy “są ofiarami masowych mordów i ucisku przez nietolerancyjne reżimy”, Ujgurów, Jazydów i Kurdów.

 

Trudno sobie wyobrazić, że gdyby nie nowy koronawirus – media świata byłyby teraz zdominowane przez Igrzyska Olimpijskie. Igrzyska są zazwyczaj również okazją do opowieści o wielkich osiągnięciach i wielkich skandalach. Ale Olimpiady zmieniły się na zawsze, kiedy we wrześniu 1972 roku palestyńscy terroryści zamordowali 11 izraelskich sportowców (i niemieckiego policjanta).

 

To był pierwszy raz, kiedy międzynarodowa impreza została porwana przez terrorystów. Ale nie ostatni. To była śmiertelna lekcja. Posługiwanie się terroryzmem przez ruchy niepodległościowe powinno być uniwersalnie potępione.

 

Świat pozostał zafiksowany na Zachodnim Brzegu i Palestyńczykach; Zachodni Papuasi nie mogą tu konkurować. A ONZ, gdzie traktowanie Izraela jako chłopca do bicia jest czymś oczywistym, nie jest zdolny dostarczyć rozwiązania dla pokoju nigdzie na świecie.

 

Nie należy zapominać, że wśród pięciu stałych członków Rady Bezpieczeństwa ONZ są Chiny i Rosja – oba te kraje zostały także uhonorowane rolą gospodarza Igrzysk Olimpijskich mimo ich notowań w naruszaniu praw człowieka.

 

I popatrzmy choćby na niektóre z krajów wybranych w styczniu na trzyletnią kadencję do Rady Praw Człowieka ONZ: Libia, Sudan i Indonezja. Ci Zachodni Papuasi, którzy przeżyli indonezyjskie masakry, mogliby umrzeć ze śmiechu.

 

Between West Papua and the West Bank

Jerusalem Post, 30 lipca 2020

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Liat Collins

Urodzona w Wielkiej Brytanii, osiadła w Izraelu w 1979 roku i hebrajskiego uczyła się już w mundurze IDF, studiowała sinologię i stosunki międzynarodowe. Pracuje w redakcji “Jerusalem Post” od 1988 roku. Obecnie kieruje The International Jerusalem Post.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1750 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Wendy Sherman i sztuka spadania w górę   Tobin   2021-01-26
Dokąd zmierzasz Ameryko?   Koraszewski   2021-01-25
Edukacyjna czystka etniczna   Kemp   2021-01-25
Czy Ameryka powinna wznowić finansowanie UNRWA?   Fitzgerald   2021-01-24
Rozruchy w Waszyngtonie i tłumek wieszczący “koniec Ameryki”   Taheri   2021-01-22
Rzecz o prawdzie, nauczaniu i namaszczonych   Koraszewski   2021-01-21
Dlaczego giganty Big Tech nigdy nie cenzurują zagranicznych reżimów autorytarnych?   Frantzman   2021-01-20
Izrael wraca do przyszłości   Glick   2021-01-18
Grona rozproszonego gniewu   Koraszewski   2021-01-18
Oskarżenie Izraela o “apartheid” przez B’Tselem ukrywa jego złowrogą agendę   Frantzman   2021-01-17
W obronie obiektywności i liberalizmu   Jackoby   2021-01-15
Media społecznościowe cenzorem XXI wieku.   Lindenberg   2021-01-13
Depcząc zdrowy rozsądek   Tsalic   2021-01-12
Zamach na dyskurs wieczorową porą   Koraszewski   2021-01-11
Biegnące ku dorosłości. Czyli jak szybko dojrzewają dzieci? Zbyt szybko!   Ferus   2021-01-10
Arabia Saudyjska i progi zwalniające postęp na drodze do normalizacji   Fitzgerald   2021-01-10
Szalone rady dla prezydenta Bidena   Bard   2021-01-09
Kiedy załamują się rządy prawa nikt nie jest bezpieczny   Tobin   2021-01-08
Dwa “haniebne” lata Niemiec w Radzie Bezpieczeństwa ONZ   Kern   2021-01-08
Nowy rok: lepszy czy mniej zły?   Taheri   2021-01-07
Jak antyizraelskie głosy stworzyły pełną hipokryzji, nieprawdziwą narrację o szczepionkach   Frantzman   2021-01-07
Co mówił Stalin o fałszowaniu wyborów   Greenfield   2021-01-06
Radości Paryża w czasach koronawirusa   Taheri   2021-01-05
Palestyńczycy: Międzynarodowa konferencja “pokojowa” dla wyeliminowania Izraela   Tawil   2021-01-04
Joseph Massad i “Brzydki Palestyńczyk”     2021-01-03
Czy Palestyńczycy potrafią przystosować się do zmieniających się czasów?   Tobin   2021-01-02
Zrozumienie lobby sprzeciwiającego się nowym stosunkom Izraela w Zatoce   Frantzman   2021-01-01
Otwarcie nawiasu prezydentury Bidena   Taheri   2020-12-30
Więcej niż tylko pokój – normalność   Amos   2020-12-28
Trudne lekcje Arabskiej Wiosny   i Alberto M. Fernandez   2020-12-27
Życzcie swoim chrześcijańskim znajomym Wesołych Świąt   Al-Sajf   2020-12-26
Sprawa palestyńska w oczach Libańczyka   Saghija   2020-12-26
Heretycki impuls: Zamiatin i Orwell   Moore   2020-12-25
Nowy raport o antysemityzmie online, który trzeba koniecznie przeczytać     2020-12-23
Propagandziści palestyńskich Arabów dosłownie piszą na nowo historię   Flatow   2020-12-22
Mało nas, mało nas, do pieczenia chleba   Koraszewski   2020-12-22
Europa nie może walczyć z antysemityzmem, podczas gdy ignoruje zagrożenie  Izraela   Harris   2020-12-21
Pochwała dyplomatycznych quid pro quo   Tobin   2020-12-20
Czy Zjednoczone Emiraty Arabskie będą bezpieczniejsze i bardziej tolerancyjne wobec Żydów niż większość Europy?   Frantzman   2020-12-19
Kolumbowy błąd Georga Orwella   Koraszewski   2020-12-17
Czy Palestyńczycy są ofiarami “kultury anulowania”?     2020-12-16
Baronówna Sonia von Dombrowsky   Garczyński-Gąssowski   2020-12-15
Terroryzm: ostrzeżenie Iranu dla Europy   Kemp   2020-12-15
Nowa kokieteria Erdoğana: oszukańcze reformy demokratyczne   Bekdil   2020-12-14
New York Times wyciąga starą historię, by zmieszać z błotem Izrael   Miller   2020-12-13
Kobayahshi Maru, paradoks szantażysty i Trump   Amos   2020-12-10
Moralne bankructwo Banku Światowego   Hirsch   2020-12-09
Wołanie o spóźnioną sprawiedliwość dla pułkownika Larry’ego Franklina   Glick   2020-12-07
Pogromcy szarańczy szkolą Etiopczyków    Leichman   2020-12-07
Arabowie: Dlaczego UE opłakuje tego irańskiego naukowca?   Toameh   2020-12-06
Biblia w ręku ateisty - recenzja   Koraszewski   2020-12-03
Arabka pisze o głupocie odmowy normalizacji stosunków z Żydami   Mahmoud   2020-12-03
Iran, a  nie Izrael, jest wrogiem Arabów   Zajed   2020-12-02
Ziemia obiecana Baracka Obamy   Lipman   2020-12-01
Książka, której jeszcze nie możesz przeczytać   Pandavar   2020-12-01
Zamachowcy, demokraci i potępieńcze łkania   Koraszewski   2020-11-30
Antysemici zwalczają antysemityzm: orwellowska farsa   Blum   2020-11-28
Czy Francja, Hiszpania i Irlandia zgodziły się finansować palestyńskie organizacje terrorystyczne?   Hirsch   2020-11-26
Odkrywając pokój w Dubaju   Yemini   2020-11-25
Izrael jest besztany za opór przeciwko arabskiej kolonizacji   Rosenthal   2020-11-24
Usprawiedliwianie muzułmańskiej wściekłości na karykatury Mahometa   Saghieh   2020-11-23
Brytyjski rząd raz za razem opluwa Izrael   Collier   2020-11-21
Urojenie osobistej dyplomacji   Tobin   2020-11-20
Iran: Mułłowie świętują w nadziei na powrót do bomby nuklearnej   Rafizadeh   2020-11-20
Trzynastu wspaniałych pod wodzą misjonarza   Koraszewski   2020-11-19
Pluralistyczna Europa odrzuciła wojny religijne, a teraz poddaje się „potworowi” ekstremistycznego, politycznego islamu   Abdel-Samad   2020-11-18
W wasze ręce, czyli moja nowa książka   Koraszewski   2020-11-17
Historyczna Palestyna: czyli co należy wiedzieć!   Oz   2020-11-17
Wybory 2020 były okropne   Glick   2020-11-16
Amerykańsko-żydowsko-radzieckie doświadczenie   Tabarovsky   2020-11-15
Muzułmanie: Meczet Al-Aksa nie należy do Palestyńczyków   Toameh   2020-11-14
Muślinowa kurtyna samooszustwa   Koraszewski   2020-11-14
Święta wojna Erdoğana przeciw ‘niewiernej Europie’   Bekdil   2020-11-13
Gazeta “Guardian” w pełni naśladuje Electronic Intifada   Collier   2020-11-13
Dlaczego znowu głosowałam na Trumpa   Nykiel-Herbert   2020-11-12
„Co izraelscy żołnierze robią palestyńskim dzieciom” -  recenzja   Kalwas   2020-11-12
Hipokryzja Demokratów szkodzi demokracji   Tobin   2020-11-11
Oblężenie Francji, 2020   Rosenthal   2020-11-10
Europa musi bezwarunkowo bronić swoich wartości   Harris   2020-11-10
Sukces Trumpa na Bliskim Wschodzie wynika z jego konkretnego (nie tylko retorycznego) poparcia dla trwałości Izraela     2020-11-09
Ataki na chrześcijan ukazują hipokryzję kontrowersji wokół  “bluźnierstwa”   Frantzman   2020-11-07
Corbyn to tylko jeden człowiek. Lewicowy antysemityzm to tradycja   Johnson   2020-11-07
Dziennikarz: rzemieślnik czy misjonarz?   Koraszewski   2020-11-06
Europa świadoma konsekwencji nadal finansuje radykalizację AP   Sucharewicz   2020-11-06
Odpowiedzialność instytucji za tsunami współczesnego antysemityzmu   Nirenstein   2020-11-05
Jak “New York Times” pomógł ukryć masowe morderstwo Stalina na Ukrainie   Tabarovsky   2020-11-04
Jak wygląda palestyńska porażka   Toameh   2020-11-04
Rzeczywisty dylemat Netanjahu (i Trumpa)   Glick   2020-11-02
Pora rozliczyć grupy “praw człowieka” za ich antysemityzm   Tobin   2020-10-30
“GUARDIAN” znowu propaguje kłamstwo o “50 rasistowskich prawach”   Levick   2020-10-29
Roosevelt i Żydzi   Rosenthal   2020-10-28
Dlaczego islam pilnie potrzebuje reformacji   Ayaan Hirsi Ali   2020-10-28
Jedna wojna i sześciu przegrywających   Taheri   2020-10-27
Zamordowanie francuskiego nauczyciela i sprawa terminologii używanej przez media   Frantzman   2020-10-26
Czy koniec wojen o ropę naftową?   Koraszewski   2020-10-24
Zakup Chevron jest kolejnym gwoździem do trumny ruchu BDS   Tobin   2020-10-21
Całkowicie nieodpowiedzialny wirus   Koraszewski   2020-10-21
Saeb Erekat pospiesznie przewieziony do szpitala Hadassah   Fitzgerald   2020-10-20
Media społecznościowe i radykalna wolność słowa   Rosenthal   2020-10-20
Po co Żydom państwo, a szczególnie żydowskie?   Koraszewski   2020-10-19

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk