Prawda

Sobota, 23 czerwca 2018 - 23:45

« Poprzedni Następny »


Czy Pan Bóg lubi kiszone ogórki?


Andrzej Koraszewski 2018-02-21


Wszyscy bogowie, których w życiu spotkałem, uwielbiali modlitwy. Siła boga zależy od tego, ilu ludzi i jak żarliwie się do niego modli. Bóg, do którego ludzie przestają się modlić, umiera. Powiedzmy sobie szczerze, modlitwy są jak tran dla Tygrysa z „Chatki Puchatka”, to jest to, co bogowie lubią najbardziej. Czy jest jednak coś więcej? Ambrozja? Podejrzana sprawa. Mit. Nie ma powodu udawać Greka, o ambrozji nie znajdujemy niczego ani w Biblii, ani w Koranie. Pytanie, czy Pan Bóg lubi kiszone ogórki, jest właściwie żartem. Bogowie religii monoteistycznych nie są zainteresowani kiszonymi ogórkami, jedynym ich pożywieniem są modlitwy pochwalne i tylko z nich czerpią swoją energię.       


Problem energii zasilającej tajemniczą Wyższą Inteligencję jest tu sprawą podstawową, ale żarty się kończą, kiedy do dyskusji wkraczają ludzie, których wiedza wykracza daleko poza to, co mogą zrozumieć zwykli śmiertelnicy. Kiedy Stephen Hawking mówi, że hipoteza Boga nie jest potrzebna dla wyjaśnienia powstania wszechświata, a Roger Penrose głosi, że jego kolega nie ma racji, może się wydawać, iż biedny laik jest w kłopocie i jest zmuszony do odwołania się do tego, czego ateista nie trawi – do autorytetu. Naprawdę? Spróbujmy jednak zobaczyć, co my tu widzimy, proszę wycieczki. Penrose, znakomity fizyk, mówi, że niesamowity zbieg przypadków jest dowodem na działanie inteligentnej siły. Mówi właściwie to samo, co wszyscy zwolennicy Inteligentnego Projektu, ale Penrose to nie tylko fizyk i matematyk. To znakomity fizyk, który zasłużył się głównie dzięki próbom podejścia do kwantowej grawitacji (jeszcze nieistniejącej w całości teorii) za pomocą teorii twisterów. Jego zdaniem niezbędna jest nowa teoria kwantów, uwzględniająca grawitację, eliminująca trudności interpretacyjne. Laik leży jak neptek. Oczywiście możemy sobie natychmiast przypomnieć, że genialny Newton miał hyzia na punkcie alchemii i że ta jego pasja w żaden sposób alchemii nie nobilituje. Nie mając wystarczającej wiedzy na temat teorii kwantów nadal możemy zadawać pytania o to, jak to stwierdzenie o dowodzie jest podbudowane, czy jest falsyfikowalne, czy wykracza poza „widzi mi się, że Wyższa Inteligencja jest, bo trudno mi sobie wyobrazić, żeby jej nie było”. Krótko mówiąc, człowiek wiedzący o tyle więcej od zwykłego śmiertelnika o astrofizyce i teorii kwantów używa i nadużywa swojego autorytetu, by podeprzeć to, co mu mówiła babcia.


Jest gorzej, kwanty to fascynująca sprawa, ale ja bym był ostrożny z dosypywaniem ich do każdej potrawy, chociażby z tego powodu, że mimo stu lat istnienia fizyki kwantowej, nadal jesteśmy na samym początku rozgryzania tajemnicy (co oczywiście kusi, żeby wepchnąć w nią Pana Boga). Fakt, że ja nie wiem, jest mało istotny (jestem ignorantem), ale to, że ci którzy panują nad zgromadzoną dotychczas wiedzą tak często podkreślają, że mamy tu więcej niewiadomych niż danych pozwalających na pełniejsze zrozumienie zjawisk fizyki kwantowej, wydaje się wyjaśniać  dlaczego nie należy ufać ogłoszeniom o cudownej kwantowej kosmetologii holistycznej. 


Oczywiście jeśli kwantową kosmetologię holistyczną reklamuje pani Michalina z Pińska, obiecując, że w ciągu siedmiu godzin odejmie nam pięćdziesiąt lat, to z Bogiem sprawa, znacznie gorzej kiedy Pana Boga kwantami podpiera naprawdę wybitny fizyk i zapewnia, że po tym podparciu Pan Bóg przestał się chwiać, bo możemy nagle dojść do wniosku, że Roma locutacausa finita.    


Czy to oznacza, że w kwestii istnienia bądź nieistnienia Boga nawet najwybitniejszy fizyk nie ma mi nic więcej do powiedzenia niż papież, czy jakiś domokrążny teolog? To właśnie twierdzę. Co oczywiście prowadzi do pytania o to, jaką wartość ma stwierdzenie, że hipoteza boga nie jest potrzebna dla wyjaśnienia takiego czy innego fizycznego zjawiska? Powiedzmy to samo zdanie inaczej, że taka hipoteza nie jest pomocna, w żaden sposób nie zwiększa naszego rozumienia, nie ułatwia naszych badań, nie daje możliwości sfalsyfikowania innych hipotez, krótko mówiąc niczego nie wnosi. Stephen Hawking (podobnie jak inni wygłaszający takie stwierdzenia), nie mówi, że ma dowód na nieistnienie Boga, mówi tylko, że ta hipoteza w jego poszukiwaniach jest zbędna, nie jest pomocna. Również on nie jest autorytetem w kwestii istnienia bądź nieistnienia Boga, nie zgłasza jednak na tym polu żadnych aspiracji.     


Cała ta sprawa wyskoczyła na marginesie mojego artykułu „Nie ma konfliktu między nauką i religią, jest konflikt między religią i nauką” pod którym w Studio Opinii, pisujący czasem jako Hazelhard, profesor Michał Leszczyński wrzucił w komentarzu link http://www.dailygalaxy.com/my_weblog/2017/08/life-after-death-renowned-physicists-says-its-quantum-information-stored-at-a-sub-atomic-level-that-.html do notki o wykładzie Penrose’a, z którego wynikało, ni mniej ni więcej, tylko, że nasza świadomość, może po naszej śmierci powędrować sobie w kosmos. Ogromnie cenię teksty Michała Leszczyńskiego, jako że cechuje je mądrość i poczucie humoru (a na dodatek mam poczucie niższości wobec fizyków, jako, że oni nie mają żadnych kłopotów ze rozumieniem tego, co pisze jakiś socjolog, natomiast w drugą stronę sprawa nie jest zawsze aż tak oczywista). Mam jednak, kłopot kiedy mi wybitny fizyk proponuje uwierzenie, że pamięć może zachować swoją strukturę i możliwości operacyjne po zniszczeniu nośnika pamięci, na którym została zapisana, bez tego, aby została wcześniej przepisana na inny nośnik pamięci.  


Zafrapowała mnie możliwość kwantowej teologii zastąpienia pamięci nieboszczyka pamięcią duszyczkową zasilaną już to przez fotosyntezę, już to pobierającą pozytywną energię z promieniowania kosmicznego. Z Hazelhardem kłopot, bo istota wyposażona w potężne poczucie humoru, więc zastanawiałem się trochę, czy igrał sobie, czy na poważnie tego Penrose’a polecał.


Zapomniałem o całej sprawie, kiedy nagle patrząc na słój z ogórkami zapytałem głośno, czy Bóg lubi kiszone ogórki. Żona spojrzała na mnie niechętnie i odpowiedziała, że jak czasem. Mając niemiłe wrażenie, że mnie zbywa, zapytałem co ma na myśli.


– No na przykład jak jest w ciąży może mieć ochotę na coś kwaśnego – odpowiedziałam moja żona odmawiając dalszej rozmowy na ten temat.


Od dawna podejrzewałem, że jako ateiści jesteśmy wypaleni. Rozmowy o ludzkich wyobrażeniach na temat Boga przestały nas podniecać (Może to również obejmować kwantową ideę oderwanej od mózgu pamięci, jak i koncepcję wieloduszności.)                    

 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
4. Religiant Lucyan 2018-03-01
3. do Moje trzy grosze lebo 2018-02-21
2. Moje trzy grosze Lucjan Ferus 2018-02-21
1. Childhood's end MEF 2018-02-21


Nowy ateizm i krytyka religii

Znalezionych 469 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Bogowie jak ludzie: bogowie na niby (II)   Ferus   2018-06-17
Bogowie jak ludzie: bogowie na niby   Ferus   2018-06-10
Islam jest nie do pogodzenia z wolnością   Imani   2018-06-06
Człowiek musi w coś wierzyć. Nestorianizm.   Ferus   2018-06-03
Wielkie urojenie świętych pism   Mohamed   2018-06-01
Niech przemówią tureccy uczeni: zobaczymy czym jest islamizm   Bekdil   2018-05-30
Człowiek musi w coś wierzyć. Arianizm.   Ferus   2018-05-27
Seks w Kościele Powszechnym   Koraszewski   2018-05-25
Człowiek musi w coś wierzyć. Spadkobiercy manicheizmu.   Ferus   2018-05-20
Ateizm w Nigerii Północnej   Igwe   2018-05-15
Człowiek musi w coś wierzyć. Manicheizm.   Ferus   2018-05-13
Paradoksy cudu Słońca w Fatimie   Ferus   2018-05-06
Człowiek w labiryncie iluzji. Suplement II.   Ferus   2018-04-29
Człowiek w labiryncie iluzji. Suplement.   Ferus   2018-04-22
Człowiek w labiryncie iluzji. Część VI.   Ferus   2018-04-15
Australijski arcybiskup odmawia informowania o pedofilii księży i ich ofiarach   Coyne   2018-04-12
Nocna rozmowa z biskupem o sensie życia   Koraszewski   2018-04-09
Człowiek w labiryncie iluzji (Część V)   Ferus   2018-04-08
Człowiek w labiryncie iluzji  (Część IV)   Ferus   2018-04-02
Czy Bóg kocha małpi patriotyzm?   Koraszewski   2018-03-26
Człowiek w labiryncie iluzji (III)   Ferus   2018-03-25
O przebudzenie sceptycyzmu w Mozambiku   Igwe   2018-03-21
Człowiek w labiryncie iluzji (II)   Ferus   2018-03-18
Ateizm i religijna nienawiść w Zambii   Igwe   2018-03-15
Człowiek w labiryncie iluzji   Ferus   2018-03-11
Refleksje sprzed lat: „Czy pewność to prawda?”   Ferus   2018-03-04
Tęsknota za bezpiecznym miejscem III.     2018-02-25
Czy Pan Bóg lubi kiszone ogórki?   Koraszewski   2018-02-21
Tęsknota za bezpiecznym miejscem (II)Czyli Królestwo Niebieskie na Ziemi.   Ferus   2018-02-18
Tęsknota za bezpiecznym miejscem. Czyli Królestwo Niebieskie na Ziemi.   Ferus   2018-02-11
Archipelag islam, czy mamy się bać?   Koraszewski   2018-02-08
#PrayForGaza #PrayForPalestina.   Koraszewski   2018-02-07
Religijna troska o wspólny dom - Ziemię   Ferus   2018-02-04
Niebo naprawdę istnieje? To i piekło też?   Ferus   2018-01-28
Czas pociągnąć do odpowiedzialności “kapłanów-cudotwórców”   Igwe   2018-01-27
Nie ma konfliktu między nauką i religią, jest konflikt między religią i nauką   Koraszewski   2018-01-24
Fałszywi prorocy. Zakończenie.   Ferus   2018-01-21
Fałszywi prorocy. Podsumowanie.   Ferus   2018-01-14
Fałszywi prorocy. Część X.   Ferus   2018-01-07
Śmierć w kościele proroka Mboro?   Igwe   2018-01-04
Fałszywi prorocy. Część IX.   Ferus   2017-12-31
Fałszywi prorocy. Cześć VIII.   Ferus   2017-12-24
Bóg się rodzi i inne troski   Koraszewski   2017-12-24
Fałszywi prorocy. Część VII.   Ferus   2017-12-17
Fałszywi prorocy, Część VI.   Ferus   2017-12-10
Senator fatalista i jego wyznania   Koraszewski   2017-12-05
Fałszywi prorocy. Część V   Ferus   2017-12-03
Turcja islamizuje Danię budując meczety   Bergman   2017-12-02
Meczety: piasek w trybach integracji   Frank   2017-11-30
Fałszywi prorocy. Część  IV. Suplement.   Ferus   2017-11-26
Fałszywi prorocy. Część IV   Ferus   2017-11-19
Fałszywi prorocy, Część III.   Ferus   2017-11-12
Fałszywi prorocy, Część II.   Feus   2017-11-05
Fałszywi prorocy   Ferus   2017-10-29
Moja ambiwalentna krytyka religii III.   Ferus   2017-10-22
Chcecie zamknąć mi usta? Idźcie na koniec kolejki!   Raza   2017-10-16
Moja ambiwalentna krytyka religii II.   Ferus   2017-10-15
Moja ambiwalentna krytyka religii   Ferus   2017-10-08
Nie rydzykujmy Polski   Koraszewski   2017-10-06
Relikty religijnego myślenia, Część II.   Ferus   2017-10-01
Nigeria: dlaczego religie potrzebują państwowych pieniędzy na pielgrzymki?   Igwe   2017-09-30
Relikty religijnego myślenia   Ferus   2017-09-24
Niespójne koncepcje Boga, Część II   Ferus   2017-09-17
W poszukiwaniu definicji islamu i islamizmu   Ahmad   2017-09-17
Niespójne koncepcje Boga.   Ferus   2017-09-10
Trzy stulecia bałwochwalstwa   Ferus   2017-09-03
Kościół katolicki i jego cuda   Edamaruku   2017-08-28
Czyżby bunt aniołów stróżów?   Ferus   2017-08-27
Czy nauka czyni zbędną wiarę w Boga?   Stenger   2017-08-25
Imam, który wzywał do unicestwienia Żydów, robił to, co inni   Gabra   2017-08-19
Ostatnia gimnazjalna ciąża w Rzeczpospolitej   Kruk   2017-08-14
Dlaczego jestem ateistą?   Koraszewski   2017-08-13
Boże słowo głoszone z ambony     2017-08-10
Bohaterscy imamowie, o których nic nie słychać   Khan   2017-08-03
Poznacie ich po ich owocach   Grayling   2017-07-30
Krytyczne myślenie i aktywny humanizm w Afryce w epoce Internetu   Igwe   2017-07-14
Świadomość w oczach wierzących i niewierzących   Andrews   2017-07-06
Realizm, islamizm i islam: kiedy zaczną się trudne rozmowy?   Herf   2017-06-19
Czego naucza imam w Kopenhadze     2017-06-19
Nowoczesność, ponowoczesność i głódź wiedzy   Koraszewski   2017-06-18
Zaakceptować terror islamski jako nową normalność?   Darwish   2017-06-16
Śmierć mniejszości religijnej pod władzą radykalnego islamu   Rafizadeh   2017-06-14
Naprawdę terroryzm nie ma żadnego usprawiedliwienia?   Ferus   2017-06-11
Republika Ateistów odparła atak religijnych ekstremistów   Stone   2017-06-07
Ateiści nie pomagają, pewnie źle patrzyłeś   Koraszewski   2017-06-03
Wychowywanie dżihadystów: drabina radykalizacji i jej antidotum   Fares   2017-06-03
Nieudacznicy, tchórze? Nie, idealiści   Carmon   2017-06-02
Francja: ideologia islamskiego cierpiętnictwa   Mamou   2017-05-30
Proca z celownikiem laserowym   Ferus   2017-05-21
Grzechy religii: koncepcja „chorego człowieczeństwa”.   Ferus   2017-05-14
Poświąteczna refleksja: wymuszanie wdzięczności   Ferus   2017-05-07
Azyl ignorancji. Część X.   Ferus   2017-04-30
Ściganie bluźnierstwa zasługuje na szyderstwo i pogardę   Igwe   2017-04-27
Poświąteczna refleksja: wymuszanie poczucia winy   Ferus   2017-04-23
Islamscy towarzysze podróży w drodze do bigoterii i masowych mordów   Fernandez   2017-04-23
Chłopiec kaznodzieja   Dawkins   2017-04-19
O jakości naszych bogówCzęść IV   Ferus   2017-04-16
Wrobieni w „wolną wolę”   Ferus   2017-04-09
Żyjemy w epoce drugiej kontrreformacji   Koraszewski   2017-04-03
Autor urojony i jego frustracje   Ferus   2017-04-02

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk