Prawda

Środa, 30 wrzesnia 2020 - 04:41

« Poprzedni Następny »


Dlaczego Kościół porzucił
chrześcijan Bliskiego Wschodu?


Judith Bergman 2015-12-22

Członkowie Państwa Islamskiego na wybrzeżu w Libii, przygotowujący się do dekapitacji grupy chrześcijan etiopskich. (Z wideo opublikowanego w kwietniu 2015)

Członkowie Państwa Islamskiego na wybrzeżu w Libii, przygotowujący się do dekapitacji grupy chrześcijan etiopskich. (Z wideo opublikowanego w kwietniu 2015)



Arcybiskup Canterbury, Justin Welby, udzielał niedawno wywiadu o zamachach w Paryżu i zapytany o swoją reakcję, powiedział: “Jak wszystkich innych – najpierw szok i horror a potem głęboki smutek. W sobotę rano wyszedłem i spacerowałem, modliłem się i mówiłem: ‘Boże, dlaczego – dlaczego to się dzieje’”.

Welby przewodzi Kościołowi anglikańskiemu i jest symboliczną głową Wspólnoty Anglikańskiej, która ma około 85 milionów członków na całym świecie i jest trzecią chrześcijańską wspólnotą na świecie – po Kościele rzymsko-katolickim i Kościele prawosławnym. To jest człowiek mający ogromny autorytet i miliony chrześcijan spoglądają na niego w poszukiwaniu przewodnictwa duchowego.


Ale dlaczego człowiek, który jest symboliczną głową około 85 milionów chrześcijan na całym świecie, wyraża szok z powodu jeszcze jednego ataku terrorystycznego dokonanego przez Państwo Islamskie? Gdyby arcybiskup Canterbury poświęcił coś więcej niż przelotną uwagę swoim współwyznawcom chrześcijańskim w Iraku i Syrii, wiedziałby, że Państwo Islamskie masakruje chrześcijan na Bliskim Wschodzie od 2006 r. Między 2004 a 2006 r., jeszcze zanim Państwo Islamskie rozwinęło się z Al-Kaidy w Iraku, już wykazywało nie mniejszy zapał do wykorzenienia chrześcijaństwa.


Arcybiskup miał jedenaście lat na przyzwyczajenie się do myśli, że ludzie stają się bezdomni, są wygnani, torturowani, gwałceni, sprzedawani w niewolę, dekapitowani i mordowani za to, że nie są muzułmanami. Ile jeszcze czasu mu potrzeba?


Arcybiskup Canterbury miał więcej mądrości do podzielenia się w tym wywiadzie. „Wypaczenie wiary jest jednym z najbardziej rozpaczliwych aspektów naszego świata dzisiaj” – powiedział, wyjaśniając, że terroryści Państwa Islamskiego wypaczyli swoją wiarę do takiego stopnia, że wierzą, iż działają na chwałę Boga. Nie jest jednak jasne, czy jest równie wykwalifikowanym ekspertem islamu jak „Kalif” Państwa Islamskiego, Abu Bakr Al-Baghdadi, który ma doktorat z studiów islamskich z uniwersytetu w Bagdadzie.


Chrześcijanie, Jazydzi i prześladowani muzułmanie na Bliskim Wschodzie mogą przypuszczalnie wskazać na aspekty świata bardziej rozpaczliwe niż “wypaczenie wiary”, ale arcybiskup nie wydaje się zbyt interesować ich sytuacją. 


Na szczęście interesuje ona innych. W artykule dla „Atlantic” pod tytułem What ISIS Really Wants, Graeme Wood obszernie omawia Państwo Islamskie i jego ideologię. Rozmawiał z członkami Państwa Islamskiego i z ludźmi werbującymi do Państwa Islamskiego; jego wnioski są następujące:  

"W rzeczywistości Państwo Islamskie jest islamskie. Bardzo islamskie. Tak, przyciągnęło psychopatów i awanturników, ściągniętych głównie ze sfrustrowanych populacji Bliskiego Wschodu i Europy. Religia jednak, głoszona przez jego najbardziej żarliwych propagatorów, wypływa ze spójnej, a nawet wyszukanie teologicznej interpretacji islamu.  


Dosłownie wszystkie główne decyzje i prawa obwieszczane przez Państwo Islamskie, trzymają się  tego, co w swoich komunikatach prasowych i oświadczeniach, na plakatach, tablicach rejestracyjnych, papeterii i monetach nazywa ‘metodologią profetyczną’, co znaczy, idącą za proroctwami i przykładem Mahometa do najdrobniejszego szczegółu. Muzułmanie mogą odrzucać Państwo Islamskie; niemal wszyscy to robią. Udawanie jednak, że nie jest to w rzeczywistości grupa religijna, milenarystyczna, z teologią, którą trzeba zrozumieć, by móc z nią walczyć, już doprowadziło Stany Zjednoczone do niedoceniania jej i popierania głupich planów przeciwstawiania się jej”.

Zachód nadal udaje jednak, że Państwo Islamskie nie ma nic wspólnego z islamem, i arcybiskup Canterbury z tego się nie wyłamuje. Warto zauważyć jednak, że arcybiskup nie ma takich wątpliwości, jeśli chodzi o chrześcijan. „Nie mogę powiedzieć, że chrześcijanie, którzy uciekają się do przemocy, nie są chrześcijanami - powiedział dwa miesiące temu Radzie Muzułmańskiej w Walii. – W Srebrnicy sprawcy twierdzili, że są chrześcijanami. Nie mogę zaprzeczyć ich wierze, ale muszę uznać to wydarzenie za kolejne w długiej historii przemocy chrześcijańskiej i muszę odrzucić twierdzenie, że to, co zrobili, w jakikolwiek sposób naśladuje życie i nauczanie Jezusa”.


Podczas debaty w Izbie Lordów latem tego roku nie miał żadnych skrupułów przy oświadczaniu, że "historia kościoła, sporadycznie wymuszającego posłuszeństwo dla swojego nauczania przemocą i przymusem, jest powodem upokorzenia i wstydu”.


Jeśli arcybiskup Canterbury nie może zaprzeczyć chrześcijaństwu sprawców, którzy twierdzą, że wyznają wiarę chrześcijańską, jak może – nie będąc uczonym muzułmańskim – zaprzeczać islamskiej naturze sprawców muzułmańskich, którzy twierdzą, że wyznają islam?


Równie niepojęta jest odmowa papieża Franciszka I wymawiania nazwy sprawców. W sierpniu 2014 r., kiedy Państwo Islamskie zdobyło miasto Sindżar w Iraku północnym i zaczęło brutalnie mordować Jazydów, a około 100 tysięcy chrześcijan uciekło, ratując życie, papież Franciszek nie był w stanie zmusić się do wypowiedzenia nazwy Państwa Islamskiego. Podczas tradycyjnego błogosławieństwa niedzielnego powiedział, że wiadomości z Iraku wywołują jego „przerażenie i niedowierzanie”. Jak gdyby każda potworność zdarzała się po raz pierwszy! Chrześcijanie iraccy byli już prześladowani przez Al-Kaidę w Iraku i Państwo Islamskie od pełnych dziesięciu lat. Bez wymienienia nazwy Państwa Islamskiego i mówiąc tak, jak gdyby chodziło o jakąś niewidzialną siłę natury, papież ubolewał nad “tysiącami ludzi, w tym wielu chrześcijanami, wygnanymi w brutalny sposób ze swoich domów; dziećmi umierającymi z pragnienia i głodu; porwanymi kobietami; masakrowanymi ludźmi; przemocą wszelkiego rodzaju”.  


Rok później, w lipcu 2015 r., nazwał napaści na chrześcijan na Bliskim Wschodzie “rodzajem ludobójstwa”, ale nadal bez powiedzenia, kto właściwie je dokonuje.  


Jest tragiczne, że Kościół zrobił tak niewiele, by pomóc swojej owczarni na Bliskim Wschodzie. Gdzie byli przez ostatnich dziesięć lat arcybiskup Canterbury i jego koledzy z Kościoła rzymsko-katolickiego? Gdzie jest dzisiaj ich głośne i publiczne oburzenie na niemal całkowite wytępienie starożytnej kultury chrześcijańskiej? Gdzie są apele do przywódców politycznych i decydentów wojskowych, by interweniowali na rzecz ich cierpiących braci?


Papież znalazł jednak czas w maju tego roku na napisanie liczącej 180 stron encykliki o zmianie klimatycznej i z wielką pasją mówił o dziwacznej koncepcji „praw środowiska”. Przed ONZ i na łącznej sesji Kongresu USA znowu mówił o prześladowaniach chrześcijan, jak gdyby było to wydarzenie metafizyczne:

"Wyraził głęboki niepokój wobec prześladowania chrześcijan na Bliskim Wschodzie, gdzie oni i inne grupy religijne są ‘zmuszone do oglądania burzenia ich miejsc oddawania czci boskiej, ich dziedzictwa kulturowego i religijnego’ i są zmuszone do ucieczki albo śmierci lub zniewolenia”.

Chrześcijanie na Bliskim Wschodzie cierpią i umierają, a świat ledwo to zauważa. Najwyraźniej post-chrześcijański Zachód nie ma współczucia dla losu ludzi, z którymi mogliby przynajmniej odczuwać niejaką solidarność. Ale w 2016 r. Europa przyjmie kolejne trzy miliony migrantów, jak mówi Unia Europejska. Jak dotąd, większość z przybywających stanowią muzułmanie i nie ma powodu oczekiwać, że ci, którzy przybędą w przyszłym roku, będą prześladowanymi chrześcijanami. Większość uchodźców pochodzi z obozów dla uchodźców w pobliżu Syrii; chrześcijanie trzymają się z daleka od tych obozów, bo także tam są prześladowani. Nie inaczej jest z uchodźcami syryjskimi, którzy przybywają do USA.


Chrześcijanie na Bliskim Wschodzie są więc pozostawieni, by radzili sobie sami.


Church abandoned Christians

Gatestone Institute, 10 grudnia 2015

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Judith Bergman

Izraelska autorka, publicystka i badaczka. Studiawała nauki polityczne oraz prawo na The London School of Economics


Od Redakcji

Jaki jest mechanizm tego lęku przed nazywaniem zbrodniarzy po imieniu wyjaśnia muzułmańska działaczka walcząca od 20 lat z muzułmańskim radykalizmem. 



Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Asad ochrania chrześcijan. mieczysławski 2015-12-22


Notatki

Znalezionych 1630 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Nowe szaty cesarza   Doran   2020-09-29
Arabscy muzułmanie są ludźmi kolorowymi, arabscy chrześcijanie są biali   Greenfield   2020-09-28
Międzynarodowe prawo dla jednego narodu   Kontorovich   2020-09-27
Dla postmodernizmu tożsamość jest ważniejsza od rozumu   Rosenthal   2020-09-25
Nieprzyjemna wiadomość dla Thomasa Friedmana   Flatow   2020-09-25
Arabowie przyznają się do błędu   Koraszewski   2020-09-24
Więcej niż stracona okazja dla Palestyńczyków   Tobin   2020-09-23
Symbole (i symbolizm) ujawniają gorzką bliskowschodnią prawdę   Flatow   2020-09-22
Wojna Czerwono-Zielonego sojuszu przeciwko Izraelowi trwa   Glick   2020-09-21
Dlaczego John Kerry i inni nie mieli racji w sprawie pokoju i Izraela - analiza   Frantzman   2020-09-20
Obnażenie palestyńskich kłamstw    Blum   2020-09-19
Niewolnice w Al-Dżazira   Fernandez   2020-09-19
Arabowie: Izrael nie jest naszym wrogiem   Toameh   2020-09-18
Prośba o pokorę od Benjamina Franklina   Jacoby   2020-09-17
Ostry zakręt historii   Koraszewski   2020-09-16
Niewolnictwo: czy jest monopol na cierpienie?   Taheri   2020-09-15
Kulturowe wojny w szkołach w Kalifornii   Julius   2020-09-15
Przegląd wiadomości w drodze na zakupy   Koraszewski   2020-09-13
Pożegnanie lata, czyli prywatne drzewo życia   Ferus   2020-09-13
ZEA: Nie jesteśmy zdrajcami, palestyńscy przywódcy są skorumpowani   Toameh   2020-09-11
Nawet antysemickie media w Iraku mówią z zainteresowaniem o normalizacji     2020-09-10
Normalizacja może stworzyć prawdziwy „Nowy Bliski Wschód”   Rosenthal   2020-09-09
Milczenie ONZ i UE wobec “szokującego łamania praw człowieka” przez Iran   Rafizadeh   2020-09-08
Kiedy Palestyńczyk wreszcie się obudzi?!   Al-Dahiri   2020-09-08
Lot nad Arabią Saudyjską   Jacoby   2020-09-07
Kogo Żydzi powinni bać się najbardziej podczas „powstania”?   Tobin   2020-09-06
Wielki krok naprzód dla światowego pokoju – i ci, którzy wolą go ignorować   Kemp   2020-09-05
Harvard zaprasza głównego palestyńskiego negacjonistę    Lipman   2020-09-04
Obietnica i zagrożenia porozumienia pokojowego z Dżuba    Fernandez   2020-09-04
Arabski antysemityzm za europejskie pieniądze   Koraszewski   2020-09-03
Zgraja „proizraelskiej surowej miłości” a umowa z ZEA   Frantzman   2020-09-02
Dlaczego niektórzy Palestyńczycy popierają porozumienie Izrael-ZEA?   Toameh   2020-09-01
Krótka historia europejskich obserwatorów w Gazie   Steinberg   2020-08-31
ONZ doprowadza mnie do szału   Collins   2020-08-30
Świat na śliskiej drodze   Taheri   2020-08-29
Co finansuje Europa?   Henig-Cohen   2020-08-29
Appeasement: Europejska choroba   Kemp   2020-08-27
Entliczek, pentliczek, czerwony stoliczek   Koraszewski   2020-08-27
Erdoğan potrzebuje nowych wrogów   Bekdil   2020-08-26
A co z 17 milionami niewolników w świecie islamskim?   Meotti   2020-08-22
Mulowie i Hezbollah – specjaliści w szmuglu narkotyków   Rafizadeh   2020-08-21
"Guardian" doszlusował do Iranu i Turcji w sprzeciwie wobec umowy pokojowej Izraela i ZEA   Levick   2020-08-19
Kiedy pamięć staje się więzieniem narodów   Taheri   2020-08-18
Czyje życie liczy się?   Maistrovoy   2020-08-17
Iran: najnowsza kolonia Chin?   Rafizadeh   2020-08-15
Jak zostałam anulowana   Chesler   2020-08-13
Gorsza strona naszej natury   Koraszewski   2020-08-12
Amerykanie nie ufają medium   Jacoby   2020-08-10
Urok domowej wirusologii   Koraszewski   2020-08-09
Dramat w Bejrucie ukazuje poziom zagrożenia Izraela   Frantzman   2020-08-08
Turcja na ścieżce wojennej   Bulut   2020-08-07
Między Zachodnią Papuą a Zachodnim Brzegiem   Collins   2020-08-06
Intersekcjonalność, czyli kto, co i z kim?   Amos   2020-08-05
Strach przed słowem zastępuje wolność słowa   Jacoby   2020-08-04
Izrael był Strefą Zero dla nowej “przebudzonej” religii   Friedman   2020-08-03
Brytyjski wykładowca wyrzucony z pracy za wyrażenie podziwu dla Żydów   Fitzgerald   2020-08-01
List, który były niewolnik, Frederick Douglass napisał do swojego pana w 10. rocznicę ucieczki   Douglas   2020-08-01
Dlaczego podpisałam list w „Harper’s Magazine”   Hakakian   2020-07-30
Zimna wojna europejskich NGO, by “minimalizować proizraelskie głosy”   Steinberg   2020-07-29
Kiedy napięcia rasowe wrą, czy o taranowaniu samochodami w Izraelu informuje się inaczej?   Ben-Zvi   2020-07-25
“Przebudzona” Ameryka jest rosyjską powieściąMetafizyczna przepaść między XIX-wieczną Rosją a XXI-wieczną Ameryką zmniejsza się   Savodnik   2020-07-24
Europa: ofiary gwałtu oskarżone o rasizm   Ibrahim   2020-07-22
Czymże jest nazwa? Pochodzenie Judei, Filistii, Palestyny i Izraela   Judd   2020-07-20
Francja opowiada się za popierającymi terror politycznymi żądaniami AP, włącznie z żądaniem uwolnienia masowych morderców   Hirsch   2020-07-19
UE mówi, że odrzuca jednostronne kroki na Obszarze C – finansując jednostronne kroki na Obszarze C     2020-07-18
Wojna kulturowa lewicy niszczy zwyczajnych ludzi wraz z potężnymi   Tobin   2020-07-18
ONZ adoptowała palestyńskie kłamstwa, mity i morderczy terror wobec Izraela    Hirsch   2020-07-17
Igraszki z hasłem „nie zabijaj”   Koraszewski   2020-07-14
Jazydzi: historia prześladowań   Bulut   2020-07-13
Andrew Sullivan o nowomowie   Coyne   2020-07-12
Kontrrewolucjoniści wszystkich krajów łączmy się   Koraszewski   2020-07-09
Mohammad Massad: Gorący apel o rozsądek  byłego terrorysty   Oz   2020-07-05
Chińskie urojenie Nasrallaha i innych   Fernandez   2020-07-04
Zatruty koktajl skarg i zażaleń   Taheri   2020-07-04
Kiedy trzeba powiedzieć: przepraszam, myliłem się   Koraszewski   2020-07-03
Współczesne niewolnictwo i “przebudzona” hipokryzja   Bergman   2020-06-30
Erdoğan życzy: „Wielu dalszych szczęśliwych zdobyczy"   Bekdil   2020-06-29
Czarne Życie Się Liczy, a co z palestyńskim życiem?   Blum   2020-06-28
Postępujący nihilizm i zgnilizna postmodernizmu na Zachodzie   Hill   2020-06-26
Sowiecka mentalność Amerykanów. Zbiorowa demonizacja przenika naszą kulturę   Tabarovsky   2020-06-23
Normalizacja i prezenty z warunkami   Collins   2020-06-23
Niszczycielska siła rewolucyjnego romantyzmu   Koraszewski   2020-06-22
Karykatura sprawiedliwości w Międzynarodowym Trybunale Karnym?Prokuratorka Bensouda powinna zostać zdyskwalifikowana.   Calvo   2020-06-22
Zamach na dziedzictwo Martina Luther Kinga   Blum   2020-06-21
Jordania zaprzecza, że anektowała Zachodni Brzeg     2020-06-20
Mocarstwa igrają z ogniem w Libii   Taheri   2020-06-19
Gaza, jakiej nie chcą, byście zobaczyli   Tawil   2020-06-16
Hipokryci z UE anektują terytoria i ostro potępiają izraelską aneksję   Flatow   2020-06-14
Żaden artykuł nie zrekompensuje jego uprzedzonego i antyizraelskiego tytułu   Amos   2020-06-13
Przegląd porannych narracji   Koraszewski   2020-06-10
Rosną naciski, by zatrzymać fundusze UE do związanych z terrorem palestyńskich NGO     2020-06-07
Dzień nadziei i odwagi   Jacoby   2020-06-04
Nieprzyzwoici policjanci, nieprzyzwoici buntownicy   Jacoby   2020-06-03
Sztuczne oburzenie o ”aneksję”   Rosenthal   2020-06-01
Wahający się biurokraci powstrzymują następną falę innowacji   Ridley   2020-05-29
Porwanie zachodniej wolności   Nirenstein   2020-05-25
Stan wojenny w cyberprzestrzeni   Koraszewski   2020-05-22
Międzynarodowy sąd kapturowy ma zbadać zbrodnie wojenne Izraela   Franklin   2020-05-21
Apartheid i koronawirus na Bliskim Wschodzie   Toameh   2020-05-19
Jedni osuszali moczary, inni propagują nienawiść   Koraszewski   2020-05-16

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk