Prawda

Czwartek, 18 stycznia 2018 - 17:05

« Poprzedni Następny »


Arabski apartheid uderza w Palestyńczyków


Khaled Abu Toameh 2018-01-12

Nowe prawo, niedawno podpisane przez prezydenta Iraku, Fuada Masuma, znosi prawa mieszkających w tym kraju Palestyńczyków (dostępu do darmowej edukacji, opieki zdrowotnej, swobody podróżowania, pracy w państwowych instytucjach), zmieniając status Palestyńczyków z rezydentów na cudzoziemców. Zdjęcie:  Prezydent Fuad Masum (po prawej) z prezydentem Autonomii Palestyńskiej Mahmoudem Abbasem. 30 listopada 2015. (Źródło: Zrzut z ekranu ze strony Biura Mahmouda Abbasa)
Nowe prawo, niedawno podpisane przez prezydenta Iraku, Fuada Masuma, znosi prawa mieszkających w tym kraju Palestyńczyków (dostępu do darmowej edukacji, opieki zdrowotnej, swobody podróżowania, pracy w państwowych instytucjach), zmieniając status Palestyńczyków z rezydentów na cudzoziemców. Zdjęcie:  Prezydent Fuad Masum (po prawej) z prezydentem Autonomii Palestyńskiej Mahmoudem Abbasem. 30 listopada 2015. (Źródło: Zrzut z ekranu ze strony Biura Mahmouda Abbasa)

Irak właśnie dołączył do długiej listy arabskich krajów, które bezwstydnie praktykują apartheid wobec Palestyńczyków. Liczba krajów arabskich, które dyskryminują Palestyńczyków, udając równocześnie, że popierają sprawę palestyńską, zatyka dech w piersiach. Arabska hipokryzja jest raz jeszcze wyraźnie widoczna, ale kto chce to widzieć?

Międzynarodowe media – a także Palestyńczycy – są tak zajęci ogłoszeniem przez prezydenta USA Donalda Trumpa o uznaniu Jerozolimy za stolicę Izraela, że los Palestyńczyków w krajach arabskich nie budzi zainteresowania. Ta apatia pozwala arabskim rządom na kontynuowanie polityki dyskryminacji wobec Palestyńczyków, ponieważ wiedzą, że nikt o to w społeczności międzynarodowej nie dba – ONZ jest zbyt zajęta potępianiem Izraela, by robić dużo więcej.


Co zatem dzieje się z Palestyńczykami w Iraku? Na początku tygodnia ujawniono, że iracki rząd zatwierdził nowe prawo, które w praktyce uchyla prawa dane mieszkającym tam Palestyńczykom. Nowe prawo zmienia status Palestyńczyków z rezydentów na cudzoziemców.


Za rządów Saddama Husajna, byłego irackiego dyktatora, Palestyńczycy cieszyli się wieloma przywilejami. Do 2003 r. w Iraku żyło około 40 tysięcy Palestyńczyków. Od obalenia reżimu Saddama palestyńska populacja skurczyła się do 7 tysięcy.  


Tysiące Palestyńczyków uciekło z Iraku po tym, jak stali się celem ataków rozmaitych wojujących w tym kraju milicji z powodu ich poparcia dla Saddama Husajna. Palestyńczycy mówią, że to, przed czym stoją w Iraku, jest “czystką etniczną”.


Sytuacja Palestyńczyków w Iraku zmienia się ze złej na gorszą. Nowe prawo, podpisane przez prezydenta Iraku, Fuada Masuma, odbiera mieszkającym tam Palestyńczykom prawo do edukacji, opieki zdrowotnej, swobody poruszania się, odmawia im prawa do pracy w instytucjach państwowych. Nowe prawo, z numerem 76/2017, kasuje prawa i przywileje przyznane Palestyńczykom w czasach Saddama Husajna. Prawo weszło w życie z chwilą jego publikacji w Irackiej Gazecie Oficjalnej z numerem 4466.

"Zamiast chronić palestyńskich uchodźców przed stałym naruszaniem ich praw i dążyć do poprawy ich sytuacji humanitarnej, rząd Iraku podejmuje decyzje, które będą miały katastrofalny wpływ na ich życie.” stwierdza Euro-Mediterranean Human Rights Monitor.

"Powracająca dyskryminacja i nakładane w ostatnich latach restrykcje na palestyńskch uchodźców zmusiły wielu z nich do ucieczki do innych krajów, takich jak Kanada, Chile, Brazylia i kraje europejskie. W związku z tymi represjami z 40 tysięcy palestyńskich uchodźców, którzy mieszkali w Iraku, pozostało 7 tysięcy. To skandal, który musi się zakończyć.”

To nowe prawo powoduje, że Palestyńczycy wolą mieszkać raczej w Kanadzie, Brazylii lub w Europie aniżeli w arabskim kraju. Mają więcej praw w chrześcijańskikch krajach niż w muzułmańskich. W tych pierwszych mogą przynajmniej nabywać własność i korzystać z opieki zdrowotnej oraz ze świadczeń socjalnych. Palestyńczcy mogą również starać się o obywatelstwo w nie-arabskich krajach, ale nie w krajach takich jak Irak, Egipt, Arabia Saudyjska, Liban, Tunezja czy Kuwejt. Łatwiej Palestyńczykowi zostać obywatelem kanadyjskim czy amerykańskim niż otrzymać obywatelstwo któregoś z arabskich krajów.      


Jak na ironię to Liga Arabska zaleciła swoim członkom aby nie przyznawały obywatelstwa Palestyńczykom. Powód: przyznając Palestyńczykom obywatelstwo, odmawiacie im “prawa do powrotu” do ich domów na terenie Izraela. Tak więc, kraje arabskie chcą, aby Palestyńczycy pozostali na zawsze uchodźcami, okłamując ich i mówiąc, że pewnego dnia powrócą do swoich wsi i miast (z których wiele dawno przestało istnieć) w granicach Izraela.    


Spójrzmy na przypadek Amal Saker, Palestynki, która przyjechała do Iraku ze swoją rodziną w 1976 roku. Chociaż wyszła za mąż za Irakijczyka i jej dzieci mają prawo do irackiego obywatelstwa, ona sama nigdy go nie dostała. Amal mówi, że nowe prawo pozbawia ją dokumentu podróży, który pozwalał na odwiedzanie krewnych poza granicami Iraku. Podobnie jak wielu Palestyńczyków, Amal jest przekonana, że moment ustanowienia nowego prawa, który zbiega się z deklaracją Trumpa w sprawie Jerozolimy, nie był wybrany przypadkowo. Są przekonani, że nowe irackie prawo jest częścią rzekomego planu Trumpa o “ostatecznyhm rozwiązaniu” izraelsko-arabskiego konfliktu, który, jak są o tym przekonani, zmierza do “likwidacji” sprawy palestyńskiej przez pozbawienie ich “prawa powrotu”. 


Innymi słowy, Palestyńczycy powielają spiskowe teorie, według których niektóre kraje arabskie, takie jak Irak, Arabia Saudyjska, i Egipt spiskuja z administracją Trumpa, żeby narzucić rozwiązanie nieakceptowalne i szkodliwe dla Palestyńczyków.     


Palestyńczycy są “przerażeni” nowym irackim prawem i niektórzy rozważają rozpoczęcie kampanii zmierzającej do zmuszenia irackiego rządu do wycofania się. Równocześnie są świadomi, że nie wygrają tej kampanii, bo nie będą mieli poparcia międzynarodowej społeczności. Dlaczego? Ponieważ kraj, który wprowadził to prawo apartheidu nazywa się Irak, a nie Izrael.        


Jawad Obeidat, przewodniczący Zawiązku Palestyńskich Prawników, napisał, że to nowe irackie prawo będzie miało poważne konsekwencje dla warunków życia Palestyńczyków w Iraku. “Palestyńczycy będą teraz pozbawieni najbardziej podstawowych praw” – powiedział.   


Obeidat dodał, że palestyńscy prawnicy we współpracy ze swoimi irackimi kolegami będą wywierali naciski na iracki rząd, aby unieważnić to prawo.   Zaapelował również do Ligi Arabskiej, aby interweniowała u władz irackich, żeby uchyliły to prawo i zatrzymały “niesprawiedliwość” wobec Palestyńczyków w Iraku. 


"To irackie prawo jest nieakceptowalne i nieludzkie” – powiedział Tayseer Khaled, wysoki rangą przedstawiciel OWP. Podkreślał, że irackie władze zawiodły Palestyńczykow mieszkających w Iraku i w efekcie stali się oni łatwym łupem różnych milicji, co zmusiło wielu z nich do opuszczenia tego kraju na przestrzeni ostatnich 15 lat. Khaled przypomina, że wiele palestyńskich rodzin mieszka w prowizorycznych schronieniach w tymczasowych obozach dla uchodźców przy granicy z Syrią i Jordanią od czasu jak zostali wygnani ze swoich domów. “Wzywamy irackie władze, aby traktowały Palestyńczyków po ludzku” – powiedział.     


Przywódcy iraccy nie muszą się jednak przejmować palestyńskimi apelami i potępieniami. Nikt nie zamierza się przejmować tragedią Palestyńczyków w arabskich krajach. Media głównego nurtu na świecie nie zauważą kontrowersyjnego irackiego prawa, ani wykluczenia tysięcy palestynskich rodzin w Iraku. Dziennikarze są zbyt zajęci śledzeniem garstki palestyńskich wyrostków rzucających kamieniami w pobliżu Ramallah. Palestyńska dziewczyna, która uderzyła izraelskiego żołnierza w twarz przyciąga więcej uwagi niż arabski apartheid wobec Palestyńczyków. Protest 35 osób przeciw Trumpowi na Starym Mieście w Jerozolimie przyciągnął więcej uwagi reporterów  niż informacja o endemicznym apartheidzie  i dyskryminacji Palestyńczyków przez Arabów.


Hipokryzja arabskich krajów w pełnej krasie. Podczas gdy udają solidarność z palestyńskimi braćmi, ich rządy pracują gorączkowo, zmierzając do ich etnicznej czystki. Natomiast palestyńscy przywódcy w najmniejszym stopniu nie przejmują się losem swoich rodaków w arabskich krajach. Sa zbyt zajęci podżeganiem Palestyńczyków przeciw Izraelowi i Trumpowi, żeby zwracać uwagę na tak drobne sprawy.   


Arab Aapartheid Targets Palestinians

Gatestone Institute, 27 grudnia 2017

Tłumaczenie: Andrzej Koraszewski 



Khaled Abu Toameh - urodzony w 1963 r. w Tulkarem na Zachodnim Brzegu, palestyński dziennikarz, któremu wielokrotnie grożono śmiercią. Publikował między innymi w "The Jerusalem Post", "Wall Street Journal", "Sunday Times", "U.S. News", "World Report", "World Tribune", "Daily Express" i palestyńskim dzienniku "Al-Fajr". Od 1989 roku jest współpracownikiem i konsultantem NBC News.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Gdzie oni znikli? MEF 2018-01-12


Notatki

Znalezionych 945 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Jak @UNRWA łamie najbardziej podstawową regułę NGO: "Nie czyń szkody"     2018-01-16
Czy wolno krytykować Unię Europejską?   Koraszewski   2018-01-15
Dlaczego Trump zdobywa poparcie na syjonistycznej lewicy?   Maroun   2018-01-15
Religia, kultura, mentalność i wartości   Koraszewski   2018-01-13
Arabski św. Mikołaj rozdaje granaty i bomby   Saif   2018-01-13
Arabski apartheid uderza w Palestyńczyków   Toameh   2018-01-12
Jak zakończyć finansowanie ONZ   Bolton   2018-01-08
Palestyńczycy: gdzie oni się podziali?   Bryen   2018-01-07
Myślenie stadne versus myślenie zbiorowe   Koraszewski   2018-01-06
Tolerancja Europy wobec terrorystów   Greenfield   2018-01-06
Kto jest najbardziej purytański?   Meotti   2018-01-05
Irańczycy przeciwko irańskiemu reżimowi      2018-01-03
Arabscy autorzy o kurdyjskim referendum     2018-01-02
Czego chcą Palestyńczycy? Widziane z Malezji   Lau   2017-12-31
Islamistyczne reżimy przejmują UNESCO   Meotti   2017-12-28
Wielka Brytania: Perwersja sprawiedliwości   Khan   2017-12-26
„Arabska ulica” wybucha w Europie   Murray   2017-12-23
Do czego wzywa imam w New Jersey?     2017-12-22
Nowy, irański porządek świata     2017-12-21
“Wdowy ISIS” i mit o niewinnych kobietach dżihadystkach   Frantzman   2017-12-20
Reakcje w Iranie na oświadczenie Trumpa     2017-12-19
Wielki palestyński szantaż. Czy Arabowie mają dość?   Tawil   2017-12-18
Erdogan: Nie ma umiarkowanego islamu   Bekdil   2017-12-17
Europa znowu walczy o pokój   Koraszewski   2017-12-16
Przestępstwo: Spacerowanie będąc Żydem   Flatow   2017-12-15
Czy kobiety rzeczywiście są ofiarami? Cztery kobiety dorzucają swoje zdanie      2017-12-15
Dla młodzieży priorytetem jest rolnictwo   Lomborg   2017-12-14
Postęp i historia idąca zygzakiem   Taheri   2017-12-14
Niebezpieczna nuklearna „dyplomacja” Rosji   Ghoshal   2017-12-12
Wiadomość z ostatniej chwili: Jerozolima nie jest w ogniu!   Tawil   2017-12-12
Gdyby Izrael był normalnym krajem   Gerstman   2017-12-11
Dlaczego Trump ma rację uznając, że Jerozolima jest stolicą Izraela?   Dershowitz   2017-12-10
Ci, którzy oddali życie za przekonania   Koraszewski   2017-12-09
Czy Donald Trump podważył watykański paradygmat?   Koraszewski   2017-12-08
Czy “Guardian” zawsze musi kłamać?   White   2017-12-07
Afryka: droga naprzód   Charai   2017-12-06
Dżihadystyczny terror nie potrzebuje wymówek   Yemini   2017-12-06
Barbie w hidżabie: użyteczni idioci kulturowego dżihadu   Bergman   2017-12-05
Liban: czyli “oszukaj i niczego nie zmieniaj”   Taheri   2017-12-04
Kiedy stworzono "naród palestyński"? Google ma odpowiedź   Grumberg   2017-12-03
Jak dziesięciu (durnych) demokratycznych członków Kongresu zachęca do posługiwania się dziećmi-terrorystami   Dershowitz   2017-11-29
Masowy morderca Charles Manson i masowa morderczyni Ahlam Tamimi: kto jest większym potworem?   Roth   2017-11-28
Chomsky i mit natychmiastowej ekspertyzy   Frantzman   2017-11-27
Niemożliwa umowa stulecia   Begin   2017-11-27
Rzeczywistym wrogiem Izraela jest Rosja   Linn   2017-11-26
Cywilizacja zniszczona przez obojętność Zachodu?   Meotti   2017-11-25
Hipokryzja odwołań i bojkotów   Yemini   2017-11-24
Czego uczą w islamskich szkołach i w meczetach na Zachodzie?   Bulut   2017-11-23
Zmowa Europy z Palestyńczykami w zawłaszczaniu ziemi   Blum   2017-11-22
Wróg otwiera bramę     2017-11-21
Dymią kominy, dym nad Dąbrową…   Koraszewski   2017-11-20
Kanarek w kopalni   Lewin   2017-11-20
Zachować żydowskie państwo   Rosenthal   2017-11-19
Kto płaci Palestyńczykom rzucającym kamienie!   Flatow   2017-11-18
Liban: długi lament nad narodem z lewego łoża   Maroun   2017-11-17
Jak Iran próbował zamienić państwa arabskie w widma   Taheri   2017-11-16
Czy wielokulturowość jest utopią?   Koraszewski   2017-11-15
Amerykański plan pokojowy dla Bliskiego Wschodu?   Tawil   2017-11-15
Dawa: sianie nasion nienawiści   Bergman   2017-11-14
Ignorujemy islamizm na własną zgubę   Maroun   2017-11-13
Problemem nie jest to, co dzieje się pod szkołami UNRWA   Bedein   2017-11-12
Tunele terroru i obrzucanie się błotem   Collins   2017-11-11
Cztery dekady irańskiej nienawiści     2017-11-10
Każdy naród ma swoją “Nakbę”   Yemini   2017-11-09
Niespodzianka! Badanie wykazuje, że islamski terroryzm jest islamski   Bergman   2017-11-08
Rewolucyjny romantyzm wiecznie żywy   Koraszewski   2017-11-07
Dlaczego jesteśmy w Nigrze?   Bryen   2017-11-07
Stalinowskie czystki Erdogana w Turcji   Meotti   2017-11-06
Milicje a palestyńskie “pojednanie”   Toameh   2017-11-04
Kryzys uchodźców Rohingja: rola islamistycznych terrorystów   Franklin   2017-11-03
Demistyfikacja Deklaracji Balfoura   Tsalic   2017-11-02
Dlaczego tak wielu twierdzi, że Iran stosuje się do porozumienia, skoro dowody pokazują, że tego nie robi?   Dershowitz   2017-11-01
Wielkie manewry na globalnej scenie   Koraszewski   2017-10-31
Europa: dziennikarze przeciwko wolności słowa   Bergman   2017-10-31
Najlepszy amerykański rektor uniwersytetu   Coyne   2017-10-30
Żydzi, mniejszość, która irytuje   Maroun   2017-10-30
Hiszpania głośno domaga się rozwiązania w postaci dwóch państw, ale nie w Katalonii   Jacoby   2017-10-29
Grona ich gniewu: Żydzi i Arabowie walczą o ugory   Dann   2017-10-28
Przekleństwo dobrych intencji   Ridley   2017-10-27
Francja: Islamiści Facebooka polują stadami   Mamou   2017-10-27
Wielka Brytania: Skrajnie selektywna wolność słowa   Bergman   2017-10-26
Na tropie islamofobów   Koraszewski   2017-10-24
“Nasz spór z Żydami jest religijny”     2017-10-23
Bajka: Gdyby arabscy przywódcy byli mądrzy   Maroun   2017-10-22
Patrząc z Jemenu na Singapur     2017-10-21
“Słodki handel” Monteskiusza i “dyplomacja Boga” Cobdena   Ridley   2017-10-20
Izraelscy Arabowie przełamują milczenie   Yemini   2017-10-20
Szwecja: kraj podwójnych standardów   Bergman   2017-10-19
Rakka zdobyta, Erdogan w Warszawie   Koraszewski   2017-10-18
Nazywam się Rachel ‘X’   Collier   2017-10-18
Islam i feminizm   Assaf   2017-10-17
Nieuczciwy artykuł redakcyjny z “Ha’aretz”   Rosenthal   2017-10-15
Państwo w państwie?   Toameh   2017-10-13
Palestyńska normalizacja – z Hamasem, nie z Izraelem   Tawil   2017-10-13
“Szlachetna dzikuska” przemówiła   Arbabzadah   2017-10-12
Odkrycie Ameryki zawdzięczamy islamowi i muzułmanom   Spencer   2017-10-12
Kiedy wilk pilnuje owiec   Nirenstein   2017-10-11
Uwolniony w umowie o Shalita pobożny Arab palestyński, morderca, wraca (zbyt późno) do więziennej celi   Roth   2017-10-10
Mowa obronna na rzecz kurdyjskiej niepodległości    Dershowitz   2017-10-09
Żydowskie matki i palestyńscy ojcowie   Bellerose   2017-10-08

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk