Prawda

Poniedziałek, 16 lipca 2018 - 06:47

« Poprzedni Następny »


Kolejny rok suszy, czy zdążymy się obudzić?


Andrzej Koraszewski 2018-06-25

Tak dzis wygląda wiele polskich pól.
Tak dzis wygląda wiele polskich pól.

Nowy minister rolnictwa, Jan Krzysztof Ardanowski, powiedział, że przede wszystkim musi się zająć skutkami suszy. Już wiadomo, że rolnicy będą mieli w tym roku kolosalne straty, więc dla ministra rolnictwa jest to naturalny priorytet, zarówno z ludzkiego, jak i ekonomicznego punktu widzenia (chociaż oczywiście natychmiast pojawiły się podejrzenia, że chodzi o politykę, bo wieś to już nie języczek, a potężny jęzor u wagi).

Minister Ardanowski zajmował się problemem suszy na długo zanim został ministrem, bo też ostatnie lata nie były obfite w opady. W lipcu 2016 roku, jako wiceprzewodniczący sejmowej komisji rolnictwa mówił o problemie obniżającego się poziomu wód gruntowych i wysychania studni głębinowych zasilających gminne wodociągi. Unia nalegała na podniesienie opłat za wodę i wprowadzenie również opłat dla rolników, co oczywiście wzbudziło bardzo silne emocje. Ardanowski uspakajał wówczas, że jak to u nas, zamiast rzetelnej informacji krążą plotki. Zapewniał, że

„Nie będzie opłat za korzystanie z wód powierzchniowych! Mam nadzieję, że to zachęci gospodarzy do tego, by zadbać o wszelkie śródpolne oczka wodne, stawy, czy jeziora. Dotąd bywało z tym różnie. Jedni dbali, inni zasypywali je (także rowy melioracyjne), by mieć więcej pól. Rolnicy nie mogą myśleć tylko o tym, w co zainwestować, jaką maszynę kupić, ale i o tym, co zrobić, by zatrzymać wodę.”

Nadzieja na obywatelską troskę okazała się raczej płonna, a kolejne lata przynisły dalsze pogorszenie się sytuacji. Tymczasem zdając sobie sprawę z tego, że zmiany klimatyczne mogą mieć poważne konsekwencje, jeśli idzie o zaopatrzenie w wodę, pod naciskiem Unii Europejskiej pracowano nad nowelizacją prawa wodnego i ostatecznie nowe Prawo Wodne wprowadzono w życie w grudniu ubiegłego roku (pilnując starannie, żeby przypadkiem drastycznymi podwyżkami cen wody nikogo nie wystraszyć, bo to by się natychmiast na sondażach odbiło).


Czasem przypomina mi się rozmowa z przyjacielem, który był ważnym ministrem w rządzie Tadeusza Mazowieckiego i z rozbawieniem wspomninał, że natychmiast zasypiał, kiedy ci od rolnictwa znów zaczynali o tej retencji.   


W ćwierć wieku później rolnikow zachęcano, żeby sami dbali o retenecję, (wcześniej udało się zniszczyć wiele małych elektrowni wodnych, które są jednym z najlepszych sposobów zatrzymywania wody), ceny wody zostały praktycznie bez zmian, posłowie modlili się o deszcz, ekolodzy walczyli z każdym spiętrzeniem, a wody było coraz mniej.


Ja oszczędzam każdej kropli wody, a zdając sobie sprawę, że jest to całkowicie pusty gest, przyglądam się temu, co robią inni. Tu oczywiście najciekawszy jest Izrael, bo też to, co oni w zakresie gospodarki wodnej wyczyniają, przekracza ludzkie pojęcie.


Niedawno izraelski premier w specjalnym wystąpieniu telewizyjnym zaproponował Irańczykom przekazanie technologii pozwalającej na uratowanie Iranu przed grożącą mu katastrofą całkowitego  załamania się zaopatrzenia w wodę. Przy obłąkanej nienawiści władz irańskich do Izraela byłby to niemal śmieszny chwyt propagandowy, gdyby nie fakt, że spowodował ogromne zainteresowanie Irańczyków. Mieszkańcy Iranu są coraz bardziej świadomi, że woda może okazać się największym wyzwaniem, a dramat niedoborów wody jest tam z każdym dniem bardziej odczuwalny, znaczna część społeczeństwa ma również dość teokratycznej tyranii i mają sympatię do Izraela chociażby z samej przekory, wielu zdaje sobie sprawę z tego, że w tamtym regionie jedyny kraj, który umie sobie poradzić z coraz poważniejszym dramatem niedoborów słodkiej wody, to Izrael. Tak więc, ta oferta, nie jest tylko teoretyczna, w szczególności, że ma zostać uruchomiony kanał telewizyjny w języku farsi z praktycznymi poradami, co może zrobić rolnik, który boryka się z niedoborami wody, co mogą zrobić władze samorządowe, jak radzić sobie z niedoborami wody w gospodarstwie domowym, a wreszcie co mogłyby zrobić władze państwowe, gdyby chciały. Wystąpienie Netanjahu, (przełożone na język farsi) było w Iranie niesłychanie popularne i w mediach społecznościowych były tysiące pozytywnych reakcji, co oczywiście doprowadziło do szału władze w Teherenie.


U nas po staremu większe zainteresowanie weselem w Kanie i pieszymi wędrówkami po jeziorze niż sensacją, jaką jest projekt uzupełnienia wód Jeziora Tyberiackiego (lub jak kto woli Galilejskiego) odsalaną wodą.


Historia jest jak z Science Fiction i warto się jej przyjrzeć. Trwająca od pięciu lat susza zmusiła do przyjrzenia się planom traktowanym dotychczas jako ciekawy projekt na daleką przyszłość. Na początku czerwca rząd izraelski wyasygnował 105 milionów szekli (30 milionów dolarów) na szybki nadzwyczajny program zmierzający do zasilenia Jeziora Tyberiackiego wodą z zakładów odsalania wody morskiej. Poziom wody jest najniższy od 98 lat, czyli od czasu, kiedy zaczęto robić pomiary. Zaczyna to grozić zasoleniem wody i nieodwracalną katastrofą ekologiczną. Izraelskie zasoby wód głębinowych i powierzchniwych mają deficyt rzędu 2,5 miliarda metrów sześciennych. W ciągu najbliższych czterech lat planuje się wpompowanie do Jeziora Tyberiackiego 100 milionów metrów sześciennych odsalanej wody morskiej rocznie. Oczywiście pojawia się natychmiast pytanie o koszty tej operacji. Zapytałem przyjaciela, który ma lepszy dostęp do wszystkich danych, ile będzie kosztować podniesienie poziomu jeziora o jeden centymetr. Odpisał:

Rząd kupił około 75 mln metrów sześciennych wody po 2,3 szekla za metr
sześcienny. To ma być przelane stopniowo do naturalnych zbiorników do zimy 2018/2019. Powierzchnia jeziora tyberiadzkiego wynosi 166 km kwadratowych, ale tylko 150 km kwadratowych na obecnym poziomie wody. Z tego wynika, że do podniesienia poziomu o centymetr potrzeba 1,5 mln metrów sześciennych. Pomnożone przez cenę metra sześciennego, 2,3 szekla, wychodzi około 3,5 mln szekli na centymetr poziomu. Taniocha, bo woda państwowa, prywatny użytkownik płaci 7-8 szekli za metr sześcienny. Ta akcja ma trwać kilka lat aż do restauracji zbiorników naturalnych. Od 2020 będą znowu nadwyżki wody (buduje się 2 nowe zakłady) i będzie można lać w zbiorniki naturalne więcej niż 100 mln metrów sześciennych rocznie.

Czy to znaczy, że cena wody dla gospodarstw domowych i dla rolników jest zaporowa? Tak. Wysokie ceny mają wymusić maksymalną oszczędność. W rolnictwie zero deszczownic, niemal całe rolnictwo jest przestawione na nawadnianie kropelkowe (co daje niesamowity wzrost plonów i fenomenalne oszczędności wody), rolnictwo zaopatrywane jest w znacznym stopniu w wodę przetworzoną w oczyszczalniach.


Wysokie ceny oczywiście wywołują protesty, ale sprawiają, że opłacalne jest inwestowanie we wszystko, co wodę pozwala oszczędzać. Jeśli dobrze rozumiem, to najmniej na wysokie ceny wody narzekają rolnicy. Zdumiewające? Tylko po części. Woda była problemem izraelskiego rolnictwa od samego początku osadnictwa. Na początku XX wieku arabscy specjaliści zapewniali Europejczyków, że w Palestynie nie utrzyma się żadne samodzielne państwo ze względu na brak wody, brak żyznych ziem i brak surowców narturalnych. (Brytyjczycy oceniali, że może to być miejsce osiedlenia 2 do 3 milionów ludzi, ale nie więcej.) Żydzi uznali, że nie mają innej alternatywy jak zmienianie pustyni w kwitnące ogrody, a to wymagało techniki, a nie modłów o deszcz. Fakt, że Izrael jest dziś absolutnym pionierem w dziedzinie gospodarki wodnej, kraj zawdzięcza swoim rolnikom. Nie tylko wymyślali coraz to nowe techniki oszczędzania wody, ale uważali, że zasoby wody są skarbem i wszystko, co te zasoby skutecznie chroni, jest słuszne.


Naukowcy izraelscy od dawna rozważali możliwość zasilania naturalnych zbiorników słodkiej wody wodą odsalaną. W obliczu zagrożenia największego zbiornika zasoleniem, to co jeszcze rok temu uważano za czysto akademickie rozważania, postanowiono wprowadzić w życie już teraz.


U nas na szczęście sytuacja nie jest jeszcze tak dramatyczna, ale może to prowadzić do lekceważenia zagrożenia. Dla nas z doświadczeń izraelskich na tym polu (obok zdecydowanie zbyt wolno wkraczającego do naszego rolnictwa nawadniania kropelkowego), jest ich technologia zapobiegania wyciekom wody w wodociągach.   


Wprowadzenie nowego Prawa Wodnego ma umożliwić spełnienie warunków unijnych, a tym samym dostęp do unijnych funduszy na modernizację gospodarki wodnej w wysokości 15 miliardów złotych.     


Jak te pieniądze zostaną wykorzystane? Z pewnością warto się temu przyglądać uważniej niż wielu innym rzeczom, bo sprawa jest gardłowa. Polska to nie Izrael, ani nie Afryka czy Iran, więc obecna susza jest tylko dramatem, a nie zagrożeniem natychmiastową katastrofą. Woda będzie jednak również u nas stale narastającym problemem i poza wszystkim musimy zacząć się przyzwyczajać do myśli, że jednym z istotnych kroków zmierzających do zapobieżenia katastrofie będą radykalne podwyżki cen. Pewnie łatwiej będzie je zaakceptować, jeśli nowe instytucje zawiadujące gospodarką wodną będą darzone zaufaniem. Większość ludzi nawet nie wie, że zostały powołane i działają już od pół roku.


P.S. Dla tych, którzy znają angielski jako ciekawostkę wklejam tu wystąpienie izraelskiego premiera skierowane do Irańczyków.  

 

 

 h/t Marek Eyal-Fajtlowicz

 

 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1081 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Biskup Graham Tomlin i demonizacja Izraela   MacEoin   2018-07-13
Wyrazy uznania dla Lee Kuan Yew   Fitzgerald   2018-07-09
Czy poczucie winy zabija Zachód od środka?   Meotti   2018-07-08
Jak pomóc sąsiadom, którzy uciekają przed swoimi   Koraszewski   2018-07-06
Lata po ludobójstwie Jazydzi pilnie potrzebują pomocy   Bulut   2018-07-04
Racjonalizm przerywany, czyli mambo-jumbo wiecznie żywe   Koraszewski   2018-07-02
Oszczerstwo o niemowlęciu z Gazy: równe narracje; nierówne traktowanie   Plosker   2018-07-01
Mega-antysemici współczesnego świata   Gerstenfeld   2018-06-29
Zachodnioeuropejskie postawy wobec Żydów: raport z dużego badania     Gerstenfeld   2018-06-27
Kolejny rok suszy, czy zdążymy się obudzić?   Koraszewski   2018-06-25
Jak NGO pomagają imigrantom   Frantzman   2018-06-24
Dlaczego nie bronimy się?   Rosenthal   2018-06-23
Marsz na rzecz terroryzmu w Londynie? Żaden problem   Bergman   2018-06-21
Etniczna czystka północnego Cypru. Wyznania turecko-cypryjskiego masowego mordercy   Bulut   2018-06-19
O chorobie psychicznej i wspomaganym samobójstwie   Coyne   2018-06-18
NGO finansowane z zagranicy - władza polityczna i prawowita demokracja   Steinberg   2018-06-18
Palestyna: Oblanie egzaminu historii   Sherman   2018-06-17
Wielka Brytania: Nowa akcja na rzecz islamskich praw o bluźnierstwie?   Bergman   2018-06-16
Sport, czyli szlachetna rywalizacja   Koraszewski   2018-06-15
Gangi gwałcicieli: opowieść z zielonego Oxfordshire   Murray   2018-06-15
Odrażający antysemityzm w ONZ   Bayefsky   2018-06-11
Palestyńscy podpalacze z latawcami   Rosenthal   2018-06-10
Unijne i palestyńskie nielegalne „fakty w terenie”   Tawil   2018-06-09
Odrastające głowy hydry nazizmu   Koraszewski   2018-06-08
Iran odpłaca za ciosy Izraelowi palestyńską krwią   Kedar   2018-06-07
Kobiety są ofiarami islamskich ekstremistów   Ayari   2018-06-06
Palestyńska „zdrada”   Tawil   2018-06-05
Dobrzy Europejczycy marzą choćby o proporcjonalności   Koraszewski   2018-06-04
Jak multikulturowy, intersekcjonalny postkolonializm cofa nas do Średniowiecza   Rosenthal   2018-06-03
Kolonizowanie martwych Gazy dla teatru kadiszu   Frantzman   2018-06-01
Propalestyńskie organizacje praw człowieka gwiżdżą na Palestyńczyków i na prawa człowieka   Tawil   2018-05-31
Problem mediów z Izraelem   Rosenthal   2018-05-30
Kazania na górkach   Koraszewski   2018-05-29
Norweska NGO gubi drogę na granicy Gazy   Steinberg   2018-05-28
Samodzielnie stworzona Nakba Palestyńczyków   Yemini   2018-05-26
Pięć filarów palestynizmu   Rosenthal   2018-05-25
Pilny list otwarty do sekretarza generalnego ONZ António Gutteresa   Kalulu   2018-05-24
Palestyńczycy: prawdziwa blokada Gazy   Toameh   2018-05-23
Cywilizacja zderzeń narracji   Koraszewski   2018-05-22
Trump przestaje karmić krokodyla   Rosenthal   2018-05-22
Zachód zdradza Kurdów   Meotti   2018-05-21
Gaza, Daniel i toporna robota   Tsalic   2018-05-19
Czy media rzeczywiście rozumieją przemoc w Gazie?   Plosker   2018-05-17
Zasłona dymna: sześć tygodni przemocy na granicy Gazy   Kemp   2018-05-16
220 nalotów na Palestyńczyków; świat ziewa   Toameh   2018-05-14
Ku politycznemu wymarciu   Carmon   2018-05-11
Kiedy nawet ateiści wierzą w fatwy i zaklęcia   Koraszewski   2018-05-10
Czy Putin realizuje idee Sołżenicyna, jak sądzą niektórzy analitycy?   de Lazari   2018-05-10
Palestyńczycy: nowy zwrot w starym kłamstwie   Tawil   2018-05-09
Dlaczego jestem wdzięczny Mahmoudowi Abbasowi   Rosenthal   2018-05-08
Igrzysk, igrzysk, pal diabli chleb   Koraszewski   2018-05-07
Artykuł w “Guardianie” kwestionuje “sztywną ortodoksję” Jom Ha’atzmaut, że Izrael powinien istnieć   White   2018-05-06
Dlaczego nienawidzisz Izraela?   O'Neill   2018-05-01
Proces Tariqa Ramadana o gwałt: obwinianie  ofiar   Meotti   2018-04-27
Zabójcza broń Hamasu: kombinacja rasizmu i antysemityzmu   Maroun   2018-04-26
Europejska imigracja: zakonnice won, terrorystów zapraszamy   Murray   2018-04-25
Niebezpieczne ignorowanie islamskiego antysemityzmu   Bergman   2018-04-24
Dlaczego chrześcijanie potrzebują samostanowienia w Iraku   Bulut   2018-04-23
Wielka Brytania: finansowanie nauki wysadzania się w powietrze   Murray   2018-04-20
Kto jest “uchodźcą”? Żydzi z Maroka a Palestyńczycy z Izraela   Dershowitz   2018-04-19
Tajemny świat Autonomii Palestyńskiej   Tawil   2018-04-18
Bliskowschodnie dziennikarstwo stadne: wszyscy zgadzają się   Landes   2018-04-17
Wolność, rynek, innowacje i wstawanie z kolan   Koraszewski   2018-04-16
Antysemityzm szaleje w Turcji   Bulut   2018-04-16
Izraelski dylemat afrykańskich migrantów   i Daniel Pomerantz   2018-04-15
Nieograniczona tania energia zmieniłaby społeczeństwo   Ridley   2018-04-14
“Obowiązek nienawidzenia Brytanii”   Murray   2018-04-14
Gaza: To co jest ludobójczymi rozruchami dla jednego, jest pokojowymi demonstracjami dla innego   Ruda (Daled Amos)   2018-04-12
Szwedzka minister spraw zagranicznych nie jest antysemitką, ona jest demagogiem   Flatow   2018-04-10
Nieodwzajemniona miłość Erdogana do ArabówBurak Bekdil   Bekdil   2018-04-09
Spotkanie na szczycie Turcja-Iran-Rosja     2018-04-08
Co wspólnego mają Alt-Right i Regresywna Lewica   Anomaly   2018-04-07
Chrześcijanie Nigerii dzisiaj, chrześcijanie Europy jutro   Meotti   2018-04-07
Apartheid w Judei i Samarii narzucony przez AP, wspierany przez Oslo   Maroun   2018-04-06
Co naprawdę znaczy wizyta saudyjskiego księcia?   Charai   2018-04-04
Pseudonauka i pseudoinformacja   Koraszewski   2018-04-02
Mity i fakty: śmiertelne “protesty ” Gazy   Pomerantz   2018-04-02
Prawo powrotu: kłamstwo, które zabija   Maroun   2018-04-01
Intersekcjonalność, plemienność i Farrakhan   Greenfield   2018-03-29
“Washington Post” broni Funduszu Męczenników AP   Pomerantz   2018-03-29
Turecka dyplomacja: bierz zakładników   Bulut   2018-03-28
Pora, by Zachód poszedł w ślady Izraela   Kasheikal   2018-03-27
Masakra Jazydów w Afrin: zabite dzieci, zbombardowane wsie, zniszczone świątynie   Bulut   2018-03-25
Dlaczego Arabowie tak nienawidzą Palestyńczyków?   Kedar   2018-03-24
Stu francuskich intelektualistów ostrzega przed islamskim totalitaryzmem      Fitzgerald   2018-03-23
Prawo Izraela do samoobrony   Rosenthal   2018-03-21
Żydowskie curesy   Lewin   2018-03-19
Jak lewica stała się własnym najgorszym wrogiem – część II   MacEoin   2018-03-18
Jak lewica stała się własnym najgorszym wrogiem – Część I   MacEoin   2018-03-17
Czy zachodni "Zatroskani" rzeczywiście troszczą się o pomoc dla Syryjczyków i Palestyńczyków?   Meotti   2018-03-13
Amerykański syndrom i Katar   Carmon   2018-03-12
Zabobony w postkolonialnej Afryce   Igwe   2018-03-10
"Ohydne przestępstwo" szkolnego programu   Tawil   2018-03-09
Izrael – państwo antyimperialistyczne   Krygier   2018-03-08
Świat mówi „nie”, ale już nie cały świat   Koraszewski   2018-03-07
#MeToo w meczecie   Meotti   2018-03-06
Oxfam, NGO i efekt aureoli    Steinberg   2018-03-04
Poinformujmy Abbasa: Wieczną stolicą “Palestyny” nie jest Jerozolima, jest nią Damaszek     2018-03-03
Więź społeczna, dziedzictwo krwi i rządy jego kurewskiej mości   Koraszewski   2018-03-02
Lekcje historii z dziesiątków lat pod rządami islamizmu   Rafizadeh   2018-03-02

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk