Prawda

Sobota, 24 października 2020 - 11:34

« Poprzedni Następny »


Kiedy pamięć staje się więzieniem narodów


Amir Taheri 2020-08-18

Utrzymując przy życiu narrację o cierpiętnictwie, kolejni algierscy przywódcy próbowali odwrócić uwagę od własnych braków, by nie powiedzieć występków. Na zdjęciu: algierski prezydent, Abdul-Madżid Tebboune.
Utrzymując przy życiu narrację o cierpiętnictwie, kolejni algierscy przywódcy próbowali odwrócić uwagę od własnych braków, by nie powiedzieć występków. Na zdjęciu: algierski prezydent, Abdul-Madżid Tebboune.

Czy pisanie historii powinno być traktowane jako rządowy projekt? Francuski prezydent, Emmanuel Macron i algierski prezydent, Abdul-Madżid Tebboune, wydają się uważać, że tak. Nakazali stworzenie wspólnej komisji do napisania historii stosunków między tymi dwoma krajami od czasu anektowania przez Francję tego obszaru Afryki Północnej w 1832 roku.  


Macron i Tebboune nie są pierwszymi władcami, którzy oficjalnie sprawdzają i aprobują narrację naszej ludzkiej historii. Ich wypadek jest jednak wyjątkowy, ponieważ inni władcy chcieli tylko opowiedzieć swoją stronę wydarzeń, podczas gdy Macron i Tebboune żądają dwugłosowej, przypuszczalnie paralelnej, narracji.


Jest jeszcze jedna różnica między starymi oficjalnymi historiami, a tym, co prawdopodobnie zobaczymy tym razem. Stare oficjalne historie przedstawiano często ze skromnością, nazywając je chronologiami. A ponieważ niosły ciężki ładunek hagiografii, nigdy nie udawały, że są naukowe. Macron i Tebboune oczywiście nie szukają rekwizytów do budowania kultu jednostki. Mogą jednak szukać czegoś jeszcze mniej szacownego: przedstawienia historii w barwach obecnej, z konieczności przejściowej mody politycznej poprawności.


Macron już pokazał te barwy oznajmiając, że kolonializm był “zbrodnią wobec ludzkości”. Benjamin Stora, historyk wybrany do reprezentowania francuskiej strony, idzie jeszcze dalej, określając kolonializm jako „pełen przemocy, nierówny i nielegalny”.


Tebboune, ze swojej strony, ustawił Algierię w roli bezradnej i niewinnej ofiary imperializmu.  


Z czego Macron nie zdaje sobie sprawy, a może świadomie ignoruje, to, że kolonizacja była stałym zjawiskiem w historii od samego początku, więc moglibyśmy twierdzić, że ludzkość zawsze żyła w kontekście zbrodni przeciwko ludzkości. Kiedy Frankowie, niemieckie plemię, najechali Galię, byli kolonizatorami, którzy siłą podporządkowali sobie miejscową ludność, narzucili im swój język i kulturę, i skończyli, nadając własne imię krajowi, który skolonizowali. Jeszcze na początku Rewolucji Francuskiej zaledwie 12 procent populacji miało francuski jako język ojczysty, chociaż większość posługiwała się nim jako lingua franca.


W każdym razie, pojęcie zbrodni przeciwko ludzkości jest nowe, przybrawszy obecne kształty w następstwie II wojny światowej i retroaktywne stosowanie go jest w najlepszym wypadku mylące, a w najgorszym nieuczciwe.


Prezydent Tebboune mógłby także zechcieć przemyśleć ponownie swoją narrację ofiary. Mówienie, że Algierczycy w ich bogatej różnorodności, byli niczym tylko przedmiotem działań innych przez 130 lat, nie jest zbyt pochlebne.


Francuzi nie byliby w stanie skolonizować Algierii bez uczestnictwa znacznych grup, może nawet większości populacji. Dziesiątki tysięcy Algierczyków rozmaitego pochodzenia etnicznego pomogło Francuzom w budowaniu infrastruktury potrzebnej do kolonialnej obecności. Algier, piękne miasto w francuskim stylu, zbudowali Algierczycy nadzorowani przez Francuzów.


Przez dziesięciolecia bardzo wielu Algierczyków, którzy służyli we francuskiej armii, walczyło w dwóch wojnach światowych i w licznych wojnach kolonialnych, głównie w Indochinach. Tymczasem Algierczycy wszystkich narodowości przyjęli francuski jako swoją lingua franca, tworząc bogatą literaturę i prasę. Algierscy przyjaciele mówią mi, że uważają język francuski za “łup wojenny”, przypuszczalnie podobnie do angielskiego, który uczynił z Indii największy angielskojęzyczny kraj na świecie.


Pisanie lub przepisywanie na nowo historii nie powinno być narzędziem wzbudzania w dzisiejszych Francuzach poczucia winy ani do poniżania dzisiejszych Algierczyków.  


Stora mówi, że projekt Macron-Tebboune ma na celu pojednanie pamięci. To znaczy narzucenie jednej, jednobrzmiącej narracji, która zamiast tworzyć pojednanie może zranić pamięć wszystkich. Pełni nostalgii patrioci Algérie française (francuskiej Algieria), Harkis wygnani ze swoich domów i przez dziesięciolecia bezpaństwowi, osadnicy Pied-noir (czarne stopy), urodzeni i wychowani w Algierii przez pokolenia, nie będą mieli tych samych wspomnień, co tysiące algierskich wojowników o wolność, których Francuzi torturowali, lub jeszcze więcej kabylskich i arabskich chłopów, których wsie spalili kolonialiści.  


Utrzymując przy życiu narracji o cierpiętnictwie, kolejni algierscy przywódcy próbowali odwrócić uwagę od własnych braków, by nie powiedzieć występków. Kiedy relacjonowałem z zamieszek w Algierii w latach 1990., często słyszałem od algierskich polityków wszystkich barw, że problem ich kraju, włącznie z terroryzmem w imię religii i brutalnością policji, były wynikiem francuskich rządów kolonialnych. Po pewnym czasie, kiedy zmęczyły mnie te slogany, zacząłem proponować moim algierskim rozmówcom, by wyznaczyli datę, do której wszystko było winą Francuzów, ale po tej dacie uznali Algierczyków za odpowiedzialnych za własne problemy.   


Niemal dwadzieścia lat później ta propozycja nadal nie przyjęła się. Nowy projekt jest częściowo zaplanowany, by “zbadać kolonialne korzenie socjoekonomicznych problemów Algierii”, jak gdyby sześćdziesiąt lat niepodległości nie liczyły się.  


Czy rządy mogą odgrywać rolę w pisaniu historii?


Odpowiedź brzmi “tak”. Pierwszą rzeczą, którą muszą zrobić, jest powstrzymanie się od dyktowania historii. Następnie muszą udostępnić archiwa badaczom. Mogliby także poluzować reguły “tajemnicy państwowej”, by ułatwić dostęp do tak wielu “drażliwych” dokumentów, jak to możliwe.


Wywiady z dygnitarzami państwowymi mogłyby także pomóc, pod warunkiem, że mają swobodę wypowiedzi. W niektórych wypadkach, szczególnie w zamkniętych społeczeństwach, przyznanie historykom wizy wjazdowej także może pomóc.


Nade wszystko, rządy nie powinny używać pisania historii jako środka do wspierania swoich celów politycznych, niezależnie od tego, czy są szlachetne, czy haniebne. Powiedzenie, że celem projektu Macron-Tebboune jest “pojednanie” jest nadużywaniem historii do godnego pochwały celu politycznego. Jeśli Francja i Algieria potrzebują pojednania, Macron i Tebboune powinni znaleźć sposoby osiągnięcia tego celu, pozostawiając historię w spokoju.  


W każdym razie, jako outsider, ale przyjaciel obu stron, nie sądzę, by Francja i Algieria potrzebowały pojednania. Miliony francuskich obywateli algierskiego pochodzenia dostarczają ludzkiej więzi, jaka jest rzadka między dwoma narodami.  


Dzisiejsi Francuzi, z których wielu jest potomkami Europejczyków z różnych nacji i innych imigrantów z ostatniego stulecia, których przodkowie w żaden sposób nie brali udziału w podboju Algierii czy jakiegokolwiek innego miejsca, nie mają za co przepraszać, chyba że dzisiejsi Niemcy także przeproszą za inwazję Franków na Galię. Dzisiejsi Algierczycy nie mają powodu przebierać się cierpiętników, bo patrząc w przyszłość nie chcą stać się więźniami przeszłości.  


When Memory Becomes a Prison of Nations

Gatestone Institute, 9 sierpnia 2020

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Amir Taheri

Pochodzący z Iranu dziennikarz amerykański, znany publicysta, którego artykuły publikowane są często w ”International Herald Tribune”, ”New York Times”, ”Washington Post”, komentuje w CNN, wielokrotnie  przeprowadzał wywiady z głowami państw (Nixon, Frod, Clinton, Gorbaczow, Sadat, Kohl i inni)  jest również  prezesem Gatestone Institute).


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1656 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Czy koniec wojen o ropę naftową?   Koraszewski   2020-10-24
Zakup Chevron jest kolejnym gwoździem do trumny ruchu BDS   Tobin   2020-10-21
Całkowicie nieodpowiedzialny wirus   Koraszewski   2020-10-21
Saeb Erekat pospiesznie przewieziony do szpitala Hadassah   Fitzgerald   2020-10-20
Media społecznościowe i radykalna wolność słowa   Rosenthal   2020-10-20
Po co Żydom państwo, a szczególnie żydowskie?   Koraszewski   2020-10-19
“Przebudzony” świat idzie na wojnę przeciwko Wonder Woman   Tobin   2020-10-18
Arabia Saudyjska: My także mamy dosyć Palestyńczyków   Toameh   2020-10-17
Pokój z Izraelem jest koniecznością   Al-Dughaither   2020-10-16
Czy możliwe jest pohamowanie skrajnej stronniczości BBC?   Gerstenfeld   2020-10-15
Umowa Izrael-ZEA pokazuje hipokryzję “aktywistów ruchu pokojowego”     2020-10-14
Życie na salonach światowego humanizmu   Koraszewski   2020-10-14
Nagle nie ma zgody co do tego, jak ma wyglądać izraelsko-palestyński pokój   Amos   2020-10-12
Ostatni gwóźdź do trumny palestyńsko-arabskich stosunków?   Toameh   2020-10-11
Ścigając i będąc ściganym: wiara w czarnoksięstwo i afrykańskie oświecenie   Igwe   2020-10-10
UE staje po stronie “najgorszego na świecie sprawcy łamania praw człowieka”   Rafizadeh   2020-10-10
Jak BBC tworzy materialy edukacyjne dla szkół   Sela   2020-10-09
Wojna o pokój w mediach drukowanych i elektronicznych   Koraszewski   2020-10-08
Czy faszyzm to już tylko wyzwisko?   Koraszewski   2020-10-06
Czy państwa arabskie rzeczywiście popierają Palestyńczyków?   Kedar   2020-10-04
BBC idzie na wojnę z Żydami w Jerozolimie   Collier   2020-10-03
Zadawanie złych pytań o ekstremistyczną przemoc   Tobin   2020-10-02
Lekcja białoruskiego, czyli Francišak Viačorka i inni   Zbierski   2020-10-02
Znamienne toponimy w “New York Times”    Fitzgerald   2020-10-01
Autocenzura w USA   Bergman   2020-09-30
Arabowie: "Palestyńczycy powtarzają te same błędy"    Toameh   2020-09-30
Nowe szaty cesarza   Doran   2020-09-29
Arabscy muzułmanie są ludźmi kolorowymi, arabscy chrześcijanie są biali   Greenfield   2020-09-28
Międzynarodowe prawo dla jednego narodu   Kontorovich   2020-09-27
Dla postmodernizmu tożsamość jest ważniejsza od rozumu   Rosenthal   2020-09-25
Nieprzyjemna wiadomość dla Thomasa Friedmana   Flatow   2020-09-25
Arabowie przyznają się do błędu   Koraszewski   2020-09-24
Więcej niż stracona okazja dla Palestyńczyków   Tobin   2020-09-23
Symbole (i symbolizm) ujawniają gorzką bliskowschodnią prawdę   Flatow   2020-09-22
Wojna Czerwono-Zielonego sojuszu przeciwko Izraelowi trwa   Glick   2020-09-21
Dlaczego John Kerry i inni nie mieli racji w sprawie pokoju i Izraela - analiza   Frantzman   2020-09-20
Obnażenie palestyńskich kłamstw    Blum   2020-09-19
Niewolnice w Al-Dżazira   Fernandez   2020-09-19
Arabowie: Izrael nie jest naszym wrogiem   Toameh   2020-09-18
Prośba o pokorę od Benjamina Franklina   Jacoby   2020-09-17
Ostry zakręt historii   Koraszewski   2020-09-16
Niewolnictwo: czy jest monopol na cierpienie?   Taheri   2020-09-15
Kulturowe wojny w szkołach w Kalifornii   Julius   2020-09-15
Przegląd wiadomości w drodze na zakupy   Koraszewski   2020-09-13
Pożegnanie lata, czyli prywatne drzewo życia   Ferus   2020-09-13
ZEA: Nie jesteśmy zdrajcami, palestyńscy przywódcy są skorumpowani   Toameh   2020-09-11
Nawet antysemickie media w Iraku mówią z zainteresowaniem o normalizacji     2020-09-10
Normalizacja może stworzyć prawdziwy „Nowy Bliski Wschód”   Rosenthal   2020-09-09
Milczenie ONZ i UE wobec “szokującego łamania praw człowieka” przez Iran   Rafizadeh   2020-09-08
Kiedy Palestyńczyk wreszcie się obudzi?!   Al-Dahiri   2020-09-08
Lot nad Arabią Saudyjską   Jacoby   2020-09-07
Kogo Żydzi powinni bać się najbardziej podczas „powstania”?   Tobin   2020-09-06
Wielki krok naprzód dla światowego pokoju – i ci, którzy wolą go ignorować   Kemp   2020-09-05
Harvard zaprasza głównego palestyńskiego negacjonistę    Lipman   2020-09-04
Obietnica i zagrożenia porozumienia pokojowego z Dżuba    Fernandez   2020-09-04
Arabski antysemityzm za europejskie pieniądze   Koraszewski   2020-09-03
Zgraja „proizraelskiej surowej miłości” a umowa z ZEA   Frantzman   2020-09-02
Dlaczego niektórzy Palestyńczycy popierają porozumienie Izrael-ZEA?   Toameh   2020-09-01
Krótka historia europejskich obserwatorów w Gazie   Steinberg   2020-08-31
ONZ doprowadza mnie do szału   Collins   2020-08-30
Świat na śliskiej drodze   Taheri   2020-08-29
Co finansuje Europa?   Henig-Cohen   2020-08-29
Appeasement: Europejska choroba   Kemp   2020-08-27
Entliczek, pentliczek, czerwony stoliczek   Koraszewski   2020-08-27
Erdoğan potrzebuje nowych wrogów   Bekdil   2020-08-26
A co z 17 milionami niewolników w świecie islamskim?   Meotti   2020-08-22
Mulowie i Hezbollah – specjaliści w szmuglu narkotyków   Rafizadeh   2020-08-21
"Guardian" doszlusował do Iranu i Turcji w sprzeciwie wobec umowy pokojowej Izraela i ZEA   Levick   2020-08-19
Kiedy pamięć staje się więzieniem narodów   Taheri   2020-08-18
Czyje życie liczy się?   Maistrovoy   2020-08-17
Iran: najnowsza kolonia Chin?   Rafizadeh   2020-08-15
Jak zostałam anulowana   Chesler   2020-08-13
Gorsza strona naszej natury   Koraszewski   2020-08-12
Amerykanie nie ufają medium   Jacoby   2020-08-10
Urok domowej wirusologii   Koraszewski   2020-08-09
Dramat w Bejrucie ukazuje poziom zagrożenia Izraela   Frantzman   2020-08-08
Turcja na ścieżce wojennej   Bulut   2020-08-07
Między Zachodnią Papuą a Zachodnim Brzegiem   Collins   2020-08-06
Intersekcjonalność, czyli kto, co i z kim?   Amos   2020-08-05
Strach przed słowem zastępuje wolność słowa   Jacoby   2020-08-04
Izrael był Strefą Zero dla nowej “przebudzonej” religii   Friedman   2020-08-03
Brytyjski wykładowca wyrzucony z pracy za wyrażenie podziwu dla Żydów   Fitzgerald   2020-08-01
List, który były niewolnik, Frederick Douglass napisał do swojego pana w 10. rocznicę ucieczki   Douglas   2020-08-01
Dlaczego podpisałam list w „Harper’s Magazine”   Hakakian   2020-07-30
Zimna wojna europejskich NGO, by “minimalizować proizraelskie głosy”   Steinberg   2020-07-29
Kiedy napięcia rasowe wrą, czy o taranowaniu samochodami w Izraelu informuje się inaczej?   Ben-Zvi   2020-07-25
“Przebudzona” Ameryka jest rosyjską powieściąMetafizyczna przepaść między XIX-wieczną Rosją a XXI-wieczną Ameryką zmniejsza się   Savodnik   2020-07-24
Europa: ofiary gwałtu oskarżone o rasizm   Ibrahim   2020-07-22
Czymże jest nazwa? Pochodzenie Judei, Filistii, Palestyny i Izraela   Judd   2020-07-20
Francja opowiada się za popierającymi terror politycznymi żądaniami AP, włącznie z żądaniem uwolnienia masowych morderców   Hirsch   2020-07-19
UE mówi, że odrzuca jednostronne kroki na Obszarze C – finansując jednostronne kroki na Obszarze C     2020-07-18
Wojna kulturowa lewicy niszczy zwyczajnych ludzi wraz z potężnymi   Tobin   2020-07-18
ONZ adoptowała palestyńskie kłamstwa, mity i morderczy terror wobec Izraela    Hirsch   2020-07-17
Igraszki z hasłem „nie zabijaj”   Koraszewski   2020-07-14
Jazydzi: historia prześladowań   Bulut   2020-07-13
Andrew Sullivan o nowomowie   Coyne   2020-07-12
Kontrrewolucjoniści wszystkich krajów łączmy się   Koraszewski   2020-07-09
Mohammad Massad: Gorący apel o rozsądek  byłego terrorysty   Oz   2020-07-05
Chińskie urojenie Nasrallaha i innych   Fernandez   2020-07-04
Zatruty koktajl skarg i zażaleń   Taheri   2020-07-04

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk