Prawda

Poniedziałek, 8 marca 2021 - 12:56

« Poprzedni Następny »


Człowiek to brzmi dumnie


Andrzej Koraszewski 2021-02-17

(Zdjęcie: Wikipedia.)
(Zdjęcie: Wikipedia.)

Pytam młodej kobiety, czy zna hasło „człowiek to brzmi dumnie”. Zna, oczywiście słyszała, ale o żadnym Maksimie Gorkim nie słyszała. Wyjaśniam, że to był przyjaciel Feliksa Dzierżyńskiego. A o Dzierżyńskim owszem, słyszała. Zgadzamy się, że powiedzenie „człowiek to brzmi dumnie” jest mało sensowne. Ludzie są różni. Ale Gorki nie nadaje się na pomost między pokoleniami. Może i dobrze. Dręczyli mnie w dzieciństwie jego twórczością, ale ten przewodniczący Związku Pisarzy Radzieckich jakoś nie zostawił większego śladu w mojej duszy. Niektórzy uważali go za naczelnego propagandystę Stalina, twórcę socjalistycznego realizmu i wychowawcę socjalistycznego człowieka. Socjalistyczny człowiek to brzmi dumnie, tak tłumaczono nam w szkole maksymę Maksima Gorkiego.

Maksim Gorki przypomniał mi się nie bez powodu. Dopiero co czytałem o innym przewodniczącym Związku Pisarzy ZSRR, o Aleksandrze Fadiejewie, którego Młoda Gwardia nakazana nam była do czytania przez ówczesnego ministra oświaty, czyli protoczarnka. O powieści Młoda Gwardia „Głos Robotniczy” 30 kwietnia 1949 roku pisał, że to trzecia i najsławniejsza powieść Fadiejewa, wydana już po wojnie, „która wysunęła go na czoło współczesnych pisarzy radzieckich. Tematem jej są autentyczne dzieje grupy młodzieży radzieckiej, która znalazłszy się pod okupacją hitlerowską zorganizowała się w zakonspirowaną grupę do walki z okupantem.”


Jak opisywał dziennikarz „Głosu Robotnika” młodzi ludzie w tej książce to wspaniali, bohaterscy komsomolscy. „Pojedynczy zdrajcy są od społeczeństwa odseparowani, otoczeni pogardą i nienawiścią. Zresztą pisarz jasno określa, z jakich pochodzą środowisk. To byli kułacy, to niedobitki reakcji, którzy pod fałszywymi paszportami, zdołali się uchować.”


Stalin marzył, że radzieccy pisarze wychowają socjalistycznego człowieka. Urodzeni na przełomie tysiącleci nie kojarzą tego określenia, ale słyszeli określenie Homo sovieticus. O historii powieści Młoda Gwardia  dowiedziałem się pewnych nowości dopiero kilka dni temu. Fadiejew oparł ją na rzeczywistych wydarzeniach. Książka natychmiast zrobiła się głośna, nakręcono na jej podstawie film i nagle Stalin ją skrytykował. „Napisałeś książkę, która nie jest bezwartościowa, ale jest ideologicznie szkodliwa” – powiedział pisarzowi. Stalinowi nie spodobał się opis młodych ludzi walczących z nazistami bez partyjnego kierownictwa, co sugerowało jakąś anarchię. Fadiejew pospiesznie zmienił co trzeba. Pierwsze wydanie poszło na przemiał, a w drugim było wszystko jak trzeba. 


Pisarz został upokorzony, ale nie usunęli go z zaszczytnego stanowiska przewodniczącego literatów promujących socjalizm, miał nadal dostęp do wszystkich przywilejów, wiedział  również, którzy pisarze niebawem stracą łaskę i zostaną strąceni w niebyt (często bardzo dosłownie). Nigdy nikogo nie ostrzegł. A jednak, już po śmierci Stalina, w 1956 roku zorientował się, że zmieniono go w świnię, napisał buntowniczy list i popełnił samobójstwo.          


Ani Stalin, ani jego następcy nie zdołali wychować socjalistycznego człowieka. Dziś muzułmańskiego człowieka obiecuje wychować prezydent Turcji, inną wersję muzułmańskiego człowieka wychowują władcy Islamskiej Republiki Iranu. U nas panu Kaczyńskiemu i jego świcie marzy się wychowanie z pomocą Ziemkiewiczów katolickiego człowieka i wicepremier szaleje z oburzenia na widok młodych ludzi patrzących z pogardą na te wysiłki.


Po socjalistycznym człowieku zostało określenie Homo sovieticus. Wprowadził je do obiegu emigracyjny pisarz rosyjski Aleksander Zinowiew, w polskim piśmiennictwie pisał o nim Kołakowski, ale to pojęcie na dobre weszło do języka dzięki księdzu Tischnerowi. Według Tischnera Homo sovieticus to człowiek roszczeniowy, oczekujący, że państwo będzie się nim opiekować, wszystko da i wszystko załatwi, człowiek, którego socjalistyczny system pozbawił inicjatywy i zdolności samodzielnego działania.


Dla odmiany wieloletni naczelny „Tygodnika Powszechnego” Jerzy Turowicz pisząc o Homo sovieticusie kładł nacisk na brak umiejętności krytycznego myślenia. (Dziś prawdopodobnie odnajdowałby Homo sovieticusa w internautach). Wszyscy mają tu trochę racji. Wysiłek wyprodukowania człowieka katolickiego, muzułmańskiego, socjalistycznego kończy się podobnie. Buntem, ucieczką, ale również bezradnością i bezmyślnością, tępym powtarzaniem kilku wyuczonych formułek i niezdolnością nawiązania prawdziwej rozmowy z innymi. Trudno się dziwić, oświata karząca za zadawanie pytań, zmuszająca do konformizmu, zmuszająca do wiecznego potakiwania może zrodzić buntowników, ale trudno jej wyprodukować ludzi myślących. Nieliczne jednostki znajdują drogę do tajnych kompletów i mozolnie uczą się odrzucania tego, co dostali w szkole.


Namiętnie śledzę historie dysydentów. Tych którzy w pewnym momencie odkrywają, że byli gotowi umierać za kłamstwo, i tych, którzy wcześnie zauważyli, że ich okłamują, ale dopiero po latach dostrzegają, ile z tych kłamstw zdołało się jednak rozgościć w ich umysłach.


Do mojej kolekcji  doszedł ostatnio Irańczyk, Omid Safari.


Przeczytałem
 jego opowieść jak przestał nienawidzić Izraela i Żydów. Jak pisze, urodził się w Iranie, w 1980 roku i jego szkoły zajmowały się głównie nauczaniem kultu islamskiej rewolucji. Przez wszystkie lata nauki sączyła się również antysemicka i antysyjonistyczna propaganda. Była obecna w książeczkach dla dzieci, w podręcznikach szkolnych i uniwersyteckich. Izrael był zawsze okupantem i ten dogmat był wbijany do głów w szkole, w telewizji i w gazetach. Zniszczenie Izraela prezentowane było jako święty, religijny i narodowy obowiązek Irańczyków.  


Safari pisze, że dorastał w kraju, w którym ulice były nazywane imionami terrorystów, którzy zabijali Żydów, za to, że byli Żydami, władze systematycznie urządzały uliczne pokazy palenia izraelskich i amerykańskich flag, malowali te flagi przed wejściem do szkół i urzędów, żeby ludzie musieli je deptać. Nazistowska zagłada Żydów prezentowana była nieodmiennie jako wielkie kłamstwo.


Przez trzydzieści lat życia w Iranie ta propaganda osiadła tak głęboko, że nawet kiedy zaczął krytykować irańskie władze, nawet po tym jak był wielokrotnie aresztowany za swoją polityczną aktywność, nadal był pełen nienawiści do Izraela i głęboko przekonany, że opowieści o Holokauście to jedno wielkie kłamstwo. W końcu udało mu się uciec i dotrzeć do Libanu. Jak pisze, to był błąd, utknął w Bejrucie na długie lata. Tu jednak, któregoś dnia kupił na rynku DVD z filmem „:Lista Schindlera”. Był w szoku, oglądał ten film w kółko i wiedział jedno, musi pojechać do Polski i zobaczyć te miejsca na własne oczy. Kiedy dziesięć lat później dotarł wreszcie do Holandii, jego pierwsza wyprawa z tego kraju była do Krakowa. Musiał zobaczyć fabrykę Schindlera, musiał zobaczyć Auschwitz, musiał dotknąć rzeczywistości, o której kłamstwo zagrażało jego człowieczeństwu.

Ale obok zinternalizowania brutalnej i niezaprzeczalnej historii ludobójstwa dokonanego przez nazistów przeciw ludzkości, odkryłem że prawda zawsze wypływa. Dwugodzinny film zniszczył czterdzieści lat propagandy i systematycznego zniekształcania rzeczywistości przez Islamską Republikę Iranu i prawda jak rzeka, ostatecznie przebija się przez przeszkody i płynie dalej.

Omid Safari nie zauważa jednak proporcji, nie zastanawia się nad pytaniem jak wielu natrafia na odtrutkę i zaczyna oczyszczać się z wchłanianego przez lata jadu, a jak wielu nigdy nie zauważy, czym ich karmiono w domu, w szkole i w świątyniach. Nie uświadamia sobie również, że ta ucząca nienawiści „oświata” serwowana przez irańskich mułłów jest tylko wzmocnieniem wielowiekowej tradycji, że do jego kraju, tak jak i do mojego, humanizm nigdy nie dotarł do szkół, że ich najwięksi pisarze nie docierali do większości, a najlepsi nauczyciele mówili tylko szeptem do wybranych. Nieliczni pewnego dnia odkrywają, że ich okłamano. Wielu, może nawet większość, ochoczo zakłada mundury, łapie za karabiny i idzie umierać za kłamstwo.          


U nas Homo sovieticus to tylko nakładka na tysiąc lat bogoojczyźnianego nauczania, minister Czarnek to tylko kolejna miernota stojąca na ramionach setek miernot. Pewnie prostuje się dumnie śpiewając narodowy hymn, nie wiedząc nawet , że w szkole nigdy mu nie powiedziano o istnieniu pamiętników autora słów tego hymnu. Uwagi Józefa Wybickiego o szkole cytowałem wiele razy i przypomnę je raz jeszcze:

„Myśleć nas nie uczono, nawet zakazywano. Być inaczej nie mogło. Rządu opieka nie rozciągła się do edukacji publicznej. Poruczona zupełnie została jezuitom, i od nich jeszcze ciemniejszym … tak nazwanych dyrektorom, w których dzikie i tyrańskie ręce z woli rodziców wpadliśmy. W nich żywość dowcipu, ciekawość, łatwe pojęcie, te dary najdroższe natury, gdy dobrze z młodości prowadzone, były w ich oczach przywarą; mimo wiek i krew samą należało być zlodowaciałym, ponurym, milczącym i jak zwykle mnichy, aż do podłości pokornym. Nie dano duszy pokarmu i nawet ciału gimnastyki broniono. Barbarzyńcy! Chcieli mieć z młodzieży cienie i mary, z obywateli przeznaczonych do służenia ojczyźnie radą i orężem — nieczułe stwory… Oni to rzucili nasienie zguby naszej publicznej, które nam wydało owoc hańby i niewoli…” Józef Wybicki: Moje życie, Kraków 1927, str.9-10.

Człowiek zatruty jadem miłości do kłamstwa i podłości nie brzmi dumnie, a powroty do pedagogiki bogoojczyźnianego łajdactwa dręczą narody romantyków śniących o wielkości. Jest tych narodów wiele.


Kiedy słyszę wymawiane z największą pogardą słowo „suweren” przypominam sobie definicję inteligencji mojego nauczyciela: „szeroko rozumiana warstwa nauczycielska”. Suweren to wychowankowie tej warstwy.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. A jednak Marek Eyal 2021-02-17


Notatki

Znalezionych 1784 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Politycznie, lirycznie i empatycznie   Koraszewski   2021-03-07
Społeczeństwo, które nie może dyskutować o wpływie ideologii trans na dzieci, nie jest demokracją   Tobin   2021-03-06
BBC milczy o zaplanowanych wyborach palestyńskich   Sela   2021-03-06
Notoryczna kradzież pięknych słów   Koraszewski   2021-03-05
Oto dziennikarze BBC, którzy byli szczególnie nieuczciwi w sprawie Izraela.   Fitzgerald   2021-03-05
Chiny kupują ludzi na zachodnich uniwersytetach   Meotti   2021-03-04
Głupia polityka bliskowschodnia Bidena   Rosenthal   2021-03-02
Palestyńczycy: Unia Europejska ułatwia zwycięstwo Hamasu   Tawil   2021-02-28
Spotkanie w BBC Davida Baddiela z profesorem z SOAS, który usprawiedliwia palestyńską negację Holocaustu   Levick   2021-02-26
Dlaczego Międzynarodowy Trybunał Karny jest w błędzie: Izrael nie jest winny “zbrodni wojennych”   Fitzgerald   2021-02-25
Propaganda terroryzmu nadal obecna na Twitterze   Fernandez   2021-02-23
Okrucieństwo podnoszenia płacy minimalnej   Jacoby   2021-02-23
Na tropach dyktatora i smętków   Koraszewski   2021-02-22
Czy zapał Bidena do zawarcia umowy zadziała lepiej niż „maksymalne naciski”?   Tobin   2021-02-22
Kościół antyrasizmu   Coyne   2021-02-20
Łamanie praw człowieka, o którym nikt nie mówi   Toameh   2021-02-19
Czy sukcesy Trumpa przetrwają na Bliskim Wschodzie?   Milliere   2021-02-18
Nawet najbardziej elokwentni Palestyńczycy (tacy jak Noura Erakat) mają idiotyczną mentalność “sumy zerowej”, że pomaganie Izraelowi równa się szkodzeniu Palestyńczykom     2021-02-17
Człowiek to brzmi dumnie   Koraszewski   2021-02-17
Dla Obamy Izrael nie był “żadną Ziemią Obiecaną”   Bard   2021-02-16
Przeszłość i przyszłość, czyli uwagi o futurologii   Koraszewski   2021-02-15
Wybory prezydenta Bidena wskazują na długą listę błędów w polityce wobec Bliskiego Wschodu   Amos   2021-02-15
Klapki na oczach antyizraelskich historyków: “Porozumienia Abrahamowe nie są historyczne”     2021-02-14
Hady Amr i inne powody do złośliwej satysfakcji w Ramallah   Blum   2021-02-13
Zagubiona w kontrowersji wokół laserów z przestrzeni kosmicznej   Collins   2021-02-12
O kryzysach humanitarnych i kryzysie humanistycznym   Koraszewski   2021-02-11
O Polaku, który zaważył na losach świata   Garczyński-Gąssowski   2021-02-09
Palestyńczycy: Nie dla normalizacji z „syjonistycznym tworem”   Toameh   2021-02-08
Oszustwo w sprawie palestyńskich uchodźców   Bard   2021-02-07
Nowi ludzie w Waszyngtonie: Co kryje się za gestami   Taheri   2021-02-06
Niegdysiejszy i przyszły “bystrooki ekspert”, Robert Malley   Fitzgerald   2021-02-06
Rękawiczki Berniego, memy i inne sprawy   Collins   2021-02-03
Dlaczego ustępstwa Bidena wobec Palestyńczyków szkodzą im zamiast pomagać   Tobin   2021-02-02
Arabski medyczny apartheid – gdzie jest oburzenie?   Tawil   2021-02-01
Wendy Sherman i sztuka spadania w górę   Tobin   2021-01-26
Dokąd zmierzasz Ameryko?   Koraszewski   2021-01-25
Edukacyjna czystka etniczna   Kemp   2021-01-25
Czy Ameryka powinna wznowić finansowanie UNRWA?   Fitzgerald   2021-01-24
Rozruchy w Waszyngtonie i tłumek wieszczący “koniec Ameryki”   Taheri   2021-01-22
Rzecz o prawdzie, nauczaniu i namaszczonych   Koraszewski   2021-01-21
Dlaczego giganty Big Tech nigdy nie cenzurują zagranicznych reżimów autorytarnych?   Frantzman   2021-01-20
Izrael wraca do przyszłości   Glick   2021-01-18
Grona rozproszonego gniewu   Koraszewski   2021-01-18
Oskarżenie Izraela o “apartheid” przez B’Tselem ukrywa jego złowrogą agendę   Frantzman   2021-01-17
W obronie obiektywności i liberalizmu   Jackoby   2021-01-15
Media społecznościowe cenzorem XXI wieku.   Lindenberg   2021-01-13
Depcząc zdrowy rozsądek   Tsalic   2021-01-12
Zamach na dyskurs wieczorową porą   Koraszewski   2021-01-11
Biegnące ku dorosłości. Czyli jak szybko dojrzewają dzieci? Zbyt szybko!   Ferus   2021-01-10
Arabia Saudyjska i progi zwalniające postęp na drodze do normalizacji   Fitzgerald   2021-01-10
Szalone rady dla prezydenta Bidena   Bard   2021-01-09
Kiedy załamują się rządy prawa nikt nie jest bezpieczny   Tobin   2021-01-08
Dwa “haniebne” lata Niemiec w Radzie Bezpieczeństwa ONZ   Kern   2021-01-08
Nowy rok: lepszy czy mniej zły?   Taheri   2021-01-07
Jak antyizraelskie głosy stworzyły pełną hipokryzji, nieprawdziwą narrację o szczepionkach   Frantzman   2021-01-07
Co mówił Stalin o fałszowaniu wyborów   Greenfield   2021-01-06
Radości Paryża w czasach koronawirusa   Taheri   2021-01-05
Palestyńczycy: Międzynarodowa konferencja “pokojowa” dla wyeliminowania Izraela   Tawil   2021-01-04
Joseph Massad i “Brzydki Palestyńczyk”     2021-01-03
Czy Palestyńczycy potrafią przystosować się do zmieniających się czasów?   Tobin   2021-01-02
Zrozumienie lobby sprzeciwiającego się nowym stosunkom Izraela w Zatoce   Frantzman   2021-01-01
Otwarcie nawiasu prezydentury Bidena   Taheri   2020-12-30
Więcej niż tylko pokój – normalność   Amos   2020-12-28
Trudne lekcje Arabskiej Wiosny   i Alberto M. Fernandez   2020-12-27
Życzcie swoim chrześcijańskim znajomym Wesołych Świąt   Al-Sajf   2020-12-26
Sprawa palestyńska w oczach Libańczyka   Saghija   2020-12-26
Heretycki impuls: Zamiatin i Orwell   Moore   2020-12-25
Nowy raport o antysemityzmie online, który trzeba koniecznie przeczytać     2020-12-23
Propagandziści palestyńskich Arabów dosłownie piszą na nowo historię   Flatow   2020-12-22
Mało nas, mało nas, do pieczenia chleba   Koraszewski   2020-12-22
Europa nie może walczyć z antysemityzmem, podczas gdy ignoruje zagrożenie  Izraela   Harris   2020-12-21
Pochwała dyplomatycznych quid pro quo   Tobin   2020-12-20
Czy Zjednoczone Emiraty Arabskie będą bezpieczniejsze i bardziej tolerancyjne wobec Żydów niż większość Europy?   Frantzman   2020-12-19
Kolumbowy błąd Georga Orwella   Koraszewski   2020-12-17
Czy Palestyńczycy są ofiarami “kultury anulowania”?     2020-12-16
Baronówna Sonia von Dombrowsky   Garczyński-Gąssowski   2020-12-15
Terroryzm: ostrzeżenie Iranu dla Europy   Kemp   2020-12-15
Nowa kokieteria Erdoğana: oszukańcze reformy demokratyczne   Bekdil   2020-12-14
New York Times wyciąga starą historię, by zmieszać z błotem Izrael   Miller   2020-12-13
Kobayahshi Maru, paradoks szantażysty i Trump   Amos   2020-12-10
Moralne bankructwo Banku Światowego   Hirsch   2020-12-09
Wołanie o spóźnioną sprawiedliwość dla pułkownika Larry’ego Franklina   Glick   2020-12-07
Pogromcy szarańczy szkolą Etiopczyków    Leichman   2020-12-07
Arabowie: Dlaczego UE opłakuje tego irańskiego naukowca?   Toameh   2020-12-06
Biblia w ręku ateisty - recenzja   Koraszewski   2020-12-03
Arabka pisze o głupocie odmowy normalizacji stosunków z Żydami   Mahmoud   2020-12-03
Iran, a  nie Izrael, jest wrogiem Arabów   Zajed   2020-12-02
Ziemia obiecana Baracka Obamy   Lipman   2020-12-01
Książka, której jeszcze nie możesz przeczytać   Pandavar   2020-12-01
Zamachowcy, demokraci i potępieńcze łkania   Koraszewski   2020-11-30
Antysemici zwalczają antysemityzm: orwellowska farsa   Blum   2020-11-28
Czy Francja, Hiszpania i Irlandia zgodziły się finansować palestyńskie organizacje terrorystyczne?   Hirsch   2020-11-26
Odkrywając pokój w Dubaju   Yemini   2020-11-25
Izrael jest besztany za opór przeciwko arabskiej kolonizacji   Rosenthal   2020-11-24
Usprawiedliwianie muzułmańskiej wściekłości na karykatury Mahometa   Saghieh   2020-11-23
Brytyjski rząd raz za razem opluwa Izrael   Collier   2020-11-21
Urojenie osobistej dyplomacji   Tobin   2020-11-20
Iran: Mułłowie świętują w nadziei na powrót do bomby nuklearnej   Rafizadeh   2020-11-20
Trzynastu wspaniałych pod wodzą misjonarza   Koraszewski   2020-11-19
Pluralistyczna Europa odrzuciła wojny religijne, a teraz poddaje się „potworowi” ekstremistycznego, politycznego islamu   Abdel-Samad   2020-11-18

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk