Prawda

Piątek, 19 lipca 2019 - 14:40

« Poprzedni Następny »


Jesteś tym, co czytasz, czego słuchasz, co  oglądasz


Andrzej Koraszewski 2019-01-04


Media są gabinetem krzywych luster. Nie było inaczej w przeszłości, jeśli coś się zmieniło, to szybkość, z jaką dowiadujemy się o zdarzeniach bliższych i dalszych, a co za tym idzie obcujemy z natłokiem informacji, których stopień ważności coraz trudniej uporządkować.


Pierwszy „maratończyk” biegł samotnie, żeby przekazać niezwykle ważną informację, zajęło to kilka godzin i kosztowało życie posłańca. Dziś przesłanie błahej informacji z drugiego końca świata zajmuje sekundy, a ocenę jej ważności wyznacza pytanie, czy wiadomość ściągnie uwagę i przyczyni się do wzrostu popularności danego medium. To nie jest cała prawda, są tu również inne kryteria, ideologicznych przekonań, sympatii i antagonizmów, których łącznym efektem jest wykrzywienie obrazu świata.


Żartobliwe powiedzenie Marka Twaina, żeby najpierw zdobyć fakty i zniekształcać je sobie później, jest mało praktyczne. Informacje o faktach docierają już zniekształcone i czeka nas trud oddzielania ziaren od plew. Poszukiwanie dobrego lustra w gabinecie krzywych luster wydaje się beznadziejnym zajęciem, pozostają próby korygowania obrazu. To nie jest łatwe, a nasze własne skłonności do poszukiwania informacji potwierdzających nasze wcześniejsze poglądy nie ułatwiają tego zadania. Nie można wykluczyć, że nasz własny umysł jest tu wrogiem numer jeden. Mark Twain mówił, że zanim prawda zawiąże sznurówki, kłamstwo obiegnie świat. Intuicyjnie czujemy genialność tej obserwacji, badanie przyczyn tego zdumiewającego zjawiska zostawiamy psychologom, zaś możliwość, że sami możemy być częścią mas tworzących nieustający popyt na wiadomości nieścisłe, odrzucamy jako nazbyt irytującą.   


W książce Jesteś tym, co jesz pani „doktor” Gillian McKeith nie sugeruje co prawda, że jak zjesz kapustę to będziesz kapustą, a jak zjesz śledzia to zostaniesz śledziem, ale ta książka jest ciekawym przypadkiem pozycji podtrzymującej gasnące czytelnictwo w Polsce (i nie tylko).


Gwiazda Gillian McKeith nie gaśnie od kilkunastu lat, chociaż przyłapano ją i na bezprawnym posługiwaniu się tytułem naukowym i na wygłaszaniu absurdów z punktu widzenia nauki. Jednak obietnica diety zapewniającej zdrowie, szczupłość i nieustającą seksualną potencję pozostaje magnesem dla wydawców, producentów telewizyjnych, a nawet dla polityków. Pogłębiająca się niechęć do drukowanych książek nie obejmuje szarlatanerii.       


Pani McKeith jest doktorem kursów korespondencyjnych, a jak pisał ponad 10 lat temu Ben Goldacre, jej rzekome publikacje naukowe nie istnieją, a poziom jej wiedzy nie wykracza poza szkołę podstawową.  


Nie wiem, czy pani Dr McKeith nadal występuje przed kamerami w lekarskim fartuchu, czy dalej opowiada, że jak nie masz dostatecznej ilości RNA/DNA to możesz się przedwcześnie zestarzeć, ale algi ci pomogą. Ben Goldacre cytował całe tony tych absurdów, a ja nie miałem nawet ochoty tego sprawdzać. Czy aby słusznie? Zwariowany świat, nie jesteśmy w stanie sprawdzić wszystkiego. Gdzieś człowiek musi zaufać i tam przejechać się najłatwiej, bowiem z zaufanego źródła towar bierzemy bez podejrzliwego oglądania (chorobliwa podejrzliwość ma swoją psychiatryczną nazwę).


Zdanie „jesteś tym, co czytasz” wydaje się prawdziwsze niż zdanie, „jesteś tym, co jesz”. Co gorsza, łatwiej zostać głąbem przywiązując się do durnych źródeł informacji niż zostać kapustą po zjedzeniu kapusty. Gabinet krzywych luster jest śmieszny tylko przez kilka minut, kiedy staje się środowiskiem, w którym musimy żyć, to wszystko przestaje być zabawne.     


Ten gabinet krzywych medialnych luster ma różne sale, z różnymi typami zniekształceń, zazwyczaj wybieramy jedną w głębokim przekonaniu, że idealnie odbija rzeczywistość. Jestem tym, co czytam, ale to może znaczyć, że mam kłopoty z komunikacją z ludźmi, którzy patrzą na świat inaczej przedstawiony. Coraz częściej mamy wrażenie muru całkowicie blokującego możliwości komunikacji. Czy prawdą jest, że tylko w wyjątkowych sytuacjach różnice poglądów nie przekreślają możliwości rozmowy? To wydaje się dość oczywiste i zapewne moglibyśmy zdefiniować sytuacje, w których jest to możliwe. Pytanie, czy zjawisko jest nowe, czy też tak było zawsze? Historia wojen domowych wydaje się wskazywać na to, że odmienny obraz świata burzy szanse porozumienia. Krótka historia parlamentaryzmu wydawała się wskazywać, że można to przezwyciężyć.


Nasze przemożne wrażenie zanikających możliwości komunikacyjnych ma pewne podstawy w rzeczywistości. Nie tylko w naszym kraju jesteśmy świadkami radykalizacji postaw politycznych, powrócił religijny i ideologiczny fanatyzm, media, w jeszcze większym stopniu niż dawniej przekształcają się w środowiskowe biuletyny, semantyka grzecznie ustąpiła miejsca postmodernizmowi, więc trud dociekania prawdy został zastąpiony przepychankami narracji.


W społeczeństwach hierarchicznych problem był mniejszy, ponieważ z warstwami niższymi nikt nie zamierzał rozmawiać, z góry płynęły obwieszczenia i polecenia, a na dole można było co najwyżej szemrać i to lepiej niezbyt głośno. W demokratycznym społeczeństwie zakładamy, że ludzie są równi, a komunikacja jest możliwa. Jednak to ostatnie okazuje się tylko teorią.    


Bezklasowe media zaczynały swoje życie stosunkowo niedawno i łatwiej im było za oceanem niż w tkwiącej w feudalnej mentalności Europie. Wśród ojców tego gatunku jest Benjamin Franklin, który zanim został prezydentem był drukarzem i wydawcą. Swoje credo drukarza (o czym  kiedyś tu już pisałem), wyłożył w krótkim tekście An Apology for Printers. To credo zaczyna się tak:

„Ponieważ często jestem przez różne osoby cenzurowany i potępiany za publikowanie rzeczy, które ich zdaniem nie powinny być publikowane, czasami myślałem, że byłoby wskazane ogłoszenie stałych przeprosin i publikowanie ich raz do roku, aby mogły być czytane przy wszystkich okazjach z tym związanych.”

Franklin zwraca się do osób gniewających się na niego za publikowanie rzeczy, których oni nie  lubią, by rozważyli dziesięć punktów. 


Zaczyna od tego, że opinie ludzi są tak różne jak ich twarze, że publikowanie związane jest z prezentowaniem opinii, głównie tych, które chcielibyśmy promować, lub z którymi polemizujemy. Drukarz (w owym czasie drukarz i wydawca w jednym stali domu) tym różni się od szewca czy stolarza, że ich poglądy nie obrażają klienta i tym samym nie są przeszkodą w handlu. W kolejnym punkcie stwierdza, że nie byłoby rozsądne oczekiwanie, że będzie się zawsze zadowolonym z tego, co publikują, ani, że tylko my mamy prawo do zadowolenia.

 

Punkt piąty warto przytoczyć w całości:

„Drukarze są kształceni w duchu, że ludzie różnią się opiniami, obie strony powinny mieć równe możliwości wysłuchania przez publiczność, że gdzie prawda i błąd mają równe szanse, pierwsze ma zawsze przewagę nad  drugim; stąd też służą chętnie konkurującym autorom, którzy im dobrze płacą, nie bacząc na to, po czyjej stronie stoją w kwestii będącej przedmiotem sporu.”

W kolejnym punkcie Franklin pisze, że służąc wszystkim stronom, drukarze stają się neutralni w sprawie tego, co słuszne, a co błędne w drukowanych przez nich opiniach. Dalej jednak stwierdza, że byłoby nierozsądnym sądzić, że drukarze aprobują wszystko, co wychodzi spod ich prasy, gdyby mieli drukować tylko to, co aprobują, byłby to koniec wolnego słowa i świat nie miałby do czytania nic więcej jak tylko opinie drukarzy.

 

W ósmym punkcie Franklin pisze: „Gdyby wszyscy drukarze postanowili nie drukować niczego, jak długo nie mają pewności, że  nikogo nie obrażą, bardzo mało rzeczy byłoby drukowanych”.     

W ostatnim, dziesiątym punkcie, Franklin wyznaje, że bardzo często odmawiał druku pism zachęcających do przestępstw lub promujących rzeczy niemoralne, mimo że takie publikacje mogą przynosić dobre zyski, a tego rodzaju odmowy powodują, że ma wielu wrogów.     


Benjamin Franklin kończy ten tekst stwierdzeniem, że nie zamierza porzucać drukowania, nie spali drukarni i nie przetopi czcionek na złom.    

 

Na ile przenosił to credo drukarza do pracy redaktora gazety? W dużym stopniu, tu jednak widzimy go również w roli zaangażowanego autora, jasno i bardzo wyraźnie prezentującego swoje własne opinie.


Zawsze lubiłem powiedzenie Benjamina Franklina: „Albo pisz coś, co jest warte przeczytania, albo rób coś, co jest warte opisania”. Franklin robił jedno i drugie. Czy czasy były inne, czy to, co czytał było ciekawsze? Druk był bardziej pracochłonny, więc i gazet było mniej i informacje dobierano staranniej.


To, że jesteśmy tym, co czytamy, słyszymy, oglądamy jest z pewnością w znacznym stopniu prawdą, chociaż zapewne dalece niepełną. Przekształcanie zniekształconych faktów na stanowcze opinie jest dziś narodowym sportem, wszyscy piszą, mało kto czyta. Zdumiało mnie, kiedy Grzegorz Lindenberg założył nową witrynę, gdzie czytelnicy mają pisać tylko o przeczytanych książkach.


Fascynujący eksperyment. Zobaczymy co z tego wyjdzie.                                  


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Dershowitz o mediach pj 2019-01-07


Notatki

Znalezionych 1330 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Tylko nie nazywaj jej palestyńską Arabką!   Flatow   2019-07-19
Trzy „nie”, które ustawiły Bliski Wschód na drodze konfliktu   Lipman   2019-07-18
USA i Iran: Co NIE jest mądrą polityką   Rafizadeh   2019-07-16
Dziesięciolecia szczucia na brytyjskich Żydów   Collier   2019-07-16
Zbadaj swoje przesądy   Koraszewski   2019-07-15
"Hamas nie boi się wyborów"   Toameh   2019-07-14
Niemcy: niektóre mowy nienawiści są ”równiejsze od innych”   Bergman   2019-07-12
Słowa Lindy Sarsour, „Jezus był Palestyńczykiem”, ignorują żydowską historię   Frantzman   2019-07-10
Niemcy, które zbroiły Saddama Husajna, mówią, że państwo kurdyjskie zaszkodzi pokojowi   Frantzman   2019-07-09
Palestyńska bieda: kto nie ma udziału w bogactwie?     2019-07-08
Afryka: alarmujący wzrost prześladowań chrześcijan   Bulut   2019-07-07
Palestyńska wojna z przedsiębiorcami   Tawil   2019-07-06
Nie potrzebujemy żadnej edukacji   Collins   2019-07-02
Czy zbliża się wielka wojna?   Koraszewski   2019-07-01
Abstrakcyjna ludzka godność   Ferus   2019-06-30
Moje świadectwo o reparacjach za niewolnictwo   Hughes   2019-06-29
Pamięć o Jazydach i Lalisz w Światowy Dzień Uchodźcy   Frantzman   2019-06-28
Bahrajn dowodzi raz jeszcze: jeśli ”pokój” nie jest etapem do zniszczenia Izraela, to palestyńscy przywódcy nie są zainteresowani     2019-06-27
Nowa kultura politycznej przemocy w Turcji   Bekdil   2019-06-23
Zły sen Arabów: absorbowanie Palestyńczyków   Toameh   2019-06-21
Podtrzymuję to, co napisałam o „Palestynie”   Chesler   2019-06-20
Zakrywanie kultury, żeby ”nie urazić”   Meotti   2019-06-18
Dlaczego geje stają po stronie kultur, które ich mordują?   Rosenthal   2019-06-17
Szanse rozmowy o prawdziwym arabsko-izraelskim pokoju na konferencji w Bahrajnie   Bryen   2019-06-16
Palestyńczyk wbija nóż i natychmiast pojawiają się usprawiedliwienia   Flatow   2019-06-15
Oczywiście Palestyńczycy nie potrafią się rządzić. Bowiem w rzeczywistości nie chcą zbudować państwa – chcą zniszczyć inne państwo     2019-06-11
(Niezbyt) ukryte manipulacje mediów   Cohen   2019-06-10
Nigdy więcej   Lewin   2019-06-10
Rezerwiści na służbie walczą o Izrael na amerykańskich kampusach uniwersyteckich   Greenfield   2019-06-09
Biały terroryzm on line: identyfikowanie potencjalnych zagrożeń   Michael Davis   2019-06-08
Problem w Niemczech jest większy niż ”jarmułka”   Tobin   2019-06-08
Świat jest dziwaczny, skoro jedynym człowiekiem, który naprawdę próbuje pomóc Palestyńczykom, jest Jared Kushner – a wszyscy inni są przeciwko     2019-06-07
Dlaczego ”New York Times” próbuje storpedować plan pokojowy Trumpa?   Dershowitz   2019-06-04
Długie życie Roberta Bernsteina   Koraszewski   2019-06-03
WHO, Francja i flirtowanie z antysemityzmem   Yemini   2019-06-02
Dlaczego Palestyńczycy są tak przeciwni „Umowie Stulecia”?   Kedar   2019-06-01
Nowa lista Hamasu ze ”zdrajcami”   Toameh   2019-05-31
Akademicka wolność dla mnie, ale nie dla ciebie   Altabef   2019-05-29
Zbrodnia wojenna!: umieszczenie karteczki w Ścianie Zachodniej   Dershowitz   2019-05-28
Socjalizm to paskudna rzecz   Koraszewski   2019-05-27
Czy powinniśmy porównywać Indie i Izrael?   Julius   2019-05-27
Dajcie pokojowi szansę!   Tsalic   2019-05-26
Jak palestyńscy przywódcy karzą pacjentów   Tawil   2019-05-25
Jaka przyszłość czeka amerykańskich Żydów   Rosenthal   2019-05-24
Imigracja, czyli jak współczuć i być mądrym   Koraszewski   2019-05-23
Iran otrzymał status państwa nuklearnego   Yigal Carmon   2019-05-22
Flirty UE z Ligą Arabską   Bergman   2019-05-19
Coraz węższy, zaściankowy pryzmat dziennikarstwa   Murray   2019-05-16
Kiedy ajatollah rozgrywa swojego  dżokera   Taheri   2019-05-15
”Pinkwashing” i Izrael: jak działać przeciwko własnym, najlepszym interesom   MacEoin   2019-05-14
Sankcje USA nałożone na mułłów działają   Rafizadeh   2019-05-11
Czyje to było zwycięstwo?   Skalski   2019-05-11
Największy zdecentralizowany pomnik pamięci na świecie   Gross   2019-05-03
Raport o naszym niewstąpieniu do Unii   Ferus   2019-05-01
Unicestwienie chrześcijańskiego życia i ludzi: gdzie jest oburzenie Zachodu?   Meotti   2019-04-30
Niemiecki rząd: antyizraelski i proirański   Frank   2019-04-28
Dajmy priorytet zapobieganiu przemocy domowej   Lomborg   2019-04-25
Wzgórza Golan i głębie hipokryzji   Mor   2019-04-24
Naród Islamu i ”społeczna sprawiedliwość” kobiet   MacEoin   2019-04-22
Cierpienia ludności Gazy   Kedar   2019-04-18
Dyplomaci w ONZ dokonują antysemickich czynów   Gerstenfeld   2019-04-16
Dlaczego Palestyńczycy uciekają z Libanu   Toameh   2019-04-14
Powodzie, mułłowie i Kopciuszek w kamaszach   Taheri   2019-04-12
“Dla jednego terrorysta…” – fragment książki   Landes   2019-04-12
Milan Kundera ostrzegał nas przed historyczną amnezją. Teraz widzimy ją znowu.   Morrison   2019-04-11
Morderstwa w Christchurch: prawdziwi współsprawcy   Milliere   2019-04-10
Zbrodnie Zachodu wobec prześladowanych mniejszości na Bliskim Wschodzie   Bergman   2019-04-09
Tysiące muzułmańskich kobiet zgwałconych, torturowanych, zabitych w syryjskich więzieniach. Gdzie są media, ONZ, grupy „praw człowieka”?   Tawil   2019-04-04
Inne porozumienie w sprawie pokoju   Toameh   2019-04-02
Wielka Brytania delegalizuje Hezbollah   Bergman   2019-04-01
Hamed Abdel-Samad o lewicy: Rasism niskich oczekiwań; Oni traktują muzułmanów jak małpy w zoo     2019-03-31
Turcja: Dziesiątki tysięcy ściganych sądownie za „obrażenie” Erdoğana   Bulut   2019-03-30
Fronda: „Brawo Polska - Wzgórza Golan nie dla Izraela!!!”   Koraszewski   2019-03-29
Podtrzymywanie palestyńskiej ”narracji”   Bergman   2019-03-28
Dla BBC nikab to „symbol buntu”   Pearson   2019-03-27
Zastraszony "New York Times" opublikował kłamstwa o ”większość Arabów usuniętych siłą z ich domów w Jaffie”     2019-03-26
To jeszcze nie apokalipsa   Jacoby   2019-03-25
Kolonialne pochodzenie sympatii do ”Żon ISIS”   Frantzman   2019-03-25
Izrael kontra jego wrogowie w Europie   Blum   2019-03-23
Janczarzy silnej tożsamości, czyli więź społeczna i grupy odniesienia   Koraszewski   2019-03-16
Amnesty International narzeka na sytuację, którą pomogła stworzyć   Flatow   2019-03-16
Badanie – nadal nie ma związku między autyzmem a szczepionką MMR   Novella   2019-03-15
Każdego dnia jedenastu chrześcijan zostaje zabitych za swoją wiarę   Ibrahim   2019-03-15
Julian Baggini: Jak możemy nadal podziwiać postaci z przeszłości, które były ksenofobami   Coyne   2019-03-13
Czy jest miejsce dla energii odnawialnej?   Novella   2019-03-11
Kto pomoże uratować Jazydów?   Saleh   2019-03-11
Były sobie drzewa   Ferus   2019-03-10
Dlaczego energia odnawialna nie może uratować planety   Shellenberger   2019-03-09
Zjednoczony Kościół Chrystusa niesprawiedliwie atakuje Izrael   MacEoin   2019-03-09
Putin wchodzi do klubu oszukanych przez mułłów   Taheri   2019-03-08
Oburzenie w Syrii i Iraku, że  członkowie isis są na Zachodzie traktowani jak znakomitości   Frantzman   2019-03-06
Nie widzimy lasu zza drzew   Lomborg   2019-03-05
Polowanie na Benjamina Netanjahu   Rosenthal   2019-03-04
Europa: Próba legitymizacji irańskiego reżimu   Meotti   2019-03-01
Turcja: Jednoczenie ”Armii Islamu”, by pokonać pewien kraj   Bulut   2019-02-27
Żydzi powinni móc mieszkać wszędzie   Maroun   2019-02-26
Filipiny: chrześcijanie mordowani, bomby w kościołach   Ibrahim   2019-02-21
40. rocznica Islamskiej Republiki Iranu   Rafizadeh   2019-02-21
Ludzie, którzy twierdza, że „Palestyna jest kwestią rasowej sprawiedliwości”, są prawdziwymi rasistami     2019-02-20
Unia Europejska wchodzi w kompletny orwellizm   Bergman   2019-02-19

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk