Prawda

Wtorek, 19 stycznia 2021 - 00:34

« Poprzedni Następny »


Czarne Życie Się Liczy, a co z palestyńskim życiem?


Ruthie Blum 2020-06-28

<span>Protestujący w Tel Awiwie niosą transparent “Palestyńskie Życie Się Liczy” (Zdjęcie: LEON SVERDLOV)</span>
Protestujący w Tel Awiwie niosą transparent “Palestyńskie Życie Się Liczy” (Zdjęcie: LEON SVERDLOV)

Na całym Zachodzie protestujący  z Black Lives Matter (BLM) demolują historyczne symbole i pomniki kultury, wszystko, co uważają za rasistowskie. Żadna książka, film, sztuka ani pomnik nie są bezpieczne przed ich cenzurą i pogardą.  

 

Władze Minnesoty usunęły książki Marka Twaina i Harper Lee z programów szkolnych. HBO wycofało Gone with the Wind z listy filmów.

 

Paramount Network anulowała nowy sezon popularnego programu “Cops” przed jego premierą 15 czerwca. Inne studia i zespoły pędzą w ich ślady sprawdzając sitcomy i książki starych klasyków.  


Pomniki amerykańskich ojców założycieli, George’aWashingtona i Thomasa Jeffersona wysmarowano gniewnymi graffiti. Także dziedzictwo brytyjskiego męża stanu, Winstona Churchilla jest atakowane.

 

Nic nie jest święte i można atakować wszystko, co “przebudzone” pokolenie odbiera jako  osobistą lub polityczną zniewagę. 

 

Młodzi ludzie, demonstrujący od Kalifornii do Melbourne, niemal zasługują na podziw, że w ogóle wiedzą cokolwiek o historycznych postaciach, których pomniki rozbijająod czasu koszmarnego zabójstwa George’a Floyda 25 maja przez policjanta w Minneapolis. Choć większość z nich jest w stanie wyrecytować imiona wszystkich członków rodziny Kardashian, gwiazd sportowych i influencerów Instagramu, niewielu wydaje się wiedzieć cokolwiek poza modnymi sloganami i banałami o świecie, w którym żyją.

 

Ciekawy byłby sondaż wśród tych wymachującymi plakatami demonstrantów o tym, ilu z nich rzeczywiście czytało Przygody Hucka Finna lub ma jakiekolwiek pojęcie o bitwach w II wonie światowej. Wyraźnie jednak nic nie jest tak skuteczne, jak błyskawiczne edukacja przez zajrzenie do Internetu w reakcji na bodziec, taki jak wszechobecny w sieci mord.

 

Z pewnością potrzebna jest poważna intelektualna debata o tym, co społeczeństwo chciało by promować, a do czego zniechęcać. I brak takich debat wyraźnie odczuwa się w demokratycznych społeczeństwach.   

 

Weźmy, dla przykładu sprawę Protokołów mędrców Syjonu, sfabrykowany przez carską Ochranę tekst, opublikowany w Rosji w 1903 roku i przedstawiany jako dowód, że Żydzi spiskują, by zdobyć globalną hegemonię w świecie przy pomocy niecnych metod.

 

Podczas gdy jedni uważają zakaz sprzedaży Protokołów za moralny imperatyw, inni zasadnie twierdzą, że powinny zostać włączone do programów nauczania o antysemityzmie. W końcu ten nikczemny tekst – fałszywie przedstawiany jako protokoły autentycznego spotkania żydowskich przywódców – został przetłumaczony na wiele języków i nadal znajduje się zarówno online, jak w formie drukowanej w krajach Azji, Ameryki Południowej i Bliskiego Wschodu.  

 

Co doprowadza nas do Autonomii Palestyńskiej, gdzie Protokoły są prezentowane jako autentyczny dokument, który ujawnia prawdziwą naturę żydowskiej zdrady.

 

AP jest także domem aktywistów i stamtąd pochodzą emigranci, którzy wsiedli do pociągu  protestów BLM w USA, by demonizować Izrael. Jedną z metod robienia tego jest twierdzenie, że izraelska armia szkoli amerykańską policję w sztuce brutalności – umiejętność, którą rzekomo udoskonalili na karkach bezbronnych Palestyńczyków.

 

Ruchowi BLM nie przeszkadza, że jest wykorzystywany do powielania kłamstw, ponieważ używa Palestyńczyków we własnej kampanii przeciwko Wujowi Samowi i żydowskiemu państwu „apartheidu”.

 

Czego jednak ci współ-orędownicy wiktymologii nigdy nie przyznają ani wobec samych siebie, ani nikogo innego, to tego, że palestyńskie życie nie liczy się ani odrobinę dla palestyńskich przywódców, którzy traktują ich jako pionki i mięso armatnie.

 

Tak, zajęci wojną między sobą dyktatorzy w Ramallah i Gazie, nie pozwalają ludziom, którymi rządzą, na posiadanie (nie mówiąc już o wyrażaniu), niezależnych myśli i aspiracji.

 

Wypełniają swoje ściśle kontrolowane media, programy szkolne i imprezy kulturalne propagandą, która oczernia Izrael i Zachód, i gloryfikuje męczeństwo w imię Allaha.

 

Zachęcają do terroryzmu przez przyznawanie hojnych płac tym, którzy rozlali żydowską krew i dają zasiłki rodzinom tych, którzy zginęli w trakcie zabijania Żydów.

 

Tymczasem oni sami spędzili dziesięciolecia na chowaniu do własnych kieszeni miliardów dolarów, euro i szekli danym im jako pomoc humanitarna, na budowę demokratycznych instytucji i gospodarczej infrastruktury.

 

Trzeba przyznać, że pozostali niezachwiani w swoim oddaniu kulturze, fundując pomniki, organizując imprezy sportowe, festiwale taneczne i wystawy sztuki poświęcone bohaterom, których chcą, by ich ludność podziwiała. Jest to modny sposób przekazywania ideologii śmierci i zniszczenia.

 

Jednym z takich, godnych uwagi pomników jest budowla w Ramallah poświęcona Dalal Mughrabi, palestyńskiej terrorystce z Libanu, która dowodziła oddziałem terrorystów  podczas masakry na szosie nadbrzeżnej w 1978 roku, uznawanej za najbardziej śmiercionośny zamach terrorystyczny w Izraelu. Zamach rozpoczął się od porwania autobusu, a skończył na rzezi 39 niewinnych pasażerów (wśród nich 13 dzieci) oraz okaleczeniu ponad 70 innych.

 

Jeśli chodzi o sport, no cóż, palestyńskie turnieje karate, szachów, piłki nożnej, ping ponga i inne młodzieżowe imprezy sportowe noszą imiona „męczenników”- masowych morderców. To samo dotyczy murali, muzycznych wideo i karykatur, które przedstawiają Żydów jak agresorów w mundurach IDF z zakrzywionymi nosami, i wzywają Palestyńczyków do ataków nożowych, taranowania pojazdami, rzucania koktajli Mołotowa i ostrzeliwania rakietami Izraela. Oczywiście, mogą stracić życie lub kończyny podczas tych starań.   

 

Gdyby Palestyńczycy wyszli na ulice AP, żeby głosić, że ich życie się liczy, miałoby to całkowity sens. Nie tylko są prześladowani, trzymani w biedzie i zaprogramowani do istnienia w stanie strachu, ale podbechtuje się ich, by poświęcali siebie i swoje dzieci dla celu, który ich przywódcy wiecznie blokują.

 

Czy gdyby mieszkańcy Ramallah i Gazy zrywali portrety terrorystów, przewracali policyjne samochody i żądali nowego porządku, demokracji i praw obywatelskich, byliby usprawiedliwieni. Niestety, z całą pewnością zostaliby poddani torturom równym lub gorszym niż te, które spotkały George’a Floyda.

 

Oczywiście żaden palestyński sadysta w mundurze, który miałby za zadanie uspokojenie niepokojów, nie zostałby ukarany przez władze, które odpowiadają przed prezydentem AP, Mahmoudem Abbasem. Nie bez powodu uwiecznia on wśród swojej ludności i dla międzynarodowej publiczności fikcję, że Izrael jest winien palestyńskiej udręki. To umożliwia mu pozostawanie u władzy i opływanie w dostatki od 15 lat, a końca nie widać.

 

Palestyńczycy wiedzą o tym i wielu nienawidzi go za to, co było widoczne w wywiadach przeprowadzonych w zeszłym tygodniu przez korespondenta ds. arabskich Kanału 13 izraelskiej telewizji, Zvi Jehezkeliego.

 

“W Izraelu jest prawo i porządek; życie jest dobre” – powiedział w wywiadzie Palestyńczyk z Zachodniego Brzegu, w odpowiedzi na pytanie o zamiar premiera Benjamina Netanjahu rozciągnięcia w przyszłym miesiącu izraelskiej suwerenności na części Judei i Samarii.

 

Inny powiedział: „Na 100 procent wolę izraelską suwerenność [niż palestyńską]”.

 

Trzeci stwierdził, że gdyby dzisiaj przeprowadzono w AP wybory między Abbasem a Netanjahu, ten ostatni z pewnością by zwyciężył. W odróżnieniu od ich zachodnich odpowiedników Palestyńczycy tęsknią do odrobiny wolności, żeby nie wspomnieć o stałej pracy.

 

Jak to jest więc, że liberałowie zachodniego świata – którzy ogłaszają solidarność z BLM, wymazując historię i oferując specjalne przywileje “czarnym, rdzennym i innym ludziom kolorowym” (BIPOC) – porzucają Palestyńczyków?

 

Odpowiedzią jest to, że obecny chaos nie ma nic wspólnego z pragnieniem, by rząd lub policja USA cenili życie. Jest to raczej rewolucja wzniecana przez radykałów, którzy mają program: zniszczyć zachodnią cywilizację przez podważenie jej wartości.

 

Fakt, że uczestnicy tych starań wyobrażają sobie, że wynikiem będzie lepsze społeczeństwo dla każdego obywatela, pokazuje wyłącznie ich bezgraniczną ignorancję.

 

If Black Lives Matter, then don’t Palestinian Lives?

Jerusalem Post, 18 czerwca 2020

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Ruthie Blum

Amerykańsko-izraelska dziennikarka, publicystka Jerusalem Post.
 

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1743 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Izrael wraca do przyszłości   Glick   2021-01-18
Grona rozproszonego gniewu   Koraszewski   2021-01-18
Oskarżenie Izraela o “apartheid” przez B’Tselem ukrywa jego złowrogą agendę   Frantzman   2021-01-17
W obronie obiektywności i liberalizmu   Jackoby   2021-01-15
Media społecznościowe cenzorem XXI wieku.   Lindenberg   2021-01-13
Depcząc zdrowy rozsądek   Tsalic   2021-01-12
Zamach na dyskurs wieczorową porą   Koraszewski   2021-01-11
Biegnące ku dorosłości. Czyli jak szybko dojrzewają dzieci? Zbyt szybko!   Ferus   2021-01-10
Arabia Saudyjska i progi zwalniające postęp na drodze do normalizacji   Fitzgerald   2021-01-10
Szalone rady dla prezydenta Bidena   Bard   2021-01-09
Kiedy załamują się rządy prawa nikt nie jest bezpieczny   Tobin   2021-01-08
Dwa “haniebne” lata Niemiec w Radzie Bezpieczeństwa ONZ   Kern   2021-01-08
Nowy rok: lepszy czy mniej zły?   Taheri   2021-01-07
Jak antyizraelskie głosy stworzyły pełną hipokryzji, nieprawdziwą narrację o szczepionkach   Frantzman   2021-01-07
Co mówił Stalin o fałszowaniu wyborów   Greenfield   2021-01-06
Radości Paryża w czasach koronawirusa   Taheri   2021-01-05
Palestyńczycy: Międzynarodowa konferencja “pokojowa” dla wyeliminowania Izraela   Tawil   2021-01-04
Joseph Massad i “Brzydki Palestyńczyk”     2021-01-03
Czy Palestyńczycy potrafią przystosować się do zmieniających się czasów?   Tobin   2021-01-02
Zrozumienie lobby sprzeciwiającego się nowym stosunkom Izraela w Zatoce   Frantzman   2021-01-01
Otwarcie nawiasu prezydentury Bidena   Taheri   2020-12-30
Więcej niż tylko pokój – normalność   Amos   2020-12-28
Trudne lekcje Arabskiej Wiosny   i Alberto M. Fernandez   2020-12-27
Życzcie swoim chrześcijańskim znajomym Wesołych Świąt   Al-Sajf   2020-12-26
Sprawa palestyńska w oczach Libańczyka   Saghija   2020-12-26
Heretycki impuls: Zamiatin i Orwell   Moore   2020-12-25
Nowy raport o antysemityzmie online, który trzeba koniecznie przeczytać     2020-12-23
Propagandziści palestyńskich Arabów dosłownie piszą na nowo historię   Flatow   2020-12-22
Mało nas, mało nas, do pieczenia chleba   Koraszewski   2020-12-22
Europa nie może walczyć z antysemityzmem, podczas gdy ignoruje zagrożenie  Izraela   Harris   2020-12-21
Pochwała dyplomatycznych quid pro quo   Tobin   2020-12-20
Czy Zjednoczone Emiraty Arabskie będą bezpieczniejsze i bardziej tolerancyjne wobec Żydów niż większość Europy?   Frantzman   2020-12-19
Kolumbowy błąd Georga Orwella   Koraszewski   2020-12-17
Czy Palestyńczycy są ofiarami “kultury anulowania”?     2020-12-16
Baronówna Sonia von Dombrowsky   Garczyński-Gąssowski   2020-12-15
Terroryzm: ostrzeżenie Iranu dla Europy   Kemp   2020-12-15
Nowa kokieteria Erdoğana: oszukańcze reformy demokratyczne   Bekdil   2020-12-14
New York Times wyciąga starą historię, by zmieszać z błotem Izrael   Miller   2020-12-13
Kobayahshi Maru, paradoks szantażysty i Trump   Amos   2020-12-10
Moralne bankructwo Banku Światowego   Hirsch   2020-12-09
Wołanie o spóźnioną sprawiedliwość dla pułkownika Larry’ego Franklina   Glick   2020-12-07
Pogromcy szarańczy szkolą Etiopczyków    Leichman   2020-12-07
Arabowie: Dlaczego UE opłakuje tego irańskiego naukowca?   Toameh   2020-12-06
Biblia w ręku ateisty - recenzja   Koraszewski   2020-12-03
Arabka pisze o głupocie odmowy normalizacji stosunków z Żydami   Mahmoud   2020-12-03
Iran, a  nie Izrael, jest wrogiem Arabów   Zajed   2020-12-02
Ziemia obiecana Baracka Obamy   Lipman   2020-12-01
Książka, której jeszcze nie możesz przeczytać   Pandavar   2020-12-01
Zamachowcy, demokraci i potępieńcze łkania   Koraszewski   2020-11-30
Antysemici zwalczają antysemityzm: orwellowska farsa   Blum   2020-11-28
Czy Francja, Hiszpania i Irlandia zgodziły się finansować palestyńskie organizacje terrorystyczne?   Hirsch   2020-11-26
Odkrywając pokój w Dubaju   Yemini   2020-11-25
Izrael jest besztany za opór przeciwko arabskiej kolonizacji   Rosenthal   2020-11-24
Usprawiedliwianie muzułmańskiej wściekłości na karykatury Mahometa   Saghieh   2020-11-23
Brytyjski rząd raz za razem opluwa Izrael   Collier   2020-11-21
Urojenie osobistej dyplomacji   Tobin   2020-11-20
Iran: Mułłowie świętują w nadziei na powrót do bomby nuklearnej   Rafizadeh   2020-11-20
Trzynastu wspaniałych pod wodzą misjonarza   Koraszewski   2020-11-19
Pluralistyczna Europa odrzuciła wojny religijne, a teraz poddaje się „potworowi” ekstremistycznego, politycznego islamu   Abdel-Samad   2020-11-18
W wasze ręce, czyli moja nowa książka   Koraszewski   2020-11-17
Historyczna Palestyna: czyli co należy wiedzieć!   Oz   2020-11-17
Wybory 2020 były okropne   Glick   2020-11-16
Amerykańsko-żydowsko-radzieckie doświadczenie   Tabarovsky   2020-11-15
Muzułmanie: Meczet Al-Aksa nie należy do Palestyńczyków   Toameh   2020-11-14
Muślinowa kurtyna samooszustwa   Koraszewski   2020-11-14
Święta wojna Erdoğana przeciw ‘niewiernej Europie’   Bekdil   2020-11-13
Gazeta “Guardian” w pełni naśladuje Electronic Intifada   Collier   2020-11-13
Dlaczego znowu głosowałam na Trumpa   Nykiel-Herbert   2020-11-12
„Co izraelscy żołnierze robią palestyńskim dzieciom” -  recenzja   Kalwas   2020-11-12
Hipokryzja Demokratów szkodzi demokracji   Tobin   2020-11-11
Oblężenie Francji, 2020   Rosenthal   2020-11-10
Europa musi bezwarunkowo bronić swoich wartości   Harris   2020-11-10
Sukces Trumpa na Bliskim Wschodzie wynika z jego konkretnego (nie tylko retorycznego) poparcia dla trwałości Izraela     2020-11-09
Ataki na chrześcijan ukazują hipokryzję kontrowersji wokół  “bluźnierstwa”   Frantzman   2020-11-07
Corbyn to tylko jeden człowiek. Lewicowy antysemityzm to tradycja   Johnson   2020-11-07
Dziennikarz: rzemieślnik czy misjonarz?   Koraszewski   2020-11-06
Europa świadoma konsekwencji nadal finansuje radykalizację AP   Sucharewicz   2020-11-06
Odpowiedzialność instytucji za tsunami współczesnego antysemityzmu   Nirenstein   2020-11-05
Jak “New York Times” pomógł ukryć masowe morderstwo Stalina na Ukrainie   Tabarovsky   2020-11-04
Jak wygląda palestyńska porażka   Toameh   2020-11-04
Rzeczywisty dylemat Netanjahu (i Trumpa)   Glick   2020-11-02
Pora rozliczyć grupy “praw człowieka” za ich antysemityzm   Tobin   2020-10-30
“GUARDIAN” znowu propaguje kłamstwo o “50 rasistowskich prawach”   Levick   2020-10-29
Roosevelt i Żydzi   Rosenthal   2020-10-28
Dlaczego islam pilnie potrzebuje reformacji   Ayaan Hirsi Ali   2020-10-28
Jedna wojna i sześciu przegrywających   Taheri   2020-10-27
Zamordowanie francuskiego nauczyciela i sprawa terminologii używanej przez media   Frantzman   2020-10-26
Czy koniec wojen o ropę naftową?   Koraszewski   2020-10-24
Zakup Chevron jest kolejnym gwoździem do trumny ruchu BDS   Tobin   2020-10-21
Całkowicie nieodpowiedzialny wirus   Koraszewski   2020-10-21
Saeb Erekat pospiesznie przewieziony do szpitala Hadassah   Fitzgerald   2020-10-20
Media społecznościowe i radykalna wolność słowa   Rosenthal   2020-10-20
Po co Żydom państwo, a szczególnie żydowskie?   Koraszewski   2020-10-19
“Przebudzony” świat idzie na wojnę przeciwko Wonder Woman   Tobin   2020-10-18
Arabia Saudyjska: My także mamy dosyć Palestyńczyków   Toameh   2020-10-17
Pokój z Izraelem jest koniecznością   Al-Dughaither   2020-10-16
Czy możliwe jest pohamowanie skrajnej stronniczości BBC?   Gerstenfeld   2020-10-15
Umowa Izrael-ZEA pokazuje hipokryzję “aktywistów ruchu pokojowego”     2020-10-14
Życie na salonach światowego humanizmu   Koraszewski   2020-10-14
Nagle nie ma zgody co do tego, jak ma wyglądać izraelsko-palestyński pokój   Amos   2020-10-12

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk