Prawda

Poniedziałek, 19 kwietnia 2021 - 11:47

« Poprzedni Następny »


Czarne Życie Się Liczy, a co z palestyńskim życiem?


Ruthie Blum 2020-06-28

<span>Protestujący w Tel Awiwie niosą transparent “Palestyńskie Życie Się Liczy” (Zdjęcie: LEON SVERDLOV)</span>
Protestujący w Tel Awiwie niosą transparent “Palestyńskie Życie Się Liczy” (Zdjęcie: LEON SVERDLOV)

Na całym Zachodzie protestujący  z Black Lives Matter (BLM) demolują historyczne symbole i pomniki kultury, wszystko, co uważają za rasistowskie. Żadna książka, film, sztuka ani pomnik nie są bezpieczne przed ich cenzurą i pogardą.  

 

Władze Minnesoty usunęły książki Marka Twaina i Harper Lee z programów szkolnych. HBO wycofało Gone with the Wind z listy filmów.

 

Paramount Network anulowała nowy sezon popularnego programu “Cops” przed jego premierą 15 czerwca. Inne studia i zespoły pędzą w ich ślady sprawdzając sitcomy i książki starych klasyków.  


Pomniki amerykańskich ojców założycieli, George’aWashingtona i Thomasa Jeffersona wysmarowano gniewnymi graffiti. Także dziedzictwo brytyjskiego męża stanu, Winstona Churchilla jest atakowane.

 

Nic nie jest święte i można atakować wszystko, co “przebudzone” pokolenie odbiera jako  osobistą lub polityczną zniewagę. 

 

Młodzi ludzie, demonstrujący od Kalifornii do Melbourne, niemal zasługują na podziw, że w ogóle wiedzą cokolwiek o historycznych postaciach, których pomniki rozbijająod czasu koszmarnego zabójstwa George’a Floyda 25 maja przez policjanta w Minneapolis. Choć większość z nich jest w stanie wyrecytować imiona wszystkich członków rodziny Kardashian, gwiazd sportowych i influencerów Instagramu, niewielu wydaje się wiedzieć cokolwiek poza modnymi sloganami i banałami o świecie, w którym żyją.

 

Ciekawy byłby sondaż wśród tych wymachującymi plakatami demonstrantów o tym, ilu z nich rzeczywiście czytało Przygody Hucka Finna lub ma jakiekolwiek pojęcie o bitwach w II wonie światowej. Wyraźnie jednak nic nie jest tak skuteczne, jak błyskawiczne edukacja przez zajrzenie do Internetu w reakcji na bodziec, taki jak wszechobecny w sieci mord.

 

Z pewnością potrzebna jest poważna intelektualna debata o tym, co społeczeństwo chciało by promować, a do czego zniechęcać. I brak takich debat wyraźnie odczuwa się w demokratycznych społeczeństwach.   

 

Weźmy, dla przykładu sprawę Protokołów mędrców Syjonu, sfabrykowany przez carską Ochranę tekst, opublikowany w Rosji w 1903 roku i przedstawiany jako dowód, że Żydzi spiskują, by zdobyć globalną hegemonię w świecie przy pomocy niecnych metod.

 

Podczas gdy jedni uważają zakaz sprzedaży Protokołów za moralny imperatyw, inni zasadnie twierdzą, że powinny zostać włączone do programów nauczania o antysemityzmie. W końcu ten nikczemny tekst – fałszywie przedstawiany jako protokoły autentycznego spotkania żydowskich przywódców – został przetłumaczony na wiele języków i nadal znajduje się zarówno online, jak w formie drukowanej w krajach Azji, Ameryki Południowej i Bliskiego Wschodu.  

 

Co doprowadza nas do Autonomii Palestyńskiej, gdzie Protokoły są prezentowane jako autentyczny dokument, który ujawnia prawdziwą naturę żydowskiej zdrady.

 

AP jest także domem aktywistów i stamtąd pochodzą emigranci, którzy wsiedli do pociągu  protestów BLM w USA, by demonizować Izrael. Jedną z metod robienia tego jest twierdzenie, że izraelska armia szkoli amerykańską policję w sztuce brutalności – umiejętność, którą rzekomo udoskonalili na karkach bezbronnych Palestyńczyków.

 

Ruchowi BLM nie przeszkadza, że jest wykorzystywany do powielania kłamstw, ponieważ używa Palestyńczyków we własnej kampanii przeciwko Wujowi Samowi i żydowskiemu państwu „apartheidu”.

 

Czego jednak ci współ-orędownicy wiktymologii nigdy nie przyznają ani wobec samych siebie, ani nikogo innego, to tego, że palestyńskie życie nie liczy się ani odrobinę dla palestyńskich przywódców, którzy traktują ich jako pionki i mięso armatnie.

 

Tak, zajęci wojną między sobą dyktatorzy w Ramallah i Gazie, nie pozwalają ludziom, którymi rządzą, na posiadanie (nie mówiąc już o wyrażaniu), niezależnych myśli i aspiracji.

 

Wypełniają swoje ściśle kontrolowane media, programy szkolne i imprezy kulturalne propagandą, która oczernia Izrael i Zachód, i gloryfikuje męczeństwo w imię Allaha.

 

Zachęcają do terroryzmu przez przyznawanie hojnych płac tym, którzy rozlali żydowską krew i dają zasiłki rodzinom tych, którzy zginęli w trakcie zabijania Żydów.

 

Tymczasem oni sami spędzili dziesięciolecia na chowaniu do własnych kieszeni miliardów dolarów, euro i szekli danym im jako pomoc humanitarna, na budowę demokratycznych instytucji i gospodarczej infrastruktury.

 

Trzeba przyznać, że pozostali niezachwiani w swoim oddaniu kulturze, fundując pomniki, organizując imprezy sportowe, festiwale taneczne i wystawy sztuki poświęcone bohaterom, których chcą, by ich ludność podziwiała. Jest to modny sposób przekazywania ideologii śmierci i zniszczenia.

 

Jednym z takich, godnych uwagi pomników jest budowla w Ramallah poświęcona Dalal Mughrabi, palestyńskiej terrorystce z Libanu, która dowodziła oddziałem terrorystów  podczas masakry na szosie nadbrzeżnej w 1978 roku, uznawanej za najbardziej śmiercionośny zamach terrorystyczny w Izraelu. Zamach rozpoczął się od porwania autobusu, a skończył na rzezi 39 niewinnych pasażerów (wśród nich 13 dzieci) oraz okaleczeniu ponad 70 innych.

 

Jeśli chodzi o sport, no cóż, palestyńskie turnieje karate, szachów, piłki nożnej, ping ponga i inne młodzieżowe imprezy sportowe noszą imiona „męczenników”- masowych morderców. To samo dotyczy murali, muzycznych wideo i karykatur, które przedstawiają Żydów jak agresorów w mundurach IDF z zakrzywionymi nosami, i wzywają Palestyńczyków do ataków nożowych, taranowania pojazdami, rzucania koktajli Mołotowa i ostrzeliwania rakietami Izraela. Oczywiście, mogą stracić życie lub kończyny podczas tych starań.   

 

Gdyby Palestyńczycy wyszli na ulice AP, żeby głosić, że ich życie się liczy, miałoby to całkowity sens. Nie tylko są prześladowani, trzymani w biedzie i zaprogramowani do istnienia w stanie strachu, ale podbechtuje się ich, by poświęcali siebie i swoje dzieci dla celu, który ich przywódcy wiecznie blokują.

 

Czy gdyby mieszkańcy Ramallah i Gazy zrywali portrety terrorystów, przewracali policyjne samochody i żądali nowego porządku, demokracji i praw obywatelskich, byliby usprawiedliwieni. Niestety, z całą pewnością zostaliby poddani torturom równym lub gorszym niż te, które spotkały George’a Floyda.

 

Oczywiście żaden palestyński sadysta w mundurze, który miałby za zadanie uspokojenie niepokojów, nie zostałby ukarany przez władze, które odpowiadają przed prezydentem AP, Mahmoudem Abbasem. Nie bez powodu uwiecznia on wśród swojej ludności i dla międzynarodowej publiczności fikcję, że Izrael jest winien palestyńskiej udręki. To umożliwia mu pozostawanie u władzy i opływanie w dostatki od 15 lat, a końca nie widać.

 

Palestyńczycy wiedzą o tym i wielu nienawidzi go za to, co było widoczne w wywiadach przeprowadzonych w zeszłym tygodniu przez korespondenta ds. arabskich Kanału 13 izraelskiej telewizji, Zvi Jehezkeliego.

 

“W Izraelu jest prawo i porządek; życie jest dobre” – powiedział w wywiadzie Palestyńczyk z Zachodniego Brzegu, w odpowiedzi na pytanie o zamiar premiera Benjamina Netanjahu rozciągnięcia w przyszłym miesiącu izraelskiej suwerenności na części Judei i Samarii.

 

Inny powiedział: „Na 100 procent wolę izraelską suwerenność [niż palestyńską]”.

 

Trzeci stwierdził, że gdyby dzisiaj przeprowadzono w AP wybory między Abbasem a Netanjahu, ten ostatni z pewnością by zwyciężył. W odróżnieniu od ich zachodnich odpowiedników Palestyńczycy tęsknią do odrobiny wolności, żeby nie wspomnieć o stałej pracy.

 

Jak to jest więc, że liberałowie zachodniego świata – którzy ogłaszają solidarność z BLM, wymazując historię i oferując specjalne przywileje “czarnym, rdzennym i innym ludziom kolorowym” (BIPOC) – porzucają Palestyńczyków?

 

Odpowiedzią jest to, że obecny chaos nie ma nic wspólnego z pragnieniem, by rząd lub policja USA cenili życie. Jest to raczej rewolucja wzniecana przez radykałów, którzy mają program: zniszczyć zachodnią cywilizację przez podważenie jej wartości.

 

Fakt, że uczestnicy tych starań wyobrażają sobie, że wynikiem będzie lepsze społeczeństwo dla każdego obywatela, pokazuje wyłącznie ich bezgraniczną ignorancję.

 

If Black Lives Matter, then don’t Palestinian Lives?

Jerusalem Post, 18 czerwca 2020

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Ruthie Blum

Amerykańsko-izraelska dziennikarka, publicystka Jerusalem Post.
 

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1818 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Irracjonalna, niebezpieczna polityka wobec Iranu nie jest przypadkiem   Rosenthal   2021-04-18
Polityka,  czyli wojna innymi środkami   Koraszewski   2021-04-17
Czy możemy wygrać w “szarej strefie”?   Kemp   2021-04-15
Amerykanie zabici przez palestyńskich Arabów: zapomniane ofiary terroru   Flatow   2021-04-15
Antony Blinken zadzwonił do niewłaściwego faceta   Flatow   2021-04-14
Brytyjski dyplomata, który uratował ponad 40 tysięcy Żydów   Bull   2021-04-13
Wykorzystywanie zachodniego świata akademickiego przez Chiny   Bergman   2021-04-13
Dlaczego Żydzi i Polacy nadal spierają się o Holocaust?   Tobin   2021-04-12
Ameryka zmienia stronę   Rosenthal   2021-04-10
Co Palestyńczycy w obliczu zbliżających się wyborów myślą o korupcji w ich społeczeństwie?   Roth   2021-04-09
Administracja Bidena i Iran: tajne umowy i ponowne ugłaskiwanie?   Rafizadeh   2021-04-08
Congressional Research Service zmieniła historię palestyńskiego nacjonalizmu. Dwukrotnie.     2021-04-07
Lękliwe cenzurowanie Dantego i wyznania Adama Michnika   Koraszewski   2021-04-05
Dlaczego Biden jest obojętny wobec gloryfikacji antysemityzmu przez ONZ?   Bayefsky   2021-04-04
USA, Chiny, Rosja i pułapka Tucydydesa   Taheri   2021-04-02
Rzekome międzynarodowe prawo jest najnowszym antyizraelskim oszczerstwem   Kontorovich   2021-04-02
Francja: Profesor pod ochroną policyjną po odmowie zrównania “islamofobii” z antysemityzmem   Spencer   2021-04-01
Za Bidena stare błędy stają się znowu nowymi   Rosenthal   2021-03-31
Ameryka versus Iran: czyli kto zaczął?   Abdul-Hussain   2021-03-30
Ryzykowna podróż śladami dziadów   Koraszewski   2021-03-29
Czego chcą Palestyńczycy   Abdul-Hussain   2021-03-28
Dania uderza w „społeczeństwa równoległe”   Kern   2021-03-27
Podlizująca się Chinom WHO stwarza niebezpieczeństwo kolejnej pandemii   Ridley   2021-03-25
Oblężenie Paryża, czyli wojna światów   Zbierski   2021-03-24
Chiny zwiększają naciski na Tajwan   Bergman   2021-03-23
Małostkowy izolacjonizm UE niszczy Europę   Ridley   2021-03-20
Palestyńczycy: Dlaczego terroryści popierają masowych morderców   Toameh   2021-03-20
Wstęga nienawiści Möbiusa   Savodnik   2021-03-17
Jak wizja Orwella może stać się rzeczywistością   Rosenthal   2021-03-17
“New York Times” kryje terrorystkę i na dodatek oczernia Goldę Meir   Flatow   2021-03-14
Nie rzucajcie księcia wilkom na pożarcie   Bard   2021-03-13
Uwagi o politycznej dyskalkulii   Koraszewski   2021-03-13
Chiny kontynuują miażdżenie Hong Kongu   Bergman   2021-03-12
Biden porzuca pokój na Bliskim Wschodzie   Glick   2021-03-10
Politycznie, lirycznie i empatycznie   Koraszewski   2021-03-07
Społeczeństwo, które nie może dyskutować o wpływie ideologii trans na dzieci, nie jest demokracją   Tobin   2021-03-06
BBC milczy o zaplanowanych wyborach palestyńskich   Sela   2021-03-06
Notoryczna kradzież pięknych słów   Koraszewski   2021-03-05
Oto dziennikarze BBC, którzy byli szczególnie nieuczciwi w sprawie Izraela.   Fitzgerald   2021-03-05
Chiny kupują ludzi na zachodnich uniwersytetach   Meotti   2021-03-04
Głupia polityka bliskowschodnia Bidena   Rosenthal   2021-03-02
Palestyńczycy: Unia Europejska ułatwia zwycięstwo Hamasu   Tawil   2021-02-28
Spotkanie w BBC Davida Baddiela z profesorem z SOAS, który usprawiedliwia palestyńską negację Holocaustu   Levick   2021-02-26
Dlaczego Międzynarodowy Trybunał Karny jest w błędzie: Izrael nie jest winny “zbrodni wojennych”   Fitzgerald   2021-02-25
Propaganda terroryzmu nadal obecna na Twitterze   Fernandez   2021-02-23
Okrucieństwo podnoszenia płacy minimalnej   Jacoby   2021-02-23
Na tropach dyktatora i smętków   Koraszewski   2021-02-22
Czy zapał Bidena do zawarcia umowy zadziała lepiej niż „maksymalne naciski”?   Tobin   2021-02-22
Kościół antyrasizmu   Coyne   2021-02-20
Łamanie praw człowieka, o którym nikt nie mówi   Toameh   2021-02-19
Czy sukcesy Trumpa przetrwają na Bliskim Wschodzie?   Milliere   2021-02-18
Nawet najbardziej elokwentni Palestyńczycy (tacy jak Noura Erakat) mają idiotyczną mentalność “sumy zerowej”, że pomaganie Izraelowi równa się szkodzeniu Palestyńczykom     2021-02-17
Człowiek to brzmi dumnie   Koraszewski   2021-02-17
Dla Obamy Izrael nie był “żadną Ziemią Obiecaną”   Bard   2021-02-16
Przeszłość i przyszłość, czyli uwagi o futurologii   Koraszewski   2021-02-15
Wybory prezydenta Bidena wskazują na długą listę błędów w polityce wobec Bliskiego Wschodu   Amos   2021-02-15
Klapki na oczach antyizraelskich historyków: “Porozumienia Abrahamowe nie są historyczne”     2021-02-14
Hady Amr i inne powody do złośliwej satysfakcji w Ramallah   Blum   2021-02-13
Zagubiona w kontrowersji wokół laserów z przestrzeni kosmicznej   Collins   2021-02-12
O kryzysach humanitarnych i kryzysie humanistycznym   Koraszewski   2021-02-11
O Polaku, który zaważył na losach świata   Garczyński-Gąssowski   2021-02-09
Palestyńczycy: Nie dla normalizacji z „syjonistycznym tworem”   Toameh   2021-02-08
Oszustwo w sprawie palestyńskich uchodźców   Bard   2021-02-07
Nowi ludzie w Waszyngtonie: Co kryje się za gestami   Taheri   2021-02-06
Niegdysiejszy i przyszły “bystrooki ekspert”, Robert Malley   Fitzgerald   2021-02-06
Rękawiczki Berniego, memy i inne sprawy   Collins   2021-02-03
Dlaczego ustępstwa Bidena wobec Palestyńczyków szkodzą im zamiast pomagać   Tobin   2021-02-02
Arabski medyczny apartheid – gdzie jest oburzenie?   Tawil   2021-02-01
Wendy Sherman i sztuka spadania w górę   Tobin   2021-01-26
Dokąd zmierzasz Ameryko?   Koraszewski   2021-01-25
Edukacyjna czystka etniczna   Kemp   2021-01-25
Czy Ameryka powinna wznowić finansowanie UNRWA?   Fitzgerald   2021-01-24
Rozruchy w Waszyngtonie i tłumek wieszczący “koniec Ameryki”   Taheri   2021-01-22
Rzecz o prawdzie, nauczaniu i namaszczonych   Koraszewski   2021-01-21
Dlaczego giganty Big Tech nigdy nie cenzurują zagranicznych reżimów autorytarnych?   Frantzman   2021-01-20
Izrael wraca do przyszłości   Glick   2021-01-18
Grona rozproszonego gniewu   Koraszewski   2021-01-18
Oskarżenie Izraela o “apartheid” przez B’Tselem ukrywa jego złowrogą agendę   Frantzman   2021-01-17
W obronie obiektywności i liberalizmu   Jackoby   2021-01-15
Media społecznościowe cenzorem XXI wieku.   Lindenberg   2021-01-13
Depcząc zdrowy rozsądek   Tsalic   2021-01-12
Zamach na dyskurs wieczorową porą   Koraszewski   2021-01-11
Biegnące ku dorosłości. Czyli jak szybko dojrzewają dzieci? Zbyt szybko!   Ferus   2021-01-10
Arabia Saudyjska i progi zwalniające postęp na drodze do normalizacji   Fitzgerald   2021-01-10
Szalone rady dla prezydenta Bidena   Bard   2021-01-09
Kiedy załamują się rządy prawa nikt nie jest bezpieczny   Tobin   2021-01-08
Dwa “haniebne” lata Niemiec w Radzie Bezpieczeństwa ONZ   Kern   2021-01-08
Nowy rok: lepszy czy mniej zły?   Taheri   2021-01-07
Jak antyizraelskie głosy stworzyły pełną hipokryzji, nieprawdziwą narrację o szczepionkach   Frantzman   2021-01-07
Co mówił Stalin o fałszowaniu wyborów   Greenfield   2021-01-06
Radości Paryża w czasach koronawirusa   Taheri   2021-01-05
Palestyńczycy: Międzynarodowa konferencja “pokojowa” dla wyeliminowania Izraela   Tawil   2021-01-04
Joseph Massad i “Brzydki Palestyńczyk”     2021-01-03
Czy Palestyńczycy potrafią przystosować się do zmieniających się czasów?   Tobin   2021-01-02
Zrozumienie lobby sprzeciwiającego się nowym stosunkom Izraela w Zatoce   Frantzman   2021-01-01
Otwarcie nawiasu prezydentury Bidena   Taheri   2020-12-30
Więcej niż tylko pokój – normalność   Amos   2020-12-28
Trudne lekcje Arabskiej Wiosny   i Alberto M. Fernandez   2020-12-27
Życzcie swoim chrześcijańskim znajomym Wesołych Świąt   Al-Sajf   2020-12-26
Sprawa palestyńska w oczach Libańczyka   Saghija   2020-12-26

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk