Prawda

Piątek, 19 stycznia 2018 - 15:54

« Poprzedni Następny »


Burzliwe życie Wiesława Jaszczyńskiego


Andrzej Koraszewski 2017-08-01


Zmarł Wiesław Jaszczyński, lekarz, pilot, ateista, czy można go również nazwać politykiem? Był dwukrotnie wiceministrem zdrowia, ale raczej jako wybitny fachowiec niż polityk. Politycy mają złą prasę, więc tych najważniejszych, trzymających się z dala od szklanych ekranów, często z drugiego lub trzeciego szeregu, rzadko się zauważa, jeszcze rzadziej pamięta, chociaż zazwyczaj to właśnie oni budują rzeczy naprawdę trwałe.

Nasza znajomość była głównie korespondencyjna, przez kilka lat przysyłał mi swoje artykuły do publikacji  w „Racjonaliście”, raz tylko przyjechał z żoną do Dobrzynia przy okazji wizyty we Włocławku. Życiorys niezwykły. Urodził się w Warszawie dziewięć lat przed wojną i zdążył zaliczyć zarówno Szare Szeregi, jak i tajne komplety.  Jako 14-letni chłopiec prowadził prawie przez rok czasu wiejski młyn wodny z obsługą siedmiu maszyn do różnej obróbki zboża.


Jak opowiadał, lotnictwem interesował się odkąd zaczął składać litery. Czytał o lotnictwie wszystko, co tylko wpadło mu w ręce. Jako siedemnastoletni chłopak zrobił kurs spadochronowy i szybowcowy. Szybko jednak uświadomiono mu, że w komunistycznym kraju fakt, że jako trzynastoletni chłopiec był w Szarych Szeregach, zamyka mu drogę do kariery lotnika. W tej sytuacji idzie na medycynę. Jego inną pasją jest historia i filozofia, medycyna jako jeden z filarów humanizmu. Te zainteresowania popychają go do specjalizacji w zakresie higieny i epidemiologii. Po studiach ląduje z nakazem pracy w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Szczecinie, a w rok później zostaje Portowym Inspektorem Sanitarnym.  Ciekawa funkcja strażnika przywożonych ze świata bakterii.  


Na lotnisko wrócił przez szpitalną salę, gdzie jeden z jego pacjentów okazał się pilotem i prezesem szczecińskiego Aeroklubu. Polityczna odwilż pozwoliła mu ponownie usiąść  najpierw za sterami szybowca. Niebawem medycyna i lotnictwo miały się zacząć splatać w jeden nurt. Otrzymuje licencję pilota turystycznego, a zaraz potem jedzie na półroczny kurs medycyny tropikalnej do Londynu. W kilka lat później dostaje licencję pilota zawodowego i zaczyna pracować jako lekarz, pilot i tłumacz w bazach w Egipcie i w Sudanie, przez dwa lata był naczelnym lekarzem w Międzynarodowym Porcie Lotniczym w Trypolisie.



Kiedy zaproponowano mu tę pracę zastanawiał się jak sobie da radę. Wszyscy jego podwładni byli muzułmanami, on jeden był innowiercą, a na domiar wszystkiego ateistą.  Co więcej, miał również obsługiwać pielgrzymki do Mekki. Jaszczyński opisywał w jednym z artykułów jak dręczyła go myśl, czy jest możliwe, żeby lekarz czuwający nad pielgrzymkami do Częstochowy był muzułmaninem. Doszedł do wniosku, że jeśli w Polsce nie zaakceptowaliby lekarza-muzułmanina, to pewnie i w Libii trudno im będzie zaakceptować faceta z chrześcijańskiego kraju.   

Wsiadłem po trzech dniach w samochód i pojechałem do Ministerstwa Zdrowia, do urzędnika, który mnie zatrudniał. Zacząłem mu tłumaczyć: - Słuchaj, to są pielgrzymki do Mekki, cały personel jest muzułmański tylko ja jeden jestem innowiercą i to ich szefem, jak ty to widzisz?- Odpowiedź brzmiała: - Zatrudniliśmy cię w porcie lotniczym jako fachowca: jesteś specjalistą chorób tropikalnych i epidemiologii a jednocześnie znasz się na lotnictwie, czy może masz jakieś problemy z personelem albo trudności z władzami lotniska: dyrekcją, policją, urzędem celnym? - Odpowiedziałem, że współpraca zapowiada się bardzo dobrze i zostałem bardzo dobrze przez wszystkich przyjęty.


- To o co ci chodzi?
 


Ten urzędnik nie zrozumiał mojego dylematu. Dalej już nie starałem się niczego tłumaczyć. Powiedziałem tylko, że jeżeli on uważa, że wszystko jest w porządku, to wracam na lotnisko.


- Jeżeli będziesz miał jakieś problemy z personelem albo z władzami lotniska to mnie zawiadom - usłyszałem na pożegnanie.


Przez dwa lata pracy problemów nie miałem.         

To był rok 1978, inna Libia, inny Trypolis, inny cały świat.   


Wiesław Jaszczyński latał dużo i na najróżniejszych maszynach miał, za sobą prawie 1500 godzin za sterami. W 1986 kiedy pracował w Iranie, życzliwy rodak doniósł do krajowych władz, że doktor Jaszczyński angażuje się w działania „Solidarności”. Odbierają mu paszport i książeczkę żeglarską. W po wyborach w 1989 roku proponują mu stanowisko Głównego Inspektora Sanitarnego i Wiceministra Zdrowia. Po roku rezygnuje, nie zgadzając się z polityką ówczesnego Ministra Zdrowia i żegna się również z "Solidarnością". (Wrócił na stanowisko Wiceministra Zdrowia w 1993)


Poznaliśmy się kiedy doktor Jaszczyński był już na emeryturze. Pisał o hochsztaplerstwach medycyny alternatywnej, zachwycał się starożytnymi urządzeniami sanitarnymi, opisywał łajdactwa katolickiego Kościoła i  jego obrzydliwą walkę z akcją Owsiaka. Patrzył na tę akcję oczyma lekarza, polityka i humanisty, wiedział o jej skuteczności więcej niż my wszyscy.  


Do rozpaczy doprowadzała go klerykalizacja polskiej sceny politycznej. Nie zamierzał nikogo namawiać na ateizm, chociaż uważał, że postęp moralny dokonuje się za sprawą humanizmu, a nie religii, częściej jednak pisał o konieczności rozdziału Kościoła i państwa, który uważał za niezbywalną zasadę demokracji.

Kościół – pisał - liczy na to, że będziemy ewangelizować Europę i stanowić bazę wypadową do prowadzenia misji i ewangelizacji na wschodzie, wykorzystując akurat papieża-Polaka. Ale w dzisiejszych czasach na Zachodzie wzbudzamy politowanie i śmieszność, a na Wschodzie niechęć i wrogość, ponieważ prawosławie czuje się w ten sposób zagrożone. Oczywiście oliwy do ognia dolała ostatni dokument papieski "Dominus Jesus" o jedynie słusznej religii na świecie, mającej wyłączność na zbawienie duszy ludzkiej.

Katastrofa smoleńska wstrząsnęła nim, śledził wszystkie opinie zawodowych pilotów lotnictwa cywilnego i wojskowego, opinie specjalistów od katastrof lotniczych i oczywiście raporty dotyczące tej właśnie katastrofy. Nie miał żadnych wątpliwości – żaden pilot bez brutalnych i kompletnie irracjonalnych nacisków nie podjąłby próby lądowania tym samolotem na tym lotnisku, przy tych warunkach pogodowych. Nie wnikał, czy była to zbrodnia samego prezydenta, czy dowódcy wojsk lotniczych, złamano wszystkie reguły  bezpieczeństwa, a wcześniej, jeszcze na lotnisku w Warszawie prezydent Kaczyński nie życzył sobie obecności rosyjskiego oficera na pokładzie samolotu.

W dużych państwach, takich jak Rosja czy USA – pisał Jaszczyński – szczególnie dla samolotów nieliniowych, lider pełni rolę podobną do pilota portowego wprowadzającego statek do portu. Jego funkcja i rola są nie do przecenienia. Według przepisów rosyjskich na pokładach samolotów pasażerskich obcych państw lądujących na lotniskach wojskowych obecność lidera jest obowiązkowa.

Na marginesie tej katastrofy Jaszczyński pisał, jak niebezpieczne jest mieszanie polityki z fachowością, szczególnie w lotnictwie. Czytając Jego teksty miałem wrażenie, że rzetelność i fachowość była mottem wszystkiego co w życiu robił. W ostatnich latach nie pisał już, ale czasem przesyłał mi informacje z prasy medycznej.


Wiadomość o Jego śmierci 27 lipca 2017 dostałem od wnuczek. Anja jest pilotem sportowym i zdobywa nagrody, a na co dzień pracuje na lotnisku w Warszawsie. Miłość do lotnictwo została w rodzinie.


Ludzie odchodzą, ze śmiercią musimy się pogodzić. Wiesław Jaszczyński był znakomitym lekarzem, świetnym pilotem i politykiem. Czasem warto sobie uświadomić, że również w tym zawodzie spotyka się cudownych ludzi.          


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Dziękuję Loner 2017-08-01


Notatki

Znalezionych 946 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Przestańcie “rozumieć” Palestyńczyków    Yemini   2018-01-19
Jak @UNRWA łamie najbardziej podstawową regułę NGO: "Nie czyń szkody"     2018-01-16
Czy wolno krytykować Unię Europejską?   Koraszewski   2018-01-15
Dlaczego Trump zdobywa poparcie na syjonistycznej lewicy?   Maroun   2018-01-15
Religia, kultura, mentalność i wartości   Koraszewski   2018-01-13
Arabski św. Mikołaj rozdaje granaty i bomby   Saif   2018-01-13
Arabski apartheid uderza w Palestyńczyków   Toameh   2018-01-12
Jak zakończyć finansowanie ONZ   Bolton   2018-01-08
Palestyńczycy: gdzie oni się podziali?   Bryen   2018-01-07
Myślenie stadne versus myślenie zbiorowe   Koraszewski   2018-01-06
Tolerancja Europy wobec terrorystów   Greenfield   2018-01-06
Kto jest najbardziej purytański?   Meotti   2018-01-05
Irańczycy przeciwko irańskiemu reżimowi      2018-01-03
Arabscy autorzy o kurdyjskim referendum     2018-01-02
Czego chcą Palestyńczycy? Widziane z Malezji   Lau   2017-12-31
Islamistyczne reżimy przejmują UNESCO   Meotti   2017-12-28
Wielka Brytania: Perwersja sprawiedliwości   Khan   2017-12-26
„Arabska ulica” wybucha w Europie   Murray   2017-12-23
Do czego wzywa imam w New Jersey?     2017-12-22
Nowy, irański porządek świata     2017-12-21
“Wdowy ISIS” i mit o niewinnych kobietach dżihadystkach   Frantzman   2017-12-20
Reakcje w Iranie na oświadczenie Trumpa     2017-12-19
Wielki palestyński szantaż. Czy Arabowie mają dość?   Tawil   2017-12-18
Erdogan: Nie ma umiarkowanego islamu   Bekdil   2017-12-17
Europa znowu walczy o pokój   Koraszewski   2017-12-16
Przestępstwo: Spacerowanie będąc Żydem   Flatow   2017-12-15
Czy kobiety rzeczywiście są ofiarami? Cztery kobiety dorzucają swoje zdanie      2017-12-15
Dla młodzieży priorytetem jest rolnictwo   Lomborg   2017-12-14
Postęp i historia idąca zygzakiem   Taheri   2017-12-14
Niebezpieczna nuklearna „dyplomacja” Rosji   Ghoshal   2017-12-12
Wiadomość z ostatniej chwili: Jerozolima nie jest w ogniu!   Tawil   2017-12-12
Gdyby Izrael był normalnym krajem   Gerstman   2017-12-11
Dlaczego Trump ma rację uznając, że Jerozolima jest stolicą Izraela?   Dershowitz   2017-12-10
Ci, którzy oddali życie za przekonania   Koraszewski   2017-12-09
Czy Donald Trump podważył watykański paradygmat?   Koraszewski   2017-12-08
Czy “Guardian” zawsze musi kłamać?   White   2017-12-07
Afryka: droga naprzód   Charai   2017-12-06
Dżihadystyczny terror nie potrzebuje wymówek   Yemini   2017-12-06
Barbie w hidżabie: użyteczni idioci kulturowego dżihadu   Bergman   2017-12-05
Liban: czyli “oszukaj i niczego nie zmieniaj”   Taheri   2017-12-04
Kiedy stworzono "naród palestyński"? Google ma odpowiedź   Grumberg   2017-12-03
Jak dziesięciu (durnych) demokratycznych członków Kongresu zachęca do posługiwania się dziećmi-terrorystami   Dershowitz   2017-11-29
Masowy morderca Charles Manson i masowa morderczyni Ahlam Tamimi: kto jest większym potworem?   Roth   2017-11-28
Chomsky i mit natychmiastowej ekspertyzy   Frantzman   2017-11-27
Niemożliwa umowa stulecia   Begin   2017-11-27
Rzeczywistym wrogiem Izraela jest Rosja   Linn   2017-11-26
Cywilizacja zniszczona przez obojętność Zachodu?   Meotti   2017-11-25
Hipokryzja odwołań i bojkotów   Yemini   2017-11-24
Czego uczą w islamskich szkołach i w meczetach na Zachodzie?   Bulut   2017-11-23
Zmowa Europy z Palestyńczykami w zawłaszczaniu ziemi   Blum   2017-11-22
Wróg otwiera bramę     2017-11-21
Dymią kominy, dym nad Dąbrową…   Koraszewski   2017-11-20
Kanarek w kopalni   Lewin   2017-11-20
Zachować żydowskie państwo   Rosenthal   2017-11-19
Kto płaci Palestyńczykom rzucającym kamienie!   Flatow   2017-11-18
Liban: długi lament nad narodem z lewego łoża   Maroun   2017-11-17
Jak Iran próbował zamienić państwa arabskie w widma   Taheri   2017-11-16
Czy wielokulturowość jest utopią?   Koraszewski   2017-11-15
Amerykański plan pokojowy dla Bliskiego Wschodu?   Tawil   2017-11-15
Dawa: sianie nasion nienawiści   Bergman   2017-11-14
Ignorujemy islamizm na własną zgubę   Maroun   2017-11-13
Problemem nie jest to, co dzieje się pod szkołami UNRWA   Bedein   2017-11-12
Tunele terroru i obrzucanie się błotem   Collins   2017-11-11
Cztery dekady irańskiej nienawiści     2017-11-10
Każdy naród ma swoją “Nakbę”   Yemini   2017-11-09
Niespodzianka! Badanie wykazuje, że islamski terroryzm jest islamski   Bergman   2017-11-08
Rewolucyjny romantyzm wiecznie żywy   Koraszewski   2017-11-07
Dlaczego jesteśmy w Nigrze?   Bryen   2017-11-07
Stalinowskie czystki Erdogana w Turcji   Meotti   2017-11-06
Milicje a palestyńskie “pojednanie”   Toameh   2017-11-04
Kryzys uchodźców Rohingja: rola islamistycznych terrorystów   Franklin   2017-11-03
Demistyfikacja Deklaracji Balfoura   Tsalic   2017-11-02
Dlaczego tak wielu twierdzi, że Iran stosuje się do porozumienia, skoro dowody pokazują, że tego nie robi?   Dershowitz   2017-11-01
Wielkie manewry na globalnej scenie   Koraszewski   2017-10-31
Europa: dziennikarze przeciwko wolności słowa   Bergman   2017-10-31
Najlepszy amerykański rektor uniwersytetu   Coyne   2017-10-30
Żydzi, mniejszość, która irytuje   Maroun   2017-10-30
Hiszpania głośno domaga się rozwiązania w postaci dwóch państw, ale nie w Katalonii   Jacoby   2017-10-29
Grona ich gniewu: Żydzi i Arabowie walczą o ugory   Dann   2017-10-28
Przekleństwo dobrych intencji   Ridley   2017-10-27
Francja: Islamiści Facebooka polują stadami   Mamou   2017-10-27
Wielka Brytania: Skrajnie selektywna wolność słowa   Bergman   2017-10-26
Na tropie islamofobów   Koraszewski   2017-10-24
“Nasz spór z Żydami jest religijny”     2017-10-23
Bajka: Gdyby arabscy przywódcy byli mądrzy   Maroun   2017-10-22
Patrząc z Jemenu na Singapur     2017-10-21
“Słodki handel” Monteskiusza i “dyplomacja Boga” Cobdena   Ridley   2017-10-20
Izraelscy Arabowie przełamują milczenie   Yemini   2017-10-20
Szwecja: kraj podwójnych standardów   Bergman   2017-10-19
Rakka zdobyta, Erdogan w Warszawie   Koraszewski   2017-10-18
Nazywam się Rachel ‘X’   Collier   2017-10-18
Islam i feminizm   Assaf   2017-10-17
Nieuczciwy artykuł redakcyjny z “Ha’aretz”   Rosenthal   2017-10-15
Państwo w państwie?   Toameh   2017-10-13
Palestyńska normalizacja – z Hamasem, nie z Izraelem   Tawil   2017-10-13
“Szlachetna dzikuska” przemówiła   Arbabzadah   2017-10-12
Odkrycie Ameryki zawdzięczamy islamowi i muzułmanom   Spencer   2017-10-12
Kiedy wilk pilnuje owiec   Nirenstein   2017-10-11
Uwolniony w umowie o Shalita pobożny Arab palestyński, morderca, wraca (zbyt późno) do więziennej celi   Roth   2017-10-10
Mowa obronna na rzecz kurdyjskiej niepodległości    Dershowitz   2017-10-09

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk