Prawda

Środa, 13 grudnia 2017 - 23:23

« Poprzedni Następny »


Czy ludziom bardziej przeszkadza nierówność niż bieda?


Matt Ridley 2014-02-09


Z pewnością zawsze bardziej obchodziły nas i zawsze bardziej będą obchodzić nas względne różnice niż bezwzględne. Nie jest to niespodzianką dla biologów ewolucyjnych. Nagród reprodukcyjnych nie zdobywał ten paw, który miał wystarczająco dobry ogon, ale ten, który miał najlepszy ogon.

Szwedzki mistrz danych, Hans Rosling poprosił niedawno Brytyjczyków z różnych grup społecznych, by określili przeciętną liczbę dzietność kobiet w Bangladeszu i dał im cztery możliwe odpowiedzi. Tylko 12 procent odpowiedziało poprawnie (2,5), podczas gdy 25 procent szympansów dotarłoby do poprawnej odpowiedzi, gdyby odpowiedzi były wypisane na czterech bananach, spośród których mogłyby wybrać jeden losowo. Zdumiewające, ale Brytyjczycy z wykształceniem uniwersyteckim wypadli gorzej niż ludzie bez takiego wykształcenia. Nie tyle chodzi o to, czego nie wiesz, ale o to, co wiesz, a co nie jest poprawne.


Pamiętajcie o tym, kiedy przedstawię Toma Perkinsa, kapitalistę z Silicon Valley i byłego męża autorki kryminałów Danielle Steel, który wywołał furię w Ameryce, pisząc w zeszłym miesiącu do „Wall Street Journal”, gdzie skarżył się na wzrastającą falę nienawiści do bogatych i pośrednio, ale po chamsku, porównał ją do Kristallnacht. Kilka dni później prezydent Obama zaatakował nierówność w przemówieniu o stanie państwa. Także w tym kraju nierówność jest jedną z rzeczy, która bardzo boli wielu ludzi, o czym może świadczyć 50 procentowy podatek.


Zastanawiające w tym wszystkim jest to, że przy każdych wyobrażalnych pomiarach w ciągu ostatnich kilku dziesięcioleci, absolutna bieda zmalała radykalnie, więc dlaczego miałoby się tak bardzo liczyć to, że bogaci stali się bogatsi? Dzisiejszy ubogi Brytyjczyk wydaje o połowę mniej swojego dochodu na żywność i ubranie w porównaniu do lat 1950., pracując równocześnie znacznie krócej, żyjąc o osiem lat dłużej i mając dostęp do telefonów, samochodów, lekarstw i tanich linii lotniczych, jakie zdumiewałyby nawet bogatych z lat 1950.


Oto pytanie, co do którego założyłbym się, że szympansy odpowiedziałyby lepiej niż ludzie: biorąc pod uwagę, że nierówności wzrastały ostatnio w Chinach, Indiach, Ameryce i wielu innych krajach, czy globalna nierówność rośnie, czy maleje?


Odpowiedź: maleje i robi to od kilku dziesięcioleci, jakkolwiek ją mierzysz. Powodem jest to, że ludzie w biednych krajach bogacą się szybciej niż ludzie w bogatych krajach stają się jeszcze zamożniejsi.


Ten spadek globalnej nierówności przyspieszył od początku kryzysu finansowego. Ponieważ Afryka doświadcza teraz rekordowego tempa wzrostu, liczba ludzi, którzy muszą przeżyć za mniej niż 1,25 dolara dzienni spada na łeb na szyję. Podczas swoich wystąpień pan Rosling lubi pokazywać dwa wykresy: wykres globalnego dochodu był kiedyś wielbłądem dwugarbnym; obecnie jest jednogarbnym dromaderem z olbrzymią większością ludzi pośrodku.


Oto drugie pytanie, w którym, jak sądzę, szympansy pobiłyby ludzi: czy bieda i nierówność w Wielkiej Brytanii w wyniku recesji wzrosła czy zmalała? Odpowiedź brzmi, że obie zmalały. Nierówność spadła do poziomów nie widzianych od połowy lat 1990., jak to zazwyczaj dzieje się podczas recesji, chociaż nadal jest wyższa niż była w latach 1970. Tymczasem ulubiona przez lewicę miara biedy – ci, którzy zarabiają poniżej 60 procent średniego dochodu – z definicji obniżyła się, ponieważ średni dochód obniżył się. Przedefiniowanie biedy w ten względny (i bardzo niewłaściwy) sposób dało efekt odwrotny od zamierzonego.  


Jeśli mierzysz nierówność konsumpcji, jest ona znacznie niższa niż nierówność dochodów przed podatkiem, ponieważ górne 40 procent płaci więcej niż dostaje w postaci świadczeń, podczas gdy dolne 60 procent płaci mniej niż dostaje. W Wielkiej Brytanii 1 procent podatników wpłaca około 30 procent całości dochodów z podatków. Po takiej redystrybucji najbogatsza jedna piąta populacji ma tylko około cztery razy więcej pieniędzy do wydawania niż najuboższa jedna piąta.


Przy dużych wzrostach świadczeń mieszkaniowych i innej redystrybucji nierówność konsumpcji może być tak niska, jak nigdy nie była. Dodajmy do tego wartość emerytury (włącznie z emeryturą państwową), darmową opiekę zdrowotną, spadek cen żywności i ubrań w stosunku do płac oraz radykalny spadek kosztów większości technologii, a jest jasne, że w kwestii podstawowych potrzeb kraj nigdy nie był tak bogaty ani tak egalitarny. Wyszukiwarka smartfona może być dziś równie sprawna jak była w latach 1960. zatrudniona na pełen etat sekretarka plutokraty.


Wyobraź sobie, że mówią ci, iż jedna z osób na spotkaniu jest prawdziwym miliarderem (zawdzięczam tę myśl profesorowi Donowi Boudreaux). Skąd będziesz wiedział, który? Jego ochroniarze, prywatny samolot i posiadłość ziemska zostały za drzwiami; jego koszula i dżinsy go nie zdradzą (choć zrobiłyby to w 1900 r.); jego rolex może być tanią imitacją; jego zęby, obwód w pasie i wzrost niczym się prawdopodobnie nie wyróżniają (inaczej niż w 1800 r.); także jego Diet Coke jest taka sama jak wszystkich innych. Znacznie bardziej niż w przeszłości większość nierówności dzisiaj w Wielkiej Brytanii – chociaż z pewnością nie wszystko – polega na luksusach, nie zaś na rzeczach niezbędnych.


Oto kolejne pytanie, gdzie stawiam na szympansy: czy dochód na ogół rośnie szybciej w najniższej jednej piątej populacji, czy w najwyższej? Odpowiedź brzmi w najniższej, ponieważ wielu z nich to ludzie młodzi, o niskich płacach, właśnie zaczynający swoją drogę zawodową, podczas gdy najbogatsza jedna piąta to ludzie starsi, którzy już osiągnęli szczytową płacę i niebawem przejdą na emeryturę. To znaczy, kategoria „najbiedniejsza jedna piąta społeczeństwa” może nie wykazywać wielkiej zmiany, ale robią to ludzie w tej kategorii. Mobilność dochodowa dalece nie jest martwa: 80 procent ludzi urodzonych w domach poniżej progu określanego jako bieda ucieka od biedy, kiedy dorastają.


Nic z powyższego nie jest pomyślane jako sugestia, że ludzie nie mają racji, kiedy mają za złe nierówność dochodów lub bogactwa albo kiedy irytują się na astronomiczne płace menagerów. Chodzi mi raczej o coś innego: o próbę zrozumienia, dlaczego ludziom tak przeszkadza to dzisiaj, kiedy pod wieloma względami nierówność jest mniej ostra, a absolutna bieda o tyle mniej częsta niż było to w roku 1900 lub 1950. Obecnie, kiedy przymieranie głodem i życie w brudzie i nędzy są niemal w większości do uniknięcia, co z tego, że ktoś inny ma jachty?


Krótka odpowiedź brzmi, że z pewnością zawsze bardziej obchodziły nas i zawsze bardziej będą obchodzić nas względne różnice niż bezwzględne. Nie jest to niespodzianką dla biologów ewolucyjnych. Nagród reprodukcyjnych nie zdobywał ten paw, który miał wystarczająco dobry ogon, ale ten, który miał najlepszy ogon. Kilka tysięcy lat temu facet, który miał o jedną krowę więcej, zdobywał dziewczynę i nie pocieszyłoby przegranego pokazywanie mu, że ma więcej krów niż jego dziadek, że są to lepsze krowy lub że ma wystarczająco dużo krów, żeby się wyżywić. Liczyło się tylko to, że miał mniej krów niż rywal.


Do people mind more about inequality than poverty

The Rational Optimist, 6 lutego 2014

Tłumaczenie M.K.

Po raz pierwszy opublikowane w  The Times.



Matt Ridley

Brytyjski pisarz popularnonaukowy, sympatyk filozofii libertariańskiej. Współzałożyciel i b. prezes International Centre for Life, "parku naukowego w Newcastle. Zrobił doktorat z zoologii (Uniwersytet Oksfordzki). Przez wiele lat był korespondentem naukowym w "The Economist". Autor książek: The Red Queen: Sex and the Evolution of Human Nature (1994; pol. wyd. Czerwona królowa, 2001, tłum. J.J. Bujarski, A. Milos), The Origins Of Virtue (1997, wyd. pol. O pochodzeniu cnoty, 2000, tłum. M. Koraszewska), Genome (1999; wyd. pol. Genom, 2001, tłum. M. Koraszewska), Nature Via Nurture: Genes, Experience, and What Makes us Human (także jako: The Agile Gene: How Nature Turns on Nurture, 2003), Rational Optimist 2010.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
2. Handicap 1234 2014-02-12
1. nope Julian Jeliński 2014-02-10


Notatki

Znalezionych 917 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Niebezpieczna nuklearna „dyplomacja” Rosji   Ghoshal   2017-12-12
Wiadomość z ostatniej chwili: Jerozolima nie jest w ogniu!   Tawil   2017-12-12
Gdyby Izrael był normalnym krajem   Gerstman   2017-12-11
Dlaczego Trump ma rację uznając, że Jerozolima jest stolicą Izraela?   Dershowitz   2017-12-10
Ci, którzy oddali życie za przekonania   Koraszewski   2017-12-09
Czy Donald Trump podważył watykański paradygmat?   Koraszewski   2017-12-08
Czy “Guardian” zawsze musi kłamać?   White   2017-12-07
Afryka: droga naprzód   Charai   2017-12-06
Dżihadystyczny terror nie potrzebuje wymówek   Yemini   2017-12-06
Barbie w hidżabie: użyteczni idioci kulturowego dżihadu   Bergman   2017-12-05
Liban: czyli “oszukaj i niczego nie zmieniaj”   Taheri   2017-12-04
Kiedy stworzono "naród palestyński"? Google ma odpowiedź   Grumberg   2017-12-03
Jak dziesięciu (durnych) demokratycznych członków Kongresu zachęca do posługiwania się dziećmi-terrorystami   Dershowitz   2017-11-29
Masowy morderca Charles Manson i masowa morderczyni Ahlam Tamimi: kto jest większym potworem?   Roth   2017-11-28
Chomsky i mit natychmiastowej ekspertyzy   Frantzman   2017-11-27
Niemożliwa umowa stulecia   Begin   2017-11-27
Rzeczywistym wrogiem Izraela jest Rosja   Linn   2017-11-26
Cywilizacja zniszczona przez obojętność Zachodu?   Meotti   2017-11-25
Hipokryzja odwołań i bojkotów   Yemini   2017-11-24
Czego uczą w islamskich szkołach i w meczetach na Zachodzie?   Bulut   2017-11-23
Zmowa Europy z Palestyńczykami w zawłaszczaniu ziemi   Blum   2017-11-22
Wróg otwiera bramę     2017-11-21
Dymią kominy, dym nad Dąbrową…   Koraszewski   2017-11-20
Kanarek w kopalni   Lewin   2017-11-20
Zachować żydowskie państwo   Rosenthal   2017-11-19
Kto płaci Palestyńczykom rzucającym kamienie!   Flatow   2017-11-18
Liban: długi lament nad narodem z lewego łoża   Maroun   2017-11-17
Jak Iran próbował zamienić państwa arabskie w widma   Taheri   2017-11-16
Czy wielokulturowość jest utopią?   Koraszewski   2017-11-15
Amerykański plan pokojowy dla Bliskiego Wschodu?   Tawil   2017-11-15
Dawa: sianie nasion nienawiści   Bergman   2017-11-14
Ignorujemy islamizm na własną zgubę   Maroun   2017-11-13
Problemem nie jest to, co dzieje się pod szkołami UNRWA   Bedein   2017-11-12
Tunele terroru i obrzucanie się błotem   Collins   2017-11-11
Cztery dekady irańskiej nienawiści     2017-11-10
Każdy naród ma swoją “Nakbę”   Yemini   2017-11-09
Niespodzianka! Badanie wykazuje, że islamski terroryzm jest islamski   Bergman   2017-11-08
Rewolucyjny romantyzm wiecznie żywy   Koraszewski   2017-11-07
Dlaczego jesteśmy w Nigrze?   Bryen   2017-11-07
Stalinowskie czystki Erdogana w Turcji   Meotti   2017-11-06
Milicje a palestyńskie “pojednanie”   Toameh   2017-11-04
Kryzys uchodźców Rohingja: rola islamistycznych terrorystów   Franklin   2017-11-03
Demistyfikacja Deklaracji Balfoura   Tsalic   2017-11-02
Dlaczego tak wielu twierdzi, że Iran stosuje się do porozumienia, skoro dowody pokazują, że tego nie robi?   Dershowitz   2017-11-01
Wielkie manewry na globalnej scenie   Koraszewski   2017-10-31
Europa: dziennikarze przeciwko wolności słowa   Bergman   2017-10-31
Najlepszy amerykański rektor uniwersytetu   Coyne   2017-10-30
Żydzi, mniejszość, która irytuje   Maroun   2017-10-30
Hiszpania głośno domaga się rozwiązania w postaci dwóch państw, ale nie w Katalonii   Jacoby   2017-10-29
Grona ich gniewu: Żydzi i Arabowie walczą o ugory   Dann   2017-10-28
Przekleństwo dobrych intencji   Ridley   2017-10-27
Francja: Islamiści Facebooka polują stadami   Mamou   2017-10-27
Wielka Brytania: Skrajnie selektywna wolność słowa   Bergman   2017-10-26
Na tropie islamofobów   Koraszewski   2017-10-24
“Nasz spór z Żydami jest religijny”     2017-10-23
Bajka: Gdyby arabscy przywódcy byli mądrzy   Maroun   2017-10-22
Patrząc z Jemenu na Singapur     2017-10-21
“Słodki handel” Monteskiusza i “dyplomacja Boga” Cobdena   Ridley   2017-10-20
Izraelscy Arabowie przełamują milczenie   Yemini   2017-10-20
Szwecja: kraj podwójnych standardów   Bergman   2017-10-19
Rakka zdobyta, Erdogan w Warszawie   Koraszewski   2017-10-18
Nazywam się Rachel ‘X’   Collier   2017-10-18
Islam i feminizm   Assaf   2017-10-17
Nieuczciwy artykuł redakcyjny z “Ha’aretz”   Rosenthal   2017-10-15
Państwo w państwie?   Toameh   2017-10-13
Palestyńska normalizacja – z Hamasem, nie z Izraelem   Tawil   2017-10-13
“Szlachetna dzikuska” przemówiła   Arbabzadah   2017-10-12
Odkrycie Ameryki zawdzięczamy islamowi i muzułmanom   Spencer   2017-10-12
Kiedy wilk pilnuje owiec   Nirenstein   2017-10-11
Uwolniony w umowie o Shalita pobożny Arab palestyński, morderca, wraca (zbyt późno) do więziennej celi   Roth   2017-10-10
Mowa obronna na rzecz kurdyjskiej niepodległości    Dershowitz   2017-10-09
Żydowskie matki i palestyńscy ojcowie   Bellerose   2017-10-08
Prawdziwe znaczenie “Nigdy więcej”   Rosenthal   2017-10-07
Mohammad Bakri, wróg Palestyńczyków   Yemini   2017-10-06
Walczymy z radykałami, nie z muzułmanami   Bauer   2017-10-05
Muzułmańscy reformatorzy potrzebują ochrony policyjnej   Meotti   2017-10-04
Najbardziej orwellowska instytucja świata   Koraszewski   2017-10-03
Islamskie reguły w duńskich szkołach   Bergman   2017-10-03
Demokratyczny Kurdystan zainspiruje wolność na Bliskim Wschodzie   Boteach   2017-10-01
Phyllis Chesler na wojnie z “fałszywymi feministkami” z lewicy   Landes   2017-09-30
A jednak moja żona niczego nie złamała   Koraszewski   2017-09-29
Narody Zjednoczone żądają powrotu do status quo   Koraszewski   2017-09-27
Islamiści odpowiedzialni za kryzys uchodźców Rohingya   Habib   2017-09-26
Lekcje dla Zachodu: Uwięzieni z powodu wiary   Rafizadeh   2017-09-25
Big Pharma i inne teorie spiskowe   Koraszewski   2017-09-25
Jak alarmistyczna retoryka wypacza politykę klimatyczną   Lomborg   2017-09-22
Masowe prześladowania chrześcijan i Kurdów przez Turcję   Bulut   2017-09-22
Argument przeciwko otwartym granicom i liberalna nieposkromiona pycha   Sixsmith   2017-09-21
Nazywanie Izraela państwem “białej supremacji” utrwala zachodni antysemityzm   Frantzman   2017-09-21
Testament palestyńskiego nożownika, Katiby Zahrana     2017-09-19
Czy huragan Irma był karą boską?     2017-09-18
Kulisy Porozumienia z Oslo   Carmon   2017-09-15
W poszukiwaniu merytorycznej bezstronności   Koraszewski   2017-09-14
Students for Justice in Palestine wrzucają syjonistów do jednego worka z faszystami i zwolennikami białej supremacji, i wzywają do przemocy   Coyne   2017-09-14
Centryzm: manifest umiarkowania   Winegard   2017-09-13
Oszczerstwo o eksmitowaniu Palestyńczyków z Jerozolimy szerzy się jak ogień na prerii   Julius   2017-09-12
Prawdziwy nauczyciel Chameneiego - Chomeini czy Kim?   Taheri   2017-09-11
Socjalizm głupców, czyli o lewicowym antysemityzmie   Koraszewski   2017-09-10
Patrząc na Afrykę oczyma Ryszarda Kapuścińskiego   Koraszewski   2017-09-08
Chrześcijanie, którzy kochają zbrodniarzy   MacEoin   2017-09-08

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk