Prawda

Niedziela, 14 sierpnia 2022 - 11:08

« Poprzedni Następny »


Europa przeciwko Żydom: podwykonawcy


Andrzej Koraszewski 2021-11-19

Kierująca wówczas polityką zagraniczną UE Federica Mogherini wita “prezydenta” Abbasa w Brukseli na spotkaniu poświęconym  zewnętrznym działaniom Unii Europejskiej 26 października 2015 (PHOTO / EMMANUEL DUNAND)
Kierująca wówczas polityką zagraniczną UE Federica Mogherini wita “prezydenta” Abbasa w Brukseli na spotkaniu poświęconym  zewnętrznym działaniom Unii Europejskiej 26 października 2015 (PHOTO / EMMANUEL DUNAND)

Ukazało się tłumaczenie książki niemieckiego badacza, profesora  Götza Ally’ego, Europa przeciwko Żydom 1880 - 1945. Czy będzie tom drugi obejmujący okres od zakończenia drugiej wojny światowej do końca stulecia i tom trzeci dotyczący okresu od początku XXI wieku do chwili obecnej?  Oczywiście nadal będzie brakowało tomów dotyczących okresów wcześniejszych, poświęconych starożytności, średniowieczu i czasom Oświecenia, które pozwalałyby lepiej zrozumieć wydarzenia w Kaliszu w listopadzie 2021r.


Dziś Europa (przynajmniej chwilowo) nie brudzi sobie rąk samodzielnym mordowaniem Żydów, zatrudniając do tego podwykonawców, którzy planując ostateczne rozwiązanie  kwestii żydowskiej, mordują Żydów, kiedy tylko im się to udaje, dostarczając równocześnie tak istotnych dla Europy materiałów propagandowych podtrzymujących ducha europejskiej tradycji.


Brytyjski żołnierz i pisarz, pułkownik Richard Kemp, zastanawiał się niedawno, czy brytyjscy studenci wiedzą, o co im chodzi, kiedy wrzeszczą „Od rzeki do morza Palestyna będzie wolna”. Pisze, że mogą nawet nie wiedzieć, o którą rzekę i o które morze chodzi. Kemp wydaje się być przekonany, że nie są świadomi, iż domagają się ludobójstwa, że traktują to jako rozrywkę w przerwach od nużącej nauki. Obawiam się, że jest w błędzie, mam wrażenie, że są równie w pełni świadomi jak politycy Szwecji, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Francji, czy jakiegokolwiek innego europejskiego kraju, którzy ochoczo przekazują pieniądze swoich podatników na zasilanie morderczego terroru przeciwko Żydom i na prezentowanie Żydów jako zakały tego świata.     


24 tom „Research Forum” publikuje raport profesora Geralda Steinberga o funduszach europejskich dla palestyńskich organizacji pozarządowych. Czytając deklaracje towarzyszące tym funduszom naiwny czytelnik mógłby pomyśleć, że nic bardziej nie leży na sercu Europy jak poprawa losu palestyńskich braci. Czytamy w tych deklaracjach o rozwoju gospodarczym i pokoju, o prawach człowieka i społeczeństwie obywatelskim. Rządy europejskie przeznaczają rocznie ze wspólnej puli około 35 milionów euro na małą i dobrze dobraną grupę palestyńskich NGO. Poszczególne rządy krajów europejskich nie tylko dodatkowo wspierają pieniędzmi te organizacje, ale ułatwiają im dostęp do organizacji międzynarodowych i mediów, nagłaśniają również przekazywane przez te organizacje informacje, nie trudząc się sprawdzaniem ich rzetelności.


Czy jest możliwe, że ta działalność nie tylko szkodzi Izraelowi, ale w znacznie większym stopniu szkodzi samym Palestyńczykom, utrwalając niekończący się konflikt, umacniając dyktaturę w Gazie i w Autonomii Palestyńskiej, uniemożliwiając rozwój gospodarczy i jakiekolwiek szanse na bardziej demokratyczne palestyńskie rządy? (Tak twierdzi na przykład Bassem Eid, palestyński działacz walczący z łamaniem praw Palestyńczyków przez Palestyńczyków.)   


Gerald Steinberg pisze, że podczas gdy finansowanie różnego rodzaju organizacji pozarządowych przez Unię Europejską podporządkowane jest ustalonym procedurom rozpoczynającym się od publicznego zaproszenia do składania wniosków, przyznawanie funduszy dla palestyńskich NGO odbywa się za zamkniętymi drzwiami, z pominięciem przejrzystych procedur.

W badaniu tej wyjątkowości na przestrzeni ostatnich 20 lat wyłania się wyraźny wzór, zgodnie z którym palestyńskie organizacje pozarządowe stają się stałymi, „podwykonawcami” - podmiotami działającymi w imieniu UE i poszczególnych rządów donatorów. Jak pokazują dane zebrane i opublikowane przez NGO Monitor (pozarządowy instytut badawczy w Jerozolimie, założony i kierowany przez autora tego raportu), organizacje pozarządowe, które były finansowane dziesięć, a w niektórych przypadkach nawet dwadzieścia lat temu, były finansowane nadal do końca 2020 r., otrzymując dotacje z tych samych europejskich źródeł, pomimo zmieniających się wymogów formalnych i braku znaczących wpływów na realizację oficjalnie deklarowanych celów.

Sama nazwa „organizacje pozarządowe” bywa myląca i badania pokazują, że wiele z tych organizacji jest nie tylko uzależnionych od rządowego finansowania (niektórzy badacze nazywają je GONGO). Jest również inny gatunek NGO, finansowanych głównie przez rządy (instytucje lub indywidualnych darczyńców) zagraniczne, te analitycy określają dla odmiany jako FONGO. W obydwu przypadkach niezależność takich „NGO” jest wysoce problematyczna. (Rosja jest szczególnie dobrze znana z oddziaływania za pomocą takich „NGO”.)


Stosunki unijne z wybranymi palestyńskimi NGO charakteryzują się szczególnie bliską współpracą i wyjątkowo wysokimi budżetami, a ich uprzywilejowana pozycja znajduje odbicie w licznych oficjalnych raportach.         


Na przykład publikacja zatytułowana „Ocena współpracy Unii Europejskiej z okupowanym terytorium Palestyny i wsparcie dla narodu palestyńskiego: 2008-2013” zawiera ponad 200 odniesień do społeczeństwa obywatelskiego i przytacza liczne spotkania z przedstawicielami organizacji pozarządowych (Komisja Europejska, 2014).  


Gerald Steinberg zwraca uwagę na fakt, że na terytoriach rządzonych przez Autonomię Palestyńską i Hamas swoboda zrzeszania się i wolność słowa są dość iluzoryczne i większość „organizacji pozarządowych” to organizacje ściśle kontrolowane przez rząd, wiele z nich kierowanych jest przez członków rządzącej partii, nierzadko przez byłych polityków. Niektóre powiązane są z Ludowym Frontem Wyzwolenia Palestyny (LFWP). Traktowanie tych organizacji, będących oczywistym przedłużeniem dyktatury, jako instytucji niezależnych jest świadomym nadużyciem.   


Analizując konkretne projekty można powiedzieć, że Unia Europejska nie tyle zainteresowana jest wsparciem społeczeństwa obywatelskiego w „państwie Palestyna”, ile wykorzystaniem tych organizacji dla realizacji swoich wizji. Regularne, oparte na umowach płatności wskazują na funkcjonowanie tych NGO w roli podwykonawców.


Trudno o wątpliwości, że celem jest wpływanie na relacje palestyńsko-izraelskie i rzekome dążenie do zakończenia konfliktu.  


Podczas gdy Stany Zjednoczone grają pierwsze skrzypce w zabiegach dyplomatycznych o pokój między terrorystycznym państwem Palestyna a państwem żydowskim, Unia Europejska prowadzi politykę bardziej ukrytych nacisków. Już w latach 80. ówczesna EWG przyjęła Deklarację Wenecką, która wezwała do utworzenia państwa Palestyna przez (zajmującą się porwaniami samolotów i innymi formami międzynarodowego terroryzmu) Organizację Wyzwolenia Palestyny, na całym terytorium Judei i Samarii oraz Gazy, czyli oddzielonych od Izraela przez linię zawieszenia broni w 1949 roku. Od tamtej pory „rozwiązanie w postaci dwóch państw” jest uświęconym celem Europy, do którego realizacji na warunkach OWP należy zmusić Izrael. Palestyńskie organizacje „pozarządowe” stanowią ważny wehikuł, który ma przybliżyć realizację tego celu.      


Urzędnicy europejscy unikają bezpośredniego wzywania do bojkotu izraelskich instytucji kulturalnych, towarów, uniwersytetów, drużyn sportowych lub lobbowania w MTK za wszczynaniem śledztw w sprawie rzekomych zbrodni wojennych Izraela. Robią to po cichu finansując  palestyńskie organizacje „pozarządowe”, twierdząc że te palestyńskie organizacje ”pozarządowe” ustalają swój własny program niezależnie od palestyńskiego rządu i europejskich darczyńców.  


Pełniąca funkcje ambasady Delegacja Dyplomatyczna UE w Ramallah (EUREP) informuje o swoich częstych konsultacjach z organizacjami pozarządowymi, wspólnie decydują o priorytetach i alokacji środków (ze szczególnym uwzględnieniem wspólnych działań w obszarze C, (który w umowach z Oslo określony został jako obszar sporny i przekazany pod wyłączną administrację izraelską).

Krótko po tym, jak USA uznały Jerozolimę za stolicę Izraela w 2017 r., a następnie przeniosły ambasadę, unijne dotacje dla organizacji pozarządowych zaczęły określać projekty dotyczące „pilnej potrzeby zachowania palestyńskiej tożsamości EJ (Wschodniej Jerozolimy) oraz „ochrony islamskich i chrześcijańskich dóbr dziedzictwa religijnego i kulturowego Waqf przed naruszeniami i groźbami ze strony Izraela”.

Badanie dokumentów pokazują, że te same organizacje odpowiedzialne są za dostarczanie motywacji do bojkotu i adresów izraelskich firm, które mają być bojkotowane i za wezwania do etykietowania izraelskich towarów. Rządy krajów europejskich na ogół sprzeciwiają się bojkotowi Izraela, ale opłacają palestyńskie NGO, które wzywają do takiego bojkotu.

Niemcy i inne kraje oficjalnie sprzeciwiły się decyzji prokuratora MTK o wszczęciu śledztw w sprawie „zbrodni wojennych” wobec Izraelczyków, ale są jednymi z głównych fundatorów palestyńskich organizacji pozarządowych najbardziej aktywnych na arenie międzynarodowej we wspieraniu tych wysiłków. 

Palestyńskie stowarzyszenie organizacji pozarządowych (PNGO) patronuje 135 palestyńskim NGO, a około tysiąca NGO jest zarejestrowanych przez ministerstwo spraw wewnętrznych państwa Palestyna. Unijna opieka finansowa ogranicza się do 20 palestyńskich NGO. Ich finansowanie jest rozproszone i płynie z różnych unijnych źródeł.

Pod wpływem holenderskich urzędników, pod koniec lat 90. rozpoczęło się systematyczne finansowanie przez UE organizacji palestyńskich. Konferencja Euro-Śródziemnomorska (Euro-Med) w 1995 r. stworzyła ramy wspierania organizacji pozarządowych o podobnych poglądach w celu dalszego „zbliżenia między narodami” poprzez „wymiany między społeczeństwami obywatelskimi” (Unia na rzecz Regionu Morza Śródziemnego, 2020). Mechanizm Partnerstwa dla Pokoju (PdP) zapewniał od 5 do 10 milionów euro rocznie. (W 2016 r. PdP stało się projektem Europejskiego Instrumentu Sąsiedztwa (ENI) i zostało przemianowane na Inicjatywę Budowania Pokoju UE). Palestyńskie organizacje pozarządowe sprzeciwiają się jakiejkolwiek normalizacji stosunków z Izraelczykami, a UE w dużej mierze zaakceptowała ten warunek (Quer, 2020). Wewnętrzny dokument UE przyznał, że wysiłki PdP były utrudnione przez „ruchy antynormalizacyjne i brak akceptacji współpracy z Izraelem” (Komisja Europejska, 2014). Jednak w tym, podobnie jak w wielu innych przypadkach obejmujących wsparcie i ścisłą współpracę z palestyńskimi organizacjami pozarządowymi, finansowanie kontynuowano bez przerwy, co sugeruje, że oficjalne cele nie są kluczowe dla tych relacji.

Na przestrzeni ostatnich dwudziestu lat pojawiało się coraz więcej dowodów ścisłej współpracy organizacji otrzymujących największe dotacje z Unii Europejskiej z Ludowym Frontem Wyzwolenia Palestyny (LFWP). Aczkolwiek te NGO nie podkreślają swoich powiązań, są one dobrze widoczne w publicznie dostępnych materiałach. Jak ujawnił we wrześniu 2021  NGO Monitor jako aktywnych działaczy LFWP zidentyfikowano 74 urzędników dziesięciu organizacji pozarządowych (w tym kilka osób, które były skazane przez izraelskie sądy za działalność terrorystyczną). Przykładowo:

Palestyńskim Centrum Praw Człowieka (PCHR) z siedzibą w Gazie kieruje Raji Sourani, skazany członek PFLP, którego aktywność jest opiewana w materiałach tej organizacji, (są m.in. zdjęcia z ceremonii wręczenia nagród w lutym 2014 r., w której uczestniczyli członkowie komitetu centralnego LFWP). Te powiązania są również udowadniane w wielu innych źródłach. Zastępca dyrektora Zarządu PCHR Dżaber Wiszah dowodził siłami wojskowymi LFWP w Gazie.

O tych powiązaniach Unia Europejska była wielokrotnie informowana. Reakcje zarówno przedstawicieli władz unijnych, jak i przedstawicieli poszczególnych krajów były niezmienne:  „Nie mamy dowodów, nie mieliśmy takich informacji, sprawdzaliśmy u innych darczyńców takich jak ONZ i nikt tego nie potwierdza”.  


Rzeczywiście brak dowodów – Szawan Dżabrin, dyrektor palestyńskiej NGO al-Haq był w latach 80. skazany za prowadzenie szkoleń dla terrorystów, ponownie skazany w 1994 roku, nie ukrywa specjalnie swoich kontaktów, ale jest nie tylko dyrektorem NGO, ale również członkiem Rady Doradczej HRW na Bliski Wschód.      


Tego rodzaju zawodowi (i wysoko płatni) palestyńscy działacze na rzecz praw człowieka mają powiązania z wpływowymi urzędnikami instytucji unijnych. Sam LFWP ma swoją kwaterę w budynku wspólnoty chrześcijańskiej, a ich europejskie kontakty zaczynały się przez Pax Christi i inne struktury kościelne.


Dzisiejszy chrześcijański pomost terrorystów-marksistów do europejskich serc jest po rozpadzie ZSRR koniecznością. Warto pamiętać, że nie tylko Mahmoud Abbas jest absolwentem Uniwersytetu im. Patryka Lumumby w Moskwie, w Moskwie również wykuwała się taktyka działania LFWP. Jednak Moskwa początkowo budowała przyjaźń i braterstwo z Palestyńczykami chcącymi zabijać Żydów pod sztandarem walki narodowo-wyzwoleńczej, a na kolejnym etapie bardziej chwytliwe są prawa człowieka. Dziś, jak pisze Steinberg:

Palestyńskie organizacje pozarządowe wspierane przez rządy europejskie odgrywają kluczową rolę w promowaniu konfrontacji miękkiej siły z Izraelem w kontekście konfliktu, w tym bojkotów i zarzutów o rzekome naruszenia w sferze praw człowieka i prawa międzynarodowego. Najczęściej obdarowywane organizacje, takie jak al-Haq, PCHR, Addameer, al-Dameer, DCIP i ARIJ, są szczególnie aktywne w tych programach na wielu różnych platformach. 

Kilkakrotnie w Parlamencie Europejskim pojawiały się żądania ukrócenia tych praktyk. W 2021 r. Komisja Budżetowa Parlamentu Europejskiego poleciła Komisji Europejskiej „dokładną weryfikację wykorzystania funduszy unijnych przez podmioty trzecie, i ich podmioty stowarzyszone, aby upewnić się, że żadne środki nie są przydzielane ani powiązane z jakąkolwiek formą terroryzmu i/lub radykalizacją religijną lub polityczną”.


Pogłoski, jakoby dziennikarze czołowych gazet europejskich codziennie dowiadywali się o postępy w tym dochodzeniu, mogą być przesadzone. Podwykonawcy realizujący programy kontynuacji starej europejskiej tradycji mogą spać spokojnie. 

 

P.S. Jak 17 listopada 2021 poinformował NGO Monitor, Unia Europejska przekazała parasolowej organizacji PNGO (Palestyńskie NGO) pół miliona euro na „wzmocnienie narracji palestyńskiej w krajach UE”. PNGO podobno odmówiła wcześniej podpisania europejskiej klauzuli o niewspieraniu terroryzmu.   


Demonstracja Ludowego Frontu Wyzwolenia Palestyny
Demonstracja Ludowego Frontu Wyzwolenia Palestyny


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 2191 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Dżihad i pokój, kiedy wyrosną gruszki na wierzbie   Blum   2022-08-13
O różnych formach oderwania od rzeczywistości   Koraszewski   2022-08-13
Biden i bardzo masochistyczny gwóźdź   Taheri   2022-08-12
Co zobaczył Seward w Jerozolimie   Jacoby   2022-08-09
Pandemia małpiego rozumu   Koraszewski   2022-08-08
Dlaczego zachodni dziennikarze omijają temat nepotyzmu i korupcji w Autonomii Palestyńskiej?   Fitzgerald   2022-08-07
Ekoekstremizm rzucił Sri Lankę na kolana   Ridley   2022-08-04
Zielone marzenia, inflacyjne realia   i Hügo Krüger   2022-08-03
Haniebna polityka Unii Europejskiej wobec mułłów w Iranie   Rafizadeh   2022-08-02
Judaizm zasługuje na taki sam szacunek jak islam   Tobin   2022-07-31
Administracja Bidena finansuje antyizraelskie programy szkolne i propagandę nienawiści   Tawil   2022-07-29
Dyskryminacja z miłości i dobrego serca   Koraszewski   2022-07-29
Odkryte taśmy z wyznaniami Eichmanna   Jacoby   2022-07-27
Wycieczka Bidena do szpitala we wschodniej Jerozolimie   Fitzgerald   2022-07-24
Palestyńczycy robią pranie mózgu światu: mały przykład, który demaskuje cały przemysł palestyńskich kłamstw     2022-07-23
Obecność mitu pod strzechą i blachodachówką   Koraszewski   2022-07-23
Administracja Bidena: najbardziej przyjazna dla irańskich mułłów?   Rafizadeh   2022-07-22
Wyzwolenie Arabów z rąk globalnej lewicy   Mansour   2022-07-21
Biznes zawodowych „obrońców praw człowieka”   Koraszewski   2022-07-20
NATO w Madrycie: To nie będzie ostatni szantaż Erdoğana   Bekdil   2022-07-20
Palestyńskie tortury: raport dla ONZ     2022-07-19
UNRWA nadal uczy nienawiści, ale administracji Bidena to nie przeszkadza   Fitzgerald   2022-07-17
Od dziesięcioleci istnieje „Plan Marshalla” dla Palestyńczyków. Nie zadziałał     2022-07-16
Covid, wojna i inne troski   Koraszewski   2022-07-15
Strach i odraza w Iranie   Fitzgerald   2022-07-14
Biblia dla pana proboszcza   Kruk   2022-07-13
Jak naruszyliśmy standardy pewnej „społeczności”   Koraszewski   2022-07-12
Kto ukradł palestyńską ziemię? Jordania   Bard   2022-07-09
Śmierć dziennikarki, kim są winni?   Flatow   2022-07-07
Konformizm w domu wariatów jest strategią przetrwania   Koraszewski   2022-07-06
Wielka Brytania i jej polityka wobec Jerozolimy   Fitzgerald   2022-07-05
Wojny pełne błędnych kalkulacji   i Alberto M. Fernandez   2022-06-30
Najwspanialszy wynalazek ludzkości   Koraszewski   2022-06-30
Kraje arabskie ponownie odtrąciły UNRWA na konferencji o pomocy finansowej     2022-06-30
Sudan: Ludobójstwo, o którym nikt nie mówi   Rehov   2022-06-30
Monolog prowincjonalnego Hamleta   Kruk   2022-06-29
Niech już UNRWA wreszcie umrze   Blum   2022-06-29
Gdzie były media, kiedy niezależne dochodzenie uznało Amnesty International za organizację „instytucjonalnie rasistowską”?   von Koningsveld   2022-06-28
To nie jest artykuł o Shireen Abu Akleh   Collier   2022-06-27
W poszukiwaniu lekarstwa na obłęd   Koraszewski   2022-06-27
Amnesty International UK jest „instytucjonalnie rasistowska”, „kolonialistyczna” – a jej antysemityzm jest z tym ściśle powiązany     2022-06-25
Kiedy aktor jest aktorem   Jacoby   2022-06-24
Burzenie domów i zagarnianie ziemi, o których nikt nie mówi   Toameh   2022-06-23
Dziwaczna francuska sprawiedliwość   Carmon   2022-06-22
Turcja uderza na Irak, Syrię, Cypr i Grecję   Bulut   2022-06-21
Podcast "Guardiana": 34 minuty palestyńskiej propagandy udającej dziennikarstwo   Levick   2022-06-19
„Choroba” przywrócona przez Putina   Taheri   2022-06-18
Podsycanie urojeń Palestyńczyków   Bard   2022-06-18
Mało nas, mało nas do pieczenia chleba   Koraszewski   2022-06-17
Jak UE może chcieć bliższych więzi z Izraelem, finansując równocześnie terrorystyczne organizacje pozarządowe?   Deutsch   2022-06-16
Kilka słów do prezydenta Macrona: Sois Beau Et Tais-Toi   Fitzgerald   2022-06-15
Nuklearne zwycięstwo irańskich mułłów   Rafizadeh   2022-06-14
Co by było, gdyby Izrael traktował Amerykę tak, jak Ameryka traktuje Izrael?   Bard   2022-06-12
Iran: zbliża się lato gniewu   Taheri   2022-06-10
Alternatywny wszechświat palestyńskiej „suwerenności”   Altabef   2022-06-09
Nie zostawiajcie Amerykanów i sojuszników w ciemności   Rafizadeh   2022-06-08
ONZ twierdzi, że Izrael „w przeważającej mierze” ponosi winę za konflikt z Palestyńczykami     2022-06-08
Klinika Odessa - Ostatni felieton Ludwika Lewina   Lewin   2022-06-07
Wyszukiwarka Google promuje antysemityzm   Collier   2022-06-05
Pięćdziesiąt lat temu masakra w Izraelu ujawniła przerażający stan bezpieczeństwa na lotniskach   Gross   2022-06-04
Bibi, PiS, Kafka i pustelnik   Koraszewski   2022-06-03
Dlaczego dla ONZ jedna masakra w meczecie jest o wiele gorsza niż niezliczone masakry w kościołach?   Ibrahim   2022-06-03
Administracja Bidena błędnie rozumie posunięcia Erdoğana   Bekdil   2022-06-01
Oczywista prawda, której świat nie akceptuje: Palestyńczycy są odpowiedzialni za palestyńską przemoc     2022-06-01
Jak zaprzeczyć Holocaustowi, udając że się tego nie robi   Apfel   2022-05-30
Nienawidzący Izraela są naprawdę mistrzami propagandy     2022-05-29
Czy da się naprawić Human Rights Watch?   Steinberg   2022-05-28
Porozmawiajmy o „nakbie” i o tym, kto jest naprawdę odpowiedzialny za cierpienie Palestyńczyków   Tobin   2022-05-27
Czy politycy mogą być racjonalni?   Koraszewski   2022-05-25
Uchodźcy, ekonomia, zazdrość i nienawiść   Koraszewski   2022-05-23
BDS: Rosja versus Izrael   Kontorovich   2022-05-22
Oszałamiające kłamstwo najbardziej wpływowego muzułmanina na świecie   Ibrahim   2022-05-21
Narcyzm moralny i psychologia porażki   Landes   2022-05-20
Dlaczego Erdoğan szantażuje NATO?   Bekdil   2022-05-19
Radości, których dostarcza antysemityzm   Garrard   2022-05-19
Dlaczego Joe Biden ma taką obsesję na punkcie izraelskich osiedli?   Flatow   2022-05-17
Bardzo potrzebny rurociąg EastMed oczekuje na zaaprobowanie   Bergman   2022-05-17
Smutek wolności utopionej w krwi   Koraszewski   2022-05-16
Jak Biden rozpoczął wojnę z MBS, a potem przyszedł żebrać   Abdul-Hussain   2022-05-14
Urok intratnej neutralności   Koraszewski   2022-05-13
Szefowa związku brytyjskich studentów oskarżona o antysemityzm   Wójcik   2022-05-12
Dlaczego Rosja sądziła, że opowiadanie o “nazistach” będzie przekonujące   Franzman   2022-05-09
Rektor Princeton odrzuca wolność słowa i demonizuje jej obrońców   Klainerman   2022-05-07
Błogosławieństwo uczenia się na pamięć   Jacoby   2022-05-06
Wojna Rosji z Ukrainą: Bez szminki   Tsalic   2022-05-03
W redakcji „New York Timesa” słowo „okupowany” sprawia kłopot   Flatow   2022-05-03
Spiskowe teorie szacownego “Guardiana”   Collier   2022-05-01
Czarny Piotruś w rękawie Putina   Koraszewski   2022-04-30
Odstraszanie Chin: USA powinny uzbroić Tajwan po zęby – natychmiast   Chang   2022-04-29
Bliski Wschód: amerykańska wizja   Taheri   2022-04-28
Kursy walut w czasach putinowskiej zarazy   Koraszewski   2022-04-27
Przypomnienie o wszystkich tych palestyńskich uchodźcach   Bard   2022-04-27
Recenzja książki People Love Dead Jews     2022-04-26
Długi zbiór krótkich tematów   Rosenthal   2022-04-25
Turcja: Strzeżcie się islamistów niosących dary   Bekdil   2022-04-23
Dno nienawiści do Izraela   Levick   2022-04-22
Problem z świadkami Boga i z błaznami w kapłańskich szatach   Koraszewski   2022-04-21
Sprawy, których nie zauważają apologeci Putina   Taheri   2022-04-19
Europa kocha Palestyńczyków i udaje, że nie wie dlaczego   Koraszewski   2022-04-17
„Guardian” trzyma się narracji „biernej ofiary” w sprawie arabskiej przestępczości   Levick   2022-04-16

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Nowy ateizm


Lomborg


„Choroba” przywrócona przez Putina


„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk