Prawda

Sobota, 21 maja 2022 - 04:02

« Poprzedni Następny »


Jak Associated Press łagodzi obraz terrorystów Hamasu


Hugh Fitzgerald 2021-09-19


Słowa mają znaczenie. Ci, którzy opisują Izrael jako „państwo kolonialno-osadnicze”, „reżim apartheidu”, próbują  przez powtarzanie w kółko takich zwrotów oczernić wizerunek żydowskiego państwa. Niestety, odnieśli spory sukces. Podobnie ci, którzy opisują każdą krytykę islamu jako “islamofobię”, byli w stanie zastraszyć wielu krytyków, którzy nie chcąc być uważani za „islamofobów” zbyt często powstrzymują się przed publiczną krytyką zarówno ideologii islamu, jak jej wyznawców.

Relacjonując czyny terrorystyczne Hamasu, agencja prasowa Associated Press (AP) — jeden z najważniejszych na świecie dystrybutorów wiadomości – robi, co może, w ugrzeczniony sposób opisuje terrorystów Hamasu i ich czyny. Raport Charlesa Bybelezera w Algemeiner, z 6 września 2021 roku pod tytułem Associated Press Sanitizes Hamas-Initiated Violence Against Israel o niedawnym relacjonowaniu przez AP działalności Hamasu pokazuje, jak ta agencja informacyjna dezinformuje czytelników o naturze tej grupy terrorystycznej.


Około 1500 gazet jak również wiele stacji radiowych i telewizyjnych na całym świecie polega na AP, przekazując dalej ich doniesienia. Agencja ma na świecie 248 biur i jest najszerzej używaną agencją informacyjną. Kiedy AP błędnie przedstawia Hamas, ten błąd jest powtarzany tysiące razy na całym globie

…niedawny artykuł AP mówił o Gazańczykach, którzy wysyłają podpalające balony na Izrael i rzucają urządzenia wybuchowe na żołnierzy IDF pilnujących wspólną granicę, jako o "działaczach".

Tweet HonestReporting, który zwrócił uwagę na tę sprawę, szybko rozszerzył się w Internecie, zbierając ponad 500 tysięcy reakcji i wywołując publiczną dyskusję.  

Mimo tego odporu AP w kolejnym artykule znowu przedstawiła ludzi dokonujących przemocy jako “działaczy”…

Członkowie Hamasu, którzy dokonywali ataków z użyciem siły na żołnierzy izraelskich, nie byli jakimiś “działaczami”; rzucali koktajle Mołotowa i inne materiały wybuchowe, które miały zabijać Izraelczyków po drugiej stronie granicy. Jeden z nich strzelił i zabił izraelskiego żołnierza straży granicznej. To jest terroryzm – usiłowanie morderstwa i morderstwo – nie zaś  “działalność”.


Słowo “działacz” wywołuje obrazy Afro-Amerykanów urządzających strajki okupacyjne w segregowanych restauracjach, Johna Lewisa i Martina Luther Kinga na czele marszu przez most Edmunda Pettusa w Selma w Alabamie. Przywołuje obrazy Susan B. Anthony na czele parady sufrażystek trzymających plakaty z żądaniem prawa głosu dla kobiet. To są aktywiści, którzy prezentują swoją sprawą, chodzą z plakatami, zbierają podpisy chodząc po domach, zbierają się na placach lub przed publicznymi gmachami, żądając zmian w polityce, pojawiają się w Davos, by apelować bezpośrednio do wielkich tego świata. Słowo „działacz” kojarzy się z takimi ludźmi jak John Lewis, Martin Luther King, Susan B. Anthony — ale to pojęcie nie odnosi się i nigdy nie będzie się odnosiło do ludzi takich jak członkowie Hamasu, którzy terroryzują i mordują tych, których uważają za swoich wrogów.     


Przywódca Al-Kaidy, Osama bin Laden, nie był działaczem. Abu Bakr Al-Baghdadi, przywódca ISIS, nie mógł być nazywany działaczem. Major Nidal Hasan, który zamordował 13 swoich kolegów w Fort Hood, nie był działaczem. Omar Mateen, który zamordował 49 osób w nocnym klubie Pulse w Orlando, nie był działaczem,  byli terrorystami i mordercami. Dalal Mughrabi, która kierowała grupą palestyńskich terrorystów, którzy porwali izraelski autobus zabijając 38 pasażerów w żaden sposób nie byli “działaczami”. Nie była również „działaczką” Ahlam al-Tamimi, która zaplanowała masowe morderstwo w pizzerii Sbarro w Jerozolimie, gdzie zginęło 39 osób, w tym trzynaścioro dzieci, a dalszych 130 osób zostało rannych. Wspierani przez Hamas Palestyńczycy – z których wielu jest aktywnymi członkami tej terrorystycznej grupy – robią burdy przy izraelskim płocie bezpieczeństwa, próbując go przerwać, którzy rzucają ładunki wybuchowe na strzegących granicy żołnierzy izraelskich nie są „działaczami”. Oni nie prezentują żadnych argumentów. Próbują zabijać i są terrorystami.

Potem, 30 sierpnia AP opublikowała doniesienie: “Izraelski żołnierz straży granicznej zmarł z powodu rany z broni palnej ze strony protestujących w Gazie. Tu poprawnie opisano mordercę Barela Shmueli jako uzbrojonego bandytę, a nie “działacza”.      

Najwyraźniej nazwanie „działaczem” człowieka, który strzelił z bliskiej odległości w głowę izraelskiego żołnierza to było za dużo  nawet dla AP.

Nie mniej nadal trzymają się zmieniających obraz lingwistycznych sztuczek. Na ogół ludzie nie strzelają z bliskiej odległości w głowę podczas „protestów” czy „demonstracji” chyba że takich jak organizowana przez Hamas i tak opisana: 


W poniedziałek wieczorem setki Palestyńczyków zorganizowało demonstrację przy granicy, paląc opony samochodowe i rzucając kamienie oraz ładunki wybuchowe w kierunku izraelskich żołnierzy.


Nie pomylilibyście się uznając, że użycie słowa “zamieszki” lub “terroryzm” mogłyby lepiej oddawać to, co się tam działo.  

Słowo „demonstracja” przywołuje obrazy tłumów zebranych na placach, trzymających w rękach jakieś plakaty, wykrzykujących hasła. Były ogromne demonstracje w Paryżu po morderczym zamachu w redakcji Charlie Hebdo, tysiące ludzi trzymało kartki z napisem “Je suis Charlie” na znak solidarności z zamordowanymi dziennikarzami. Były również demonstracje przeciw mordercy Sary Halimi, który uniknął postawienia przed sądem. Irańscy emigranci organizowali demonstracje w pokojowych protestach przeciw dyktaturze w Teheranie. Jest różnica między pozbawionym jakiejkolwiek przemocy zebraniem ludzi, a tym co dzieje się przy płocie granicznym z Izraelem i rzucaniem koktajli Mołotowa.

“Izrael zgodził sie na kroki łagodzące blokadę Gazy,” agencja donosi, że “w ostatnich tygodniach napięcia były poważne kiedy działacze Hamasu wysyłali nad Izrael podpalające balony”.


I znów – sponsorowani przez organizację terrorystyczną “działacze” podnoszą swój odrażający łeb.  


Jest gorzej, dalej w tym doniesieniu czytamy:

Izraelski żołnierz, który został postrzelony 21 sierpnia przez demonstranta zmarł z powodu odniesionych ran w poniedziałek.


No tak, Palestyńczyk, który we wcześniejszym artykule AP był uzbrojonym bandytą, magicznie zmienił się w “demonstranta” I to mimo doniesień, że izraelski żołnierz został zamordowany przez porucznika Hamasu...  

Człowiek, który zabił izraelskiego żołnierza straży granicznej Barela Shmueli był pierwotnie poprawnie  nazwany uzbrojonym bandytą. Co powodowało dziennikarzami AP kiedy później przedstawiali mordercę z Hamasu jako zaledwie “demonstranta”? Ktoś był odpowiedzialny za tę świadomą zmianę słów – redakcja powinna ustalić kto i jak ta osoba usprawiedliwia tę zmianę. Czy też może była presja jakiejś monitorującej AP grupy muzułmańskiej, która chciała zastąpienia słowa bandyta słowem „demonstrant” i domagała się, żeby ten bandyta nie był identyfikowany jako porucznik Hamasu?           


AP ma ogromny wpływ na kształtowanie opinii na temat wydarzeń na świecie. Postanowili mówić czytelnikom, że palestyńscy uczestnicy gwałtownych zamieszek to “działacze” i „demonstranci”, obydwa te pojęcia wskazują na działania bez przemocy i raczej wyraz oburzenia niż dążenie  by „zasiać terror w sercach niewiernych” i krzywdzić ludzi włącznie z zabijaniem.    


AP odczuwa widoczną sympatię dla Hamasu i Palestyńczyków. Podczas konfliktu w maju pracownicy tej agencji w Gazie twierdzili, że nic nie wiedzieli, że ich biura w biurowcu Al-Jalila od lat sąsiadują z centralą elektronicznego nadzoru Hamasu.  Zapewniali, że nie mieli pojęcia, że Hamas zajmował wiele pięter w tym budynku. Dyrektor AP pospiesznie oskarżył IDF o niczym nieusprawiedliwiony atak na ten budynek, nazywając to „szokującym i przerażającym,”.” Zarówno on jak i jego pracownicy wydawali się sądzić, że IDF uderzył w ten budynek ponieważ nie chciał by informacje o działaniach Izraela w Gazie były przekazywane do reszty świata. Był to twierdzenie złośliwe i absurdalne. IDF nie atakował biur AP, ich zniszczenie było nieuniknionym skutkiem ubocznym ataku na centrum Hamasu. Nikt z personelu AP, a dokładniej nikt w całym budynku nie doznał szkód. IDF ostrzegł telefonicznie pracowników biurowca, że mają opuścić budynek na dwie godziny przed atakiem. AP zajęło wiele czasu, żeby uspokoić nerwy, wysłuchać wyjaśnień IDF i  zaprzestać wrzasków szkalujących Izrael.


Co skłoniło AP do opisywania mordercy z Hamasu, którego wcześniej opisywali jako uzbrojonego bandytę do nazwania go “demonstrantem”? Ta zmiana słów nie dokonała się sama. AP powinna znaleźć winnego, a w idealnej sytuacji zwolnić tę osobę. Powinna również wysłać do swoich 248 biur na świecie instrukcję, wyjaśniającą, że ktoś kto podkłada, lub rzuca materiały wybuchowe, strzela z broni palnej, próbuje przerwać urządzenia graniczne nie jest ani „działaczem” ani „demonstrantem”. To są uczestnicy pełnych przemocy zamieszek, w niektórych przypadkach uzbrojeni bandyci, nieodmiennie zmierzający do wyrządzania krzywd i “wzniecenia terroru w sercach Żydów” w Izraelu.                 


Czy AP kiedykolwiek wyciągnie wnioski z tej lekcji? Czy zaprzestanie nieprzyzwoicie jednostronnego prezentowania konfliktu palestyńsko-izraelskiego? Jest to bardzo mało prawdopodobne. Jednak inni, którzy otrzymali informację jak obrzydliwie stronniczo ta agencja dobiera słowa, mogą zacząć rozumieć jak wiele szkód czynionych jest w ten sposób Izraelowi, jak bardzo AP pomaga terrorystom i że jak dalece ta agencja informacyjna porzuciła pierwotną umowę dostawcy rzetelnych wiadomości i nie zasługuje dłużej na zaufanie i szacunek.        

 

How the Associated Press Sanitizes Hamas Terrorists

Jihad Watch, 9 września 2021

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

Hugh Fitgerald 
Publicysta Jihad Watch. 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 2119 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Narcyzm moralny i psychologia porażki   Landes   2022-05-20
Dlaczego Erdoğan szantażuje NATO?   Bekdil   2022-05-19
Radości, których dostarcza antysemityzm   Garrard   2022-05-19
Dlaczego Joe Biden ma taką obsesję na punkcie izraelskich osiedli?   Flatow   2022-05-17
Bardzo potrzebny rurociąg EastMed oczekuje na zaaprobowanie   Bergman   2022-05-17
Smutek wolności utopionej w krwi   Koraszewski   2022-05-16
Jak Biden rozpoczął wojnę z MBS, a potem przyszedł żebrać   Abdul-Hussain   2022-05-14
Urok intratnej neutralności   Koraszewski   2022-05-13
Szefowa związku brytyjskich studentów oskarżona o antysemityzm   Wójcik   2022-05-12
Dlaczego Rosja sądziła, że opowiadanie o “nazistach” będzie przekonujące   Franzman   2022-05-09
Rektor Princeton odrzuca wolność słowa i demonizuje jej obrońców   Klainerman   2022-05-07
Błogosławieństwo uczenia się na pamięć   Jacoby   2022-05-06
Wojna Rosji z Ukrainą: Bez szminki   Tsalic   2022-05-03
W redakcji „New York Timesa” słowo „okupowany” sprawia kłopot   Flatow   2022-05-03
Spiskowe teorie szacownego “Guardiana”   Collier   2022-05-01
Czarny Piotruś w rękawie Putina   Koraszewski   2022-04-30
Odstraszanie Chin: USA powinny uzbroić Tajwan po zęby – natychmiast   Chang   2022-04-29
Bliski Wschód: amerykańska wizja   Taheri   2022-04-28
Kursy walut w czasach putinowskiej zarazy   Koraszewski   2022-04-27
Przypomnienie o wszystkich tych palestyńskich uchodźcach   Bard   2022-04-27
Recenzja książki People Love Dead Jews     2022-04-26
Długi zbiór krótkich tematów   Rosenthal   2022-04-25
Turcja: Strzeżcie się islamistów niosących dary   Bekdil   2022-04-23
Dno nienawiści do Izraela   Levick   2022-04-22
Problem z świadkami Boga i z błaznami w kapłańskich szatach   Koraszewski   2022-04-21
Sprawy, których nie zauważają apologeci Putina   Taheri   2022-04-19
Europa kocha Palestyńczyków i udaje, że nie wie dlaczego   Koraszewski   2022-04-17
„Guardian” trzyma się narracji „biernej ofiary” w sprawie arabskiej przestępczości   Levick   2022-04-16
Gaz ziemny dla Hezbollahu, ale nie dla UE?   Bryen   2022-04-15
Nie, Sekretarzu Blinken, palestyński terror nie jest “bezsensowny”   Suissa   2022-04-15
Kiedy rządy stają po stronie antysemitów   Tobin   2022-04-14
“Kiedy Biden zobaczy, że jego błędy szkodzą interesom Ameryki?”   Toameh   2022-04-13
Wielki rosyjski energetyczny przekręt   Meotti   2022-04-12
Wojna zmienia ludzi w bestie   Koraszewski   2022-04-12
To demografia, głupcze!   Bard   2022-04-10
Wykopanie Rosji z Rady Praw Człowieka ONZ jest pustym gestem   Tobin   2022-04-07
Nieskończona ignorancja wiązania potrzeb Ukrainy z izraelską Żelazną Kopułą   Frantzman   2022-04-07
Jak Unia Europejska finansuje działania na Zachodnim Brzegu łamiące międzynarodowe prawo i podważające pokój   Van Koningsveld   2022-04-06
Obywatel i jego ewolucja w czasie i przestrzeni   Koraszewski   2022-04-06
Irański emerytowany generał: Rosja nie powinna być pośrednikiem w rozmowach nuklearnych     2022-04-05
Pod sztandarem walki z faszyzmem i o prawa człowieka   Koraszewski   2022-04-04
Prawdziwy powód krytykowania izraelskiej reakcji pomocowej dla Ukrainy   Altabef   2022-04-04
Oskarżenie o apartheid, Porozumienie Abrahamowe i “właściwa strona historii”     2022-04-03
Co się dzieje w gabinecie Putina?   Koraszewski   2022-04-01
Czy wywiad USA podrasowuje dowody o Iranie?   Bard   2022-03-31
PMW demaskuje żałosne “potępienie” terroru przez Abbasa   Marcus   2022-03-31
Jak Putin wydał miliony na szerzenie fałszywych informacji o szczelinowaniu   Ridley   2022-03-30
Wiara i człowieczeństwo - przypadek islamu   Koraszewski   2022-03-29
Dla Żydów fake news nie zaczynają się od Trumpa – zaczynają się od Al Dury   Amos   2022-03-28
Arabia Saudyjska i ZEA odmawiają poparcia USA przeciwko Rosji, ponieważ USA odmawiają poparcia ich przeciwko Iranowi     2022-03-28
BBC, rewizja historii i wynalezienie starożytnej Palestyny   Collier   2022-03-27
Grupa na wydziale prawa Harvardu, próbuje tak zdefiniować “apartheid”, by pasował do Izraela     2022-03-26
Czekiści z ulicy Sezamkowej   Koraszewski   2022-03-26
“Uczyńmy antyamerykańskie dyktatury znowu wielkimi”   Rafizadeh   2022-03-25
Kolejny palestyński “umiarkowany” jest zdemaskowany   Flatow   2022-03-24
Porażka odstraszania   Stewart   2022-03-24
Posłaniec z nieudanej przeszłości wskazuje ku problematycznej przyszłości   Tobin   2022-03-23
Jak odstraszyć wystraszonego, że nie dość straszy?   Koraszewski   2022-03-21
Czechosłowacka opcja   Rosenthal   2022-03-20
Zwycięzcą w wojnie z Ukrainą nie będzie Rosja ani Ameryka. Będą nim Chiny   Stern   2022-03-19
Jeśli chcesz prawdziwego pokoju, nie nalegaj na podział Jerozolimy, @USAmnIsrael     2022-03-19
Dlaczego świat tak bardzo obchodzi to, co Izrael robi w sprawie Ukrainy?   Tobin   2022-03-18
Amnesty International przyznaje, że chce zniszczenia Izraela   Collier   2022-03-17
Wymyślanie dyskryminacji tam gdzie jej nie ma   Abdul-Hussain   2022-03-16
Przeciwstawianie się Putinowi jest czymś więcej niż sympatią dla słabszego   Tobin   2022-03-15
Sonata na cztery kałachy i czołg   Koraszewski   2022-03-15
Nowa Wielka Gra   i Hügo Krüger   2022-03-14
Reakcje “przebudzonych” na wojnę w Ukrainie   Goska   2022-03-14
Coraz więcej i więcej…   Bard   2022-03-13
To nie jest irańska umowa Obamy. To jest coś dużo, dużo gorszego   Noronha   2022-03-12
Eksperci szukający zrozumienia   Koraszewski   2022-03-10
“Między Kijowem a Gazą” – ukrainizacja palestyńskiej narracji     2022-03-09
Ruch Putina na rzecz podkopania obudzonego Zachodu   Blum   2022-03-08
Putin i prawo niezamierzonych konsekwencji   Taheri   2022-03-08
Następnym celem zastraszania przez Rosję może być Izrael   Svetlova   2022-03-06
Dlaczego irańscy mułłowie są zachwyceni nuklearną umową z Bidenem   Rafizadeh   2022-03-05
Niemcy w historycznym zwrocie porzucają proputinowską politykę wobec Rosji   Kern   2022-03-05
Rosyjski tyran Władimir Putin   Newell   2022-03-04
Moce sprawcze globalnego znikania   Zbierski   2022-03-04
Barbarzyńcy doszli do wniosku, że już można   Koraszewski   2022-03-02
Czego Izrael musi nauczyć się z wojny w Ukrainie   Steinberg   2022-03-01
Dlaczego Arabowie nie ufają administracji Bidena   Toameh   2022-02-27
Minął kolejny dzień wojny   Koraszewski   2022-02-27
Najlepszy sojusznik Putina   Koraszewski   2022-02-26
Spojrzeć kłamstwu w oczy   Koraszewski   2022-02-25
Katar i gry wojenne   Collins   2022-02-25
Wolność słowa w Wielkiej Brytanii?   Bergman   2022-02-24
Czy zwracamy zbyt dużo, czy zbyt mało uwagi na “Szwadron”?   Tobin   2022-02-24
Mój ojciec był idiotą   Koraszewski   2022-02-23
Pięciogwiazdkowy dżihad palestyńskich przywódców   Toameh   2022-02-22
Administracja Bidena blokuje gazociąg z Izraela do Europy   Kern   2022-02-22
Dramat mieszkańców Gazy   Fitzgerald   2022-02-19
Nie wolno zaprzeczać nazistowskim korzeniom arabskiego antysemityzmu   Julius   2022-02-17
Kto pamięta Gitę Sahgal?   Koraszewski   2022-02-17
Podwójna śmierć „Palestyńczyków”   Pandavar   2022-02-16
Rzeczywisty apartheid na Bliskim Wschodzie   Toameh   2022-02-16
Sprawa Ilyi Szapiro demaskuje podwójne rasistowskie standardy uniwersytetu Georgetown   Greenfield   2022-02-15
Intrygi na oddziale intensywnej opieki   Taheri   2022-02-11
Gwałtownie rosnące ceny energii to dopiero początek   Lomborg   2022-02-09
“Unsilenced” - historia chińskich represji   Jacoby   2022-02-05

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk