Prawda

Niedziela, 8 grudnia 2019 - 20:38

« Poprzedni Następny »


Pasożyty na ziemiach niewiernych


Alberto M. Fernandez 2016-07-04

Jihadi John
Jihadi John

Wygnanie i uchodźstwo są pojęciami odwiecznymi w wielu cywilizacjach i kulturach. Imperium Osmańskie i inne kraje muzułmańskie dały schronienie  świeżo pozbawionym ojczyzny Żydom sefardyjskim wyrzuconym z Półwyspu Iberyjskiego przez katolickich królów. Turcy osmańscy uchronili nawet trochę luterańskich chrześcijan przed prześladowaniami Habsburgów. Stany Zjednoczone od samego swojego powstania dawały schronienie wszystkim rodzajom politycznych i religijnych uchodźców, uciekających przed prześladowaniami. Komunistyczny rewolucjonista Karol Marks znalazł schronienie w wiktoriańskim Londynie po ucieczce z Kontynentu. Warto zauważyć, że znalazł schronienie w imperialnym systemie polityczno-gospodarczym, któremu życzył obalenia.


Od dziesięcioleci kraje Zachodu dają schronienie wielu muzułmanom uciekającym ze swoich krajów przed represjami pobratymców. Wielu muzułmanów urodzonych w muzułmańskich krajach jest bez wątpienia głęboko wdzięcznych za  ten azyl. Niektórzy urodzeni lub wychowani na Zachodzie w rodzinach imigranckich pierwszej generacji w pewnym momencie  nabierają głębokiej nienawiści i wstrętu do tego właśnie kraju, który miłosiernie przyjął ich, tak jak to było na przykład z braćmi Carnajew, którzy dokonali zamachu bombowego podczas maratonu w Bostonie w 2013 roku.


Radykalizacja drugiego pokolenia imigrantów muzułmańskich najpierw w Europie, a teraz w Stanach Zjednoczonych jest obecnie wyraźnym nasilającym się trendem[1]. Oczywiście salaficki  dżihadyzm już dostarcza gotowych do użycia ideologicznych form i tłumaczeń - takich jak Al-Wala wal-Bara (lojalność i odrzucenie) do przestrzegania przez radykalizujących się muzułmanów mieszkających w krajach mających nie-islamskie prawa[2].


Ta ważna i zgubna zasada dostarcza wyjątkowo szczegółowej lekcji poglądowej na temat dróg alienacji oraz planów potencjalnej zdrady. Anglojęzyczna strona internetowa założona przez „studentów” wpływowego arabsko-amerykańskiego islamskiego duchownego Ahmeda Muse Dżibrila, wyjaśnia że Al-Wala (lojalność)  należy się wyłącznie Bogu i wiernym, a odrzucenie (al-Bara) znaczy nienawiść do niewiernych, obowiązek nie naśladowania ich w żaden sposób, nie zamieszkiwania ziemi niewiernych, nie pomagania im albo nie odczuwania współczucia wobec niewiernych[3]. Ten materiał wygląda  na przeniesiony dosłownie od czołowego saudyjskiego duchownego Saliha Al-Fawzana, w angielskim tłumaczeniu, które wiele lat temu udostępniła online społeczność salaficka w Calgary w Kandzie[4].


Podczas gdy wyalienowane dzieci imigranckich rodzin są rzeczywistym zmartwieniem, być może większym problemem i na pewno bardziej znaczącym, są dorośli cudzoziemcy udzielający otwarcie poparcia salafickiemu dżihadyzmowi, którzy używają Zachodu jako platformy, aby zatruwać umysły młodych muzułmanów, szczuć ich na kraje, które ich przygarnęły i okazywać lojalność wobec prawdziwie terrorystycznych grup, które w otwarty sposób zaangażowały się w zniszczenie tych społeczeństw zachodnich, w których mieszkają. To nie są dzieci, nastolatki  z  kryzysem tożsamości czy lokalni konwertyci, ale w pełni uformowani ekstremiści, żerujący jak pasożyty na „niewiernych” ziemiach, którymi gardzą i gardłują za zniszczeniem swoich gospodarzy. Mimo że rodzimi ekstremiści jak Anjem Choudary są bardzo podobni w swoich rozprawach, nie skupiam się na ludziach takich jak on, lecz na bardzo specyficznym podzbiorze „dżihadosfery”[5].


Większość tego ekstremalnego dyskursu płynie z ambon. Ekstremistyczni duchowni uciekają  z regionu i zaczynają tam, gdzie przerwali w swoich krajach, szerząc truciznę w meczetach wśród emigrantów i ich dzieci. Inni są rekrutowani. W hiszpańskim regionie Katalonii co najmniej jedna trzecia wszystkich meczetów jest kontrolowana przez salafitów a ich liczba wzrosła z 21 w 2001 do 79 w 2016 r. Wsparcie salafickich instytucji z Arabii Saudyjskiej i Kuwejtu jest namacalne. Policja katalońska obawia się, że rezultatem tego trendu nie jest jeszcze terroryzm ale samonarzucona izolacja społeczna[6]. Są liczne przykłady  islamskich duchownych atakujących Żydów i chrześcijan i nawołujących otwarcie do brutalnej supremacji islamu[7], chociaż niektórzy optują za bardziej wyciszonymi wypowiedziami [8].


Jednak inni urodzeni zagranicą duchowni muzułmańscy, zarówno w Europie, jak i w Stanach Zjednoczonych nawoływali do tolerancji i nawet twórczego poszukiwania  liberalnych i humanistycznych  dyskusji wewnątrz islamu. W Wirginii  uczony Dr Ahmed Subhi Mansour udzielił ślubu muzułmance i nie-muzułmaninowi – promując religijnie ugruntowany pogląd, (odrzucany przez wielu muzułmańskich prawników na całym świecie), że muzułmanka ma takie samo prawo jak muzułmanin do poślubienia  partnera innego wyznania[9]. We Francji, imam Amine Najdi zauważył, że muzułmanie są francuskimi obywatelami w każdym znaczeniu tych słów: „którzy przestrzegają i szanują prawa tego kraju” [10]. Także niektórzy salafici są całkiem otwarci w krytyce swoich salaficko-dżihadystycznych rywali[11].


Ekstremistyczny dyskurs religijny może wywoływać niepokój, ale wolność religijna była i zawsze powinna być kamieniem węgielnym demokracji zachodnich. Oczywiście kraje demokratyczne mają wszelkie prawa do prowadzenia nadzoru nad zagranicznymi duchownymi - dochowując należytej staranności - i podejmować działania wobec nich ale obrona wolności słowa i praktyk religijnych jest cenna i powinna być  chroniona. Jako chrześcijanin chciałbym tego samego dla muzułmanów, tak jak walczyłbym o to samo dla swoich współwyznawców[12]. Ale chciałbym również myśleć  że rządy zachodnie mogłyby zrobić więcej, aby zapewnić, że zagraniczni duchowni, którym pozwala się przewodzić wspólnocie religijnej, nie są ekstremistami[13].


Jednak, choć większość islamskiego dyskursu może i powinna być chroniona w zachodnich demokracjach, z pewnością niektóre wypowiedzi są wykluczone. Co z zagranicznymi ekstremistami znajdującymi się ma Zachodzie, którzy w otwarty sposób przysięgają wierność organizacjom terrorystycznym – organizacjom, które wciąż wzywają do ataków na Zachód



Jednym z wczesnych przykładów tej ponurej rzeczywistości jest egipski islamista Hani Al-Sibai, który przyjechał do Zjednoczonego Królestwa w 1994 roku i domagał się statusu uchodźcy. Mimo znanego profilu w panarabskich mediach, wielokrotnych skandalicznych komentarzy[14] i wielu kroków prawnych podjętych przeciwko niemu, nadal jest w Londynie. Al-Sibai, który wiele razy ścierał się z MEMRI za nazywanie go ekstremistą, mieszka w subsydiowanym przez rząd Jej Królewskiej Mości drogim domu w zachodnim Londynie[15].


Al-Sibai był oskarżony w 2016 o odegranie kluczowej roli  w radykalizacji w 2012 dwóch brytyjskich muzułmanów pochodzenia sudańskiego, którzy dołączyli do Państwa Islamskiego[16]. Wywarł również wpływ na kata ISIS –Muhamada Emwazi (znanego jako  Jihadi John) i terrorystów, którzy zastrzelili brytyjskich turystów spędzających wakacje w Tunezji[17]. Nie wiemy czy Al-Sibai na poczucie humoru (kiedyś zauważył że Anglicy znieważają Turków  nazywając zwierzę które jedzą turkey (indyk) [18], ale jeśli je ma, ma wiele powodów do śmiechu widząc że jego działania są finansowane przez niewiernych podatników.



Hani Al-Sibai jest bardzo dobrze znaną postacią w dżihadosferze, ale wielu innych ekstremistycznych pasożytów, takich jak Malik Fndy w Niemczech, wydaje się mieć znacznie bardziej ograniczone wpływy. Fndy, student Uniwersytetu Technicznego w Darmstadt, był na krótko aresztowany po zrobieniu kilkunastu filmów, które zamieścił ma Facebooku w lutym 2016 roku. Przysięgał w nich wierność ISIS, usprawiedliwiał spalenie żywcem jordańskiego pilota Muatha Al-Kasasbeha i kamienowanie kobiet oskarżanych o cudzołóstwo. Po obejrzeniu filmu ze spalenia pilota wyrażał wielki zachwyt: ”Wypełnia mnie duma z popierania tego kraju, który niesie sztandar mojej religii, czy to się podoba niewiernym i odszczepieńcom, czy nie, i broni mojego honoru i krwi mojego narodu przed świńskimi agresorami”[19].



Wystąpiłem w zeszłym roku  w najbardziej znanym (lub  najbardziej okrzyczanym – jak wolisz) talk-show w Al-Dżazira, aby debatować w języku arabskim z irackim „badaczem” ze Szwecji –Nuri Al-Muradim, jeszcze jednym otwartym poplecznikiem ISIS mieszkającym w Europie[20]. Nawet jeśli oczywistą  niedogodnością jest prowadzenie rozmowy w języku arabskim z osobą, dla której jest to język ojczysty - czułem że ważne jest rzucenie wyzwania Al- Muradiemu, szczególnie w sprawie podstawowej  sprzeczności – bycia jawnym poplecznikiem ISIS, a równocześnie mieszkaniem i płaceniem podatków w niewiernym Królestwie Szwecji. Jak to często zdarza się z takimi typami odmówił odpowiedzi w sprawie tej podstawowej sprzeczności w swoim stanowisku.


Al-Jazeera dała mu platformę do bezczelnego twierdzenia, że ten krwiożerczy dyktator syryjski, Baszar Al-Assad, jest syjonistą, masonem, tworem Zachodu. Odpowiedziałem, że Assad i jego zbrodnie były w 100 % produktem patologii świata arabskiego.


Ta sprawa to nie tylko kwestia podzielonej lojalności. Jest ważne podkreślenie, że własna ideologia ISIS nie pozwala na szarą strefę, jeśli chodzi o lojalność i wrogość wobec innych (włączając muzułmanów nie popierających ISIS). Dla Państwa Islamskiego, zwolennik nie tylko jest zobowiązany do niechęci do nie-muzułmańskich lub nie-islamskich praktyk, ale musi aktywnie je zwalczać. Zaniechanie sprzeciwu wobec niewiernych byłoby samo w sobie aktem niewierności[21].


Więc co powinno się zrobić z tymi wędrownymi radykałami, którzy usiłują użyć wolności demokracji liberalnej, aby ją podważyć i zatruć umysły młodych muzułmanów na Zachodzie? Jedną z najszerzej wyrażanych obaw dotyczących demokracji przeciwstawiających się terroryzmowi, jest zwalczanie go tą samą bronią, rządy podobno reagują zbyt mocno i używają skrajnych metod, aby walczyć z ekstremizmem. Jest to częścią publicznej debaty na takie tematy jak podtapianie czy ataki dronów.


W przypadku tych publicznych kaznodziei dżihadu protest przeciwko ograniczeniom ich propagandy jest często postrzegany jako ochrona wolności słowa i swobody wyrażania w krajach demokratycznych, co pozwala na wystąpienia niepopularne, mniejszościowe czy nienawistne. To rzeczywiście jest problem, mimo że ograniczenia wystąpień w europejskich krajach demokratycznych są już ostrzejsze niż w Stanach Zjednoczonych.


Rządy zachodnie są również zaniepokojone  lub niepewne, jeśli chodzi o ideologiczne (lub polityczno-religijne) zagrożenie reprezentowane przez salaficko-dżihadystyczne grupy jak ISIS lub Al-Kaida.


Zapominając o własnej przeszłości większość społeczeństw Zachodu postrzega siebie jako wygodnych post-modernistów, logicznych i rozsądnych i ponad zapamiętałość wywoływaną przez polityczne lub religijne ideologie. A zaledwie 40 lat temu uzbrojone frakcje  marksistowsko-leninowskie radykalizowały młodych ludzi na kampusach uniwersyteckich i dokonywały otwartych aktów terroru w Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych[22].



Oczywiście takie skrajne głosy powinny być energicznie zwalczane w sferze publicznej, ale to nie wystarczy. Europa boryka się ze szczególnym problemem – Europejski Trybunał Praw Człowieka jest wciąż używany przez prawników wynajętych przez jawnych popleczników terrorystów, aby uniknąć deportacji. Iracki Kurd dżihadysta Mullah Krekar cieszy się od 25 lat gościnnością europejską, podczas kiedy wciąż spiskuje, przygotowując akcje terrorystyczne i grożąc  urzędnikom w Norwegii[23]. Jedna z organizacji, którą pomagał założyć, była prekursorem Państwa Islamskiego[24]. Długa droga prawna i polityczna Krekara miała bardzo dużo zwrotów, jednak wydaje się, że może być na progu ekstradycji - raczej do Włoch niż na Bliski Wschód[25].


Jeśli rozmowy o reformowaniu niektórych instytucji Unii Europejskiej rzeczywiście prowadzą do czegoś wiążącego, można mieć nadzieję, że kruczki prawne pozwalające otwartym poplecznikom grup terrorystycznych nadużywać swobód Europy, zostaną wyeliminowane[26].


Taki krok jest ważny z dwóch podstawowych powodów. Dwoma elementami w trwającym dyskursie o salafickim dżihadzie, takim jak Państwo Islamskie, są: Zachód jest w zasadzie słaby i Zachód w nic nie wierzy. Pokazanie, że nieliberalne, totalitarne wypowiedzi mają  rzeczywiste następstwa, przekłuwa „narrację zwycięstwa” ISIS i dżihadu w równym stopniu, jak ich militarna klęska w regionie. To również wzmacnia NASZĄ narrację że porządek zachodniej demokracji liberalnej jest czymś wartym obrony, że jest zarówno przychylny przybyszom i tolerancyjny, ale też silny i pewny siebie. Państwo demokratyczne, które jest niezdolne do własnej obrony i nie potrafi stanąć w obronie tego, w co wierzy, jest bardziej godne politowania niż obawy ekstremistów przed nim – gdyby tylko znali uczucie litości zamiast okrucieństwa.


Dzisiaj wyzwaniem dla większości mieszkańców Zachodu jest życie zgodnie z naszymi ideałami, odkrycie na nowo i dotarcie do tego, co najlepsze w naszej historii i tradycji, jednocześnie z szczodrym okazywaniem solidarności i współczucia dla innych, dla uchodźców i wygnańców na całym świecie. Papież Benedykt XVI ostrzegał przed „szczególnym rodzajem samonienawiści, która jest patologiczna” [27]. Powinniśmy również pokazać, że poważnie traktujemy obronę siebie i tego, w co wierzymy. Otwarci poplecznicy dżihadyzmu, którzy chronią się na Zachodzie i usiłują nas obalić, powinni wiedzieć, że są realne konsekwencje ich działań. Zaniechanie tego nie oznacza tolerancji ani zrozumienia, ale samobójczą słabość.


Przypisy (nie spolszczone):

[1] Foreign Affairs, "Europe's Angry Muslims," July/August 2005.

[2] Tonyblairfaithfoundation.org, "Loyalty and Disavowal: Al-Wala Wal-Bara," November 7, 2014.

[3] Ahmadjibril.com, "Al-Walaa' wal-Bara," no date.

[4] Ahlehadith.files.wordpress.com/2010/05/alwalaalbarafawzaan.pdf.

[5] Telegraph.co.uk, June 22, 2016.

[6] Ccaa.elpais.com, June 18, 2016.

[7] MEMRI TV Clip #4396 - Friday Sermon at Italian Mosque: Kill the Jews to the Very Last One, July 29, 2014.

[8] MEMRI TV Clip  #5164 - French Friday Sermon on Day of Paris Attacks: Our Children Can Become Rulers of France through Legal Means, November 13, 2015.

[9] Youtube.com/watch?v=lL8nTcFA49g.

[10] MEMRI TV Clip #5185, Friday Sermon in Tomblaine, France - Imam Nejdi Condemns Paris Bombings: We Are French Citizens in the Full Sense of the Word, November 20, 2015.

[11] Salafimanhaj.com.

[12] Russellmoore.com, June 8, 2016.

[13] Dayan.org, "Tel Aviv Notes: Educating Imams in Europe," no date.

[14] MEMRI TV Clip #2914 - Al-Jazeera TV Host Clashes with London-based Islamist Hani Al-Sibai over Glorification of Osama Bin Laden, May 2, 2011.

[15] Counterextremismproject.com, "Are British Taxpayers Supporting A Radical Cleric?" September 2, 2015.  

[16] Buzzfeed.com, May 23, 2016.

[17] Telegraph.co.uk, April 25, 2015.

[18] MEMRI TV Clip #1513 - Egyptian Liberal Sayid Al-Qimni and London Islamist Hani Al-Sibai Debate Secularism and Fundamentalism in the Arab World, July 10, 2007.

[19] MEMRI Special Dispatch No. 6467, Germany-Based ISIS Supporter And Academic Malik Fndy, Arrested Following Release Of MEMRI TV Clip, Resumes Pro-ISIS Facebook Activity, June 10, 2016. 

[20] MEMRI TV Clip #5151 - MEMRI Vice President Alberto Fernandez: We Need an Alternative to ISIS and the Al-Assad Regime, October 13, 2015.

[21] Carnegieendowment.org, "The Sectarianism of the Islamic State: Ideological Roots and Political Context," June 13, 2016.

[22] Reason.com, January 15, 2016.

[23] Weeklystandard.com, January 11, 2016.

[24] The Daily Caller, November 17, 2015.

[25] Newsinenglish.no, June 9, 2016.

[26] Independent.co.uk, May 30, 2015.

[27] Firstthings.com, "Europe and its Discontents," Pope Benedict XVI, January 2006.

 

Tłumaczenie: Katarzyna Żmuda Bryl

Źródło: MEMRI, Daily Brief nr 93, z 24 czerwca 2016 

Odwiedź polską stronę MEMRI: http://www2.memri.org/polish/



Alberto M. Fernandez

Wiceprezes MEMRI. Były amerykański dyplomata, był ambasadorem USA w Gwinei Równikowej, pracował w ambasadzie w Sudanie, w latach 21012-2015 zajmował się w Departamencie Stanu zwalczaniem propagandy Al-Kaidy. 

 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1424 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Spisek przeciwko szczelinowaniu   Ridley   2019-12-07
W studio aktorów uświadomionych: jak szkoliłam przyszłych lekarzy, by pilnowali swoich zaimków   Slatz   2019-12-06
Antysyjonizm na kampusie widziany oczyma syryjskiego uchodźcy    Dandachi   2019-12-06
Pies Pawłowa wiecznie żywy   Koraszewski   2019-12-05
Elizabeth Warren gra kartą ”seksizmu”   Jacoby   2019-12-04
Irańczycy: “Dlaczego świat milczy, kiedy nasz rząd nas morduje?”   Bulut   2019-11-30
Zerwana zasłona zniewolenia   Koraszewski   2019-11-28
Socjalizm stał się antysemityzmem oświeconych   Tobin   2019-11-28
Dokąd zmierzają ludowe powstania na Bliskim Wschodzie?   Fernandez   2019-11-23
Socjalizm? Nie, dziękuję.   Koraszewski   2019-11-20
Hańba Europie     2019-11-19
Izrael nie może pozwolić tym, którzy wzywają do jego zniszczenia, na pozostawanie w kraju   Yemini   2019-11-18
”Guardian” nie kwestionuje kłamstw Omara Shakira z HRW   Levick   2019-11-17
Aktywiści klimatyczni koncentrują się na złych rozwiązaniach   Lomborg   2019-11-16
Spirala islamskiego terroru   Koraszewski   2019-11-14
Żelazna Kopuła przechwytując rakiety zamyka usta uprawnionej krytyce Izraela     2019-11-11
Kiedy spotkania z historią gubią się w cyberprzestrzeni   Collins   2019-11-10
Niezrozumiana Palestyna   Marquardt-Bigman   2019-11-09
Coolidge i FDR mieli rację w sprawie pracowników państwowych i związków zawodowych   Jacoby   2019-11-07
Zakaz mowy nienawiści nie chroni Żydów ani przed jej przyczynami, ani skutkami   Amos   2019-11-07
Rozkład normalny i paranormalny   Koraszewski   2019-11-05
Milczący świadkowie w wojnie przeciwko Żydom   Chesler   2019-11-05
Pochowajcie Baghdadiego, ale nie jego zbrodnie   Collins   2019-11-03
Straszna wrzawa na ulicy Żydowskiej   Koraszewski   2019-11-02
Autonomia Palestyńska i jej pieniądze   Bedein   2019-11-01
Obwiniony przez fałszywe skojarzenie: Izrael ”w szczególności”   Plosker   2019-10-30
Kościół, który szerzy nienawiść   Pour   2019-10-26
Nie, Omar Barghouti nie jest współzałożycielem ruchu bojkotu, BDS   Steinberg   2019-10-25
Netanjahu, media i los izraelskiej demokracji   Glick   2019-10-23
Dlaczego nauki ścisłe są ścisłe, a nauki społeczne rozwiązłe?   Koraszewski   2019-10-23
Kolejny cios zadany przez ONZ prawom człowieka   Neuer   2019-10-21
Ogórkowi Żydzi w Paryżu   Lewin   2019-10-19
Palestyńczycy kradną elektryczność, a potem winią Izrael   Tawil   2019-10-18
Syryjskiej wojny domowej nie wywołała zmiana klimatu   Lomborg   2019-10-17
Syzyf znowu marzy   Landes   2019-10-16
Gra Teheranu w ciuciubabkę   Taheri   2019-10-15
BDS: odporny na rozsądek i wiedzę   MacEoin   2019-10-14
ISIS wraca pod skrzydła Turcji   Coughlin   2019-10-13
Pierwsze dymy w następnej wojnie bliskowschodniej   Frantzman   2019-10-12
Walczyli obok USA przez pięć lat, żeby zbombardował ich sojusznik USA z NATO   Frantzman   2019-10-11
Powrót nieumiarkowanych katolików i innych   Koraszewski   2019-10-09
Lekcje z północnej Syrii   Spyer   2019-10-09
Czy palestyńscy przywódcy chcą lepszego życia dla swojej ludności?   Toameh   2019-10-08
Rosjanie i Polacy raz jeszcze   i Andrzej Koraszewski   2019-10-07
Trzech skrajnie prawicowych przywódców zamierza stworzyć telewizję „zwalczającą islamofobię”   Frantzman   2019-10-07
Czy regulowanie antysemityzmu na kampusach jest cenzurą?   Tobin   2019-10-05
Turcja: Alarmująca rozprawa z dziennikarzami, rozpaczliwy apel do ONZ   Bulut   2019-10-03
Co następne dla Turcji? Broń jądrowa!   Bekdil   2019-10-01
Kolejne palestyńskie oszczerstwo o Izraelu i Żydach   Tawil   2019-09-29
Dlaczego Egipt nie chce pomóc Gazie   Toameh   2019-09-25
Kiedy muzułmanie prześladują gejów, jest to wina Żydów   Greenfield   2019-09-24
Jak despoci interpretują umowy z Zachodem   Tawil   2019-09-22
Dlaczego Arabowie nienawidzą Palestyńczyków   Toameh   2019-09-20
Brexit i jego efekty na Bliskim Wschodzie   Gross   2019-09-17
Dlaczego Izraelczycy nigdy nie zapomnieli swojego 9/11   Tobin   2019-09-16
Palestyńczycy: ofiary arabskiej dyskryminacji i rasizmu   Toameh   2019-09-09
Izraelczycy, Palestyńczycy i ”Love Island”   Tsalic   2019-09-08
Negocjacje USA-Taliban: śmiertelna pułapka Kataru   Carmon   2019-09-07
Niebezpieczny stalinizm „przebudzonych” na skrajnej lewicy   Dershowitz   2019-09-07
Czego amerykańscy Żydzi nie rozumieją o BDS   Greenfield   2019-09-06
Odwaga twierdzenia, że nie wszystkie kultury są równe   Hill   2019-09-05
Globalna nieodpowiedzialność: brak procesów ISIS za zbrodnie wojenne   Frantzman   2019-09-04
Czy Autonomia Palestyńska przygotowuje kolejną intifadę?   Tawil   2019-09-02
BBC przedstawia Izrael jako kraj, którego armia krzywdzi palestyńskie dzieci   Plosker   2019-08-29
Muzułmanie przeciwko antysemityzmowi   MacEoin   2019-08-28
W Absurdystanie bez zmian   Koraszewski   2019-08-27
Jak TRUMP rozpoczął wojnę domową między Hamasem a agendą ONZ   Greenfield   2019-08-27
Najdłużej istniejąca teoria spiskowa   MacEoin   2019-08-26
Dlaczego zachodni lewicowcy uwielbiają prawicowych ekstremistów za granicą?   Frantzman   2019-08-26
Iran: chłostanie martwego osła jest daremne   Taheri   2019-08-25
Palestyńczycy: co jest złego w budowaniu szpitala?   Tawil   2019-08-21
Czy Izrael jest państwem bliskowschodnim?   Koraszewski   2019-08-19
Czy Palestyńczycy w Gazie mogą zbuntować się przeciwko Hamasowi?   Toameh   2019-08-18
Chińczycy trzymają się mocno   Koraszewski   2019-08-17
Najnowszy horror ONZ: ignorowani uchodźcy chrześcijańscy   Bulut   2019-08-16
Państwo, naród, społeczeństwo   Koraszewski   2019-08-15
Zaślepienie w sprawie muzułmańskiego antysemityzmu   Julius   2019-08-15
Polowania na czarownice wymagają międzynarodowego działania   Igwe   2019-08-13
"Sprawiedliwość" jest dla lewicy antyizraelskim wytrychem. Nie ma nic wspólnego z prawdziwą sprawiedliwością.     2019-08-12
Barack Obama i ludobójstwa    Isaac   2019-08-10
Słabość cywilizacji i zderzenie barbarii z barbarią   Koraszewski   2019-08-09
Demon ISIS jest w nas wszystkich     2019-08-09
Coraz groźniejszy impas między cywilizacjami   MacEoin   2019-08-07
Dlaczego Palestyńczycy zaatakowali Saudyjczyka?   Toameh   2019-08-03
Jordania podziela obawy Izraela   Koraszewski   2019-08-02
Schadenfreude i skandal w UNRWA   Blum   2019-08-01
Szczęśliwe zakończenie dramatów palestyńczyka prześladowanego za uratowanie rannych Żydów   Blum   2019-07-31
Jordania, pokój i jak niewiele się naprawdę zmieniło   Roth   2019-07-30
Demaskowanie oszukańczych organizacji praw człowieka   Gerstenfeld   2019-07-24
Biafra kiedyś i w przyszłości?   Fitzgerald   2019-07-24
W BDS nie chodzi o bojkot. Chodzi o zamianę Izraela w państwo pariasa.     2019-07-23
Kocha, lubi, szanuje   Koraszewski   2019-07-22
Pora, by Europa przebolała ”najgorszą możliwą umowę”   Coughlin   2019-07-21
Zamienianie Holocaustu w metaforę   Greenfield   2019-07-20
Tylko nie nazywaj jej palestyńską Arabką!   Flatow   2019-07-19
Trzy „nie”, które ustawiły Bliski Wschód na drodze konfliktu   Lipman   2019-07-18
USA i Iran: Co NIE jest mądrą polityką   Rafizadeh   2019-07-16
Dziesięciolecia szczucia na brytyjskich Żydów   Collier   2019-07-16
Zbadaj swoje przesądy   Koraszewski   2019-07-15
"Hamas nie boi się wyborów"   Toameh   2019-07-14

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk