Prawda

Poniedziałek, 27 marca 2017 - 04:47

« Poprzedni Następny »


Youtube

Najnowsze filmy
Najczęściej oglądane
youtube - ikona

Czy ludziom bardziej przeszkadza nierówność niż bieda?


Matt Ridley 2014-02-09


Z pewnością zawsze bardziej obchodziły nas i zawsze bardziej będą obchodzić nas względne różnice niż bezwzględne. Nie jest to niespodzianką dla biologów ewolucyjnych. Nagród reprodukcyjnych nie zdobywał ten paw, który miał wystarczająco dobry ogon, ale ten, który miał najlepszy ogon.

Szwedzki mistrz danych, Hans Rosling poprosił niedawno Brytyjczyków z różnych grup społecznych, by określili przeciętną liczbę dzietność kobiet w Bangladeszu i dał im cztery możliwe odpowiedzi. Tylko 12 procent odpowiedziało poprawnie (2,5), podczas gdy 25 procent szympansów dotarłoby do poprawnej odpowiedzi, gdyby odpowiedzi były wypisane na czterech bananach, spośród których mogłyby wybrać jeden losowo. Zdumiewające, ale Brytyjczycy z wykształceniem uniwersyteckim wypadli gorzej niż ludzie bez takiego wykształcenia. Nie tyle chodzi o to, czego nie wiesz, ale o to, co wiesz, a co nie jest poprawne.


Pamiętajcie o tym, kiedy przedstawię Toma Perkinsa, kapitalistę z Silicon Valley i byłego męża autorki kryminałów Danielle Steel, który wywołał furię w Ameryce, pisząc w zeszłym miesiącu do „Wall Street Journal”, gdzie skarżył się na wzrastającą falę nienawiści do bogatych i pośrednio, ale po chamsku, porównał ją do Kristallnacht. Kilka dni później prezydent Obama zaatakował nierówność w przemówieniu o stanie państwa. Także w tym kraju nierówność jest jedną z rzeczy, która bardzo boli wielu ludzi, o czym może świadczyć 50 procentowy podatek.


Zastanawiające w tym wszystkim jest to, że przy każdych wyobrażalnych pomiarach w ciągu ostatnich kilku dziesięcioleci, absolutna bieda zmalała radykalnie, więc dlaczego miałoby się tak bardzo liczyć to, że bogaci stali się bogatsi? Dzisiejszy ubogi Brytyjczyk wydaje o połowę mniej swojego dochodu na żywność i ubranie w porównaniu do lat 1950., pracując równocześnie znacznie krócej, żyjąc o osiem lat dłużej i mając dostęp do telefonów, samochodów, lekarstw i tanich linii lotniczych, jakie zdumiewałyby nawet bogatych z lat 1950.


Oto pytanie, co do którego założyłbym się, że szympansy odpowiedziałyby lepiej niż ludzie: biorąc pod uwagę, że nierówności wzrastały ostatnio w Chinach, Indiach, Ameryce i wielu innych krajach, czy globalna nierówność rośnie, czy maleje?


Odpowiedź: maleje i robi to od kilku dziesięcioleci, jakkolwiek ją mierzysz. Powodem jest to, że ludzie w biednych krajach bogacą się szybciej niż ludzie w bogatych krajach stają się jeszcze zamożniejsi.


Ten spadek globalnej nierówności przyspieszył od początku kryzysu finansowego. Ponieważ Afryka doświadcza teraz rekordowego tempa wzrostu, liczba ludzi, którzy muszą przeżyć za mniej niż 1,25 dolara dzienni spada na łeb na szyję. Podczas swoich wystąpień pan Rosling lubi pokazywać dwa wykresy: wykres globalnego dochodu był kiedyś wielbłądem dwugarbnym; obecnie jest jednogarbnym dromaderem z olbrzymią większością ludzi pośrodku.


Oto drugie pytanie, w którym, jak sądzę, szympansy pobiłyby ludzi: czy bieda i nierówność w Wielkiej Brytanii w wyniku recesji wzrosła czy zmalała? Odpowiedź brzmi, że obie zmalały. Nierówność spadła do poziomów nie widzianych od połowy lat 1990., jak to zazwyczaj dzieje się podczas recesji, chociaż nadal jest wyższa niż była w latach 1970. Tymczasem ulubiona przez lewicę miara biedy – ci, którzy zarabiają poniżej 60 procent średniego dochodu – z definicji obniżyła się, ponieważ średni dochód obniżył się. Przedefiniowanie biedy w ten względny (i bardzo niewłaściwy) sposób dało efekt odwrotny od zamierzonego.  


Jeśli mierzysz nierówność konsumpcji, jest ona znacznie niższa niż nierówność dochodów przed podatkiem, ponieważ górne 40 procent płaci więcej niż dostaje w postaci świadczeń, podczas gdy dolne 60 procent płaci mniej niż dostaje. W Wielkiej Brytanii 1 procent podatników wpłaca około 30 procent całości dochodów z podatków. Po takiej redystrybucji najbogatsza jedna piąta populacji ma tylko około cztery razy więcej pieniędzy do wydawania niż najuboższa jedna piąta.


Przy dużych wzrostach świadczeń mieszkaniowych i innej redystrybucji nierówność konsumpcji może być tak niska, jak nigdy nie była. Dodajmy do tego wartość emerytury (włącznie z emeryturą państwową), darmową opiekę zdrowotną, spadek cen żywności i ubrań w stosunku do płac oraz radykalny spadek kosztów większości technologii, a jest jasne, że w kwestii podstawowych potrzeb kraj nigdy nie był tak bogaty ani tak egalitarny. Wyszukiwarka smartfona może być dziś równie sprawna jak była w latach 1960. zatrudniona na pełen etat sekretarka plutokraty.


Wyobraź sobie, że mówią ci, iż jedna z osób na spotkaniu jest prawdziwym miliarderem (zawdzięczam tę myśl profesorowi Donowi Boudreaux). Skąd będziesz wiedział, który? Jego ochroniarze, prywatny samolot i posiadłość ziemska zostały za drzwiami; jego koszula i dżinsy go nie zdradzą (choć zrobiłyby to w 1900 r.); jego rolex może być tanią imitacją; jego zęby, obwód w pasie i wzrost niczym się prawdopodobnie nie wyróżniają (inaczej niż w 1800 r.); także jego Diet Coke jest taka sama jak wszystkich innych. Znacznie bardziej niż w przeszłości większość nierówności dzisiaj w Wielkiej Brytanii – chociaż z pewnością nie wszystko – polega na luksusach, nie zaś na rzeczach niezbędnych.


Oto kolejne pytanie, gdzie stawiam na szympansy: czy dochód na ogół rośnie szybciej w najniższej jednej piątej populacji, czy w najwyższej? Odpowiedź brzmi w najniższej, ponieważ wielu z nich to ludzie młodzi, o niskich płacach, właśnie zaczynający swoją drogę zawodową, podczas gdy najbogatsza jedna piąta to ludzie starsi, którzy już osiągnęli szczytową płacę i niebawem przejdą na emeryturę. To znaczy, kategoria „najbiedniejsza jedna piąta społeczeństwa” może nie wykazywać wielkiej zmiany, ale robią to ludzie w tej kategorii. Mobilność dochodowa dalece nie jest martwa: 80 procent ludzi urodzonych w domach poniżej progu określanego jako bieda ucieka od biedy, kiedy dorastają.


Nic z powyższego nie jest pomyślane jako sugestia, że ludzie nie mają racji, kiedy mają za złe nierówność dochodów lub bogactwa albo kiedy irytują się na astronomiczne płace menagerów. Chodzi mi raczej o coś innego: o próbę zrozumienia, dlaczego ludziom tak przeszkadza to dzisiaj, kiedy pod wieloma względami nierówność jest mniej ostra, a absolutna bieda o tyle mniej częsta niż było to w roku 1900 lub 1950. Obecnie, kiedy przymieranie głodem i życie w brudzie i nędzy są niemal w większości do uniknięcia, co z tego, że ktoś inny ma jachty?


Krótka odpowiedź brzmi, że z pewnością zawsze bardziej obchodziły nas i zawsze bardziej będą obchodzić nas względne różnice niż bezwzględne. Nie jest to niespodzianką dla biologów ewolucyjnych. Nagród reprodukcyjnych nie zdobywał ten paw, który miał wystarczająco dobry ogon, ale ten, który miał najlepszy ogon. Kilka tysięcy lat temu facet, który miał o jedną krowę więcej, zdobywał dziewczynę i nie pocieszyłoby przegranego pokazywanie mu, że ma więcej krów niż jego dziadek, że są to lepsze krowy lub że ma wystarczająco dużo krów, żeby się wyżywić. Liczyło się tylko to, że miał mniej krów niż rywal.


Do people mind more about inequality than poverty

The Rational Optimist, 6 lutego 2014

Tłumaczenie M.K.

Po raz pierwszy opublikowane w  The Times.



Matt Ridley

Brytyjski pisarz popularnonaukowy, sympatyk filozofii libertariańskiej. Współzałożyciel i b. prezes International Centre for Life, "parku naukowego w Newcastle. Zrobił doktorat z zoologii (Uniwersytet Oksfordzki). Przez wiele lat był korespondentem naukowym w "The Economist". Autor książek: The Red Queen: Sex and the Evolution of Human Nature (1994; pol. wyd. Czerwona królowa, 2001, tłum. J.J. Bujarski, A. Milos), The Origins Of Virtue (1997, wyd. pol. O pochodzeniu cnoty, 2000, tłum. M. Koraszewska), Genome (1999; wyd. pol. Genom, 2001, tłum. M. Koraszewska), Nature Via Nurture: Genes, Experience, and What Makes us Human (także jako: The Agile Gene: How Nature Turns on Nurture, 2003), Rational Optimist 2010.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
2. Handicap 1234 2014-02-12
1. nope Julian Jeliński 2014-02-10


Notatki

Znalezionych 688 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

„Mambo Spinoza”, marokański ateista i inni   Koraszewski   2017-03-25
Prawo do wyboru obejmuje prawo do wyboru życia   Dershowitz   2017-03-23
Bezmiar nieszczęść arabskich nie ma nic wspólnego z Izraelem   Marquardt-Bigman   2017-03-22
Lewica podeptała swoje wartości   Koraszewski   2017-03-20
Tunezyjczycy przeciw złemu prawu o gwałtach     2017-03-19
Europejski dysonans schizoidalny: kuszenie polityką ustępstw   Landes   2017-03-18
Ameryka żąda ekstradycji terrorystki Hamasu     2017-03-17
“Tureckie przebudzenie” Europy   Bekdil   2017-03-16
Żyją ze wsparcia systemu, który przysięgają zniszczyć   Meotti   2017-03-15
Zachodni spisek, by traktować muzułmanów jak niebezpieczne dzieci   Fernandez   2017-03-12
Proces Georgesa Bensoussana albo śmiertelna choroba Europy   Lewin   2017-03-10
Waszyngton może rozpocząć atak na zabójczy system “Nagród za Terror” Abbasa – co należało dawno zrobić   Roth   2017-03-09
Od niepamiętnych czasów – książka, do której trzeba wracać   Koraszewski   2017-03-08
Problemy i dylematy państwa dobrobytu   Koraszewski   2017-03-06
Jednokierunkowa ulica ekstremistów muzułmańskich   Bekdil   2017-03-04
Oferta, która zamieniłaby Strefę Gazy w Singapur   Tawil   2017-03-01
Obrona demokracji w Gambii jest lekcją dla nas wszystkich   Frantzman   2017-02-28
Palestyńczycy muszą zasłużyć na swoje państwo   Dershowitz   2017-02-26
Różne narody, różna medialna prezentacja   Collins   2017-02-25
Palestyński atak na wolność   Toameh   2017-02-24
Autorzy własnego zniszczenia   MacEoin   2017-02-23
Kilka myśli o prawie do wolnego słowa     2017-02-22
Umiarkowani islamiści, twardogłowi Szwedzi i islamistyczna islamofobia   Frantzman   2017-02-22
Koń trojański w ruchu kobiet   Khan   2017-02-21
Opowieść o dwóch wystąpieniach: wolność słowa w USA   Murray   2017-02-20
Wydarzenie w McGill ujawnia myślenie antysyjonistyczne   Maroun   2017-02-20
Co tureccy islamiści rozumieją przez “edukację”?   Bekdil   2017-02-16
Europa i jej wściekłe uprzedzenia   Nirenstein   2017-02-15
Prawdziwa bigoteria Zachodu: odrzucenie prześladowanych chrześcijan   Bulut   2017-02-14
Moje kontrowersyjne poglądy   Koraszewski   2017-02-13
Francuska Inkwizycja, nowy proces Dreyfusa, dżihad przeciw prawdzie   Mamou   2017-02-11
Kiedy porównujesz uchodźców żydowskich i muzułmańskich, pamiętaj o Karadawim   Marquardt-Bigman   2017-02-10
Ludowe diabły i panika moralna   Koraszewski   2017-02-09
Tureckie czystki trwają   Bekdil   2017-02-09
Witajcie na uniwersytecie “sprawiedliwości społecznej”   Salzman   2017-02-07
Trump pogroził Iranowi...   Koraszewski   2017-02-07
Hamas przyznaje się do antysemityzmu; dlaczego tak wielu zamyka na to oczy?   Frantzman   2017-02-06
Tuszowanie ludobójstwa Ormian   Bulut   2017-02-04
Barbarzyńcy bez granic   Koraszewski   2017-02-03
Tak typowo amerykańskie jak szariat   Lumish   2017-02-02
Człowiek, seks i władza   Koraszewski   2017-02-01
O bojkotowaniu radykalnych narodów islamskich   Darwish   2017-02-01
Jak Obama otworzył serce dla „muzułmańskiego świata”     2017-01-31
Czas na państwo kurdyjskie na Bliskim Wschodzie   Abdulkader   2017-01-30
Palestyńczycy z Syrii: rok zabijania i tortur   Toameh   2017-01-29
Zacznijmy od respektowania prawdy   Dennett   2017-01-28
Afganistan: bardzo złe skutki „dobrej wojny” Obamy   Edwin Mora   2017-01-28
Autostrady i drogi lokalne kultury masowej   Koraszewski   2017-01-27
Cywilizacja zachodnia upadnie, jeśli nie staniemy w jej obronie   Rubin   2017-01-26
Czy tolerancja jest ulicą jednokierunkową?   Murray   2017-01-25
Finansowane przez kraje islamskie uniwersytety brytyjskie a wywoływany przez nie antysemityzm   Meotti   2017-01-24
Pandy trzymają się mocno   Lomborg   2017-01-23
Nie ma reformatorów w reżimie irańskim   Frantzman   2017-01-23
Palestyńczycy: Gloryfikowanie masowych morderców   Tawil   2017-01-21
"Progresywni" idealizują rakiety terroru Hamasu na festiwalu filmowym     2017-01-20
Spacer do krańca wiśniowego sadu   Koraszewski   2017-01-19
Stulecie marksizmu-leninizmu   Ridley   2017-01-18
Masakra ludzi za ich styl życia   Bekdil   2017-01-18
Pseudo-akademicki, anty-izraelski festiwal nienawiści w Irlandii   MacEoin   2017-01-16
Elegia dla Not Exactly Rocket Science   Yong   2017-01-16
Pięć sposobów, na jakie administracja Trumpa mogłaby zanegować antyizraelską rezolucję Rady Bezpieczeństwa ONZ   Kontorovich   2017-01-15
Rozwiązanie w postaci 50 państw   Koraszewski   2017-01-13
Edukacja w Szwecji: "Wtedy sprawy przybrały interesujący obrót"   Adamson   2017-01-12
Hamasowski Fatah nie chce żadnego państwa   Toameh   2017-01-12
100 lat od Balfoura, 70 lat od podziału. Dlaczego nie ma państwa Palestyna?   Collier   2017-01-10
Małe kłamstewka Wielkiej Brytanii   Murray   2017-01-08
Swobodne przemieszczanie się talentów było kluczowe dla sukcesu Europy   Ridley   2017-01-06
Armia Hezbollahu pręży mięśnie w Syrii   Yehoshua   2017-01-05
Koszmarne wyczyny Iranu w roku 2016   Rafizadeh   2017-01-04
Nie, syryjscy uchodźcy nie są jak Żydzi uciekający przed prześladowaniami nazistów   Maitra   2017-01-03
ONZ i Obama jeszcze bardziej radykalizują Palestyńczyków   Toameh   2017-01-02
Saudyjczycy i Rada Praw Człowieka ONZ   Meotti   2017-01-01
Jak pomóc tym, którzy chcą studiować, a nie zostali do tego przygotowani   Koraszewski   2016-12-31
Rachel Avraham demaskuje chętnych kolaborantów Hamasu   Maroun   2016-12-29
Kiedy amerykańska administracja spała, inni spiskowali   Fernandez   2016-12-28
Wyborna hipokryzja Ban Ki-moona   Blum   2016-12-27
Świąteczny prezent zachodniej demokracji dla światowego terroryzmu   Koraszewski   2016-12-26
Dwugłos o rezolucji w sprawie żydowskich domów   Fred Maroun   2016-12-25
Moje żydowskie spojrzenie na “Wojnę o Boże Narodzenie”     2016-12-24
O Kanadzie, Izraelu i ludach rdzennych   Bellerose   2016-12-22
Europa: krytyka islamu jest nielegalna   Bergman   2016-12-21
Oslo widziane przez pryzmat honoru i hańby   Landes   2016-12-20
Szczepienie dzieci przeciwko liberalizmowi i sekularyzmowi   Kharrazi   2016-12-19
Kto się boi Donalda Trumpa?   Al-Rashed   2016-12-17
Erdogan zawiera pokój i zgrzyta zębami   Bekdil   2016-12-16
Krytycy islamu przed sądem w Europie: Wilders skazany   Meotti   2016-12-15
Prawdziwe nielegalne osiedla   Tawil   2016-12-15
Sztuczna inteligencja nie spowoduje masowego bezrobocia   Ridley   2016-12-14
W krzyżowym ogniu  – na Bliskim Wschodzie i na Zachodzie   Fernandez   2016-12-14
Kiedy wolność słowa staje się kiepskim żartem   Koraszewski   2016-12-13
Amnesty International atakuje demokracje, wybacza tyraniom islamistycznym   Meotti   2016-12-13
Jogurt jako seksistowski produkt przywileju białych   Coyne   2016-12-12
Zazębiające się konflikty w Syrii   Spyer   2016-12-07
Dlaczego lewica wskrzesza apartheid?   Ridley   2016-12-06
Podpalenia: nowy etap walki UNRWA z Żydami   Bedein   2016-12-06
Palestyńczycy: “Mur hańby”   Toameh   2016-12-05
Uchodźcy: List od zapomnianego Żyda   Harris   2016-12-04
Międzynarodowe NGO: nowy feudalizm   Frantzman   2016-12-03
Gwałciciele dzieci mieli być wolni, a dziennikarze nie?   Bekdil   2016-12-02
Unia Europejska nakazuje prasie brytyjskiej NIE informowanie, kiedy terroryści są muzułmanami   Mamou   2016-12-01

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni



Niewolnictwo seksualne



Miłość teoretycznie przyzwoitych



Psy nie idą do Nieba



Problem zielonych strachów



Antysemiccy Żydzi



Nowy gatunek homininów na czołówkach gazet.



Moc Chrystusa zmusza cię


Technika, konsumeryzm i papież


W obronie pesymizmu



Tracąc moją religię?



Ewolucja pomogła im...



Konstytucyjni demokraci