Prawda

Poniedziałek, 30 marca 2020 - 20:44

« Poprzedni Następny »


Kto będzie decydował?


Steven Novella 2019-12-21


Jedną z rzeczy, które lubię w blogowaniu, jest to, że jest to interaktywne forum. Często dyskusja w komentarzach przekracza zasięgiem i głębią sam artykuł. Używam tego, by uczyć się równie wiele od moich czytelników, jak oni ode mnie, i by rozszerzać moje zrozumienie tematów i ulepszać zdolność przekazywania ich. Czasami punkty poruszone w komentarzach zasługują na pełen post na blogu, a nie tylko na odpowiedź w komentarzu.   


Wczoraj pisałem o poparciu idei, by platformy crowdfunding, takie jak GoFundMe, stosowały standardy dla ochrony swoich użytkowników przed oszustwem i wykorzystaniem, konkretnie zaś, by nie pozwalały na używanie swojej platformy do finansowania wyraźnej szarlatanerii. Poświęciłem czas, na wyjaśnienie w tym artykule mojego stanowiska wobec koncepcji regulacji, ponieważ jest to często podejmowany problem. Częścią sceptycznej działalności i popularyzowania nauki jest ochrona konsumentów przed oszustwem i wykorzystywaniem. Uważam, że właściwe regulacje są ważne dla ochrony społeczeństwa przed oszustwem, więc często muszę bronić samej koncepcji regulacji.


Jeden z komentatorów poruszył to, co moim zdaniem jest jednym z dwóch najczęstszych filarów sprzeciwu wobec regulacji -  argument o „równi pochyłej” i kwestię tego, kto decyduje. Żadne z tych zastrzeżeń, kiedy jest używane jako powszechny lub nadrzędny argument, nie jest słuszne. Zacznijmy od argumentu równi pochyłej.


Według argumentu równi pochyłej, jeśli stawia się krok A, jest nieuniknione lub wysoce prawdopodobne jest, że nastąpi krok B. Ponieważ dla większości ludzi B jest nie do przyjęcia, powinniśmy być ostrożni stawiając krok A. Na poparcie tego argumentu często mówi się następnie, że w zasadzie nie ma różnicy między A i B i dlatego, żeby być sprawiedliwym i konsekwentnym, nie możemy postawić kroku A bez B. Ten rodzaj argumentu staje się błędem logicznym, w którym przesłanka A w sposób nieunikniony prowadzi do B, albo, jeśli jesteśmy konsekwentni, powinna do B prowadzić i jest oparty na zwyczajnie niesłusznym, a co najmniej nieuzasadnionym założeniu. (Proszę pamiętać, że mówimy tutaj o nieformalnym błędzie logicznym, a więc nie zawsze niesłusznym.) To zależy od konkretnego kontekstu.


Błąd równi pochyłej ignoruje to, że w etyce i legislacji często chodzi o równoważenie dwóch lub więcej równie istotnych zasad i trosk. Kiedy chodzi o regulacje, często mówimy o wolności kontra bezpieczeństwo lub ochrona. Znalezienie równowagi między tymi dwoma nie oznacza, że w sposób nieunikniony oddamy całą naszą wolność, ani że w sposób nieunikniony będziemy żyć w całkowitej anarchii. W rzeczywistości zasady prawne i precedensy utrwalają tę równowagę – państwo ma prawo regulować różne rzeczy, ale musi pokazać przekonujące powody zanim ograniczy uznane swobody osobiste.  


Weźmy, na przykład, prawo o kaskach. Ludzie (w zasadzie) mają wolność samodzielnego decydowania, czy chcą zakładać kask podczas jazdy rowerem lub motocyklem, ale rządy często domagają się prawa decydowania za ludzi i za jazdę bez kasku nakładają grzywnę. Jaki jest przekonujący interes państwa? No cóż, jeśli będziesz ofiarą wypadku, którego wynikiem jest uszkodzenie mózgu, możesz stać się ciężarem dla państwa, a więc dla innych. Twoja rana dotknie innych ludzi przez podniesienie ich wpłat za ubezpieczenie zdrowotne. Czy to starczy? Niezależnie od tego, jakie masz w tej sprawie stanowisko, chodzi o coś głębszego – decyzja opiera się na balansowaniu tych różnych interesów. Możemy podejmować indywidualne decyzje bez obowiązku, by każda podobna decyzja była podejmowana w ten sam sposób. Jeśli pozwalamy państwu, by zmuszało nas do noszenia kasków, nie znaczy to, że dajemy mu zielone światło na zarządzanie każdą naszą decyzją. Lub, jeśli decydujemy, że państwo nie ma prawa, nie znaczy to, że nie ma także prawa na narzucenia granic szybkości jazdy. Przy każdej takiej decyzji państwo musi pokazać, że interes społeczny jest większy niż poświęcona w tym przypadku osobista wolność. Każdą taką decyzję podejmuje się niezależnie, nie ma tu żadnego hurtu. 


W sprawie zakazu szarlatanerii w finansowaniu społecznościowym czytelnik pisał:   

Jeśli zabronimy lub obłożymy regulacjami możliwość, żeby jacyś głupcy dawali pieniądze innym głupcom na podróż do Meksyku do jakiegoś szarlatana, to logiczne byłoby również zabranianie głupcom podróży do Las Vegas na uprawianie hazardu w kasynach, zakazu kupowania tytoniu lub przekazywania pieniędzy na kampanię prezydencką Tumpa. (Widzisz ku czemu zmierzam?)

Zakłada się tu nie tylko ryzyko przechodzenia od punktu A do punktu B, ale również, że jest logiczne, iż jeśli wprowadzamy regulację A, to musimy regulować również B. Jak napisałem, absolutnie nie ma tu takiego logicznego następstwa. Ten argument pomija również fakt, iż istnieją inne środki zaradcze niż zakaz, takie na przykład jak wymóg przejrzystości. Możemy zakazać medycznej szarlatanerii, nie zakazując hazardu. Ludzie mogą bawić się w gry hazardowe jak długo stawki i możliwości wygranej są przejrzyste i nie są oszukiwani. Możemy wprowadzać również inne regulacje, tak by zminimalizować możliwości nadużyć. Przemysł gier hazardowych jest w rzeczywistości obłożony wieloma regulacjami.        


Mamy tu dwa rodzaje błędu – jeden dotyczący stopnia, a drugi rodzaju. Ponieważ dobre regulacje bazują na zasadzie równoważenia, więc nie ma tu konieczności, by z definicji jedna regulacja pociągała za sobą kolejną, bardziej drastyczną. W tym przypadku czytelnik idzie znacznie dalej, zakładając przechodzenie od regulacji dotyczących medycznej szarlatanerii, do preferencji wyborczych jednostki. To błąd równi pochyłej, gdzie zakłada się, że jeśli damy państwu jakąkolwiek władzę, tym samym otworzymy drzwi totalitarnej władzy. Nawet łagodnie to traktując, taka logika wydaje się zakładać, że jeśli pozwolimy państwu by nas chroniło, z konieczności dajemy mu totalną władzę nad naszym życiem i to do tego stopnia, że państwo może nam dyktować na kogo mamy głosować, co byłoby przeciwieństwem całego naszego systemu politycznego.              


Chciałbym tu również zwrócić uwagę na fakt, że określając ofiary, które próbujemy chronić, jako ”głupców” jesteśmy niesprawiedliwi. Jest to nieuzasadnine założenie, sprzeczne z podstawowymi zasadami sceptycyzmu i krytycznego myślenia. Nie musisz być głupcem, żeby być zdesperowanym z powodu poważnej choroby. Nie musisz być głupcem, żeby dać się oszukać wyrachowanemu oszustowi, nie musisz być głupcem tylko dlatego, że nie masz wszechstronnej wiedzy medycznej. Odrzucam stanowczo takie stanowisko, ponieważ jest to przerzucanie winy na ofiarę, a co więcej może być używane do sprzeciwiania się prawom i regulacjom zmierzającym do ochrony społeczeństwa przed oszustwami i nadużyciami.   


Drugi rodzaj zastrzeżeń do regulacji, który również jest powiązany z argumentem równi pochyłej, to pytanie kto ma dycydować? Czytelnik pisze:

Gdzie to się kończy i kto ma decydować, co jest odpowiednim projektem na crowdfunding, a co nie jest?

W zasadzie pisałem już o tym w poprzednim poście, ale spróbuję to rozszerzyć. Niby jest to pytanie, ale jak sądzę ma na celu zasianie wątpliwości (przy założeniu, że nie ma na takie pytanie racjonalnej odpowiedzi). Za tym ”kto”, wydaje się kryć domniemanie, że będą to decyzje uznaniowe, niesprawiedliwe lub powiązane z nadużyciem władzy. Nie ma podstaw do takiego założenia. Mamy również wiele przykładów jak to działa w praktyce. Kto na przykład decyduje o tym, kto może dostać uprawnienia medyczne, lub kto może prowadzić praktykę szpitalną? Kto decyduje o tym by zatwierdzieć (lub nie zatwierdzić) nowy lek, lub nowy typ terapii? Kto decyduje o ograniczeniach szybkości na drogach? Kto wyznacza standardy opieki medycznej? Kto decyduje o tym, co jest oszustwem, a co czynem kryminalnym?          


Patrząc na to w szerszym kontekście, wyłania się z tego pytania wielka naiwność. Pytanie o to, kto ma decydować, jest fundamentalne dla naszego społeczeństwa, dla systemu politycznego i dla wielu instytucji, które pozwalają naszej cywilizacji funkcjonować.    


W Stanach Zjednoczonych mamy demokratyczną reprezentację. W ustawodawstwie tym ”kimś” są nasi wybrani przedstawiciele, którzy odpowiadają przed wyborcami. Jak często podkreślam, nie twierdzę, że nasz system jest idealny, że nie ma w nim żadnych złych bodźców, czy możliwości oszukiwania systemu. Musimy rozważać problemy wpływu finansów na politykę, lobbowania, tyranii większości i wiele innych czynników. To jest trzęsawisko. Lubię określenie, że demokracja to najgorszy możliwy system, jeśli pominiemy całą resztę. To jest ten system, który mamy. Tak więc, jeśli ktoś poważnie kwestionuje to, kto ma decydować, to moim zdaniem powinien pójść na porządny kurs wiedzy o państwie i społeczeństwie. Powinien również zapoznać się na przykład z całym systemem wymiaru sprawiedliwości.         


Mamy tu również wiele instytucji pozarządowych. Wspomniałem już na przykład przyznawanie uprawnień do praktyki szpitalnej. Rządy często uznają kompetencje instytucji zewnętrznych i mogą opierać się na ich standardach i statusie. Na przykład kodeks etyki zawodowej American Medical Association przyjęty został przez wiele rządów stanowych jako podstawa ich regulacji dotyczących wydawania uprawnień dla lekarzy.   


Tak więc, idealnie byłoby, gdyby w skomplikowanych sprawach technicznych, naukowych i zawodowych tym ”kimś” byli prawdziwi eksperci. Tu również mamy wiele dobrych przykładów pokazujących, że może to dobrze działać. Eksperci są sprawdzani oraz zatwierdzani i muszą trzymać się przejrzystych procedur oraz oficjalnych wytycznych. Ich obowiązkiem jest uzasadnianie swoich decyzji i często muszą umożliwić publiczną dyskusję przed podjęciem decyzji. Możliwy jest również proces odwoławczy dla tych, którzy czują się potraktowani niesprawiedliwie. Jeśli idzie o rząd, kiedy uważasz, że działa w zły sposób, głosujesz na inną partię. Kiedy prywatne przedsiębiorstwo zawodzi twoje oczekiwania, idziesz do konkurencji.     


Wracając do GoFundMe i szarlatanów, jak pisałem w poprzednim artykule, mogą zatrudnić ekspertów z dziedziny medycyny i etyki, żeby doradzali im w kwesti finansowania czegoś, co może być szkodliwą szarlatanerią. Mogą to być eksperci używani na zasadzie kontroli wzajemnej. Można również wprowadzić możliwość odwołań na wypadek, gdyby jakaś kampania została niesłusznie wyłączona. Jeśli jakaś platforma nie zdecydowałaby się na taką procedurę, konsumenci głosowaliby nogami i przechodzili do platformy Kickstarter lub innej. Przemysły, które same się dobrze regulują, mogą uniknąć wtrącania się przez rząd. Ponownie - prawdziwym pytaniem jest to, jak osiągnąć właściwą równowagę? Możemy tu sięgnąć do historii oraz różnych przemysłów i zobaczyć jak i gdzie się to udawało. W oparciu o tę wiedzę można podejmować próby poprawienia sytuacji.


Odrzucam twierdzenie, że nie mamy wyboru, że  musimy się poddać, pożegnać się z ideą zgodnych ze zdrowym rozsądkiem regulacji i pozwolić na anarchię.   


Who Gets to Decide?

NeurologicaBlog, 13 grudnia 2019

Tłumaczenie: Małgorzata i Andrzej Koraszewscy



Steven Novella 

Neurolog, wykładowca na Yale University School of Medicine. Przewodniczący i współzałożyciel New England Skeptical Society. Twórca popularnych (cotygodniowych) podkastów o nauce The Skeptics’ Guide to the Universe. Jest również dyrektorem Science-Based Medicine będącej częścią James Randi Educational Foundation (JREF), członek Committee for Skeptical Inquiry (CSI) oraz członek założyciel Institute for Science in Medicine. Prowadzi blog Neurologica.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1500 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Ukoronowanie efektu motyla   Collins   2020-03-30
Pokątna hodowla staruszków   Koraszewski   2020-03-28
Antyizraelskie NGO wykorzystują COVID-19, żeby szerzyć nienawiść   Wertman   2020-03-27
Antysemicka propaganda Hamasu nauczana w naszych szkołach   Collier   2020-03-26
Demokratyczny wirus i autorytarne metody przeciwdziałania zarazie   Koraszewski   2020-03-24
Dwa rodzaje antysemityzmu stały się częścią prezydenckiej kampanii   Tobin   2020-03-22
Syria ma duże więcej palestyńskich kobiet w więzieniach niż Izrael. I tortutują je na śmierć     2020-03-20
Jesień Oświecenia   Koraszewski   2020-03-19
Breaking the Silence! Dlaczego kłamiecie?   Oz   2020-03-18
Jestem sceptyczny wobec paniki klimatycznej, ale poważnie traktuję obawy w sprawie koronawirusa   Jacoby   2020-03-17
Izrael pomaga Palestyńczykom w powstrzymaniu koronawirusa; Arabowie zdradzają ich   Toameh   2020-03-17
Wyzwania, wyznania i środki zapobiegawcze   Koraszewski   2020-03-14
Kto atakuje palestyńskich chrześcijan?   Tawil   2020-03-13
Brexit jako stymulacja dla brytyjskiej bionauki   Ridley   2020-03-11
Czarna rozpacz egipskiego dysydenta   Koraszewski   2020-03-09
Kto uniemożliwia Palestyńczykom głosowanie?   Toameh   2020-03-09
Co Boris Johnson powinien wiedzieć o innowacjach   Ridley   2020-03-04
UNESCO, Izrael i kultura jako broń   Shindman   2020-03-01
Mieszkańcy greckich wysp chcą odzyskać swoje życie   Bekdil   2020-02-29
Zaraza, bóg i polityka prewencyjna   Koraszewski   2020-02-28
Zapomnij o „pokoju”. Zacznij optymalizować status quo. To przecież już wybrali Izrael i Autonomia Palestyńska     2020-02-26
Olbrzymi błąd MFW w ocenie subsydiów energetycznych   Lomborg   2020-02-22
Co myślą palestyńscy Arabowie?   Roth   2020-02-19
Palestyńskie wybory: Jak Abbas i Europa próbują obwinić Izrael   Toameh   2020-02-18
Thatcher ostrzegała nas, żeby powoli budować europejską integrację. Niestety, nie chcieliśmy słuchać.   Wennström   2020-02-17
From Brussels with love   Koraszewski   2020-02-16
Okrucieństwo wobec zwierząt jest bardziej nagłaśniane niż chrześcijanie z odciętymi głowami   Meotti   2020-02-14
Wielka Brytania, jeśli chce lepiej się rozwijać, musi ponownie odkryć niepowodzenie   Ridley   2020-02-08
”Zbrodnia” Arabów śpiewających dla Arabów w Izraelu   Toameh   2020-02-08
Martin Luther King i Edward Said: Palestyńskich intelektualistów nie interesują prawa człowieka     2020-02-07
Trochę optymizmu na odmianę   Rosenthal   2020-02-06
Z sennika ateisty: anioły   Kruk   2020-02-05
Francja, "pączkująca republika islamska"   Meotti   2020-02-03
„Umowa stulecia”, czy „policzek stulecia”?   Koraszewski   2020-02-01
Plan pokojowy Trumpa wykazuje więcej troski o polepszenie życia Palestyńczyków niż jakikolwiek poprzedni plan „ekspertów”     2020-01-30
Homo sapiens i jego późniejsze nakładki   Koraszewski   2020-01-29
Wielka Brytania powinna poprzeć plan pokojowy Trumpa   Kemp   2020-01-29
Czy jestem antysemitką współczując  Palestyńczykom?   Koraszewski   2020-01-25
Polityczne gry w Hadze   Steinberg   2020-01-21
Polityka wokół Holocaustu jest błędna   Tobin   2020-01-20
Potomkinowskie wsie polityków i historyków   Koraszewski   2020-01-19
Kieruneki Madagaskar   Garczyński-Gąssowski   2020-01-18
Putinowskie wsie   Garczyński-Gąssowski   2020-01-17
Obłuda zachodnich postępowców   Yemini   2020-01-17
Bałkanizacja humanistycznych umysłów   Koraszewski   2020-01-15
Zachodnie feministki zdezerterowały z frontu wspierającego uciemiężone muzułmańskie kobiety   Chesler   2020-01-15
Szukając drogi przez Brexit Unia Europejska może spojrzeć na rok 1783   Ridley   2020-01-14
Osmanowie wrócili   Frantzman   2020-01-13
Co było wspaniałe w latach 2010.   Jackoby   2020-01-11
Dlaczego mówienie o „żydowskim geniuszu” jest kontrowersyjne   Tobin   2020-01-11
Czy trup generała jest dobrym papierkiem lakmusowym?   Koraszewski   2020-01-10
Promowanie błędnego przekonania o ”Palestyńczykach”   Oz   2020-01-09
Szaleństwo tłumów - nowa rewolucja kulturalna   Koraszewski   2020-01-08
Dlaczego prezydent Trump spełnia obietnicę daną w San Remo w 1920 roku   Kontorovich   2020-01-06
Dlaczego atakują Żydów w Nowym Jorku   Rosenthal   2020-01-05
„Niebezpiczna i głupia eskalacja”   Koraszewski   2020-01-04
My, ”krytyczne wobec gender” feministki, płacimy cenę za głośne mówienie. Ale cena milczenia jest wyższa   Emmons   2020-01-03
ONZ i Wielka Brytania traktują prześladowanych chrześcijan jak „wrogów”   Ibrahim   2020-01-02
Groźna prawda o BDS i antysemityzmie na kampusach   Tobin   2020-01-01
Kampania kłamstw ICC   Yemini   2019-12-30
Raport Davida Colliera o Amnesty International oraz jej toksyczności i nienawici   (Varda Epstein)   2019-12-28
Amnesty International – od uprzedzeń do obsesji   Collier   2019-12-26
Absurdalna niechęć UE do ryzyka dławi nowe idee   Ridley   2019-12-26
BBC potrafi znaleźć choinki tylko w Palestynie    Collier   2019-12-25
Despoci imperiów na swoim kilometrze kwadratowym   Taheri   2019-12-25
Opowieść wigilijna i wojna narracji   Koraszewski   2019-12-24
Obłędne tango islamofobii     2019-12-23
Kto będzie decydował?   Novella   2019-12-21
Uwiecznianie kłamstwa o palestyńskich uchodźcach   Yemini   2019-12-20
Turcja: Zabójstwa kobiet stają się epidemią   Bulut   2019-12-19
Plan Iranu udaremnienia zawieszenia broni w Gazie   Toameh   2019-12-19
Dyskusja o antysemityzmie w czarnej społeczności jest bardzo spóźniona     2019-12-18
Zanikająca woda i energetyczna apokalipsa   Koraszewski   2019-12-17
Europa nie ukrywa dłużej swojej wrogości wobec Izraela   Destexhe   2019-12-17
Zwróćcie uwagę, naiwni zachodni dobro-czyńcy   Chesler   2019-12-11
Hopium czyli stan umysłów   Koraszewski   2019-12-09
Spisek przeciwko szczelinowaniu   Ridley   2019-12-07
W studio aktorów uświadomionych: jak szkoliłam przyszłych lekarzy, by pilnowali swoich zaimków   Slatz   2019-12-06
Antysyjonizm na kampusie widziany oczyma syryjskiego uchodźcy    Dandachi   2019-12-06
Pies Pawłowa wiecznie żywy   Koraszewski   2019-12-05
Elizabeth Warren gra kartą ”seksizmu”   Jacoby   2019-12-04
Irańczycy: “Dlaczego świat milczy, kiedy nasz rząd nas morduje?”   Bulut   2019-11-30
Zerwana zasłona zniewolenia   Koraszewski   2019-11-28
Socjalizm stał się antysemityzmem oświeconych   Tobin   2019-11-28
Dokąd zmierzają ludowe powstania na Bliskim Wschodzie?   Fernandez   2019-11-23
Socjalizm? Nie, dziękuję.   Koraszewski   2019-11-20
Hańba Europie     2019-11-19
Izrael nie może pozwolić tym, którzy wzywają do jego zniszczenia, na pozostawanie w kraju   Yemini   2019-11-18
”Guardian” nie kwestionuje kłamstw Omara Shakira z HRW   Levick   2019-11-17
Aktywiści klimatyczni koncentrują się na złych rozwiązaniach   Lomborg   2019-11-16
Spirala islamskiego terroru   Koraszewski   2019-11-14
Żelazna Kopuła przechwytując rakiety zamyka usta uprawnionej krytyce Izraela     2019-11-11
Kiedy spotkania z historią gubią się w cyberprzestrzeni   Collins   2019-11-10
Niezrozumiana Palestyna   Marquardt-Bigman   2019-11-09
Coolidge i FDR mieli rację w sprawie pracowników państwowych i związków zawodowych   Jacoby   2019-11-07
Zakaz mowy nienawiści nie chroni Żydów ani przed jej przyczynami, ani skutkami   Amos   2019-11-07
Rozkład normalny i paranormalny   Koraszewski   2019-11-05
Milczący świadkowie w wojnie przeciwko Żydom   Chesler   2019-11-05
Pochowajcie Baghdadiego, ale nie jego zbrodnie   Collins   2019-11-03
Straszna wrzawa na ulicy Żydowskiej   Koraszewski   2019-11-02

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk