Prawda

Czwartek, 18 lipca 2019 - 00:53

« Poprzedni Następny »


Historyczna zdrada Palestyńczyków


Bassam Tawil 2016-04-16

Przywódca Hezbollahu, Hassan Nasrallah groził ostatnio wystrzeleniem pocisków na fabrykę i magazyny amoniaku w północnym Izraelu, co zabiłoby dziesiątki tysięcy cywilów – włącznie z tysiącami Arabów izraelskich.<br />
Przywódca Hezbollahu, Hassan Nasrallah groził ostatnio wystrzeleniem pocisków na fabrykę i magazyny amoniaku w północnym Izraelu, co zabiłoby dziesiątki tysięcy cywilów – włącznie z tysiącami Arabów izraelskich.


My, Palestyńczycy, jako nowy naród na scenie historii, jeszcze nie nauczyliśmy się z doświadczeń tych, którzy byli przed nami. Wydaje się, że zawsze motywują nas czynniki, które działają przeciwko nam i pozwalamy obcym krajom manipulować nami, a one używają nas jak pionków, by załatwiać własne interesy.


Popełniamy błędy jeden po drugim. Szkodzimy palestyńskim interesom narodowym i zamiast iść do przodu, spychamy się do tyłu. Nieustannie kłamiąc, szkodzimy naszym najlepszym interesom. Na przykład, wszyscy wiemy, że nie ma prawdy w twierdzeniu, że Jezus był Palestyńczykiem, lub kiedy mówimy, że Żydzi nie mają żadnych związków historycznych z Jerozolimą. Wystawiamy się tylko na pośmiewisko. Ktokolwiek twierdzi coś takiego, nie tylko atakuje chrześcijaństwo, ale przedstawia całą narrację palestyńską jako rażące kłamstwo.


Kierownictwo palestyńskie nieustannie niszczy każdą szansę, jaką mogliby mieć Palestyńczycy, by stać się autentycznym, uznanym przez świat narodem, bo uparcie wysuwają żądania, o których wiedzą, że nigdy nie zostaną spełnione przez Izraelczyków. Wśród nich jest prawo powrotu ponad 11 milionów Palestyńczyków do kraju liczącego osiem milionów, jak również odmowa uznania Izraela za państwo żydowskie. Izraelczycy poprawnie rozumieją te żądania nie jako pragnienie posiadania państwa palestyńskiego, ale jako pragnienie posiadania Izraela. To wrażenie wyłącznie potwierdza każde spojrzenie na mapę Palestyny: przez czysty przypadek, oczywiście, jest ona identyczna z mapą Izraela. Tylko nazwa jest inna.


W 1948 r., kiedy z łatwością mogliśmy założyć państwo palestyńskie na większym obszarze, jaki oferowała nam ONZ, dołączyliśmy zamiast tego do pięciu armii arabskich w próbie zniszczenia Izraela i wzniesienia na jego miejscu Palestyny.


Między 1949 a 1967 r. mogliśmy założyć państwo palestyńskie na Zachodnim Brzegu, kiedy nadal był on pod panowaniem Jordanii, a Strefa Gazy była rządzona przez Egipt.


W latach 1970. zamiast dziękować królowi Jordanii, Husseinowi, za przyjęcie uchodźców palestyńskich, Jaser Arafat i OWP próbowali go obalić. Wynikiem była wojna domowa i wygnanie przywódców palestyńskich z Jordanii do Libanu.


W Libanie zabraliśmy się za stworzenie terrorystycznego “państwa w państwie”, zdecydowani na obalenie suwerenności libańskiej i atakowanie Izraela. W następstwie tego Izraelczycy weszli do południowego Libanu i z pomocą tamtejszych szyitów znowu nas wygnano, tym razem do Tunezji.


Pod wpływem palestyńskim Tunezja stała się następnie siedliskiem przestępstw i spisków międzynarodowych i znowu zagroziliśmy naszym gospodarzom.


Obecnie zachowujemy się tak samo w Syrii. Kierownictwo palestyńskie najpierw zdradziło w 1982 r. ówczesnego prezydenta, Hafeza Assada, kiedy grupy z OWP walczyły wraz z rebeliantami przeciwko reżimowi w Homs i Hama. Obecnie w syryjskiej wojnie domowej kilka ruchów palestyńskich, głównie z obozu dla uchodźców Jamrouk, walczy wraz z rebeliantami przeciwko prezydentowi Baszarowi Assadowi.


Jaser Arafat głupio poparł inwazję Saddama Husajna na Kuwejt, która to decyzja doprowadziła do wygnania z tych terenów 400 tysięcy pracowników palestyńskich i wyrządziła niewypowiedziane szkody sprawie palestyńskiej. Kiedy pokonano Saddama Husajna i Irakijczycy wycofali się z Kuwejtu, rozmiary błędu Arafata stały się ewidentne. Państwa Zatoki zaczęły uważać Palestyńczyków za zdrajców i odsunęły się od sprawy palestyńskiej, jawnie na bardzo długi czas, a ukradkiem – z wyjątkiem Kataru – do dnia dzisiejszego.


Ten sam wzór niewdzięczności i tępoty powtarza także Hamas, palestyńska organizacja terrorystyczna, która rządzi Strefą Gazy. Całkowicie lekceważąc wszystkie poświęcenia Egiptu dla sprawy palestyńskiej w wielu wojnach przeciwko Izraelowi, dygnitarze Hamasu działają teraz, by podminować Egipt j jego prezydenta, Abdela Fattaha Al-Sissiego, przez zaopatrywanie Państwa Islamskiego na Półwyspie Synajskim w broń i szkolenia jego bojowników.


Hamas, który składa się z muzułmanów sunnickich, stał się także chętną marionetką szyickiego Iranu. Dlatego Hamas otwarcie kolaboruje z tym wrogiem numer jeden sunnickiej Arabii Saudyjskiej i innych sunnickich państw Zatoki. Iran obiecał Hamasowi broń i pieniądze, by ominąć Autonomię Palestyńską (AP) i próbować ją obalić. Irańczycy próbują także nawrócić członków Hamasu, a potem wszystkich Palestyńczyków na islam szyicki.


Niedawno wysoki przedstawiciel Komitetu Centralnego Fatahu, Abbas Zaki, wypowiedział się na rzecz spisku irańskiego. Jego uwagi nie tylko pomogą Hamasowi w próbach obalenia Autonomii Palestyńskiej, ale mogą oznaczać koniec poparcia Arabii Saudyjskiej i innych sunnickich państw Zatoki dla sprawy palestyńskiej. 11 marca wszyscy członkowie Ligii Arabskiej (22 państwa) oficjalnie napiętnowali Hezbollah – ramię Iranu – jako organizację terrorystyczną, ponieważ kolaboruje z reżimem syryjskim w masakrowaniu Syryjczyków, ma komórki terrorystyczne w Bahrajnie i w Arabii Saudyjskiej i walczy w szeregach szyickich rebeliantów Houti w Jemenie przeciwko Arabii Saudyjskiej i innym krajom sunnickim.


Stało się boleśnie jasne, że niezależnie od przynależności politycznej kierownictwo palestyńskie motywowane jest wyłącznie chciwością – bez cienia myśli o interesach narodu palestyńskiego.


Palestyńskie choroby nie omijają polityków arabskich w Knesecie izraelskim, którzy także należą do najgorszych winowajców. Gdy tylko Liga Arabska przegłosowała określenie Hezbollahu jako organizacji terrorystycznej, trzech arabskich parlamentarzystów, którzy zostali wybrani, by reprezentować Arabów w Izraelu, potępiło tę decyzję. Komicznym językiem, który brzmiał jakby wyszedł prosto z Kremla z czasów zimnej wojny, powiedzieli, że ogłoszenie Hezbollahu grupą terrorystyczną służy interesom „reakcyjnych państw arabskich lojalnych wobec Izraela i Stanów Zjednoczonych”. Celem, jak twierdzili, jest zneutralizowanie Hezbollahu, by zaszkodzić bezpieczeństwu „narodu arabskiego”, skierować wojnę na zniszczenie Libanu i pozbyć się wszystkiego, co mogłoby powstrzymać imperialistyczne plany Ameryki i Izraela dla Bliskiego Wschodu ogólnie, a Palestyny w szczególności.


Można tylko zapytać, dlaczego my, sunniccy Palestyńczycy, mamy popierać szyicki Hezbollah, który masakruje sunnickich muzułmanów w Syrii i destabilizuje państwa arabskie, służąc równocześnie pragnieniu Iranu, by utrzymać Assada przy władzy w Syrii. Co zdaniem tych trzech arabskich członków Knesetu mają oni wspólnego z Hezbollahem?


Dlaczego przez całą swoją historię Palestyńczycy byli ofiarami tak wielu nieodpowiedzialnych przywódców, którzy szkodzą własnym wyborcom? Co powoduje, że arabsko-izraelscy ustawodawcy, potępiający ISIS, uznają radykałów z Hezbollahu za atrakcyjną propozycję? Czy ci szanowni arabscy członkowie Knesetu nie rozumieją szkód, jakie wyrządzają sprawie palestyńskiej przez podważanie sunnickich państw arabskich, które przez lata dawały nam tak duży wkład – polityczny i ekonomiczny?


Historycznie rzecz biorąc palestyńskie “organizacje wyzwoleńcze” nie miały i nie mają żadnej ideologii ani motywacji poza zniszczeniem państwa Izrael. Wszystkie są marionetkami krajów, które je finansują, zamiast działać w autentycznym interesie narodu palestyńskiego. W wypadku tych trzech arabsko-izraelskich ustawodawców najwyraźniej wykonują instrukcje z Iranu. Zamiast tworzyć miejsca pracy, dostarczać wodę i zapewniać lepszą edukację – jak obiecali, kiedy starali się o wybór – sprzedają swój naród za kilka okruchów uwagi medialnej. W swoim zadufaniu papugują linię irańską bez zwracania uwagi na potrzeby ludzi, którzy na nich głosowali. Cynicznie wykorzystują immunitet parlamentarny i ochronę zapewnioną im przez kraj, który nazywają swoim zaprzysięgłym wrogiem, żeby poprzeć Hezbollah i Iran, które swobodnie nimi manipulują.


Iran chce tylko wstawić stopę w drzwi. To jest powód, dla którego reżim irański tak wytrwale zaleca się do palestyńskiego Islamskiego Dżihadu i do Hamasu, obu organizacji sunnickich (jak również do własnej grupy w Gazie, Al-Sabireen), masakrując równocześnie sunnitów w Syrii i Iraku i rozmieszczając agentów, by obalić rządy sunnickie w Bahrajnie, Jemenie, Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratach Arabskich.


Czy jest możliwe, że spisek irański jest tajemnicą dla arabskich członków izraelskiego Knesetu, których poparcie Hezbollahu szkodzi interesom Arabów w Izraelu? Czy ci trzej członkowie Knesetu zapomnieli o tysiącach pocisków, jakie Hezbollah wystrzelił w Galileę, gdzie żyje tak wielu Arabów izraelskich? Czy nie rozumieją, że jeśli przywódca Hezbollahu, Hassan Nasrallah, urzeczywistni swoją groźbę zbombardowania instalacji amoniaku na obszarze Hajfy, zginą tysiące Arabów izraelskich? Z hojną „pomocą” naszych przywódców palestyńskich – a szczególnie z „pomocą” zdradzieckich Europejczyków, którzy im to umożliwiają – jakakolwiek rzeczywista pomoc dla Palestyńczyków oraz szczyt naszych marzeń wyglądają na odleglejsze niż kiedykolwiek.

 

The Historic Betrayal of the Palestinians

Gatestone Institute, 5 kwietnia 2016

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

Bassam Tawil

Palestyński badacz i dziennikarz mieszkający na Bliskim Wschodzie.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Dysydenci

Znalezionych 205 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Jak palestyńscy przywódcy masakrują prawdę   Tawil   2019-06-18
Priorytety palestyńskich przywódców   Toameh   2019-06-14
Palestyńczycy: Kogo to naprawdę obchodzi?   Tawil   2019-02-09
Arabowie są winni Żydom dużo więcej niż 250 miliardów dolarów   Maroun   2019-02-07
Zdrada irańskich dysydentów przez Zachód   Memarsadeghi   2019-01-26
Kiedy Abbas i Hamas rzucali na siebie obelgi...   Toameh   2019-01-23
Palestyńskie dzieci: ofiary arabskiego apartheidu   Toameh   2019-01-05
Prawdziwa nieproporcjonalność w konflikcie Arabów z Izraelem   Maroun   2018-12-24
Mój rok na terytorium Autonomii Palestyńskiej   Gerstenfeld   2018-12-22
Dlaczego Iran finansuje palestyńskich terrorystów?   Tawil   2018-12-15
Nowa palestyńska "troska" o międzynarodowe konwencje   Tawil   2018-11-19
Nadzieja mimo arabskiego antysemityzmu   Maroun   2018-10-31
Pokonanie terroru wymaga wszechstronnej kampanii ideologicznej, kulturowej, edukacyjnej i religijnej   Al-Ansari   2018-10-22
Musicie zakazać zarzynania ofiarnych zwierząt na ulicach   Baraka   2018-08-29
W islamie Jerozolima to nie Mekka   Mohamed   2018-08-27
Tajny powód arabskiego odrzucenia żydowskiego prawa narodowego   Tawil   2018-08-14
Pojechałam do Izraela i nie żałuję tego     2018-08-12
Dlaczego przywódcy palestyńscy sprzeciwiają się pomaganiu własnej ludności?   Tawil   2018-07-18
Jesteśmy rasistami, ale przypisujemy to Izraelowi   Al-Sa'di   2018-07-10
Palestyńczycy: jak poprawić jakość życia?   Tawil   2018-06-30
Dlaczego my, Arabowie, musimy krzyczeć   Maroun   2018-06-27
Palestyńczycy: Ofiary arabskiego apartheidu   Toameh   2018-06-25
W przyszłym roku w Jerozolimie   Eid   2018-06-22
Egipski Al-Azhar upiera się przy antysemityzmie   Mohamed   2018-06-14
O tym nie słyszeliście na Zachodzie   Tawil   2018-06-13
Tak, było mi dobrze w Izraelu, kiedy Palestyńczycy ginęli w Gazie   Maroun   2018-06-02
Obalenie 25 mitów lewicy i Arabów z prespektywy lewicowego Araba   Maroun   2018-05-05
Wciągamy religię w każdy aspekt naszego życia   Hamami   2018-04-21
Palestyńczycy torturowani; media milczą   Tawil   2018-04-21
Jestem jawnym i dumnym syjonistą, bo jestem jawnym i dumnym lewicowcem   Maroun   2018-04-11
Kiedy religię przedstawia się jako ideologię, jest bardziej niebezpieczna niż broń nuklearna     2018-03-22
Grożenie terrorem nie powinno być sposobem zarabiania na życie   Darwish   2018-01-31
Arabskie reżimy przerażone wolnością w Izraelu   Meotti   2018-01-30
Odwiedzanie Izraela jest przywilejem, a nie prawem   Maroun   2018-01-20
Witajcie na Zachodzie, ale prosimy się nie integrować …    Arbabzadah   2018-01-01
Rzeczywista reakcja palestyńska na jerozolimskie przemówienie Trumpa   Tawil   2017-12-09
Do moich rodaków Libańczyków, których gniewają izraelskie bomby   Maroun   2017-11-05
Palestyńczycy zamykają w więzieniu dziennikarzy za ujawnianie korupcji   Toameh   2017-10-02
Iracki duchowny: muzułmanie są utrapieniem świata     2017-09-29
Błędem jest ograniczanie wolności myśli obywateli   Al-Salem   2017-09-28
Popieranie Izraela jest obowiązkiem lewicy   Maroun   2017-09-24
Kiedy "progresizm" miażdży kobiety muzułmańskie   Mohamed   2017-09-23
Muzułmanie amerykańscy powinni zdemaskować imamów, którzy głoszą nienawiść   Al-Hadj   2017-09-20
Ograniczanie praw kobiet: Prawa islamskie i multikulturalizm   Khan   2017-09-16
Palestyńczycy, których zachodnie media wolą nie widzieć   Toameh   2017-09-13
Ofiary islamizacji Turcji: kobiety   Bekdil   2017-09-09
Szef ONZ Guterres, media i palestyńskie fake news   Tawil   2017-09-06
Palestyńczycy: Niszczenie sądownictwa   Toameh   2017-09-04
My, muzułmanie, jesteśmy całkowicie pozbawionymi samokrytycyzmu płaczliwymi łobuzami na szkolnym podwórku   Nawaz   2017-09-02
Uderzyć w wylęgarnie terroru   Khan   2017-09-01
Musimy podjąć stanowczą decyzję     2017-08-27
Czy było etyczne ze strony Izraela NIEdeportowanie Arabów w 1948 i 1967 r.?   Maroun   2017-08-06
Zaprzeczaj Holocaustowi, ale nigdy nie kwestionuj szariatu?   Rafizadeh   2017-07-31
Problemem z wykrywaczami metalu jest to, że są one żydowskie   Maroun   2017-07-25
Islamska koncepcja “feminizmu”   Darwish   2017-07-23
UNESCO wspiera terroryzm   Tawil   2017-07-20
Modernizacja Bliskiego Wschodu jest spektakularna   Taheri   2017-07-19
Arabowie, którzy nie cenią Izraela, są głupcami   Maroun   2017-07-16
My, Arabowie, mamy cholerne szczęście, że Żydzi nie zachowują się jak Arabowie   Maroun   2017-07-15
Nadchodzi kolejna antysemicka wojna, a świat dalej odwraca głowę   Maroun   2017-07-04
Turcja bez cenzury: wojna z mediami   Bulut   2017-07-03
Jako lekarz i muzułmanin protestuję przeciw okaleczaniu kobiet   Jasser   2017-07-01
Niewygodna prawda o konflikcie izraelsko-palestyńskim   Maroun   2017-06-30
Miękki szariat w Turcji     2017-06-29
Źli przywódcy - prawdziwa tragedia Palestyńczyków   Toameh   2017-06-24
Świat musi wygnać niszczące go fantazje   Qudosi   2017-06-11
Jako Arab wstydzę się za wojnę sześciodniową   Maroun   2017-06-07
Dorastając na północ od Izraela: Jak zostałem żarliwym syjonistą   Maroun   2017-05-31
Palestyńczycy: Groźby, które Trump powinien usłyszeć   Tawil   2017-05-22
Palestyńczycy potrzebują prawdziwego poparcia   Eid   2017-05-18
Przemysł terroryzmu   Tawil   2017-04-14
Kiedy Arabowie przestaną pozwalać, by prowadzono ich jak barany?   Maroun   2017-04-12
Proszę, czy Zachód mógłby przestać stawać po stronie zbrodniarzy?   Khan   2017-04-03
Linda Sarsour to objaw poważniejszej choroby   Maroun   2017-04-02
Gość z Czarnego Lądu   Koraszewski   2017-03-31
Palestyńczycy: Puste obietnice Abbasa   Toameh   2017-03-31
Czy twardogłowa lewica jest sprzymierzona z radykalnymi islamistami?   AlSaied   2017-03-29
Jako muzułmanka zdecydowanie popieram zakaz zakwefiania   Ahmed   2017-03-28
Czego nie mówią ci o Indonezji   Lato   2017-03-27
Palestyńczycy: fałszywe informacje i “alternatywne fakty”   Tawil   2017-03-14
Antysemityzm: wpatrywanie się w mrok   Maroun   2017-03-07
Wspieranie terroryzmu pod przykrywką dziennikarstwa   Tawil   2017-03-06
Tortury za murami Jerycha   Toameh   2017-02-08
Świat ma dość muzułmańskiego ekstremizmu religijnego     2017-01-22
Dysydenci arabscy i wojna o pokój     2017-01-19
Spojrzenie Araba na pokojowy szczyt w Paryżu   Maroun   2017-01-17
Przemówienie noworoczne do świata muzułmańskiego   Darwish   2017-01-07
Kontratak liberalnych muzułmanów   Palmer   2016-12-24
Komu po drodze z Trumpem?   Koraszewski   2016-12-09
Strach przed prezydenturą Trumpa jest  przesadny   Al-Hadj   2016-11-27
Żydzi z sześcioma ramionami   Rahola   2016-11-04
Skończcie z podżeganiem przeciwko Żydom     2016-10-23
Wywiad z francuskim eseistą, Majidem Oukacha   Canlorbe   2016-10-19
Świat jest jeden i trzeba do niego dołączyć     2016-10-17
Długa walka dra Turkiego Al-Hamada   Fernandez   2016-10-13
Złe wiadomości dla nienawidzących Izraela   Toameh   2016-09-24
Wzrastające szeregi muzułmańskich syjonistów   Koraszewski   2016-08-20
Terror jest produktem ekstremizmu w mediach, meczetach i szkołach   Al-Rashed   2016-08-15
Kampania „antynormalizacji” i prawo Izraela do istnienia   Toameh   2016-08-14
Arabowie muszą otworzyć nowy rozdział w kontaktach z Izraelem   Maroun   2016-08-12

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk