Prawda

Piątek, 5 marca 2021 - 01:51

« Poprzedni Następny »


Strzelanie do własnej bramki


Richard Landes 2016-06-09


Jeden z dziennikarzy, opisując jak “odważni” byli dziennikarze i dyplomaci francuscy, kiedy atakowali USA w sprawie Iraku, zauważył: “odwagą jest atakowanie silniejszego, a Ameryka jest silniejsza”.  Jest jednak inaczej: odwagą nie jest atakowanie tego, kto ma największą siłę, ale tego, kto nadużywa siły. Terror samobójczy jest koszmarnym nadużyciem siły, a może to zrobić każdy, każdy, kto chce poświęcić własne życie, żeby zabić jakichś cywilów. Sekretarz stanu John Kerry może uważać zamach na Charlie Hebdo za „bezsensowną przemoc”. Jednak dżihadyści, którzy dokonali zamachu, doskonale rozumieli jej sens. Zrozumieli go również ci, do których sens tej przemocy miał dotrzeć, chociaż usilnie starają się przekonać, że chodzi im tylko o branie pod uwagę uczuć muzułmanów.

To tylko fragment artykułu, który właśnie piszę. Dotyczy reakcji mediów na masakrę w redakcji „Charlie Hebdo”, ujawniających wpływ zastraszania na dziennikarzy i agencje informacyjne oraz wynikającą z tego moralną i empiryczną dezorientację społeczeństwa.


Intifada i ciosy zadawane silniejszemu


Niewiele wydarzeń lepiej ilustruje postawiony na głowie świat dezorientacji poznawczej niż ubiegłoroczna kontrowersja w kwestii przyznania przez PEN-Club nagrody dla redakcji „Charlie Hebdo” za „wolność słowa”. Wielu pisarzy, włącznie z Joyce Carol Oates, było przeciwnych tej nagrodzie. Ich zdaniem redakcja „Charlie Hebdo” z pewnością miała prawo do robienia tego, co robili, ale to nie znaczy, że należy ich nagradzać za ich działania, w szczególności, jeśli weźmiemy pod uwagę zły gust tego pisma. Napastowanie mniejszości muzułmańskiej w Europie jest „biciem słabszego”, a jak każdy satyryk może wam powiedzieć, „bicie w słabszego nie jest śmieszne”.  Kiedy „wygarnia się prawdę władzy”, dowcipnie lub mniej dowcipnie, zadaje się ciosy silnemu. Gary Trudeau, autor popularnych w Stanach Zjednoczonych komiksów Doonsbury, wyjaśniał:

Przez uderzanie w słabszego, przez atakowanie bezsilnej, pozbawionej praw mniejszości, ordynarnymi, wulgarnymi rysunkami, bardziej zbliżonymi do graffiti niż do karykatur, „Charlie” zawędrował w na pole mowy nienawiści, która we Francji jest nielegalna tylko wtedy, kiedy bezpośrednio podżega do przemocy. No i proszę – 7 milionów egzemplarzy, opublikowanych po zabójstwach dokonało tego, wywołując gwałtowne protesty w całym świecie muzułmańskim, w tym w Nigerii, gdzie zginęło dziesięć osób. Tymczasem rząd francuski był zajęty pościgiem i aresztowaniem ponad 100 muzułmanów, którzy niemądrze użyli swojej wolności słowa, by wyrazić poparcie dla zamachów”.

Co właściwie znaczą słowa Trudeau? Są ni mniej ni więcej tylko równoznaczne z następującymi stwierdzeniami:

  • Nie można oczekiwać od muzułmanów, by panowali nad sobą: jeśli czują się obrażeni, uciekają się do przemocy[1].
  • Powinniśmy okazywać szacunek dla ich skłonności do przemocy.
  • Powinniśmy uważać muzułmanów za bezsilną, pozbawioną praw mniejszość, którą musimy ochraniać. 
  • Powinniśmy chronić ich prawo do popierania przemocy przeciwko tym, którzy ich obrazili – tj. tym, którzy „niemądrze użyli swojej wolności słowa…”
  • Powinniśmy chronić ich prawa, a równocześnie potępiać tych, którzy ich denerwują.

Trudeau nie był w tych poglądach sam. Wiele gazet europejskich, odmawiając opublikowania nawet okładki „Charlie Hebdo” po masakrze, na której Mahomet roni łzę (rzecz warta opublikowania, jeśli jakakolwiek jest tego warte), wyjaśniało, że zrobili tak nie z powodu zastraszenia, ale ze względu na szacunek dla uczuć muzułmanów i ze względu na pogardę dla arogancji tych, którzy chcieli ich obrazić[2]. „New York Times”, jedyna gazeta w USA, która nie opublikowała tej okładki, również twierdziła, że było to z powodu  szacunku dla uczuć muzułmanów, nie zaś ze strachu przed zemstą dżihadystów[3]. Dean Baquet, redaktor naczelny “New York Times” pisał z pewną brawurą dla “Politico”:

Gwiżdżę na szefa ISIS, ale dbam rodzinę muzułmańską w Brooklynie, która nas czyta i czuje się obrażona każdym obrazem tego, którego uważa za swojego proroka, i byłoby arogancją ignorowanie ich[4].

Dopiero Bill Keller, poprzedni redaktor naczelny, dotknięty słowami krytyki, że “New York Times” jako jedyna spośród gazet w USA, nie opublikowała “obraźliwego” wizerunku, przyznał otwarcie:

Redaktor kierujący wielką, globalną organizacją informacyjną o wysokim profilu, musi brać pod uwagę potencjalne konsekwencje dla reporterów, fotografów, tłumaczy i innego personelu. Łatwo jest redaktorowi w Nowym Jorku lub Waszyngtonie zająć stanowisko (lub przybrać pozę) [tj. opublikować wizerunek proroka], ale niebezpieczeństwo spada na dziennikarzy w terenie. Gdyby zamordowano ci kilku ludzi, jak to zrobiono “Timesowi”, to nie traktowałbyś tego lekceważąco[5].

Istotnie. Jednak wynika z tego, że im większa (i bardziej narażona) agencja informacyjna - NYT, BBC, Reuters, AP, AFP – tym bardziej jest podatna na zastraszenie.


Takie niepokoje, maskowane jako zachowania pryncypialne, mogą prowadzić do dziwacznych oświadczeń pełnych  oksymoronów, jak na przykład wypowiedź jednego z głównych menadżerów Reutersa, który, przyznając, że jego organizacja nie będzie używać słowa “terroryzm” do opisu dżihadystycznych aktów terroru, bo może to “narazić naszych reporterów w wybuchowych miejscach lub sytuacjach”, twierdzi niemniej: 

Moim celem jest ochrona naszych reporterów i ochrona naszej uczciwości dziennikarskiej”.

W ostatecznej analizie całe to pozerstwo maskuje fakt, że te organizacje informacyjne i ich dziennikarze regularnie unikają drażnienia muzułmańskiej wrażliwości, ponieważ jak najdalsi od bycia „bezsilną, pozbawioną praw mniejszością” muzułmanie są niebezpieczni. Ile razy słyszeliśmy uwagę: „Odmawiam uwierzenia, że jesteśmy w stanie wojny z 1,6 miliardem muzułmanów”, niemal zawsze przywoływane, by nalegać na nieobrażanie ich wierzeń[6]. Jak przyznał mi pewien akademik francuski już w 2003 r.: “Arabowie zachowują się tak, jakby trzymali nam nóż na gardle, a my zachowujemy się tak, jakby trzymali nam nóż na gardle”[7].


Jeden z dziennikarzy, opisując jak “odważni” byli dziennikarze i dyplomaci francuscy, kiedy atakowali USA w sprawie Iraku, zauważył: “odwagą jest atakowanie silniejszego, a Ameryka jest silniejsza”.  Jest jednak inaczej: odwagą nie jest atakowanie tego, kto ma największą siłę, ale tego, kto nadużywa siły. Terror samobójczy jest koszmarnym nadużyciem siły, a może to zrobić każdy, każdy, kto chce poświęcić własne życie, żeby zabić jakichś cywilów. Sekretarz stanu John Kerry może uważać zamach na Charlie Hebdo za „bezsensowną przemoc”. Jednak dżihadyści, którzy dokonali zamachu, doskonale rozumieli jej sens. Zrozumieli go również ci, do których sens tej przemocy miał dotrzeć, chociaż usilnie starają się przekonać, że chodzi im tylko o branie pod uwagę uczuć muzułmanów.


Dzihad jest biciem słabszego: błędne rozumienie infiady

Podobna inwersja i wynikająca z tego dezorientacja panuje wśród dziennikarzy w sprawie konfliktu między Izraelem a jego sąsiadami. Palestyńczycy nazywają swoje dwa pełne przemocy protesty (1987-1992, 2000-2005) “intifadami”. Dziennikarze konsekwentnie tłumaczą to słowo na “powstanie” i przedstawiają tak, jakby palestyński Dawid i jego bojownicy o wolność opierali się okupacji izraelskiego Goliata[8].


A przecież to słowo znaczy “otrząsać się”, tak jak kiedy zwierzęta, takie jak koń lub wielbłąd, potrząsają skórą, żeby odpędzić muchę. W umysłach Palestyńczyków potrząsają oni skórą wielkiego zwierzęcia (islamskiej umma), strząsając maleńką muchę - izraelskich Żydów: 1,6 miliarda przeciw 6 milionom. Dziennikarze jednak przedstawiają radykalnie dezorientujący opis zdarzeń, w którym „ narodowy ruch oporu palestyńskiej, słabszej strony” powstał przeciwko izraelskiej „okupacji” ich kraju w 2000 r. Z perspektywy czasu jest jasne, że najbardziej apokaliptyczny prorok muzułmański miał rację: Intifada Radżab była otwarciem globalnego dżihadu.


A jaki jest wynik tej napędzanej strachem dezorientacji? Osłupiająco głupie wypowiedzi dziennikarzy, takie jak: „terrorysta dla jednego jest bojownikiem o wolność dla innego” lub prominentnych postaci europejskich elit, że jeśli odbierze się nam wolność, możemy także, „podobnie jak zdesperowani Palestyńczycy, wysadzać się w powietrze”. I cały czas ci ogłupiająco źle  poinformowani ludzie Zachodu nie rozumieli, że ci, którzy starali się strząsnąć Izrael z Dar al Islam, byli częścią większego ruchu, który pragnie narzucić Dar al Islam na pozostałe części Dar al Harb, w szczególności na Zachód. Zamiast tego „globalna lewica postępowa” objęła Hamas i Hezbollah jako część olbrzymiego sojuszu „antyimperialistycznego”.


Gdyby powiedzieć sygnatariuszowi Karty Hamasu w 1988 r., że w ciągu dwudziestu lat kufar w stolicach europejskich będą wymachiwać ich flagą i krzyczeć „Wszyscy jesteśmy Hamasem”, prawdopodobnie odpowiedziałby: „Tylko Allah potrafi tak odebrać ludziom rozum”.

_____

Przypisy

[1] Podobne stanowisko wyraził sędzia Sądu Najwyższego, Stephen Breyer, kiedy powiedział, że spalenie Koranu można porównać do krzyczenia “pożar” w zatłoczonym teatrze, przez co porównał przemoc muzułmańską z powodu obrazy do naturalnej paniki, jaka ogarnia tłum na myśl o spaleniu się żywcem. George Stephanopoulos, “Justice Stephen Breyer: Is Burning Koran ‘Shouting Fire In A Crowded Theater?’,” ABC, September 14, 2010; http://blogs.abcnews.com/george/2010/09/justice-stephen-breyer-is-burning-koran-shouting-fire-in-a-crowded-theater.html#tp. Najbardziej groteskowy przykład tego rodzaju myślenia to naciski na papieża Benedykta, by przeprosił za powiedzenie, że islam jest religią przemocy, co rozpoczęło falę pełnych przemocy protestów muzułmańskich, patrz: Landes, “The Pope’s Remarks about Islam: The Joke too few Get,” September 29, 2006; http://www.theaugeanstables.com/2006/09/29/the-popes-remarks-about-islam-the-joke-too-few-get/.

[2] Aidan White, dyrektor “Ethical Journalism Network,” zapewniał publiczność na konferencji The Freedom of the Press (2015) w Jerusalem Press Club Conference, że gazety brytyjskie, takie jak “Guardian” nie opublikowały karykatur z szacunku, nie zaś ze strachu. http://jerusalempressclub.com/fotpcon2015/5881-2.

[3] Patrz Margeret Sullivan, “A Close Call on Publication of Charlie Hebdo Cartoons,” NYT January 8, 2015; http://publiceditor.blogs.nytimes.com/2015/01/08/charlie-hebdo-cartoon-publication-debate/?_r=0.

[4] Dylan Byers, “Does free media have an obligation to Islam?” Politico, January 14, 2015; http://www.politico.com/blogs/media/2015/01/dean-baquet-addresses-nyts-republication-of-anti-semitic-cartoons-200788#ixzz48RZ29xOd Proszę zauważyć, że Baquet odrzucił sprzeczność między wrażliwością na uczucia muzułmańskie a znaną gotowością “New York Timesa” do publikowania rysunków i karykatur obraźliwych dla Żydów i Chrześcijan: “Naprawdę powinno się zbadać – ja to zrobiłem – by zapewnić, że te paralele są podobne dla tych dwóch religii. Moglibyście odkryć, że nie są. W rzeczywistości istotnie nie są”.

[5] Michael Calderone, “New York Times Only Top U.S. Newspaper Not To Publish Charlie Hebdo Cover,” Huffington Post, January 15, 2015; http://www.huffingtonpost.com/2015/01/14/new-york-times-charlie-hebdo_n_6470338.html.

[6] Prezydent Obama i członkowie jego administracji są znanymi orędownikami tej tezy: Cody Fenwick, “We Are Not At War With Radical Islam,” Care2, November 18, 2015; http://www.care2.com/causes/we-are-not-at-war-with-radical-islam.html.

[7] Landes, “Paris Notes, Summer 2004,” The Augean Stables; http://www.theaugeanstables.com/essays-on-france/paris-notes-summer-2004/.

[8] Doniesienia o Intifadzie.


Been up so long looks like down to me own goal punching

The Augean Stables, 2 czerwca 2016

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Richard Allen Landes


Amerykański historyk, wykładowca na Boston University, dyrektor bostońskiego Center for Millennial Studies. Autor szeregu książek o średniowieczu i ruchach apokaliptycznych. Obserwator konfliktu na Bliskim Wschodzie (to on ukuł pojęcie „Pallywood” na wyprodukowane ze statystami filmy mające być „dowodami” przeciwko Izraelowi). Jest również autorem dwuczęściowej druzgoczącej analizy  tzw. „Raportu Goldstone’a”.    


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1779 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Chiny kupują ludzi na zachodnich uniwersytetach   Meotti   2021-03-04
Głupia polityka bliskowschodnia Bidena   Rosenthal   2021-03-02
Palestyńczycy: Unia Europejska ułatwia zwycięstwo Hamasu   Tawil   2021-02-28
Spotkanie w BBC Davida Baddiela z profesorem z SOAS, który usprawiedliwia palestyńską negację Holocaustu   Levick   2021-02-26
Dlaczego Międzynarodowy Trybunał Karny jest w błędzie: Izrael nie jest winny “zbrodni wojennych”   Fitzgerald   2021-02-25
Propaganda terroryzmu nadal obecna na Twitterze   Fernandez   2021-02-23
Okrucieństwo podnoszenia płacy minimalnej   Jacoby   2021-02-23
Na tropach dyktatora i smętków   Koraszewski   2021-02-22
Czy zapał Bidena do zawarcia umowy zadziała lepiej niż „maksymalne naciski”?   Tobin   2021-02-22
Kościół antyrasizmu   Coyne   2021-02-20
Łamanie praw człowieka, o którym nikt nie mówi   Toameh   2021-02-19
Czy sukcesy Trumpa przetrwają na Bliskim Wschodzie?   Milliere   2021-02-18
Nawet najbardziej elokwentni Palestyńczycy (tacy jak Noura Erakat) mają idiotyczną mentalność “sumy zerowej”, że pomaganie Izraelowi równa się szkodzeniu Palestyńczykom     2021-02-17
Człowiek to brzmi dumnie   Koraszewski   2021-02-17
Dla Obamy Izrael nie był “żadną Ziemią Obiecaną”   Bard   2021-02-16
Przeszłość i przyszłość, czyli uwagi o futurologii   Koraszewski   2021-02-15
Wybory prezydenta Bidena wskazują na długą listę błędów w polityce wobec Bliskiego Wschodu   Amos   2021-02-15
Klapki na oczach antyizraelskich historyków: “Porozumienia Abrahamowe nie są historyczne”     2021-02-14
Hady Amr i inne powody do złośliwej satysfakcji w Ramallah   Blum   2021-02-13
Zagubiona w kontrowersji wokół laserów z przestrzeni kosmicznej   Collins   2021-02-12
O kryzysach humanitarnych i kryzysie humanistycznym   Koraszewski   2021-02-11
O Polaku, który zaważył na losach świata   Garczyński-Gąssowski   2021-02-09
Palestyńczycy: Nie dla normalizacji z „syjonistycznym tworem”   Toameh   2021-02-08
Oszustwo w sprawie palestyńskich uchodźców   Bard   2021-02-07
Nowi ludzie w Waszyngtonie: Co kryje się za gestami   Taheri   2021-02-06
Niegdysiejszy i przyszły “bystrooki ekspert”, Robert Malley   Fitzgerald   2021-02-06
Rękawiczki Berniego, memy i inne sprawy   Collins   2021-02-03
Dlaczego ustępstwa Bidena wobec Palestyńczyków szkodzą im zamiast pomagać   Tobin   2021-02-02
Arabski medyczny apartheid – gdzie jest oburzenie?   Tawil   2021-02-01
Wendy Sherman i sztuka spadania w górę   Tobin   2021-01-26
Dokąd zmierzasz Ameryko?   Koraszewski   2021-01-25
Edukacyjna czystka etniczna   Kemp   2021-01-25
Czy Ameryka powinna wznowić finansowanie UNRWA?   Fitzgerald   2021-01-24
Rozruchy w Waszyngtonie i tłumek wieszczący “koniec Ameryki”   Taheri   2021-01-22
Rzecz o prawdzie, nauczaniu i namaszczonych   Koraszewski   2021-01-21
Dlaczego giganty Big Tech nigdy nie cenzurują zagranicznych reżimów autorytarnych?   Frantzman   2021-01-20
Izrael wraca do przyszłości   Glick   2021-01-18
Grona rozproszonego gniewu   Koraszewski   2021-01-18
Oskarżenie Izraela o “apartheid” przez B’Tselem ukrywa jego złowrogą agendę   Frantzman   2021-01-17
W obronie obiektywności i liberalizmu   Jackoby   2021-01-15
Media społecznościowe cenzorem XXI wieku.   Lindenberg   2021-01-13
Depcząc zdrowy rozsądek   Tsalic   2021-01-12
Zamach na dyskurs wieczorową porą   Koraszewski   2021-01-11
Biegnące ku dorosłości. Czyli jak szybko dojrzewają dzieci? Zbyt szybko!   Ferus   2021-01-10
Arabia Saudyjska i progi zwalniające postęp na drodze do normalizacji   Fitzgerald   2021-01-10
Szalone rady dla prezydenta Bidena   Bard   2021-01-09
Kiedy załamują się rządy prawa nikt nie jest bezpieczny   Tobin   2021-01-08
Dwa “haniebne” lata Niemiec w Radzie Bezpieczeństwa ONZ   Kern   2021-01-08
Nowy rok: lepszy czy mniej zły?   Taheri   2021-01-07
Jak antyizraelskie głosy stworzyły pełną hipokryzji, nieprawdziwą narrację o szczepionkach   Frantzman   2021-01-07
Co mówił Stalin o fałszowaniu wyborów   Greenfield   2021-01-06
Radości Paryża w czasach koronawirusa   Taheri   2021-01-05
Palestyńczycy: Międzynarodowa konferencja “pokojowa” dla wyeliminowania Izraela   Tawil   2021-01-04
Joseph Massad i “Brzydki Palestyńczyk”     2021-01-03
Czy Palestyńczycy potrafią przystosować się do zmieniających się czasów?   Tobin   2021-01-02
Zrozumienie lobby sprzeciwiającego się nowym stosunkom Izraela w Zatoce   Frantzman   2021-01-01
Otwarcie nawiasu prezydentury Bidena   Taheri   2020-12-30
Więcej niż tylko pokój – normalność   Amos   2020-12-28
Trudne lekcje Arabskiej Wiosny   i Alberto M. Fernandez   2020-12-27
Życzcie swoim chrześcijańskim znajomym Wesołych Świąt   Al-Sajf   2020-12-26
Sprawa palestyńska w oczach Libańczyka   Saghija   2020-12-26
Heretycki impuls: Zamiatin i Orwell   Moore   2020-12-25
Nowy raport o antysemityzmie online, który trzeba koniecznie przeczytać     2020-12-23
Propagandziści palestyńskich Arabów dosłownie piszą na nowo historię   Flatow   2020-12-22
Mało nas, mało nas, do pieczenia chleba   Koraszewski   2020-12-22
Europa nie może walczyć z antysemityzmem, podczas gdy ignoruje zagrożenie  Izraela   Harris   2020-12-21
Pochwała dyplomatycznych quid pro quo   Tobin   2020-12-20
Czy Zjednoczone Emiraty Arabskie będą bezpieczniejsze i bardziej tolerancyjne wobec Żydów niż większość Europy?   Frantzman   2020-12-19
Kolumbowy błąd Georga Orwella   Koraszewski   2020-12-17
Czy Palestyńczycy są ofiarami “kultury anulowania”?     2020-12-16
Baronówna Sonia von Dombrowsky   Garczyński-Gąssowski   2020-12-15
Terroryzm: ostrzeżenie Iranu dla Europy   Kemp   2020-12-15
Nowa kokieteria Erdoğana: oszukańcze reformy demokratyczne   Bekdil   2020-12-14
New York Times wyciąga starą historię, by zmieszać z błotem Izrael   Miller   2020-12-13
Kobayahshi Maru, paradoks szantażysty i Trump   Amos   2020-12-10
Moralne bankructwo Banku Światowego   Hirsch   2020-12-09
Wołanie o spóźnioną sprawiedliwość dla pułkownika Larry’ego Franklina   Glick   2020-12-07
Pogromcy szarańczy szkolą Etiopczyków    Leichman   2020-12-07
Arabowie: Dlaczego UE opłakuje tego irańskiego naukowca?   Toameh   2020-12-06
Biblia w ręku ateisty - recenzja   Koraszewski   2020-12-03
Arabka pisze o głupocie odmowy normalizacji stosunków z Żydami   Mahmoud   2020-12-03
Iran, a  nie Izrael, jest wrogiem Arabów   Zajed   2020-12-02
Ziemia obiecana Baracka Obamy   Lipman   2020-12-01
Książka, której jeszcze nie możesz przeczytać   Pandavar   2020-12-01
Zamachowcy, demokraci i potępieńcze łkania   Koraszewski   2020-11-30
Antysemici zwalczają antysemityzm: orwellowska farsa   Blum   2020-11-28
Czy Francja, Hiszpania i Irlandia zgodziły się finansować palestyńskie organizacje terrorystyczne?   Hirsch   2020-11-26
Odkrywając pokój w Dubaju   Yemini   2020-11-25
Izrael jest besztany za opór przeciwko arabskiej kolonizacji   Rosenthal   2020-11-24
Usprawiedliwianie muzułmańskiej wściekłości na karykatury Mahometa   Saghieh   2020-11-23
Brytyjski rząd raz za razem opluwa Izrael   Collier   2020-11-21
Urojenie osobistej dyplomacji   Tobin   2020-11-20
Iran: Mułłowie świętują w nadziei na powrót do bomby nuklearnej   Rafizadeh   2020-11-20
Trzynastu wspaniałych pod wodzą misjonarza   Koraszewski   2020-11-19
Pluralistyczna Europa odrzuciła wojny religijne, a teraz poddaje się „potworowi” ekstremistycznego, politycznego islamu   Abdel-Samad   2020-11-18
W wasze ręce, czyli moja nowa książka   Koraszewski   2020-11-17
Historyczna Palestyna: czyli co należy wiedzieć!   Oz   2020-11-17
Wybory 2020 były okropne   Glick   2020-11-16
Amerykańsko-żydowsko-radzieckie doświadczenie   Tabarovsky   2020-11-15
Muzułmanie: Meczet Al-Aksa nie należy do Palestyńczyków   Toameh   2020-11-14

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk