Prawda

Piątek, 28 kwietnia 2017 - 16:08

« Poprzedni Następny »


Youtube

Najnowsze filmy
Najczęściej oglądane
youtube - ikona

Pochwała ignorancji, czyli wiem, że nie wiem


Simon Cullen 2017-01-11


Niedawno dyskutowałem z bardzo inteligentną kobietą z świeżym doktoratem z uniwersytetu z Ligi Bluszczowej. Spotkaliśmy się po trzeciej debacie Clinton -Trump, a więc rozmowa w sposób naturalny zwróciła się ku kwestii rasy w Ameryce, a wobec tego tematu moja rozmówczyni żywiła silne uczucia. Wyjaśniła mi, że system sądownictwa karnego w Stanach Zjednoczonych jest opartym na ucisku aparatem rasizmu państwowego. Masowe uwięzienia – powiedziała mi – są w znacznej mierze produktem wojny z narkotykami, która niesprawiedliwie celuje w Afro-Amerykanów. Namalowała obraz więzień przepełnionych afro-amerykańskimi mężczyznami, zamkniętymi za przestępstwa narkotykowe bez użycia przemocy. Była przekonana, że system sprawiedliwości USA wymaga radykalnej reformy albo całkowitego demontażu.

Zadałem jej proste pytanie: jaki mniej więcej odsetek więźniów w USA siedzi za samo posiadanie narkotyków – w odróżnieniu od handlu narkotykami lub ich szmuglowania?


Nie wiedziała.


Warto zastanowić się nad tym pytaniem. Nie ma chyba faktu o wojnie z narkotykami, który mógłby być bardziej podstawowy. Moja rozmówczyni jednak nie znała odpowiedzi na to pytanie mimo jej żarliwych przekonań moralnych na ten temat. Tak się składa, że poniżej 4% więźniów w więzieniach federalnych i stanowych siedzi za samo posiadanie narkotyków. Gdyby uwolnić ich wszystkich jutro, całkowita liczba ludzi zamkniętych w więzieniach federalnych i stanowych spadłaby z około 1 560 000 do około 1 500 000. Dla porównania: ponad 50% więźniów skazano za przestępstwa z użyciem przemocy – przestępstwa takie jak napad, gwałt i morderstwo. Ta informacja jest łatwo dostępna dla każdego, kto chce ją znaleźć – wystarczy tylko wpisać w Google “national prisoner statistics.”


Jako jeszcze jeden przykład spójrzmy na niedawny powszechny sprzeciw wobec TransPacific Partnership czyli TPP. Negocjacja i ratyfikowanie tej umowy handlowej były celem administracji Obamy. Jest prawdą o TPP, że jest to niesłychanie złożone porozumienie. Nie tylko dotyczy olbrzymiej liczby kwestii handlu międzynarodowego – liczy ponad 5 tysięcy stron – ale pytanie, czy ratyfikowanie TPP będzie sprzyjało dobrobytowi w USA i narodach partnerskich, jest zasadniczo kwestią empiryczną w ekonomii. W niedawnych wyborach jednak zwolennicy Bernie Sandersa i Donalda Trumpa często twierdzili, szczerze, że nigdy nie mogliby zagłosować na kandydata, który popiera TPP.  


Fakt, że niewielu zwolenników Trumpa lub Sandersa zdałoby jutro egzamin z wstępu do ekonomii, choćby od tego miało zależeć ich życie, najwyraźniej nie przeszkadzał im w traktowaniu sprzeciwu wobec TPP jako papierka lakmusowego kwalifikacji kandydata na prezydenta. Podobnie nieważna była niemal uniwersalna zgoda najznamienitszych ekonomistów świata, i liberalnych, i konserwatywnych, że obywatelom USA powodzi się lepiej, przeciętnie, dzięki handlowi. Nie mówiąc już o korzyściach handlu dla biednych. W 1990 r. 37% populacji świata żyła w absolutnej nędzy, tj. za odpowiednik 1,25 dolara lub mniej dziennie. (Dla porównania, w Stanach Zjednoczonych granica nędzy ustalona jest na ponad 30 dolarów dziennie.) W 2016 r. odsetek populacji świata, która żyje w absolutnej nędzy, po raz pierwszy spadł poniżej 10%. To historyczne osiągnięcie zawdzięcza stosunkowo niewiele datkom charytatywnym od bogatych ludzi i narodów – co nie znaczy, że bogaci ludzie i narody nie powinni udzielać pomocy ubogim, a tylko to, że my, którzy wiemy niewiele o ekonomii, powinniśmy być znacznie bardziej ostrożni ze sprzeciwem wobec wolnego handlu.   


To jest sytuacja, w jakiej znajdujemy się wszyscy: mamy szczere i silne przekonania moralne w sprawach, w których jesteśmy niemal całkowitymi ignorantami. Wiedza o trudnych kwestiach empirycznych stała się tak całkowicie nieistotna dla naszego poczucia uprawnienia do posiadania opinii, że często nawet nie zauważamy własnej, dramatycznej ignorancji. W miejsce faktów, których nie chciało nam się poznać, posuwamy się osłupiająco daleko, by uzasadnić nasze opinie ideologią. Kiedy powiedziałem mojej rozmówczyni o statystykach uwięzień, jej reakcją było kwestionowanie prawdziwości statystyk Departamentu Sprawiedliwości. Kiedy powiedziałem jej, że wiele innych źródeł pokazuje ten sam obraz, wyjaśniła mi, że rzeczywistość jest konstruktem społecznym.


Świat jest tak wielkim i zabałaganionym miejscem, że wszystko, co można zrobić, to skupić się na zrozumieniu małej jego porcji. Można wybaczyć większości z nas naszą ignorancję w kwestiach empirycznych tak skomplikowanych, jak rasowe różnice w systemie penitencjarnym, prawdopodobne skutki danej umowy handlowej, koszty i korzyści podniesienia płacy minimalnej do 15 dolarów i tak dalej. Te kwestie są tak niezmiernie skomplikowane, że myślący ludzie, którzy poświęcają całe życie na ich badanie, nie zawsze dochodzą do konsensusu. Czego jednak nie można wybaczyć, to głoszenia żarliwych opinii o niezmiernym znaczeniu praktycznym, kiedy niemal całkowicie nie znamy faktów. Nie ma znaczenia, jak silnie możemy wierzyć, że faktycznie mamy rację lub że walczymy z mrocznymi siłami zła, kiedy decydujemy się zajmować sprawami, które mogą poważnie wpłynąć na życie innych, ponosimy odpowiednio poważną odpowiedzialność za wypełnienie uciążliwego obowiązku epistemologicznego.


Jeśli nie chce nam się zapoznać z najbardziej podstawowymi faktami, otwarcie spotkać z ludźmi, z którymi się nie zgadzamy, a szczególnie z tymi, którzy myśleli najdłużej i najstaranniej o tych tematach, to nie jesteśmy uprawnieni do opinii. Jak J. S. Mill napisał w O wolności: „Ten, kto zna tylko własną stronę zagadnienia, niewiele o nim wie” Dla większości z nas jedynym dającym się obronić stanowiskiem w większości kwestii jest całkowity agnostycyzm.


Problem polega na tym, że niezbyt tolerujemy agnostycyzm. Polityk, który przyznałby, że nie ma zdania w sprawie TPP, może oczekiwać szyderstwa, mimo że jest równie nierozsądne oczekiwanie, że przeciętny polityk będzie znał trudne kwestie empiryczne dotyczące takiego porozumienia, jak oczekiwać tego można od przeciętnego lekarza lub pielęgniarki. I wszyscy powinniśmy być świadomi możliwości, że większość polityków nie poradziłaby sobie lepiej niż my wszyscy na egzaminie z wprowadzenia do ekonomii. Jeszcze gorsze jest to, że my, zwykli ludzie, spotykamy się z dezaprobatą, kiedy wyrażamy agnostycyzm w sprawach, o których nic nie wiemy. Ta nietolerancja ignorancji zagraża odcięciem zarówno polityków, jak zwykłych ludzi od rzeczywistości, szkodząc naszej najlepszej szansie poprawienia naszego świata – przez wiedzę naukową w połączeniu ze starannym, otwartym myśleniem moralnym.


Nasza nietolerancja ignorancji pokrywa zasłoną ideologii kwestie o wielkim znaczeniu praktycznym, zamieniając te kwestie i życie ludzkie, które od nich zależy, jedynie w okazje do pokazania naszej przynależności grupowej. Abyśmy mieli szansę na rozwiązanie naszych problemów, nie wolno nam potępiać się wzajemnie za otwarte przyznanie się do ignorancji. Ci, którzy mają śmiałość przyznania, że nie mają niczego inteligentnego do powiedzenia na trudny temat, powinni być chwaleni za odmowę rozmywania naszych wspólnych standardów epistemologicznych, nie zaś wyszydzani za odejście od jakiejś linii partyjnej. Parafrazując Woody Allena: najpiękniejszymi słowami nie są „Kocham cię”, ale „Nie wiem”.


In Praise of Ignorance

Quillette, 25 grudnia 2016

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Simon Cullen


Opublikował szereg artykułów na temat psychologii, moralności oraz jakości publicznego dyskursu. 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nauka

Znalezionych 579 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Rzekł antyszczepionkowiec: Szczepionki powodują autyzm u psów!     2017-04-28
Nowe badanie pamięci długotrwałej   Novella   2017-04-26
Kapryśne mody żywnościowe ukrywają prawdziwy problem żywieniowy   Ridley   2017-04-24
Jakie ładne pakieciki, czyli kto mieszka w żołądku   Łopatniuk   2017-04-22
Epigenetyka stała się niebezpiecznie modna   JC Barnes   2017-04-20
Definiowanie gatunku: nowe, ale problematyczne, pojęcie gatunku   Coyne   2017-04-17
Jak “ludzkie pszczoły”, biotechnolodzy i Gates Foundation ratują afrykański maniok   Ongu   2017-04-15
Opowieść o dwóch krzywych dzwonowych   Ben Winegard   2017-04-12
Skąd bóbr? To są szczuroskoczki, a nie wiewiórki!   Coyne   2017-04-11
Dwie matki jednego albatrosa   Zimmer   2017-04-07
Kiedy ideologia przebija biologię   Coyne   2017-04-04
Możliwe życie znalezione w osadach liczących między 3,8 a 4,3 miliardów lat   Coyne   2017-03-28
Nanocząstki: nowy, jedyny, prawdziwy powód wszystkich chorób?     2017-03-24
Od egzekucji do średniowiecznych tortur: "irański Mandela", Ajatollah Boroujerdi   Rafizadeh   2017-03-23
Dlaczego pandy wielkie mają takie ubarwienie? Odpowiedź: to skomplikowane   Coyne   2017-03-22
Stagnacja socjologii i jej przyczyny   Boutwell   2017-03-21
Przez szyjkę do serca   Łopatniuk   2017-03-18
Możliwości, jakie otwiera edytowanie genów   Ridley   2017-03-17
Michio Kaku całkowicie myli ewolucję człowieka w programie The Big Think   Coyne   2017-03-15
Kolejne przypomnienie, nie ma epidemii autyzmu     2017-03-13
Zbrodnia to niesłychana, ryba zabija pana   Łopatniuk   2017-03-11
Społeczne obyczaje pasówek na kampusie   Lyon   2017-03-08
Pomysłowa nowa hipoteza o mimikrze owadów   Coyne   2017-03-07
Palestyńczycy: Dlaczego "regionalny proces pokojowy" poniesie porażkę   Toameh   2017-03-05
Skandal za kulisami zakazu neonikotynoidów   Ridley   2017-03-04
Okropne informowanie o nauce w “Guardianie”: mamut włochaty” na progu wskrzeszenia? Watpię, a Matthew prostuje błędy   Coyne   2017-03-03
Który naukowiec uratował najwięcej istnień ludzkich?   Coyne   2017-03-01
Pozostaje długa droga na górę Darwina   Zimmer   2017-02-25
Gekon obdziera się ze skóry, by uniknąć drapieżników   Coyne   2017-02-24
Tylko się nie zakrztuś   Łopatniuk   2017-02-18
Czy płeć jest jak gender konstruktem społecznym? Nie.   Coyne   2017-02-17
Czy będzie genetycznie modyfikowana pszenica?   Novella   2017-02-15
Przodek wtóroustych? Nowy raport.   Coyne   2017-02-14
Mimikra müllerowska u Hymenoptera   Coyne   2017-02-11
Czy wirusy pomogły uczynić z nas ludzi?   Zimmer   2017-02-10
Nowy rząd owadów znaleziony w bursztynie z kredy   Coyne   2017-02-08
Alfred Sturtevant: bohater genetyki   Coyne   2017-02-06
Mój ptaszyńcu, czyli rzecz o kurzym wampirze   Łopatniuk   2017-02-04
Sceptyczne pytania, które każdy powinien zadawać   Novella   2017-02-02
Tajemnica pasków zebry rozwiązana – a przynajmniej tak mówią naukowcy   Coyne   2017-01-31
Nasze cętkowane mózgi   Zimmer   2017-01-30
Historia porostów i człowieka, który ją skorygował   Coyne   2017-01-26
Krzykliwa reklama kukrumy a rzeczywistość   Novella   2017-01-25
Niezwykłe pasikoniki naśladujące liście, u których samce i samice są różnych kolorów   Coyne   2017-01-24
Ile komórek ma twoje ciało?   Zimmer   2017-01-20
Selektywne używanie narzędzi wśród mrówek   Coyne   2017-01-17
Genetyczna księga zmarłych   Dawkins   2017-01-14
Mistyfikacja Sokala: dwadzieścia lat później   Coyne   2017-01-13
Pochwała ignorancji, czyli wiem, że nie wiem   Cullen   2017-01-11
Drugie prawo termodynamiki   Pinker   2017-01-10
Adam i Ewa: dwoje, czy więcej niż dwoje przodków?   Coyne   2017-01-07
Ulepszanie fotosyntezy i wzrost plonów   Novella   2017-01-04
Co robi mózg, kiedy widzisz nie to, co chcesz?   Koraszewski   2017-01-03
Badania z poślizgiem   Łopatniuk   2016-12-31
Wesołych Świąt od Oswalda Avery’ego – ale co byłoby, gdyby zmarł wcześniej?   Cobb   2016-12-30
Ideologiczna opozycja wobec prawdy biologicznej   Coyne   2016-12-28
Znakomici biolodzy brytyjscy   Ridley   2016-12-26
Podwójny przekręt natury   Zimmer   2016-12-22
Opierzony ogon dinozaura w bursztynie!   Coyne   2016-12-19
Bajka o kaczkach karolinkach   Coyne   2016-12-16
Rak kominiarzy i przędzalników, czyli Percival Pott w krainie epidemiologii   Łopatniuk   2016-12-10
Ewolucja w kolorze: od krępaka nabrzozaka do patyczaka   Zimmer   2016-12-09
Bakłażan Bt – fałszywa narracja przeciwko GMO   Novella   2016-12-05
Wielka debata o mistrzach manipulacji   Zimmer   2016-12-02
Lubię moje trupy jak moje precelki. Solone.   Meyers Emery   2016-11-29
Złożoność i artefakty poznawcze   David Krakauer   2016-11-26
Homo floresiensis, hominin “hobbit”, w Internecie   Coyne   2016-11-25
Czy mężczyźni są bardziej kreatywni niż kobiety?   Kim   2016-11-24
A genomy ciągle kurczą się…   Zimmer   2016-11-22
Dlaczego rośnie liczba wilków, maleje lwów, a tygrysy trzymają się na tym samym poziomie?   Ridley   2016-11-18
O co nie należy pytać na przyjęciu: „Czy Żydzi są bardziej kreatywni niż Azjaci?”   Kim   2016-11-17
John van Wyhe obala mity o Darwinie   Coyne   2016-11-09
Ewolucja eksperymentalna i fałszywa pociecha “To nadal bakterie”   Zimmer   2016-11-08
Szelest opadających liści, czyli ze śmiercią nam do twarzy   Łopatniuk   2016-11-05
Globalne zazielenienie kontra globalne ocieplenie   Ridley   2016-11-03
Te ptaki latają niemal przez rok bez lądowania   Yong   2016-11-02
Google świętuje Antoniego van Leeuwenhoeka   Cobb   2016-10-31
Specjacja hybryd może być rzadka   Coyne   2016-10-29
Kaszalot spermacetowy przynosi nowy język do nowych okolic   Yong   2016-10-25
Dobór naturalny w naszym gatunku na przestrzeni ostatnich dwóch tysiącleci   Coyne   2016-10-22
Niezmiernie interesująca kość   Zimmer   2016-10-21
Zagadkowe jajo pingwina grzebieniastego   Yong   2016-10-19
Ewolucyjny poziom ludzkiej przemocy   Coyne   2016-10-14
Jak samce pająków wdów unikają zjedzenia podczas seksu   Yong   2016-10-13
Ślepa salamandra z Teksasu ma nerw wzrokowy, ale nie ma prawdziwych oczu   Coyne   2016-10-11
To trzeba mieć pecha, czyli dwa w jednym (nie tylko) jajowodzie   Łopatniuk   2016-10-08
Kolejny gatunek wron używa narzędzi   Coyne   2016-10-06
Płaszczki żują? Kto to wiedział?   Yong   2016-09-29
Gatunki obce są największą przyczyną wymierania – ale nie wszystkie są złe   Ridley   2016-09-28
Z nowego artykuły wynika, że istnieje nie jeden, a cztery gatunki żyraf, nie jestem jednak pewien   Coyne   2016-09-27
Tłuszczaki w mózgu, czyli zabójca z przypadku   Łopatniuk   2016-09-23
Z okazji urodzin Maxa Delbrücka   Cobb   2016-09-22
Koszmar kreacjonisty: ewolucja w działaniu   Coyne   2016-09-21
Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa   Zimmer   2016-09-17
Najstarsze organizmy: 3,7 miliarda lat?   Coyne   2016-09-13
Ocean Arktyczny był już wcześniej bez lodu   Ridley   2016-09-12
GISTy, czyli jakże fortunne mutacje   Łopatniuk   2016-09-10
Jak lodowce Nowej Zelandii ukształtowały powstawanie ptaka kiwi   Yong   2016-09-08
Lucy mogła umrzeć spadając z drzewa   Coyne   2016-09-07
Co byłoby, gdyby Wilkins i Franklin umieli ze sobą współpracować?   Cobb   2016-09-03

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni



Niewolnictwo seksualne



Miłość teoretycznie przyzwoitych



Psy nie idą do Nieba



Problem zielonych strachów



Antysemiccy Żydzi



Nowy gatunek homininów na czołówkach gazet.



Moc Chrystusa zmusza cię


Technika, konsumeryzm i papież


W obronie pesymizmu



Tracąc moją religię?



Ewolucja pomogła im...



Konstytucyjni demokraci