Prawda

Piątek, 24 stycznia 2020 - 19:31

« Poprzedni Następny »


Polska w ruinie, idziemy głosować


Andrzej Koraszewski 2015-10-21


 

Może się wydawać, że Polska kwitnie, centra (i nie tylko centra) miast odnowione, dziesiątki tysięcy nowych domów, ludzie przestali być szarzy, młodzi jeżdżą po świecie, mamy wolność słowa i zgromadzeń. Stały się jednak rzeczy po stokroć ważniejsze, drastycznie zmalał dystans między miastem i wsią, przestaliśmy być zlepkiem społeczności z różnych epok historycznych.


Inteligenci, półinteligenci, aspiranci do statusu inteligenta nadal nie potrafią przeżyć dnia bez pięciokrotnego przeklinania, że im buraki życie zatruwają, a czołowy intelektualista zapewnia, że nasz naród ma lepszą inteligencję niż na to zasługuje.

 

Trwające przez stulecia społeczeństwo składające się z segmentów z różnych  epok historycznych kształtowało kulturę sensu życia opartego na pogardzie. Zapomniany „szalejący reporter”, Józef Kuśmierek, opisywał jak w ramach „Solidarności” robotnicy wytupali sześć znaczących podwyżek płac  w ciągu roku, bez najmniejszego wzrostu wydajności i bez dostarczenia jakichkolwiek towarów na rynek, aż w końcu chłop kopnął w tyłek maciorę i przestał wyciągać wodę wiadrem ze studni. Szczęśliwie (chociaż raczej nie dzięki polskiej inteligencji) tamten stan Polski jest już nieaktualny.

 

Jaki jest dziś stan Polski?  Gdzieś w początkach lat osiemdziesiątych Kuśmierek namawiał, żeby raport na temat tego stanu sporządzić. Miał tu swoją koncepcję jak zbierać dane, jak zbiorowym wysiłkiem opracować z pewnością ułomny, ale przynajmniej przybliżony obraz naszego kraju. Spółdzielczego ducha w narodzie nie ma, wtedy też nie było, więc skończyło się na tym, że Kuśmierek spisał raport o stanie Polski w oparciu o swoje wędrówki po kraju, a Jerzy Giedroyc to opublikował.

 

Problem z Kuśmierkiem polegał na tym, że lubił fakty, a opinie miał za nic, przynajmniej jeśli nie były interpretacją sprawdzonych, zmierzonych i zważonych faktów. Dzisiejszy przedwyborczy wysyp raportów o stanie Polski przeraża. Wyłania się z tych raportów chory obraz mentalności Polaków. Kto wie, może najciekawszy jest tu Raport gęgaczy, Krzysztofa Łozińskiego i Piotra Rachtana, opublikowany w Studio Opinii.

 

Jest to raport o kłamstwach obywatela Kaczyńskiego i towarzyszy, który pokazuje bezmiar manipulacji zmierzających do przekazania fałszywego obrazu rzeczywistości w celu zdobycia władzy. Czy mamy do czynienia z całkowicie świadomym przekazywaniem kłamstw? Taki zarzut wydaje się zawsze niebezpieczny, jednak czytając ten raport nie jesteśmy w stanie uchronić się przed wnioskiem, że mamy do czynienia z świadomym, cynicznym i systematycznym wprowadzaniem opinii publicznej w błąd.

 

Ten raport jest skoncentrowany na kłamstwach i manipulacjach PiS, organizacji zrzeszającej ewolucyjnie poszkodowanych, wśród których trwa nieustająca walka o to, czyje urojenia są najbardziej porywające. To stowarzyszenie miłośników teorii spiskowych cieszy się poparciem ponad jednej trzeciej społeczeństwa, co jest niesłychanie istotną informacją o stanie polskich umysłów.

 

Cywilizacyjny skok w postaci wyrównania jakości życia, nauczania i gospodarowania  wsi i miasta nie oznacza, że Polacy zdołali się wybić na uczciwość, że nauczyliśmy się rozmawiać, że zdołaliśmy zrozumieć, o co chodzi z tym parlamentaryzmem.

 

Oczywiście możemy powiedzieć, że wybiliśmy się na niepodległość w niesprzyjającym momencie historycznym, w którym media do reszty utraciły swoją funkcję przekaźnika informacji na rzecz działania jako narzędzie manipulacji i dezinformacji. Zamiast dyskusji o wnioskach, jakie wypływają z faktów, zmuszeni jesteśmy do nieustającego dyskutowania o kłamstwach ludzi próbujących robić nam wodę z mózgu. Efektem jest nieustanne wpadanie w korkociąg, a w ostateczności ucieczka od obserwowania polityki. 

 

Całe wieki kultury budowanej na kradzionym chlebie, na pogardzie i wzajemnej podejrzliwości, na braku szacunku dla drugiego człowieka stworzyły mentalność, która kwitnie w dobie nowego wynalazku inteligencji, jakim jest postmodernizm z jego teorią poznania głoszącą wyższość narracji nad opartym na faktach dowodem.

 

„Raport gęgaczy” prezentuje maleńki wycinek naszej absurdalnej sceny politycznej, na której aspiranci do roli przedstawicieli narodu przemawiają do nas spotami, obrazkami, inwektywami o przeciwnikach, w głębokim przekonaniu, że wcale nie czekamy na prezentację rzetelnego raportu o stanie Polski, ani na dyskusję o priorytetach, ani na żadną, chociażby śladową, partnerską rozmowę. 

 

Jeśli ktoś zapyta, czy będę głosował odpowiadam, że oczywiście. Będę głosował na Platformę Obywatelską, która kłamie swoją nazwą, która jest zanurzona w naszej mentalności  inteligenckiej tradycji, która tylko rzadziej niż PiS wykrzykuje „Bóg, honor i ojczyzna”, ale dokładnie tak samo nie ma najmniejszego pojęcia jak wybić się na uczciwość. Lewicowe partie są kabaretem, najwyraźniej nie mającym pojęcia, co owa lewicowość  ma znaczyć i co można z nią zrobić w naszej, konkretnej rzeczywistości. Idea respektu dla gospodarki rynkowej i równoczesnego cywilizowania kapitalizmu jest nie tylko niemodna, wydaje się być dla tej lewicy niepojęta. Wymagałaby to jakiegoś rzetelnego raportu o stanie Polski i priorytetów, a to w spotach się nie mieści.

 

Populizm i demagogia są znane i opisane od czasów demokracji greckiej, ale mogło by się zdawać, że wraz z wzrostem powszechnej oświaty powinny być zjawiskiem malejącym. Czy jest wręcz odwrotnie? Wiele na to wskazuje. Nowe media dostarczają nowych technik manipulacji słowem i obrazem.

 

Czytelnik może odnieść wrażenie, że bije ze mnie głęboka niechęć do inteligencji jako warstwy społecznej. Zupełnie słusznie. Powinienem przed tymi wyborami napisać esej pod tytułem „Dlaczego nie jestem inteligentem”.  Inteligencja jest z definicji antydemokratyczna, jest samozwańczą „arystokracją ducha” i samozwańczą awangardą narodu. Inteligent to człowiek, który myśli, że myśli więcej niż myśli i który jest przeciwieństwem fachowca. Jeśli naprawdę chcemy mieć demokrację, musimy pożegnać się z respektem dla inteligencji i zacząć szanować fachowców, wszystko jedno, czy fachowiec jest rolnikiem, rzemieślnikiem, dziennikarzem, lekarzem, czy profesorem. Od fachowców oczekujemy wiedzy, znajomości faktów, inteligent sprzedaje nam swoje zakichane mądrości. Fachowców się ocenia, inteligentów się podziwia.  Socjolog, współczesny arcykapłan inteligencji, jest nieodmiennie partyjnym ekspertem, bo jest to pseudonauka bez cienia respektu dla faktów, więc ci utytułowani „eksperci” okazują się najczęściej artystami partyjnej manipulacji.

 

Inteligencja, jeśli nie będziemy jej traktować jako jakiejś „arystokracji ducha”, to (jak ją definiował Stanisław Ossowski) szeroko pojęta warstwa nauczycielska. Jednak nauczyciel jest albo fachowcem, albo kapłanem odprawiającym nieustannie jakieś magiczne rytuały i machający kadzidłem. Tych inteligentów, którzy czują się wyłącznie fachowcami mamy dziś tyle co kot napłakał.

 

Idę na wybory z poczuciem, że Polska jest w ruinie, w ruinie intelektualnej; z poczuciem,  że w sprawach naszego ładu społecznego żyjemy w świecie bełkotu. Ten kraj z roku na rok pięknieje, spotykam mnóstwo wspaniałych młodych ludzi i nieustanie mam wrażenie, że nie zaczęliśmy się nawet uczyć sztuki korzystania z wolności. Równocześnie wiem, że parlamentaryzmu w Sejmie nie zaczniemy się uczyć, jak długo nie będziemy się go uczyć w kuchni, w szkole, w przedsiębiorstwie, jak długo nie pożegnamy się z szacunkiem dla inteligentów prawiących o swojej misji i nie zaczniemy mieć szacunku dla fachowości i faktografii. „Raport gęgaczy” jest pozycją, którą trzeba przeczytać, również dlatego, że na dzień dzisiejszy jest namiastką Raportu o stanie Polski. Chwilowo zamiast rozmowy o sprawach poważnych musimy odpierać kłamstwa.

 

P. S.  Internet to Eldorado oszustów i naciągaczy, kilka razy dziennie dostaję propozycje zostania bogaczem przy pomocy „finansowego robota”, zakupu cudownych tabletek na platfus, czy kwantowej analizy składu organizmu. Nasza polityczna reprezentacja jest próbą reprezentatywną naszego społeczeństwa, nasi politycy nie będą inni niż my, nie mogą być inni. Idę głosować na coś, co wydaje mi się stosunkowo najmniej chore.  Chwilowo gorąco polecam „Raport gęgaczy”.                             


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
2. PiS tez kradnie Lucyan 2015-11-13
1. Może się wydawać... Marcin Michalik 2015-10-22


Znasz li ten kraj

Znalezionych 249 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Raport z małego miasta   Koraszewski   2020-01-23
Kości zostały rzucone   Koraszewski   2020-01-21
Diabeł hasa po Księżych Górkach   Kruk   2019-11-21
Nie cała władza w rękach postprawdziwków   Koraszewski   2019-11-18
Sen nocy listopadowej   Kruk   2019-11-12
Troski i zmartwienia z celibatem   Koraszewski   2019-10-30
Zjednoczona prawica i Halloween   Koraszewski   2019-10-26
Moralne zwierzę to oburzone zwierzę   Koraszewski   2019-10-21
Związki partnerskie w czwartej Rzeczpospolitej   Koraszewski   2019-10-16
Dzień po wyborach, Dzień Nauczyciela   Koraszewski   2019-10-14
Bób, Hummus, Włoszczyzna   Koraszewski   2019-10-02
Niedziela handlowa i Ogórek małoetyczna   Kruk   2019-10-01
Czy Polscy wybiją się i na co teraz?   Koraszewski   2019-09-28
Homo politicus vs. Homo sapiens   Koraszewski   2019-09-16
Uwagi o groźnej przewadze donosów nad doniesieniami   Koraszewski   2019-09-09
Dla kogo feralna okaże się trzynastka?   Koraszewski   2019-08-31
Kilka uwag o podwójnej lojalności   Koraszewski   2019-08-21
Przeszłość i przyszłość polskiego paralmentaryzmu   Koraszewski   2019-07-27
Ogólna teoria zatroskania   Koraszewski   2019-07-25
Struktura klasowa w świadomości aspołecznej   Koraszewski   2019-07-20
Trudno kochać i być mądrym, jeszcze trudniej nie znosić i pozostać mądrym   Koraszewski   2019-07-10
O szkodliwości palenia (na stosach) i migotaniu przedsionków (do władzy)   Koraszewski   2019-07-08
Marchewka stadnego myślenia i niechciany kij racjonalizmu   Koraszewski   2019-07-04
Wściekłość nieboszczyka i duma romantyków   Koraszewski   2019-06-24
Kronika szczęśliwego dzieciństwa   Ferus   2019-06-23
Spór o wiek zgody w czasach przyzwolenia   Koraszewski   2019-06-19
Nocne polucje wiceministra nieprawości   Kruk   2019-06-15
Jak słuchać, żeby być rozumianym?   Koraszewski   2019-06-12
Przepraszam, że przypominam raz jeszcze   Koraszewski   2019-06-06
Za Głupotę Naszą i Waszą   Koraszewski   2019-05-30
Uwagi o pełniących obowiązki  mądrych i dobrych   Koraszewski   2019-05-20
Primas Poloniae i jego niepokojący brak zgody   Koraszewski   2019-05-13
Serwus, madonna, czyli signum temporis   Koraszewski   2019-05-10
Chwała Bogu, mamy święto maryjne   Kruk   2019-05-03
Strajki szkolne czyli niesolidarna "Solidarność"   Garczyński-Gąssowski   2019-04-24
Jak będziemy obchodzić święto Konstytucji?   Koraszewski   2019-04-08
Oświata, poświata, stan umysłów   Koraszewski   2019-04-03
Niewiara szukająca zrozumienia   Koraszewski   2019-03-12
Jak sztuczna inteligencja wyssała antysemityzm z  mlekiem matki   Koraszewski   2019-03-03
Nie pluć na Ogórek, nie zanieczyszczać wagonu   Koraszewski   2019-02-11
Inspirująca „Pieśń ciszy”   Ferus   2019-02-03
Czy dzisiejsza Polska jest demokracją?   Koraszewski   2019-01-24
Błąd sprzed 30 lat, za który nadal płacimy   Koraszewski   2019-01-19
Czy można reaktywować Komisję Edukacji Narodowej   Koraszewski   2019-01-14
Człowiek, katolik, przecie nie ssak   Koraszewski   2019-01-09
Biblia Dobrej Zmiany(plagiat)Marcin Kruk    Kruk   2018-12-28
Rzecznik Praw Dziecka w państwowego Anioła Stróża zamieniony   Koraszewski   2018-12-17
Zawierzeni bez granic   Koraszewski   2018-12-03
Cała władza w ręce marginesu   Koraszewski   2018-11-28
Odnaleziony tekst Tischnera oraz portret (pewnego) Polaka AD 2018   Koraszewski   2018-11-19
Być Polką – duma czy wstyd? Refleksje na tle obchodów stulecia odzyskania niepodległości   Górska   2018-11-14
Jasnowidzolożka wraca na czarnym koniu   Kruk   2018-11-12
Patologia instytucji, czyli uwagi o "Klerze"   Górska   2018-11-03
Bal w Świątyni Opaczności Narodowej   Koraszewski   2018-11-02
Partie polityczne i dylematy parlamentaryzmu   Koraszewski   2018-10-29
Do urn obywatele, do urn   Koraszewski   2018-10-18
Polska w obiektywie Konrada Szołajskiego   Koraszewski   2018-10-16
Polak od kuchni   Kruk   2018-10-11
Ważny komunikat Skarbnicy Narodowej   Koraszewski   2018-10-08
Narodowa dyskalkulia i lokalne porachunki   Kruk   2018-10-04
Satyra na leniwych patriotów   Koraszewski   2018-09-28
Prawoznawstwo - broń się   Zajadło   2018-09-19
Preambułka   Koraszewski   2018-09-15
Raport z oblężonego miasta   Koraszewski   2018-09-12
Jaki ślad zostawiają słowa?   Koraszewski   2018-09-04
PRL Chrystusem narodów   Koraszewski   2018-08-31
Wolna prasa, wolność słowa, wolność handlu    Koraszewski   2018-08-24
Pamiętaj o nim na wszystkich swoich drogach   Lewin   2018-08-21
Doświadczony, kompetentny, rzetelny inteligent poszukuje rozwiązania   Koraszewski   2018-08-17
List otwarty do Mendy   Koraszewski   2018-08-13
Znieważenie pomnika dłuta Stanisława Milewskiego   Koraszewski   2018-07-30
Chłopiec, którego zabito, ponieważ był Żydem   Koraszewski   2018-07-15
Ksiądz pana wini, pan księdza, a wójt jeden taki, a drugi inny   Koraszewski   2018-07-13
Cała Polska myśli o pięcie   Kruk   2018-06-14
Dowcipy, memy, przysłowia    Koraszewski   2018-06-02
Wielkie kazanie o małej dziurze w drzwiach   Kruk   2018-05-23
Czy naród może zakochać się w demokracji?   Koraszewski   2018-05-16
Adoracja Jezusa Użytkowego   Kruk   2018-04-28
Żydzi z Madonną w tle   Lewin   2018-04-28
Hogwart potrzebny od zaraz   Koraszewski   2018-04-24
Płońsk miasto otwarte   Koraszewski   2018-04-18
Niziutkie ciśnienie i Nuż w bżuhu   Kruk   2018-04-13
Wzrost mendowatości w populacji mieszkańców Polski w efekcie zmian pogodowych   Koraszewski   2018-04-01
Polski Marzec – 50 rocznica   Garczyński-Gąssowski   2018-03-08
Byłam w niebie, mówi ośmioletnia Ania   Kruk   2018-03-07
„WSZYSCY WIEDZĄ”   Kłys   2018-03-05
Nieustający marsz niesłusznie dumnych   Koraszewski   2018-02-13
Powrót antysemickiego potwora   Koraszewski   2018-02-10
Powrót Gnoma, czyli naród znowu krzyczy „Wiesław śmiało”   Koraszewski   2018-02-05
Bluźniercy, bałwanochwalcy i inni   Kruk   2018-01-30
Ustawa przeciw kłamstwu czy przeciw prawdzie?   Koraszewski   2018-01-29
Piątek narodowo-erotyczny   Kruk   2018-01-10
Silva rerum, Facebook i rara avis   Koraszewski   2018-01-02
Szkolne orły i wątroba Prometeusza   Kruk   2017-12-25
Sędziami będziem wtedy my!   Koraszewski   2017-12-20
Władca much – lekcja wychowawcza   Kruk   2017-12-11
Idem per idem, czyli polska droga do demokracji   Koraszewski   2017-12-01
Nauczyciel-ateista w szkole   Koraszewski   2017-11-29
Hej, wy, naród…   Koraszewski   2017-11-23
Przypowieść o Janie i Fortepianie   Kruk   2017-11-21

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk