Prawda

Sobota, 19 sierpnia 2017 - 05:41

« Poprzedni Następny »


Youtube

Najnowsze filmy
Najczęściej oglądane
youtube - ikona

Oslo widziane przez pryzmat honoru i hańby


Richard Landes 2016-12-20

Na zdjęciu palestyński mural z Edwardem Saidem. Said skupił wokół siebie wielu akolitów ideologii “postkolonializmu” reprezentujących wszystkie dziedziny nauk społecznych. Jednakże zachodni uczeni i dziennikarze idący śladami Saida niedoceniali znaczenia dominującej w społeczeństwach muzułmańskich kultury honoru i wstydu i jej wpływu na formy religijności, zjawiska zamazanego przez Saida przy pomocy pogardliwego pojęcia „orientalizmu”.
Na zdjęciu palestyński mural z Edwardem Saidem. Said skupił wokół siebie wielu akolitów ideologii “postkolonializmu” reprezentujących wszystkie dziedziny nauk społecznych. Jednakże zachodni uczeni i dziennikarze idący śladami Saida niedoceniali znaczenia dominującej w społeczeństwach muzułmańskich kultury honoru i wstydu i jej wpływu na formy religijności, zjawiska zamazanego przez Saida przy pomocy pogardliwego pojęcia „orientalizmu”.

Niewiele niepowodzeń lepiej ilustruje szaleństwo ignorowania dynamiki “honor-hańba” niż “proces pokojowy” w Oslo, którego logika opierała się na zasadzie „ziemia za pokój”: Izrael ceduje ziemię na rzecz Palestyńczyków (większość Zachodniego Brzegu i Gazy), by mogli stworzyć niepodległe państwo; Palestyńczycy zakopują topór wojenny, ponieważ dostają to, czego podobno chcą, bez potrzeby wojny. 


Tak więc zakładano, że Palestyńczycy przejdą od zdefiniowanego w ich statutach zobowiązania do odzyskania arabskiego i muzułmańskiego honoru przez wymazanie hańby, jaką jest Izrael, do gotowości zaakceptowania prawomocnego istnienia Izraela. Wiara w taką zmianę opierała się na przekonaniu, że to obiecane ustępstwo na rzecz Izraela da Palestyńczykom to, „czego pragną”, a mianowicie wolność rządzenia sobą w pokoju i godności. Wydawało się to tak oczywistą wygraną dla obu stron, że Gavin Esler z BBC powiedział, że „można to było rozwiązać przez e-mail"[32].


Czego architekci Oslo i ich zachodni sympatycy zupełnie nie wzięli pod uwagę, to łańcucha, który trzymał przewodniczącego Organizacji Wyzwolenia Palestyny (OWP), Jasera Arafata   w jego rodzinnym świecie honoru. Ten brak zrozumienia nie tylko dominował w kręgach zachodnich (które nie były zagrożone przez takie ryzykowne przedsięwzięcie), ale także w izraelskich kręgach politycznych i wywiadowczych, które miały wiele do stracenia. Jest jasne, że nie tylko kierownictwo polityczne Izraela było zakładnikiem tej urojonej koncepcji, że rozpoczęła się era pokoju z Autonomią Palestyńską; wywiad wojskowy i służba bezpieczeństwa Szin Bet miały kłopoty z wyzwoleniem się z tego samego przekonania. Oficerowie wywiadu nie zawsze pozwalali niepokojącym faktom, by zakłócały ich różowe postrzeganie rzeczywistości[33].

 

Tylko to, że analitycy zachodni i izraelscy nie potrafili tego dostrzec, nie oznaczało, że prawa honoru-hańby przestały działać. Po uroczystym podpisaniu umowy na trawniku Białego Domu przewodniczący OWP, Arafat, stał się obiektem natężonej wrogości ze strony arabskich i muzułmańskich grup honoru za zhańbienie siebie, swojego ludu, wszystkich Arabów i wszystkich muzułmanów. Kiedy przybył do Gazy w lipcu 1994 r., Hamas stanowczo go potępił: „Jego wizyta jest haniebna i poniżająca, bo dzieje się w cieniu okupacji i w cieniu upokarzającej kapitulacji Arafata przed rządem wroga i przed jego wolą. Nie da się przedstawić porażki jako zwycięstwa"[34]. Edward Said, dumny członek Palestyńskiej Rady Narodowej, quasi-parlamentu OWP, powtarzał to samo co mówił Hamas: kompromisy pociągnęły za sobą upokarzający i „degradujący… akt złożenia hołdu… kapitulację”, która stworzyła stan „bezwolnej służalczości… haniebnie poddając się Izraelowi"[35]. Tak więc ten „postkolonialny” intelektualista mówił językiem gry o sumie zerowej, plemiennym językiem arabskiego i muzułmańskiego honoru-hańby, atakując negocjacje jako haniebne; to był ten sam język, którego unikali ludzie Zachodu, bo mogliby „orientalizować Orient”.

 

Niemniej sam Arafat używał tego samego języka honoru-hańby po arabsku od momentu podpisania porozumień i przyznania Nagrody Nobla[36].

 

 

 Sześć miesięcy po powrocie z Tunezji w lipcu 1994 r. na terytoria, które w wyniku porozumienia znalazły się pod panowaniem Palestyńczyków, Arafat bronił swojej polityki przed współwyznawcami muzułmańskimi w Afryce Południowej, nie przez mówienie o “pokoju odważnych”[37], ale  przez powołanie się an Traktat Mahometa z Hudajbija, podpisany w sytuacji słabości, zerwany w sytuacji siły. Dla Arabów przekonanych do procesu z Oslo, był to koń trojański, nie zaś (koniecznie) upokarzające ustępstwo; plan honorowej wojny, nie zaś haniebnego pokoju[38]. W kulturach, w których dla honoru “to, co zostało zabrane siłą, musi zostać odebrane siłą”, wszelkie negocjacje są haniebne i tchórzliwe[39].

 

Ogólnie, dziennikarze i politycy zachodni, włącznie z “obozem pokojowym” w Izraelu, ignorowali wielokrotne przywoływanie Hudajbija[40] przez Arafata. Orędownicy pokoju uważali je za wybieg mający na celu uspokojenie opinii publicznej (co samo w sobie warte jest zastanowienia) i pozostawali przekonani, że w końcu bardziej dojrzałe wezwania społeczności międzynarodowej przeciągną Arafata na stronę rozumowania o wyniku pozytywnym dla obu stron. Praktykujący “dziennikarstwo pokoju” w Izraelu, zazwyczaj świadomie unikali przekazywania zniechęcających informacji, a szczególnie mówienia o znaczeniu Hudajbija[41]. W liczących 800 stron wspomnieniach o fiasku Oslo Dennis Ross, wysłannik USA na Bliski Wschód, który był najgłębiej zaangażowany w negocjacje z przywództwem palestyńskim, nie mówi ani słowa o kontrowersji wokół Hudajbija, mimo tego, że sprawa zgadzała się z jego oceną problematycznego zachowania Arafata i jego „nieprzygotowaniu swoich ludzi na kompromisy niezbędne dla pokoju"[42]. W rzeczywistości grzechem Arafata nie było zaniechanie ale aktywność: systematycznie przygotowywał swoją ludność do wojny tuż pod nosem Izraelczyków i Zachodu.  

 

Zamiast rozważyć implikacje ewidentnych dowodów wiarołomności, ci, którzy popierali proces, atakowali każdego, kto zwracał na nie uwagę. Council on American-Islamic Relations (CAIR), tak zwana organizacja muzułmańskich praw obywatelskich z więzami z tym samym Bractwem Muzułmańskim, którego gałęzią jest Hamas, prowadziła atak w imię obrony reputacji Proroka Mahometa. Daniel Pipes pisał wielokrotnie o przemówieniu Arafata w Johannesburgu, o znaczeniu Traktatu z Hudajbija i o kłopotach, w jakie wpadali ludzie Zachodu, którzy poruszali ten temat. Mimo jego skrupulatnej dokumentacji w opisie historycznym, Pipes wywołał wściekłe potępienia i wczesne oskarżenie o “islamofobię[43].

 

Krzyki protestu w zasadzie powstrzymały krytyków od badania dowodów budzących  wzrastający niepokój działań. Zamiast tego entuzjaści pokoju uważali Arafata i kierownictwo palestyńskie za pełnoprawnych, nowoczesnych partnerów, którzy chcą dobra własnego narodu i którym można ufać, że dotrzymają zobowiązań. Większość sądziła, że Arafat, kiedy nadarzy się okazja, wybierze niedoskonałą sytuację o sumie pozytywnej, wygraną dla obu stron, zamiast gry o sumie zerowej - wszystko lub nic - jeden wygrywa, drugi przegrywa.  „Wierzyli” w przywódców palestyńskich i zawstydzali każdego, kto odważył się sugerować, że Palestyńczycy nadal trzymają się kurczowo atawistycznego pragnienia zemsty. Tak więc, kiedy Jerozolima i Waszyngton przygotowywali się do wielkiego finału procesu pokojowego w Camp David latem 2000 r., media Arafata przygotowywały Palestyńczyków na wojnę[44]. I żaden z kluczowych decydentów nie zwracał na to najmniejszej uwagi.  

 

Niezdolność zrozumienia dynamiki zachowania honoru (poprzez walkę z Izraelem) i unikania hańby (spowodowanej pójściem na kompromis z Izraelem) od początku skazało Oslo na porażkę. Ludzie zaangażowani w ten proces, którzy sądzili, że byli “tak blisko” i że gdyby tylko Izrael dał trochę więcej, udałoby się, zostali zwyczajnie wykiwani[45]. Dla palestyńskich decydentów nigdy nic nie było „blisko”. Także pomyślna umowa doprowadziłaby do wojny. Istotnie, według tej logiki, im lepsza dla Palestyńczyków umowa – tj. „słabszy” Izrael – tym więcej agresji towarzyszyłoby wprowadzaniu jej w życie[46].

 

Od redakcji: Jest to fragment znacznie dłuższego artykułu z Medforum. Link do całości jest w angielskim.

 

”Celebrating” Orientalism

Meforum, Zima 2017

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Richard Allen Landes


Amerykański historyk, wykładowca na Boston University, dyrektor bostońskiego Center for Millennial Studies. Autor szeregu książek o średniowieczu i ruchach apokaliptycznych. Obserwator konfliktu na Bliskim Wschodzie (to on ukuł pojęcie „Pallywood” na wyprodukowane ze statystami filmy mające być „dowodami” przeciwko Izraelowi). Jest również autorem dwuczęściowej druzgoczącej analizy  tzw. „Raportu Goldstone’a”.    


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 801 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Obawy przed rosyjskim straszydłem osłabiają Zachód   Frantzman   2017-08-17
Dziecięca choroba „lewicowości”   Koraszewski   2017-08-15
Do wszystkich liberałów: Czy nikt nie zatroszczy się o prawa kobiet i dzieci?   Khan   2017-08-15
Obozy Hamasjugend, Gaza 2017     2017-08-14
Lewica i konflikt izraelsko-palestyński: droga do wzniosłej nienawiści    Palmer   2017-08-13
Dlaczego niektórzy usprawiedliwiają antysemityzm argumentem o polityce Izraela? Ponieważ chcą użyć antysemityzmu do motywowania sprzeciwu wobec polityki Izraela   Frantzman   2017-08-12
Na Wzgórzu Świątynnym i w Australii   Marquardt-Bigman   2017-08-11
Dlaczego żaden członek Państwa Islamskiego nie jest postawiony przed sądem za ludobójstwo Jazydów w 2014 r.?   Frantzman   2017-08-09
Ocenzurowany film, którego nie chcą, byście zobaczyli   Frank   2017-08-08
NGO rzeczywiście troszczące się o ludzi i o pokój     2017-08-07
Islamizacja historii   Bulut   2017-08-05
Środki bezpieczeństwa i rosnące napięcia   Collins   2017-08-04
“Washington Post” wybiela wezwania do zabijania Żydów   Marquardt-Bigman   2017-08-02
Burzliwe życie Wiesława Jaszczyńskiego   Koraszewski   2017-08-01
Oszczerstwa o Al-Aksa, serial wielopokoleniowy   Yemini   2017-08-01
Arabskie powody do zawiści   Charbel   2017-07-30
Jedna z głównych gazet w Niemczech: Media zamieniają terrorystów palestyńskich w ofiary   Weinthal   2017-07-29
Kaznodzieje nienawiści z Al-Aksa   Marquardt-Bigman   2017-07-28
Czy YouTube pomaga terrorystom?   Koraszewski   2017-07-27
Turcja: Obsesja Erdogana na temat Jerozolimy   Bekdil   2017-07-26
Dwoje geografów mówi, że akademicy powinni przestać cytować tak dużo prac heteroseksualnych białych mężczyzn   Coyne   2017-07-25
Trzy konflikty żydowsko-arabskie   Rosenthal   2017-07-24
Mord na Wzgórzu Świątynnym i kanonizacja zbirów     2017-07-22
Problemy na Wzgórzu Świątynnym   Plosker   2017-07-21
Czy ateista może być islamofobem?   Koraszewski   2017-07-19
Szczyt białego przywileju - protesty wobec G20   Frantzman   2017-07-18
Masowa migracja do Europy: przywódcy kontra społeczeństwa   Murray   2017-07-18
Drobna życzliwość (Koran 107): wielkoduszne rozwiązanie konfliktu arabsko-izraelskiego   Landes   2017-07-17
Nieprzemyślana koncepcja relokacji uchodźców.   Ferus   2017-07-16
Australia: Szaleństwo politycznej poprawności trwa dalej   Bergman   2017-07-14
Zachód poddaje się ekstremistom   Koraszewski   2017-07-13
Zachodni politycy, skończcie z obsesją na punkcie “rozwiązań” na Bliskim Wschodzie   Frantzman   2017-07-13
Mohammad Dahlan, nowy burmistrz Strefy Gazy?   Toameh   2017-07-12
Media i ideologia - ponad połowa pola bitwy   Fernandez   2017-07-11
Amerykanin w Warszawie i w Hamburgu   Koraszewski   2017-07-11
Przemoc wobec kobiet: trochę niewygodnych danych dla skorumpowanej ONZ   Bekdil   2017-07-10
Alternatywna rzeczywistość CNN   Stern   2017-07-09
Bohaterowie palestyńskiej walki o pokój     2017-07-07
Islam, jedenasta plaga   Koraszewski   2017-07-06
Bliski Wschód – niespójna polityka USA   Yigal Carmon   2017-07-05
Brudne interesy zaangażowanych i zatroskanych   Koraszewski   2017-07-03
Europa musi przestać finansować demonizowanie Izraela   Yemini   2017-07-02
Z notatnika reportera: Osobista podróż przez wojnę Mosulu z ISIS   Frantzman   2017-06-27
Oszalały multikulturalizm: okaleczanie genitaliów kobiecych   Khan   2017-06-26
Elegia z Rakki dla Państwa Islamskiego pokazuje zarówno słabość, jak siłę   Fernandez   2017-06-25
Czy bogatym mieszkańcom północy brakuje wiedzy i zrozumienia biednych tego świata?   Lomborg   2017-06-22
Omar i Mohammed mają wspólny cel    Koraszewski   2017-06-20
W poszukiwaniu uczciwości w dyskusjach o Żydach i Izraelu   Chesler   2017-06-20
Gesty dobrej woli Izraela wysyłają niewłaściwe sygnały   Tawil   2017-06-13
Tożsamość i prawda, czyli mała rzecz o jednoczących narracjach   Koraszewski   2017-06-09
Prawda o izraelskiej okupacji     2017-06-08
Sto dwadzieścia tysięcy istnień   Koraszewski   2017-06-06
Letni wieczór, Londyn, 2017   Maitra   2017-06-05
Przywódcy arabscy istotnie planowali zlikwidowanie Izraela w wojnie sześciodniowej   Yemini   2017-06-04
Europa: Muzułmańskie zbrodnie przeciwko kobietom? Nie szkodzi.   Bulut   2017-06-01
Wyścig Czerwonej Królowej przeciwko wirusom komputerowym   Ridley   2017-05-31
Wielka plaga gatunków inwazyjnych   Kruk   2017-05-29
Zbrodnie, które trzeba wreszcie zrozumieć   Collier   2017-05-29
Komu bije dzwon?   Koraszewski   2017-05-28
Zegar naszych czasów   Koraszewski   2017-05-26
Terroryzm trwa, bo jest skuteczny   Dershowitz   2017-05-25
List otwarty do premiera Australii   Roth   2017-05-24
To jest Turcja!   Kalwas   2017-05-23
Widziane z Indonezji: Ameryka i rzeczywistość   Lato   2017-05-23
To nie Państwo Islamskie jest problemem, ale islamska nienawiść   Ibrahim   2017-05-21
ONZ do uwięzionych dysydentów islamskich: “Będziecie to uwielbiali”   Meotti   2017-05-20
Sto lat komunizmu   Sixsmith   2017-05-19
Brudny secret Islamskiego Państwa   Frantzman   2017-05-19
Pięć powodów, by nie kupować narracji “Izrael i państwa Zatoki sojusznikami”   Frantzman   2017-05-17
Turcja bombarduje ziemię ojczystą Jazydów   Bulut   2017-05-16
Dyktat najbardziej nietolerancyjnych   Koraszewski   2017-05-11
Historyczne/kulturowe przywłaszczenie i inwersja rzeczywistości   Rosenthal   2017-05-11
Błazen w studio wiadomości   Novella   2017-05-08
Państwo palestyńskie czy tyrania islamska?   Meotti   2017-05-08
Tak się umiera w Bangladeszu   Koraszewski   2017-05-07
Wychowujemy nasze dzieci w kulturze pokoju      2017-05-06
Planuj zamiast biadolić o zmianie klimatu   Frantzman   2017-05-05
Nowe deklaracje Hamasu   Tawil   2017-05-05
 Internet i wojna z terrorem   Carmon   2017-05-04
Muzułmanin, który zginął ratując chrześcijan   Lato   2017-05-03
Wybory w Iranie: czarne turbany kontra białe turbany   Amin   2017-05-02
Zdumiewający artykuł arabski o tym, jak Arabowie od dziesięcioleci psują sobie wszystko   Hamid   2017-04-29
Okaleczanie małych dziewczynek w Małej Palestynie w Michigan   Greenfield   2017-04-28
Dziwaczny świat Klubu Apologetów Assada   Frantzman   2017-04-26
 Różnorodność jako wartość i historyczna konieczność   Koraszewski   2017-04-25
Nowe sposoby reagowania na ekstremistyczny islam   Meotti   2017-04-25
Dziwna zmowa Zachodu z terrorystami   Murray   2017-04-22
Chora poprawność polityczna: śnieżynki żądają zniszczenia obrazu o Emmetcie Tillu   Coyne   2017-04-21
Skazany na śmierć za "obrażenie islamu"   Rafizadeh   2017-04-21
Turcy głosują za odrzuceniem demokracji   Bekdil   2017-04-20
“New York Times” popiera terrorystów   Maroun   2017-04-19
Czy terror przeciwko Europie jest inny niż terror przeciwko Izraelowi?   Gold   2017-04-18
Dziesięć osiągnięć Zachodu i 10 w świecie arabskim   Rumman   2017-04-17
Obchodzisz wielkanoc - nie bądź hipokrytą   Maroun   2017-04-16
Polski naukowiec, wspólnik tureckich islamistów   Wójcik   2017-04-15
Płaska Ziemia   Novella   2017-04-13
Jak Algieria straciła swoich Żydów   Julius   2017-04-13
Rosja wpędziła się w Syrii w kozi róg   Frołow   2017-04-11
Uzdrawianie wiarą: kwestionowanie nieetycznych praktyk medycznych w Nigerii   Igwe   2017-04-10
Na kampusie: priorytet mniejszości   Murray   2017-04-10

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni



Niewolnictwo seksualne



Miłość teoretycznie przyzwoitych



Psy nie idą do Nieba



Problem zielonych strachów



Antysemiccy Żydzi



Nowy gatunek homininów na czołówkach gazet.


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk