Prawda

Poniedziałek, 18 stycznia 2021 - 05:28

« Poprzedni Następny »


Czy Palestyńczycy potrafią przystosować się do zmieniających się czasów?


Jonathan S. Tobin 2021-01-02

Przywódca Autonomii Palestyńskiej, Mahmoud Abbas, przemawia do Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie szczegółów bliskowschodniego planu pokojowego przedstawionego przez Stany Zjednoczone, 11 lutego 2020 roku. Zdjęcie: Eskinder Debebe/U.N. Photo.
Przywódca Autonomii Palestyńskiej, Mahmoud Abbas, przemawia do Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie szczegółów bliskowschodniego planu pokojowego przedstawionego przez Stany Zjednoczone, 11 lutego 2020 roku. Zdjęcie: Eskinder Debebe/U.N. Photo.

Państwa arabskie poszły do przodu. Izraelska lewica jest bezsilna. I nikt nie oczekuje, że administracja Bidena pomoże. Dlaczego więc Palestyńczycy zachowują się tak, jakby nie musieli się zmienić?

 

Zawsze będą mieli Narody Zjednoczone. Nawet jeśli reszta świata porzuci ich sprawę, Palestyńczycy nadal będą mogli liczyć na ten światowy organ, by był ich wiernym sojusznikiem w trwającej od stulecia walce z syjonizmem. Według UN Watch, Zgromadzenie Ogólne ONZ głosowało 17 razy, by potępić Izrael podczas obecnej sesji, w porównaniu do zaledwie sześciu rezolucji zauważających, że coś stało się na obszarach reszty globu. Międzynarodowa społeczność dyplomatyczna pozostaje oddana dawaniu priorytetu palestyńskim zażaleniom przeciwko żydowskiemu państwu.  


W rzeczywistym świecie jednak, poza krainą fantazji oenzetowskich rezolucji, które nie mają żadnego wpływu na rzeczywiste wydarzenia, Palestyńczycy są bardziej izolowani niż kiedykolwiek.


Państwa arabskie, które kiedyś poświęcały swoje narodowe interesy, jak również wiele krwi i majątku w imię sprawy palestyńskiej, w zasadzie ich opuściły. Kiedyś potężne partie lewego skrzydła w Izraelu, które orędowały na rzecz stworzenia kolejnego, niezależnego państwa palestyńskiego w dodatku do tego, które już istnieje we wszystkim poza nazwą, w Gazie, są teraz całkowicie zmarginalizowane. I nawet najbardziej zagorzali amerykańscy adwokaci propalestyńskiej polityki i rozwiązania w postaci dwóch państw mają niewielkie oczekiwania, że nadchodząca administracja Bidena wiele zrobi ku zrealizowaniu tych celów.  


Innymi słowy, po spędzeniu ostatnich dziesięcioleci w przekonaniu, że prędzej lub później społeczność międzynarodowa wręczy im na srebrnym półmisku izolowany Izrael - powszechnie napiętnowany jako państwo-parias - okazało się, że to Palestyńczycy są tymi, którzy pozostali bez znaczących sojuszników. Krytycy Izraela byli pewni, że kończy mu się czas na oddanie terytoriów w celu zapobieżenia “dyplomatycznemu tsunami” przeciwko niemu. Teraz jednak wydaje się, że stroną, której zabrakło czasu, są Palestyńczycy.


Uwieńczone sukcesem działania administracji Trumpa na rzecz Porozumień Abrahamowych znaczyły więcej niż tylko fakt, że Zjednoczone Emiraty Arabskie, Bahrajn, Sudan i Maroko znormalizowały stosunki z Izraelem. Milczące poparcie Arabii Saudyjskiej dla tych porozumień i odmowa Ligi Arabskiej interweniowania przeciwko nowym przyjaciołom Izraela, obaliły założenie, że świat arabski będzie w nieskończoność popierał palestyńską odmowę zawarcia pokoju. I nikt w świecie arabskim lub wśród wrogów Izraela w Stanach Zjednoczonych nie sądzi, że pokonanie Trumpa przez Bidena doprowadzi do kolejnej rundy daremnego procesu niby pokojowego.

 

Jedynym prawdziwym pytaniem w tej sprawie jest, jakie (jeśli jakiekolwiek), wnioski wyciągają Palestyńczycy z tych wydarzeń?  Jak dotąd odpowiedź brzmi: żadnych – czyli takie same jak ich reakcje na 100 lat nieudanych wysiłków zmiażdżenia syjonizmu i ich ciągła odmowa pójścia na kompromis. Ich przywódcy wolą trwać przy swoim negacjonizmie i bezsensownych wezwaniach do wymazania historii, zarówno niedawnej (jak w sprawie Porozumień Abrahamowych), i odległej (jak w sprawie wojny sześciodniowej 1967 roku, utworzenia Izraela w 1948 roku i Deklaracji Balfoura w 1917 roku). Ani też nie ma żadnych dostrzegalnych dowodów, że Autonomia Palestyńska na Zachodnim Brzegu lub Hamas w Strefie Gazy są pod jakimś naciskiem ze strony ludności, którą podobno reprezentują, by dopasować się do nowej rzeczywistości i by ludzie zaczęli żądać rozmów z Izraelem zanim ich los pogorszy się jeszcze bardziej.  


W kolejnych wyborach izraelskich, podobnie jak w trzech poprzednich, nie będzie żadnej debaty o tym, co zrobić z Palestyńczykami, ponieważ to zostało zdecydowane lata temu na rzecz narodowego konsensusu, że status quo, jakby był nieprzyjemny, jest lepszy niż powtórzenie na Zachodnim Brzegu katastrofalnego eksperymentu Ariela Szarona z Gazą. W rzeczywistości, te kolejne wybory mogą być nawet jeszcze gorszą wiadomością dla orędowników rozwiązania w postaci dwóch państw, ponieważ prawdziwa konkurencja jest obecnie między partiami, które sprzeciwiają się takiemu kierunkowi działania.


Podczas gdy amerykańscy liberałowie uparcie ignorują dowody, które stworzyły ten konsensus, zespół polityki zagranicznej Trumpa dowiódł, że kraje arabskie tego nie robią.   Porozumienia Abrahamowe, z cichym błogosławieństwem Arabii Saudyjskiej, pokazały, że poza bandyckimi państwami, takimi jak Iran i stowarzyszeni z nim islamiści, świat arabski i muzułmański rozumie, że Palestyńczycy nie mają zamiaru pójścia na żadne kompromisy, które umożliwiłyby realizację rozwiązania w postaci dwóch państw. Ich kultura polityczna jest tak nierozerwalnie związana z ich trwającą stulecie wojną z Żydami, że taka elastyczność wydaje się niemożliwa.  


Nie jest tak, że inni Arabowie i muzułmanie nagle stali się syjonistami lub zakochali się w Izraelu, chociaż w miarę postępowania normalizacji stosunków, zniknie nieco antysemityzmu, które jest endemiczny w regionie.


Państwom arabskim grozi zarówno Iran, który został wzbogacony i wzmocniony przez administracje Obamy, jak islamistyczny terror. Patrzą na Izrael jako na sojusznika, który wzmocni ich obronę, jak również jak na jedyną w regionie gospodarkę pierwszego świata, która jest cennym partnerem handlowym. Niemniej Palestyńczycy rzeczywiście spodziewali się, że te państwa pozostaną zakładnikami ich weto wobec normalizacji stosunków z Izraelem. Palestyńscy przywódcy nadal są zaszokowani informacją, że podczas gdy oni tkwią w mentalności, która uważa Izrael za nielegalne państwo, które zostanie wymazane z mapy, inni Arabowie i muzułmanie uznają, że to się nie zdarzy. Jeśli Palestyńczycy nadal nie chcą zawrzeć pokoju, inni Arabowie nie będą poświęcali własnych interesów dla nich, wyłącznie z powodu sentymentu.


Niektórzy liberałowie twierdzą, że nacisk ze strony państw arabskich przekona Palestyńczyków, by zmienili ton. Jeśli jednak jest coś, czego powinniśmy byli nauczyć się od dyplomacji zespołu Trumpa, to że strategia „z zewnątrz do środka”, w której państwa arabskie użyłyby swoich finansowych wpływów, by przekonać Palestyńczyków do negocjacji, jest mitem. Faktycznie, Porozumienia Abrahamowe są dowodem, że także Arabowie nie wierzą już w ten mit.


Chociaż państwa, które znormalizowały stosunki z Izraelem, nadal wypowiadają puste słowa o sprawie palestyńskiej, myśl, że są gorliwymi zwolennikami stworzenia palestyńskiego państwa, może także być mitem. Ostatnią rzeczą, jaką chcą rządy arabskie, to jeszcze jedno niestabilne, słabe państwo, które może być łatwym łupem islamistycznych ekstremistów.  Taki rozwój sytuacji byłby równie groźny dla nich, jak byłby groźny dla Izraela.


Choć wszystkie te czynniki powinny przekonać Palestyńczyków do wielkiego rachunku sumienia, gdzie pobłądzili, nie ma śladu, by to się działo. Zamiast tego, wszystko, co słyszymy z Ramallah i z Gazy, to jeszcze więcej obelg o arabskich zdrajcach i nikczemnych Izraelczykach i Amerykanach, nie zaś zrozumienie, że czas im uciekł.  


Racjonalną reakcją na niedawne wydarzenia byłoby dla Palestyńczyków zrewidowanie ich oczekiwań w dodatku do ich strategii i taktyki. Jak długo odmawiają zrobienia tego, ich izolacja będzie tylko narastała, zapewniając, że każdy wynik poza kontynuacją status quo jest coraz bardziej nieprawdopodobny.


Can the Palestinians adjust to changing times?

JNS.Org., 28 grudnia 2020

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Jonathan S. Tobin

Amerykański dziennikarz, redaktor naczelny JNS.org, (Jewish News Syndicate). Komentuje również na łamach National Review, New York Post, The Federalist, w prasie izraelskiej m. in. na łamach Haaretz.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1741 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Oskarżenie Izraela o “apartheid” przez B’Tselem ukrywa jego złowrogą agendę   Frantzman   2021-01-17
W obronie obiektywności i liberalizmu   Jackoby   2021-01-15
Media społecznościowe cenzorem XXI wieku.   Lindenberg   2021-01-13
Depcząc zdrowy rozsądek   Tsalic   2021-01-12
Zamach na dyskurs wieczorową porą   Koraszewski   2021-01-11
Biegnące ku dorosłości. Czyli jak szybko dojrzewają dzieci? Zbyt szybko!   Ferus   2021-01-10
Arabia Saudyjska i progi zwalniające postęp na drodze do normalizacji   Fitzgerald   2021-01-10
Szalone rady dla prezydenta Bidena   Bard   2021-01-09
Kiedy załamują się rządy prawa nikt nie jest bezpieczny   Tobin   2021-01-08
Dwa “haniebne” lata Niemiec w Radzie Bezpieczeństwa ONZ   Kern   2021-01-08
Nowy rok: lepszy czy mniej zły?   Taheri   2021-01-07
Jak antyizraelskie głosy stworzyły pełną hipokryzji, nieprawdziwą narrację o szczepionkach   Frantzman   2021-01-07
Co mówił Stalin o fałszowaniu wyborów   Greenfield   2021-01-06
Radości Paryża w czasach koronawirusa   Taheri   2021-01-05
Palestyńczycy: Międzynarodowa konferencja “pokojowa” dla wyeliminowania Izraela   Tawil   2021-01-04
Joseph Massad i “Brzydki Palestyńczyk”     2021-01-03
Czy Palestyńczycy potrafią przystosować się do zmieniających się czasów?   Tobin   2021-01-02
Zrozumienie lobby sprzeciwiającego się nowym stosunkom Izraela w Zatoce   Frantzman   2021-01-01
Otwarcie nawiasu prezydentury Bidena   Taheri   2020-12-30
Więcej niż tylko pokój – normalność   Amos   2020-12-28
Trudne lekcje Arabskiej Wiosny   i Alberto M. Fernandez   2020-12-27
Życzcie swoim chrześcijańskim znajomym Wesołych Świąt   Al-Sajf   2020-12-26
Sprawa palestyńska w oczach Libańczyka   Saghija   2020-12-26
Heretycki impuls: Zamiatin i Orwell   Moore   2020-12-25
Nowy raport o antysemityzmie online, który trzeba koniecznie przeczytać     2020-12-23
Propagandziści palestyńskich Arabów dosłownie piszą na nowo historię   Flatow   2020-12-22
Mało nas, mało nas, do pieczenia chleba   Koraszewski   2020-12-22
Europa nie może walczyć z antysemityzmem, podczas gdy ignoruje zagrożenie  Izraela   Harris   2020-12-21
Pochwała dyplomatycznych quid pro quo   Tobin   2020-12-20
Czy Zjednoczone Emiraty Arabskie będą bezpieczniejsze i bardziej tolerancyjne wobec Żydów niż większość Europy?   Frantzman   2020-12-19
Kolumbowy błąd Georga Orwella   Koraszewski   2020-12-17
Czy Palestyńczycy są ofiarami “kultury anulowania”?     2020-12-16
Baronówna Sonia von Dombrowsky   Garczyński-Gąssowski   2020-12-15
Terroryzm: ostrzeżenie Iranu dla Europy   Kemp   2020-12-15
Nowa kokieteria Erdoğana: oszukańcze reformy demokratyczne   Bekdil   2020-12-14
New York Times wyciąga starą historię, by zmieszać z błotem Izrael   Miller   2020-12-13
Kobayahshi Maru, paradoks szantażysty i Trump   Amos   2020-12-10
Moralne bankructwo Banku Światowego   Hirsch   2020-12-09
Wołanie o spóźnioną sprawiedliwość dla pułkownika Larry’ego Franklina   Glick   2020-12-07
Pogromcy szarańczy szkolą Etiopczyków    Leichman   2020-12-07
Arabowie: Dlaczego UE opłakuje tego irańskiego naukowca?   Toameh   2020-12-06
Biblia w ręku ateisty - recenzja   Koraszewski   2020-12-03
Arabka pisze o głupocie odmowy normalizacji stosunków z Żydami   Mahmoud   2020-12-03
Iran, a  nie Izrael, jest wrogiem Arabów   Zajed   2020-12-02
Ziemia obiecana Baracka Obamy   Lipman   2020-12-01
Książka, której jeszcze nie możesz przeczytać   Pandavar   2020-12-01
Zamachowcy, demokraci i potępieńcze łkania   Koraszewski   2020-11-30
Antysemici zwalczają antysemityzm: orwellowska farsa   Blum   2020-11-28
Czy Francja, Hiszpania i Irlandia zgodziły się finansować palestyńskie organizacje terrorystyczne?   Hirsch   2020-11-26
Odkrywając pokój w Dubaju   Yemini   2020-11-25
Izrael jest besztany za opór przeciwko arabskiej kolonizacji   Rosenthal   2020-11-24
Usprawiedliwianie muzułmańskiej wściekłości na karykatury Mahometa   Saghieh   2020-11-23
Brytyjski rząd raz za razem opluwa Izrael   Collier   2020-11-21
Urojenie osobistej dyplomacji   Tobin   2020-11-20
Iran: Mułłowie świętują w nadziei na powrót do bomby nuklearnej   Rafizadeh   2020-11-20
Trzynastu wspaniałych pod wodzą misjonarza   Koraszewski   2020-11-19
Pluralistyczna Europa odrzuciła wojny religijne, a teraz poddaje się „potworowi” ekstremistycznego, politycznego islamu   Abdel-Samad   2020-11-18
W wasze ręce, czyli moja nowa książka   Koraszewski   2020-11-17
Historyczna Palestyna: czyli co należy wiedzieć!   Oz   2020-11-17
Wybory 2020 były okropne   Glick   2020-11-16
Amerykańsko-żydowsko-radzieckie doświadczenie   Tabarovsky   2020-11-15
Muzułmanie: Meczet Al-Aksa nie należy do Palestyńczyków   Toameh   2020-11-14
Muślinowa kurtyna samooszustwa   Koraszewski   2020-11-14
Święta wojna Erdoğana przeciw ‘niewiernej Europie’   Bekdil   2020-11-13
Gazeta “Guardian” w pełni naśladuje Electronic Intifada   Collier   2020-11-13
Dlaczego znowu głosowałam na Trumpa   Nykiel-Herbert   2020-11-12
„Co izraelscy żołnierze robią palestyńskim dzieciom” -  recenzja   Kalwas   2020-11-12
Hipokryzja Demokratów szkodzi demokracji   Tobin   2020-11-11
Oblężenie Francji, 2020   Rosenthal   2020-11-10
Europa musi bezwarunkowo bronić swoich wartości   Harris   2020-11-10
Sukces Trumpa na Bliskim Wschodzie wynika z jego konkretnego (nie tylko retorycznego) poparcia dla trwałości Izraela     2020-11-09
Ataki na chrześcijan ukazują hipokryzję kontrowersji wokół  “bluźnierstwa”   Frantzman   2020-11-07
Corbyn to tylko jeden człowiek. Lewicowy antysemityzm to tradycja   Johnson   2020-11-07
Dziennikarz: rzemieślnik czy misjonarz?   Koraszewski   2020-11-06
Europa świadoma konsekwencji nadal finansuje radykalizację AP   Sucharewicz   2020-11-06
Odpowiedzialność instytucji za tsunami współczesnego antysemityzmu   Nirenstein   2020-11-05
Jak “New York Times” pomógł ukryć masowe morderstwo Stalina na Ukrainie   Tabarovsky   2020-11-04
Jak wygląda palestyńska porażka   Toameh   2020-11-04
Rzeczywisty dylemat Netanjahu (i Trumpa)   Glick   2020-11-02
Pora rozliczyć grupy “praw człowieka” za ich antysemityzm   Tobin   2020-10-30
“GUARDIAN” znowu propaguje kłamstwo o “50 rasistowskich prawach”   Levick   2020-10-29
Roosevelt i Żydzi   Rosenthal   2020-10-28
Dlaczego islam pilnie potrzebuje reformacji   Ayaan Hirsi Ali   2020-10-28
Jedna wojna i sześciu przegrywających   Taheri   2020-10-27
Zamordowanie francuskiego nauczyciela i sprawa terminologii używanej przez media   Frantzman   2020-10-26
Czy koniec wojen o ropę naftową?   Koraszewski   2020-10-24
Zakup Chevron jest kolejnym gwoździem do trumny ruchu BDS   Tobin   2020-10-21
Całkowicie nieodpowiedzialny wirus   Koraszewski   2020-10-21
Saeb Erekat pospiesznie przewieziony do szpitala Hadassah   Fitzgerald   2020-10-20
Media społecznościowe i radykalna wolność słowa   Rosenthal   2020-10-20
Po co Żydom państwo, a szczególnie żydowskie?   Koraszewski   2020-10-19
“Przebudzony” świat idzie na wojnę przeciwko Wonder Woman   Tobin   2020-10-18
Arabia Saudyjska: My także mamy dosyć Palestyńczyków   Toameh   2020-10-17
Pokój z Izraelem jest koniecznością   Al-Dughaither   2020-10-16
Czy możliwe jest pohamowanie skrajnej stronniczości BBC?   Gerstenfeld   2020-10-15
Umowa Izrael-ZEA pokazuje hipokryzję “aktywistów ruchu pokojowego”     2020-10-14
Życie na salonach światowego humanizmu   Koraszewski   2020-10-14
Nagle nie ma zgody co do tego, jak ma wyglądać izraelsko-palestyński pokój   Amos   2020-10-12
Ostatni gwóźdź do trumny palestyńsko-arabskich stosunków?   Toameh   2020-10-11
Ścigając i będąc ściganym: wiara w czarnoksięstwo i afrykańskie oświecenie   Igwe   2020-10-10

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk