Prawda

Środa, 18 października 2017 - 07:41

« Poprzedni Następny »


Cywilizowani barbarzyńcy i niespodziewani przyjaciele


Forest Rain 2017-01-06


Brytyjski Mandat Palestyński, Tel Awiw:

Z sercem w gardle dwunastoletnia żydowska dziewczynka biegnie ulicą. Walczy o życie. Ogląda się. Strach ściska jej żołądek, widzi bandę Arabów, która jest coraz bliżej, w ostrym słońcu błyszczą noże w ich dłoniach.     

Jeśli ją dopadną, zabiją.

Dla nich to gra, Sport. Dla niej stawką jest życie.  

Słyszy śmiech, rzuca okiem. Na dachu domu są brytyjscy żołnierze.


Przez moment ma nadzieję, że przyjdą jej z pomocą. Mogą ich zatrzymać. Mogą ją uratować!

 

W koszmarnym przerażeniu zdaje sobie sprawę, że brytyjscy żołnierze śmieją się z  NIEJ. Zakładają się, czy żydowska dziewczynka umknie przed śmiercią.

 

Nadzieja znika równie szybko jak się pojawiła.

 

Biegnie dalej, serce podchodzi jej do gardła, nogi zaczynają się uginać. Nagle otwierają się drzwi mijanego domu, wyciągnięta ręka wciąga ją do środka.

 

Arabska kobieta pochyla się nad nią i gestem nakazuje jej milczenie. Gwałtownie popycha ją na tyły swojego domu.       

 

Czego ona chce? Dopiero po chwili dziewczynka zaczyna rozumieć, że kobieta chce ją wypuścić tylnymi drzwiami. Arabska kobieta dała jej szansę ucieczki i dalszego życia.   

 

Żyję dziś, ponieważ tamta arabska kobieta uratowała życie mojej babki.

 

Dwunastoletnia dziewczynka dorosła i została moją babką. Moja żydowska palestyńska babka miała izraelską córkę. Arabska kobieta była również Palestynką. W tamtych czasach Żydów i Arabów mieszkających w ziemi Syjonu nazywano Palestyńczykami. Ta ziemia została przemianowana przez obce okupujące mocarstwo, żeby zatrzeć jej dziedzictwo jako domu żydowskiego narodu, równocześnie Żydom w Europie mówiono „wynoście się do Palestyny”. Wszyscy wiedzieli, że Palestyna to ziemia Syjonu, ziemia Izraela, dom żydowskiego narodu.          

 

Arabska kobieta, która uratowała życie mojej babki była bohaterką. To ona, a nie brytyjscy żołnierze uratowała moją babkę przed morderczym motłochem arabskich wyrostków. Widziała zbliżający się dramat, rozumiała jego przeraźliwe konsekwencje, podjęła moralną decyzję, ryzykując swoim życiem. Żołnierze również widzieli grozę sytuacji i rozumieli jakie będą konsekwencje. Ich reakcją był śmiech.

 

O, jakże byli cywilizowani...          

 

Przeskoczmy o dziesięciolecia, jest rok 2016, Rada Bezpieczeństwa ONZ. Głosują przedstawiciele świata, deklarują, że biblijny Izrael, Judea i Samaria, Golan, żydowska Jerozolima to okupowane terytoria palestyńskie. Mówią,  że żydowska obecność jest tu nielegalna. Izraelskie miasta, święte miejsca Zachodnia Ściana na Wzgórzu Świątynnym w samym sercu Jerozolimy to „nielegalne osiedla”. Nagle to wszystko, co przez tysiące lat wiązało Żydów z ziemią Syjonu, miejsca, które były inspiracją dla świata, nie ma nic wspólnego z Żydami, a Izraelczycy nie mają tam prawa być.              

 

Jeden za drugim przedstawiciele świata głosowali za wymazaniem izraelskiego dziedzictwa z podręczników historii, wiedząc co to oznacza dla izraelskiej teraźniejszości i przyszłości.    

 

Oczy Izraela spoczęły na przedstawicielce Ameryki. Ameryka wiele razy stawała po stronie prawdy, kiedy reszta świata błądziła. Ameryka, której założyciele deklarowali że jest ziemią Nowego Syjonu, nie pozwoliłaby reszcie świata deklarować, że Syjon nigdy nie istniał... chyba, że...?

 

Wojny przeciwko Izraelowi, podjęte i przegrane, nie mogły oddzielić Żydów od Syjonu.   

 

Taktyka terroru, która miała wypchnąć Żydów z tej ziemi zmusiła żydowski naród, by trzymał się  jeszcze mocniej swojej jedynej ojczyzny.

 

Pół świata dalej, w zaciszu pięknej sali, narody świata obwieściły zwycięstwo tych, którzy chcą usunąć Izrael z ziemi Syjonu.  

 

Śmiali się radośnie. Publiczność klaskała z Schadenfreude. Historia nie ma znaczenia, dowody naukowe można zignorować, międzynarodowe prawo się nie liczy. Mamy ich, tych Żydów, ale fajnie. Zabawa, sport, powód do oklasków.     

 

Jakże cywilizowany świat.

 

Są tu jeszcze Egipcjanie. Początkowo byli przekonani, że przedstawienie tej rezolucji w ONZ to dobry pomysł. Kiedy zorientowali się, jakie szkody wyrządziłoby to Izraelowi, wycofali rezolucję.

 

Wtedy Amerykanie znaleźli inny sposób, by zapewnić, że projekt rezolucji zostanie przedstawiony i przegłosowany. Egipcjanie zostali wtajemniczeni w amerykańską zdradę Izraela i nie chcieli mieć z nią nic wspólnego.   

 

Aczkolwiek w Izraelu postanowiono nie ujawniać szczegółów amerykańskiego spisku, Egipcjanie szybko puścili w prasie informację, wysyłając Izraelowi sygnał: „chcemy pokoju, a nie waszego zniszczenia. chcemy pomóc, a nie szkodzić.”    

 

Patrząc na rozwój sytuacji pozostaję z pytaniem – kto tu jest cywilizowany, a kto jest barbarzyńcą?

 

Mamy postęp, ale świat się nie zmienił. Czasem najbardziej „cywilizowani” ludzie i najbardziej „cywilizowane” narody okazują się najbardziej bestialskie i do dziś dnia wielu uważa, że „złapać Żyda” to doskonała zabawa.   

 

Narodowi żydowskiemu nigdy nie wolno polegać na łasce “cywilizowanych”. Nie ma nikogo, na kogo możemy liczyć w sprawach bezpieczeństwa, musimy liczyć tylko na siebie.     

 

Na tym polu liczą się czyny, a nie słowa. Ważny jest charakter, kręgosłup moralny, a nie tytuły, deklaracje czy przyjaźń. Czasami prawdziwa przyjaźń ujawnia się w niespodziewanych miejscach. Czasem ktoś wyrwie cię śmierci z paszczy, lub przynajmniej będzie próbował.     


Civilized savages and the lessons they teach (Forest Rain)

Tłumaczenie: Andrzej Koraszewski


Od Redakcji:

Ostatecznie osławiona rezolucja Rady Bezpieczeńśtwa ONZ nr 2334 została przedstawiona przez Nową Zelandię i kilka innych państw. Nie, nie wszyscy w Nowej Zelandii są dumni z działania swojego rządu. Perry Trotter, fotograf i kompozytor z Nowej Zelandii, twórca słynnej wystawy Shadows of Shoah,  wyjaśnia, dlaczego ta decyzja wywołuje w nim uczucie wstydu.

 

 

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Syjonizm

Znalezionych 46 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Naród Narracji   Rosenthal   2017-08-18
Niepodważalne argumenty o ludach rdzennych   Fred Maroun   2017-08-16
Nasi druzyjscy sąsiedzi   Shapiro   2017-07-27
Przerywając ciszę, by ujawnić zbrodnię   Koraszewski   2017-06-12
Do pokoju przez prawdę: książka, która odważa się powiedzieć prawdę o Izraelu   Greenfield   2017-06-09
Przestańcie próbować ratować Izrael   Collins   2017-06-05
Czasami obraz wart jest więcej niż tysiąc słów   Fitzgerald   2017-05-26
Z takimi “syjonistami”, kto potrzebuje wrogów?   Yemini   2017-05-15
50 lat demonizacji i wypaczania prawdy     2017-05-12
Czy spotkał się pan z Chelsea Manning, Herrr Minister?   Yemini   2017-05-10
 Kogo obchodzi Izrael?   Koraszewski   2017-05-09
Dlaczego budują osiedla?   Tsalic   2017-03-21
To nie Izrael powoduje antysemityzm   Dershowitz   2017-03-02
Czy Żydzi są rdzennym ludem w ziemi Izraela? Oczywiście   Bellerose   2017-02-19
Patrząc z linii frontu   Stuart   2017-02-18
Tego dnia narodziła się izraelska demokracja   White   2017-02-17
Dlaczego organizacje pokojowe polegają na “alternatywnych faktach”?   Miller   2017-02-12
Dlaczego nas nienawidzą   Rosenthal   2017-01-27
Dyplomacja strachu, ambasada USA i jak Trump powinien odpowiedzieć na groźby palestyńskie     2017-01-14
Cywilizowani barbarzyńcy i niespodziewani przyjaciele     2017-01-06
316 mil do Aleppo. Lekcja dla Izraela   Collier   2016-12-30
Prawda jest opinią mniejszości   Rosenthal   2016-12-18
Czy Żydzi powinni przepraszać?   Żabotyński   2016-12-10
Norman Finkelstein, Westminster University i antysemityzm   Collier   2016-08-17
Wyzwolenie naszej Jerozolimy   Greenfield   2015-05-28
Wspieranie chrześcijan na Bliskim Wschodzie jest syjonizmem   Naddaf   2015-05-19
Hipokryzja solidarności –  od Gazy do Ferguson   Hafeez   2014-12-31
Syjonizm – walka moralna   Bellerose   2014-12-25
A co z żydowską NAKBĄ?   Jemini   2014-12-10
 Najbezpieczniejsze miejsce dla Arabów   Berko   2014-09-12
SMUTNO MI    Weiler   2014-08-14
W obronie wolności   Valdary   2014-02-27
Oszczerstwo Eli Sidi w sprawie edukacyjnych wyjazdów izraelskiej młodzieży szkolnej     2014-02-16
Izraelski szpital polowy dla syryjskich ofiar wojny     2014-02-03
Mesjasz i jego cudowna mikstura   Honig   2014-01-26
Żołnierz i Refusenik   Valdary   2014-01-25
List   Koraszewski   2014-01-08
Izrael daje wszystkim pełne prawa   Amar   2014-01-02
Cykl przemocy?   Treppenwitz   2013-12-31
Kto jest tubylczym ludem Izraela?   Bellerose   2013-12-27
Izrael, Palestyna i demokracja   Kontorovich   2013-12-20
Kwakrzy porzucili działaniana rzecz pokoju   Lawson   2013-12-17
Hiszpański dwugłos José María Aznar, Pilar Rahola     2013-11-20
Indianin, którego obraża porównanie z Palestyńczykami   Bellerose   2013-11-20
Wyzwalająca przemiana nienawidzącego Żydów człowieka w syjonistę   Corbella   2013-11-20
Dżihad Izraela jest moim dżihadem   Ahmed   2013-11-20
Polecane
artykuły

Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni



Niewolnictwo seksualne



Miłość teoretycznie przyzwoitych



Psy nie idą do Nieba


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk