Prawda

Środa, 3 marca 2021 - 12:37

« Poprzedni Następny »


Czy koniec wojen o ropę naftową?


Andrzej Koraszewski 2020-10-24

Podpalone przez irackich żołnierzy szyby naftowe w Kuwejcie w 1991r.  

Podpalone przez irackich żołnierzy szyby naftowe w Kuwejcie w 1991r.  



Węgiel pchnął rewolucję przemysłową, zawdzięczamy mu więcej niż większość ludzi zdaje sobie z tego sprawę. To dzięki nowej energii poruszającej maszyny możliwe było uruchomienie masowej produkcji i rozpoczęcie procesu wychodzenia z powszechnej nędzy. Jeszcze lepszym, tańszym i wygodniejszym źródłem energii okazała się ropa naftowa. Węgiel przyniósł nam zmorę zanieczyszczonego powietrza. Ropa również nie okazała się ideałem, chociaż w tym przypadku bodaj większym problemem od powodowanych przez to paliwo zanieczyszczeń były zbrojne konflikty, nieustanna walka o panowanie nad tym bogactwem, stanowiącym od stu lat główny napęd przemysłowego rozwoju.


Zaczęło się na terenach rozebranej Polski, od naszego Ignacego Łukasiewicza, chociaż on zaledwie odkrył przydatność tej osobliwej cieczy do oświetlania, uzyskując przy okazji smołę i asfalt. Już to było ważnym powodem do zainteresowania się ropą naftową w USA i w innych krajach, jednak strzałem z Aurory było wynalezienie i opatentowanie przez Rudolfa Diesla wysokoprężnego silnika spalinowego, który zrewolucjonizował transport cywilny i wojskowy. Rok był 1897, a w pięć lat później ruszyła pierwsza seryjna produkcja samochodów (oczywiście Henry Ford). W pierwszej wojnie światowej brały już udział czołgi, opancerzone samochody i samoloty. Już wówczas Wielka Brytania uważała, że irańskie pola naftowe są zasobem strategicznym, nad którym trzeba zachować kontrolę. Stany Zjednoczone stawiały na wydobywanie własnych zasobów i faktycznie przemysł naftowy rozwijał się tam najszybciej. Sprzyjał temu lawinowy rozwój przemysłu samochodowego (w 1930 było już ponad 26 milionów samochodów na amerykańskich drogach), silnik spalinowy spowodował również kolejną rewolucję w rolnictwie. Niebawem ropa zaczęła wypierać węgiel w energetyce i ogrzewnictwie.

 

Walka o roponośne pola i wzajemne niszczenie rafinerii to osobny i ważny rozdział drugiej wojny światowej. Niedobory paliwa mogły uziemić potencjał militarny wroga. Arabska ropa naftowa była prawdopodobnie ważniejszym powodem wrogiego stosunku Brytyjczyków do żydowskiej imigracji do Palestyny niż ich zatwardziały antysemityzm (chociaż wpływ tego drugiego był niemal równie silny).

 

Historia drugiej połowy XX wieku była w niemałym stopniu kształtowana pod wpływem praktycznie nieustannej walki o kontrolę nad zasobami ropy naftowej. Poczynając od wojny o niepodległość Izraela poprzez konflikt sueski, wszystko kręciło się wokół ropy. (Po napaści połączonych armii arabskich w 1948 roku Zachód świadomie wstrzymał się od jakiegokolwiek wsparcia obrony mieszkańców Izraela przed kolejną zagładą, żeby nie drażnić arabskich posiadaczy ziemi z polami roponośnymi.)


Wcześniej, już w 1928 roku zawiązało się pierwsze porozumienie wielkich koncernów naftowych – Seven Sisters. Cel oczywisty, kontrola wydobycia, żeby uniknąć nadmiernego spadku cen. Kraje dysponujące największymi złożami ropy to były głównie kraje trzeciego świata, słabo rozwinięte, zależne od zachodniej technologii i bezgranicznie skorumpowane. Zimna wojna była również wojną o zasoby, więc toczyła się walka o wpływy w tych krajach, przechodząca nieustannie w wojny gorące.


Konflikt sueski militarnie wygrały mocarstwa zachodnie, ale od tego momentu Związek Radziecki miał dominujący wpływ ideologiczny na kraje arabskie, a wiele krajów arabskich zaczęło się przestawiać na radzieckie dostawy broni. W 1960 roku powstaje OPEC, konkurencyjne stowarzyszenie krajów produkujących ropę naftową. Zakłada go początkowo pięć państw – Arabia Saudyjska, Iran, Irak, Kuwejt i Wenezuela. Trzynaście lat później, pod koniec października 1973, liczący już kilkanaście państw OPEC ogłasza ograniczenie wydobycia ropy, zaś Arabia Saudyjska wprowadza embargo na dostawy ropy dla USA. Trwa wojna Jom Kipur, Kissinger zmusza Izrael do natychmiastowego wstrzymania ofensywy i zaakceptowania zawieszenia broni. Niczego to nie  zmienia, decyzja OPEC powoduje drastyczny wzrost cen ropy naftowej i załamanie się zachodniej gospodarki. Pada przemysł samochodowy, stoczniowy, maszynowy. Na tym konflikcie najbardziej wygrywają cztery azjatyckie tygrysy, które zalewają zachodnie rynki małolitrażowymi samochodami, tworzą nowy model przemysłu stoczniowego, już przestawiły się na automatyzację i mają niższe koszty zatrudnienia. (Nie wspominając w tym miejscu o modelu szkolnictwa nastawionego na dostarczanie wiedzy i modelu rodziny nastawionego na motywowanie dzieci do jej zdobywania.) Ten konflikt zmieni również podział zysków z wydobycia ropy naftowej i w ciągu kilku lat kraje produkujące ropę naftową staną się posiadaczami gór pieniędzy. Ubocznym produktem tego trzęsienia ziemi będzie muzułmański radykalizm.   


Szach Iranu korzystając z nowej fortuny postanawia przenieść swój kraj z średniowiecza do współczesności. Najwyraźniej nie zdaje sobie sprawy z faktu, że taki plan musi się zacząć od reform wsi i rolnictwa i od przeciągnięcia na swoją stronę sprzyjających reformom ludzi z instytucji religijnych. Wywiady obcych państw skutecznie pomagają zdestabilizować kraj, zaś rzucający mu wyzwanie skrajnie konserwatywny duchowny zyskuje miłość lewicy całego świata. Szach zostaje wygnany, Chomeini ustanawia w Iranie teokrację i w podzięce za pomoc ogłasza Amerykę „wielkim szatanem”. W tym samym roku Zbigniew Brzeziński namawia prezydenta Cartera, żeby wesprzeć w Afganistanie mudżahedinów i wepchnąć ZSRR w takie samo bagno, w jakim Amerykanie znaleźli się w Wietnamie. Dowcip się udał, Brzeziński prawdopodobnie przyczynił się do upadku ZSRR w większym stopniu niż polski papież, ale Ameryka siedzi w tym bagnie do dziś. Jaki to ma związek z ropą naftową? Ogromny. Zwycięstwo nad Armią Czerwoną w Afganistanie świat islamu uznał za punkt zwrotny w historii, a inwestycje w islamski terroryzm za priorytet ważniejszy niż rozwój własnych krajów. Islamską rewolucję można było teraz finansować z zysków z ropy naftowej. Arabia Saudyjska, Iran i Libia stają się teraz głównymi kasjerami islamskiego terroryzmu. Świat przymykał oczy na miliardy dolarów łożone na wojnę islamu z Żydami i nie miał nic przeciwko wojnom o to, który islam jest lepszy. Kiedy Saddam Husajn rozpoczął wojnę z Iranem miał wsparcie ZSRR i Ameryki. Ośmioletnia wojna nie przyniosła rozstrzygnięcia, ale Islamska Republika Iranu wyszła z niej ideologicznie wzmocniona. Nie udało się Saddamowi przejąć irańskich pól roponośnych, postanowił zająć Kuwejt. Tym razem jednak Stany Zjednoczone zdecydowały się na rozgromienie jego armii (umożliwiając zamienienie Iraku w irańską kolonię).


Tymczasem palestyńscy terroryści byli zbrojeni przez Związek Radziecki i finansowani przez kraje arabskie. Wywołali wojnę domową w Jordanii, zniszczyli kwitnący Liban, kiedy jednak palestyński terror uderzył w kraje zachodnie, Ameryka i Europa rozpoczęły trwający dziesięciolecia „proces pokojowy”. Ten proces polegał głównie na ustępstwach wobec organizacji terrorystycznych. Porwania samolotów stały się głównym narzędziem islamistycznej dyplomacji, głównym, ale nie jedynym. Arabia Saudyjska stała się wielkim finansistą radykalizacji mieszkających na Zachodzie muzułmanów. Fundowała tysiące meczetów, kształciła imamów, zaczęła również inwestować miliardy dolarów w zachodnie uniwersytety i zachodnie media. Mieszkańcy Zachodu długo przy każdym tankowaniu płacili haracz dla islamskich terrorystów i na rzecz pełzającego podboju Zachodu przez radykalny islam.


Zdawać by się mogło, że zamach na WTC we wrześniu 2001 roku powinien przynieść przebudzenie. Stało się wręcz odwrotnie. Walczono po tym zamachu z terroryzmem udając, że ten terroryzm nie ma nic wspólnego z islamem, walka z „islamofobią” stała się powodem ignorowania muzułmańskich zwolenników reform. Zachód nie niepokoił się, kiedy Hamas będący odnogą Bractwa Muzułmańskiego przechwycił władzę w Gazie; nie widział powodu do niepokoju, kiedy partia polityczna związana z Bractwem Muzułmańskim zdobyła władzę w Turcji, amerykańska administracja jednoznacznie poparła rząd Bractwa Muzułmańskiego w Egipcie.


Prorocy apokalipsy oczywiście przepowiadali, że przy takim popycie złoża ropy szybko się wyczerpią. Naftowe eldorado nadal trwa, ale ceny ropy zaczęły spadać z powodu konkurencji z gazem ziemnym i z powodu lęku przed globalnym ociepleniem. Poszukiwanie alternatywnych źródeł energii nabrało przyspieszenia. Jednak popyt na ropę naftową będzie trwał jeszcze długo i możemy być świadkami kolejnych konfliktów zbrojnych o ropę (obecna wojna domowa w Libii angażuje Turcję, Egipt, i Rosję). Mimo tego prawdopodobnie ropa przestaje być głównym powodem konfliktów zbrojnych na świecie.


Patrząc na ostatnie półwiecze statystyki pokazują, że najwięcej ofiar ponieśli walczący ze sobą muzułmanie. Trudno tu rozgraniczyć dążenie do zdobycia kontroli nad terenami roponośnymi od antagonizmów religijnych i ambicji imperialnych, jednak długotrwałe popierania islamskiego terroryzmu z zysków za ropę naftową okazało się tak destrukcyjne, że obecnie obserwujemy próby wyplątania się z tego bagna i wykorzystanie resztek pańskiej fortuny raczej na rozwój niż na podbój. (Nie jest to jednak opcja, która kusi władców Iranu, Turcji  czy Kataru.)  


Tak czy inaczej, epoka wojen o ropę naftową prawdopodobnie powoli dobiega końca. Co nie znaczy, że nie będzie innych powodów.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1778 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Głupia polityka bliskowschodnia Bidena   Rosenthal   2021-03-02
Palestyńczycy: Unia Europejska ułatwia zwycięstwo Hamasu   Tawil   2021-02-28
Spotkanie w BBC Davida Baddiela z profesorem z SOAS, który usprawiedliwia palestyńską negację Holocaustu   Levick   2021-02-26
Dlaczego Międzynarodowy Trybunał Karny jest w błędzie: Izrael nie jest winny “zbrodni wojennych”   Fitzgerald   2021-02-25
Propaganda terroryzmu nadal obecna na Twitterze   Fernandez   2021-02-23
Okrucieństwo podnoszenia płacy minimalnej   Jacoby   2021-02-23
Na tropach dyktatora i smętków   Koraszewski   2021-02-22
Czy zapał Bidena do zawarcia umowy zadziała lepiej niż „maksymalne naciski”?   Tobin   2021-02-22
Kościół antyrasizmu   Coyne   2021-02-20
Łamanie praw człowieka, o którym nikt nie mówi   Toameh   2021-02-19
Czy sukcesy Trumpa przetrwają na Bliskim Wschodzie?   Milliere   2021-02-18
Nawet najbardziej elokwentni Palestyńczycy (tacy jak Noura Erakat) mają idiotyczną mentalność “sumy zerowej”, że pomaganie Izraelowi równa się szkodzeniu Palestyńczykom     2021-02-17
Człowiek to brzmi dumnie   Koraszewski   2021-02-17
Dla Obamy Izrael nie był “żadną Ziemią Obiecaną”   Bard   2021-02-16
Przeszłość i przyszłość, czyli uwagi o futurologii   Koraszewski   2021-02-15
Wybory prezydenta Bidena wskazują na długą listę błędów w polityce wobec Bliskiego Wschodu   Amos   2021-02-15
Klapki na oczach antyizraelskich historyków: “Porozumienia Abrahamowe nie są historyczne”     2021-02-14
Hady Amr i inne powody do złośliwej satysfakcji w Ramallah   Blum   2021-02-13
Zagubiona w kontrowersji wokół laserów z przestrzeni kosmicznej   Collins   2021-02-12
O kryzysach humanitarnych i kryzysie humanistycznym   Koraszewski   2021-02-11
O Polaku, który zaważył na losach świata   Garczyński-Gąssowski   2021-02-09
Palestyńczycy: Nie dla normalizacji z „syjonistycznym tworem”   Toameh   2021-02-08
Oszustwo w sprawie palestyńskich uchodźców   Bard   2021-02-07
Nowi ludzie w Waszyngtonie: Co kryje się za gestami   Taheri   2021-02-06
Niegdysiejszy i przyszły “bystrooki ekspert”, Robert Malley   Fitzgerald   2021-02-06
Rękawiczki Berniego, memy i inne sprawy   Collins   2021-02-03
Dlaczego ustępstwa Bidena wobec Palestyńczyków szkodzą im zamiast pomagać   Tobin   2021-02-02
Arabski medyczny apartheid – gdzie jest oburzenie?   Tawil   2021-02-01
Wendy Sherman i sztuka spadania w górę   Tobin   2021-01-26
Dokąd zmierzasz Ameryko?   Koraszewski   2021-01-25
Edukacyjna czystka etniczna   Kemp   2021-01-25
Czy Ameryka powinna wznowić finansowanie UNRWA?   Fitzgerald   2021-01-24
Rozruchy w Waszyngtonie i tłumek wieszczący “koniec Ameryki”   Taheri   2021-01-22
Rzecz o prawdzie, nauczaniu i namaszczonych   Koraszewski   2021-01-21
Dlaczego giganty Big Tech nigdy nie cenzurują zagranicznych reżimów autorytarnych?   Frantzman   2021-01-20
Izrael wraca do przyszłości   Glick   2021-01-18
Grona rozproszonego gniewu   Koraszewski   2021-01-18
Oskarżenie Izraela o “apartheid” przez B’Tselem ukrywa jego złowrogą agendę   Frantzman   2021-01-17
W obronie obiektywności i liberalizmu   Jackoby   2021-01-15
Media społecznościowe cenzorem XXI wieku.   Lindenberg   2021-01-13
Depcząc zdrowy rozsądek   Tsalic   2021-01-12
Zamach na dyskurs wieczorową porą   Koraszewski   2021-01-11
Biegnące ku dorosłości. Czyli jak szybko dojrzewają dzieci? Zbyt szybko!   Ferus   2021-01-10
Arabia Saudyjska i progi zwalniające postęp na drodze do normalizacji   Fitzgerald   2021-01-10
Szalone rady dla prezydenta Bidena   Bard   2021-01-09
Kiedy załamują się rządy prawa nikt nie jest bezpieczny   Tobin   2021-01-08
Dwa “haniebne” lata Niemiec w Radzie Bezpieczeństwa ONZ   Kern   2021-01-08
Nowy rok: lepszy czy mniej zły?   Taheri   2021-01-07
Jak antyizraelskie głosy stworzyły pełną hipokryzji, nieprawdziwą narrację o szczepionkach   Frantzman   2021-01-07
Co mówił Stalin o fałszowaniu wyborów   Greenfield   2021-01-06
Radości Paryża w czasach koronawirusa   Taheri   2021-01-05
Palestyńczycy: Międzynarodowa konferencja “pokojowa” dla wyeliminowania Izraela   Tawil   2021-01-04
Joseph Massad i “Brzydki Palestyńczyk”     2021-01-03
Czy Palestyńczycy potrafią przystosować się do zmieniających się czasów?   Tobin   2021-01-02
Zrozumienie lobby sprzeciwiającego się nowym stosunkom Izraela w Zatoce   Frantzman   2021-01-01
Otwarcie nawiasu prezydentury Bidena   Taheri   2020-12-30
Więcej niż tylko pokój – normalność   Amos   2020-12-28
Trudne lekcje Arabskiej Wiosny   i Alberto M. Fernandez   2020-12-27
Życzcie swoim chrześcijańskim znajomym Wesołych Świąt   Al-Sajf   2020-12-26
Sprawa palestyńska w oczach Libańczyka   Saghija   2020-12-26
Heretycki impuls: Zamiatin i Orwell   Moore   2020-12-25
Nowy raport o antysemityzmie online, który trzeba koniecznie przeczytać     2020-12-23
Propagandziści palestyńskich Arabów dosłownie piszą na nowo historię   Flatow   2020-12-22
Mało nas, mało nas, do pieczenia chleba   Koraszewski   2020-12-22
Europa nie może walczyć z antysemityzmem, podczas gdy ignoruje zagrożenie  Izraela   Harris   2020-12-21
Pochwała dyplomatycznych quid pro quo   Tobin   2020-12-20
Czy Zjednoczone Emiraty Arabskie będą bezpieczniejsze i bardziej tolerancyjne wobec Żydów niż większość Europy?   Frantzman   2020-12-19
Kolumbowy błąd Georga Orwella   Koraszewski   2020-12-17
Czy Palestyńczycy są ofiarami “kultury anulowania”?     2020-12-16
Baronówna Sonia von Dombrowsky   Garczyński-Gąssowski   2020-12-15
Terroryzm: ostrzeżenie Iranu dla Europy   Kemp   2020-12-15
Nowa kokieteria Erdoğana: oszukańcze reformy demokratyczne   Bekdil   2020-12-14
New York Times wyciąga starą historię, by zmieszać z błotem Izrael   Miller   2020-12-13
Kobayahshi Maru, paradoks szantażysty i Trump   Amos   2020-12-10
Moralne bankructwo Banku Światowego   Hirsch   2020-12-09
Wołanie o spóźnioną sprawiedliwość dla pułkownika Larry’ego Franklina   Glick   2020-12-07
Pogromcy szarańczy szkolą Etiopczyków    Leichman   2020-12-07
Arabowie: Dlaczego UE opłakuje tego irańskiego naukowca?   Toameh   2020-12-06
Biblia w ręku ateisty - recenzja   Koraszewski   2020-12-03
Arabka pisze o głupocie odmowy normalizacji stosunków z Żydami   Mahmoud   2020-12-03
Iran, a  nie Izrael, jest wrogiem Arabów   Zajed   2020-12-02
Ziemia obiecana Baracka Obamy   Lipman   2020-12-01
Książka, której jeszcze nie możesz przeczytać   Pandavar   2020-12-01
Zamachowcy, demokraci i potępieńcze łkania   Koraszewski   2020-11-30
Antysemici zwalczają antysemityzm: orwellowska farsa   Blum   2020-11-28
Czy Francja, Hiszpania i Irlandia zgodziły się finansować palestyńskie organizacje terrorystyczne?   Hirsch   2020-11-26
Odkrywając pokój w Dubaju   Yemini   2020-11-25
Izrael jest besztany za opór przeciwko arabskiej kolonizacji   Rosenthal   2020-11-24
Usprawiedliwianie muzułmańskiej wściekłości na karykatury Mahometa   Saghieh   2020-11-23
Brytyjski rząd raz za razem opluwa Izrael   Collier   2020-11-21
Urojenie osobistej dyplomacji   Tobin   2020-11-20
Iran: Mułłowie świętują w nadziei na powrót do bomby nuklearnej   Rafizadeh   2020-11-20
Trzynastu wspaniałych pod wodzą misjonarza   Koraszewski   2020-11-19
Pluralistyczna Europa odrzuciła wojny religijne, a teraz poddaje się „potworowi” ekstremistycznego, politycznego islamu   Abdel-Samad   2020-11-18
W wasze ręce, czyli moja nowa książka   Koraszewski   2020-11-17
Historyczna Palestyna: czyli co należy wiedzieć!   Oz   2020-11-17
Wybory 2020 były okropne   Glick   2020-11-16
Amerykańsko-żydowsko-radzieckie doświadczenie   Tabarovsky   2020-11-15
Muzułmanie: Meczet Al-Aksa nie należy do Palestyńczyków   Toameh   2020-11-14
Muślinowa kurtyna samooszustwa   Koraszewski   2020-11-14

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk