Prawda

Sobota, 24 sierpnia 2019 - 07:52

« Poprzedni Następny »


Problem z Bliskim Wschodem


Noru Tsalic 2014-04-25


Negocjacje palestyńsko-izraelskie znowu się załamały. Wiele można o tym powiedzieć – i wiele już zostało powiedziane. Pokazuje to – bardziej chyba niż cokolwiek innego – jak mało zachodni politycy (i media, i społeczeństwa) wiedzą o Bliskim Wschodzie i jak mało go rozumieją. Co najgorsze, rozmiarom braku zrozumienia dorównuje tylko niechęć do wszelkiej informacji o faktach.

Patrz! Kładę dziś przed tobą życie i szczęście, śmierć i nieszczęście […] błogosławieństwo i przekleństwo. Wybierajcie więc życie, abyście żyli wy i wasze potomstwo.
[Księga Powtórzonego Prawa 30:15-19]

Raz jeszcze administracja USA umieściła negocjacje palestyńsko-izraelskie na szczycie swojej wokandy polityki zagranicznej; nadęta osobistość polityczna osobiście dowodziła procesem. W ciągu kilku miesięcy jednak ton zmienił się z prężnego optymizmu na temat perspektyw do podejmowania wysiłków w celu naprawiania wcześniejszych szkód; od „porozumienia pokojowego w ciągu dziewięciu miesięcy” do nakreślenia „ram dla pokoju”, a obecnie do „starania się o porozumienie na temat kontynuacji rozmów”, starań o porozumienie…

 

Powinno być oczywiste, że jest to odzwierciedlenie rozmiarów ignorancji i braku przygotowania; i nie powinno być zaskoczeniem. W końcu, „eksperci” zachodni nie przewidzieli obecnej fali zamieszek, wojny domowej i niestabilności, które nadal wstrząsają Bliskim Wschodem; zachodni „przywódcy” nie potrafili przedstawić żadnej strategii radzenia sobie z tymi problemami; podczas gdy zachodni „dziennikarze” naiwnie nazwali „Wiosną” społeczno-polityczne trzęsienie ziemi, które zaczęło się zimą i Bóg jeden wie, gdzie się skończy.

 

Oczywiście, jeśli chodzi o Izrael – jest inaczej. Dla niektórych ludzi konflikt arabsko-izraelski nie ma nic wspólnego ze światem arabskim; ani ogólnie z problemami na Bliskim Wschodzie; wszystko obraca się wokół znalezienia win państwa żydowskiego.

 

Powodowani świadomymi lub podświadomymi  uprzedzeniami antyżydowskimi ludzie nienawidzący Izraela będą nadal koncentrować się obsesyjnie na konflikcie arabsko-izraelskim (które nieuczciwie przemianowali na konflikt „palestyńsko-izraelski”), pomijając wszystko inne. W końcu, „wszystko inne” nie jest związane z Żydami – i dlatego nieinteresujące dla antyizraelskiej rozwrzeszczanej tłuszczy.

 

Dla tych z nas jednak, którzy kierują się faktami, nie zaś uprzedzeniami, rzeczywistość jest niepodważalna – i widoczna dla wszystkich: Izrael jest jedynym stabilnym punktem w całym regionie – oazą ludzkiej normalności na obszarze nękanym przez bezlitosny ucisk, pełną furii przemoc i oszalały fanatyzm.

 

Pojedź dzisiaj do Izraela, a zobaczysz zatłoczone plaże, pełne żydowskich i arabskich plażowiczów. Spójrz jednak sto kilometrów dalej, do Syrii, a zobaczysz sceny niepojętego, nieludzkiego okrucieństwa: sunnici, szyici i alawici mordują się wzajemnie tysiącami; świat w którym niemowlęta torturuje się na śmierć; a nawet sceny kanibalizmu. Ten konflikt  przelewa się do Libanu – gdzie poprzednia wojna między sektami zabrała 150 tysięcy istnień ludzkich. Nieco dalej jest Irak, gdzie fanatycy sunniccy i szyiccy zamordowali osiem tysięcy ludzi tylko w 2013 r. W Egipcie „sąd” skazał 528 ludzi na śmierć po “procesie”, który trwał kilka godzin. Przemoc jest także endemiczna w Sudanie, Somalii, Libii, Jemenie…  Ucisk przez absolutnych “królów”, “szejków”, “emirów” i dożywotnich “prezydentów” oraz reżimy islamistyczne panuje wszędzie na Bliskim Wschodzie i Afryce Północnej – od Iranu do Omanu, od Jordanii do Maroko, od Zachodniego Brzegu do Gazy. Nawet w uprzednio na wpół demokratycznej Turcji  dyktator zabrał się za decydowanie, co ludziom wolno powiedzieć, a czego nie wolno. Skrajna nędza panuje także w krajach obdarzonych olbrzymimi zasobami naturalnymi; zła edukacja, marna opieka zdrowotna, bezrobocie i beznadzieja są powszechne. I podczas gdy wszyscy są uciskani, kobiety są uciskane podwójnie – to, czego doświadczają, rozciąga się od reżimów jednoznacznego apartheidu płci w Arabii Saudyjskiej i Iranie do poważnej „prawnej” i społecznej dyskryminacji gdzie indziej.

 

Na czym więc polega problem z Bliskim Wschodem? Dlaczego jest najbardziej niestabilnym i nieprzyjaznym prawom człowieka regionem? Przyjmowanie odpowiedzialności za własne problemy nie jest sportem, w którym celują mieszkańcy Bliskiego Wschodu: jest znacznie łatwiej obwiniać innych – szczególnie Zachód. Ale to jest kompletną bzdurą. Oczywiście, zachodni kolonializm i imperializm spowodował wiele szkód wszędzie; ale kraje Bliskiego Wschodu były poddane władzy kolonialnej zaledwie przez dziesięciolecia – znacznie krócej niż na przykład Indie. Niemniej Indie są stabilną demokracją – nie wszystko jest doskonałe w tym kraju – podczas gdy Bliski Wschód jest niestabilny i totalitarny. Niektórzy zachodni samozwańczy „postępowcy” dołączyli do bliskowschodniej gry „to nie my, to oni” – obwiniają „ingerencję zachodnią” za olbrzymie problemy tego regionu. Naprawdę??? Czy to „wsparcie Zachodu” wyniosło do władzy Kaddafiego, Baszara Al-Assada lub Chomeiniego? Czy to „Zachód” zmusił Palestyńczyków na Zachodnim Brzegu, w Gazie i we wschodniej Jerozolimie, by głosowali na Hamas? Czy to „Zachód” odebrał kobietom saudyjskim prawne kompetencje i poddał kaprysom „męskich opiekunów”???

 

Problem Bliskiego Wschodu polega na tym, krótko mówiąc, że dręczą go dwie plagi równocześnie: pierwsza – wystarczająco powszechna – to spragnieni władzy dyktatorzy; druga – nieco mniej powszechna – fanatyzm religijny. Te dwa patogeny działają w symbiozie: „świeckie” oprychy używają widma islamizmu, by usprawiedliwić koszmarne pogwałcenia praw człowieka; islamiści zaś przedstawiają siebie jako „alternatywę” do skorumpowanych i niekompetentnych łotrów. Tak, to jest takie proste!

 

Nie trzeba dodawać, że ani “świecki” totalitaryzm, ani reżimy teokratyczne nie są rozwiązaniem; to właśnie one są problemem. Jak nauczyły się kraje zachodnie przez wieki prób i błędów, rozwiązaniem jest liberalna demokracja. Która, żeby zacytować Churchilla, „jestnajgorszą formą rządu, z wyjątkiem wszystkich innych form, których próbowano od czasu do czasu”.

Zaprowadźmy liberalną demokrację na Bliskim Wschodzie, a wszystko zmieni się na lepsze;

także konflikt arabsko-izraelski zostanie rozwiązany: nie ma przykładu w historii, by dwie demokracje prowadziły przeciwko sobie wojnę; kiedy politycy odpowiadają przed swoim narodem, znajdują sposób na pokojowe rozwiązanie problemów.

 

Jak jednak doprowadzić do takiej zmiany? Jak zamienić ucisk na wolność? No cóż, nie musimy od nowa wynajdywać koła: w niedawnej historii świata rozpadły się dyktatury „komunistyczne” i widzieliśmy ich przekształcenie w demokracje liberalne. Jak to się stało? I dlaczego nie stało się to na Bliskim Wschodzie? No cóż, przede wszystkim narody Europy Wschodniej były na innym etapie rozwoju społeczno-ekonomicznego i kulturowego niż narody Bliskiego Wschodu. Nie znaczy to, że nie można zastosować tego samego rozwiązania – znaczy tylko, że zabierze to dużo czasu. Zabrało to dużo czasu Europie Wschodniej, ale głównie z powodu wielkiego mocarstwa – Związku Radzieckiego – które siłą likwidowało opozycję; jednak niczego takiego nie ma na Bliskim Wschodzie. Niemniej nadal potrzeba czasu; Bliski Wschód przestanie jednak być „problemem”, kiedy zacznie uczyć się liberalnej demokracji. A to zdarzy się szybciej, jeśli my – szczęściarze żyjący w wolnym świecie – wyciągniemy pomocną rękę.

 

Niektórzy samozwańczy “postępowcy” oczywiście się nie zgodzą – będą argumentować, że stanowi to “ingerencję”; że “zachodnia” demokracja liberalna nie jest tym, czego “ci ludzie” chcą; że powinniśmy “szanować ich decyzje” i chodzić na palcach wokół “ich kultury”. Przepraszam, ale jest to także kompletna bzdura i nie mam ani szacunku, ani czasu dla „postępowców”, którzy bronią zacofania. Formy rządu nie są „kulturą”; nie ma niczego takiego jak „zachodnia” demokracja. To prawda, mogła powstać na Zachodzie – wszystko musi gdzieś powstać. Ale demokracja liberalna jest zasadniczo taka sama w „europejskiej” Francji, „azjatyckiej” Japonii, „zachodniej” Australii, „dalekowschodniej” Korei Południowej, w „chrześcijańskich” USA i w „żydowskim” Izraelu. Nie ma nic „postępowego” w twierdzeniu, że to, co jest dobre dla Europejczyków i Amerykanów, nie jest „odpowiednie” dla Arabów lub Persów; jest to po prostu podświadomy rasizm przebrany za „wrażliwość kulturową”.


Oczywiście, nie można narzucić przejścia do demokracji – jeśli uważasz inaczej, popatrz na Irak i na Afganistan. Wolny świat może jednak zachęcać i pobudzać ten proces przez edukację (nazywaj to „propagandą”, jeśli masz takie skłonności) i przez naciski polityczne i ekonomiczne – tak jak zrobiliśmy to w Europie Wschodniej.


Wszystko zaczyna się od przedstawienia prawdy, głośno i jednoznacznie: to, co jest dobre dla Szwajcarów, jest także dobre dla Arabów; co jest odpowiednie dla chrześcijan i Żydów, jest także odpowiednie dla muzułmanów; że rozwiązaniem jest demokracja liberalna, demokracja liberalna i tylko demokracja liberalna. Nie „oświecona dyktatura”; nie „stabilne reżimy”, nie „umiarkowani islamiści” i nie „forma rządów, która zgodna jest z wartościami islamu”. Niestety, nasi „przywódcy” unikają stwierdzenia tej prostej prawdy. W rezultacie to, co wolny świat czynił jak dotąd, jest gorsze niż owijanie sprawy w bawełnę; głupio oscylował między popieraniem „przyjaznych” oprychów, a ugłaskiwaniem „umiarkowanych” islamistów. Jedno i drugie to oksymorony; oba stanowiska są równie haniebne i oba uzyskują rezultaty odwrotne do zamierzonych; żaden rozsądny człowiek nie może argumentować, że którekolwiek z nich jest dobre – są zachwalane tylko jako „mniejsze zło”. Zacytujmy jednak Jerry’ego Garcię: „nieustanne wybieranie mniejszego zła nadal jest wybieraniem zła”.

Wybierzmy “dobro”.  

 

What’s wrong with Middle East

13 kwietnia 2014

Tłumaczeni: Małgorzata Koraszewska



Noru Tsalic

Izraelski bloger, obecnie pracuje w Wielkiej Brytanii.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Middle East Conflict MEF 2014-04-25


Notatki

Znalezionych 1354 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Palestyńczycy: co jest złego w budowaniu szpitala?   Tawil   2019-08-21
Czy Izrael jest państwem bliskowschodnim?   Koraszewski   2019-08-19
Czy Palestyńczycy w Gazie mogą zbuntować się przeciwko Hamasowi?   Toameh   2019-08-18
Chińczycy trzymają się mocno   Koraszewski   2019-08-17
Najnowszy horror ONZ: ignorowani uchodźcy chrześcijańscy   Bulut   2019-08-16
Państwo, naród, społeczeństwo   Koraszewski   2019-08-15
Zaślepienie w sprawie muzułmańskiego antysemityzmu   Julius   2019-08-15
Polowania na czarownice wymagają międzynarodowego działania   Igwe   2019-08-13
"Sprawiedliwość" jest dla lewicy antyizraelskim wytrychem. Nie ma nic wspólnego z prawdziwą sprawiedliwością.     2019-08-12
Barack Obama i ludobójstwa    Isaac   2019-08-10
Słabość cywilizacji i zderzenie barbarii z barbarią   Koraszewski   2019-08-09
Demon ISIS jest w nas wszystkich     2019-08-09
Coraz groźniejszy impas między cywilizacjami   MacEoin   2019-08-07
Dlaczego Palestyńczycy zaatakowali Saudyjczyka?   Toameh   2019-08-03
Jordania podziela obawy Izraela   Koraszewski   2019-08-02
Schadenfreude i skandal w UNRWA   Blum   2019-08-01
Szczęśliwe zakończenie dramatów palestyńczyka prześladowanego za uratowanie rannych Żydów   Blum   2019-07-31
Jordania, pokój i jak niewiele się naprawdę zmieniło   Roth   2019-07-30
Demaskowanie oszukańczych organizacji praw człowieka   Gerstenfeld   2019-07-24
Biafra kiedyś i w przyszłości?   Fitzgerald   2019-07-24
W BDS nie chodzi o bojkot. Chodzi o zamianę Izraela w państwo pariasa.     2019-07-23
Kocha, lubi, szanuje   Koraszewski   2019-07-22
Pora, by Europa przebolała ”najgorszą możliwą umowę”   Coughlin   2019-07-21
Zamienianie Holocaustu w metaforę   Greenfield   2019-07-20
Tylko nie nazywaj jej palestyńską Arabką!   Flatow   2019-07-19
Trzy „nie”, które ustawiły Bliski Wschód na drodze konfliktu   Lipman   2019-07-18
USA i Iran: Co NIE jest mądrą polityką   Rafizadeh   2019-07-16
Dziesięciolecia szczucia na brytyjskich Żydów   Collier   2019-07-16
Zbadaj swoje przesądy   Koraszewski   2019-07-15
"Hamas nie boi się wyborów"   Toameh   2019-07-14
Niemcy: niektóre mowy nienawiści są ”równiejsze od innych”   Bergman   2019-07-12
Słowa Lindy Sarsour, „Jezus był Palestyńczykiem”, ignorują żydowską historię   Frantzman   2019-07-10
Niemcy, które zbroiły Saddama Husajna, mówią, że państwo kurdyjskie zaszkodzi pokojowi   Frantzman   2019-07-09
Palestyńska bieda: kto nie ma udziału w bogactwie?     2019-07-08
Afryka: alarmujący wzrost prześladowań chrześcijan   Bulut   2019-07-07
Palestyńska wojna z przedsiębiorcami   Tawil   2019-07-06
Nie potrzebujemy żadnej edukacji   Collins   2019-07-02
Czy zbliża się wielka wojna?   Koraszewski   2019-07-01
Abstrakcyjna ludzka godność   Ferus   2019-06-30
Moje świadectwo o reparacjach za niewolnictwo   Hughes   2019-06-29
Pamięć o Jazydach i Lalisz w Światowy Dzień Uchodźcy   Frantzman   2019-06-28
Bahrajn dowodzi raz jeszcze: jeśli ”pokój” nie jest etapem do zniszczenia Izraela, to palestyńscy przywódcy nie są zainteresowani     2019-06-27
Nowa kultura politycznej przemocy w Turcji   Bekdil   2019-06-23
Zły sen Arabów: absorbowanie Palestyńczyków   Toameh   2019-06-21
Podtrzymuję to, co napisałam o „Palestynie”   Chesler   2019-06-20
Zakrywanie kultury, żeby ”nie urazić”   Meotti   2019-06-18
Dlaczego geje stają po stronie kultur, które ich mordują?   Rosenthal   2019-06-17
Szanse rozmowy o prawdziwym arabsko-izraelskim pokoju na konferencji w Bahrajnie   Bryen   2019-06-16
Palestyńczyk wbija nóż i natychmiast pojawiają się usprawiedliwienia   Flatow   2019-06-15
Oczywiście Palestyńczycy nie potrafią się rządzić. Bowiem w rzeczywistości nie chcą zbudować państwa – chcą zniszczyć inne państwo     2019-06-11
(Niezbyt) ukryte manipulacje mediów   Cohen   2019-06-10
Nigdy więcej   Lewin   2019-06-10
Rezerwiści na służbie walczą o Izrael na amerykańskich kampusach uniwersyteckich   Greenfield   2019-06-09
Biały terroryzm on line: identyfikowanie potencjalnych zagrożeń   Michael Davis   2019-06-08
Problem w Niemczech jest większy niż ”jarmułka”   Tobin   2019-06-08
Świat jest dziwaczny, skoro jedynym człowiekiem, który naprawdę próbuje pomóc Palestyńczykom, jest Jared Kushner – a wszyscy inni są przeciwko     2019-06-07
Dlaczego ”New York Times” próbuje storpedować plan pokojowy Trumpa?   Dershowitz   2019-06-04
Długie życie Roberta Bernsteina   Koraszewski   2019-06-03
WHO, Francja i flirtowanie z antysemityzmem   Yemini   2019-06-02
Dlaczego Palestyńczycy są tak przeciwni „Umowie Stulecia”?   Kedar   2019-06-01
Nowa lista Hamasu ze ”zdrajcami”   Toameh   2019-05-31
Akademicka wolność dla mnie, ale nie dla ciebie   Altabef   2019-05-29
Zbrodnia wojenna!: umieszczenie karteczki w Ścianie Zachodniej   Dershowitz   2019-05-28
Socjalizm to paskudna rzecz   Koraszewski   2019-05-27
Czy powinniśmy porównywać Indie i Izrael?   Julius   2019-05-27
Dajcie pokojowi szansę!   Tsalic   2019-05-26
Jak palestyńscy przywódcy karzą pacjentów   Tawil   2019-05-25
Jaka przyszłość czeka amerykańskich Żydów   Rosenthal   2019-05-24
Imigracja, czyli jak współczuć i być mądrym   Koraszewski   2019-05-23
Iran otrzymał status państwa nuklearnego   Yigal Carmon   2019-05-22
Flirty UE z Ligą Arabską   Bergman   2019-05-19
Coraz węższy, zaściankowy pryzmat dziennikarstwa   Murray   2019-05-16
Kiedy ajatollah rozgrywa swojego  dżokera   Taheri   2019-05-15
”Pinkwashing” i Izrael: jak działać przeciwko własnym, najlepszym interesom   MacEoin   2019-05-14
Sankcje USA nałożone na mułłów działają   Rafizadeh   2019-05-11
Czyje to było zwycięstwo?   Skalski   2019-05-11
Największy zdecentralizowany pomnik pamięci na świecie   Gross   2019-05-03
Raport o naszym niewstąpieniu do Unii   Ferus   2019-05-01
Unicestwienie chrześcijańskiego życia i ludzi: gdzie jest oburzenie Zachodu?   Meotti   2019-04-30
Niemiecki rząd: antyizraelski i proirański   Frank   2019-04-28
Dajmy priorytet zapobieganiu przemocy domowej   Lomborg   2019-04-25
Wzgórza Golan i głębie hipokryzji   Mor   2019-04-24
Naród Islamu i ”społeczna sprawiedliwość” kobiet   MacEoin   2019-04-22
Cierpienia ludności Gazy   Kedar   2019-04-18
Dyplomaci w ONZ dokonują antysemickich czynów   Gerstenfeld   2019-04-16
Dlaczego Palestyńczycy uciekają z Libanu   Toameh   2019-04-14
Powodzie, mułłowie i Kopciuszek w kamaszach   Taheri   2019-04-12
“Dla jednego terrorysta…” – fragment książki   Landes   2019-04-12
Milan Kundera ostrzegał nas przed historyczną amnezją. Teraz widzimy ją znowu.   Morrison   2019-04-11
Morderstwa w Christchurch: prawdziwi współsprawcy   Milliere   2019-04-10
Zbrodnie Zachodu wobec prześladowanych mniejszości na Bliskim Wschodzie   Bergman   2019-04-09
Tysiące muzułmańskich kobiet zgwałconych, torturowanych, zabitych w syryjskich więzieniach. Gdzie są media, ONZ, grupy „praw człowieka”?   Tawil   2019-04-04
Inne porozumienie w sprawie pokoju   Toameh   2019-04-02
Wielka Brytania delegalizuje Hezbollah   Bergman   2019-04-01
Hamed Abdel-Samad o lewicy: Rasism niskich oczekiwań; Oni traktują muzułmanów jak małpy w zoo     2019-03-31
Turcja: Dziesiątki tysięcy ściganych sądownie za „obrażenie” Erdoğana   Bulut   2019-03-30
Fronda: „Brawo Polska - Wzgórza Golan nie dla Izraela!!!”   Koraszewski   2019-03-29
Podtrzymywanie palestyńskiej ”narracji”   Bergman   2019-03-28
Dla BBC nikab to „symbol buntu”   Pearson   2019-03-27
Zastraszony "New York Times" opublikował kłamstwa o ”większość Arabów usuniętych siłą z ich domów w Jaffie”     2019-03-26

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk