Prawda

Środa, 5 sierpnia 2020 - 21:16

« Poprzedni Następny »


Wielka barykada na drodze chorążego pokoju


Steve Apfel 2014-05-08

Amerykański chorąży pokoju, John Kerry, odszedł w kwietniu 2014 r. z pustymi rękoma, zbyt późno zdając sobie sprawę z faktu, że rozmówcy przyjęli go tylko po to, by te rozmowy raz jeszcze zablokować.

Po półwieczu bezskutecznych rozmów pokojowych, rozmówcy trzymają się czterech przeszkód na drodze do pokoju: 

(1) Arabska antypatia dla flagi żydowskiej na ziemi muzułmańskiej
(2) Żydowskie budowanie osiedli  
(3) Żydowska okupacja
(4) Bomba demograficzna zwana „Prawem powrotu uchodźców”


Amerykański chorąży pokoju, John Kerry, odszedł w kwietniu 2014 r. z pustymi rękoma, zbyt późno zdając sobie sprawę z faktu, że rozmówcy przyjęli go tylko po to, by te rozmowy raz jeszcze zablokować. Na każdym kroku krzyżowali szyki temu wysłannikowi prezydenta Obamy czterema niezmiennie blokującymi barierami. „Czy nie przewidział przeszkód dla pokoju?” – chcieli wiedzieć specjaliści. Kerry nie umiał odpowiedzieć. Potrafił tylko ostrzegać Izrael o przyszłości bez pokoju. Dla tego nieustraszonego chorążego pokoju, ekstaza wyjścia z samolotu i pomachania przed kamerami kawałkiem papieru okazała się nieosiągalna. Powrócił ze smętną miną, rozgoryczony. Żadnego pojednania, żadnego kompromisu, żadnej koegzystencji. Żadnego papieru do pomachania współczesnym, dla potomności.


Chorąży pokoju Kerry: Żadnego papierka z traktatem do pomachania przed kamerami <br />
Chorąży pokoju Kerry: Żadnego papierka z traktatem do pomachania przed kamerami


Bez żadnej nagrody kursował  Kerry –– od izraelskich rozmówców pokojowych do palestyńskich i z powrotem. Cztery bariery do pokoju stawały mu na drodze i mieszały mu szyki za każdym obrotem. Nikt nie wskazał palcem w kierunku słonia w salonie. Nikt nie powiedział mu o piątej, najtwardszej przeszkodzie: o pieniądzach.  O górach pieniędzy, które uczyniły rozmowy pokojowe najdłużej wystawianym przedstawieniem. Konflikt, o którego rozwiązaniu marzą przywódcy amerykańscy, dzięki minionym i przyszłym miliardom zmienił się ze słonia we włochatego mamuta.


Słoń w salonie: pieniądze <br />
Słoń w salonie: pieniądze


A gdyby Kerry – żeby tak trochę pofantazjować – wyciągnął traktat pokojowy z kapelusza? Czy mamut zdechłby w trakcie tej dyplomatycznej imprezy towarzyskiej? Jak mógłby nie kontynuować życia? Nie zatrzymujesz miliardowego przepływu pieniędzy, nie niszczysz milionów miejsc pracy i nie skazujesz tysięcy aktywistów na zapomnienie po prostu przez fakt podpisania traktatu. Tłuści beneficjenci ucztują przy ulubionym konflikcie świata i żaden traktat ich od tego nie odzwyczai.


Weźmy kleptomańskich przywódców, którzy mają najwięcej zainwestowanych akcji w tym konflikcie. Jaser Arafat, idol sprawy palestyńskiej do dnia swojej śmierci w 2004 r., pierwszy natrafił na tę żyłę złota. Ubrany w kefię Arafat nigdy nie przegapił żadnej okazji powiedzenia „nie” na zawarcie pokoju z Izraelem. Powiedział „nie” pod koniec lat 1960 i powtórzył to na początku lat 1970. W 1979 r. znowu powiedział „nie”, kiedy Izrael zawarł traktat pokojowy z Egiptem i starał się o zawarcie traktatu z Palestyńczykami. W maju 1999 r. proces pokojowy w Oslo dał Arafatowi najlepszą szansę na budowanie w warunkach pokoju fundamentów państwa. Tym razem powiedział „nie” językiem intifady. Powiedział także „nie” na szczycie Camp David w lipcu 2000 r., gdzie Ehud Barak oferował mu państwowość na około 92 procentach Zachodniego Brzegu i Strefy Gazy, ze stolicą polityczną w okolicach Jerozolimy. Ale Arafat wolał zabezpieczenie, że rzeka pieniędzy nigdy nie wyschnie. Porzucając rozmowy pokojowe skazywał swoje społeczeństwo na przemoc i nieszczęścia uchodźctwa.


Za uśmiechem: Arafat wolał płynącą bez końca rzekę pieniędzy.
Za uśmiechem: Arafat wolał płynącą bez końca rzekę pieniędzy.

Kiedy Mahmoud Abbas zastąpił Arafata jako przewodniczący OWP i prezydent Autonomii Palestyńskiej, kontynuował mówienie “nie”. Powiedział „nie” państwowości po szczycie w Annapolis w listopadzie 2007 r.; znowu powiedział „nie” w czerwcu 2009 r., kiedy premier Izraela Benjamin Netanjahu zerwał z polityką Likudu i zgodził się na ustanowienie państwa palestyńskiego. I w kwietniu 2014 r. Abbas powiedział ostateczne „nie” chorążemu pokoju Kerry’emu. Dlaczego miałby postąpić inaczej? Przeszukaj całą planetę, a nie znajdziesz przywódcy, który naruszyłby stan zawieszenia, jeśli oznaczałoby to koniec niewiarygodnie obfitej rzeki szmalu.


Abbas mówi “Nie”!
Abbas mówi “Nie”!

Krany, z których strumieniem płyną pieniądze, zniechęcają przywódców palestyńskich do podpisywania traktatów pokojowych. Dlaczego mieliby to zrobić? Olbrzymie i trudne zadanie budowania narodu nie jest nic warte w porównaniu z pławieniem się w roli największej ofiary świata i miliardowych środków pomocowych, które idą z tym w parze. Od roku 2000 ponad dwadzieścia miliardów dolarów, niemal bez żadnych warunków, wpadło do Ramallah. A jest to tylko suma wpłacona przez darczyńców z Zachodu. Co Liga Arabska dała Gazie można się tylko domyślać.


Szczodrość nie jest dobrą motywacją, by ludzie ruszyli tyłkiem. Spytajcie Bank Światowy. W raporcie z lipca 2012 r. wydał opinię, że “gospodarka palestyńska nie może utrzymać państwa, jak długo w tak dużym stopniu jest uzależniona od zagranicznych datków”. Na co więc rządcy palestyńscy wydali osiemnaście miliardów dolarów (między rokiem 2000 a 2012)? Część z tego poszła na płace dla 140 tysięcy pracowników, którzy mieli dość szczęścia, by dostać się na listę płac Autonomii. Ci pracownicy są żywicielami rodzin dla jednej trzeciej, a może i więcej populacji. Wielu z nich pracuje w siłach bezpieczeństwa, które zatrudniają 58 tysięcy czyli 41% całej listy płac. Są to na ogół członkowie Fatahu, ale „bezpieczeństwo” ma wystarczająco szerokie znaczenie, by pozwolić wojownikom Brygad Męczenników Al-Aksa i Islamskiego Dżihadu na pobieranie wynagrodzeń. A jeśli wylądują za kratkami, nadal otrzymują zapłatę. Obecnie Abbas płaci około 54 milionów dolarów (6% budżetu) rocznie tzw. więźniom politycznym; ludzie skazani za morderstwa stoją w kolejce do kasy.


W tym odwróconym do góry nogami świecie nigdy nie brakuje pieniędzy na więźniów, podczas gdy nauczyciele i personel medyczny musi czekać na swoje pieniądze. Inna część tych 18 miliardów dolarów poszła na „środki rozwojowe”, chociaż co to znaczy zależy od decyzji Mahmouda Abbasa i jego kumpli. Reszta pieniędzy zniknęła w kilku głębokich kieszeniach.  


“Chronic Kleptocracy – Corruption within the Palestinian Political Establishment”
[Chroniczna kleptokracja – korupcja w palestyńskim establishmencie politycznym] to tytuł przesłuchania w House Committee on Foreign Affairs z lipca 2012 r. Analitycy zeznawali przed Kongresem o kapitalizmie kolesiów, endemicznej korupcji, wypaczeniach rynku i innych nadużyciach.


Mahmoud Abbas i jego synowie, Jasser i Tareq, doją Palestyński Fundusz Inwestycyjny na ile się da. Fundusz ten założono w 2003 r. jako niezależną firmę inwestycyjną, by wzmocnić miejscową gospodarkę kluczowymi inwestycjami, maksymalizując równocześnie długoterminowe zyski dla ludu Palestyny. Samo cudo, ale patrząc nieco dalej za zestawienie bilansowe widzimy obraz zupełnie inny. Jeden z najbardziej śliskich przypadków dotyczył amerykańskiej pożyczki z poręczeniem, przeznaczonej dla rolników palestyńskich i innych małych oraz średnich biznesów, które poszły na firmę telefonów komórkowych wspieraną przez Mahmouda Abbasa i inwestorów z Zatoki. Steve Chabot zeznawał na tym przesłuchaniu, że Abbas, podobnie jak jego poprzednik Jaser Arafat, używał swojego stanowiska do napchania własnych kieszeni oraz kieszeni faworyzowanych towarzyszy.


Jeśli chodzi o Gazę, pomoc zagraniczna stanowi niemal całą jej gospodarkę. Za czasów OWP większość tej pomocy pochodziła z USA i Europy, ale po zdobyciu władzy przez Hamas wkroczyć musiała Liga Arabska. Również Iran stał się ważnym darczyńcą, finansując Hamas sumą (według Reutersa) 300 milionów dolarów rocznie. W kwietniu 2012 r. Hamas zatwierdził budżet w wysokości 769 milionów dolarów, czyli wyższy niż w 2011 r., kiedy wynosił on 630 milionów dolarów. Ponieważ nie może być wpływów z podatków w gospodarce, w której praktycznie nie ma ludzi płacących podatki, 700-800 milionów dolarów rocznie stanowi donacje dla Gazy nie obciążone żadnymi warunkami. Nikt nie wie na co i na kogo idą te pieniądze i nikogo to nie obchodzi. Dopóki nie zostanie zakręcony kurek z pieniędzmi, żadna siła na ziemi nie zmusi superbogatych przywódców, którzy przed nikim nie są odpowiedzialni, do wypalenia fajki pokoju – a przynajmniej nie z państwem Żydów.


I jak, jeśli mu Bóg nie pomoże, Kerry rozmontuje ten system planetarny? Jeśli wreszcie wyłonią się dwa państwa, co stanie się z orbitującymi ciałami? Tak wiele źródeł utrzymania; wszystkie te reputacje i kariery; takie kolosalne planety i księżyce, tak wiele swobodnych wydatków obraca się wokół Izraela i „okupacji”.


Jedna z wielu tłustych przeszkód dla pokoju
Jedna z wielu tłustych przeszkód dla pokoju

Weźmy, jako wielki przykład, UNWRA. Kiedy ten organ ONZ zaczynał działanie w 1950 r. miał opiekować się 750 tysiącami uchodźców palestyńskich. Dzisiaj opiekuje się ponad pięcioma milionami. Jest 700 szkół UNWRA, które uczą pół miliona dzieci; 122 kliniki i jeszcze więcej ośrodków pomocy społecznej dostarcza lepszej opieki niż arabskie kraje gospodarzy dostarczają swoim obywatelom. Ale to nie jest tanie. Roczny budżet UNWRA wynosi blisko 2 miliardy dolarów, w znaczniej mierze dostarczanych przez USA. Co będzie jeśli w cudowny sposób zawrze się porozumienie pokojowe? Jak zareagują pracownicy UNWRA (w tym 30 tysięcy Palestyńczyków)? Utrwalona wiara w “należy się” już doprowadziła do zamieszek na terytoriach, kiedy tylko wspomniano o oszczędnościach. A nikt o zdrowych zmysłach nie spodziewa się, że przywódcy arabscy zrezygnują ze swej potężnej broni przeciwko Izraelowi: z uchodźców. Liban, Syria i Jordania przykładające się do wchłonięcia pięciu milionów ludzi? To się nie zdarzy. Przez 60 lat uchodźcy palestyńscy mieli zero praw w świecie arabskim i nie zmieni tego żaden układ pokojowy. Kto więc, poza UNWRA, będzie opiekował się Palestyńczykami w stanie permanentnego zawieszenia? Żadna siła znana człowiekowi nie potrafi pomóc Organizacji Narodów Zjednoczonych w rozwiązaniu tego kolosa.


Ale orbitę konfliktu okrążają także inne ciała, grające o jeszcze większe pieniądze. Kto postawi na to, że przemysł praw człowieka poprze umowę pokojową i spakuje manatki? Konflikt ten napędza bowiem globalny sektor gospodarczy z dostępem do wolnego kapitału, udziałowców na wysokich stanowiskach, media oraz towar – zbrodnie izraelskie – którego świat z żarłocznym głodem pożąda. Jeśli to nie są warunki idealne dla wielkiego biznesu, to jakich innych potrzeba?


A gracz na szczycie piramidy? Organizacja Narodów Zjednoczonych nie handluje niemal niczym innym poza zbrodniami izraelskimi. Siedemdziesiąt pięć potępień wydanych przez to ciało i sześćdziesiąt procent posiedzeń nadzwyczajnych dotyczy Izraela. Na wszystkie pogwałcenia praw człowieka na całym świecie ONZ utrzymuje tylko jeden stały punkt porządku obrad. Drugi stały punkt utrzymuje tylko dla jednego Izraela. Spróbuj powiedzieć agencjom ONZ, że wybuchł pokój!


A jeszcze są szeregowcy. Jak aktywiści kampanii bojkotu przyjmą umowę pokojową, uwalniającą kraj, który kochają nienawidzić? Czy zaakceptują Izrael, który wyłoni się, pachnąc różami? Światła rampy, nakłady książek, możliwości robienia karier, status celebrytów – wszystko to zwiędłoby bez konfliktu, którym się żywi. „Atakowanie Izraela jest współcześnie kluczem do uzyskania akceptacji” – słusznie powiedział profesor Robert Wistrich. Nawet skromny grajek na saksofonie może aspirować do zostania celebrytą z dnia na dzień. Londyński „Guardian” wyjaśnia: „Jawny antysyjonizm Gilada Atzmona zdobył mu profil międzynarodowy bardziej niż jego muzyka”.


Użalmy się nad chorążym pokoju, Johnem Kerrym, który poniósł porażkę. Gdyby udało mu się przełamać tę barykadę na drodze do pokoju na Bliskim Wschodzie, Pokojowa Nagroda Nobla byłaby bardzo skromnym zadośćuczynieniem.


Great peace blocker

Jerusalem Post, 4 maja 2014

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Steve Apfel


Dyrektor School of Management Accounting w Johannesburgu. Autor książki "Hadrian’s Echo: The whys and wherefores of Israel’s critics" i współautor "War by other means" (Israel Affairs, 2012). Jego kolejna książka, "Bilaam's curse" spodziewana jest na początku 2014 roku. Jego teksty publicystyczne ukazują się również w prasie amerykańskiej i europejskiej.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1578 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Intersekcjonalność, czyli kto, co i z kim?   Amos   2020-08-05
Strach przed słowem zastępuje wolność słowa   Jacoby   2020-08-04
Izrael był Strefą Zero dla nowej “przebudzonej” religii   Friedman   2020-08-03
Brytyjski wykładowca wyrzucony z pracy za wyrażenie podziwu dla Żydów   Fitzgerald   2020-08-01
List, który były niewolnik, Frederick Douglass napisał do swojego pana w 10. rocznicę ucieczki   Douglas   2020-08-01
Dlaczego podpisałam list w „Harper’s Magazine”   Hakakian   2020-07-30
Zimna wojna europejskich NGO, by “minimalizować proizraelskie głosy”   Steinberg   2020-07-29
Kiedy napięcia rasowe wrą, czy o taranowaniu samochodami w Izraelu informuje się inaczej?   Ben-Zvi   2020-07-25
“Przebudzona” Ameryka jest rosyjską powieściąMetafizyczna przepaść między XIX-wieczną Rosją a XXI-wieczną Ameryką zmniejsza się   Savodnik   2020-07-24
Europa: ofiary gwałtu oskarżone o rasizm   Ibrahim   2020-07-22
Czymże jest nazwa? Pochodzenie Judei, Filistii, Palestyny i Izraela   Judd   2020-07-20
Francja opowiada się za popierającymi terror politycznymi żądaniami AP, włącznie z żądaniem uwolnienia masowych morderców   Hirsch   2020-07-19
UE mówi, że odrzuca jednostronne kroki na Obszarze C – finansując jednostronne kroki na Obszarze C     2020-07-18
Wojna kulturowa lewicy niszczy zwyczajnych ludzi wraz z potężnymi   Tobin   2020-07-18
ONZ adoptowała palestyńskie kłamstwa, mity i morderczy terror wobec Izraela    Hirsch   2020-07-17
Igraszki z hasłem „nie zabijaj”   Koraszewski   2020-07-14
Jazydzi: historia prześladowań   Bulut   2020-07-13
Andrew Sullivan o nowomowie   Coyne   2020-07-12
Kontrrewolucjoniści wszystkich krajów łączmy się   Koraszewski   2020-07-09
Mohammad Massad: Gorący apel o rozsądek  byłego terrorysty   Oz   2020-07-05
Chińskie urojenie Nasrallaha i innych   Fernandez   2020-07-04
Zatruty koktajl skarg i zażaleń   Taheri   2020-07-04
Kiedy trzeba powiedzieć: przepraszam, myliłem się   Koraszewski   2020-07-03
Współczesne niewolnictwo i “przebudzona” hipokryzja   Bergman   2020-06-30
Erdoğan życzy: „Wielu dalszych szczęśliwych zdobyczy"   Bekdil   2020-06-29
Czarne Życie Się Liczy, a co z palestyńskim życiem?   Blum   2020-06-28
Postępujący nihilizm i zgnilizna postmodernizmu na Zachodzie   Hill   2020-06-26
Sowiecka mentalność Amerykanów. Zbiorowa demonizacja przenika naszą kulturę   Tabarovsky   2020-06-23
Normalizacja i prezenty z warunkami   Collins   2020-06-23
Niszczycielska siła rewolucyjnego romantyzmu   Koraszewski   2020-06-22
Karykatura sprawiedliwości w Międzynarodowym Trybunale Karnym?Prokuratorka Bensouda powinna zostać zdyskwalifikowana.   Calvo   2020-06-22
Zamach na dziedzictwo Martina Luther Kinga   Blum   2020-06-21
Jordania zaprzecza, że anektowała Zachodni Brzeg     2020-06-20
Mocarstwa igrają z ogniem w Libii   Taheri   2020-06-19
Gaza, jakiej nie chcą, byście zobaczyli   Tawil   2020-06-16
Hipokryci z UE anektują terytoria i ostro potępiają izraelską aneksję   Flatow   2020-06-14
Żaden artykuł nie zrekompensuje jego uprzedzonego i antyizraelskiego tytułu   Amos   2020-06-13
Przegląd porannych narracji   Koraszewski   2020-06-10
Rosną naciski, by zatrzymać fundusze UE do związanych z terrorem palestyńskich NGO     2020-06-07
Dzień nadziei i odwagi   Jacoby   2020-06-04
Nieprzyzwoici policjanci, nieprzyzwoici buntownicy   Jacoby   2020-06-03
Sztuczne oburzenie o ”aneksję”   Rosenthal   2020-06-01
Wahający się biurokraci powstrzymują następną falę innowacji   Ridley   2020-05-29
Porwanie zachodniej wolności   Nirenstein   2020-05-25
Stan wojenny w cyberprzestrzeni   Koraszewski   2020-05-22
Międzynarodowy sąd kapturowy ma zbadać zbrodnie wojenne Izraela   Franklin   2020-05-21
Apartheid i koronawirus na Bliskim Wschodzie   Toameh   2020-05-19
Jedni osuszali moczary, inni propagują nienawiść   Koraszewski   2020-05-16
Dlaczego Międzynarodowy Czerwony Krzyż gloryfikuje matkę rodu terrorystycznej rodziny?     2020-05-13
Wielu umrze z głodu, a nie z powodu wirusa     2020-05-08
Szepty i krzyki w arabskojęzycznych mediach   Koraszewski   2020-05-08
Rada Praw Człowieka Narodów Zjednoczonych wychwala Iran   MacEoin   2020-05-07
„Przebudzona” feministka woli, by ludzie umierali, niż żeby biali mężczyźni z Oksfordu pierwsi stworzyli szczepionkę na koronawirusa   Coyne   2020-05-01
Popiół czy diament   Lewin   2020-04-30
Żydowskie zniewolenie pod rządami islamu wypełza na światło dzienne   Pandavar   2020-04-29
Jak nie świętować Dnia Ziemi   Tobin   2020-04-29
Koronawirus: belgijska masakra   Godefridi   2020-04-28
Nędza filozofii arystokratów ducha   Koraszewski   2020-04-27
Izrael od tygodni wydaje pozwolenia na towary „podwójnego zastosowania” dla Gazy – i nikt o tym nie informuje     2020-04-27
Jak zaraźliwe są teorie spiskowe?   Koraszewski   2020-04-22
Moralny dylemat opróżniania więzień podczas pandemii   Tobin   2020-04-22
Koronawirus: dyrektor WHO ma długą historię tuszowania faktów    Kern   2020-04-21
Lekcje z pandemii   Rosenthal   2020-04-21
Mieszane uczucia o WHO   Novella   2020-04-20
Ludzie nienawidzący Izraela, którzy udają, że obchodzi ich Gaza, wyrządzają krzywdę dziesiątkom milionów Arabów     2020-04-20
Jak media i palestyńscy Arabowie zmienili się przez ostatnie 50 lat?   Amos   2020-04-18
Jemen, Libia, Syria: kraje, gdzie koronawirus może się  szerzyć się niedostrzegany   Frantzman   2020-04-17
Pracownica @Amnesty International, która naciskała Hamas, by aresztował Gazańczyków za wideokonferencję z Izraelczykami     2020-04-14
Równania z bezlikiem niewiadomych   Koraszewski   2020-04-13
Epidem-ideologia: jak polityczny dogmat wpływa na reakcje na COVID-19   Tsalic   2020-04-13
Artykuł o Gazie w farmaceutycznym piśmie jest niezgodny z medyczną etyką zawodową   Plosker   2020-04-11
WHO musi odpowiedzieć na poważne pytania zanim można jej będzie powierzyć prowadzenie dochodzenia w sprawie COVID-19   Ridley   2020-04-10
Koronawirus: UE wspiera Palestyńczyków 71 milionami euro   Toameh   2020-04-10
Amerykanin, Chińczyk, Rosjanin, Turek i Polak mówią o świecie po pandemii   Koraszewski   2020-04-09
Wykluczenie Tajwanu z WHO jest politycznym i medialnym skandalem   Jacoby   2020-04-08
Członkowie Kongresu wprowadzeni w błąd i skłonieni do podpisania rasistowskiego listu przeciwko Izraelowi   Flatow   2020-04-08
Chronienie się przed koronawirusem a izraelska godzina policyjna   Fitzgerald   2020-04-04
Pułapka białego przywileju i odrzucenie kultu wiktymologii   Hill   2020-03-31
Ukoronowanie efektu motyla   Collins   2020-03-30
Pokątna hodowla staruszków   Koraszewski   2020-03-28
Antyizraelskie NGO wykorzystują COVID-19, żeby szerzyć nienawiść   Wertman   2020-03-27
Antysemicka propaganda Hamasu nauczana w naszych szkołach   Collier   2020-03-26
Demokratyczny wirus i autorytarne metody przeciwdziałania zarazie   Koraszewski   2020-03-24
Dwa rodzaje antysemityzmu stały się częścią prezydenckiej kampanii   Tobin   2020-03-22
Syria ma duże więcej palestyńskich kobiet w więzieniach niż Izrael. I tortutują je na śmierć     2020-03-20
Jesień Oświecenia   Koraszewski   2020-03-19
Breaking the Silence! Dlaczego kłamiecie?   Oz   2020-03-18
Jestem sceptyczny wobec paniki klimatycznej, ale poważnie traktuję obawy w sprawie koronawirusa   Jacoby   2020-03-17
Izrael pomaga Palestyńczykom w powstrzymaniu koronawirusa; Arabowie zdradzają ich   Toameh   2020-03-17
Wyzwania, wyznania i środki zapobiegawcze   Koraszewski   2020-03-14
Kto atakuje palestyńskich chrześcijan?   Tawil   2020-03-13
Brexit jako stymulacja dla brytyjskiej bionauki   Ridley   2020-03-11
Czarna rozpacz egipskiego dysydenta   Koraszewski   2020-03-09
Kto uniemożliwia Palestyńczykom głosowanie?   Toameh   2020-03-09
Co Boris Johnson powinien wiedzieć o innowacjach   Ridley   2020-03-04
UNESCO, Izrael i kultura jako broń   Shindman   2020-03-01
Mieszkańcy greckich wysp chcą odzyskać swoje życie   Bekdil   2020-02-29
Zaraza, bóg i polityka prewencyjna   Koraszewski   2020-02-28
Zapomnij o „pokoju”. Zacznij optymalizować status quo. To przecież już wybrali Izrael i Autonomia Palestyńska     2020-02-26
Olbrzymi błąd MFW w ocenie subsydiów energetycznych   Lomborg   2020-02-22

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk