Prawda

Sobota, 6 czerwca 2020 - 23:56

« Poprzedni Następny »


”Antyimperializm” i apologetyka morderstwa


Ben Sixsmith 2018-10-03

Sartre i Che Guevara.
Sartre i Che Guevara.

Stałą cechą brytyjskiej socjalistycznej Partii Pracy Jeremy’ego Corbyna jest poparcie dla dyktatorów islamistycznych i z Trzeciego Świata. Sam Corbyn podejmował swoich ”przyjaciół” z Hamasu i Hezbollahu i zachwycał się dyktatorem Wenezueli, Nicolasem Maduro. Andrew Murray, jeden z jego doradców, jest sympatykiem reżimu Dżucze w Korei Północnej. Yasmine Dar, członkini Komitetu Wykonawczego Partii Pracy, podziwia ajatollaha Chomeiniego. Poseł Chris Williamson, wieloletni zwolennik i przyjaciel Corbyna, jest wielkim wielbicielem reżimu Castro na Kubie. A Seumas Milne, dyrektor ds. strategii i komunikacji Corbyna, był publicystą „Guardiana”, o którym lewicowy komentator, Brian Whitaker, napisał kiedyś:

[Milne] patrzy na politykę międzynarodową niemal całkowicie przez antyimperialistyczną soczewkę. To z kolei prowadzi do życzliwego poglądu na te dyktatorskie reżimy, których charakter jest antyimperialistyczny. To samo dotyczy ruchów islamistycznych, kiedy przeciwstawiają się popieranym przez Zachód władzom…

Dla zrozumienia tego dziwacznego zjawiska konieczny jest powrót do postaw Zachodu po II Wojnie Światowej.


Porażka w Pierwszym Świecie, nadzieja w Trzecim Świecie


Po zakończeniu II Wojny Światowej zachodni komuniści właściwie porzucili nadzieję na rewolucję na Zachodzie. Radziecki komunizm był oczywistą katastrofą, a reformy Franklina D. Roosevelta i Clementa Attlee w USA i w Wielkiej Brytanii odebrały radykalnym lewicowcom ich bazę. Francja i Włochy oferowały może więcej potencjału lewicy, ale także tam komuniści mieli tendencję do ewoluowania w kierunku socjaldemokracji. Tak więc radykalni lewicowcy skupili swoje wysiłki na aktywizmie kulturowym we własnych krajach i działalności antyimperialistycznej za granicą.  


W tym czasie europejskie imperia kolonialne właściwie upadły. Nie było dla nich wiele nadziei, ani nie powinno było być. Kiełkujące ruchy niepodległościowe zyskiwały popularność, a koszmarne wydarzenia, takie jak klęska głodowa w Bengalu, zrobiły wiele na rzecz zdyskredytowania europejskich rządów. Wyłonił się dwubiegunowy porządek świata, ze Stanami Zjednoczonymi jako najpotężniejszą siłą zachodnią. Zamiast zajmować się jawnym wspieraniem demokracji, USA popierały życzliwe rządy wrogie wobec Związku Radzieckiego i jego sojuszników. Trzeba przyznać, że zarzuty lewicowców wobec tych praktyk były uzasadnione. USA wspierały potwornych tyranów w Gwatemali i Indonezji i wplątały się w katastrofalną i brutalną wojnę w Wietnamie. Znacznie później lewicowcy słusznie sprzeciwiali się napędzanej pychą interwencjonistycznej lekkomyślności, która doprowadziła do horrorów w Iraku.


Błędem antyimperialistycznej lewicy nie zawsze była opozycja wobec polityki Zachodu, ale odruchowa idealizacja przeciwników Zachodu. Do pewnego stopnia można to tłumaczyć jako konsekwencję instynktownej sympatii dla słabszego. Z wyjątkiem Związku Radzieckiego przeciwnicy Stanów Zjednoczonych i innych mocarstw zachodnich byli stosunkowo biedni i słabi.


John Pilger, 2011
John Pilger, 2011

Problem polega na tym, jak wie każdy, kto miał psy, że małe psy mogą być co najmniej równie złośliwe jak ich więksi kuzyni i potrafią dręczyć psy mniejsze od nich. Weterana lewicowego dziennikarstwa, Johna Pilgera, do retorycznych łez poruszył „marnie uzbrojony, odważny” iracki „ruch oporu”, nie raczył jednak zauważyć, że ich domowej roboty bomby rozrywały na strzępy cywilów w meczetach i na targach, jak również amerykańskich, brytyjskich i irackich żołnierzy, których ten ruch uważał za uprawniony cel.   


Współczucie dla ciemiężonych nie wystarcza, by wyjaśnić to dziwne zjawisko. Są ludzie na lewicy, którzy wierzą, że ruchy rewolucyjne w Trzecim Świecie są nie tylko słabszą stroną, ale są zbawicielami – ruchami bardziej oddanymi, odważniejszymi i bardziej pryncypialnymi niż stary, słaby, rozpieszczony, liberalny, kapitalistyczny Zachód. 


Wyznawali romantyczną i rewolucyjną ideologię, która czerpała pełnymi garściami z książki Frantza Fanona z 1961 r. The Wretched of the Earth. Fanon, urodzony na karaibskiej wyspie Martynice, był zaciekłym przeciwnikiem europejskiego imperializmu i orędownikiem panafrykańskiej walki. W zakończeniu swojej książki Fanon napisał:

Porzućcie tę Europę, gdzie nie kończą mówić o Człowieku, niemniej mordują ludzi wszędzie, gdzie ich znajdą, na rogu każdej z własnych ulic, we wszystkich zakątkach świata. Od stuleci dławią niemal całą ludzkość w imię tak zwanego duchowego doświadczenia.

Oczywiście, Europejczycy dokonali straszliwych potworności ludom Afryki, Azji i Ameryki, jak też sobie wzajemnie. Ale ten uproszczony światopogląd manichejski nie potrafi pomieścić muzułmańskich podbojów, arabskiego handlu niewolnikami lub Imperium Japonii. Nieludzkość i imperializm były uniwersalnymi dolegliwościami i w żadnym razie nie były wyłączną domeną Europejczyków.   


W słynnej przedmowie do książki Fanona, filozof-egzystencjalista, czcigodny eseista, apologeta Związku Radzieckiego i maniak seksualny Jean-Paul Sartre pisał entuzjastycznie o antykolonialnej energii Fanona i ruchu, jak reprezentuje. Zwracając się do „Europejczyków”, napisał:  

…musicie otworzyć tę książkę i wgłębić się w nią. Po kilku krokach w ciemności zobaczycie obcych zgromadzonych wokół ognia; podejdźcie bliżej i słuchajcie, bo mówią oni o losie, jaki spotka wasze ośrodki handlowe i najemnych żołnierzy, którzy ich bronią. Może was zobaczą, ale będą dalej rozmawiać między sobą, nie ściszając głosów… Teraz, to wy będziecie czuć się podejrzani i umierający z zimna. Obróćcie się wokół; w tych cieniach, z których wyłoni się nowy świt, to wy jesteście zombi.

Ludzie Zachodu, wśród których ideologiczni poprzednicy Sartre’a  próbowali podsycać rewolucję, byli wszyscy współwinnymi. Nawet jeśli nigdy nie posiadałeś niewolników ani nie broniłeś imperializmu, „twoja bierność [służyła] tylko temu, by umieścić cię w szeregach ciemiężycieli”. „Byliśmy ludźmi jego kosztem”, wzdychał Sartre o tych „obcych”: „on czyni się człowiekiem naszym [kosztem]: innym człowiekiem; o wyższej jakości”.


Każdy, kto zna postkolonialny dyskurs, będzie znał słowo „wyobcowywanie” [„othering”], które ogólnie odnosi się do prób przedstawienia mniejszości jako obcych, groźnych i ułomnych. Sartre oddawał się innemu rodzajowi wyobcowywania. Ludzie z Trzeciego Świata są tajemniczy, dostojni i nieposzlakowani, nie tylko inni od Europejczyków, ale w kolektywnym sensie od nich lepsi. Odkupienie dla tego ”tłustego, bladego kontynentu” może przyjść tylko z ognia antykolonialnej rewolucji. „My tworzyliśmy historię – pisał Sartre – a teraz jest ona tworzona z nas”.


”Trzecioświatowość” stała się światłem przewodnim nadziei dla zachodnich lewicowców, którzy patrzyli, jak marksizm kwitnie na odległych kontynentach. Stała się także źródłem autokreacji dla marksistowskich rewolucjonistów z Trzeciego Świata. Mogli odnieść sukces tam, gdzie Europejczykom się nie udało. Chiński komunista Lin Biao oznajmił w 1965 r.:

Od II Wojny Światowej proletariacki ruch rewolucyjny z różnych przyczyn wyhamował tymczasowo w krajach kapitalistycznych Ameryki Północnej Europy Zachodniej, podczas gdy rewolucyjne ruchy ludowe w Azji, Afryce i Ameryce Łacińskiej bujnie rosły… W ostatecznej analizie cała sprawa rewolucji światowej zależy od rewolucyjnej walki ludów azjatyckich, afrykańskich i łacińsko-amerykańskich, którzy stanowią przeważającą większość populacji świata. Kraje socjalistyczne powinny uważać za swój międzynarodowy obowiązek popieranie rewolucyjnej walki ludów w Azji, Afryce i Ameryce Łacińskiej.

Biao unikał pytania, dlaczego właściwie ”proletariacki ruch rewolucyjny” ”wyhamował” w USA i Europie Zachodniej. Rosnący poziom życia w gospodarkach mieszanych? Wiedza o katastrofalnej porażce radzieckiego komunizmu? Nie, nie mogło o to chodzić. Takie teorie rzucały wątpliwości na maoistowski projekt. Dużo lepiej pochwycić ich pałeczkę i pobiec z nią, a wielu zachodnich lewicowców zachwycało się, że pałeczka została podjęta.  


Gdyby zrozumieli, że porażka marksizmu na Zachodzie oznacza, że ich idee zawiodły, mogliby ostrzec swoich towarzyszy w Trzecim Świecie, by nie szli tą samą drogą. Ale nie. Ich zdaniem to Zachód zawiódł ich ideały i teraz obserwowali, jak są wprowadzane w życie w Afryce, Azji i Ameryce Środkowej, zachwycając się dalekimi ruchami rewolucyjnymi, nawet kiedy – w wielu wypadkach – zamieniały się one w chaos i ucisk.  


Kibice terroru


Sartre – rozczarowany do pewnego stopnia Związkiem Radzieckim  - szukał inspiracji. Spotkał na Kubie Che Guevarę i Fidela Castro i był pełen entuzjazmu wobec nich. “Po raz pierwszy w życiu – pisała jego partnerka, Simone De Beauvoir – byliśmy świadkami szczęścia, jakie można osiągnąć dzięki przemocy”. Oboje przeżyli wyzwolenie Francji, która, dzięki przemocy, osiągnęła pewien stopień szczęścia. Ale wyzwolicielami byli kapitaliści.


W 1971 r. Sartre apelował do Castro o uwolnienie uwięzionego poety i nagle spotkał się z oskarżeniem o bycie „burżuazyjnym, liberalnym gentlemanem” oraz “drobnym agentem kolonializmu”. Błagał Castro, by oszczędził Kubie „stalinizmu”, ale Castro był głuchy na jego błagania. Może poczuł się “podejrzany i umierający z zimna”, kiedy logika jego wstępu do The Wretched of the Earth zwróciła się przeciwko niemu.  

Lewicowe zauroczenie komunistami z odległych krajów nie mogło być bardziej niszczące.  W 1975 r. komuniści z Czerwonych Khmerów zwyciężyli w wojnie domowej w Kambodży i przechwycili władzę, natychmiast zaprowadzając olbrzymi plan kolektywizacji. Kambodżańsko-amerykański akademik, Sophal Ear opisał, jak zachodnich marksistów pociągała ta ambitna i optymistyczna polityka. Autarkia – pisał: 

…rzuciła urok na młodych, idealistycznych studentów, którzy byli coraz bardziej krytyczni wobec, ich zdaniem, „neokolonialnego świata”. Kiedy spoglądali gdzie indziej, żeby iść do przodu, ich wzrok zatrzymał się na Kambodży, gdzie właśnie odbyła się rewolucja i jej czarujący przywódcy zamknęli kraj dla reszty świata. Zakochali się.

Ear dokumentuje, jak zachodni akademicy, tacy jak Laura Summers, wybielali Czerwonych Khmerów, zamieniając każdy sygnał informujący o ich morderczych ambicjach w pozytywną cechę nowego reżimu. Niewielu Kambodżan opuściło kraj, pisała Summers, sugerując, że warunki tam były tak dobre, że nikt nie chciał wyjeżdżać. Nie wspomniała faktu, że granice były zamknięte. Malcolm Caldwell, brytyjski akademik, był jeszcze bardziej entuzjastyczny wobec Czerwony Khmerów. Pojechał do Kambodży, by spotkać obiekty swego uwielbienia i został szybko przez nich zamordowany w tajemniczych okolicznościach, dołączając do trzech milionów innych ofiar.


Najdziwniejszym, być może, przypadkiem akademickiego zachwytu dla rewolucjonistów z Trzeciego Świata był romans  Michela Foucaulta z Chomeinim. Mimo swojego radykalnego libertynizmu Foucault z jakiegoś powodu darzył wielkim szacunkiem tego najsurowszego z duchownych, nazywając go „starym świętym” i mówiąc o „miłości, jaką wszyscy [w Iranie]  odczuwają do niego”. Janet Afary Kevin B. Anderson napisali w książce Foucault and the Iranian Revolution, że dla Foucaulta powstanie Chomeiniego było:

…”być może pierwszym wielkim powstaniem przeciwko globalnemu systemowi, formą buntu, który jest najbardziej nowoczesny i najbardziej szalony”. Uznał, że rewolucja irańska jest ”szalona”, ponieważ wykraczała poza zachodnie granice racjonalności. Być może ...  takie wykraczanie... może złamać binarną logikę nowoczesności.

Islamska rewolucja była antykomunistyczna, ale nadal była trzecioświatowa, zaspakajając pragnienie radykalnych i energicznych cudzoziemców, by wstrząsnąć zadowoloną z siebie, bierną Europą. Chomeini kontynuował wykraczanie poza zachodnie granice racjonalności  masowo mordując przeciwników politycznych i próbując doprowadzić do zamordowania brytyjskiego pisarza.


Najnowszym przykładem urzeczywistniania przez lewicowców ich marzeń poprzez odległe wydarzenia, jest Wenezuela. Pod koniec XX wieku wielkie zło kolonializmu zostało zastąpione w lewicowej wyobraźni przez jego nieślubnego potomka: neoliberalizm. Lewicowcy rozpaczliwie pragnęli czegoś – czegokolwiek – by postawić wyzwanie liberalnemu porządkowi, kiedy kraje postkomunistyczne otwierały rynki na świat a europejscy wyborcy trzymali się socjaldemokratów.


Owen Jones
Owen Jones

Hugo Chavez i jego lewicowy, populistyczny program miał pewne godne podziwu cele i kilka osiągnięć, ale jego koncentracja władzy, klientelizm i nadmierna zależność od eksportu ropy naftowej doprowadziły do katastrofalnej inflacji i nędzy, jaką widzimy dzisiaj. Nigdy nie dałoby się zgadnąć, że jest to możliwe, z lektur tego, co napisała większość lewicowych komentatorów. Dla nich Wenezuela była świetlanym ideałem. Chavez, twierdził Owen Jones, “pokazał, że można oprzeć się neoliberalnemu dogmatowi, który dominuje wśród większości krajów”. John Pilger wierzył, że Wenezuela stała się ”źródłem inspiracji dla reformy społecznej”. Jeremy Corbyn zgadzał się, że była „inspiracją dla nas wszystkich, walczących z biedą i neoliberalną ekonomią w Europie”. Od kiedy mieszkańcy Wenezueli zaczęli stać w kolejkach po papier toaletowy, wielbiciele ich rządów dziwnie ucichli.  


Systematyczne porażki ostudziły optymizm takich idealistycznych lewicowców. Niektórzy z nich jednak szukają kulturowego zbawienia nie w buntownikach, ale w migrantach. Alain Badiou, francuski maoista, napisał esej w 2017 r., broniąc masowej imigracji i sprzeciwiając się żądaniom, by imigranci integrowali się i asymilowali. Jego motywy nie były liberalne; podobnie jak Sartre żywi on postkolonialne pragnienie, by nie-Europejczycy uratowali Europę przed nią samą. Napisał:

Masa cudzoziemskich robotników i ich dzieci zaświadcza w naszym starym, zmęczonym kraju o młodości świata, o jego przestworzach, o jego nieskończonej różnorodności.  To wraz z nimi wynaleziona zostanie nowa polityka, która nadejdzie. Bez nich utoniemy w nihilistycznej konsumpcji i pozwolimy, by zdominowały nas małe Le Peny i ich policjanci.

“Cudzoziemcy – kontynuował – nauczą nas przynajmniej stania się cudzoziemcami dla samych siebie… a nie więźniami tej długiej, zachodniej, białej historii, która jest skończona i od której nie możemy dłużej oczekiwać niczego poza bezpłodnością i wojną”. Można współczuć imigrantom, z których większość po prostu pragnie lepszego losu, że zostają zaprzęgnięci jako narzędzie w tej destrukcyjnej, masochistycznej fantazji. 


Oskarżenia o sympatię dla terrorystów i tyranów były czasami błędne, jak pokazał na tych łamach Jack Staples-Butler. W czasach wojny irackiej używane były zbyt łatwo i przypadkowo przez orędowników inwazji. Niemniej, ponieważ ludzie, którzy w sposób oczywisty zasługują na takie oskarżenie, zdominowali brytyjską Partię Pracy i mają dużą szansę na stworzenie następnego rządu Zjednoczonego Królestwa, niezbędna jest świadomość tej irracjonalnej i obrzydliwej tendencji w lewicowej myśli. Powstania i reżimy, których takie postaci są energicznymi apologetami,  inspirujące: to jest inspirujące w sensie pokazania, że nie ma takiego dna, na jakie nie opadliby niektórzy lewicowi intelektualiści i orędownicy, by bronić swoich utopijnych, antyzachodnich ideałów.

 

Anti-Imperialism and Apologetics for Murder

Quillette, 15 września 2018

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska


Ben Sixsmith


Ben Sixsmith angielski pisarz mieszkający w Polsce.  Prowadzi stronę internetową http://bsixsmith.wixsite.com/home .

 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Urojenia a religia MEF 2018-10-03


Notatki

Znalezionych 1539 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Dzień nadziei i odwagi   Jacoby   2020-06-04
Nieprzyzwoici policjanci, nieprzyzwoici buntownicy   Jacoby   2020-06-03
Sztuczne oburzenie o ”aneksję”   Rosenthal   2020-06-01
Wahający się biurokraci powstrzymują następną falę innowacji   Ridley   2020-05-29
Porwanie zachodniej wolności   Nirenstein   2020-05-25
Stan wojenny w cyberprzestrzeni   Koraszewski   2020-05-22
Międzynarodowy sąd kapturowy ma zbadać zbrodnie wojenne Izraela   Franklin   2020-05-21
Apartheid i koronawirus na Bliskim Wschodzie   Toameh   2020-05-19
Jedni osuszali moczary, inni propagują nienawiść   Koraszewski   2020-05-16
Dlaczego Międzynarodowy Czerwony Krzyż gloryfikuje matkę rodu terrorystycznej rodziny?     2020-05-13
Wielu umrze z głodu, a nie z powodu wirusa     2020-05-08
Szepty i krzyki w arabskojęzycznych mediach   Koraszewski   2020-05-08
Rada Praw Człowieka Narodów Zjednoczonych wychwala Iran   MacEoin   2020-05-07
„Przebudzona” feministka woli, by ludzie umierali, niż żeby biali mężczyźni z Oksfordu pierwsi stworzyli szczepionkę na koronawirusa   Coyne   2020-05-01
Popiół czy diament   Lewin   2020-04-30
Żydowskie zniewolenie pod rządami islamu wypełza na światło dzienne   Pandavar   2020-04-29
Jak nie świętować Dnia Ziemi   Tobin   2020-04-29
Koronawirus: belgijska masakra   Godefridi   2020-04-28
Nędza filozofii arystokratów ducha   Koraszewski   2020-04-27
Izrael od tygodni wydaje pozwolenia na towary „podwójnego zastosowania” dla Gazy – i nikt o tym nie informuje     2020-04-27
Jak zaraźliwe są teorie spiskowe?   Koraszewski   2020-04-22
Moralny dylemat opróżniania więzień podczas pandemii   Tobin   2020-04-22
Koronawirus: dyrektor WHO ma długą historię tuszowania faktów    Kern   2020-04-21
Lekcje z pandemii   Rosenthal   2020-04-21
Mieszane uczucia o WHO   Novella   2020-04-20
Ludzie nienawidzący Izraela, którzy udają, że obchodzi ich Gaza, wyrządzają krzywdę dziesiątkom milionów Arabów     2020-04-20
Jak media i palestyńscy Arabowie zmienili się przez ostatnie 50 lat?   Amos   2020-04-18
Jemen, Libia, Syria: kraje, gdzie koronawirus może się  szerzyć się niedostrzegany   Frantzman   2020-04-17
Pracownica @Amnesty International, która naciskała Hamas, by aresztował Gazańczyków za wideokonferencję z Izraelczykami     2020-04-14
Równania z bezlikiem niewiadomych   Koraszewski   2020-04-13
Epidem-ideologia: jak polityczny dogmat wpływa na reakcje na COVID-19   Tsalic   2020-04-13
Artykuł o Gazie w farmaceutycznym piśmie jest niezgodny z medyczną etyką zawodową   Plosker   2020-04-11
WHO musi odpowiedzieć na poważne pytania zanim można jej będzie powierzyć prowadzenie dochodzenia w sprawie COVID-19   Ridley   2020-04-10
Koronawirus: UE wspiera Palestyńczyków 71 milionami euro   Toameh   2020-04-10
Amerykanin, Chińczyk, Rosjanin, Turek i Polak mówią o świecie po pandemii   Koraszewski   2020-04-09
Wykluczenie Tajwanu z WHO jest politycznym i medialnym skandalem   Jacoby   2020-04-08
Członkowie Kongresu wprowadzeni w błąd i skłonieni do podpisania rasistowskiego listu przeciwko Izraelowi   Flatow   2020-04-08
Chronienie się przed koronawirusem a izraelska godzina policyjna   Fitzgerald   2020-04-04
Pułapka białego przywileju i odrzucenie kultu wiktymologii   Hill   2020-03-31
Ukoronowanie efektu motyla   Collins   2020-03-30
Pokątna hodowla staruszków   Koraszewski   2020-03-28
Antyizraelskie NGO wykorzystują COVID-19, żeby szerzyć nienawiść   Wertman   2020-03-27
Antysemicka propaganda Hamasu nauczana w naszych szkołach   Collier   2020-03-26
Demokratyczny wirus i autorytarne metody przeciwdziałania zarazie   Koraszewski   2020-03-24
Dwa rodzaje antysemityzmu stały się częścią prezydenckiej kampanii   Tobin   2020-03-22
Syria ma duże więcej palestyńskich kobiet w więzieniach niż Izrael. I tortutują je na śmierć     2020-03-20
Jesień Oświecenia   Koraszewski   2020-03-19
Breaking the Silence! Dlaczego kłamiecie?   Oz   2020-03-18
Jestem sceptyczny wobec paniki klimatycznej, ale poważnie traktuję obawy w sprawie koronawirusa   Jacoby   2020-03-17
Izrael pomaga Palestyńczykom w powstrzymaniu koronawirusa; Arabowie zdradzają ich   Toameh   2020-03-17
Wyzwania, wyznania i środki zapobiegawcze   Koraszewski   2020-03-14
Kto atakuje palestyńskich chrześcijan?   Tawil   2020-03-13
Brexit jako stymulacja dla brytyjskiej bionauki   Ridley   2020-03-11
Czarna rozpacz egipskiego dysydenta   Koraszewski   2020-03-09
Kto uniemożliwia Palestyńczykom głosowanie?   Toameh   2020-03-09
Co Boris Johnson powinien wiedzieć o innowacjach   Ridley   2020-03-04
UNESCO, Izrael i kultura jako broń   Shindman   2020-03-01
Mieszkańcy greckich wysp chcą odzyskać swoje życie   Bekdil   2020-02-29
Zaraza, bóg i polityka prewencyjna   Koraszewski   2020-02-28
Zapomnij o „pokoju”. Zacznij optymalizować status quo. To przecież już wybrali Izrael i Autonomia Palestyńska     2020-02-26
Olbrzymi błąd MFW w ocenie subsydiów energetycznych   Lomborg   2020-02-22
Co myślą palestyńscy Arabowie?   Roth   2020-02-19
Palestyńskie wybory: Jak Abbas i Europa próbują obwinić Izrael   Toameh   2020-02-18
Thatcher ostrzegała nas, żeby powoli budować europejską integrację. Niestety, nie chcieliśmy słuchać.   Wennström   2020-02-17
From Brussels with love   Koraszewski   2020-02-16
Okrucieństwo wobec zwierząt jest bardziej nagłaśniane niż chrześcijanie z odciętymi głowami   Meotti   2020-02-14
Wielka Brytania, jeśli chce lepiej się rozwijać, musi ponownie odkryć niepowodzenie   Ridley   2020-02-08
”Zbrodnia” Arabów śpiewających dla Arabów w Izraelu   Toameh   2020-02-08
Martin Luther King i Edward Said: Palestyńskich intelektualistów nie interesują prawa człowieka     2020-02-07
Trochę optymizmu na odmianę   Rosenthal   2020-02-06
Z sennika ateisty: anioły   Kruk   2020-02-05
Francja, "pączkująca republika islamska"   Meotti   2020-02-03
„Umowa stulecia”, czy „policzek stulecia”?   Koraszewski   2020-02-01
Plan pokojowy Trumpa wykazuje więcej troski o polepszenie życia Palestyńczyków niż jakikolwiek poprzedni plan „ekspertów”     2020-01-30
Homo sapiens i jego późniejsze nakładki   Koraszewski   2020-01-29
Wielka Brytania powinna poprzeć plan pokojowy Trumpa   Kemp   2020-01-29
Czy jestem antysemitką współczując  Palestyńczykom?   Koraszewski   2020-01-25
Polityczne gry w Hadze   Steinberg   2020-01-21
Polityka wokół Holocaustu jest błędna   Tobin   2020-01-20
Potomkinowskie wsie polityków i historyków   Koraszewski   2020-01-19
Kieruneki Madagaskar   Garczyński-Gąssowski   2020-01-18
Putinowskie wsie   Garczyński-Gąssowski   2020-01-17
Obłuda zachodnich postępowców   Yemini   2020-01-17
Bałkanizacja humanistycznych umysłów   Koraszewski   2020-01-15
Zachodnie feministki zdezerterowały z frontu wspierającego uciemiężone muzułmańskie kobiety   Chesler   2020-01-15
Szukając drogi przez Brexit Unia Europejska może spojrzeć na rok 1783   Ridley   2020-01-14
Osmanowie wrócili   Frantzman   2020-01-13
Co było wspaniałe w latach 2010.   Jackoby   2020-01-11
Dlaczego mówienie o „żydowskim geniuszu” jest kontrowersyjne   Tobin   2020-01-11
Czy trup generała jest dobrym papierkiem lakmusowym?   Koraszewski   2020-01-10
Promowanie błędnego przekonania o ”Palestyńczykach”   Oz   2020-01-09
Szaleństwo tłumów - nowa rewolucja kulturalna   Koraszewski   2020-01-08
Dlaczego prezydent Trump spełnia obietnicę daną w San Remo w 1920 roku   Kontorovich   2020-01-06
Dlaczego atakują Żydów w Nowym Jorku   Rosenthal   2020-01-05
„Niebezpieczna i głupia eskalacja”   Koraszewski   2020-01-04
My, ”krytyczne wobec gender” feministki, płacimy cenę za głośne mówienie. Ale cena milczenia jest wyższa   Emmons   2020-01-03
ONZ i Wielka Brytania traktują prześladowanych chrześcijan jak „wrogów”   Ibrahim   2020-01-02
Groźna prawda o BDS i antysemityzmie na kampusach   Tobin   2020-01-01
Kampania kłamstw ICC   Yemini   2019-12-30
Raport Davida Colliera o Amnesty International oraz jej toksyczności i nienawici   (Varda Epstein)   2019-12-28

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk